Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 2401/21

Wyrok NSA z 22 maja 2025 r., II GSK 2401/21 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
22 maja 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Mirosław Trzecki Protokolant asystent sędziego Maciej Pleban po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B.[...] Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 grudnia 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 860/20 w sprawie ze skargi B.[...] Sp. z o.o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od B.[...] Sp. z o.o. w K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 zł (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z 15 grudnia 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 860/20, oddalił skargę B.[...] Sp. z o.o. w K. (dalej zwanej: "skarżącą", "Spółką") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwany: "GITD") z [...] maja 2020 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu [...] sierpnia 2019 r. w K. przeprowadzona została przez funkcjonariuszy Policji kontrola drogowa pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował S. V., wykonując przewóz okazjonalny osób w imieniu Spółki. Kontrola została udokumentowana protokołem podpisanym przez kierowcę bez zastrzeżeń. Pasażer przewożony w chwili zatrzymania do kontroli przedłożył kontrolującym fakturę nr [...] wystawioną przez B. w imieniu B. [...] Sp. z o.o. w K., tytułem usługi transportowej wykonanej na rzecz pasażera G. C. Kontrolujący ustalili, że wykonawcą kontrolowanego przewozu była skarżąca, czego strona nie zakwestionowała. Pojazd był oznakowany napisem "[...]" znajdującym się na bokach pojazdu po obu jego stronach. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany: "WITD") decyzją z [...] października 2019 r. nr [...], nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 12.000 zł za: - niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument; - niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie; - wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu lub zakazów, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d.; - wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Rozpoznając wniesione odwołanie GITD, zaskarżoną decyzją z [...] maja 2020 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256, dalej zwanej: "k.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 14 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 4a, ust. 4b i ust. 5, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140, dalej zwanej: "u.t.d.") oraz l.p. 1.5, 1.12, 2.10 i 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy, utrzymał w mocy decyzję WITD. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi Spółki do WSA w Krakowie, który działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") wyrokiem z 14 stycznia 2021 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podkreślił, że uzasadnione było przyjęcie, iż skarżąca, jako przedsiębiorca, wykonywała w dniu [...] sierpnia 2019 r. transport drogowy, a w ramach jego wykonywała przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, a pojazd, którym wykonywana była usługa, nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym w ustawie o transporcie drogowym. WSA wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, iż zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. definicja legalna przewozu okazjonalnego, nie jest precyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym. W związku z tym uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" zawarte w przepisach prawa wspólnotowego, gdzie jak wynika z § 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300.88, dalej: "rozporządzeniem nr 1073/2009"), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika". Zestawienie zatem dokonanych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych z definicją "przewozu okazjonalnego", wywiedzioną na podstawie przepisów art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009, pozwalało uznać organom orzekającym, że Spółka wykonywała w dniu [...] sierpnia 2019 r. odpłatny przewóz okazjonalny osób, bez jednoczesnego dopełnienia wszystkich wymagań określonych przepisami ustawy o transporcie drogowym. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dacie przeprowadzonej kontroli drogowej skarżąca wykonywała odpłatny przewóz pasażerów z ul. [...] na ul. [...] w K. Przewóz ten wykonywany był samochodem marki [...] o nr rej. [...], niespełniającym wymogów 18 ust. 4a u.t.d., a więc pojazdem, który nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą (potwierdza to wpis w systemie CEPiK). Kurs ten został zamówiony, przy pomocy zainstalowanej w telefonie komórkowym pasażera aplikacji "[...]". W pojeździe znajdował się smartfon kierowcy wyposażony także w aplikację "[...]", umożliwiającą przyjmowanie zleceń przewozowych, zamawianie kursów i kontakt z dyspozytorem oraz przekazywanie informacji do poszczególnych pojazdów dot. realizowanych kursów. Po zakończeniu kursu aplikacja naliczyła opłatę za kurs w wysokości 20,36 zł. W trakcie czynności kontrolnych kierowca okazał do kontroli m.in. prawo jazdy oraz kartę pobytu. Kierowca w obecności kontrolujących oświadczył, ze nie posiada wymaganych orzeczeń lekarskich do wykonywania zawodu przewoźnika, ani nie otrzymał od swojego pracodawcy wypisu z wymaganej licencji. W trakcie czynności kontrolnych stwierdzono, że samochód, którym kierowca wykonywał przedmiotowy przewóz nie spełniał wymagań wskazanych w art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. WSA wskazał, że trafnie i prawidłowo orzekające organy odczytały pojęcie tego rodzaju przewozu zawarte w art. 4 pkt 11 u.t.d. Definicja przewozu okazjonalnego wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób niestanowiący przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Żadnego z tych ostatnio wskazanych skarżąca, przy pomocy zatrudnionego kierowcy, nie wykonywała. Zgodzić się więc należało z organami, że wykonywany przez kierowcę w dniu [...] sierpnia 2019 r. przewóz, to zatem odpłatny przewóz okazjonalny osób pojazdem, który nie spełniał kryterium konstrukcyjnego, przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Zasadnie wskazały organy, że ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem przewozów określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Bezsprzeczne kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdzają ustalenia protokołu kontroli. Nadto, nie zostały zrealizowane łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, o których mowa w art. art. 18 ust. 4b u.t.d. Nie był to bezsprzecznie pojazd zabytkowy. W omawianym przypadku przewóz został zamówiony za pośrednictwem aplikacji [...], co wyklucza zawarcie z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. Art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. wprost wymaga, jak trafnie wskazały organy, zawarcia umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w sytuacji wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a. Złożenie oświadczenia woli w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej w smartfonie, odbywa się poza lokalem przedsiębiorstwa. Nadto, opłata za usługę nie została określona przed rozpoczęciem przewozu. Zeznania przesłuchanego w charakterze świadka pasażera wraz z ustaleniami protokołu kontroli potwierdzają niezbicie odpłatny charakter tego rodzaju przewozu. W ocenie WSA nie ulega wątpliwości, że aplikacja "[...]" była przez kierowcę wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z pasażerem za usługę przewozu. Fakt, ten znajduje potwierdzenie nie tylko w zeznaniach pasażera, ale i sam kierowca temu nie zaprzeczył, podpisując protokół z kontroli bez zastrzeżeń. Dostatecznie potwierdzają to również znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy kopie tzw. zrzutów z ekranu telefonu komórkowego pasażera, na których widnieje trasa przejazdu, data przejazdu, tytuł płatności. Niezasadna jest wobec powyższego argumentacja Spółki, że w stanie faktycznym sprawy, nie miał miejsca przewóz okazjonalny osób. W ocenie Sądu, nie ulega też wątpliwości, że aplikacja "[...]" była przez kierowcę wykorzystywana do przyjmowania zleceń, ich wykonywania i rozliczania się z pasażerem za usługę przewozu. To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na rzecz skarżącej, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji nie oznacza, że przewóz nie miał charakteru odpłatnego. Zasadnie też argumentują orzekające organy, że w świetle art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu kierowca obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać do kontroli wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Skoro kierowca wykonywujący przewóz osób w imieniu skarżącej nie miał w pojeździe wypisu z licencji podczas wykonywania przewozu, oraz innych wymaganych dokumentów, to zasadnie z tego tytułu organy nałożyły na skarżącą karę administracyjną. Przedsiębiorca nie zgłosił też do dnia wydania zaskarżonej decyzji zmian danych, o których mowa w art. 7a i 8 u.t.d., tj. nie zgłosił pojazdu marki [...] o nr rej. [...], którym w dniu [...] sierpnia 2019 r. wykonywany był przedmiotowy przewóz osób. Z tego tytułu także zasadne było nałożenie stosownej kary. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy w sposób przekonywujący i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia wykazały, że aplikacja "[...]" była jedynym sposobem porozumiewania się pomiędzy kierowcą a pasażerem w dostosowaniu usług. Była pośrednikiem pomiędzy nimi, co nawet w skardze przyznała sama skarżąca. W wyroku z 20 grudnia 2017 r., sygn. akt C-34/15, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych, pomiędzy pasażerami a kierowcami, nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług tych kierowców. Zebrany w sprawie administracyjnej materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że skarżąca wykonywała zarobkowo przewóz drogowy osób. Dowodem na to jest choćby przedstawiona przez pasażera podczas kontroli faktura nr [...], z której treści wprost wynika, że została ona wystawiona przez [...] w imieniu B. [...] Sp. z o.o. Działalność wykonywana w taki sposób jest działalnością gospodarczą odpowiadającą definicji działalności gospodarczej zawartej w art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) i obecnie obowiązującej ustawie prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Sąd podzielił ustalenie dokonane przez organy, że jest to krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. W tej sytuacji aktualizuje się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Niewątpliwe zaś ustalenia organów, że skarżącej udzielono licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym potwierdzają dowody z dokumentów. Spółka była więc przewoźnikiem i wykonywała zarobkowy przewóz osób z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca, jako przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem osobowym powinna uprzednio dostosować sposób realizacji przewozów osób do warunków określonych w art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d., czego nie uczyniła. Zdaniem WSA, prawidłowe są też ustalenia orzekających organów i ocena tych ustaleń, że w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia zakazów ustanowionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. dla podmiotów wykonujących przewozy okazjonalne. Skoro podczas przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że na samochodzie marki [...] o nr rej. [...] znajdowały się niedopuszczalne oznaczenia sugerujące, że pojazd ten jest licencjonowaną taksówką, to zasadne było nałożenie także i z tego tytułu przewidzianej przepisami ustawy i załącznika do ustawy kary pieniężnej za złamanie tych zakazów. Podzielić należy stanowisko organów, że celem regulacji art. 18 ust. 5 u.t.d. było to, by pojazdy się nie wyróżniały względem pozostałych oraz by sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. WSA zaznaczył, że trafnie argumentował organ odwoławczy, że umieszczenie na prawym boku pojazdu marki [...], który [...] sierpnia 2019 r,. wykonywał okazjonalny przewóz osób z naruszeniem warunków ustawy, napisu "[...]" pełniło rolę znaku identyfikującego, wyróżniającego ten pojazd wykonujący przewóz okazjonalny. Istotną rolę odgrywało nie tyle potencjalne przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując ten pojazd będzie mógł zawrzeć umowę przewozu, ale to, iż w ten sposób dano do zrozumienia potencjalnym odbiorcom, że pojazdem tym wykonuje się zarobkowe przewozy osób "jak taksówką." Stanowi to bezsprzecznie naruszenie postanowień art. 18 ust. 5 u.t.d. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy zasadnie więc nałożyły kary pieniężne, na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. za stwierdzone niezbicie naruszenia postanowień art. 18 ust. 4a i 4b (lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy) i art. 18 ust. 5 (lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy), art. 87 (lp. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy), art. 7a i 8 (lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy). Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter związany. W razie zatem stwierdzenia w czasie kontroli drogowej naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ - co do zasady - zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości nie wyższej, niż wynikająca z art. 92a ust. 1 i 3 u.t.d. Natomiast odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz przewoźnika z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy. Takie okoliczności jednak w sprawie nie zaistniały. Również skarżąca w trakcie postępowania administracyjnego takich okoliczności nie wskazała. Za nieuzasadnione uznać należało, w ocenie Sądu pierwszej instancji, także zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., przez pełnomocnika skarżącej, a które to miały jego zdaniem polegać na niewykorzystaniu przez organy wszystkich możliwości dowodowych i nieustaleniu w sposób należyty stanu faktycznego. Nie można też organom postawić zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. i dokonaniu błędnej oceny zebranego materiału dowodowego oraz, że nie wskazały w uzasadnieniu kontrolowanych decyzji w sposób wystarczający okoliczności faktycznych i prawnych podjętych rozstrzygnięć, w myśl wymogów art. 107 § 3 k.p.a. w motywach podjętych rozstrzygnięć organy wskazały bowiem w dostateczny sposób, czym się kierowały wydając decyzje co do istoty sprawy. Sąd nie uznał też, by w niniejszej sprawie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Istotnie, decyzja WITD nie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej Spółki, pomimo, iż ten w piśmie z [...] sierpnia 2019 r. zgłosił swój udział. Uchybienie to, dostrzeżone przez Sąd z urzędu, pozostawało jednak bez wpływu na wynik sprawy. Naruszenie to miałoby znaczenie tylko w sytuacji, gdyby okoliczność ta wywołała negatywne skutki w stosunku do skarżącej spółki. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała jednak miejsca, skoro spółka, działając przez pełnomocnika, wniosła skutecznie odwołanie i uczyniła to w terminie. Sąd pierwszej instancji uznał też za zasadne stanowisko organów, że w niniejszym przypadku wobec reguły kolizyjnej, zawartej 189 § 2 k.p.a., pierwszeństwo miały przepisy odrębne - przepisy ustawy o transporcie drogowym, a nie zawarte w Kodeksie postępowania administracyjnego w dziale IVa. Nie zaistniały też żadne przesłanki do zastosowania art. 92c u.t.d. skoro do naruszeń doszło w wyniku działań skarżącej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. powyższemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: I. prawa materialnego w postaci: 1) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a i b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącą wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie [...], wykonanie tego przejazdu przez kierowcę S. V., nie zaś przez skarżącą (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącą kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącą, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; 2) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust 4 a b ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn.zm.) w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do w/w ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącą kasacyjnie wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie [...], świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) niewłaściwego zastosowania art. 92 a ust 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) w zw. z 1p. 2.11 oraz 2.10, załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącą. 4) niewłaściwego zastosowania prawa materialnego tj. art. 4 pkt 11 u.t.d. w związku z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w ustawie o transporcie drogowym, jak i definicja "usług okazjonalnych" określona w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób); 5) niewłaściwego zastosowania art. 14 ust 1 pkt 2, art. 92a ust. 1 i ust. 7 oraz w zw. z 1p. 1.5 oraz 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącej kary za niezgłoszenie zmian danych do licencji, w sytuacji, w której organ w zaskarżonej decyzji stwierdził w sposób jednoznaczny, że skarżąca nie posiadała na dzień kontroli ważnej licencji uprawniającej ją do wykonywania tzw. przewozu okazjonalnego; II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 6) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2020 r. przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. w kontekście niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącą czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżąca posiadała status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącej, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale i dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Jednocześnie wskazuję, że w/w naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż WSA w Krakowie pominął podczas rozpoznawania sprawy podniesione wyżej okoliczności, zaś gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogło być odmienne; 7) art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisów art. 7, 77 § 1 k.p.a. polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącą czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, b) braku zweryfikowania przez organ czy skarżąca posiadała status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; c) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, oraz w jaki sposób odbyła się płatność; d) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; e) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz skarżącej, a więc przewóz miał charakter odpłatny, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą dziania aplikacji, z której korzystał pasażer. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie wniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024, poz. 935, dalej zwanej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega zatem na ponownym rozpoznaniu sprawy ad meritum w jej całokształcie, lecz uzasadnione jest odniesienie się jedynie do zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym. Zgodnie z art. 176 § 1 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym, zdaniem autora skargi kasacyjnej, uchybił Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, skarżąca kasacyjnie powinna wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej jest zobowiązany podać, które przepisy uznał za naruszone, a także wykazać wpływ na wynik sprawy tego naruszenia. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej podkreślić należy, że najdalej idącym zarzutem procesowym sformułowanym w skardze kasacyjnej był zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17 (te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy też przypomnieć, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być rozważany jako samodzielna podstawa uchylenia zaskarżonego wyroku jedynie wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (zob. uchwałę składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna np. brak w nim oceny podstawy prawnej wraz z jej wyjaśnieniem, istotnych okoliczności sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Inną natomiast kwestią jest zaś siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w wymaganym przez prawo stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku został wskazany przyjęty stan faktyczny, a zawarty w nim wywód w sposób logiczny i czytelny wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Podane w uzasadnieniu wyroku motywy, jakimi Sąd kierował się, podejmując orzeczenie, są jasne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.). To zaś, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się odrębnie do każdego z zarzutów skargi w zakresie naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ ocena WSA odnośnie do tych zarzutów wynika jasno z całokształtu uzasadnienia zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 3102/17). Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a. jednym z elementów uzasadnienia orzeczenia sądu jest przytoczenie zarzutów skargi, a z tego z kolei wywodzi się obowiązek sądu odniesienia się do tych zarzutów. Nie oznacza to jednak, że wypełniając go sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Zarzut określony jako II. 6 w petitum skargi kasacyjnej okazał się więc niezasadny. Przed odniesieniem się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez GITD przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. (II. 7 petitum skargi kasacyjnej) należy przywołać kilka ogólnych zasad rządzących postępowaniem kasacyjnym. Jak wyżej zauważono skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Zarzuty nieodpowiadające zasadom z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. np. postanowienie NSA z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04, OSP z 2005 r. z glosą A. Skoczylasa OSP 2005, nr 3, poz. 36 oraz wyroki NSA z:16 listopada 2011r., sygn. akt II FSK 861/10; 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 22/18). Zarzut naruszenia przepisów postępowania może być uwzględniony tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wykazanie potencjalnego wpływu uchybienia procesowego na wynik sprawy należy do strony wnoszącej skargę kasacyjną. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem Sądu pierwszej instancji, który chociaż nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z przepisu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Nie wystarczy zatem przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej nie udziela odpowiedzi na pytanie, na czym dokładnie - w tym zwłaszcza w świetle przedstawionych wymogów - miałoby polegać zarzucane naruszenie przepisów postępowania w relacji do określonych nimi i adresowanych do wojewódzkiego sądu administracyjnego wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a w rezultacie, jaki miałby być wpływ zarzucanych naruszeń na wynik sprawy. Jeżeli tak, to w świetle wszystkich konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przez Naczelnym Sądem Administracyjnym, o których była mowa powyżej, zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą. Mając powyższe na uwadze, NSA stwierdził, że sposób, w jaki skonstruowano oraz uzasadniono zarzut naruszenia przepisów postępowania oznaczony w pkt II. 7 petitum skargi kasacyjnej, nie daje podstaw do uznania, że skarżąca kasacyjnie skutecznie podważyła stan faktyczny, który przyjęty został przez Sąd pierwszej instancji - jako prawidłowo ustalony przez organ - za podstawę wyrokowania w rozpoznawanej sprawie. Podniesione w tej sprawie zarzuty procesowe wskazują jedynie na istniejące - w ocenie strony skarżącej kasacyjnie - uchybienia, ale nie spełniają wymogu niezbędnego dla uwzględnienia tych zarzutów, tj. wykazania wpływu tych naruszeń na wynik sprawy. Wobec powyższego należało przejść do rozpoznania zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...), przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu faktycznie wykonującego przewóz za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji. Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. np. wyroki NSA z: 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08, 4 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 166/09). Jak podkreśla się w orzecznictwie, wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por. np. wyrok NSA z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17). Wskazania w tym miejscu jednak wymaga, że – jak trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji – skarżąca posiadała licencję nr [...] (pismo Starostwa Powiatowego w G. z [...] września 2019 r., znak: [...], k. [...] akt administracyjnych) na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Była więc przewoźnikiem, który wykonywał krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły zaś stwierdzone naruszenia w zakresie niewyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, niezgłoszenie zmiany danych, a także wykonywanie przejazdu okazjonalnego niespełniającym ustawowego kryterium oraz z naruszeniem zakazów określonych w przepisach u.t.d., a nie sam brak licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów, że wykonywany przez Spółkę przewóz był przewozem okazjonalnym, wykonywanym pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny, to przewóz osób który nie stanowi przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Stosownie do art. 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009, za usługi okazjonalne uznaje się usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. Konfrontacja ustaleń dokonanych w toku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 12 sierpnia 2019 r. z przesłankami dającymi się wyprowadzić z cytowanych wyżej art. 4 pkt 11 u.t.d. i art. 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009 pozwala uznać, że skarżąca kasacyjnie wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań, przy czym podmiotem, który zainicjował przedmiotowy przewóz był zlecający jego wykonanie przy pomocy aplikacji [...] pasażer. Przewóz ten nie spełnił wszystkich wymagań określonych przepisami prawa, albowiem samochód, którym w imieniu skarżącej wykonywany był w dniu kontroli przewóz osób, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, łącznie z kierowcą. Przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b), c) u.t.d. wymaga dla przyjęcia dopuszczalności wykonywania przewozu okazjonalnego, a w konsekwencji wyłączenia możliwości ukarania z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., spełnienia warunków w tym przepisie przewidzianych, a nie było kwestionowane, że warunki te w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie zostały spełnione. Mając na uwadze powyższe, NSA stwierdził, że nie było podstaw uzasadniających zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego art. 4 pkt 11 i art. 18 ust 4 a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. oraz 4 pkt 11 w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009. Jeżeli chodzi natomiast o uchybienie art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d., to tak jak to wskazano w sprawie, przesłankami warunkującymi nałożenie kary pieniężnej na podstawie tego przepisu, były ustalenia dotyczące stwierdzonych naruszeń polegających na wykonywaniu w imieniu skarżącej kasacyjnie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dokonując oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego, WSA nie naruszył zatem powołanych w skardze kasacyjnej przepisów ustawy o transporcie drogowym, zasadnie wskazując i wyjaśniając, że skoro opisane wyżej naruszenia zostały stwierdzone, to uzasadnione było zastosowanie przez organ art. 92a ust. 1 u.t.d. i nałożenie na podstawie tego przepisu kary pieniężnej. Oczywiście bezzasadny jest także zarzut błędnego zastosowania art. 14 ust. 1 pkt 2, art. 92a ust. 1 i ust. 7 w zw. z lp. 1.5 i 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. W dotychczasowym orzecznictwie NSA wyjaśniono już, że w art. 14 ust. 1 pkt 2 u.t.d. ustawodawca wyraźnie stwierdza, że przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2, zmiany danych, o których mowa w art. 8, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania, a za niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 u.t.d. w wymaganym terminie, na podstawie lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d., przewidziano karę pieniężną w wysokości 800 zł – za każdą zmianę. Z kolei w art. 87 u.t.d. uregulowano obowiązek kierowcy posiadania i okazania wymaganych dokumentów, zaś w myśl lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d., za niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 ustawy o transporcie drogowym - za każdy dokument przewidziano karę pieniężną w wysokości 500 zł – za każdą zmianę. Odpowiadając zatem na zarzut oznaczony jako I. 5) petitum skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że wykonując uprawnienia z licencji Spółka nie była zwolniona z obowiązków, o których stanowi art. 14 ust. 1 oraz w art. 87 ust. 1 wymienionej ustawy, a mianowicie z obowiązku zgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 ustawy, ani też z obowiązku wyposażeniu kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 tej ustawy, których naruszenie – stanowiąc delikty administracyjne opisane odpowiednio pod lp. 1.5 oraz lp. 1.12 załącznika nr 3 do ustawy – podlega karze pieniężnej. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie odpowiada prawu, zaś wniesiona skarga kasacyjna podlega oddaleniu. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 listopada 2021
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Andrzej Skoczylas Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/ Mirosław Trzecki

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny