Sygnatura
II GSK 3257/15
Wyrok NSA z 26 lipca 2017 r., II GSK 3257/15 – wynalazki
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 26 lipca 2017
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Joanna Zabłocka sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] S.A. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 15/15 w sprawie ze skargi [A.] S.A. z siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 czerwca 2015 r., sygn., akt VI SA/Wa 15/15, oddalił skargę [A.] S.A. z siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia patentu na wynalazek. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: I W dniu 11 października 2013 r. Urząd Patentowy RP wydał decyzję o wygaśnięciu z dniem 10 lutego 2013 r. patentu nr [...]. ze względu na nieuiszczenie w terminie opłaty za 5-ty rok ochrony W dniu 23 grudnia 2013 r. A. S.A. ([A.] S.A.) z siedzibą w P. (dalej: strona, spółka lub skarżąca) złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym wskazała, że podjęła decyzję o dokonaniu płatności za 5-ty rok ochrony patentu, co też uczyniła w dniu 3 grudnia 2013 r. Strona wskazała także, że po otrzymaniu decyzji o wygaśnięciu patentu w dniu 12 listopada 2013 r. okazało się, iż opłata nie wpłynęła na konto Urzędu Patentowego. Decyzją z dnia 3 listopada 2014 r. Urząd Patentowy RP - na podstawie art. 245 ust. 1 i 2, art. 90 ust. 1 pkt 3 oraz art. 224 ust. 2 i 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., dalej: p.w.p.) - utrzymał swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie o wygaśnięciu patentu nr [...]. W uzasadnieniu organ podkreślił, że prawo z patentu wygasa na skutek nieuiszczenia w przewidzianym terminie opłaty okresowej, która powinna być uiszczana z góry, nie później niż w dniu, w którym upływa poprzedni okres ochrony (art. 224 ust. 2 p.w.p.). Wyjątkowo, opłata może zostać uiszczona w ciągu 6 miesięcy po upływie terminu z zastrzeżeniem konieczności równoczesnego uiszczenia opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej, przy czym termin ten nie podlega przywróceniu (art. 224 ust. 3 p.w.p.). W rozpoznawanej sprawie strona nie wskazała żadnych okoliczności odnoszących się do zaistniałej sytuacji, które mogłyby być podstawą do zastosowania przepisu art. 243 ust. 6 p.w.p. regulującego kwestie uchybionych terminów nie podlegających przywróceniu. Organ - odnosząc się do wniosku o zaliczenie nadpłaty w poczet opłaty za patent nr [...] - wskazał, że pismem z dnia 21 stycznia 2014 r. poinformował stronę, iż dokonanie przeksięgowań jest niemożliwe ze względu na fakt zaliczenia wpłaty z dnia 7 sierpnia 2013 r. – zgodnie z tytułem wpłaty – na poczet opłaty za pierwszy trzyletni okres ochrony wynalazku [...] oraz na poczet opłaty za publikację. Urząd Patentowy RP wskazał również, że wpłata z dnia 4 września 2013 r. została zwrócona uprawnionemu jako nienależna, o czym organ powiadomił stronę pismem o zwrocie opłaty z dnia 7 listopada 2013 r., tj. przed dniem wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę spółki stwierdził, że była ona nieuzasadniona. W pierwszej kolejności Sąd I instancji dokonał uporządkowania okoliczności, które miały istotne znaczenie dla sprawy. Wskazał, że Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 19 września 2012 r., po rozpatrzeniu zgłoszenia nr [...] udzielił na rzecz poprzednika prawnego skarżącej patentu na wynalazek (następnie opatrzonego nr [...]), pod warunkiem uiszczenia opłaty w wysokości 480 zł za I okres ochrony wynalazku - rozpoczynający się w dniu 10 lutego 2009 r. i obejmujący 1-3 rok ochrony - na podstawie art. 224 ust. 1 p.w.p. Opłatę należało wnieść w ciągu trzech miesięcy od dnia doręczenia decyzji, pod rygorem stwierdzenia wygaśnięcia decyzji o udzieleniu patentu, w oparciu o art. 52 ust. 2 p.w.p. W decyzji tej zawarto także pouczenie, że jeżeli w chwili wydania decyzji rozpoczął się kolejny okres ochrony wynalazku (kolejne lata), a zgłaszający chce przedłużyć tę ochronę na te okresy (te lata), powinien łącznie z opłatą za I okres ochrony wnieść opłatę za następne okresy, zgodnie z art. 224 ust. 1 p.w.p. W decyzji zawarto też szczegółowe informacje, w tym przede wszystkim dotyczące opłat za okresy ochrony i zasad ich wnoszenia, m.in. że przy uiszczaniu opłat niezbędne jest wyraźne wskazanie jej tytułu (numeru zgłoszenia lub patentu, tytułu wynalazku, okresu ochrony), a opłaty dotyczące poszczególnych zgłoszeń lub patentu(ów) uiszcza się oddzielnymi przekazami, opłaty za następne okresy ochrony należy wnieść najpóźniej w ostatnim dniu upływającego okresu ochrony, opłaty okresowe można również uiszczać w terminie 6 miesięcy po upływie terminu określonego w pkt 3, przy jednoczesnym uiszczeniu opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej i ten termin nie podlega przywróceniu, wymieniono stawki opłat, za ochronę wynalazków, w odniesieniu do poszczególnych okresów ochrony. Decyzję tę skarżąca odebrała w dniu 26 września 2012 r. Z danych księgowych UP RP wynika, że opłatę za I okres ochrony skarżąca uiściła w dniu 9 października 2012 r., co potwierdziła także w pismach procesowych, chociaż w skardze błędnie podała, że opłatę tę wniosła w dniu 28 stycznia 2013 r. (jednocześnie wskazała inny nr patentu – [...]). Następnie, opłata w wysokości 250 zł za 4 rok ochrony została wniesiona w dniu 8 lutego 2013 r., czyli na koniec tego okres, a nie – "z góry". Pismem z dnia 21 marca 2013 r. (odebranym przez stronę w dniu 4 kwietnia 2013 r.) UP RP powiadomił, że opłata uiszczona po terminie podlega zwyżce (30% całości opłaty okresowej) i wynosi 325 zł i w przypadku braku dopłaty brakującej różnicy 75 zł w terminie 1 miesiąca od daty dostarczenia pisma, uiszczona opłata 250 zł nie zostanie zaliczona, a UP RP postąpi zgodnie ze skutkami wynikającymi ze stanu sprawy. Zaznaczył też, że po zaliczeniu opłaty 250 zł - termin ważności opłaty minął w dniu 10 lutego 2013 r. (data ważności ochrony patentowej za 4 rok) i aby nadal utrzymać ochronę patentową strona powinna była wnieść kolejną wpłatę za 5 rok ochrony w terminie zwyżkowym do 10 sierpnia 2013 r. w kwocie 390 zł. Brakującą dopłatę w kwocie 75 zł strona uiściła w dniu 23 kwietnia 2013 r. Opłatę zwyżkową za 5 rok ochrony w kwocie 390 zł strona wniosła w dniu 3 grudnia 2013 r. W dniu 7 sierpnia 2013 r. [A.] S.A. wniosła opłatę w wysokości 570 zł na poczet wynalazku nr [...]. Opłatę w tej samej wysokości i na poczet tego samego wynalazku strona wniosła w dniu 4 września 2013 r. W dniu 11 października 2013 r. UP RP wydał decyzję o wygaśnięciu z dniem 10 lutego 2013 r. patentu nr [...] - z uwagi na niewniesienie w przewidzianym terminie opłaty za 5 rok ochrony. Strona odebrała tę decyzję w dniu 12 listopada 2013 r. Pismem z dnia 7 listopada 2013 r. (wpłynęło do skarżącej w dniu 14 listopada 2013 r.) komórka organizacyjna UP RP rozpatrująca podania o wynalazki skierowała do Biura Finansowo – Księgowego UP wniosek o zwrot skarżącej opłaty w kwocie 570 zł wniesionej w dniu 4 września 2013 r. w sprawie wynalazku nr [...] jako podwójnie wniesionej. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 19 grudnia 2013 r., strona zażądała rozliczenia opłaty w kwocie 570 zł wniesionej w dniu 7 sierpnia 2013 r. do wynalazku nr [...] – na poczet wynalazku nr [...], a opłaty w kwocie 570 zł wniesionej w dniu 4 września 2013 r. na poczet wynalazku [...] (na poczet tego wynalazku zresztą ponownie wniesionej). Pismem z dnia 20 stycznia 2014 r. UP RP poinformował skarżącą, że nie może dokonać przeksięgowania wpłaty z dnia 7 sierpnia 2013 r., gdyż została zaliczona na poczet opłaty za pierwszy trzyletni okres ochrony wynalazku [...] oraz za publikację, czyli zgodnie z tytułem wpłaty, a wpłatę z dnia 4 września 2013 r. w kwocie 570 zł zwrócono na konto strony, co faktycznie nastąpiło w dniu 13 lutego 2014 r. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd I instancji stwierdził, że UP RP prawidłowo przyjął, że 4 rok ochrony upływał w dniu 10 lutego 2013 r. i do tej daty skarżąca powinna była uiścić opłatę za 5 rok ochrony, zgodnie z pouczeniem z decyzji i z art. 224 ust. 2 p.w.p., który mówi, że opłaty za dalsze okresy ochrony są uiszczane, z zastrzeżeniem ust. 1, z góry, nie później niż w dniu, w którym upływa poprzedni okres ochrony. Skarżąca miała jeszcze okres 6 miesięcy od upływu terminu, w którym upływał 4 rok ochrony na uiszczenie opłaty wraz z opłatą dodatkową w wysokości 30 % opłaty należnej (art. 224 ust. 4 p.w.p.). Zatem dodatkowy 6–cio miesięczny termin upływał w dniu 10 sierpnia 2013 r., co jednoznacznie wskazano w piśmie UP RP z dnia 21 marca 2013 r. Skarżąca zaś uiściła obie opłaty - za 5 rok ochrony i dodatkową w dniu 3 grudnia 2013 r. WSA nie dopatrzył się, aby pismo organu z dnia 21 marca 2013 r. było błędnie albo w mylący sposób zredagowane. Stanowiło ono uzupełnienie pouczeń zawartych w decyzji z dnia 19 września 2012 r. o udzieleniu patentu i powinno być łącznie z tą decyzją odczytywane. Z decyzji o udzieleniu patentu wynikało, że opłata za 4 rok ochrony (skoro decyzja ta została wydana w tym okresie, bo w dniu 19 września 2012 r., a 4 rok ochrony zaczął się w dniu 10 lutego 2012 r.), powinna była być uiszczona łącznie wraz z opłatą za I okres ochrony, czyli w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek. Wskutek tego pisma strona uiściła w terminie (w dniu 23 kwietnia 2013 r.) brakujące 75 zł tytułem opłaty dodatkowej za 4 rok ochrony. W konsekwencji, oznaczało to, że opłata za 5 rok ochrony została wniesiona po upływie obu terminów do wniesienia opłaty, czyli po wygaśnięciu patentu w myśl art. 90 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Sąd I instancji podkreślił, że korzystanie z patentu rodzi obowiązek uiszczenia opłat za kolejne okresy ochrony. Nieuiszczenie opłaty okresowej w wymaganym terminie powoduje wygaśnięcie patentu i daje UP kompetencję do wydania decyzji stwierdzającej wygaśnięcie tego prawa. Ustawa - Prawo własności przemysłowej nie przewiduje przywrócenia terminu podstawowego do uiszczenia opłaty, wynikającego z art. 224 ust. 2 p.w.p. Funkcję podobną do instytucji przywrócenia terminu podstawowego spełnia termin dodatkowy, przewidziany w art. 244 ust. 4 p.w.p., określający 6-miesięczny termin do uiszczenia opłaty, a rozpoczynający bieg po upływnie terminu określonego w art. 244 ust. 2 ustawy. Zdaniem Sądu I instancji, nie byłoby możliwe przywrócenie terminu z art. 224 ust. 2 p.w.p. bez naruszenia przepisu art. 224 ust. 4 p.w.p. Przywrócenie terminu podstawowego oznaczałoby przywrócenie prawa do uiszczenia opłaty podstawowej. Tymczasem z ustawy wynika, że opłata uiszczona w terminie dodatkowym podlega podwyższeniu o 30%. W ocenie Sądu I instancji żądanie przez skarżącą przeksięgowania opłaty wniesionej w dniu 7 sierpnia 2013 r. na poczet innego patentu – [...], z uwagi na to, że opłata w takiej samej wysokości na poczet tego samego patentu została następnie wniesiona w dniu 4 września 2013 r., nie mogło zostać uwzględnione przez organ, co też UP uczynił. Z pouczenia zawartego w decyzji z dnia 19 września 2012 r. jednoznacznie wynikało, że niezbędne jest przy uiszczaniu opłaty wyraźne wskazanie jej tytułu, a opłaty dotyczące poszczególnych zgłoszeń, czy patentów uiszczało się oddzielnymi przekazami (przelewami). Zatem to strona decydowała o tytule wpłaty, co miała obowiązek przy wpłacie zaznaczyć zwłaszcza, jak w tej sytuacji, gdy jest wiele jej postępowań w UP, bądź wydano szereg decyzji o udzieleniu patentu. Żądanie strony mogłoby być uwzględnione wówczas, gdyby zostało przedstawione organowi w okresie, w którym nie upłynął jeszcze termin na uiszczenie opłat z tytułu ochrony patentu nr [...], jak i z tytułu ochrony patentu nr [...]. Strona natomiast żądanie przeksięgowania wpłat zgłosiła we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, czyli po upływie terminu podstawowego oraz terminu dodatkowego do uiszczenia opłaty za 5 rok ochrony. Okoliczność, że skarżąca miała mieć problemy w rozliczeniach finansowych wynikające z nieprawidłowo działającego systemu płatności, nie miała wpływu na wynik sprawy, gdyż nie jest to czynność posiadająca charakter nadzwyczajny, a strona nie przedstawiła dowodów, aby te problemy wystąpiły w okresie, gdy należało dokonywać płatności związanych w patentem [...]. II [A.] S.A. wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji żądając jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania i zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez błędne zastosowanie art. 245 ust. 1 i 2, art. 90 ust. 1 pkt 3 art. 224 ust. 2 i 4 oraz art. 243 ust. 6 p.w.p. i błędną wykładnię prawa, nieuwzględnienie faktów zawartych w stanowiskach skarżącej; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 134 § 1 p.p.s.a. i niedostrzeżenie istotnych naruszeń prawa dokonanych przez Urząd Patentowy RP przy podejmowaniu decyzji, nie odniesienie się do zarzutów skargi przez co Sąd nie wywiązał się z obowiązku wszechstronnego rozpoznania skargi; 3. naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), które miało wpływ na wynik sprawy przez nieuwzględnienie wszystkich faktów dotyczących nadmiernych środków finansowych na koncie Urzędu Patentowego w wymaganym okresie, wniesionych błędnie przez skarżącą oraz niedostatecznie rozważenie stanowiska skarżącej zawartego w aktach sprawy; 4. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieodniesienie się do wszystkich okoliczności sprawy i zarzutów zawartych w skardze - uznając bezkrytycznie stanowisko Urzędu Patentowego, uznając błędne twierdzenia Urzędu w stanowisku z dnia 20 stycznia 2014 r. o braku środków finansowych w spornym okresie, nieuwzględnienie błędnych i nieprawidłowych księgowań, błędnej decyzji Urzędu, jaka miała miejsce w spornym okresie dotyczącej innego wynalazku [...] zweryfikowanej na skutek interwencji skarżącej. Niewątpliwie błędna decyzja Urzędu Patentowego w prawdzie dotycząca innego patentu, podważyła zaufanie do prawidłowego działania organu. Argumentację na poparcie zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania. W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazany w punkcie 4 petitum skargi kasacyjnej, jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13; z dnia 16 października 2013 r., sygn. akt II GSK 937/12). Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sformułowany w punkcie 4 petitum skargi kasacyjnej. Zgodnie z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 11.05.2012 r., sygn. II OSK 335/11, Lex nr 1252022). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (wyrok NSA z 10.07.2012 r., sygn. II GSK 1012/12, Lex nr 1225696). Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczny tylko wtedy, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności gdy nie zawiera któregoś z elementów konstrukcyjnych wymienionych w powyższym przepisie (wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 1807/11, Lex nr 1219231). I co najistotniejsze, za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2012/11, Lex nr 1225725). Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący w istocie polemizuje ze stanowiskiem Sądu I instancji co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Polemika ta nie może odnieść zamierzonego skutku (por. wyroki NSA: z dnia 1 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 2012/11, Lex nr 1225725; z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. I FSK 1467/11, Lex nr 1217333 2012/11, Lex nr 1225725; z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. I FSK 1467/11, Lex nr 1217333). Ponadto fakt, że skarżący nie zgadza się również z oceną faktów dokonaną przez Sąd I instancji, a każdemu elementowi oceny dokonanej przez WSA przeciwstawia własne oceny, nie świadczy o tym, że doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nie stanowi również naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nieodniesienie się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi, ponieważ uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną. Zważyć również należy, że nawet wówczas, gdy sąd nie odniesie się do każdego z zarzutów skargi, to dla uznania skuteczności zarzutu naruszenia w tym zakresie art. 141 § 4 p.p.s.a. niezbędnym jest wykazanie wpływu, i to istotnego, na wynik sprawy, o czym stanowi art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czego nie uczynił autor skargi kasacyjnej. Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przepisów postępowania w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wskazany w punkcie 3 petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu podkreślenia wymaga, że autor skargi kasacyjnej nie wskazał przepisów prawa procesowego, którym uchybił Sąd I instancji ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu. Należy zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić bowiem tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Sąd kasacyjny nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych. Nie jest też uprawniony, ani zobowiązany poszukiwać za stronę naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2321/11). Naczelny Sąd Administracyjny, działający jako sąd kasacyjny, nie został wyposażony w kompetencje do konkretyzowania, uściślania, czy też korygowania zarzutów strony skarżącej (por. wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 155/15). W tym miejscu należy wskazać, że konstrukcja skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli sprawowanej przez sąd kasacyjny. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, poza przypadkami nieważności oznacza bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej podstawami, czyli że władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały skonkretyzowane w skardze kasacyjnej. Powyższe obliguje zatem stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego konstruowania tak zarzutów, jak i ich uzasadnienia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zaś zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało, a w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - również wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego nie uczynił autor skargi kasacyjnej, dlatego zarzut ten uchyla się spod kontroli kasacyjnej. Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., zawarty w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej poprzez błędne zastosowanie i niedostrzeżenie istotnych naruszeń prawa dokonanych przez Urząd Patentowy RP przy podejmowaniu decyzji, nie odniesienie się do zarzutów skargi przez co Sąd nie wywiązał się z obowiązku wszechstronnego rozpoznania skargi. Autor skargi kasacyjnej błędnie kwalifikuje ten zarzut jako zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego podczas, gdy zarzut naruszenia ten powinien być wskazany jako zarzut naruszenia przepisów postępowania. Na wstępie przypomnieć należy, że o naruszeniu przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby Sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona lub gdyby - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów Sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., I FSK 56/06, LEX nr 280385). Taki stan rzeczy w niniejszej sprawie jednak nie zachodzi. Ponadto, powołanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być powiązane z przepisami, których naruszenia przez organ sąd pierwszej instancji nie zauważył z urzędu. Tymczasem zarzut naruszenia omawianego przepisu ustawy p.p.s.a. i jego uzasadnienie takich wymogów nie spełniają. Poza tym, za pomocą tego zarzutu nie ma możliwości zwalczania skutecznie dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny stanu faktycznego, do czego w istocie sprowadza się argumentacja autora skargi kasacyjnej zawarta w jej uzasadnieniu. Niezasadne są również zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. zarzuty naruszenia art. 245 ust. 1 i 2, art. 90 ust. 1 pkt 3 art. 224 ust. 2 i 4 oraz art. 243 ust. 6 p.w.p., zawarte w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej poprzez ich błędne zastosowanie i błędną wykładnię oraz nieuwzględnienie faktów zawartych w stanowiskach skarżącej. Odnosząc się do tych zarzutów na wstępie należy wskazać, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź, jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa materialnego ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, dlaczego powinien być zastosowany (por. np. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1554/09). Autor skargi kasacyjnej nie spełnił tych wymogów, bowiem zarzucając błędną wykładnię nie wskazał, jak jest właściwa wykładnia tych przepisów oraz na czym miałoby polegać błędne zastosowanie tych przepisów. Ponadto, jak to wynika z uzasadnienia naruszenia przepisów prawa materialnego, kasator w istocie zmierza do podważenia ustalonego przez organ, a zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego. Zatem, skarga kasacyjna wniesiona przez profesjonalnego pełnomocnika zawiera zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej dotyczącej naruszenia prawa materialnego, ale ich uzasadnienie wskazuje, że jej autor kwestionuje ustalenia faktyczne stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela orzecznictwo NSA, w którym tenże Sąd wielokrotnie wskazywał, że nie można uzasadniać naruszenia prawa materialnego okolicznościami wskazującymi na kwestionowanie ustaleń faktycznych, bowiem próba zwalczania ustaleń faktycznych stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia może być dokonywana wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z 30 października 2014 r. sygn. akt I GSK 186/13 i wyrok NSA z 4 listopada 2014 r., sygn. akt I GSK 824/13, CBOSA). Zatem, brak zarzutów kasacyjnych dotyczących wadliwości ustaleń faktycznych powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest ustaleniami stanu faktycznego sprawy poczynionymi przez Sąd I instancji, a w konsekwencji powołane zarzuty skargi kasacyjnej są całkowicie nieusprawiedliwione. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 listopada 2015
- Symbol z opisem
- 6461 Wynalazki
- Hasła tematyczne
- Własność przemysłowa
- Skarżony organ
- Urząd Patentowy RP
- Sędziowie
- Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący sprawozdawca/ Joanna Zabłocka Małgorzata Grzelak
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
art. 245 ust. 1 i 2, art. 90 ust. 1 pkt 3 art. 224 ust. 2 i 4, art. 243 ust. 6 · Dz.U. 2003 nr 119 poz. 1117
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
art. 141 § 4, art. 134 § 1 · Dz.U. 2016 poz. 718
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 560/12 · 13 lipca 2017
Postanowienie WSA w Warszawie z 13 lipca 2017 r., VI SA/Wa 560/12 – wynalazki
Sygnatura: II GSK 3071/15 · 5 lipca 2017
Wyrok NSA z 5 lipca 2017 r., II GSK 3071/15 – wynalazki
Sygnatura: VI SA/Wa 2507/16 · 4 lipca 2017
Wyrok WSA w Warszawie z 4 lipca 2017 r., VI SA/Wa 2507/16 – wynalazki
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny