Sygnatura
II GSK 4725/16
II GSK 4725/16 - Wyrok NSA z 2017-11-22
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji i umorzono postępowanie administracyjne
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 22 listopada 2017
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Andrzej Kuba sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. Spółki z o.o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 2552/15 w sprawie ze skargi F. Spółki z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w części w sprawie nakazu zaprzestania prowadzenie niezgodnej z przepisami reklamy apteki i nałożenie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w K. z dnia [...] marca 2015 r. znak [...] i umarza postępowanie administracyjne w sprawie; 3. zasądza od Głównego Inspektora Farmaceutycznego na rzecz F. Spółki z o.o. w S. 600 (sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2552/15 oddalił skargę F. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nakazu zaprzestania prowadzenia niezgodnej z przepisami reklamy apteki i nałożenia kary pieniężnej. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Główny Inspektor Farmaceutyczny ww. decyzją z [...] lipca 2015 r., na podstawie art. 112 ust. 3 i art. 115 pkt 4 w związku z art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, z późń. zm., dalej: P.f.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej : k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w K. z [...]marca 2015 r., którą organ: 1) stwierdził naruszenie przez przedsiębiorcę F. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej: skarżąca, F.) zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne, poprzez prowadzenie reklamy działalności aptek ogólnodostępnych o nazwie: "A." B., ul. D. [...]; "A." K., ul. Z. [...] oraz "A." S., ul. M. [...], za pomocą ośmiostronicowej gazetki reklamowej zatytułowanej " P." numer [...] lipiec 2014, w której zamieszczono artykuł pod tytułem "L.", zdjęcia produktów leczniczych, suplementów diety, kosmetyków, wyrobów medycznych oraz ich sugerowaną cenę dla pacjenta, porównanie cen trzech produktów leczniczych oraz ich zamienników z podaną ceną 1 grosz, a także dane adresowe i godziny otwarcia dziesięciu aptek, w tym trzech ww. aptek i umorzył niniejsze postępowanie w części dotyczącej nakazania skarżącej spółce zaprzestania prowadzenia ww. reklamy powyższych aptek; 2) na podstawie art. 129b ust. 1 i 2 ustawy, nałożył na skarżącą spółkę przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 400 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że przedmiot postępowania stanowi kilkustronicowa gazeta, która na pierwszej stronie zawiera tytuł, informacje o numerze wydania, nakładzie (600 000 egzemplarzy) oraz o tym, że jest to dwumiesięcznik, egzemplarz bezpłatny. Gazetę wypełniają w przeważającej części tzw. moduły, w których umieszczone są zdjęcia i krótkie opisy produktów leczniczych, suplementów diety, wyrobów medycznych i kosmetyków z podaniem cen. Każda z cen opatrzona jest informacją: "sugerowana cena dla pacjenta" i znakiem "*", którego wyjaśnienie znajduje się w dolnej części każdego z modułów: "sugerowana cena producenta w wybranych aptekach w okresie promocji". W gazecie znajduje się artykuł "L. ", informujący, że: "(...) niektóre apteki z myślą o pacjentach przygotowały w swej ofercie leki za grosze". Organ stwierdził, że samo odzwierciedlenie cen rzeczywiście obowiązujących w aptekach, bądź jego brak, nie przesądza o reklamowym charakterze przekazu. Według organu, istotne jest natomiast, aby działanie miało niejako zachęcać do zakupu w tej właśnie aptece a wspomniany komunikat "sugerowana cena producenta w wybranych aptekach w okresie promocji" przemawia za powiązaniem przez przeciętnego odbiorcę przedstawionej w gazecie oferty z ofertą aptek, których dane są na niej umieszczone. Wydawcą gazety jest M. Sp. z o.o. z siedzibą w O. Skarżąca zleciła wydawcy umieszczenie w odpowiednim module informacji o lokalizacji i godzinach otwarcia swoich aptek, na podstawie Umowy Ramowej z dnia 1 lutego 2012 r., przy czym Umowa ta została wypowiedziana przez stronę ze skutkiem natychmiastowym pismem z dnia 30 czerwca 2014 r., odebranym przez wydawcę w tym samym dniu, na co wskazują: wyjaśnienia strony oraz oświadczenie o wypowiedzeniu umowy. Na podstawie art. 94 ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne organ ocenił sporną gazetkę, jako naruszającą zakaz reklamy aptek i ich działalności, bowiem działania skarżącej miały na celu obejście przepisów prawa dotyczących zakazu prowadzenia reklamy apteki i ich działalności, gdyż pod pozorem neutralnej informacji rzekomo dotyczącej reklamy produktów leczniczych i suplementów diety, jak również przedstawienia cen sugerowanych przez producenta, służyły wzbudzeniu zainteresowania ofertą handlową prowadzonych przez stronę aptek. Organ stwierdził, że umowa zlecenia zawarta między skarżącą, a spółką M. nie wyłącza ciążącego na skarżącej obowiązku przestrzegania zakazu reklamy apteki, ani też odpowiedzialności za ewentualne naruszenia, bowiem jako profesjonalny uczestnik obrotu powinna weryfikować sposób realizacji zawieranych przez nią umów. Wydanych zostało kilka numerów wzmiankowanego pisma, spółka mogła się zatem zapoznać z treścią kolejnych wydań i dążyć do ewentualnej zmiany treści lub układu informacji zamieszczonych w gazecie. Tymczasem ze stanowiska strony wynika, że akceptowała ona działania wydawcy. W ocenie organu, skarżąca powinna mieć świadomość tego, że wypowiedzenie umowy zawartej z wydawcą gazetki w dniu 30 czerwca 2014 r., podczas gdy kolejne wydanie gazetki było zaplanowane na lipiec 2014 r., nie zapobiegnie zamieszczeniu w gazetce danych aptek, zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami. Przygotowanie kolejnego wydania (zwłaszcza w kilkuset tysięcznym nakładzie) następuje ze stosownym wyprzedzeniem tak, aby można było rozpocząć jego dystrybucję w pierwszych dniach miesiąca, którego dotyczy. Z kolei modyfikacja gazetki na dzień przed jej planowanym wydaniem może być bardzo utrudnione albo wręcz niemożliwie, choćby ze względu na zobowiązania wydawcy względem innych podmiotów zlecających zmieszczenie reklam produktów, co potwierdzają wyjaśnienia spółki M. Skarżąca mogła się zatem spodziewać, że wypowiedzenie umowy wywrze skutki na przyszłość, ale nie spowoduje usunięcia danych aptek w wydaniu z lipca 2014 r. Tym bardziej, że do ostatnich dni przed wydaniem numeru [...], strona akceptowała kształt gazetki. Z tego też względu organ nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 105 § 1 k.p.a. i całkowitego umorzenia postępowania. Wyjaśnił jednak, że fakt wypowiedzenia umowy z wydawcą gazetki, a więc odstąpienie od prowadzenia reklamy, znalazło odzwierciedlenie w decyzji, w szczególności przemawiało za nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 400 zł, a więc mieszczącą się w dolnych granicach jej ustawowego wymiaru. Sąd I instancji oddalając skargę na powyższą decyzję na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem, omówił zakaz reklamy aptek ustanowiony w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne z przytoczeniem poglądów wyrażanych w orzecznictwie sądów w tym przedmiocie i stwierdził, że informacje zamieszczone w spornej gazetce, to jest adresy aptek skarżącej z ich godzinami otwarcia i cenami produktów leczniczych, niższych niż w innych aptekach były reklamą, gdyż miały zachęcać do zakupu w konkretnych aptekach. Sąd I instancji podzielił stanowisko organów obu instancji, że skarżąca naruszyła zakaz, o którym mowa w art. 94a ust. 1 P.f. poprzez prowadzenie reklamy działalności należących do niej ww. aptek, za pomocą ośmiostronicowej gazetki reklamowej zatytułowanej "P." - numer [...] lipiec 2014 r. Mimo, że w gazetce tej podane są dane o lokalizacji i godzinach pracy aptek, należy mieć na uwadze, że informacje te są elementem szerszego przekazu, mającego na celu zachęcać do zakupu w konkretnych aptekach, bowiem moduły reklamowe produktów leczniczych, suplementów diety, kosmetyków i wyrobów medycznych oraz dane dotyczące aptek stanowią praktycznie całą jej zawartość. Artykuł "L." przekazuje wraz z zamieszczonym obok porównaniem cen niespotykanie korzystną ofertę - możliwość zakupu leków za symboliczną cenę 1 grosza. Sąd I instancji za bezzasadny uznał też zarzut skarżącej, że nie można przypisać jej odpowiedzialności za prowadzenie reklamy, albowiem rozwiązała umowę z wydawcą gazety ze skutkiem natychmiastowym w dniu 30 czerwca 2014 r. bez okresu wypowiedzenia. Zdaniem Sądu, skarżąca żądając rozwiązania umowy z wydawcą w ostatnim dniu miesiąca poprzedzającego miesiąc obowiązywania kolejnego numeru gazety, powinna liczyć się z tym, że przygotowanie treści gazety, jej wydruk, czy przygotowanie do kolportażu muszą być podjęte odpowiednio wcześniej. Wydawca nie miał możliwości opracowania oraz druku, w tak krótkim czasie, nowego wydania uwzględniającego fakt rozwiązania stosunku prawnego łączącego wydawcę ze skarżącą, a nadto teoretycznie możliwe było usuniecie ostatniej strony z zamieszczoną informacją o pracy aptek oraz ich adresie, jednakże skarżąca tego nie dopilnowała. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że Główny Inspektor Farmaceutyczny zasadnie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, bowiem nie było podstaw do jej uchylenia i umorzenia postępowania, jako bezprzedmiotowego w całości. Skarżąca prowadziła niedozwoloną reklamę należących do niej aptek, a wobec jej zaprzestania w dacie wydania decyzji przez organ I instancji zasadne było umorzenie postępowania w zakresie nakazania skarżącej zaprzestania prowadzenia reklamy powyższych aptek (art. 94a ust. 3 ustawy – Prawo farmaceutyczne). Według Sądu I instancji, powyższe nie stanowiło przeszkody w nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej stosowanie do art. 129b ust.1 i 2 P.f., ponieważ w razie stwierdzenia naruszenia art. 94a ust. 1 P.f. organ farmaceutyczny miał obowiązek orzec karę pieniężną w granicach (co do wysokości) podanej w art. 129b ust. 1 tej ustawy, co w tej sprawie uczyniono, należycie uzasadniając wysokość tej kary. Sąd stwierdził ponadto, że w sprawie nie doszło też do naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ dowiódł bowiem w sposób niewątpliwy naruszenie zakazu określonego w art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Dlatego skarga podlegała oddaleniu. W skardze kasacyjnej spółka F. zaskarżyła powyższy wyrok, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie kosztów postępowania i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi, podczas gdy zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą - postępowanie powinno bowiem być umorzone przez organ na zasadzie art. 105 k.p.a., nie sposób bowiem przypisać stronie odpowiedzialności za działania, na które nie miała ona jakiegokolwiek wpływu i które podjęte zostały bez jej wiedzy i zgody przez niezależny podmiot, tj. wydawcę gazety "P."; 2) prawa materialnego, tj. art. 94a ust. 1 (ustawy - Prawo farmaceutyczne) przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że zlecenie opublikowania na łamach gazety "P." ogłoszeń o lokalizacji i godzinach pracy aptek ogólnodostępnych może zostać uznane za działalność reklamową aptek, podczas gdy z przepisu tego jednoznacznie wynika, że nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego; 3) prawa materialnego, a to art. 94a ust. 1 w zw. z art. 129b ustawy - Prawo farmaceutyczne poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przypisaniu stronie odpowiedzialności za prowadzenie rzekomej reklamy aptek, podczas gdy przepisy te umożliwiają przypisanie takiej odpowiedzialności wyłącznie podmiotowi, który działalność taką prowadzi, natomiast w stanie faktycznym sprawy wszelkie czynności przemawiające w ocenie Sądu za reklamowym charakterem gazety były podejmowane przez jej wydawcę, tj. M. sp. z o.o.; 4) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak uwzględnienia wyroku Sądu Rejonowego w K. Wydział V Karny, sygn. akt: V W 459/14 oraz brak jakiegokolwiek odniesienia się do ww. dokumentu urzędowego w uzasadnieniu, co powoduje, że nie jest wiadome, czy Sąd uwzględnił ww. wyrok, czy też uznał go za nieistotny dla sprawy, czy też omyłkowo go pominął. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Farmaceutyczny wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W replice do ww. odpowiedzi, skarżąca kasacyjnie podtrzymała wszystkie dotychczasowe wnioski i twierdzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej i nie dostrzegając przesłanek, o których mowa w art.183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty oparte zostały na usprawiedliwionych podstawach. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna wniesiona przez spółkę F. oparta została na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. i wynika z niej, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie umorzenia postępowania w części dotyczącej nakazania zaprzestania prowadzenia reklamy oraz nałożenia kary pieniężnej za prowadzenie reklamy aptek stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Zdaniem Sądu I instancji organ administracji publicznej zasadnie - w konsekwencji prawidłowej wykładni art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne oraz prawidłowego zastosowania tego przepisu w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy - przypisał stronie niedozwolone prowadzenie reklamy aptek ogólnodostępnych za pomocą gazetki reklamowej "P." (nr [...] lipiec 2014 r.), co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 400 zł. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że z punktu widzenia oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji za bez znaczenia uznać należało okoliczność rozwiązania przez stronę w dniu 30 czerwca 2014 r. ze skutkiem natychmiastowym umowy wydawniczej z wydawcą wymienionej gazetki - co tym samym, wobec zaprzestania w ten sposób prowadzenia reklamy aptek skutkowało umorzeniem postępowania administracyjnego w części dotyczącej nakazania stronie zaprzestania prowadzenia reklamy - albowiem działanie strony, jako niewystarczające, nie zapobiegło skutecznie wydaniu i kolportażowi lipcowego nakładu gazetki i prezentacji zawartej w nim reklamy aptek. Zaskarżony wyrok Sądu I instancji nie jest zgodny z prawem. Wbrew stanowisku skargi kasacyjnej nie można mu jednak zarzucić, że wydany został z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (pkt 4 petitum skargi kasacyjnej), gdyż między uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a). Przy czym obowiązek wykazania związku pomiędzy zarzucanym naruszeniem prawa procesowego a zaskarżonym wyrokiem spoczywa na stronie wnoszącej skargę kasacyjną (art. 176 p.p.s.a.). Nie każde bowiem naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona wnosząca skargę kasacyjną zobowiązana jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia w taki sposób, że w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Wpływu na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie sposób jednak - wbrew stanowisku strony skarżącej - upatrywać w konsekwencjach przywoływanego wyroku Sądu Rejonowego w K. w sprawie sygn. akt V W 459/14. Dotyczył on bowiem czynu (wykroczenia) z art. 25 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a w tym kontekście oceny opartych na zawinieniu sprawcy - obwinionego - przesłanek odpowiedzialności za ten czyn. W rozpatrywanej sprawie natomiast istota rzeczy odnosiła się do oceny ziszczenia się obiektywnych przesłanek odpowiedzialności strony - skarżącej spółki - za naruszenia zakazu prowadzenia aptek i nałożenia kary pieniężnej za ten delikt, to jest delikt, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne. Wymienione sprawy miały więc różny zakres podmiotowy i przedmiotowy, w związku z czym brak jest podstaw, aby twierdzić, że przywołany wyrok sądu powszechnego miał (mógł mieć) istotne znaczenie dla wyniku rozpatrywanej sprawy. Tym samym, brak odniesienia się do tego wyroku przez Sąd I instancji nie uzasadnia oceny o naruszeniu przez ten Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. i to w stopniu, który mógłby uzasadniać uchylenie zaskarżonego orzeczenia. Zwłaszcza, gdy w tym kontekście za nie bez znaczenia uznać należy również konsekwencje wynikające z art. 11 p.p.s.a., zgodnie z którym tylko ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, wadliwości zaskarżonego wyroku nie sposób również upatrywać w błędnej wykładni art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne (pkt 2) petitum skargi kasacyjnej). Jest ona bowiem prawidłowa i koresponduje utrwalonym już w orzecznictwie sądów administracyjnych podejściem interpretacyjnym. Na tle tej regulacji, z której wynika, że pojęcie reklamy aptek - której nie stanowi informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego - ustawodawca potraktował stosunkowo szeroko. Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje w swym orzecznictwie, że reklamą jest każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (por. np. wyroki NSA z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 682/15; z dnia 25 sierpnia 2016 r.: sygn. akt II GSK 97/15 oraz sygn. akt II GSK 550/15). Stanowisko to podziela Sąd w obecnym składzie, przychylając się również do poglądu Sądu Najwyższego prezentowanego w wyroku z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07, zgodnie z którym przy rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez jego adresatów. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru - taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje, w tym cenowe, są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje. W związku z tym, reklama - w tym rzecz jasna reklama aptek - zakłada ze swej istoty istnienie konkretnego, co do treści oraz celu przekazu, to za uzasadnione uznać należy twierdzenie, że przekaz ten - jako przekaz celowy - musi ze swej istoty pochodzić od konkretnego podmiotu, jako jego nadawcy, a więc tego kto prowadzi reklamę. Znajduje to swoje potwierdzenie nie dość, że w powyżej przedstawionym stanowisku, to również w jednoznacznej treści przepisów ustawy - Prawo farmaceutyczne ustanawiających generalny zakaz reklamy aptek oraz sankcję za jego naruszenie. Naruszenie normy sankcjonowanej z art. 94a ust. 1 przywołanej ustawy ma tę konsekwencje, że aktualizuje sankcję z art. 129b ust. 1 tej ustawy adresowaną do tego "[...] kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności". Jakkolwiek więc w analizowanym zakresie odpowiedzialność deliktowa ukształtowana została w oparciu o obiektywne przesłanki naruszenia zakazu reklamy aptek, to jednak nie oznacza to, że aktualizacja tej odpowiedzialności oraz jej egzekwowanie następuje (może następować) w oderwaniu do obowiązku ustalenia naruszenia normy zakazu oraz ustalenia jego sprawcy, a to w celu możliwości przypisania mu tego naruszenia, jako temu kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Z powyższego wynika, że jakkolwiek podejście Sądu I instancji do wykładni spornego w sprawie przepisu uznać należało za prawidłowe w zakresie odnoszącym się do przedmiotowego aspektu omawianego zagadnienia, to jednak nie uwzględniało ono jego aspektu podmiotowego, co w konsekwencji nie mogło pozostawać bez wpływu na ocenę trafności zarzutów z pkt 1) i pkt 3) petitum skargi kasacyjnej. Z niespornych okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika bowiem, że skarżąca spółka w dniu 30 czerwca 2014 r. wypowiedziała na piśmie ze skutkiem natychmiastowym umowę ramową z wydawcą gazetki "P.." Z akt sprawy nie wynika również, aby wskazane oświadczenie woli spółki nie dotarło do wydawcy, jako jego adresata, ani też, że nie zostało przez niego przyjęte. Z pisemnego oświadczenia woli spółki wynika również, że złożone zostało ono w konsekwencji ostatecznej decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] czerwca 2014 r. wydanej w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie zakazu reklamy aptek, albowiem według organu administracji publicznej treści zamieszczane na zlecenie strony w wymienionej gazetce w okresie objętym postępowaniem, w którym decyzja ta została wydana, stanowią niedozwoloną, w rozumieniu ustawy - Prawo farmaceutyczne, reklamę aptek. Z powyższego wynika, że działania podjęte przez spółkę zmierzały do tego, aby zaprzestać dokonywania naruszeń prawa, skoro jej wcześniejsze zachowanie polegające na zlecaniu publikowania określonych treści w gazetce "P." ocenione zostało przez organ, jako niezgodne z prawem. Nie powinno budzić przy tym żadnych wątpliwości, że w relacji do negatywnej oceny wcześniejszych zachowań spółki, jej oświadczenie woli zmierzało do tego, aby tego rodzaju zachowań zaprzestać na przyszłość, co z oczywistych wręcz względów odnieść należało do kolejnych wydań wymienionej gazetki, a więc do wydań mających (mogących) nastąpić po tych, które z uwagi na zamieszczone w nich na zlecenie spółki treści - mocą przywołanej decyzji ostatecznej z dnia [...] czerwca 2014 r. - uznane zostały za nośnik niedozwolonej reklamy aptek. Stąd też wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym przywołanej umowy ramowej. Miało to - między innymi - tę konsekwencję, że wszczęte w rozpatrywanej sprawie pismem z dnia 25 sierpnia 2014 r. postępowanie administracyjne w sprawie prowadzenia niedozwolonej reklamy aptek za pośrednictwem treści zamieszczonych w gazetce "P." (nr [...] lipiec 2014 r.) zostało umorzone przez organ administracji w części dotyczącej nakazania skarżącej spółce zaprzestania prowadzenia reklamy aptek. Oświadczenie woli spółki organ administracji uznał więc za skuteczne. To z kolei, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może pozostawać bez wpływu na ocenę trafności stanowiska Sądu I instancji, który za zgodne z prawem uznał przedmiotowe umorzenie postępowania administracyjnego w części dotyczącej nakazania skarżącej spółce zaprzestania prowadzenia reklamy aptek oraz nałożenie na stronę kary pieniężnej za prowadzenie reklamy aptek za pośrednictwem treści zamieszczonych w lipcowym wydaniu w gazetki "P.", a więc w okresie, gdy treści zawarte w wymienionym wydaniu pisma zamieszczone w nim zostały wbrew woli spółki, albowiem umowa z jego wydawcą już nie obowiązywała, ponieważ została ze skutkiem natychmiastowym wypowiedziana przez spółkę w dniu 30 czerwca 2014 r. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, w złożonych i przedstawionych powyżej okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy nie sposób jest pomijać znaczenia okoliczności wypowiedzenia umowy z wydawcą z dniem 30 czerwca 2014 r., albowiem okoliczność ta nie może pozostawać bez wpływu na odpowiedź na pytanie, czy strona była podmiotem prowadzącym reklamę, skoro dotyczące jej treści zawarte w lipcowym wydaniu pisma "P." zostały opublikowane i następnie dystrybuowane wbrew jej woli. Odwołując się do przedstawionych argumentów nakazujących w świetle przywołanego stanowiska judykatury oraz normatywnej treści art. 94a ust. 1 i 129b ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne uwzględniać podmiotowy aspekt popełnienia deliktu naruszenia zakazu reklamy aptek, a więc istnienia konkretnego, co do treści oraz celu przekazu pochodzącego od konkretnego podmiotu będącego tym, który podlega karze pieniężnej, jako ten "[...] kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności" stwierdzić należy, że skarżącej spółce nie sposób w okolicznościach stanu faktycznego sprawy przypisać cechy podmiotu prowadzącego niedozwoloną reklamę aptek, a więc cechy wynikającej z intencjonalności podejmowanych przez nią w tym zakresie działań. Jakkolwiek kara pieniężna nakładana na podstawie art. 129b ust. 1 przywołanej ustawy jest skutkiem naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 tej ustawy i nie pozostaje, co do zasady, w związku z nałożeniem nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy, czy też z umorzeniem postępowania w tym zakresie, to jednak fakt prowadzenia reklamy musi być skojarzony w niebudzący żadnych wątpliwości sposób z tym "[...] kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki [...]", a więc z konkretnym podmiotem, który reklamę tę prowadzi, i któremu sprawstwo za ten delikt można przypisać. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro pismem z dnia 30 czerwca 2014 r. skarżąca kasacyjnie spółka wypowiedziała ze skutkiem natychmiastowym umowę wydawniczą, to nie ma podstaw, aby twierdzić, że treści zawarte w wydaniu lipcowym pisma "P." ukazały się tam na jej zlecenie i za jej zgodą, a tym samym, że stanowiły pochodzący od niej przekaz, za który jest odpowiedzialna z uwagi na treść oraz cel. Przedstawiana w opozycji do tego wniosku - i powielająca stanowisko organów administracji w tym zakresie - argumentacja Sądu I instancji (por. s. 10 - 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie może być uznana za przekonującą, a to z tego powodu, że w odniesieniu do okoliczności mogących wyłączać - zdaniem tego Sądu - odpowiedzialność spółki, formułuje w istocie rzeczy warunki niemożliwe do spełnienia w okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy. Postulat, że strona powinna liczyć się z tym, że rozwiązując wzmiankowaną umowę w trybie natychmiastowym powinna uwzględnić, że wydawca nie miał możliwości opracowania oraz druku gazetki w wersji, która uwzględniałaby fakt zerwania umowy - należy uznać za absolutnie nietrafny. Jest to okoliczność, która nie może być uznana za powód uzasadniający nałożenie na spółkę kary pieniężnej. Koncepcja przyjęta przez Sąd I instancji w ślad za organem odrzuca bowiem przedstawione powyżej konsekwencje wynikające z potrzeby uwzględniania podmiotowego aspektu omawianej odpowiedzialności deliktowej wymagającego jednoznacznego przypisania sprawstwa temu "[...] kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki [...]". Skoro, jak wynika z powyższego, brak było dostatecznie przekonujących podstaw, aby skarżącej spółce można było przypisać prowadzenie niedozwolonej reklamy aptek, to nie sposób tym samym twierdzić, że doszło do naruszenia przez nią zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne. Ma to tę konsekwencję, że nie pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości stanowiska Sądu I instancji odnośnie do zgodności z prawem rozstrzygnięcia organów administracji, które stwierdzając naruszenie przywołanego przepisu poprzez prowadzenie reklamy działalności aptek przy wykorzystaniu lipcowego wydania gazetki reklamowej "P. " - a więc przy braku dostatecznych podstaw ku temu - umorzyły jednocześnie postępowanie administracyjne w części dotyczącej nakazania zaprzestania prowadzenia reklamy w związku z tym, że spółka zaprzestała prowadzenia tej reklamy wypowiadając pismem z dnia 30 czerwca 2014 r. umowę wydawniczą. Ponownie akcentując, że skoro nie ma przekonujących podstaw, aby zasadnie można było przypisać skarżącej kasacyjnie spółce naruszenie zakazu reklamy przy wykorzystaniu lipcowego wydania gazetki reklamowej "P.", to nie można równie zasadnie twierdzić, że wraz z wypowiedzeniem umowy wydawniczej zaprzestała ona prowadzenia tej niedozwolonej reklamy, skoro - jak wynika to z powyższego - reklamy tej nie prowadziła. Treści zawarte w lipcowym wydaniu ww. pisma nie ukazały się tam bowiem, ani na zlecenie spółki, ani też za jej zgodą, co oznacza, że zawarty w nich przekaz nie pochodził od spółki. Skoro spółka nie prowadziła reklamy to nie mogła w związku z tym zaprzestać jej prowadzenia. Tak więc w analizowanym zakresie postępowanie administracyjne nie mogło być uznane za bezprzedmiotowe z uwagi na to, że strona zaprzestała prowadzenia reklamy apteki, co wydanie nakazu czyniło bezprzedmiotowym, lecz dlatego, że nie można jej było w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy w niebudzących wątpliwości sposób przypisać naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne (patrz też: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2017r., sygn. akt II GSK 4545/16 wydany w analogicznym stanie faktycznym sprawy - treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W związku z powyższym, zaskarżony wyrok Sądu I instancji podlegał uchyleniu. Wobec tego, że istotę rozpatrywanej sprawy uznać należało za dostatecznie wyjaśnioną, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. postanowił rozpoznać skargę spółki. W świetle dotychczas przedstawionych argumentów skargę spółki należało uznać za zasadną, a w konsekwencji zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ś. Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego należało uchylić i umorzyć postępowanie administracyjne w sprawie, jako bezprzedmiotowe. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i art. 145 § 3 p.p.s.a. orzekł, jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku. Koszty postępowania należne od organu na rzecz skarżącej spółki wyniosły 600 zł i składały się na nie: uiszczony wpis od skargi do WSA oraz skargi kasacyjnej – 2x100 zł; opłata za sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA - 100 zł. wynagrodzenie radcy prawnego reprezentującego skarżącą kasacyjnie spółkę w łącznej wysokości 300 zł (60 zł za I instancję oraz 240 zł za II instancję). O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o przepis art.203 pkt 1 i art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w związku z: § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) w zw. z § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 490) oraz § 14 ust. 1 pkt 2a w zw. z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 września 2016
- Symbol z opisem
- 6203 Prowadzenie aptek i hurtowni farmaceutycznych
- Hasła tematyczne
- Ochrona zdrowia Inne
- Skarżony organ
- Inspektor Farmaceutyczny
- Sędziowie
- Andrzej Kuba Małgorzata Grzelak /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
art. 141 § 4 · Dz.U. 2016 poz. 718
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne - tekst jednolity.
art. 94a ust. 1 · Dz.U. 2008 nr 45 poz. 271
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny