Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 540/21

Wyrok NSA z 21 maja 2024 r., II GSK 540/21 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 maja 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 2 grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Ke 913/20 w sprawie ze skargi M. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 sierpnia 2020 r. nr BP.500.229.2019.1200.KI13.4256 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, wyrokiem z dnia 2 grudnia 2020 r., oddalił skargę M. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. M. "J." M. J. w W., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2020 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym: decyzją z dnia 3.08.2020 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16.09.2019 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Organ odwoławczy zaznaczył, że podstawę faktyczną decyzji organu I instancji stanowiły naruszenia wskazane w załączniku nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 2201, dalej: u.t.d.), które zostały stwierdzone w trakcie przeprowadzonej w dniach 26.04.2019 r. – 16.05.2019 r. kontroli, to jest: - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone (lp. 5.2); - skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej (lp.5.7); - niedopuszczalne wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych (lp. 6.3.5); - nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych danych lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy (lp. 6.3.16), - naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd (lp.6.3.18). Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, podkreślił, że łączny wymiar kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia w przedmiotowej sprawie wyniósł 33.700 zł, jednak stosownie do art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych została ograniczona do 15.000 zł. Ponadto, organ odwoławczy podobnie jak organ I instancji uznał, że zeznania osób kierujących pojazdami nie były wiarygodne, ponieważ nie były poparte danymi, które mogłyby być zweryfikowane. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że skarżący jedynie częściowo współpracował przy gromadzeniu materiału dowodowego, dlatego ze względu na ekonomikę postępowania, zostało ono zakończone. W kwestii podnoszonych w odwołaniu przepisów egzoneracyjnych - art. 92b oraz 92c u.t.d., organ II instancji stwierdził, że skarżący nie wskazał żadnych dowodów w tym zakresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd I instancji uznał, że organy w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadziły postępowanie dowodowe, a więc zostały spełnione wymogi określone w art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2024.572 t.j.; dalej: k.p.a.). Zdaniem Sądu, organy zgodnie z art. 75 k.p.a., dopuściły wszelkie dowody, które powinny zostać dopuszczone z urzędu oraz prawidłowo uznały zeznania kierowców za niewiarygodne, gdyż ich spójność polegała głównie na niepamiętaniu okoliczności powstania naruszeń. W opinii Sądu I instancji o wnikliwości postępowania świadczył fakt, że w momencie gdy zostały wskazane jednoznaczne okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego odnośnie jednego przypadku, organ I instancji nie nałożył w tym zakresie kary pieniężnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakcentował stanowisko organu, że skarżący nie przedstawił dowodów wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności uwalniających przewoźnika od odpowiedzialności, o których mowa w art. 92c u.t.d., pomimo, że to właśnie na nim spoczywa ciężar dowodzenia w tej kwestii. Zdaniem Sądu I instancji, ilość i rodzaj naruszeń stwierdzonych podczas kontroli, wskazywały na braki w organizacji pracy przedsiębiorstwa skarżącego, a nie na zaistnienie wyjątkowych okoliczności niezależnych od skarżącego. Sąd I instancji nadmienił przy tym, że w przedmiotowej sprawie łączna wysokość kary pieniężnej z tytułu wszystkich stwierdzonych naruszeń, wynosi 33.700 zł, lecz z uwagi na treść art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. została on ograniczona do wysokości 15.000 złotych. W podstawie prawnej wyroku sąd wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 poz. 1302; dalej: p.p.s.a.). Skargę kasacyjną wniósł M. J. zarzucając wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 145 par. 1 pkt c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez akceptację przez Sąd 1 instancji nieuzasadnionej odmowy uznania przez ograny obu instancji za wiarygodne zeznań świadków M. Sz., S. G. oraz M. D., mimo, że zeznania te były spójne i miarodajne, a nadto korespondowały z wyjaśnieniami skarżącego M. J.; - art. 145 par. 1 pkt c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez akceptację przez Sąd I instancji wydania przez organ I instancji decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu czy skarżący M. J. miał wpływ na powstanie rzekomych naruszeń; - art. 145 par. 1 pkt c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez akceptację przez Sąd I instancji wydania przez organ I instancji decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu czy skarżący M. J. (podmiot wykonujący przewóz) zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenia (UE) nr 165/2014, Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a także czy zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego; - art. 145 par. 1 pkt c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. aprobatę przez Sąd 1 instancji wydania przez organ I instancji decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy tj. bez przeprowadzenia dowodów służących wyjaśnieniu czy w przypadku rzekomych naruszeń (przekroczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu o 48 minut przez M. D., skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego przez M. D. do 7 godzin i 2 minut, skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego przez M. Sz. do 6 godzin i 36 minut, przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu przez M. Sz. o 4 godziny i 46 minut) wystąpiły okoliczności uzasadniające odstępstwo od norm socjalnych kierowców określonych w Rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85; - art. 145 par. 1 pkt c) i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez akceptację przez Sąd I instancji stanowiska organów obu instancji że "(...) Panowie M. Sz. i M. D. w sposób nieuzasadniony wyjęli swoje karty z tachografów i prowadzili pojazdy nie posługując się kartami kierowców, a spowodowane to było tym, iż jak wskazano wyżej zarejestrowane na kartach wszystkich faktycznych okresów prowadzenia skutkowałoby pojawieniem się na kartach tych kierowców naruszeń polegających na skróceniu dziennego czasu odpoczynku czy też przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Naruszenia te spowodowane są brakiem właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie../', pomimo, że okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają takich konkluzji; II. przepisów prawa materialnego: - przepisu art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt. 1) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię skutkującą nieuznaniem, że skarżący M. J. nie miał wpływu na powstanie rzekomych naruszeń. Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o uchylenie wyroku w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnego do celowego dochodzenia praw przed Sądami obu instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, organ wniósł o jej oddalenie jako pozbawionej uzasadnionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie albowiem podniesione w niej zarzuty nie podważają prawidłowości kontroli decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 sierpnia 2020 r., jakiej dokonał Sąd I instancji. Rozpoznając wywiedzioną w sprawie skargę kasacyjną w pierwszej kolejności odnieść się należy do pomieszczonych w punkcie I jej petitum zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w ramach których strona podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a., poprzez zaakceptowanie w wyroku niekompletności materiału dowodowego, jaki zdaniem strony powinien zostać przez organ zgromadzony celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wskazania wymaga, że co do istoty wszystkie z zarzutów pomieszczonych w ramach podnoszonego naruszenia w sprawie przepisów postepowania, sprowadzają się w swojej istocie, co wynika tak z samej treści zarzutów jak i ich motywów zawartych w uzasadnieniu, do zakwestionowania działań organów w zakresie zgromadzenia w sprawie materiału dowodowego poprzez nie zgromadzenie dowodów wskazujących na dochowanie przez skarżącego wymogu właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Wskazania wobec tego wymaga, że zgodnie z art. 7 k.p.a. to na organach ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Powszechnie w doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że w postępowaniu administracyjnym to na organie spoczywa ciężar dowodu. Tak ukształtowana zasada ciężaru dowodu doznaje przełamania w tych przypadkach, w których możliwości poczynienia ustaleń przez organ są ograniczone, zwłaszcza, gdy wykazanie określonych faktów pozostaje w interesie strony (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 603/16; wyrok NSA z 30 października 2023, II GSK 796/20). W takich przypadkach ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 października 2007 r., (sygn. akt II GSK 172/07), wyraził pogląd, który Sąd rozpoznający sprawę niniejszą podziela, że nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania z lojalnego współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (wyrok NSA z 5 grudnia 2023 r., II GSK 616/20). Stanowisko to potwierdzają liczne przykłady z orzecznictwa, które akcentują, że obowiązki organów administracji publicznej w zakresie przeprowadzenia dowodów z urzędu celem odtworzenia prawdy obiektywnej nie sięgają tak daleko, by zwalniały stronę ze współudziału w zebraniu materiału dowodowego (por. wyroki NSA z: 17 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 273/10; 10 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1677/10). W ramach lojalnego współdziałania w celu wyjaśnienia okoliczności faktycznych, strona powinna przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności istotne dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Organ ma zatem obowiązek poszukiwania dowodów, niemniej jednak nie jest nieograniczony w tym zakresie, bowiem w świetle orzecznictwa z przepisu art. 77 § 1 k.p.a. nie wynika wcale, że na organ został przerzucony cały ciężar dowodowy w sprawie. Organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony. Z cytowanego wyżej przepisu nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, że organy administracji obowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia – mimo wezwania – środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (por. wyrok NSA z 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1605/96). Zwłaszcza, gdy tylko z jej udziałem możliwe jest ewentualne pozyskanie dowodów potwierdzających dane twierdzenia (np. dane dokumenty znajdują się w wyłącznej dyspozycji strony, a organ wzywa ją do współdziałania w zakresie ich pozyskania). Mając na uwadze powołany cel do jakiego zmierzają omawiane zarzuty, pomieszczone w tiret pierwszym do piątego punktu I petitum skargi kasacyjnej, a więc podnoszonej przez stronę wadliwości przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego w zakresie nie zgromadzenia dowodów na okoliczność wypełnienia przez stronę wymogów dyscypliny pracy i jej organizacji w przedsiębiorstwie skarżącego wskazania również wymaga specyfika prowadzonego postępowania dowodowego na gruncie spraw do których stosuje się przepisu ustawy o transporcie drogowym. Otóż przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy i odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (por. wyroki NSA z: 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11 i sygn. akt II GSK 4055/16). Należy wskazać, że nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Przy tym za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim bowiem spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Powyższy przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Jednakże ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d. i art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W rozpoznawanej sprawie jednak nie wystąpiły przesłanki pozwalające uznać, że doszło do obalenia tego domniemania, o czym będzie mowa w ramach rozpoznania zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. Przewidziana w art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanka "właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów" nie została zdefiniowana przez ustawodawcę. Jest zatem pojęciem "nieostrym", którego ukonkretnienie następuje przez uwzględnienie stanu faktycznego. To, czy czynności podjęte przez podmiot wykonujący przewóz wskazują na zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. jest kwestią prawidłowego zastosowania powyższego przepisu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego. Ustawodawca wskazał na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, o ile zostanie wykazane, że zorganizował i zdyscyplinował pracę przedsiębiorstwa w sposób, który zapewniał osobom wykonującym na jego rzecz transport drogowy wykonywanie go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. W orzecznictwie podkreśla się, że hipoteza art. 92b ust. 1 u.t.d. obejmuje swoim działaniem przypadki, w których naruszono normy dotyczące przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów wypoczynku. Koresponduje ona z rozdziałem II rozporządzenia 561/2006, który w artykułach 6-9 wskazuje, jaki może być dzienny czas prowadzenia pojazdu, wymagane przerwy oraz dzienne i tygodniowe okresy odpoczynku. Nieprzypadkowo ograniczono możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców do przypadków naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw oraz okresów odpoczynku, warunkując je właściwą organizacją pracy i odpowiednim systemem wynagradzania, uznając, że skoro warunki te zostaną spełnione, przedsiębiorca nie będzie już miał interesu w naruszaniu ww. norm przez kierowców (por. m.in. wyroki NSA z 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17; 24 czerwca 2022 r., sygn. akt II GSK 249/19). Dla oceny, jakiego rodzaju działania świadczą o zapewnieniu właściwej organizacji i dyscypliny pracy, celowe jest w szczególności wzięcie pod uwagę regulacji zawartych w tych rozporządzeniach unijnych. I tak, art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 wskazuje, że: przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 (obecnie: rozporządzenia 165/2014) oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorca (przewoźnik) wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Przedsiębiorca (przewoźnik) ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Nie jest wystarczające samo przedstawienie przez przedsiębiorcę dokumentów, że kierowcy są pouczani o czasie pracy kierowcy, przechodzą w tym zakresie szkolenia, są zobowiązani do przestrzegania przepisów z konsekwencjami za ich naruszenie, gdyż mają to być działania, które skutkują faktycznym przestrzeganiem obowiązujących przepisów (por. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13; 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14; 12 marca 2015r., sygn. akt II GSK 262/14; 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14; w sprawie II GSK 249/19). W świetle powyższych wywodów, analizy zgromadzonego w spawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim ustaleń poczynionych w toku kontroli oraz motywów objętej skargą decyzji organu inspekcji transportu drogowego, podzielić należy ocenę Sądu I instancji, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Zasadnie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji podzielił przedstawione w decyzji stanowisko organu co do zeznań kierowców. Wskazania wymaga, że co do istoty organ nie kwestionowała spójności złożonych przez stronę i zatrudnionych przez niego kierowców zeznań i ich korespondującego ze sobą charakteru, to słusznie stwierdził, że nie wyjaśniały one wielu istotnych kwestii mających znaczenie dla ustaleń w zakresie zauważonych podczas kontroli naruszeń. Brak jest również podstaw do uznania, że organ uchybił wymogom z zakresu gromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do rzetelnego wyjaśnienia sprawy, poprzez nieprzesłuchanie tak samego skarżącego, jak i kierowców. Jak już wskazano zarówno kierowcy jak i strona zostali przesłuchani i każdy z nich miał możliwość wyjaśnienia zaistniałych naruszeń oraz wskazania ewentualnych okoliczności wyłączających odpowiedzialność oraz przedłożenia stosownych dowodów. W aktach administracyjnych sprawy brak jest dokumentów wskazujących na podjętą przez stronę aktywność w zakresie materiału dowodowego bądź podejmowanych prób uzupełnienia tegoż materiału poprzez zgłaszane wnioski dowodowego organowi. Dotyczy to przede wszystkim kwestii dowodowych podnoszonych w zarzutach naruszenia przepisów postępowania petitum skargi kasacyjnej. Brak jest bowiem dowodów wskazujących na aktywność strony zmierzającą do wykazania podjęcia przez nią niezbędnych działań i wdrożenia mechanizmów w przedsiębiorstwie zmierzających do zapewnienia stosownej organizacji i dyscypliny pracy związanej z właściwym, zgodnym z przepisami obowiązującego prawa, wykonywaniem przewozów drogowych. Mając powyższe na uwadze za niezasadny uznać należy omówiony zarzut naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji, albowiem niewadliwie z uwagi na bierność dowodową strony oraz zakres poczynionych przez organ ustaleń faktycznych, brak było w sprawie podstaw do stwierdzenia, iż w sprawie administracyjnej materiał dowodowy związany z wykazaniem właściwej organizacji i dyscypliny w przedsiębiorstwie skarżącego był zgromadzony w sposób niepełny z winy leżącej po stronie organów. Odnosząc się do zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, art. 93. ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym, również i ten zarzut uznać należy za niezasadny. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Na kanwie przywołanego przepisu w orzecznictwie ugruntował się pogląd, który skład orzekający w tej sprawie podziela, zgodnie z którym ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, a nie bez dowodów jedynie wskazać, że nie miał wpływu na powstałe naruszenia przepisów transportu drogowego, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ. Innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że przedsiębiorca uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (por. wyroki NSA z dnia 13 października 2022 r., sygn. akt II GSK 761/19 i z dnia 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20). Ponadto istotnym jest, w świetle art. 92c ustawy o transporcie drogowym, na co słusznie uwagę zwrócił również Sąd I instancji, że uwolnienie się od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć miejsce w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których profesjonalny podmiot zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy czym ową miarę staranności należy oceniać biorąc pod uwagę specyfikę działalności transportowej, wysokie wymagania stawiane w związku z prowadzeniem tej działalności, w szczególności wyznaczonym zarządzającym transportem (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 203/20). Jak wynika z analizy akt sprawy, również i w tym zakresie strona nie wykazała się wystarczająca dla zastosowania powołanej regulacji inicjatywą dowodową. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji: "Sam brak zawarcia w wynagrodzeniach składników zachęcających do naruszania obowiązujących przepisów (deklarowany przez stronę) nie jest wystarczający dla zwolnienia się od odpowiedzialności z tego tytułu.". Również słuszne jest, w zakresie omawianego zarzuty stwierdzenie Sądu I instancji, że: "(...) przesłanka braku wpływu na powstałe naruszenie musi być następstwem zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć. Nie sposób natomiast przyjąć, że przedsiębiorca nie ponosi winy za stwierdzone naruszenia, skoro nie przedstawia sporządzanych przez siebie dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdów przez poszczególnych kierowców, czy przechowywanych w siedzibie przedsiębiorstwa wykresówek poszczególnych kierowców, jak również nie okazuje jakichkolwiek dokumentów (wykresówek, wydruku, karty dziennej) uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków.". Podsumowując, brak było podstaw do uznania, że Sąd I instancji, w świetle wymogu, jaki wynika z powołanego art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, miał podstawy do stwierdzenia, iż w sprawie zaistniały przesłanki odstąpienia od nałożenia na stronę kary i umorzenia postępowania administracyjnego. W konsekwencji brak było podstaw do stwierdzenia aby w sprawie doszło do naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 i art. 93 ust. 3 ustawy tak przez organy, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny poprzez jego błędną wykładnię. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania, jak w punkcie 2 sentencji wyroku postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 marca 2021
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/ Gabriela Jyż /sprawozdawca/ Grzegorz Dudar

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.

    art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1, art. 92b ust. 1 pkt 1, art. 93 ust. 3. · Dz.U. 2019 poz. 2140

  • Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

    art. 7, art. 77 par. 1. · Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168

  • Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Tekst mający znaczenie dla EOG).

    art. 10 ust. 2. · Dz.U.UE.L 2006 nr 102 poz. 1

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny