Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 366/23

Wyrok NSA z 14 kwietnia 2026 r., II GSK 366/23 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
14 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant asystent sędziego Agata Skorupska po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 20 września 2022 r. sygn. akt I SA/Bd 426/22 w sprawie ze skargi J. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2022 r. nr 0401-IOA.48.2.8.2022 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od J. Z. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 września 2022 r., sygn. akt I SA/Bd 426/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargę J. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2022 r. nr 0401-IOA.48.2.8.2022 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Sąd I instancji w podstawie prawnej wyroku wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143), dalej jako: "p.p.s.a.". Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił J. Z. (dalej: skarżący) zaskarżając powyższy wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy tj. uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi; zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych; rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez wadliwe skonstruowanie uzasadnienia, polegające na przyjęciu stanu faktycznego, który został ustalony przez organ bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów w odniesieniu do obszernej dokumentacji złożonej przez Skarżącego w toku postępowania administracyjnego; 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. polegające na nieuwzględnieniu skargi mimo naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, przeprowadzenie przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej decyzji w sposób nieprawidłowy, utrwalający błędną ocenę materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne ustalenia organu, który naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.; 3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92b pkt 1 i 2 u.t.d. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie, w sytuacji gdy skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie obowiązujących przepisów, a za naruszenie przepisów o stosowaniu karty kierowcy powinien odpowiadać wyłącznie sprawca naruszenia, czyli kierowca działający w tym zakresie bez wiedzy i zgody pracodawcy; 4) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie, podczas gdy okoliczności sprawy i zebrane dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na stwierdzone naruszenie, nadto powstało ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć, albowiem nie jest on w stanie stale nadzorować każdego z zatrudnionych u siebie kierowców i tym samym zapobiegać dopuszczaniu się przez nich naruszeń, co więcej, skarżący stara się w sposób ciągły dyscyplinować i szkolić kierowców odnośnie ich obowiązków i warunków przewozu drogowego, co winno doprowadzić do odmiennej wykładni przedmiotowego przepisu i jego zastosowania. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący kasacyjnie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania, w tym zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wymaga przypomnienia, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się podstaw przypisania stronie naruszenia opisanego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pod lp. 6.3.3. – a mianowicie, naruszenia polegającego na posługiwaniu się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą – a w konsekwencji zaktualizowanie się przesłanek wydania decyzji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 3000 zł, zwłaszcza, że w okolicznościach stanu faktycznego sprawy nie sprzeciwiał się temu przepis art. 92c wymienionej ustawy. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (pkt 1) petitum skargi kasacyjnej). Zwłaszcza, że ocena odnośnie do braku jego zasadności, a co za tym idzie skuteczności, nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13). Wymaga bowiem podkreślenia – i zarazem przypomnienia – że przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc między innymi oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenie przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, który może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Uzasadnienie skargi kasacyjnej (zob. s. 3 - 9) nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu, co prowadzi do wniosku o braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego. Co więcej, wobec jego konstrukcji należy podkreślić – albowiem nie jest to bez znaczenia – że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego – co należy podkreślić – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani stanowiska sądu administracyjnego co do wykładni bądź zastosowania prawa, ani też co do prawidłowości stanu faktycznego przyjętego przez ten sąd za podstawę orzekania (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13),. W rozpatrywanej sprawie – co trzeba podkreślić w odpowiedzi na zarzuty z pkt 2) - 4) petitum skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie – nie jest sporne, że w trakcie kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 13 lutego 2021 r. stwierdzono naruszenie polegające na tym, że kierowca pojazdu, którym strona skarżąca realizowała krajowy transport drogowy rzeczy, rejestrował dane przejazdu tego pojazdu korzystając z karty kierowcy (o nr [...]) należącej do innej osoby. Wobec tego ustalenia, wymaga przypomnienia, że w rozumieniu art. 2 ust. 2 lit. f) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, "karta kierowcy" oznacza kartę do tachografu, która identyfikuje kierowcę i umożliwia gromadzenie danych dotyczących czynności kierowcy, wydaną konkretnemu kierowcy przez organ państwa członkowskiego. W relacji do tak określonych i zdefiniowanych funkcji karty kierowcy, wymaga podkreślenia, że karta kierowcy jest imienna, jak również, że kierowca może posiadać nie więcej niż jedną ważną kartę kierowcy i jest uprawniony do posługiwania się jedynie jego własną imienną kartą kierowcy i nie może posługiwać się kartą uszkodzoną lub kartą, której okres ważności upłynął (art. 27 ust. 1 i ust. 2 wymienionego rozporządzenia), a co więcej, że przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów, a w tym kontekście co nie mniej istotne, że przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji (art. 33 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia). Wobec treści oraz funkcji przywołanej regulacji prawnej za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że karta kierowcy jest wydawana kierowcy do osobistego używania w konkretnym celu, którym jest najogólniej rzecz ujmując dokumentowanie czasu jego pracy, a przez to zapewnienie bezpieczeństwa, co innymi słowy oznacza również, że jest ona spersonalizowana. Uwzględniając funkcje karty kierowcy oraz ustanowiony na gruncie przywołanych regulacji unijnych wzór zachowania odnoszący się do ich używania i posługiwania się nimi – którego adresatem jest kierowca, jak również, co nie mniej istotne, przedsiębiorca transportowy – za uzasadniony należy uznać wniosek, że zasadą jest używanie oraz posługiwanie się kartą kierowcy przez tego komu została ona wydana oraz dedykowana, zaś naruszeniem tej zasady jest sytuacja przeciwna, a mianowicie, gdy posługuje się nią i używa jej również ten, komu nie została ona wydana, ani dedykowana, a więc sytuacja, gdy z jednej i tej samej karty kierowcy korzysta inny kierowca, niż kierowca do tego uprawniony. Naruszenie tej zasady jest penalizowane na gruncie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 180 ze zm.). Z załącznika nr 3 do tej ustawy wynika bowiem, że karze pieniężnej podlega "posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własna kartą" (lp. 6.3.3.). Zasadą jest, że karze pieniężnej podlega podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, co wynika z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, chyba że zaktualizują się przesłanki stosowania art. 92b ust. 1 albo art. 92c ust. 1 tej ustawy. Z art. 92b ust. 1 przywołanej ustawy wynika, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy AETR, d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Z przywołanych przepisów prawa wynika, że we wskazanym nimi zakresie i na określonych nimi warunkach ustawodawca przewidział możliwość wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za przypisane mu naruszenia przyjmując, że w opisanych nimi sytuacjach "[...] nie nakłada się kary pieniężnej [...]" lub "[...] nie wszczyna się postępowania w sprawie [...], a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się [...]". Przy tym, za uzasadniony trzeba uznać wniosek – który nie jest bez znaczenia dla oceny, że nie jest zasadny zarzut z pkt 2) petitum skargi kasacyjnej adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, o czym mowa jeszcze dalej – że natura oraz logika rozwiązań prawnych przyjętych na gruncie przywołanych przepisów prawa zakłada, że ich adresatem nie jest organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie nałożenia karty pieniężnej, który miałby z urzędu prowadzić ustalenia w zakresie wyznaczonym treścią art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym – a więc inaczej, co oczywiste, niż w sytuacjach odnoszących się do uprzedniego już nałożenia kary za stwierdzone naruszenie przez inny organ, czy też przedawnienia prawa nałożenia kary pieniężnej (art. 92c ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy o transporcie drogowym) – lecz przedsiębiorca, wobec którego toczy się postępowanie w wymienionej sprawie. Logika oraz funkcje tych rozwiązań prawnych powodują, że to przedsiębiorca jest zobowiązany wykazać zaistnienie okoliczności aktualizujących przesłanki stosowania wymienionych przepisów prawa, a więc innymi słowy wykazać zaistnienie przesłanek o charakterze egzoneracyjnym, które miałyby wyłączać jego odpowiedzialność za przypisane mu naruszenie (naruszenia), co nie jest jednak rolą organu administracji. Wobec powierzonych mu zadań i kompetencji jest on zobowiązany do wykazania zaistnienia stanu naruszenia prawa oraz do stworzenia warunków umożliwiających przedsiębiorcy wykazanie zaistnienia okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 10 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 787/21; 6 października 2022 r., sygn. akt II GSK 1207/20; 5 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 1462/18 i II GSK 1473/18; 12 marca 2020 r., sygn. akt II GSK 4301/17 i II GSK 3879/17; 10 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 504/17; 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14). Zasadność tego wniosku – w korespondencji do dotychczas przedstawionych – potwierdza argument ze znaczenia konsekwencji wynikających z konwencji językowej, którą ustawodawca operuje na gruncie omawianej regulacji prawnej. Jak stanowi odpowiednio art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy "zapewnił [...] właściwą organizację i dyscyplinę pracy [...] umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów [...]" lub jeżeli "[...] nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których [...] nie mógł przewidzieć", to nie nakłada się kary pieniężnej lub postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej nie wszczyna się, a wszczęte umarza. Taki sposób opisu przesłanek stosowania wymienionych przepisów prawa, aby ocena odnośnie do ich zaktualizowania się w danej sprawie w ogóle mogła być przeprowadzona, wymaga więc aktywności samego przedsiębiorcy, nie zaś organu administracji. Innymi słowy – jak wynika z powyższego i co w rekapitulacji przedstawionych argumentów trzeba podkreślić – podmiot wykonujący przewóz drogowy powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z przepisami o transporcie drogowym oraz, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, że nie narusza i nie naruszy prawa. Uwzględniając powyższe, wobec stwierdzenia w rozpatrywanej sprawie zaistnienia naruszenia przepisów o transporcie drogowym opisanego pod lp. 6.3.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – a mianowicie naruszenia polegającego na "posługiwaniu się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własna kartą", a więc naruszenia należącego, wedle systematyki tego załącznika, do grupy 6 "Naruszenie przepisów o stosowaniu tachografów (lp. 6.)" podgrupy 6.3. "Naruszenie zasad i warunków użytkowania tachografu" – za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, który miałby zostać naruszony przez Sąd I instancji "[...] poprzez jego niewłaściwą wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie [...]", nie mógł stanowić – i nie stanowił, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – przepis art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Zakres jego stosowania – co jasno wynika z jego treści – odnosi się bowiem do innej kategorii naruszeń, a mianowicie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, które w wymienionym załączniku do ustawy o transporcie drogowym zostały opisane w grupie 5 "Naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców" (lp. od 5.1. do lp. 5.22.). Jeżeli w relacji do znamion deliktu opisanego pod lp. 6.3.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym podkreślić, że wystarczające z punktu widzenia wniosku odnośnie do ich aktualizacji jest stwierdzenie faktu posługiwania się przez kierowcę cudzą kartą kierowcy, co siłą rzeczy zwalnia z obowiązku prowadzenia ustaleń odnośnie do przestrzegania przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, to zarzut naruszenia art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym trzeba uznać za tym bardziej niezasadny, przede wszystkim zaś za nieskuteczny. W odniesieniu natomiast do kwestii stawianej na gruncie zarzutu z pkt 4) petitum skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wynika, że przesłanki jego stosowania aktualizują się w sytuacji, gdy "okoliczności i dowody wskazują na braku wpływu na powstanie naruszenia", które nastąpiło "wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Wobec treści przywołanego przepisu prawa za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że mowa jest w nim nie tylko o braku możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności – w odniesieniu do których przyjmuje się, co istotne, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot nie był w stanie przewidzieć nawet przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności (zob. np. wyroki NSA z dnia: 8 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 2221/21; 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1447/19; 12 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19) – ale również o braku wpływu na powstanie naruszenia, co wobec operowania przez ustawodawcę funktorem koniunkcji – a mianowicie przeciwstawnym spójnikiem "a" – wymaga łącznego zaktualizowania się tak określonych przesłanek jego stosowania. W świetle treści art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym – co trzeba podkreślić w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów – to na podmiocie, o którym w nim mowa (art. 92c ust. 1) spoczywa w toku prowadzonego postępowania administracyjnego ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20; 23 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 22/22; 7 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 2723/17; zob. również np. wyroki NSA z dnia: 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 203/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20). Dla uwolnienia się od odpowiedzialności nie jest więc wystarczające wykazanie braku winy – w tym, poprzez eksponowanie, tak jak w rozpatrywanej sprawie, że kierowca posłużył się kartą innego kierowcy samowolnie, za co został ukarany mandatem karnym (co samo w sobie nie zwalnia jednak przewoźnika z odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez jego kierowców – zob. art. 33 ust. 3 rozporządzenia 165/2014 w związku z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym), czy też, że organizacja przewozów nie wymusza na kierowcach działań niezgodnych z przepisami, do których nie motywuje pracodawca, co z kolei nie wyklucza winy w wyborze pracowników (zob. dla porównania również np. wyroki NSA z dnia: 8 lipca 2025 r., sygn. akt II GSK 2221/21; 10 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1303/19; 30 listopada 2022 r. sygn. akt II GSK 968/19 i II GSK 1063/19; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1147/19 i II GSK 1199/19; zob. również wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 904/13) – czy też eksponowanie, tak jak w rozpatrywanej sprawie, okoliczności, że pracodawca przekazuje kierowcom wiedzę oraz informacje konieczne dla prawidłowego i zgodnego z przepisami prawa wykonywania powierzanych im zadań przewozowych, w tym wiedzę z zakresu prawidłowej obsługi tachografu, co wobec zaistnienia naruszenia przypisanego stronie skarżącej nie wyklucza wniosku o braku skuteczności przekazu adresowanego do kierowców, w tym jego metod oraz form, które okazują się być niewystarczające dla zapewnienia pożądanego rezultatu, a co za tym idzie wniosku o niewystarczającym nadzorze w zakresie odnoszącym się do monitorowania czasu pracy kierowców na podstawie karty kierowcy w relacji do wykonywanych operacji przewozowych. Wobec powyższego trzeba stwierdzić, że w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego strona skarżąca nie wykazała zaktualizowania się przesłanek stosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, co nie pozostaje bez wpływu na wniosek, że źródłem i bezpośrednią przyczyną zaistnienia stwierdzonego naruszenia było zachowanie samej strony, której staranność działania była – jak należałoby przyjąć w świetle powyżej przedstawionych argumentów – daleka od oczekiwanej. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, w związku z czym podlegała oddaleniu. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 marca 2023
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Grzegorz Dudar Marcin Kamiński /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny