Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 2365/14

II GSK 2365/14 - Wyrok NSA z 2016-07-06

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
6 lipca 2016
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 10 marca 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2674/13 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 30 lipca 2013 r. nr . w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 10 marca 2014 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2674/13, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 30 lipca 2013 r. . w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, oddalił skargę. W sprawie poczyniono następujące ustalenia: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Wydział Kontroli Płatników Składek w L. w czerwcu 2012 r. przeprowadził w prowadzonym przez M. P., dalej "skarżący", kontrolę w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania i odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne, w tym z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w prowadzonym przez skarżącego Z.w B. Jak ustalono skarżący zawierał z instruktorami nieodpłatne mowy zlecenia na prowadzenie szkolenia praktycznego na kursach prawa jazdy kat. "B" w ilości 30 godzin szkoleniowych na jedną szkoloną osobę, a następnie z tymi samymi osobami zawierał odpłatne umowy, zwane "umowami o dzieło", których przedmiotem było przeegzaminowanie kandydatów na kierowców oraz sporządzenie na tę okoliczność wymaganej dokumentacji. Takie umowy były zawierane m.in. z P. T.. Według skarżącego wynagrodzenie z tej umowy przysługiwało instruktorowi w sytuacji zakończenia egzaminu z wynikiem pozytywnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. Inspektorat w B. P.pismem z dnia 4 września 2012 r. wystąpił do Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ o wydanie decyzji stwierdzającej objęcie P. T. obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej ze skarżącym w okresie od dnia 19 lipca 2011 r. do dnia 31 marca 2012 r. Według ZUS przeprowadzenie egzaminu wewnętrznego, stanowiące przedmiot zawartych umów, było integralną częścią szkolenia kandydata na kierowcę i rodziło obowiązek ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Dyrektor Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia 22 kwietnia 2013 r. nr objął P. T. obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania zawartych ze skarżącym, będącym płatnikiem składek, umów zlecenia, nazwanymi umowami o dzieło, w okresie od dnia 19 lipca 2011 r. do dnia 31 marca 2012 r. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e oraz art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach"). W myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e powołanej ustawy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Zgodnie z art. 85 ust. 4 wspomnianej ustawy, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający, z zastrzeżeniem art. 86 ust. 1 pkt 13a. W ocenie Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego NFZ, wykonywane przez P. T. umowy były ciągiem określonych czynności starannego działania, a nie rezultatu, jaką jest umowa o dzieło. Ciąg działań podejmowanych przez instruktora szkolenia musiał cechować się należytą starannością, aby egzamin przeprowadzony został zgodnie z warunkami określonymi w przepisach stanowiących jego podstawę. Nie wykonywał on żadnego dzieła, a jedynie określone czynności, które wymagały starannego ich wykonania. W następstwie odwołania skarżącego wspomnianą na wstępie decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji powołano się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r. (sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63), w myśl którego jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Zdaniem Prezesa NFZ, efekt osiągnięty w wyniku realizacji umowy zawartej pomiędzy skarżącym i a wspomnianym instruktorem szkolenia nie może być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, a to z powodu braku konkretyzacji przedmiotu tej umowy. W konkluzji, jak ustalił organ, instruktor nie wykonał dzieła, a jedynie określone czynności, które wymagały starannego ich wykonania. W ocenie Prezesa NFZ przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do dopuszczenia uczestnika kursu do egzaminu państwowego, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat. Przedmiot spornych umów odpowiadał więc w pełni umowom o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c. Natomiast zawierane umowy zlecenia, nazywane umowami o dzieło, miały na celu uniknięcie dopełnienia obowiązków płatnika składek, tj. nieopłacanie składki na ubezpieczenie zdrowotne. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., zarzucając tej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 powołanej ustawy o świadczeniach, a także art. 627 k.c., art. 734 k.c. w związku z art. 65 § 2 k.c. i art. 58 k.c., poprzez błędną ich wykładnię, niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zawarte przez ubezpieczonego z instruktorem nauki jazdy umowy o dzieło są umowami zlecenia. Sąd pierwszej instancji wspomnianym na wstępie wyrokiem, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji przyznał rację organowi, że decydująca dla określenia charakteru umowy jest jej treść. Wprawdzie strony nazwały zawarte umowy umowami dzieło. Jednakże za przyjęciem umowy zlecenia przemawiał ciąg określonych czynności, działań, które nie prowadzą do osiągnięcia konkretnego "dzieła". Sporne umowy, nazwane "umową o dzieło", są w rzeczywistości umowami o świadczenie usług, polegającymi na zobowiązaniu do dokonania czynności faktycznych. Organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowych umów oraz prawidłowo zastosował art. 66. ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przy czym, za osobę wykonującą pracę na podstawie m.in. umowy o świadczenie usług, składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wobec nie dopełnienia przez skarżącego wspomnianej czynności, zasadny był wniosek ZUS, skierowany do uprawnionego organu, o ustalenie podlegania uczestnika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją. Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie: • art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 86 k.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji błędnych ustaleń faktycznych organów, polegających na uznaniu, iż umowy o dzieło zawarte przez skarżącego powinny być potraktowane jako umowy zlecenia, co nastąpiło w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego, zebrania niekompletnego materiału dowodowego, a następnie dokonania dowolnej oceny materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że charakter wykonywanych przez instruktorów nauki jazdy czynności polegających na przeprowadzeniu egzaminu wewnętrznego kandydatów na kierowców kategorii B i sporządzenia dokumentacji, wymaga zawarcia umowy zlecenia. • art. 145 § 1pkt 1lit. c p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 w związku z art. 145 § 2 p.p.s.a. i art. 7, art. 10, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 86 k.p.a. poprzez zaakceptowanie przez działań organów, które naruszały wskazane wyżej przepisy kpa i oddalenie skargi tj. Sąd pierwszej instancji nie zweryfikował ustaleń faktycznych, mimo że zostały one poczynione w wyniku błędnie przeprowadzonego postępowania dowodowego, a następnie błędnej, wybiórczej oceny dowodów, jak również zastosowania tzw. aneksu do protokołu kontroli, którego wydania nie przewiduje ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, na podstawie której działali kontrolujący (a).; zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji nieprawidłowych działań organów, polegających na prowadzeniu postępowania w sposób naruszający godność i dobre imię skarżącego, którego pracownicy byli śledzeni przez kontrolera ZUS autem z napisem "t." (b).; zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji nieprawidłowej oceny materiału dowodowego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie w wyniku odmówienia wiarygodności zeznań i wyjaśnień skarżącego, co do okoliczności i ustaleń zawieranych umów pomiędzy nim a uczestnikiem, jak również nie wzięcie pod uwagę, że organy nie przesłuchały w sprawie uczestnika postępowania, pomimo żądania strony co do przeprowadzenia takiego dowodu (c).; uznanie przez Sąd pierwszej instancji za organami ubezpieczeniowymi jako prawidłowej oceny dokonanej przez Prezesa NFZ jakoby umowy zawierane przez skarżącego miały na celu uniknięcie dopełnienia obowiązków płatnika składek, tj. nieopłacenie składki na ubezpieczenie zdrowotne, która zdaniem trony skarżącej jest oceną niekonsekwentną, sprzeczną z logiką i doświadczeniem życiowym (d). • art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 2 p.p.s.a. i art. 7, art. 10, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjścia przez Sąd pierwszej instancji przy rozpoznawaniu sprawy poza zawarte w skardze zarzuty i w konsekwencji zaniechanie zbadania z urzędu całej sprawy w zakresie zgodności z prawem postępowania i rozstrzygnięcia organu poprzez brak zbadania uchybień organów w prowadzonym postępowaniu kontrolnym w przedsiębiorstwie skarżącego, tj. brak wpisów do księgi kontroli świadczących o przeprowadzonej kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 627, art. 734, art. 65 § 2 i art. 58 kc. art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie w ślad za organami, że zawarte przez skarżącego z instruktorem nauki jazdy umowy o dzieło mają charakter umów zlecenia, a w związku z tym skarżący podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z uwagi na spełnienie warunku objęcia ubezpieczeniem społecznym w postaci wykonania umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, natomiast skarżący jako płatnik zobowiązany był obliczyć, pobrać z dochodu ubezpieczonego i odprowadzić składkę na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy zawarta w niniejszej sprawie umowa była umową o dzieło, nie zaś umową zlecenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji. W swych zarzutach procesowych skarga kasacyjna jest ukierunkowana m.in. na podważenie legalności podejmowania przez organ rentowy działań typu operacyjnego dla pozyskania tym sposobem dowodów w sprawie. Co do zasady materiał uzyskany w następstwie takich działań może posłużyć jako dowód w sprawie, gdy przyczyni się to do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.). Z oczywistych względów nie wchodzi w grę możliwość uzyskania wspomnianego materiału dowodowego w drodze formalnych czynności procesowych. Jednak pominięcie takiego materiału dowodowego tylko z powyższego powodu mogłoby być ze szkodą dla ustalenia istotnych dla wyniku sprawy okoliczności faktycznych, a w ostatecznym rachunku także ze szkodą dla ważnego interesu publicznego. Wartość dowodowa takiego materiału podlega ocenie organu, stosownie do przepisu art. 80 k.p.a. Tym niemniej wspomniane działania organu nie miały istotnego znaczenia w realiach rozpoznawanej sprawy, gdyż jej przedmiot dotyczył oceny prawnej zawartych przez skarżącego umów o dzieło Istotnym problemem w sprawie jest więc przesądzenie kwestii, czy sporna umowa o dzieło zawarte pomiędzy skarżącym a uczestnikiem, której przedmiotem było przeegzaminowanie kandydatów na kierowców kategorii B oraz sporządzenie wymaganej dokumentacji, w której zawarta będzie ocena kandydata na kierowcę, jest umową zlecenia czy, jak wywodzi skarga kasacyjna, umową o dzieło, a w konsekwencji, czy skarżący podlegał na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e tej ustawy obowiązkowi odprowadzenia składek na ubezpieczenie zdrowotne od takiej umowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nie naruszono prawa, trafnie kwalifikując sporną umowę do umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o umowie zlecenia (art. 750 kc), nie zaś przepisy umowy o dzieło. Jak ustalono w sprawie wspomniany instruktor wykonywał zamówienie, polegające na przeegzaminowaniu kandydatów na kierowców kategorii B oraz sporządzeniu wymaganej dokumentacji, w której zawarta będzie ocena kandydata na kierowcę. Według skargi kasacyjnej o charakterze umowy o dzieło decydowało to, że czynności wykonywane przez omawianą osobę prowadziły do rezultatu, jakim było wewnętrzne przeegzaminowanie kandydata na prawo jazdy, a w związku z tym jego wynagrodzenie było uzależnione od pozytywnego wyniku tego egzaminu. Innymi słowy, pozytywny wynik egzaminu wewnętrznego przesądzał, zdaniem skargi kasacyjnej, o wykonywaniu przez instruktora na rzecz skarżącego czynności w ramach umowy o dzieło. Powyższe rozumowanie jest trudne do zaakceptowania. Natomiast ocena Sądu pierwszej instancji, że umowa łącząca skarżącego z uczestnikiem nie jest umową o dzieło, zasługuje na aprobatę. Co wymaga podkreślenia, Sąd pierwszej instancji obszernie uzasadnił wyrażone w zaskarżonym wyroku stanowisko, ilustrując je aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego. Na tym tle bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tylko wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może sprowadzać się do polemiki z przedstawionym w uzasadnieniu stanowiskiem Sądu pierwszej instancji w zakresie wykładni i stosowania przepisów prawa, które to stanowisko podlega kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego skutkiem postawienia zarzutów naruszenia przepisów wykładanych lub stosowanych przez Sąd pierwszej instancji. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publik. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39). Formułowane na podstawie omawianego przepisu zarzuty przedstawienia stanu faktycznego niezgodnie ze stanem rzeczywistym i bez wyczerpującego rozważenia całego zebranego materiału dowodowego i bez właściwej oceny, nie są zasadne. Sąd pierwszej instancji, odwołując się do kodeksowych pojęć umowy zlecenia i umowy o dzieło i ich elementów istotnych, a także wskazując czynności, które obowiązany był wykonywać w ramach przedmiotowej umowy uczestnik postępowania, trafnie uznał, że wspomniane umowy nie były umowami rezultatu, lecz umowami o świadczenie usług. Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy podzielił ocenę organu, że istotą tych umów było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, a określone działania były istotne dla realizacji umowy. Rezultat umowy, nazwanej umową o dzieło, nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Jak już wyżej wskazano, w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. O charakterze współpracy decyduje zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel. Można w tym miejscu przywołać przepis art. 65 § 2 k.c., w myśl którego, w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Celem zaś przedmiotowych umów było świadczenie usług, do której to umowy, zgodnie z art. 750 k.c., mają zastosowanie przepisy dotyczące umów zlecenia. Mając powyższe na uwadze, w sprawie prawidłowo zastosowano art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, ponieważ wykonywał pracę na podstawie umowy, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Wprawdzie nie ma to w sprawie istotnego znaczenia jednakże świadomość prawna przedsiębiorcy, jakim jest skarżący, nie może być mniejsza od konsumenta, a ten, w świetle ustawodawstwa unijnego, które w tym zakresie ma moc obowiązującą w prawie krajowym, jest osobą dobrze poinformowaną i rozważną. Dlatego w kontekście zawieranych z instruktorami umów zlecenia i o dzieło skarżący zawsze mógł wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wydanie pisemnej interpretacji co do zgodności jego postępowania z punktu widzenia przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.) przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu administracji publicznej lub państwowej jednostki organizacyjnej wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie. Obecnie kwestię tę normuje przepis art. 83d ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.). Dlatego osoba naruszająca prawo, które może być przez organ potraktowane jako przejaw jego obejścia, powinna się liczyć z konsekwencją prawną wynikającą z przepisu art. 58 § 1 k.c., w myśl którego czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 września 2014
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Hanna Kamińska Stanisław Gronowski /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny