Sygnatura
II GSK 540/22
II GSK 540/22 - Wyrok NSA z 2025-10-09
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 października 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Barbara Leszczyńska po rozpoznaniu w dniu 9 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 listopada 2021 r. sygn. akt VIII SA/Wa 238/21 w sprawie ze skargi R. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu z dnia 21 grudnia 2020 r. nr SKO.DP.4114.190.2223.2020 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 3 listopada 2021r., sygn. akt VIII SA/Wa 238/21 oddalił skargę A. A. (dalej: Diagnosta, Strona, Skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu (dalej: SKO, Kolegium) z 21 grudnia 2020 r. w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu 29 października 2019 r. do Starosty Zwoleńskiego wystąpił Transportowy Dozór Techniczny Oddział Terenowy we Wrocławiu o wszczęcie postępowania w trybie art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 110 z późn. zm.; dalej: p.r.d.), w związku z przeprowadzeniem przez Diagnostę badania technicznego, niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania i wydaniem zaświadczenia/dokonaniem wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami, dołączając także zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Zwoleniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Skarżącego na skutek przeprowadzenia w dniu [...] 2018 r., na stacji kontroli pojazdów należącej do R. w Z., zakończonego wynikiem pozytywnym badania technicznego pojazdu nr rej. [...]. Starosta po przeprowadzeniu postępowania, decyzją z 23 października 2020r. na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.; dalej: k.p.a.), cofnął Diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...], wydane 6 grudnia 2004 r. przez Starostę Zwoleńskiego. Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Stwierdziło, że Diagnosta 16 marca 2018 r. w należącej do niego Stacji Kontroli Pojazdów przeprowadził techniczne badanie naczepy z zamontowanym urządzeniem technicznym, tj. cysterną ciśnieniową – wraz z wyposażeniem obsługowym, konstrukcyjnym i osprzętem zabezpieczającym, trwale połączoną z podwoziem, opróżnianą lub napełnianą ciśnieniem wyższym niż 0,5 bar. Ze zgromadzonej dokumentacji wynikało, że pojazd w dniu badania technicznego nie posiadał ważnej decyzji Transportowego Dozoru Technicznego (dalej również: TDT) dopuszczającej urządzenie techniczne do eksploatacji, pomimo podlegania dozorowi technicznemu, co stanowiło naruszenie art. 81 ust. 12 p.r.d. Podniosło, że badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, diagnosta może przeprowadzić dopiero po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Przeprowadzając takie badanie diagnosta ma obowiązek zamieścić w rejestrze informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Według SKO, z art. 81 ust. 12 P.r.d. w związku z § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776; dalej: rozporządzenie w sprawie badań technicznych pojazdów) wynika w sposób niewątpliwy i jasny, zakres obowiązków diagnosty. Jak wynikało z oświadczenia właściciela naczepy, podczas eksploatacji nie aktualizował dozoru urządzenia technicznego. Zrobił to po wydaniu przez TDT w dniu 22 października 2019 r. decyzji wstrzymującej eksploatację zbiornika cysterny drogowej. W grudniu 2019 r. uzyskał pozytywną decyzję zezwalającą na eksploatację urządzenia do grudnia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Diagnosty na ww. decyzję. Odnosząc się do podstawy prawnej cofania diagnoście uprawnień – art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., zauważył, że przepis ten poza jego sankcyjnym charakterem, pełni także funkcję prewencyjną, służącą podnoszeniu poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego, poprzez uniemożliwienie wykonywania badań technicznych pojazdów przez nierzetelnych diagnostów. Wprowadzona sankcja na charakter bezwzględny i przepis co do zasady nie daje możliwości miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zauważył także, że zagadnienie zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. było przedmiotem oceny judykatury. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie uznano tego przepisu za naruszający zasady konstytucyjne, w tym zasadę proporcjonalności, jak i zasadę państwa prawnego. Stawiane diagnoście wymogi co do zakresu i sposobu wykonania badania technicznego pojazdu, a także co do wydawania zaświadczeń i wpisów w dowodzie rejestracyjnym, określone zostały w wydanym, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 81 ust. 15 p.r.d., rozporządzeniu w sprawie badań technicznych pojazdów. Zgodnie z art. 81 ust. 12 p.r.d., badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, co z kolei reguluje art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. z 2019 r. poz. 667; dalej: u.d.t.) w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 2 lit. b), art. 14, art. 15 ust. 1 u.d.t. i § 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. 2012, poz. 1468), według których dozorowi technicznemu podlegają następujące rodzaje urządzeń technicznych - urządzenia ciśnieniowe, w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego tj. zbiorniki, w tym cysterny, do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm3, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara. Zdaniem Sądu I instancji z powyższych uregulowań jednoznacznie wynikało, że cysterna ciśnieniowa, w którą wyposażonym był badany przez Diagnostę pojazd, wymagała wydania stosownej decyzji dozoru technicznego. Zatem w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, tj. cysterną ciśnieniową, uprawniony diagnosta przeprowadzając badanie mógł je przeprowadzić tylko po przedstawieniu dokumentu wydanego przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Tymczasem Skarżący, przeprowadzając sporne badanie techniczne pojazdu, dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym nie opierając się na wymaganej dokumentacji, a zatem niezgodnie ze stanem faktycznym i obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Zdaniem WSA nie było podstaw do uznania, że Skarżący dochował należytej staranności przy wykonywaniu spornego badania technicznego. Brak było też podstaw do przyjęcia, że zastosowanie sankcji z art. 84 ust. 3 p.r.d. byłoby nieadekwatne i niewspółmierne do stwierdzonych uchybień. Tym samym, zdaniem WSA, przy wydawaniu kontrolowanych decyzji nie doszło do naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. ani błędnej wykładni § 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów. Sąd I instancji stwierdził, że organy obu instancji w sposób wszechstronny i wyczerpujący ustaliły stan faktyczny w sprawy. Dysponowały wystarczającym materiałem dowodowym, który po dogłębnej analizie uzasadniał wydanie kwestionowanych decyzji. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji czyni zadość wymogom stawianym przez art. 107 § 3 k.p.a. Nie doszło więc do naruszenia przepisów postępowania podniesionych w skardze, a argumenty skargi stanowiły jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami organów. Sąd I instancji na podstawie art. 151 stawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. Strona wystąpiła ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od organu administracji na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów poniesionych przed sądem I instancji. Skarżący wniósł również o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: 1. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: a) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 81 ust. 12 p.r.d. poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta badał pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu i był uprawniony do wykonania badania technicznego pojazdu tyko po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, przez co naruszył także regulację § 6 ust. 7 rozporządzenia w sprawie badań technicznych pojazdów; b) § 1 ust. 1 lit g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu - Dz.U z 2012 r. poz. 1468), wobec uznania, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich podlegała dozorowi technicznemu, a co za tym idzie w przedmiotowej sprawie badanie techniczne winno zostać przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zgodnie z art. 81 ust. 12 p.r.d. c) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 p.r.d. poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu diagnosty jako wypełniającego tę normę co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona ww. przepisów prawa poprzez umyślne przeprowadzenie badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydania zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, zastosowanie ww. przepisów prawa w sytuacji gdy w postępowaniu nie doszło do rozważenia czy ciężar ewentualnie popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 p.r.d. "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna"), przy braku rozważenia czy w przedmiotowej sprawie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być rożny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), co skutkowało wadliwym utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji. 2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 p.r.d.). 3. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.. tj. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania i braku oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, skutków i przyczyn naruszenia przepisów prawa przez diagnostę, a tym samym braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat, a także wydanie wyroku oddalającego skargę z pominięciem konieczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść Skarżącego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Obecny na rozprawie przed NSA pełnomocnik Skarżącego kasacyjnie podtrzymał stanowisko prezentowane w skardze kasacyjnej. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska co do skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna Strony okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie związania granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Jedynie wyjątkowo – w razie stwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., lub podstaw z art. 189 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny jest upoważniony i zobowiązany do przekroczenia granic skargi kasacyjnej i wyjścia poza zakres zaskarżenia oraz zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej (art. 183 § 1, art. 186 i art. 189 p.p.s.a.). Mając na względzie wskazane wyżej zasady postępowania kasacyjnego, wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego oraz podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji zarzutów skargi kasacyjnej, uznając je za pozbawione uzasadnionych podstaw. Podnieść należy, że zagadnienie cofnięcia uprawnień diagnoście na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. wskutek przeprowadzenia przezeń badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym (np. cysterną ciśnieniową – zbiornikiem wraz z wyposażeniem obsługowym, konstrukcyjnym i osprzętem zabezpieczającym, trwale połączonego z podwoziem, opróżnianym lub napełnianym ciśnieniem wyższym niż 0,5 bara) bez wymaganych dokumentów (decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego, zezwalającej na eksploatację ww. urządzenia technicznego zamontowanego na pojeździe) zakończonego wynikiem pozytywnym, potwierdzonym przez wpis diagnosty w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, było już przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA z: 7 września 2021 r., sygn. akt II GSK 647/21 i II GSK 970/21; 25 lipca 2023r., sygn. akt II GSK 500/20; 13 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 1975/21; 19 sierpnia 2025 r., sygn. akt II GSK 112/22- ten ostatni dotyczy diagnosty z tej samej stacji kontroli pojazdów; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl) i skład orzekający podziela stanowisko wyrażone w przytoczonych orzeczeniach, i przyjmuje je za własne. W ocenie NSA nietrafny i niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Analiza akt sprawy jednoznacznie potwierdza, że zaskarżony wyrok zapadł po zamknięciu rozprawy, a sąd dysponował aktami administracyjnymi, zatem wydał wyrok na podstawie akt sprawy. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. miałoby miejsce tylko w sytuacji, gdy wyrok byłby ogłoszony przed zamknięciem rozprawy, albo sąd nie dysponowałby aktami. Podkreślić należy, że treść art. 133 § 1 p.p.s.a. może być odnoszona tylko do formalnej poprawności wydania wyroku z punktu widzenia czasu i działania sądu na podstawie akt sprawy. Przepis ten nie służy do kwestionowania ustaleń i oceny okoliczności będących podstawą faktyczną wyrokowania, a tym bardziej wymiaru kary, która jak wyżej wskazano nie podlega miarkowaniu. Podobnie należy ocenić zgłaszane naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a więc przepisu, który odnosi się do formalnej poprawności wyroku, a nie jego merytorycznej trafności. Jeżeli Strona nie zgadza się ze stanowiskiem i twierdzeniami sądu co do podstawy prawnej i faktycznej wyrokowania, to powinna zwalczać wyrok stawianiem właściwych zarzutów materialnych lub procesowych w odpowiedniej podstawie kasacyjnej z art. 174 p.p.s.a., a nie podnoszeniem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że stosownie do treści art. 176 §1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna ma przedstawiać zarzuty i ich uzasadnienie. Ten wymóg formalny skargi kasacyjnej jest warunkiem koniecznym, by była ona podstawą weryfikacji zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie wyjaśnia istoty naruszenia art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem z tych powodów ten zarzut kasacyjny należało tym bardziej uznać za niezasadny. Zdaniem NSA nietrafne są także zarzuty rozpoznawanej skargi kasacyjnej, podnoszące naruszenie przepisów prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutów Skarżącego, w ich ramach skarga kasacyjna buduje dwie płaszczyzny wadliwości wyroku. Pierwsza odnosi się do niewłaściwego stosowania art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w związku z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i nieprzyjęciem przez Sąd I instancji, że art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. jest niezgodny z Konstytucją, albowiem przepis ten narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności, gdyż nie wprowadza gradacji kar orzekanych w stosunku do diagnosty. Odnosząc się do tak ujętego zarzutu NSA wyjaśnia, że nie budzi obecnie w doktrynie i orzecznictwie wątpliwości, że zasada proporcjonalności wywodzona z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, mimo że adresowana do ustawodawcy, powinna być traktowana również jako zasada stosowania prawa. Zasada ta musi być odnoszona również - a nawet w szczególności - do wymierzania sankcji administracyjnych jako jednej z najbardziej dotkliwych form ingerencji organu administracji publicznej w sferę uprawnień i obowiązków podmiotu administrowanego w procesie stosowania prawa. Należy podnieść, że w kwestii charakteru sankcji przewidzianej w art. 84 ust. 3 p.r.d. wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16, w którym stwierdził, że "art. 84 ust. 3 p.r.d. musi być stosowany w sposób ścisły. Biorąc pod uwagę dotkliwe sankcje przewidziane przez ustawodawcę wobec diagnosty, któremu ma być wykazane naruszenie przepisów lub prowadzenie czynności kontrolnych z rażącym naruszeniem przyjętych zasad, konieczne jest niezwykle wnikliwe i staranne badanie każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej, z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności" i odwołał się do szeregu orzeczeń sądów administracyjnych jako wzorców oceny charakteru ww. sankcji w omawianych rodzajach spraw. Jeżeli w ocenie Strony przepis ustawy nie realizuje zasad konstytucyjnych, to Strona może uruchomić kontrolę konstytucyjności przepisu ustawy. Sąd kasacyjny, szczególnie w realiach sprawy nie widzi potrzeby wdrażania określonego postępowania w celu badania konstytucyjności art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Stosowanie sankcji jednoznacznie określonych jest raczej regułą prawa administracyjnego niż wyjątkiem, niezależnie od tego, jakie niekiedy stanowisko jest prezentowane w orzecznictwie. Poza tym należy zauważyć, że w odniesieniu do innego diagnosty zatrudnionego w stacji kontroli pojazdów prowadzonej przez Skarżącego, za naruszenie tożsame jak obecnie oceniane skutkujące także cofnięciem uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku w sprawie II GSK 112/22 podzielił stanowisko Sądu I instancji w sprawie VIII SA/Wa 237/21, który z zaakceptował legalność decyzji w przedmiocie nałożenia opisanej sankcji. Z powyższych powodów rozpoznawany zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony. Jako nietrafne należało potraktować także pozostałe zarzuty materialne skargi kasacyjnej. Z tym tylko, że w ich przypadku mamy do czynienia z ich merytoryczną niezasadnością. Przede wszystkim nie można zgodzić się z twierdzeniami skargi kasacyjnej wskazującymi na błędną wykładnię art. 84 ust. 4 pkt 1 i 2 p.r.d. w związku z § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu. Strona skarżąca kasacyjnie twierdzi, że Sąd I instancji dokonał wadliwej wykładni § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia, akceptując stanowisko organów, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich, podlegała dozorowi technicznemu. W tym zakresie należy przyjąć, że stosownie do § 1 rozporządzenia w sprawie urządzeń dozorowi technicznemu podlegają urządzenia ciśnieniowe, w których znajduje się ciecz lub gaz. Do kategorii takich urządzeń należą stosownie do § 1 pkt 1 lit. g) tego rozporządzenia zbiorniki, w tym cysterny do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, a ciśnienie jest wyższe od określonego w przepisach prawa przy zastosowaniu określonej tam metody jego wyznaczenia. Zatem trafnie przyjął WSA, że w sytuacji przewozu materiałów bezpiecznych w zbiornikach ładowanych lub opróżnianych albo przewożonych z wykorzystaniem ciśnienia o ustalonych w sprawie parametrach, zbiorniki takie są urządzeniami określonymi w § 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie urządzeń, bowiem są urządzeniami, w których znajduje się gaz, zasadniczo powietrze, w chwili ich napełniania, opróżniania lub przewożenia. Z tego powodu nie można w tym zakresie przyjąć argumentacji skargi kasacyjnej, która zmierza do wykazania, że skoro naczepa posiada zbiornik, w którym przewożony może być inny materiał niż gaz lub ciecz, to tym samym taka naczepa (zbiornik) nie podlega dozorowi technicznemu. Z treści § 1 pkt 1 rozporządzenia wynika, że dozorowi technicznemu muszą podlegać wszystkie urządzenia ciśnieniowe, w których znajduje się ciecz lub gaz, bowiem wszystkie tego rodzaju urządzenia muszą być bezpieczne dla otoczenia, nawet jeżeli ciecz lub gaz są wykorzystywane tylko do załadunku, rozładunku lub przewozu (por. wyroki NSA z: 8 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 1575/17; w sprawach: II GSK 51/20, II GSK 647/21 i II GSK 970/21). Wobec powyższego prawidłowe było stanowisko organów i WSA, że Strona wykonując obowiązki diagnosty nie dochowała określonych przepisem procedur, gdyż zaniechała sprawdzenia wymaganej dokumentacji, tj. nie zażądała nawet decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 8 kwietnia 2022
- Symbol z opisem
- 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
- Hasła tematyczne
- Uprawnienia do wykonywania zawodu
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Izabella Janson
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 · Dz.U. 2020 poz. 110
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 133 § 1, art. 141 § 4, art. 176 §1 pkt 2 · Dz.U. 2019 poz. 2325
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
art. 2, art. 31 ust. 3 · Dz.U. 1997 nr 78 poz. 483
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu.
§ 1 ust. 1 lit. g · Dz.U. 2012 poz. 1468
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny