Sygnatura
II GSK 3478/17
Wyrok NSA z 14 stycznia 2020 r., II GSK 3478/17 – transport drogowy i przewozy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 14 stycznia 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 1191/16 w sprawie ze skargi J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. O. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem dnia 7 czerwca 2017 r., oddalił skargę J. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: w dniu 7 grudnia 2015 r. poddano kontroli drogowej pojazd kierowany przez skarżącego, którym zgodnie z jego wyjaśnieniami, dokonywany był prywatny przewóz węgla. W toku kontroli skarżący nie okazał tarcz tachografu z dnia kontroli oraz z ostatnich 28 dni bezpośrednio poprzedzających kontrolę, tłumacząc że wykonywał przejazd jednorazowo i wyjątkowo w dniu kontroli. Nie okazał również wykresówek z dnia kontroli, ponieważ urządzenia kontrolno-pomiarowego zainstalowanego w pojeździe nie udało się otworzyć ze względu na uszkodzenie. Ustalenia te oraz złożone w trakcie kontroli dodatkowe ustne oświadczenia skarżącego o niezainstalowaniu w tachografie żadnej wykresówki zawierającej dane dotyczące aktywności kierowcy oraz przebytej drogi, stały się podstawą decyzji Dolnośląskiego Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego z dnia 7 marca 2016 r., którą nałożono na stronę karę w wysokości 5.000 zł na naruszenie opisane lp. 6.2.1. załącznika nr 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm., dalej: u.t.d.) – nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Główny Inspektor Transportu Drogowego objętą skargą decyzją utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji stwierdzając zasadność nałożonej na stronę kary. Organ podkreślił, że pojazd, którym dokonywano przewozu miał masę całkowitą 11.525 kg, co oznaczało, że kierowca miał obowiązek rejestrowania swojego czasu pracy. Zgodnie bowiem z art. 3 pkt h rozporządzenia 561/2006 nie ma ono zastosowania do pojazdów lub zespołów pojazdów o masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 ton, używanych do niezarobkowego przewozu rzeczy. Organu nie znalazł również podstaw do zastosowania odstąpienia od wymierzenia kary określonego w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., gdyż skarżący nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Sąd I instancji, oddalając skargę na tę decyzję, w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania w aspekcie podniesionych twierdzeń strony, iż nie twierdził podczas kontroli, że w tachografie nie było wykresówek oraz że to inspektorzy dokonując kontroli dokonali uszkodzenia urządzenia podczas próby jego otwarcia. Sąd wskazał, że ustalenia poczynione przez kontrolujących znalazły odzwierciedlenie w protokole z kontroli, który skarżący podpisał bez żadnych uwagi i zastrzeżeń. W szczególności nie wniósł żadnych uwag dotyczących czynności inspektora, dotyczących ewentualnego uszkodzenia tachografu, jak również nie zaznaczył, że wykresówka faktycznie znajduje się w urządzeniu. Zauważył w tym zakresie, że skarżący stał na stanowisku, iż w związku z charakterem przewozu i czasem posiadania pojazdu nie był w ogóle obowiązany do rejestrowania na wykresówce danych dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Również w czasie późniejszym nie próbował otworzyć tachografu korzystając z usług specjalistycznej stacji pojazdów, ale sprzedał pojazd, pozbawiając się w ten sposób możliwości pozyskania i przedstawienia w postępowaniu dowodu w postaci odzyskanej wykresówki. Taki stan czynił, zdaniem Sądu, niezasadnymi zarzuty dotyczące nierzetelnej i nieprawidłowej kontroli, czy tym bardziej nierzetelnego protokołu pokontrolnego. Z akt sprawy nie wynikało również, że zostały naruszone jakiekolwiek przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące gromadzenia materiału dowodowego lub przesłuchiwania świadków. Sąd I instancji stwierdził prawidłowość nałożenia kary podkreślając, że przedmiotowy przewóz towaru był przewozem drogowym rzeczy, a skarżący powinien w trakcie tego przewozu posługiwać się tachografem, co wynikało z przepisów art. 4 pkt. 6 a u.t.d. oraz art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (D.U. UE L 102 z 11.04.2006, s. 1). Wskazał również, że organy nie kwestionowały wykonywania przez skarżącego niehandlowego przewozu drogowego rzeczy – przewóz prywatny niezwiązany z wykonywaniem działalności gospodarczej strony. Jednak z uwagi na masę całkowitą pojazdu, również wobec tego rodzaju przewozu istniał wymóg używania tachografu i stosować wykresówki określony w art. 3 lit. h) rozporządzenia 561/2006 wyłączający zastosowanie rozporządzenia do pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. W ocenie Sądu, zasadnie organ przyjął, iż w sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92 c ust. 1 u.t.d., gdyż ani krótki czas posiadania pojazdu, ani fakt poniesienia przez skarżącego dużych kosztów w związku z koniecznością odholowania tego pojazdu (brak badania technicznego) nie stanowiły okoliczności wskazujących na brak po jego stronie winy w dochowaniu należytej staranności. Również zablokowanie dostępu do tachografu nie wypełniało znamion przesłanki egzoneracyjnej. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.). J. O. skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie: - przepisów postępowania, które miał istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie przez organ zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że skarżący w dniu kontroli nie posiadał wykresówki w urządzeniu kontrolno – pomiarowym zainstalowanym w pojeździe, w sytuacji, gdy organ przeprowadzający kontrolę fizycznie nie mógł stwierdzić jej braku; - prawa materialnego to jest art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia – nagłej awarii zamka urządzenia w chwili kontroli, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasada i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które w ocenie autora skargi kasacyjnej miało istotny wpływ na wynik sprawy: "poprzez zaniechanie przez organ zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że skarżący w dniu kontroli nie posiadał wykresówki w urządzeniu kontrolno – pomiarowym zainstalowanym w pojeździe, w sytuacji gdy organ przeprowadzający kontrolę fizycznie nie mógł stwierdzić jej braku", Naczelny Sąd Administracyjny ich nie podzielił. Zarzuty te nie mogą być uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, ponieważ są one wadliwie skonstruowane – zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej w uzasadnieniu brak jest wskazania przepisów prawa, które w ocenie skarżącego kasacyjnie, zostały w tej sprawie przez Sąd I instancji naruszone. Przypomnieć zatem należy, iż stosowne do treści art. 176 pkt 2) p.p.s.a. koniecznym elementem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej jest: "przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie." Brak wskazania przepisów prawa jakie w ocenie skarżącego kasacyjnie w ramach tego zarzutu naruszył Sąd I instancji, powoduje iż nie poddają się one kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wobec zatem tego, iż skarżący kasacyjnie nie zdołał skutecznie podważyć ustalonego przez organy, a zaaprobowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, można przejść do analizy zarzutów pomieszczonych w petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego – art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie: "w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia – nagłej awarii zamka urządzenia w chwili kontroli, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć." Także ten zarzut, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest zasadny. Rację ma Sąd I instancji stwierdzając, iż ustalenia poczynione przez kontrolujący organ znalazły odzwierciedlenie w protokole z kontroli, który skarżący podpisał bez żadnych uwagi i zastrzeżeń, nie wniósł żadnych uwag odnośnie czynności inspektora, dotyczących ewentualnego uszkodzenia tachografu, jak również nie zaznaczył, że wykresówka faktycznie znajduje się w urządzeniu. Sąd I instancji zasadnie wskazał w tym zakresie, że skarżący stał na stanowisku, iż w związku z charakterem przewozu i czasem posiadania pojazdu nie był w ogóle obowiązany do rejestrowania na wykresówce danych dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Również w czasie późniejszym nie próbował otworzyć tachografu korzystając z usług specjalistycznej stacji pojazdów, ale sprzedał pojazd, pozbawiając się w ten sposób możliwości pozyskania i przedstawienia w postępowaniu dowodu w postaci odzyskanej wykresówki. Sąd I instancji stwierdził prawidłowość nałożenia kary podkreślając, że przedmiotowy przewóz towaru był przewozem drogowym rzeczy, a skarżący powinien w trakcie tego przewozu posługiwać się tachografem, co wynikało z przepisów art. 4 pkt. 6 a u.t.d. oraz art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (D.U. UE L 102 z 11.04.2006, s. 1). WSA w zaskarżonym wyroku wskazał, że organy nie kwestionowały wykonywania przez skarżącego niehandlowego przewozu drogowego rzeczy (przewóz prywatny niezwiązany z wykonywaniem działalności gospodarczej strony). Jednak z uwagi na masę całkowitą pojazdu, również wobec tego rodzaju przewozu istniał wymóg używania tachografu i stosować wykresówki określony w art. 3 lit. h) rozporządzenia 561/2006 wyłączający zastosowanie rozporządzenia do pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji przyjął, iż w sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92 c ust. 1 u.t.d., gdyż ani krótki czas posiadania pojazdu, ani fakt poniesienia przez skarżącego dużych kosztów w związku z koniecznością odholowania tego pojazdu (brak badania technicznego) nie stanowiły okoliczności wskazujących na brak po jego stronie winy w dochowaniu należytej staranności. Również zablokowanie dostępu do tachografu nie wypełniało znamion przesłanki egzoneracyjnej, o której mowa jest w treści wskazanego przepisu art. 92 c ust. 1 u.t.d. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, akceptując stanowisko organów, przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi rejestrowania wskazań w zakresie przebytej drogi, aktywności kierowców, systematycznego i terminowego sczytywania danych, przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz odpoczynków, należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1) p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) i w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit a) oraz w zw. z § 2 pkt 3) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015, poz. 1804 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 września 2017
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Hasła tematyczne
- Transport Kara administracyjna
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Dorota Dąbek Gabriela Jyż /przewodniczący sprawozdawca/ Stefan Kowalczyk
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity
art. 4 pkt 6 a , art. 92c ust. 1 pkt 1 · Dz.U. 2016 poz. 1907
Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Tekst mający znaczenie dla EOG).
art. 3 lit. h, art. 4 ust. 1 · Dz.U.UE.L 2006 nr 102 poz. 1
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Lu 529/19 · 14 stycznia 2020
Wyrok WSA w Lublinie z 14 stycznia 2020 r., III SA/Lu 529/19 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II SA/Ol 986/19 · 14 stycznia 2020
Wyrok WSA w Olsztynie z 14 stycznia 2020 r., II SA/Ol 986/19 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: VI SA/Wa 2464/19 · 14 stycznia 2020
Postanowienie WSA w Warszawie z 14 stycznia 2020 r., VI SA/Wa 2464/19 – transport drogowy i przewozy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny