Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 3688/15

II GSK 3688/15 - Wyrok NSA z 2017-10-18

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
18 października 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2612/14 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu zaprzestania prowadzenia niezgodnej z przepisami reklamy apteki i nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Spółki z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 maja 2015 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2612/14 oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. (dalej: Spółka) na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego (dalej: GIF) z dnia [...] czerwca 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. GIF, działając na podstawie art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm.; dalej: p.f.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2014 r., którą organ: 1/ stwierdził naruszenie przez Spółkę zakazu reklamy apteki poprzez prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej "[...]" w K., polegającej na zachęcaniu do dokonywania zakupów we wskazanej powyżej aptece poprzez umieszczanie na stronach dwumiesięcznika pod tytułem "[...]" (zamieszczonego w prasie oraz rozprowadzanego do skrzynek pocztowych) danych dotyczących nazwy i adresu apteki obok reklam suplementów diety i produktów leczniczych z podanymi cenami sugerowanymi dla pacjenta, 2/ nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 5000 zł, 3/ decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; obecny tekst jednolity: 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), WSA uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Sąd I instancji szeroko powołując się na orzecznictwo omówił zakaz reklamy aptek ustanowiony w art. 94a ust. 1 p.f. wskazując, iż w świetle tego przepisu reklamą jest każde działanie, niezależnie od sposobu i metody jego przeprowadzenia oraz środków użytych do jego realizacji, polegające na zachęcaniu potencjalnych klientów do dokonywania zakupu w konkretnej aptece lub punkcie aptecznym. Sąd podzielił ocenę organu, że umieszczenie w gazecie pt. "[...]" danych apteki wraz z reklamami produktów leczniczych i wyrobów medycznych z podaniem cen sugerowanych w okresie promocji stanowiło publiczny przekaz zachęcający do zakupu w aptece prowadzonej przez stronę, spełniając tym samym kryteria definicji reklamy apteki, gdyż miało na celu zachęcenie do zakupu konkretnych towarów (wymienionych w cenniku), po określonych cenach i w konkretnej aptece. Działania takie zostały podjęte w celu zainteresowania pacjentów (klientów) ofertą (w zakresie asortymentu i cen) konkretnej apteki. Dlatego też, jak stwierdził Sąd, kolportaż dwumiesięcznika do aptek oraz skrzynek pocztowych mieszkańców słusznie został uznany za naruszenie zakazu z art. 94a ust. 1 p.f. Działania skarżącej odpowiadały reklamie w rozumieniu tego przepisu, bowiem wykraczały poza sferę, którą ustawodawca wyłączył spod tego zakazu, tj. informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki ogólnodostępnej. Faktyczne odzwierciedlenie cen nie przesądza o tym, czy sama treść gazety zachęca do kupna prezentowanych w niej towarów w konkretnej aptece. Stąd organy Inspekcji Farmaceutycznej zasadnie nie badały, czy ceny obowiązujące w aptece odpowiadają cenom zamieszczonym w gazecie. Sąd zauważył, że wypowiedzenie umowy z wydawcą powyższej gazety ze skutkiem natychmiastowym od 30 czerwca 2014 r., a więc po wszczęciu postępowania administracyjnego, nie mogło mieć wpływu na jego wynik, bowiem naruszenie zakazu z art. 94a ust. 1 p.f. nastąpiło. Zakończenie tego rodzaju działalności na dzień wydania decyzji nie zostało potwierdzone, tym samym rozstrzygnięcie w przedmiocie nakazu zaprzestania niedozwolonej reklamy apteki i jej działalności było uzasadnione. Dalej Sąd podkreślił, że zobowiązanie wydawcy do działań zgodnych z prawem nie zwalnia z odpowiedzialności za przestrzeganie zakazu reklamy aptek, przy czym "zamiar" Spółki co do prowadzenia/nieprowadzenia reklamy apteki czy też jej "intencje", nie stanowią przesłanki odpowiedzialności za delikt administracyjny. Sąd uznał za trafne stanowisko organu, że zlecenie przez Spółkę umieszczenia w gazecie danych apteki nie zwalnia z konieczności weryfikacji sposobu wykonania umowy w świetle art. 94a ust. 1 p.f. Kolejne wydania dwumiesięcznika "[...]" przesądzają natomiast o tym, że skarżąca akceptowała formę zamieszczanych publikacji. Sąd nie dopatrzył się istotnych wadliwości w prowadzonym postępowaniu, w szczególności co do rozszerzenia jego zakresu i stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym sprawy prawidłowo zastosowano art. 129b ust. 1 p.f., wymierzając stronie karę pieniężną w wysokości adekwatnej do wykazanego naruszenia prawa. Skargą kasacyjną Spółka domagała się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji zarzucając naruszenie: 1) prawa materialnego, art. 94a ust. 1 p.f. przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że zlecenie opublikowania na łamach gazety "[...]" ogłoszeń o lokalizacji i godzinach pracy aptek ogólnodostępnych może zostać uznane za działalność reklamową aptek, podczas gdy z przepisu tego jednoznacznie wynika, że nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego; 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do treści wyroku Sądu Rejonowego Katowice – Wschód w Katowicach Wydział V Karny, sygn. akt V W 459/14, co nie pozwala na weryfikację stanowiska Sądu w zakresie treści w/w wyroku (nie jest wiadome, czy Sąd w ogóle nie wziął pod uwagę treści w/w wyroku, czy też przeanalizował wyrok, jednak uznał go za niemający znaczenia dla sprawy, czy też wziął go pod uwagę przy dokonywaniu weryfikacji zaskarżonych decyzji), co w istocie powoduje brak możliwości kontroli zaskarżonego wyroku pod względem jego prawidłowości; 3) prawa materialnego, art. 94a ust. 1 w zw. z art. 129b p.f. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przypisaniu stronie odpowiedzialności za prowadzenie rzekomej reklamy aptek, podczas gdy przepisy te umożliwiają przypisanie takiej odpowiedzialności wyłącznie podmiotowi, który działalność taką prowadzi, natomiast w stanie faktycznym sprawy wszelkie czynności przemawiające w ocenie Sądu za reklamowym charakterem gazety były podejmowane przez jej wydawcę, tj. B. Sp. z o.o.; 4) przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy pomimo istnienia przesłanek dla jego zastosowania, co skutkowało oddaleniem skargi w wypadku, gdy zaskarżona decyzja obarczona jest wadami polegającymi na naruszeniu przepisów k.p.a.: – art. 107 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia niesprecyzowanego w sposób jasny i czytelny, a tym samym budzący wątpliwości, jakie czynności należy podjąć celem zastosowania się do niego, – art. 61 § 4, art. 10 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o rozszerzeniu przedmiotu postępowania i tym samym uniemożliwienie Spółce obrony swoich interesów w sprawie, – art. 8 k.p.a. poprzez wydanie przez ŚWIF decyzji (utrzymanej w mocy przez GIF) stwierdzającej rzekome naruszenie przez stronę art. 94a ust. 1 p.f., podczas gdy ten sam organ, w tym samym stanie faktycznym i prawnym, w postępowaniu przeciwko wydawcy gazety B. Sp. z o.o. wydał decyzję, w której organ nie doszukał się jakichkolwiek naruszeń przepisów p.f., – art. 107 k.p.a. poprzez sprzeczne wewnętrznie i niewyczerpujące wyjaśnienie przesłanek, jakimi organy inspekcji farmaceutycznej kierowały się przy ustalaniu wymiaru kary. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka argumentowała m.in., że jej działanie polegało wyłącznie na zleceniu opublikowania w gazecie ogłoszeń informacyjnych dotyczących aptek w dozwolonym przez prawo farmaceutyczne zakresie, w dodatku z zastrzeżeniem, że powyższe odbywać się ma zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Zleceniem objęte było wyłącznie opublikowanie informacji o adresie i godzinach pracy aptek. Na pozostałe treści opublikowane w gazecie Spółka nie miała wpływu. Spółka wskazała ponadto, że z przedłożonego na rozprawie przed WSA wyroku Sądu Rejonowego Katowice - Wschód w Katowicach z dnia 30 grudnia 2014 r., sygn. akt: V W 459/14 uniewinniającego członka Zarządu A. Sp. z o.o. od zarzucanego mu czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie rzekomej reklamy poprzez publikowanie w gazecie "[...]" ogłoszeń informujących o lokalizacji i godzinach pracy aptek wynika, że treść ogłoszenia dotycząca aptek ogólnodostępnych zamieszczonego w dwumiesięczniku "[...]", nie narusza zakazu reklamy zawartego w art. 94a p.f. WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniósł się do tego dowodu, będącego dokumentem urzędowym. GIF wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wg norm prawem przepisanych. W replice na powyższe pismo Spółka podtrzymała stanowisko skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje konkretną sprawę w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania. Skarga kasacyjna podnosi zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, które – zdaniem strony – miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z ich treści wynika, że spór w sprawie sprowadza się do tego, czy organy nadzoru farmaceutycznego prawidłowo ustaliły, że w okolicznościach rozpatrywanej sprawy doszło do naruszenia przez Spółkę zakazu prowadzenia reklamy apteki i jej działalności (art. 94a ust. 1 p.f.) i w konsekwencji nałożyły na skarżącą karę pieniężną na podstawie art. 129b ust. 1 i 2 prawa farmaceutycznego. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności, nie stanowi natomiast reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zaaprobowany przez Sąd I instancji i ugruntowany w orzecznictwie na tle tej regulacji pogląd co do szerokiego rozumienia pojęcia reklamy, zgodnie z którym, podstawowym elementem pozwalającym stwierdzić, że doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki lub jej działalności jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu leczniczego w konkretnej aptece, zwiększenia konsumpcji produktów leczniczych, a przez to zwiększenie obrotów tej apteki. NSA zwraca również uwagę na konieczność osobnej analizy treści zakazu prowadzenia reklamy ustanowionego w art. 94a ust. 1 prawa farmaceutycznego w kontekście celu, dla którego przepis ten został wprowadzony, tj. ochrony zdrowia publicznego (por. wyrok NSA z 20 lipca 2017 r. sygn. akt II GSK 2583/15, publ. CBOSA). Leki nie są zwykłym towarem rynkowym, dlatego obrót lekami musi być i jest reglamentowany przez państwo. Z tego powodu prowadzący taką działalność nie mogą się cieszyć pełną wolnością gospodarczą, bo to od ich postaw zależy w znacznej mierze sytuacja na rynku farmaceutyków. Ingerencja w tę wolność jest więc uzasadniona chronionym w ten sposób dobrem prawnym. Od podmiotu prowadzącego aptekę, będącego profesjonalnym uczestnikiem obrotu, należy oczekiwać znajomości zasad regulujących ten rodzaj działalności, a więc również zakazu prowadzenia reklamy aptek i ich działalności. Zadaniem organów nadzoru farmaceutycznego jest natomiast identyfikowanie i eliminowanie przypadków naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności w celu zapewnienia ochrony zdrowia publicznego. Z tej perspektywy należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w rozpatrywanej sprawie organy nadzoru farmaceutycznego zgromadziły materiał dowodowy i dokonały wnikliwej analizy okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, z perspektywy przesłanek przewidzianych w art. 94a ust. 1 i art. 129b ust. 1 i 2 p.f., działając zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Na tej podstawie organy ustaliły, że Spółka zawarła umowę ramową z wydawcą – B. Sp. z o. o., na mocy której wydawca zobowiązał się do udostępnienia skarżącej modułów ogłoszeniowych w każdym wydaniu czasopisma, celem zamieszczenia w nich informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki należącej do skarżącej. Jak wynika z treści tej umowy, skarżąca decydowała o ilości modułów, ich wielkości i treści. Nie miała natomiast wpływu na umiejscowienie umówionego modułu w konkretnej części gazety, ani na dystrybucję periodyku. W ramach realizacji tej umowy doszło do sytuacji, w której w kolejnych wydaniach czasopisma dane prowadzonej przez stronę apteki publikowane były obok reklam produktów leczniczych i suplementów diety przedstawiających promocje, ceny sugerowane dla pacjenta i ceny sugerowane przez producenta. Organy nadzoru farmaceutycznego prawidłowo przyjęły, że badanie sprawy w jej całokształcie, w sposób dokładny i rzetelny – zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wymagało nie tylko dokonania analizy treści przekazu objętego zleceniem publikacji w periodyku, ale też kontekstu, w jakim ten przekaz dociera do odbiorcy. W wyniku przeprowadzonej analizy prawidłowo też doszły do przekonania, że ukazywanie się informacji o nazwie apteki, jej adresie i godzinach otwarcia obok materiałów reklamowych wskazujących na atrakcyjne ceny produktów leczniczych stanowiło wyraźną zachętę do nabywania tych produktów w aptece prowadzonej przez Spółkę, a w konsekwencji do zwiększenia poziomu konsumpcji leków. W pełni zasadne jest zatem stanowisko organów zaaprobowane przez Sąd I instancji, że skarżąca prowadziła działalność reklamową – wbrew zakazowi wynikającemu z art. 94a ust. 1 prawa farmaceutycznego. W zaskarżonej decyzji organ trafnie przyjął, że działania Spółki akceptujące skojarzenia treści przekazu zawartego w gazecie, zmierzały do zainteresowania ofertą apteki, a nie że o niej informowały, czy ją przedstawiały. Wypada podkreślić, że Spółka nie mogła poprzestać na przeniesieniu obowiązku przestrzegania prawa na wydawcę czasopisma, bo jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, działający w branży farmaceutycznej, sama odpowiada za naruszenie zakazu reklamy aptek i ich działalności; skarżąca mogła i powinna zatem zapoznać się z treścią kolejnych wydań czasopisma "[...]" i dążyć do ewentualnej zmiany treści lub układu informacji zamieszczanych w tym periodyku, tj. podjąć stosowne działania celem przeciwdziałania jednoznacznym skojarzeniom publikowanych treści. Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie, w kontrolowanych decyzjach organy nadzoru farmaceutycznego, powołując się na wskazane okoliczności wykazały, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia zakazu reklamy i precyzyjnie określiły, na czym to naruszenie zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 prawa farmaceutycznego, polegało. Jak wskazał GIF, samo odzwierciedlenie cen rzeczywiście obowiązujących w aptece, bądź jego brak, nie przesądza o reklamowym charakterze przekazu. Istotne jest natomiast to, czy działanie miało niejako zachęcać do zakupu w danej aptece. W czasopismach badanych przez organy Inspekcji Farmaceutycznej stanowiących materiał dowodowy w sprawie przy cenach produktów podawana jest informacja: "Cena sugerowana dla Pacjenta" z dopiskiem w dolnej części każdego z modułów, że cena ta dotyczy okresu promocji. Taki komunikat przemawia za powiązaniem przez przeciętnego odbiorcę przedstawionej w gazecie oferty z ofertą aptek, których dane są w niej umieszczone. Promocja nie obowiązuje przecież w stosunku do określonego produktu w jakiejkolwiek placówce, w której jest dostępny, ale w punktach określonego przedsiębiorcy. Słusznie więc organy uznały, co zaakceptował Sąd I instancji, że działania Spółki zmierzały w istocie do obejścia przepisów prawa farmaceutycznego stanowiących zakaz prowadzenia reklamy aptek i ich działalności. W ocenie Sądu fakt prowadzenia reklamy apteki w określonym czasie został udowodniony w postępowaniu administracyjnym. Za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia art. 107 i art. 8 k.p.a. Po pierwsze, rozstrzygnięcie organu I instancji, utrzymane w mocy zaskarżoną decyzją, w zakresie nakazu wyrażonego w pkt. 1 sentencji, jest sformułowane w sposób prawidłowy. Wynika z niego dokładnie, do kogo został skierowany nakaz, jak również, co jest jego przedmiotem: «umieszczanie na łamach gazety "[...]" danych prowadzonej przez stronę apteki obok reklam produktów leczniczych i suplementów diety». Brak jest też rozbieżności między stanowiskiem organu wynikającym z osnowy decyzji, a argumentacją uzasadnienia. Organ I instancji wydając decyzję konkretyzuje generalny zakaz prowadzenia reklamy apteki i jej działalności (art. 94a ust. 1 p.f.), natomiast zgodnie z art. 94a ust. 3 tej ustawy, przedmiotem postępowania w sprawie naruszenia zakazu reklamy jest nakazanie zaprzestania jej prowadzenia – w sytuacji stwierdzenia złamania zakazu. W rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 61 § 4 i art. 10 k.p.a., strona została bowiem zawiadomiona w dniu 11 czerwca 2013 r. o wszczęciu postępowania, którego przedmiotem było naruszenie przez nią zakazu reklamy prowadzonych przez nią aptek i ich działalności. Podstawą było zawiadomienie Śląskiej Izby Aptekarskiej oraz dołączony materiał dowodowy, m.in. kserokopia gazety [...] z marca 2013 r. Skarżąca pomimo tego nie zaprzestała prowadzenia reklamy, bo mimo iż rozwiązała umowę z wydawcą w dniu 30 czerwca 2014 r., to jak wynika z akt sprawy, w dniach 12 i 21 listopada 2013 r. do materiału dowodowego sprawy organ dołączył kolejny numer tego pisma – [...] z października 2013 r. Okoliczność ta nie oznacza jednak, że działania Spółki naruszające wspomniany zakaz, podejmowane po dacie wszczęcia postępowania, nie mieszczą się w granicach sprawy rozpatrywanej w tym postępowaniu wyznaczonych przepisami art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 p.f. i powinny stanowić przedmiot odrębnego postępowania. Bez wpływu na wynik rozpatrywanej sprawy pozostawała ocena prawna dokonana przez Sąd Rejonowy Katowice - Wschód w Katowicach w wyroku uniewinniającym przedstawiciela Spółki od zarzucanego mu czynu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy poprzez zamieszczenie w dwumiesięczniku [...] wskazanych dwóch aptek ogólnodostępnych. Podkreślenia wymaga, że w wyroku tym sąd powszechny dokonał oceny przesłanek osobistej i subiektywnej odpowiedzialności karnej określonych w art. 25 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 153 poz. 1503). W postępowaniu przed organami nadzoru farmaceutycznego objętym kontrolą sądową, badane były natomiast przesłanki obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej Spółki za wystąpienie stanu niezgodnego z prawem polegającego na naruszeniu zakazu prowadzenia reklamy apteki i jej działalności. Sprawy te miały zatem różny zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy, tym samym brak jest podstaw, by twierdzić, że wskazany wyrok Sądu Rejonowego miał istotne (bezpośrednie) znaczenie dla wyniku rozpatrywanej sprawy, a brak odniesienia się do niego przez Sąd I instancji skutkować powinien uchyleniem zaskarżonego wyroku. Nie mogły zatem przynieść oczekiwanego rezultatu zarzuty dotyczące nieuwzględnienia przez Sąd I instancji stanowiska organów zaprezentowanego w innej – różniącej się zarówno zakresem podmiotowym, jak i przedmiotowym – indywidualnej sprawie administracyjnej w znaczeniu materialnoprawnym. Rozstrzygnięcie organów wydane w sprawie naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności przez wydawcę dwumiesięcznika "[...]" nie jest objęte zakresem kontroli w obecnie rozpatrywanej sprawie, nie kształtuje też stanu faktycznego, ani prawnego tej sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że wysokość nałożonej kary pieniężnej ustalona została w sposób zgodny z obowiązującym prawem. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że przy jej ustalaniu organ uwzględnił m.in., że: działalność reklamowa przybrała postać publikacji w czasopiśmie, które skierowane było do szerokiego grona odbiorców, na co wskazuje wielkość nakładu wydań złożonych do akt (600 000 i 700 000 egzemplarzy), będąca przedmiotem postępowania działalność reklamowa dotyczyła jednej apteki, Spółka jako profesjonalny uczestnik obrotu jest zobligowana do przestrzegania przepisów regulujących prowadzenie aptek, a ponadto skarżąca nie zaprzestała publikowania spornych treści w kolejnych wydaniach periodyku. Organ zauważył również, że realizacja celu w postaci zapobiegania ponownemu naruszeniu przepisów przez podmiot prowadzący zakazaną reklamę apteki i jej działalności wymaga, by kara była dotkliwa. Stanowisko to odpowiada regulacji art. 129b ust. 2 p.f. i znajduje potwierdzenie w okolicznościach rozpatrywanej sprawy. Za nieuzasadniony należy również uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Powołany przepis może stanowić skuteczny zarzut kasacyjny wówczas, gdy uzasadnienie wyroku jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu administracyjnym oraz stan faktyczny przyjęty za podstawę wyrokowania, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, odniósł się przy tym do kwestii istotnych z perspektywy art. 94a ust. 1 i art. 129b ust. 1 i 2 p.f., co umożliwiło przeprowadzenie kontroli instancyjnej stanowiska Sądu w zakwestionowanym zakresie. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c/ w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a/ w zw. z § 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 grudnia 2015
Symbol z opisem
6203 Prowadzenie aptek i hurtowni farmaceutycznych
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Skarżony organ
Inspektor Farmaceutyczny
Sędziowie
Maria Jagielska /przewodniczący sprawozdawca/ Urszula Wilk Wojciech Kręcisz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny