Sygnatura
II GSK 291/24
Wyrok NSA z 18 czerwca 2026 r., II GSK 291/24
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 18 czerwca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant asystent sędziego Piotr Ostrowski po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] S.A. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 8067/22 w sprawie ze skargi [...] S.A. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 3 października 2022 r. nr 1504/2022/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [...] S.A. w [...] na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 14 czerwca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8067/22, oddalił skargę [...] S.A. z siedzibą w [...] (dalej: Skarżąca, Spółka) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z 3 października 2022 r., nr 1504/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. II. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym: 1. Prezes NFZ wskazaną decyzją z 3 października 2022 r., na podstawie m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, ze zm.; dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z 2 marca 2020 r. nr 543/2019/DUS stwierdzającą, że A. S. (dalej: Uczestniczka, Zainteresowana) podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej na rzecz Skarżącej, w okresie od 1 sierpnia 2017 r. do 31 maja 2018 r. Organ wyjaśnił, że Uczestniczka 1 sierpnia 2017 r. zawarła z płatnikiem składek - Spółką umowę nazwaną przez strony "Umowa o dzieło rozporządzająca prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań". Jak stwierdził, z dokumentacji ZUS dotyczącej przeprowadzonej kontroli wynika, że płatnik składek zawierał umowy o dzieło obejmujące czynności związane z prowadzeniem zajęć ruchowych, takich jak "Zdrowy kręgosłup", "Joga", a także sporządzanie programów treningowych. Wszystkie osoby przesłuchane przez kontrolera ZUS zeznały, że wykonywały swoją pracę ściśle według ustalonego grafiku, do swojej pracy używały narzędzi i sprzętu będącego na wyposażeniu klubu, a wynagrodzenie było uzależnione od liczby godzin (lub liczby rozpisanych programów treningowych). Według protokołu kontroli umowy "o dzieło" były cykliczne (zawierane w niektórych przypadkach na kilka miesięcy lub lat), nie wynikała z nich odpowiedzialność wykonawcy za wady czy rezultat "dzieła", a także nie było możliwości sprawdzenia "dzieła" pod kątem występowania wad. Ponadto wynagrodzenie było wypłacane raz w miesiącu po rozliczeniu pracy wykonanej w danym miesiącu, wynagrodzenie wypłacano za poświęcony czas i wykonanie pracy, a nie za powstanie określonego rezultatu. Zdaniem Prezesa NFZ prawidłowo w sprawie ustalono, że praca wykonywana przez Zainteresowaną nie może zostać zakwalifikowana jako wykonywana w ramach umowy o dzieło w myśl Kodeksu cywilnego, gdyż polegała ona na prowadzeniu zajęć ruchowych z należytą starannością. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie zmierzały w żaden sposób do powstania nowego bądź zmodyfikowanego samoistnego dzieła o indywidualnym charakterze, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. 2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kontrolując legalność opisanej decyzji, wskazał, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy umowa zawarta pomiędzy Zainteresowaną a Skarżącą była umową o dzieło, jak nazwały ją strony, czy też - mając na uwadze jej rzeczywistą treść - stanowiła umowę, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Powołał art. 627 i art. 734 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360, ze zm.; dalej: k.c.) i omówił istotę odpowiednio umowy o dzieło i umowy zlecenia, stwierdzając, że charakter czynności wynikający z zapisów umowy, m.in. powtarzalność wykonywanych prac, czas i miejsce ich wykonywania, nadzór nad wykonywaną pracą, ustalanie wynagrodzenia płatnego w okresach miesięcznych oraz rodzaj czynności wykonywanych przez Zainteresowaną, świadczą o tym, że nie są to cechy umowy o dzieło, lecz umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu. Sąd podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem Sądu opracowanie układu choreograficznego, który będzie wykorzystywany dla celów ćwiczeń fitness, nie może być utożsamiane z realizowaniem dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Podkreślił przy tym, że Skarżąca to podmiot prowadzący działalność w zakresie komercyjnego organizowania zajęć m.in. fitness, jogi, poprawy kondycji, treningu na rowerach. Opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany dla celów ćwiczeń fitness, wpisuje się zatem w gospodarczą działalność i umożliwia Spółce prowadzenie tej działalności. Zdaniem Sądu, sposób wykonania spornej umowy wskazuje, że w istocie dominującym jej elementem jest wykonywanie powtarzających się czynności polegających na odtwarzaniu przygotowanej choreografii w celu przeprowadzenia ćwiczeń fitness z udziałem uczestników. Celem spornej umowy nie było zatem samo przygotowanie choreografii jako przejawu sztuki komponowania tańców i widowisk tanecznych. Choreografia stanowiła więc w istocie narzędzie do wykonania spornej umowy, której faktycznym celem było kilkukrotne zorganizowanie i przeprowadzenie zajęć fitness. Wobec powyższego, jak stwierdził Sąd, organy prawidłowo zinterpretowały charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosowały w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach, uznając, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca Zainteresowanej wykonana została nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Dodał, że postanowienia umowy zawierające powołanie się na przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zakresie udzielenia licencji i przeniesienia praw autorskich na zamawiającego również nie przesądzają o cywilistycznej kwalifikacji tej umowy i nie determinują okoliczności uznania tak zawartej umowy za dzieło. Sąd oddalił zatem skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259, ze zm.; dalej: p.p.s.a.). 3. Spółka złożyła skargę kasacyjną od wskazanego wyroku. Zaskarżając go w całości, zarzuciła Sądowi pierwszej instancji naruszenie: 3. Spółka złożyła skargę kasacyjną od wskazanego wyroku. Zaskarżając go w całości Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie: - przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym miały miejsce niedostateczne wyjaśnienia i błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy, dowolna w miejsce swobodnej ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bezzasadne uznanie, że złożone w postępowaniu wyjaśnienia płatnika pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak tytuł oraz treść zawartej przez płatnika umowy - a w konsekwencji błędne wyinterpretowanie ze stanu faktycznego sprawy, iż zawarte przez strony umowy miały charakter umów o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło (wbrew nazwie i treści umowy, a także wbrew intencji stron i wbrew rzeczywistej treści łączącego strony stosunku prawnego), co w konsekwencji spowodowało wydanie rozstrzygnięcia, zgodnie z którym ubezpieczony miał podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniu objętym sporną umową; 2) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 69 ust. 1 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, ze zm.) poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, a to poprzez niedostrzeżenie, że w postępowaniu administracyjnym błędnie przyjęto, że zawarte przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, nie zaś umowy o dzieło, i że w związku z wykonywaniem na rzecz płatnika zobowiązań wynikających ze spornej umowy ubezpieczony objęty był ubezpieczeniem zdrowotnym; 3) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez oddalenie w całości skargi na decyzję organu w miejsce jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na niedostrzeżenie przez Sąd pierwszej instancji popełnionych przez organ naruszeń prawa materialnego i w konsekwencji powielenie tych naruszeń w postępowaniu sądowoadministracyjnym; - przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 65 § 2 w zw. z art. 3531 w zw. z art. 627 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarta przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy oświadczenie usług, podczas gdy zawarta umowa zgodnie z jej treścią oraz wolą stron był umową o dzieło - strony umówiły się bowiem na konkretny rezultat w postaci prawa autorskiego, przygotowania planu treningowego obejmującego układ choreograficzny zaś wybór autora podyktowany był posiadaniem przez niego szczególnych kompetencji oraz wiedzy; 2) art. 750 w zw. z art. 734 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że zawarta przez płatnika z ubezpieczonym umowa miała charakter umowy oświadczenie usług, do której winno stosować się przepisy o umowie zlecenia, a w konsekwencji uznanie, że ubezpieczony z tytułu zrealizowanej umowy podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego "postanowienia" i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie względnie przy uznaniu, iż zachodzą przesłanki, orzeczenie co do istoty sprawy i uchylenie decyzji Prezesa NFZ oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. 4. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości jako pozbawionej uzasadnionych podstaw, a także o zasądzenie od Skarżącej na jego rzecz kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 2. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania sądowoadministracyjnego, wobec czego NSA przystąpił do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Spółki. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli kasacyjnej wyznaczają granice skargi kasacyjnej oraz sposób sformułowania poszczególnych zarzutów. W rozpoznawanej sprawie zarzuty te koncentrują się na prawidłowości zaakceptowanej przez WSA kwalifikacji prawnej umowy zawartej między Spółką a Zainteresowaną oraz na ocenie, czy materiał dowodowy dawał podstawę do uznania tej umowy za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. 3. Przedmiotem kontroli kasacyjnej NSA jest wyrok WSA w Warszawie z 14 czerwca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8067/22, którym oddalono skargę Spółki na decyzję Prezesa NFZ z 3 października 2022 r., nr 1504/2022/Ub. Decyzją tą ustalono, że Zainteresowana podlegała od 1 sierpnia 2017 r. do 31 maja 2018 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz Spółki pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sporu sprowadza się do tego, czy umowa nazwana przez strony "umową o dzieło rozporządzającą prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań" rzeczywiście prowadziła do powstania indywidualnego, samoistnego dzieła, czy też w realiach sprawy była umową o świadczenie usług, polegającą na wykonywaniu czynności związanych z prowadzeniem zajęć ruchowych, w tym zajęć takich jak "Zdrowy kręgosłup", "Joga", oraz ze sporządzaniem programów treningowych, do której stosuje się przepisy o zleceniu. 4. Zarzuty skargi kasacyjnej nie mają usprawiedliwionych podstaw. WSA w Warszawie prawidłowo przeprowadził kontrolę legalności decyzji Prezesa NFZ i trafnie zaakceptował stanowisko organu, że o kwalifikacji spornej umowy nie decyduje jej nazwa ani samo odwołanie się do praw autorskich, lecz rzeczywista treść zobowiązania, sposób jego wykonywania oraz cel społeczno-gospodarczy. Sąd pierwszej instancji nie pominął argumentacji Spółki dotyczącej opracowania układu choreograficznego, przygotowania planu treningowego, doboru ćwiczeń i wykorzystania szczególnych kompetencji instruktorki. Uznał jednak, że elementy te nie przesądzają o dziełowym charakterze umowy, jeżeli dominującym świadczeniem pozostaje wykonywanie powtarzalnych czynności w ramach działalności klubu fitness. 5. W pierwszej kolejności należy odnieść się łącznie do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 69 ust. 1 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. Zarzuty te zmierzają bowiem do wykazania, że WSA powinien był uchylić decyzję Prezesa NFZ z powodu rzekomych wad postępowania dowodowego i błędnych ustaleń dotyczących rzeczywistego charakteru umowy. Zarzuty te są niezasadne. W sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, który uzasadniałby uchylenie decyzji organu. Organy zebrały materiał pozwalający na ocenę charakteru prawnego umowy, w tym dokumentację z kontroli ZUS, umowę zawartą z Zainteresowaną, protokoły zdawczo-odbiorcze, rachunki, dokumentację dotyczącą wynagrodzenia oraz zeznania odnoszące się do sposobu wykonywania podobnych umów w strukturze Spółki. Z materiału tego wynikało, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną były związane z prowadzeniem zajęć ruchowych, takich jak "Zdrowy kręgosłup" i "Joga", a także ze sporządzaniem programów treningowych. Osoby wykonujące podobne czynności wykonywały pracę według grafiku, przy użyciu sprzętu i infrastruktury klubu, a wynagrodzenie było powiązane z liczbą godzin lub liczbą wykonanych programów, nie zaś z odbiorem samoistnego rezultatu. Nie można utożsamiać naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. z tym, że organ i WSA nie podzieliły stanowiska Spółki co do kwalifikacji prawnej umowy. Organy odniosły się do nazwy umowy i jej postanowień, w tym do elementów dotyczących praw autorskich, choreografii i artystycznego wykonania. Oceniły jednak, że z punktu widzenia przepisów ubezpieczeniowych rozstrzygające znaczenie ma faktyczne wykonywanie zobowiązania. Ta ocena nie była dowolna. Przeciwnie, wynikała z całokształtu materiału sprawy i mieściła się w granicach swobodnej oceny dowodów. WSA trafnie przyjął, że materiał zgromadzony w sprawie był wystarczający do rozstrzygnięcia. Nie było konieczne prowadzenie dalszego postępowania dowodowego tylko dlatego, że Spółka wywodziła z tych samych dokumentów odmienne wnioski prawne. Spór w istocie nie dotyczył tego, czy umowa została zawarta, ani tego, czy zawierała postanowienia o choreografii, prawach autorskich i artystycznym wykonaniu. Spór dotyczył tego, jakie znaczenie należy przypisać tym postanowieniom w świetle rzeczywistego sposobu wykonywania zobowiązania. To zaś jest zagadnienie oceny prawnej, a nie braków materiału dowodowego. Podobny kierunek wykładni przyjęto w innych orzeczeniach NSA dotyczących umów zawieranych przez Spółkę. W wyrokach z 12 września 2024 r., II GSK 370/24 oraz II GSK 569/24, NSA wskazał, że przy kwalifikacji podobnych umów istotne jest badanie ich rzeczywistego przedmiotu, funkcji gospodarczej oraz sposobu wykonywania, a nie poprzestanie na nazwie umowy lub formalnym wyodrębnieniu elementu choreograficznego (wszystkie orzeczenia powoływane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W wyroku z 27 maja 2025 r., II GSK 1804/24, NSA również zaakcentował, że próba nadania czynnościom instruktorskim charakteru dzieła przez odwołanie się do układu choreograficznego i praw autorskich nie jest skuteczna, jeżeli zasadniczym świadczeniem pozostaje prowadzenie powtarzalnych zajęć fitness lub wykonywanie czynności organizowanych w ramach działalności klubu. Z tego względu WSA prawidłowo oddalił skargę Spółki. Nie naruszył art. 151 p.p.s.a. ani art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., ponieważ nie było podstaw do przyjęcia, że decyzja Prezesa NFZ została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. 6. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., który skarżąca kasacyjnie wiąże z rzekomym niedostrzeżeniem przez WSA naruszeń prawa materialnego popełnionych przez organ. Zarzut ten ma charakter wtórny wobec zarzutów materialnoprawnych. Skarżąca kasacyjnie zakłada bowiem, że skoro jej zdaniem umowa była umową o dzieło, to WSA powinien był uchylić decyzję Prezesa NFZ z powodu wadliwego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 734 i art. 750 k.c. Założenie to jest jednak błędne. WSA nie powielił naruszenia prawa materialnego, lecz prawidłowo zaakceptował stanowisko organu, że sporna umowa odpowiadała modelowi umowy o świadczenie usług. Nie jest trafny argument, że o dziełowym charakterze umowy przesądza jej nazwa, deklarowana wola stron, odwołanie się do praw autorskich albo wskazanie szczególnych kompetencji instruktorki. Zasada swobody umów, wyrażona w art. 353(1) k.c., pozwala stronom ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, lecz nie pozwala dowolnie wyłączyć skutków publicznoprawnych, jeżeli rzeczywista treść umowy odpowiada innemu typowi zobowiązania niż wskazany w jej nazwie. W sprawach ubezpieczeniowych organ nie jest związany kwalifikacją przyjętą przez strony, lecz powinien ustalić rzeczywisty charakter świadczenia. W tej sprawie przedmiotem współpracy nie było stworzenie jednorazowego, indywidualnego rezultatu, który miałby samodzielne znaczenie gospodarcze i mógłby zostać zweryfikowany według kryteriów typowych dla umowy o dzieło. Z materiału wynikało, że Zainteresowana wykonywała czynności w ramach działalności klubu fitness. Chodziło o zajęcia ruchowe oraz programy treningowe, czyli działania wymagające wiedzy, doświadczenia i określonych umiejętności, ale wykonywane w celu zapewnienia klientom klubu usługi sportowo-rekreacyjnej. Tego rodzaju aktywność może zawierać element indywidualnego doboru ćwiczeń, muzyki, rytmu, sposobu prowadzenia zajęć lub programu, lecz nie oznacza to jeszcze powstania samoistnego dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. WSA prawidłowo więc uznał, że zasadniczym przedmiotem stosunku prawnego było staranne wykonywanie czynności, a nie osiągnięcie skonkretyzowanego rezultatu. Właśnie dlatego brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie miał obowiązku uchylenia decyzji organu, skoro decyzja ta prawidłowo kwalifikowała stosunek prawny i prawidłowo wywodziła z tej kwalifikacji obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. 7. Niezasadne są także zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 353(1) k.c. w związku z art. 627 k.c., przez błędną wykładnię i przyjęcie, że zawarta przez płatnika umowa nie była umową o dzieło, oraz art. 750 w związku z art. 734 k.c., przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług. Istota tych zarzutów sprowadza się do twierdzenia, że strony umówiły się na konkretny rezultat w postaci praw autorskich, przygotowania planu treningowego obejmującego układ choreograficzny, a wybór Zainteresowanej był podyktowany jej szczególnymi kompetencjami i wiedzą. Argumentacja ta nie podważa jednak prawidłowości zaskarżonego wyroku. Umowa o dzieło zakłada osiągnięcie oznaczonego, samoistnego i zindywidualizowanego rezultatu. Rezultat ten powinien być możliwy do odróżnienia od samego procesu działania wykonawcy i powinien mieć znaczenie jako efekt końcowy, a nie jedynie jako etap lub narzędzie wykonywania dalszych czynności. Umowa o świadczenie usług opiera się natomiast na podejmowaniu określonych czynności faktycznych z należytą starannością, nawet jeżeli czynności te wymagają wiedzy, doświadczenia, indywidualnego przygotowania lub kreatywności. WSA nie zakwestionował tego, że czynności instruktorki mogły wymagać przygotowania, doświadczenia oraz określonych kompetencji. Nie to jednak przesądza o kwalifikacji prawnej umowy. Także usługi mogą być świadczone przez osoby o szczególnych kwalifikacjach, a ich wykonanie może wymagać indywidualizacji, pomysłowości i dostosowania do potrzeb odbiorców. Dla umowy o dzieło konieczne jest jednak, aby dominującym celem było osiągnięcie rezultatu, a nie wykonywanie powtarzalnych czynności w ramach określonej organizacji pracy. W realiach tej sprawy dominującym świadczeniem było prowadzenie zajęć ruchowych oraz sporządzanie programów treningowych w ramach działalności Spółki. Nie można również zgodzić się z tezą, że odwołanie się do praw autorskich i praw do artystycznych wykonań samo przez się przesądza o charakterze umowy. Prawa autorskie nie powstają przez samo nazwanie umowy "umową o dzieło" ani przez zawarcie w niej klauzul o przeniesieniu praw. Konieczne jest istnienie konkretnego rezultatu o cechach utworu. W przypadku zajęć fitness, ćwiczeń typu "Zdrowy kręgosłup", "Joga" czy programów treningowych, sama możliwość doboru ćwiczeń, układu ruchów lub kolejności działań nie oznacza automatycznie stworzenia samoistnego, indywidualnego dzieła. Jeżeli układ lub program służy przede wszystkim przeprowadzeniu zajęć albo wykonaniu usługi dla klienta klubu, to ma charakter narzędzia świadczenia usług, a nie samodzielnego rezultatu gospodarczego. Taki kierunek wykładni został już przyjęty w orzecznictwie NSA dotyczącym analogicznych umów Spółki. W wyroku z 12 września 2024 r., II GSK 370/24, NSA wskazał, że jeżeli przygotowana choreografia jest wykorzystywana do przeprowadzania odpłatnych ćwiczeń fitness, to istota i cel umowy wyrażają się nie tyle w samym przygotowaniu układu, ile w organizowaniu i prowadzeniu zajęć z udziałem uczestników. Takie samo stanowisko wyrażono w wyroku z 12 września 2024 r., II GSK 569/24. Z kolei w wyroku z 27 maja 2025 r., II GSK 1804/24, NSA podkreślił, że klauzule dotyczące praw autorskich nie mają znaczenia przesądzającego, jeżeli brak jest podstaw do uznania, że wykonawca rzeczywiście tworzył samoistny, indywidualny rezultat, a nie realizował powtarzalne czynności instruktorskie lub treningowe. W konsekwencji WSA prawidłowo uznał, że w sprawie należało zastosować art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c., a nie art. 627 k.c. Prawidłowa kwalifikacja spornej umowy prowadzi do wniosku, że Zainteresowana wykonywała na rzecz Skarżącej pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. 8. Skoro sporna umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 69 ust. 1 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Ustalenie, że umowa Zainteresowanej była umową usługową, przesądzało zatem o prawidłowości decyzji Prezesa NFZ. Skarżąca kasacyjnie kwestionuje ten wniosek wyłącznie przez powrót do twierdzenia, że umowa była umową o dzieło. Skoro jednak ta kwalifikacja została trafnie odrzucona przez organ i WSA, to nie ma podstaw do zakwestionowania zastosowania przepisów ustawy o świadczeniach. WSA prawidłowo przyjął, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od 1 sierpnia 2017 r. do 31 maja 2018 r. 9. Mając powyższe na uwadze, NSA uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zaskarżony wyrok odpowiada prawu, ponieważ WSA prawidłowo zaakceptował decyzję Prezesa NFZ i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Materiał sprawy pozwalał na ocenę, że sporna umowa została prawidłowo zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji zasadnie stwierdzono podleganie przez Uczestniczkę ubezpieczeniu zdrowotnemu. 10. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną Spółki. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 207 § 1 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 360 zł składa się wynagrodzenie pełnomocnika organu w postępowaniu kasacyjnym, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2026 r. poz. 118).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 9 lutego 2024
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Dariusz Zalewski /sprawozdawca/ Elżbieta Czarny-Drożdżejko
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny