Sygnatura
II GSK 429/20
II GSK 429/20 - Wyrok NSA z 2023-05-25
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 25 maja 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del.WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 12/20 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 października 2019 r. nr BP.501.971.2019.0164.BL10.9118 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Podlaski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 16 maja 2019 r. nr WITD.DI.0152.X0378/24/19 na podstawie art. 92a ust. 1, 2, 7 i 11 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 58 ze zm. - dalej jako u.t.d.) oraz załącznika nr 4 Ip. 4.2 i 4.3 do wskazanej ustawy nałożył na M. K. (dalej jako skarżący) karę pieniężną w łącznej kwocie 2.000 zł za dwa naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (1.000 zł) oraz za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (1.000 zł). Organ wyjaśnił, że 11 kwietnia 2019 r. w Białymstoku inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd marki S. o nr rej. [...], którym kierował skarżący. Pojazdem wykonywano okazjonalny przewóz osób, gdyż w chwili zatrzymania do kontroli skarżący przewoził pasażera. Podczas kontroli przesłuchano kierowcę w charakterze strony. Z jego zeznań wynikało, że wykonywał przewóz z ulicy [...] na ulicę [...] w Białymstoku. Tego rodzaju przewozów różnych pasażerów skarżący wykonał ok. 11 w dniu kontroli, natomiast od 28 marca 2019 r. kierowca wykonał 119 przewozów za kwotę łączną 1.654,23 zł. Strona zeznała też, że korzysta z aplikacji B. i wykonuje przewozy okazjonalne osób. Skarżący zeznał, że ma podpisaną umowę zlecenia z E. Sp. z o.o., która ma zawartą umowę z B. Kierowca wyjaśnił, że wynagrodzenie otrzymuje od E. Sp. z o.o., zaś z pasażerami nawiązuje kontakt za pomocą aplikacji BD. Podczas kontroli przesłuchano także w charakterze świadka pasażera Ł. B. Zeznał on, że usługę przewozu zamówił przy pomocy aplikacji B. Przed wykonaniem przewozu nie zawierał z kierowcą lub innym podmiotem żadnej umowy, a przewóz odbywał się z ulicy [...] na ul. [...] i przed rozpoczęciem przewozu nie wnosił opłaty. Za kurs świadek zapłacił za pośrednictwem aplikacji B. Podczas kontroli kierujący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Ustalono także, że kierowca nie posiadał orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz zaświadczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Zdaniem organu stan taki kwalifikuje się do wskazanych wyżej naruszeń i podlega karze. II. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 29 października 2019 r. nr BP.501.971.2019.0164.BL10.9118, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Podlaskiego WITD z 16 maja 2019 r. III. Po rozpatrzeniu skargi M. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 27 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 12/20 oddalił skargę. Jak wyjaśnił, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że w dniu kontroli drogowej skarżący nie był przedsiębiorcą świadczącym usługi transportu drogowego. Okoliczność ta nie budzi wątpliwości w świetle złożonych wówczas oświadczeń skarżącego. Z tego względu podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące braku dokonania przez organy weryfikacji jego statusu jako przedsiębiorcy, uznać należy za niezasadne. Organy prawidłowo ustaliły ww. okoliczność na podstawie jednoznacznych oświadczeń skarżącego, złożonych po uprzednim pouczeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, zawartych w protokołach czynności procesowych, opatrzonych jego czytelnym podpisem, względem których nie złożył on zastrzeżeń. Jak ponadto wynika z ww. oświadczeń, w dniu kontroli skarżący nie posiadał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, ani licencji na wykonywanie przewozu drogowego oraz na przewóz drogowy osób taksówką. Nie posiadał również kasy fiskalnej oraz oznaczeń charakterystycznych dla taksówki, ani też umowy o świadczenie usług transportowych i regulaminu świadczenia tych usług. Skarżący wskazał również, że raz w tygodniu otrzymuje od E. Sp. z o.o. Sp. k. w W. wynagrodzenie za wykonane kursy oraz że w okresie od 28 marca 2019 r. do dnia kontroli wykonał ich 119, zaś otrzymane dotychczas wynagrodzenie stanowiło kwotę 1.654,23 zł. WSA wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 pkt 6a u.t.d., przewozem drogowym jest transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1). Na gruncie art. 3 pkt 3 u.t.d. transport drogowy obejmuje, poza krajowym transportem drogowym lub międzynarodowym transportem drogowym, również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, niezarobkowego przewozu drogowego, o których mowa w pkt 4 tego przepisu. Niezarobkowym przewozem drogowym jest przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki określone w lit. a-d tego przepisu. Jak wynika przy tym z art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d. do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami, stosuje się odpowiednio przepisy u.t.d. dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. Powyższe oznacza, że wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło również wtedy, gdy dany podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi działalności gospodarczej, co przemawia za bezzasadnością argumentacji skarżącego wywiedzionej na poparcie tezy przeciwnej. To, czy skarżący w chwili kontroli posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do właściwej ewidencji, pozostaje bowiem bez znaczenia w kontekście możliwości nałożenia na niego kary administracyjnej za naruszenia warunków wykonywania transportu drogowego. Do takich warunków należy zaś, zgodnie z art. 39j ust. 1 i 3 u.t.d., przeprowadzenie względem kierowcy wykonującego przewóz drogowy, badań lekarskich w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zgodnie z rozdziałem 12 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2019, poz. 341). Badania te wykonywane są co 5 lat (do czasu ukończenia przez kierowcę 60 lat), o czym stanowi art. 39j ust. 4 pkt 1 u.t.d. Analogiczny wymóg dotyczący badań psychologicznych reguluje art. 39k u.t.d., wskazujący w ust. 1, że są one wykonywane w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Skoro więc w sprawie ustalono, że skarżący w dniu kontroli wykonywał zarobkowy przewóz drogowy, nie legitymując się przy tym aktualnymi badaniami lekarskimi i psychologicznymi, to zasadny jest wniosek, że naruszył warunki przewozu drogowego, w związku z czym podlega karze pieniężnej. WSA podzielił również stanowisko organu, że skarżący nie wykazał, aby w sprawie zostały spełnione przesłanki opisane art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jak wynika z oświadczenia skarżącego złożonego w dniu kontroli, nie posiadał on wiedzy o tym, czy ponosi odpowiedzialność za brak badań lekarskich i psychologicznych, ani też, czy odpowiedzialność tę ponosi firma B. lub E. Sp. z o.o. Sp. k. w W. W ocenie Sądu pierwszej instancji, skarżący nie dochował należytej staranności podejmując się świadczenia usług transportowych w ramach platformy B., tj. nie zweryfikował jakie obowiązki prawne w związku z tym na nim ciążą oraz jakie wymagania ustawowe i formalne musi spełniać. Takie zaś zachowanie nie wyczerpuje przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Na marginesie WSA zauważył, że na publicznej stronie internetowej [...].eu, dostępne są obowiązujące ogólne warunki dla kierowców oraz pasażerów, z których wynika m.in., że kierowcy B. świadczą usługi transportowe w sposób niezależny (osobiście lub za pośrednictwem przedsiębiorstwa) jako podmioty prowadzące działalność gospodarczą i zawodową (pkt 1.1. Ogólnych Warunków dotyczących Pasażerów) oraz że kierowcy zapewniają, że będą świadczyć usługi transportowe zgodnie z Ogólnymi Warunkami, umową oraz przepisami ustawowymi i wykonawczymi obowiązującymi w państwie, w którym świadczone są usługi transportowe oraz, że ponoszą pełną odpowiedzialność za wszelkie naruszenia lokalnych przepisów ustawowych i wykonawczych, które mogą wynikać ze świadczenia usług transportowych (pkt. 4.1. Ogólnych Warunków dotyczących Kierowców). Ponadto w pkt. 4.2. tych warunków wskazano, że kierowcy muszą posiadać wszystkie licencje, zezwolenia, ubezpieczenie samochodu, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, rejestracje, certyfikaty i inne dokumenty wymagane w danej jurysdykcji do świadczenia usług transportowych oraz, że ich obowiązkiem jest utrzymanie ważności wszystkich ww. dokumentów. Z treści złożonego przez skarżącego w dniu kontroli ww. oświadczenia, wynika, że skarżący z ww. warunkami się nie zapoznał. Wydane w sprawie decyzje oparte zostały na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym i wyczerpującym materiale dowodowym. Twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób sprecyzowane przez wskazanie dowodów, które w jego ocenie należałoby dodatkowo przeprowadzić, toteż brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do wywiedzionego w tym zakresie zarzutu, tym bardziej, że materiał dowodowy, w ocenie WSA był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i umożliwił prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych, w tym tych mających znaczenie z punktu widzenia stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W kontrolowanej sprawie właściwie oceniono cały materiał dowodowy, w tym zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł M. K. zaskarżając go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucając naruszenie: I. prawa materialnego w postaci: 1. niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 1 oraz art. 5 b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) w zw. z Ip. 4.2 oraz 4.3. załącznika nr 4 do ww. ustawy, polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w łącznej wysokości 2.000 zł, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego kasacyjnie nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego kasacyjnie nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2. niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 4.2. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym Skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem; 3. niewłaściwego zastosowania art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 4.3. załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mową w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym Skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem, II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 października 2019 roku przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w kontekście niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, b) braku zweryfikowania przez organ czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzysta pasażer. Strona wskazała, że ww. naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż WSA w Białymstoku pominął podczas rozpoznawania sprawy podniesione wyżej okoliczności, zaś gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogło być odmienne; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisów art. 7, 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, b) braku zweryfikowania przez organ czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz Skarżącego, a więc przewóz miał Charakter odpłatny, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku jak i uchylenie decyzji GITD oraz orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: V. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. Przede wszystkim za niezasadny należało uznać zarzut nr II pkt 1 skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnienia wymaga, że przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (a to na tej podstawie prawnej sformułowano omawiany zarzut) należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie a wydanym w sprawie orzeczeniem, zaś związek ten, jakkolwiek nie musi być rzeczywisty, to jednak musi uzasadniać istnienie przynajmniej hipotetycznej możliwości odmiennego sposobu orzeczenia przez WSA, co jednak wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na efekt końcowy sprawy, oznaczając tym samym obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia. Strona jest zobowiązana do wskazania dlaczego w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok WSA mógłby być inny. Skoro na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez znaczenia na wynik sprawy, co jednak wymaga uprawdopodobnienia istnienia owego wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej w tym zakresie nie spełnia opisanego wyżej wymagania, stanowiąc jedynie polemikę z oceną dokonaną przez WSA. Wskazać należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wówczas, gdy uzasadnienie to nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (tak uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest w ogóle możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W ramach tego zarzutu niedopuszczalne jest natomiast formułowanie twierdzeń, które w istocie wskazują na brak przekonania strony argumentami, jakimi posługuje się Sąd pierwszej instancji. Brak przekonania strony skarżącej kasacyjnie o trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To więc, że stanowisko WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, które uzasadniają uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem WSA nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z 26 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r. sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r. sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r. sygn. akt I GSK 1779/13). VI. Oceniając pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej należy wskazać, że z uwagi na ich komplementarny charakter, w istocie tkwiący w próbie zwalczania poczynionych ustaleń faktycznych i dokonanej kwalifikacji prawnej zachowania skarżącego, uzasadnione jest ich łączne rozpoznanie, z punktu widzenia przede wszystkim norm prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w sprawie. Z punktu widzenia przepisów art. 92a ust. 2 oraz art. 39j i art. 39k w zw. z art. 39m u.t.d. oraz lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy, określających znamiona deliktów administracyjnych polegających odpowiednio na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne (przyjęte następnie przez WSA za podstawę orzekania) nie były wystarczające dla zakwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona wskazanych deliktów, w konsekwencji zaś dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za nie i nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Wbrew stanowisku strony skarżącej, o braku prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych nie sposób jest twierdzić na podstawie argumentów, że ustalenia te zostały przeprowadzone wyłącznie na podstawie protokołu drogowej oraz zeznań świadka będącego pasażerem. Wymienione dowody są dowodami bezpośrednimi wprost korespondującymi z wyjaśnieniami samego skarżącego, tworząc razem logiczną całość. Z kolei skarga kasacyjna w ogóle nie wyjaśnia na czym miałyby polegać podnoszone w niej wadliwości procesowe, w tym w szczególności braki w przeprowadzonych w sprawie ustaleniach faktycznych. Trudno jest bowiem wywieść ze skargi kasacyjnej, czego jeszcze organ nie ustalił w sprawie, a co miałoby mieć wpływ na jej wynik czy poczynione ustalenia. Uwzględniając w tym kontekście cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzanych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie ustawy o transporcie drogowym, w odpowiedzi na stanowisko strony skarżącej należy podnieść, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się zaś w tym, że skoro jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania umożliwia odzwierciedlenie w jego treści przebiegu czynności kontrolnych jak również stwierdzonych w ich trakcie faktów, zdarzeń i okoliczności mających, czy też mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków. Protokół kontroli drogowej jest wiec podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (por. wyroki NSA z 29 kwietnia 2021 r. sygn. akt II GSK 867/18; 9 lipca 2019 r. sygn. akt II GSK 1944/17). Treść protokołu kontroli drogowej sporządzonego w sprawie odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu, danych pasażera oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany, albowiem jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli kierowany przez stronę samochód osobowy, a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych oraz z czyim udziałem były ono dokonywane. Z wymienionego protokołu jasno i wyraźnie wynika również, co dodatkowo znajduje potwierdzenie w zeznaniach pasażera oraz w wyjaśnieniach samej strony, że w trakcie przeprowadzonej kontroli ustalono, że to skarżący był kierowcą pojazdu, którym wykonywano zamówioną przez pasażera przy wykorzystaniu aplikacji B., odpłatną usługę przewozu, a ponadto, że kierujący pojazdem nie przedstawił zezwolenia lub licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, a przewóz ten był wykonywany samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozu, o którym mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, a ponadto - co szczególnie istotne jest w niniejszej sprawie - że kierujący wymienionym pojazdem nie posiadał orzeczenia lekarskiego, ani też orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. W związku z powyższym protokół kontroli, w powiązaniu z innymi dowodami, był wystraczającym dowodem służącym ustaleniu istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy ustawy o transporcie drogowym. Podkreślenia zatem wymaga, że jeżeli punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w sprawie są normy prawa materialnego, a w istocie rzeczy przyjmowane przez ten organ ich rozumienie, to w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych uwag za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że istota kwestii stawianej na gruncie zarzutu z pkt II pkt 2 petitum skargi kasacyjnej nie odnosi się do sfery faktów, lecz do rozumienia regulacji prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz jej zastosowania w rozpatrywanej sprawie. Jeżeli bowiem za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to gdy chodzi o rozpatrywaną sprawę oraz jej okoliczności, które przyjęte zostały przez WSA za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu, należałoby uznać przywołane powyżej i stwierdzone w toku kontroli drogowej fakty. Inną natomiast i sporną w sprawie kwestią jest to, czy w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa stanowią one wykonywanie transportu drogowego osób przez osobę, która nie posiadała wymaganych prawem orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, czy też nie, co jest już oceną formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z potrzebą przeprowadzenia procesu wymagającego ustalenia źródła rekonstrukcji normy prawnej, klaryfikacji znaczeń, ustalenia ich sensu normatywnego, a następnie kwalifikowania danego faktu (danych faktów) z punktu widzenia konkretnej i adekwatnej normy prawnej oraz ustalenia konsekwencji tejże kwalifikacji. Zarzut kasacyjny adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie wyroku (nr II pkt 2 petitum skargi kasacyjnej) nie mógł zostać uznany za zasadny, albowiem ustaleń faktycznych nie można i nie należy mylić z prawną ich oceną, a w rozpatrywanej sprawie nie jest sporne kto, kiedy, na jakiej trasie oraz jakim pojazdem i na czyje zlecenie wykonywał przewóz oraz jaka umowa wiązała kierowcę z firmą i czy twierdzenia skarżącego zyskały potwierdzenie w innym materiale dowodowym. Nie może być również sporne to, że strona wykonywała ten przewóz osobiście, a ponadto, że nie posiadała orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Okoliczności wykonywania tego przewozu, a w tym kontekście także okoliczności złożenia zlecenia na jego wykonanie, przekonują o zasadności przypisania stronie skarżącej naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz wykonywaniu tego przewozu przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (a mianowicie odpowiednio naruszeń opisanych pod lp. 4.2. oraz lp. 4.3. załącznika nr 4 do u.t.d.). Wbrew skardze kasacyjnej, niezasadny jest w stosunku do powyższego argument wywodzony z treści art. 4 pkt 1 u.t.d., który to przepis prawa definiuje, dla potrzeb stosowania wymienionej ustawy, pojęcie "krajowego transportu drogowego". "Krajowym transportem drogowym" w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju [...], przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki zaś podjęcia i wykonywania tak rozumianego "krajowego transportu drogowego" w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., w świetle którego wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Jeżeli jak wynika z powyższego, wykonywanie przewozu drogowego osób, charakteryzującego się wymienionymi powyżej cechami transportu drogowego, może odbywać się na wyłącznie podstawie odpowiedniej licencji - albowiem odmienne zastrzeżenie nie wynika z ustawy o transporcie drogowym - to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej (por. m.in. wyroki NSA z 4 listopada 2009 r. sygn. akt II GSK 166/09; 20 stycznia 2009 r. sygn. akt II GSK 670/08). Co więcej, wobec przedmiotu regulacji ustawy o transporcie drogowym oraz wobec celów tej regulacji motywowanych potrzebą ochrony statusu legalnie działających przewoźników, za w pełni uzasadniony należałoby uznać więc i ten wniosek, że sankcjonowane przepisami wymienionej ustawy wykonywanie transportu drogowego obejmuje swoim zakresem również działania faktyczne polegające na przewozie osób (lub rzeczy), które odpowiadają pojęciu "krajowego transportu drogowego" i które to działania faktyczne nie muszą jednocześnie stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por m.in. wyroki NSA z 18 listopada 2022 r. sygn. akt II GSK 1031/19; 3 kwietnia 2019 r. sygn. akt II GSK 701/17; 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). Już więc z przedstawionych powodów nie sposób jest twierdzić, że strona skarżąca nie wykonywała krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d., co jak podnosi – odwołując się w tej mierze do konstytutywnych cech działalności gospodarczej, które w odniesieniu do podejmowanych przez nią działań miałyby jednak, jej zdaniem, nie zaistnieć - miałoby sprzeciwiać się przypisaniu jej naruszeń polegających na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia lekarskiego, ani też orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, a w konsekwencji nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za te naruszenia, a to wobec - jak podkreśla - braku obowiązku legitymowania się tymi orzeczeniami, co miałoby znajdować swoje uzasadnienie w twierdzeniu, że nie prowadzi ona przecież żadnej działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Co istotne, ujawniona w toku kontroli działalność strony nosiła cechy zorganizowanej i planowanej aktywności gospodarczej, a rodzaj, właściwość oraz istota podejmowanych w jej ramach działań i czynności odpowiadały wykonywaniu przewozu drogowego osób. Działalność strony miała bowiem niewątpliwie zorganizowany charakter, gdyż w sprawie istnieje środek transportu umożliwiający świadczenie usługi przewozu osób, stwierdzono funkcjonowanie aplikacji B. służącej kojarzeniu klientów z przewoźnikiem i tym samym zamawianie usługi przewozu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-434/15), a także zarobkowy charakter świadczonych usług. Nie jest więc zasadne założenie, że zamawiając usługę przewozu przy wykorzystaniu aplikacji, zamawiający nie liczył się z obowiązkiem zapłaty za zamówiony i zlecony przewóz, a przyjmujący zamówienie że przewóz ten miałby wykonać nieodpłatnie, to jest bez wynagrodzenia, którego moment (chwila) uiszczenia, został pozostawiony woli stron, zawartej we wskazany powyżej sposób, konsensualnej i odpłatnej umowy przewozu. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób (pośrednio), następowała zapłata wynagrodzenia skarżącemu, gdyż jest to tylko sposób uregulowania przepływów pieniężnych, który nie niweczy odpłatnego i zorganizowanego świadczenia usług przez stronę skarżącą. Należy zatem stwierdzić, że okoliczności towarzyszące zawarciu umowy przewozu (zamówieniu usługi przewozu) przy wykorzystaniu funkcjonalności aplikacji, która kojarząc usługobiorcę z usługodawcą oraz informując o przewidywanej cenie za usługę, siłą rzeczy determinowała także sposób oraz termin zapłaty za jej wykonanie, w żadnym stopniu, ani też zakresie nie sprzeciwiały się temu, aby ujawnioną w toku kontroli drogowej działalność strony uznać, za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. W konsekwencji, wobec przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych, których strona skarżąca nie podważyła, a z których wynika, że ujawniony w toku kontroli okazjonalny przewóz osób był wykonywany przez stronę osobiście, uzasadniony jest wniosek, że wykonywanie tego przewozu musiało również czynić zadość temu warunkowi koniecznemu, który wynika z art. 39m u.t.d. Przepis ten stanowi bowiem, że wymagania, o których mowa w art. 39a-39l, a więc m.in. wymagania posiadania badań lekarskich oraz psychologicznych kierowców wykonujących przewóz drogowy w zakresie braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (odpowiednio art. 39j oraz art. 39k u.t.d.), stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy. Jeżeli zatem ujawniona w toku kontroli drogowej działalność strony nosiła wszystkie cechy wykonywania krajowego transportu drogowego osób (okazjonalnego przewozu osób), to niesporny fakt osobistego wykonywania przewozu drogowego osób nie mógł pozostawać bez wpływu na wniosek, że jego wykonywanie przez osobę (kierowcę) nieposiadającą wymaganych badań (orzeczeń) lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, należało kwalifikować jako naruszenie prawa wyczerpujące znamiona deliktów administracyjnych, o których jest mowa w art. 92a ust. 2 w związku z art. 39j i art. 39k oraz art. 39m ustawy o transporcie drogowym w związku z lp. 4.2. i 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy. Nie są więc zasadnie twierdzenia skargi kasacyjnej, że WSA wadliwie orzekł w sprawie, nie uwzględniając rzeczywistego stanu sprawy. Podkreślić w szczególności trzeba, że strona przedkładanymi umowami w żaden sposób nie zanegowała faktu, że świadczyła usługi wymagające licencji transportowej, a w konsekwencji również i badań opisanych powyżej. Przedkładane umowy albo dotyczą zupełnie innej kwestii (korzystania z pojazdu), albo zostały zawarta po dacie zdarzenia, nie mogąc świadczyć o tym, że to inny podmiot ponosi odpowiedzialność. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 czerwca 2020
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Hasła tematyczne
- Kara administracyjna
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
art. 4 pkt 1 · Dz.U. 2019 poz. 58
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny