Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 2470/15

Wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., II GSK 2470/15

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
12 kwietnia 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Anna Robotowska Sędzia del. WSA Marek Sachajko (spr.) Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2068/14 w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. P. na rzecz Ministra Infrastruktury i Budownictwa 1.800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 marca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2068/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.P. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd I przestawił stan faktyczny z którego wynikało, że zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], Minister Administracji i Cyfryzacji, działając na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 7 ust. 7 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (określanej dalej także jako "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], którą nakazano rejestrację 14 używanych odbiorników telewizyjnych oraz ustalono opłatę za używanie przez Kazimierza Pietyrę (określanego dalej także jako "skarżący" lub "strona skarżąca") dziewiętnastu niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 10.630,50 zł. Zaskarżona decyzja została wydana po przeprowadzeniu w dniu [...] września 2013 r. przez pracowników Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. - kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w lokalu użytkowym przy ul. [...] w R. ("Dwór R."), zajmowanym na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej przez skarżącego K.P. Kontrola została przeprowadzona w obecności K.G. - kierownika obiektu. W wyniku przeprowadzonej kontroli ujawniono w lokalu 30 odbiorników telewizyjnych marki PANASONIC, które umożliwiały natychmiastowy odbiór programu. Stwierdzono, że odbiorniki były używane od stycznia 2013 r. Ponadto, w protokole kontroli odnotowano, iż pouczono skarżącego o obowiązku rejestracji odbiorników RTV. Protokół kontroli został podpisany bez zastrzeżeń. Załączono do niego również pisemne oświadczenie K.G. W związku z powyższym organ wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia używania niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. W wyniku dokonanych ustaleń, Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A., działając na podstawie art. 5 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych w związku z § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 7 lipca 2005 r. w sprawie określenia jednostek operatora publicznego przeprowadzających kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych i uiszczenia opłat abonamentowych za ich używanie, wzoru upoważnienia i wykonywania czynności kontrolnych oraz zasad i trybu wydawania tych upoważnień (Dz. U. Nr 132, poz. 116 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. - decyzją z dnia 11 lutego 2014 r., nr 1400/2014, nakazał rejestrację czternastu używanych odbiorników telewizyjnych (pkt 1 decyzji) oraz ustalił opłatę za używanie przez skarżącego dziewiętnastu niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 10.630,50 zł. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji stwierdził, że w wyniku kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych ustalono, iż w lokalu zajmowanym przez stronę skarżącą znajdowało się 30 odbiorników telewizyjnych, które były sprawne technicznie, tj. w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Organ zauważył, że w toku postępowania kontrolnego obecna była K.G. - kierownik obiektu, która potwierdziła użytkowanie 30 odbiorników. Organ pierwszej instancji stwierdził, że w wyniku przeprowadzonej kontroli strona skarżąca w dniu 28 października 2013 r., a więc już po przeprowadzonej kontroli, dopełniła formalności rejestracji 5 (pięciu) odbiorników telewizyjnych, natomiast do dnia wydania decyzji nie dokonała rejestracji 14 (czternastu) używanych w dniu kontroli odbiorników telewizyjnych. W konsekwencji, organ uznał, że na dzień kontroli skarżący posiadał i użytkował 19 odbiorników telewizyjnych, które nie zostały zarejestrowane w terminie 14 dni od wejścia w ich posiadanie. Pismem z dnia 28 lutego 2014 r. strona skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła do Ministra Administracji i Cyfryzacji odwołanie od powyższej decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A. W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej Minister Administracji i Cyfryzacji decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A. z dnia [...] lutego 2014 r. wydaną w przedmiocie nakazu rejestracji 14 używanych odbiorników telewizyjnych oraz ustalenia opłaty za używanie przez stronę skarżącą 19 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 10.630,50 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy, powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych - wyjaśnił, że odbiorniki radiowe i telewizyjne, o których stanowi ustawa, potencjalnie zdolne do natychmiastowego odbioru programu, a celowo odłączone od źródła zasilania i przekazu, nie mogą być uznane za odbiorniki, których posiadacze zwolnieni są z obowiązku zarejestrowania ich i odprowadzania opłat abonamentowych. Zatem, w opinii organu odwoławczego, okoliczność posiadania urządzeń technicznych dostosowanych do odbioru programu w obiekcie wyposażonym w instalację pozwalającą na odbiór programu uzasadniała zastosowanie domniemania, że odbiornik jest używany. Organ odwoławczy, powołując się na ustalenia dokonane w toku kontroli przeprowadzonej w dniu 24 września 2013 r. w lokalu zajmowanym na potrzeby prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, podkreślił, iż przedmiotowa kontrola została przeprowadzona w obecności K.G. - kierownika obiektu. Organ odwoławczy wskazał, że w wyniku przeprowadzonej kontroli ujawniono w lokalu 30 odbiorników telewizyjnych będących w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Minister, odwołując się do zapisów protokołu kontroli, wskazał, że ze złożonego przez kierownika obiektu – K.G. oświadczenia, wynika, iż przyczyną braku możliwości bezpośredniego skontrolowania zdolności odbiorników telewizyjnych do odbioru programu, był fakt zajęcia poszczególnych pokoi przez grupy firmowe, co czyniło niemożliwym uruchomienie tych odbiorników, w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu. Biorąc pod uwagę powyższe, Minister Administracji i Cyfryzacji stwierdził, iż okoliczność używania przez stronę skarżącą w dniu przeprowadzonej kontroli w lokalu zajmowanym na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej 30 odbiorników telewizyjnych, będących w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, nie budzi wątpliwości. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów art. 79 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez brak uczestnictwa skarżącego w czynnościach kontrolnych prowadzonych przez organ administracji, co skutkować miało pozbawieniem skarżącego możliwości udziału w kontroli oraz możliwości składania wyjaśnień w trakcie prowadzonej kontroli, Minister Administracji i Cyfryzacji wskazał, iż kontrola została przeprowadzona na podstawie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych. Minister zauważył, że w dotychczasowym orzecznictwie podkreśla się, iż żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w kontroli uczestniczył organ uprawniony do reprezentacji podmiotu kontrolowanego, ani też, by ważność protokołu zależała od jego podpisu przez osoby wchodzące w skład takiego organu, zgodnie z zasadami reprezentacji podmiotu kontrolowanego. Dodatkowo, organ odwoławczy wskazał, że w toku kontroli osoby biorące w niej udział nie składają oświadczeń woli wymagających dla swej skuteczności działania organów uprawnionych do ich reprezentacji, lecz oświadczenia wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli. Odnosząc się do powyższego zarzutu, organ odwoławczy podniósł ponadto, że pismem z dnia 25 listopada 2013 r. organ pierwszej instancji zawiadomił stronę skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia używania niezarejestrowanych odbiorników. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 68 k.p.a. polegającego na wadliwym sporządzeniu protokołu z kontroli z dnia 24 września 2013 r., z uwagi na jego podpisanie przez osobę do tego nieupoważnioną, Minister Administracji i Cyfryzacji wskazał, że kontrola wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych nie jest czynnością podejmowaną w toku postępowania administracyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, stanowi ona podstawę dla wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie używania niezarejestrowanych odbiorników, które to postępowanie mocą przepisów ustawy o opłatach abonamentowych zostało powierzone do prowadzenia jednostce organizacyjnej Poczty Polskiej S.A. Oznacza to, iż protokół kontroli tego rodzaju jest odzwierciedleniem czynności kontrolnej, a nie wizji lokalnej, czy też oględzin, w rozumieniu przepisów k.p.a. Jednocześnie, organ dodał, że odebranie oświadczenia od osoby obecnej przy kontroli obowiązku rejestracji odbiorników RTV, w którym osoba ta oświadcza odnośnie swojej wiedzy na temat liczby i rodzaju używanych odbiorników, nie stanowi przesłuchania świadka, czy też strony. Według Ministra, oświadczenia takie, jak również sam protokół kontroli, stanowią materiał dowodowy, który podlega ocenie organu administracyjnego, w myśl art. 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że do czynności kontrolnych nie mają zastosowania przepisy k.p.a., które stosuje się dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego. Minister Administracji i Cyfryzacji podkreślił ponadto, iż nie ma przeszkód, aby w kontroli brał udział np. recepcjonista, czy też inna osoba zatrudniona w hotelu, zorientowana w jego funkcjonowaniu. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy Minister uznał, że kierownik obiektu - K.G. posiadała wiedzę w przedmiocie przeprowadzonej kontroli, skoro złożyła oświadczenie wiedzy, które nie zostało przez nią zmienione. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 75 k.p.a., Minister Administracji i Cyfryzacji wskazał, że w przedmiotowej sprawie odnotowane w protokole informacje zostały oparte na wyjaśnieniach kierownik K.G., która uczestniczyła w czynnościach kontrolnych, a protokół z kontroli podpisała bez zastrzeżeń. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż okoliczność ta nie była przez stronę skarżącą kwestionowana w toku postępowania administracyjnego. W tej sytuacji, Minister uznał, że złożone przez K.G. oświadczenie, wobec którego nie przedstawiono wiarygodnych przeciwdowodów, jest jak najbardziej dopuszczalne i wiarygodne, tym bardziej, że - jak podnosił wcześniej organ - żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w kontroli uczestniczył organ lub osoba uprawniona do reprezentacji podmiotu kontrolowanego. Ustosunkowując się w uzasadnieniu wydanej decyzji do zarzutu naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., Minister Administracji i Cyfryzacji wyjaśnił, że dopiero, gdy powstaną wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego, zachodzi konieczność przesłuchania osób obecnych przy kontroli w charakterze świadków lub stron, jednakże powinno to nastąpić dopiero w toku postępowania administracyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie ustalony w czasie kontroli stan faktyczny nie dostarczył wątpliwości w zakresie ilości odbiorników, ich stanu umożliwiającego natychmiastowy odbiór programu oraz okresu ich używania, a zatem organ pierwszej instancji nie miał obowiązku przeprowadzenia dodatkowych dowodów, a także nie był obowiązany do przeprowadzania oględzin obiektu hotelowego i odbiorników telewizyjnych, co do których ustalono, iż nie są zarejestrowane. Organ odwoławczy uznał, że w przedmiotowej sprawie z treści protokołu kontroli wynika, iż kontrolerzy weszli w posiadanie informacji dotyczących ilości ujawnionych odbiorników i ich gotowości do natychmiastowego odbioru programu w oparciu o oświadczenie K.G. - kierownika obiektu. Wobec powyższego, organ odwoławczy uznał, że nie może zostać uwzględniony także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegający na dowolnym przyjęciu, że odbiorniki telewizyjne w miejscu kontroli umożliwiają natychmiastowy odbiór programu, bez przeprowadzenia właściwej kontroli w tym zakresie. Minister Administracji i Cyfryzacji uznał nadto, że materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, zgodnie z zasadami wyrażonymi w k.p.a. Minister podkreślił ponadto, że protokół z kontroli był dowodem niekwestionowanym przez stronę skarżącą, a zatem brak było jakiejkolwiek możliwości wskazania, dlaczego innym dowodom organ odmówił wiarygodności, skoro innych dowodów w sprawie strona nie przedstawiła, pomimo poinformowania jej o wszczęciu postępowania administracyjnego. Ponadto, Minister stwierdził, że organ pierwszej instancji podjął wszelkie kroki celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zaś strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów podważających ustalenia kontroli. Minister Administracji i Cyfryzacji wskazał także, że Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. udzielił J.V. upoważnienia do wydawania decyzji, na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych. Pismem z dnia 21 maja 2014 r. skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 15 kwietnia 2014 r. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji z dnia 11 lutego 2014 r., strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji: - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. in fine i art. 85 k.p.a. oraz art. 79 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] lutego 2014 r., pomimo jej wydania w wyniku postępowania prowadzonego z naruszeniem w/w norm prawnych, a mianowicie w następstwie niezastosowania art. 85 k.p.a., w sytuacji, gdy czynności podjęte przez kontrolerów stanowiły oględziny, w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego, co prowadzi do naruszenia art. 79 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. - poprzez brak uczestnictwa skarżącego w czynnościach kontrolnych prowadzonych przez organ administracji, co skutkowało pozbawieniem skarżącego możliwości udziału w kontroli z dnia 24 września 2013 r. oraz możliwości składania wyjaśnień w trakcie prowadzonej kontroli, - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. in fine i art. 75 § 1 k.p.a. w zw. art. 6. k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] lutego 2014 r., pomimo jej wydania w wyniku postępowania prowadzonego z naruszeniem ww. norm prawnych, a mianowicie w wyniku oparcia rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji o protokół kontroli z dnia 24 września 2013 r., tj. dokument sporządzony z uchybieniem procedur postępowania administracyjnego, a zatem dokument nie mogący stanowić dowodu w sprawie, - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. in fine i art. 68 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] lutego 2014 r., pomimo jej wydania w wyniku postępowania prowadzonego z naruszeniem ww. norm prawnych, a mianowicie w następstwie dowolnego stwierdzenia, iż kontrola wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników RTV nie jest czynnością podejmowaną w toku postępowania administracyjnego, - naruszenie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. in fine i art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] lutego 2014 r., pomimo jej wydania w wyniku postępowania prowadzonego z naruszeniem ww. norm prawnych, a mianowicie poprzez oparcie ustaleń faktycznych na niedostatecznych podstawach dowodowych, co skutkowało dowolnym przyjęciem, iż w miejscu kontroli znajduje się 30 odbiorników telewizyjnych umożliwiających natychmiastowy odbiór programu. Strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, przejawiający się w wyrażeniu mylnego poglądu, iż protokół kontroli był dokumentem niekwestionowanym przez skarżącego przedsiębiorcę. Ponadto strona skarżąca, na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a., zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w tym w szczególności art. 7 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych - poprzez jego błędną wykładnię i w związku z tym bezpodstawne przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przepisy postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Minister Administracji i Cyfryzacji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wyroku z dnia 16 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola dotyczyła przestrzegania obowiązku rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych, który jest nałożony na każdego, kto użytkuje taki odbiornik, niezależnie od tego, czy jest on wykorzystywany w działalności gospodarczej, czy też służy do użytku osobistego. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach abonamentowych, domniemywa się, iż osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Posiadanie, w rozumieniu ustawy o opłatach abonamentowych, zostało określone, jako stan faktyczny rozpatrywany w oderwaniu od prawa własności, przy czym dla nałożenia obowiązków na pracodawcę, określonych w art. 7 ust. 6 cyt. ustawy, wystarczające jest wykazanie, że odbiornik będący w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu znajduje się w lokalu użytkowym zajmowanym przez jego firmę. Zdaniem Sądu I instancji, strona skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania jakichkolwiek jednoznacznych dowodów, które świadczyłyby, że sporne odbiorniki były zarejestrowane. Skarżąca nie wykazała również, że uiszczony został abonament z tytułu użytkowania tych odbiorników. W sytuacji, gdy strona w sposób profesjonalny zajmuje się wynajmem lokali i pomieszczeń, trudno uznać, by w pokojach przystosowanych w tym celu znajdowały się urządzenia mające jedynie imitować odbiorniki telewizyjne. Nie ulega wątpliwości, że ustalenie, czy odbiorniki są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programów telewizyjnych, może odbyć się w dwojaki sposób - bądź to w drodze bezpośredniego sprawdzenia lub w drodze oświadczenia wiedzy osoby uczestniczącej w kontroli. Nie jest zatem wymagane w tym przedmiocie oświadczenie woli osoby działającej z upoważnienia podmiotu kontrolowanego. Oświadczenie wiedzy, jakie pracownik złożył w trakcie kontroli, jest miarodajnym źródłem dowodowym. Zdaniem Sądu I instancji okoliczności powoływane przez skarżącą nie obalają domniemania wynikającego z przepisów ww. ustawy o opłatach abonamentowych. Podstawowym i jedynym dowodem w sprawie jest protokół z przeprowadzonej kontroli oraz oświadczenie uczestniczącego w niej pracownika – K.G. - kierownika obiektu. Sąd I instancji uznał, że osoba ta, zatrudniona w charakterze kierownika kontrolowanego obiektu hotelowego (według oświadczenia), była zorientowana w przedmiocie dotyczącym przeprowadzanej kontroli, skoro złożyła stosowne oświadczenie, które to nie zostało przez nią ani zmienione, ani też odwołane w toku dalszego postępowania. Osoba ta musiała zatem wiedzieć, jaka jest ilość znajdujących się w posiadaniu strony skarżącej odbiorników telewizyjnych funkcjonujących w pokojach gościnnych. Sąd I instancji wskazał, że wspomniana osoba była zorientowana w funkcjonowaniu tego obiektu, a także świadoma celu kontroli, w której brała udział. Gdyby było inaczej, z pewnością nie udzieliłaby kontrolującym informacji, a następnie nie podpisałaby stosownego oświadczenia. W ocenie Sądu I instancji, złożone przez K.G. oświadczenie wiedzy stanowi pełnowartościowe źródło dowodowe, na podstawie którego dokonano ustaleń faktycznych w sprawie. Zatem organ, zdaniem Sądu I instancji, na podstawie art. 2 ust. 2 ww. ustawy o opłatach abonamentowych, zasadnie przyjął, że odbiorniki były używane w miejscu kontroli. Sąd I instancji wskazał, iż osoba uczestnicząca w kontroli oświadczenia swego na żadnym etapie postępowania nie cofnęła. Strona w odwołaniu nie wykazała natomiast, iż zachodziły przesłanki do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania, czy też wydania decyzji kasatoryjnej w trybie art. 138 § 2 k.p.a. Sąd I instancji uznał, że trudno dać wiarę wyjaśnieniom strony skarżącej odwołującym się do faktu rzekomej niewiedzy K.G., jako kierownika obiektu, w zakresie posiadania i stanu technicznego odbiorników telewizyjnych, w jakie wyposażone są pokoje gościnne w kontrolowanym obiekcie "Dwór R.", tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę fakty znane Sądowi ex officio, iż w wielu podobnych sprawach toczących się przed Sądem skarżący przedsiębiorcy, uzasadniając post factum (czyli już po kontroli) zarzut braku znaczenia oświadczeń złożonych przez kierowników obiektów (recepcjonistów, dyrektorów administracyjnych, etc.), odwołują się najczęściej do niezrozumiałej dla Sądu I instancji niewiedzy w tak fundamentalnym zakresie, jak świadomość odnośnie standardowego wyposażenia pokoi hotelowych w odbiorniki telewizyjne, czy też radiowe, co czyni mało wiarygodnymi ich wyjaśnienia. Zwykłe zasady logiki i doświadczenia wskazują, zdaniem Sądu I instancji, że w takim przypadku osoba będąca kierownikiem obiektu użytkowanego przez stronę skarżąca, broniąc się przed spodziewanymi w przyszłości zarzutami, już w toku prowadzonego postępowania kontrolnego wskazywałaby na brak możliwości odbioru programu telewizyjnego na odbiornikach umieszczonych w pokojach gościnnych, celem wykazania braku podstaw do nałożenia przez organ sankcji i obowiązków publicznoprawnych. Nie sposób - zdaniem Sądu I instancji przyjąć za wiarygodne, że osoba będąca kierownikiem obiektu hotelowego całkowicie zapomniała w toku kontroli, czy też w ogóle nie wiedziała, że pokoje gościnne zaopatrzone są w niesprawne odbiorniki, bądź w ogóle nie posiadają jakichkolwiek odbiorników telewizyjnych. Z tej przyczyny nie można stawiać organom obu instancji uzasadnionego zarzutu w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego. Sąd uznał ponadto, że ustawodawca, wskazując Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A, jako organ uprawniony do przeprowadzania kontroli obowiązku rejestracji odbiorników, nie wyposażył kontrolerów w ustawowe prawo do oglądania pomieszczeń, w których zlokalizowane są odbiorniki, wbrew woli właściciela lokalu, czy też osoby uczestniczącej w kontroli. Z oświadczenia K.G. wynika, że uruchomienie tych odbiorników, w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu, nie było możliwe, ponieważ w dniu kontroli pokoje były zajęte przez gości ("grupy firmowe"). W tej sytuacji, zdaniem Sądu I Instancji, stwierdzenie posiadania odbiorników i ich zdolności do natychmiastowego odbioru programu musiało się zasadnie opierać na oświadczeniu wiedzy złożonym przez pracownika obiektu uczestniczącego w kontroli. Sąd I instancji wskazał, że organ nie miał obowiązku wcześniejszego informowania strony o terminie planowanej kontroli, czy też udzielania pouczeń przewidzianych w art. 79a ust. 6 pkt 9 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.), jak również nie był zobowiązany do przedstawiania upoważnienia do kontroli, spełniającego wymagania określone w art. 79a ust. 6 tej ustawy i przeprowadzania jej w obecności osoby do tego upoważnionej, gdyż w tym zakresie art. 80 ww. ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie ma zastosowania. Sąd I instancji podkreślił również, że nie mają zastosowania przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, dotyczące przeprowadzania u tychże przedsiębiorców kontroli. Ponadto w ocenie Sądu I instancji, nie sposób zgodzić się z błędnym poglądem strony skarżącej, że do kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych zastosowanie mają przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, zaś sama kontrola jest oględzinami, w rozumieniu przepisów k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że podstawą do przeprowadzenia kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych nie są przepisy k.p.a., lecz przepisy ustawy o opłatach abonamentowych. Sąd I instancji wskazał, że dokonane w toku kontroli ustalenia mogą stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego, co zresztą miało miejsce w realiach niniejszej sprawy. Protokół z kontroli jest odzwierciedleniem czynności kontrolnej, a nie wizji lokalnej, czy też oględzin, w rozumieniu przepisów k.p.a. Jednocześnie wskazano, że odebranie do protokołu kontroli oświadczeń na temat liczby i rodzaju używanych odbiorników RTV od osób, które dysponują wiedzą na ten temat, nie jest przeprowadzone w ramach czynności procesowej przesłuchania świadka, czy też strony postępowania. Oczywiście, w toku dalszego postępowania administracyjnego przedmiotowy protokół kontroli wraz z pisemnym oświadczeniem wspomnianej wyżej osoby, podlega ocenie organu administracji tak, jak każdy inny dowód z punktu widzenia przepisów art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. Sąd I instancji wskazał, że taka ocena została przeprowadzona przez organy obu instancji prowadzące niniejsze postępowanie. Sąd I instancji uznał ponadto, zgadzając się w tym zakresie z Ministrem Administracji i Cyfryzacji, iż żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w kontroli uczestniczył podmiot kontrolowany, ani też, by ważność protokołu zależała od podpisu kontrolowanego przedsiębiorcy, bądź osoby przez niego upoważnionej. W konsekwencji, Sąd uznał, że nie ma przeszkód, aby w kontroli brał udział np. kierownik obiektu hotelowego, kierownik administracyjny, recepcjonista, czy inna osoba zatrudniona w danym obiekcie hotelowym, zorientowana w jego funkcjonowaniu. Sąd I instancji stwierdził, że w toku postępowania wyjaśniającego, a więc jeszcze przed wydaniem decyzji administracyjnej z dnia 11 lutego 2014 r., strona skarżąca nie kwestionowała protokołu z kontroli, mimo, iż została w odpowiedni sposób zawiadomiona przez organ pierwszej instancji o wszczęciu postępowania administracyjnego, zaś wspomniane zawiadomienie zawierało wszelkie niezbędne pouczenia w zakresie praw przysługujących stronie skarżącej. Również na późniejszym etapie postępowania administracyjnego, a nawet w skardze wniesionej do Sądu, strona skarżąca nie zdołała skutecznie podważyć złożonego przez kierownika obiektu – K.G. oświadczenia, które nie zostało również odwołane przez nią, jako osobę uczestniczącą w kontroli. Odnosząc się do pozostałych zarzutów strony skarżącej, Sąd I instancji uznał ponadto, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 79, oraz art. 80 k.p.a., poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak również poprzez brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd stwierdził, że wbrew twierdzeniom skarżącego, sposób, w jaki dokonano ustaleń faktycznych, nie narusza obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego, a ustalone okoliczności pozwalają na zastosowanie domniemania co do używania spornych odbiorników telewizyjnych. Zdaniem Sądu I instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni dawał podstawę do zastosowania domniemania z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych, a strona w toku postępowania domniemania tego nie obaliła. W sytuacji zatem, gdy stwierdzono, że strona skarżąca posiada dziewiętnaście niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, będących w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, organ trafnie ustalił opłatę za ich używanie. Dokonał przy tym prawidłowego wyliczenia tej opłaty, która stanowi trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej, pomnożonej przez ilość odbiorników. Od powyższego wyroku skarżący wniósł skargę kasacyjną, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Warszawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego: 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnienia przesłanek, w oparciu o które Sąd I instancji ustalił, że do czynności kontrolnych prowadzonych na podstawie ustawy o opłatach abonamentowych nie mają zastosowania przepisy ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, co skutkowało także zaniechaniem w zakresie odniesienia się do zarzutu podniesionego w treści skargi co do uchybień proceduralnych w zakresie sporządzenia protokołu kontroli, a także pozbawienia możliwości udziału skarżącego w trakcie prowadzonej kontroli, 2. art. 106 § 3 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przejawiającym się w uznaniu, iż kierownik kontrolowanego obiektu miał wiedzę na temat ilości gotowych do odbioru, sprawnych odbiorników telewizyjnych, 3. art. 106 § 3 p.p.s.a w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przejawiającym się w uznaniu, iż kierownik kontrolowanego obiektu w ramach postępowania nie cofnęła oświadczenia wyrażonego w treści protokołu, w sytuacji, gdy skarżący na każdym etapie sprawy konsekwentnie kwestionował ustalenia poczynione w ramach prowadzonej kontroli, a mające swoje odzwierciedlenie w sporządzonym protokole kontroli. Ponadto, skarżący zarzucił Sądowi I instancji także naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1. art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych poprzez błędną wykładnię i błędne przyjęcie, że materiał dowodowy dawał podstawę do zastosowania domniemania określonego ww. normą prawną, 2. art. 7 ustawy o opłatach abonamentowych poprzez błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie mają zastosowania przepisy postępowania administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego też skarga nie została uwzględniona. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują. Skargę kasacyjną zgodnie z art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przy formułowaniu zarzutu opartego na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest nie tylko wskazanie przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji, ale wyjaśnienie, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424 oraz wyrok z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025). W ramach podstawy skargi kasacyjnej wynikającej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skarżący ma obowiązek powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2007 r., sygn. akt II FSK 1007/06, LEX nr 377587). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego postawiony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnienia przesłanek, w oparciu o które Sąd I instancji ustalił, że do czynności kontrolnych prowadzonych na podstawie ustawy o opłatach abonamentowych nie mają zastosowania przepisy ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, co skutkowało także zaniechaniem w zakresie odniesienia się do zarzutu podniesionego w treści skargi co do uchybień proceduralnych w zakresie sporządzenia protokołu kontroli, a także pozbawienia możliwości udziału skarżącego w trakcie prowadzonej kontroli, jest niezasadny. Wskazać należy, że ocena zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego wymaga, aby w punkcie wyjścia przypomnieć, że z art. 141 § 4 p.p.s.a. określającego wymogi formalne uzasadnienia wyroku wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wykonanie przez wojewódzki sąd administracyjny wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązku wskazania w uzasadnieniu wyroku obok faktycznej, także i prawnej podstawy rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, nie pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości realizacji przez to uzasadnienie funkcji kontroli trafności rozstrzygnięcia. Powinno być ono sporządzone w sposób umożliwiający instancyjną kontrolę (zaskarżonego) wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wówczas, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Jak wyjaśnia się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest możliwa kontrola orzeczenia, które nie zawiera określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementów, a mianowicie na przykład przedstawienia stanu sprawy, czy też wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10), jak również orzeczenia - co również należy podkreślić - którego uzasadnienie zawierając te elementy, sformułowane jest jednak w sposób lakoniczny, niejasny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu (por. wyrok NSA z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 620/11). Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone działanie / zaniechanie organu administracji za zgodne albo niezgodne z prawem, a zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. np.: wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. II FSK 1067/11). Z uwagi na wynikający z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązek wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, sąd administracyjny nie może oddalając skargę poprzestać na wskazaniu jedynie art. 151 p.p.s.a., bez uprzedniego dokonania wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie i przeprowadzenia - przy uwzględnieniu przyjmowanego za podstawę wyrokowania w sprawie stanu faktycznego - kontroli prawidłowości ich subsumcji (zastosowania) przez organ. Realizacji celów sądowej kontroli administracji publicznej nie służy również ograniczenie się do powielenia stanowiska zajętego w sprawie przez organy administracji lub jego prostej akceptacji. Zwłaszcza zaś w sytuacji, gdy dowodząc swoich racji skarżący wspiera je określonym rodzajem wykładni przepisów prawa, co zobowiązywać powinno sąd do przeprowadzenia w uzasadnieniu wydawanego rozstrzygnięcia stosowanej weryfikacji i analizy obejmującej istotne dla rozstrzygnięcia sprawy elementy jej stanu faktycznego i prawnego oraz ich wzajemnej relacji, a brak wskazanej analizy stanowi wadliwość polegającą na niedostatecznym wyjaśnieniu przez sąd administracyjny stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy, a więc uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik (por. wyroki NSA: z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt I GSK 685/09; z dnia 15 lutego 2011 r. sygn. akt II FSK 1832/09; z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. akt I GSK 1215/09). Z punktu widzenia tego właśnie spostrzeżenia podkreślić należy, że jakkolwiek faktem jest - jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi - że sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10), to jednak nie oznacza to, że nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie - co należy podkreślić - w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., które zostanie uwzględnione przez Sąd kasacyjny w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; z dnia 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15; z dnia 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13; z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15). Z powyższego wynika, że jakkolwiek brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby inaczej orzec w sprawie, stanowi uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego I instancji. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego omawiany zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnia stanowisko, że w rozpatrywanej sprawie nie zaistniała opisana sytuacja i to w zakresie odnoszącym się do pełnego wskazanego powyżej jej zakresu. Z punktu widzenia przedstawionych uwag wprowadzających i kreowanego na ich podstawie w korespondencji do wymogów wynikających z art. 141 § 4 p.p.s.a. standardu, któremu powinno czynić zadość uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku od standardu tego nie odbiega. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku w sposób szczegółowy odniósł się do problematyki czynności kontrolnych dokonanych w sprawie, przedstawił analizę stanu prawnego w tym zakresie, jak również określił podstawy normatywne dokonania kontroli. Dokonując powyższej analizy prawnej odwołał się także do orzecznictwa sądów administracyjnych. Sąd I instancji jednoznacznie wskazał, że w zakresie przeprowadzonej w sprawie kontroli nie znajdują zastosowania przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Ponadto, Sąd I instancji w sposób prawidłowy określił, że kontrola nie była prowadzona w oparciu o przepisy kodeksu postępowania administracyjnego a na podstawie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że bezpodstawne są zarzuty dotyczące naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Zarzuty te zmierzają do podważenia stwierdzonych podczas kontroli, a nie budzących wątpliwości okoliczności, stanowiących podstawę ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, a więc faktów, że wnosząca skargę kasacyjną używała w ramach prowadzonej działalności gospodarczej 19 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. W niniejszej sprawie jest okolicznością niesporną, że kontrolę prowadził podmiot uprawniony. Nie stanowi też przedmiotu sporu sposób obliczenia opłaty jak również okres używania urządzeń. Kwestionowane jest jedynie ustalenie, że w pokojach hotelowych znajdowały się telewizory, a zatem okoliczność, od której zależy powstanie obowiązku rejestracji i opłat. Oceniając prawidłowość ustaleń w tej kwestii zauważyć należy, że ustawa o opłatach abonamentowych, która znajduje m.in. w zakresie kontroli, zastosowanie w niniejszej sprawie nie daje kontrolerom prawa żądania wstępu do pomieszczeń celem sprawdzenia posiadania w nich urządzeń wymagających rejestracji i opłat. Jest przy tym oczywiste, że kontrolowany podmiot może okazać pomieszczenia kontrolerom i to także wtedy, gdy dotyczy pomieszczeń hotelowych. Okazanie pokojów i urządzeń w nich umieszczonych, byłoby najlepszym dowodem na wykazanie, że nie są w nich zainstalowane telewizory. W rozpatrywanej sprawie pomieszczeń nie okazano z uwagi - jak wynika z analizy akt administracyjnych - na obecność gości w trakcie czynności kontrolnych. Z oświadczenia kierownika obiektu wynikało jednak, że w poszczególnych pomieszczeniach znajdują się odbiorniki telewizyjne, na których możliwy był odbiór programów. W związku z powyższym oświadczeniem organ posiadając wiarygodne dowody z dokumentów nie miał obowiązku dalszego prowadzenia postępowania dowodowego, bowiem celem tego postępowania było jedynie ustalenie, czy w pokojach znajdują się niezarejestrowane telewizory i dowody potwierdzające tę okoliczność organ zgromadził. Podkreślić należy, że wyniki czynności kontrolnych wraz z oświadczeniem kierownika obiektu – K.G. została doręczona skarżącemu wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 25 listopada 2013, zwierającym także pouczenie o prawie czynnego udziału w toku postępowania. Tak więc skarżący posiadał wiedzę w zakresie swoich uprawnień procesowych, unormowanych w art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego posiadał więc normatywne uprawnienie do aktywnego uczestnictwa w postępowaniu, w tym także w zakresie kwestionowania protokołu kontroli. Dokonując oceny charakteru prawnego protokołu kontroli należy wskazać, że protokół ten zaliczyć jednak należy do kategorii dowodów wymienionych w art. 75 § 1 k.p.a. traktujących jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Należy również wskazać, że w wyniku stwierdzenia nieprawidłowości w toku kontroli, wszczęto postępowanie administracyjne, do którego miały zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. W konsekwencji skarżący nie został pozbawiony udziału w sprawie, pomimo, że nie był obecny przy czynności kontroli przeprowadzonej w obecności jego pracownika. Jednocześnie wskazać należy, że podstawą do dokonania oceny zgromadzonego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym były również przepisy kodeksu postępowania administracyjnego regulujące tę problematykę m.in. art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wskazać należy, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazywały również - w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej - na naruszenie art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. Przepisy te regulują uzupełniające postępowanie dowodowe przeprowadzone przed sądem administracyjnym. W niniejszej sprawie, jak wynika z analizy akt sprawy sądowoadministracyjnej prowadzonej przed Sądem I instancji, w tym także z protokołu rozprawy z dnia 16 marca 2015 r. wynika, że Sąd ten nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, ani też skarżący nie wnioskował o przeprowadzenie żadnych dowodów w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Dlatego też brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. znalazł zastosowanie w niniejszej sprawie, a w konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje podstaw do uwzględnienia powyższego zarzutu. Podkreślić należy, że ocena zgodności działania organów administracji publicznej, dokonywana przez Sąd I instancji – w aspekcie problematyki materialnoprawnej - dokonywana jest, w zakresie zarzutów skargi kasacyjnej, na podstawie ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 1204. ze zm., określanej także dalej jako "ustawa o opłatach"). Skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez dokonanie błędnej wykładni zarówno art. 2 ust. 2 , jak i art. 7 ustawy o opłatach abonamentowych. Zarzuty te są niezasadne. Wskazać należy, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają rejestracji dla celów pobierania opłaty. Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 r. rejestracji odbiornika należy dokonać w terminie 14 dni od wejścia w posiadanie odbiorników. W przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego pobiera się opłatę w wysokości stanowiącej trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika (art. 5 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych). Zgodnie z art. 2 ust. 1 ww. ustawy za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe. Ustawa o opłatach wprowadza także - w art. 2 ust. 2 - domniemanie prawne wskazujące, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Celem instytucji prawnoprocesowej domniemania są ułatwienia w zakresie postępowania dowodowego i przeniesienie ciężaru dowodowego na podmiot, który zamierza obalić powyższe domniemanie prawne. Zdaniem NSA w okolicznościach faktycznych sprawy zasadnie uznano, że skarżący kasacyjnie posiadał odbiorniki telewizyjne gotowe do odbioru programu. Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z 2005 r. o opłatach abonamentowych domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., II GSK 208/14, LEX nr 1666185). Argumentem uzasadniającym przyjęcie takiego stanowiska jest potwierdzenie takiego stanu faktycznego przez osobę, która uczestniczyła w kontroli tj. kierownika obiektu – K.G. Osoba ta oświadczyła, że w pokojach znajdują się telewizory, które są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Nie było możliwości sprawdzenia powyższej okoliczności, gdyż w pokojach w trakcie kontroli przebywali goście. Nie powinno budzić wątpliwości, że osoba kierownika hotelu jest osobą kompetentną do zawierania umów dotyczących wynajmowania pokoi, tj. do podejmowania działań stanowiących istotę działalności hotelarskiej, także udzielenia informacji związanych z prowadzeniem tej działalności. Informacje na temat ilości pokoi z telewizorami i sprawności tych odbiorników są informacjami o charakterze podstawowym. Podkreślić należy, że na żadnym etapie postępowania administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego nie zakwestionowano faktu pełnienia przez K.G. kierownika obiektu, nie wskazywano też, aby podała ona podczas kontroli nieprawdziwe informacje co do ilości i sprawności technicznej odbiorników telewizyjnych. Nie podano też powodów, dla których mogła ona przedstawić nierzeczywiste dane. Zgodzić się należy z twierdzeniem organów i Sądu I instancji, że złożyła ona w omawianym zakresie jedynie oświadczenie wiedzy. Wynajęcie pokoi przez gości hotelowych przekonuje nie tylko w zakresie braku możliwości przeprowadzenia kontroli odbiorników, co do ich sprawności technicznej, ale również do stanowiska, że telewizory te były sprawne technicznie - pokoje te były przecież wynajęte. Doświadczenie życiowe wskazuje, że w ramach działalności hotelarskiej, co do zasady, wynajmuje się pokoje ze sprawnymi telewizorami. W toku postępowania administracyjnego nie przedstawiono żadnych konkretnych dowodów niesprawności telewizorów, choćby w postaci faktur świadczących o ich naprawie. Należy podkreślić, że strona znała ustalenia faktyczne organów, jak i dowody na podstawie których oparły one swoje stanowisko. Miała zatem możliwości procesowe aby przedstawić stosowne konkretne dowody - nie poprzestając na ogólnikowych twierdzeniach - które podważałyby ustalenia faktyczne organów. Jak zostało już wskazane przy dokonywaniu analizy pierwszego formalnoprawnego zarzutu skargi kasacyjnej ustawa normuje m.in. problematykę kontroli wykonywania obowiązków nałożonych na jej podstawie. Na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej prowadzi operator publiczny. Oczywiście nie jest to kontrola przedsiębiorstwa prowadzona w trybie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a kontrola posiadania niezarejestrowanych odbiorników prowadzona w trybie ustawy o opłatach abonamentowych. W konsekwencji powyższego brak jest podstaw prawnych, wskazujących na obowiązek informowania o zamiarze jej przeprowadzenia. Podkreślić należy, że informowanie o przyszłej kontroli, w istocie udaremniałoby osiągnięcie jej celu. W toku kontroli ustaleniu podlegają trzy okoliczności: a) posiadanie odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych przez kontrolowany podmiot, b) dopełnienie obowiązku ich rejestracji oraz uiszczania opłat, a także c) okres używania odbiorników, od którego zależy wysokość uiszczenia bieżącej opłaty abonamentowej, zgodnie z art. 5 ust. 4 ustawy o opłatach abonamentowych. Brak rejestracji i uiszczania opłat organ może ustalić samodzielnie, natomiast posiadanie odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych i okres ich używania może być stwierdzone w toku kontroli na miejscu w pomieszczeniach kontrolowanego podmiotu przeprowadzanej w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. s. M. Sachajko s. W. Kręcisz s. A. Robotowska

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 września 2015
Hasła tematyczne
Opłaty administracyjne
Skarżony organ
Minister Administracji i Cyfryzacji
Sędziowie
Anna Robotowska Marek Sachajko /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny