Sygnatura
II GSK 2092/22
II GSK 2092/22 - Wyrok NSA z 2025-12-16
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Dariusz Zalewski Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant asystent sędziego Łukasz Gaweł po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. G., D. G. i W. G. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 czerwca 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 223/22 w sprawie ze skargi S. G., D. G., W. G. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. G. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 22 grudnia 2021 r., nr KO.480.163.2021, KO.480.174.2021 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie zarejestrowania pojazdu oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 22 czerwca 2022 r., sygn. III SA/Łd 223/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej WSA w Łodzi), po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. G., D. G. i W. G. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego S. G. (dalej zwanych skarżącymi) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Piotrkowie Trybunalskim z 22 grudnia 2021 r. nr KO.480.163.2021, KO.480.174.2021, w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zarejestrowania pojazdu, oddalił skargę. W stanie faktycznym sprawy decyzją z 22 maja 2017 r., Starosta Powiatu Piotrkowskiego, działając na podstawie art. 73 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., zwanej dalej "P.r.d."), zarejestrował na rzecz S. G. i B. G. pojazd marki Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI, nr nadwozia [...]. Pismem z 9 lipca 2021 r. Starosta Powiatu Piotrkowskiego zwrócił się do SKO w Piotrkowie Trybunalskim o rozważenie możliwości stwierdzenia nieważności decyzji z 22 maja 2017 r. wskazując, że wymieniony pojazd został zarejestrowany pomimo dokonania w nim zmian konstrukcyjnych, na które nie wyraził zgody producent pojazdu. Dopuszczalna masa całkowita nadana przez producenta pojazdu wynosiła 5000 kg. Tymczasem analiza akt administracyjnych wykazała, że ubiegając się o rejestrację ww. pojazdu skarżący przedstawił wystawione przez siebie dokumenty, z których wynika, że dopuszczalna masa całkowita nadana przez producenta wynosi 6180 kg, ponadto załączył zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe wystawionym przez siebie, jako uprawionego diagnostę oraz opinię techniczną nr 1/4/10/2017 z dnia 29 października 2017 r. SKO w Piotrkowie Trybunalskim decyzją 27 października 2021 r. z urzędu stwierdziło nieważność decyzji Starosty Piotrkowskiego z dnia 22 maja 2017 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przytoczyło treść art. 72 ust. 1 P.r.d., § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1038, dalej zwanego rozporządzeniem z 2002 r.) oraz wskazało, że Starosta Piotrkowski wydał decyzję z dnia 22 maja 2017 r. w sprawie zarejestrowania pojazdu marki Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI bez przedstawienia przez stronę oświadczenia wystawionego przez producenta marki Mercedes - Benz lub przedstawiciela tego producenta potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. W konsekwencji, zdaniem Kolegium, weryfikowana decyzja wydana została z rażącym naruszeniem § 14 ust. 4 pkt 2 cyt. rozporządzenia w zw. z art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a P.r.d., albowiem w sposób ewidentny odbiega bowiem od ww. norm prawnych, a ich wykładnia zdaniem Kolegium nie budziła wątpliwości. Zaskarżoną decyzją SKO w Piotrkowie Trybunalskim utrzymało w mocy własną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ, odwołując się do treści art. 156 § 1 K.p.a. wskazał, że prowadząc postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ma odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stanu faktycznego. Działanie organu w trybie o stwierdzenie nieważności decyzji wymaga zupełnie innego podejścia do sprawy i różni się zasadniczo od postępowania zwykłego - odwoławczego. Po zapoznaniu się ze stanem faktycznym i prawnym sprawy oraz dokonaniu oceny, czy w odniesieniu do decyzji pierwszoinstancyjnej zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 K.p.a. SKO w Piotrkowie Trybunalskim zgodziło się z poprzednim składem orzekającym Kolegium, że oceniana decyzja pierwszoinstancyjna nie może pozostać w obrocie prawnym, została bowiem wydana z rażącym naruszeniem prawa. Kolegium odwołało się do treści art. 72 ust. 1 P.r.d. a także § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r., zgodnie z którym w przypadku zgłoszenia przez właściciela pojazdu wniosku o zmianę danych technicznych pojazdu dotyczących mas i nacisków osi, zawartych w dowodzie rejestracyjnym, wynikającą ze zmiany właściwych, określonych w przepisach warunków technicznych, do wniosku dołącza się oświadczenie wystawione przez producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzające, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. SKO wskazało, że z dowodu rejestracyjnego przedstawionego przez strony wynika, że przedmiotowy pojazd marki Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI został zarejestrowany jako samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej - 5000 kg brutto i liczbą miejsc siedzących łącznie z kierowcą – 3. Tymczasem S. G. i B. G. składając wniosek o rejestrację pojazdu przedstawili dokumenty wskazujące, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu (na skutek modyfikacji konstrukcyjnych dokonanych przez stronę) wzrosła do 6180 kg, a liczba miejsc siedzących wzrosła do 30 (łącznie z kierowcą + 3 miejsca stojące), zmieniono również rodzaj pojazdu, tj. z samochodu ciężarowego na autobus. Ponadto jak wynika z treści pisma M. Sp. z o.o. z dnia 16 listopada 2020 r. przedmiotowy pojazd został wyprodukowany na zamówienie rynku brytyjskiego – kierownica po prawej stronie (tj. przystosowany do ruchu lewostronnego), kategoria pojazdu – N2, dopuszczalnej masie całkowitej 5000 kg i liczbie miejsc – 3. Brak było zamontowanych dodatkowych punktów kotwienia foteli z pasami bezpieczeństwa. Producent nie udostępnia technologii umożliwiającej zmianę położenia kierownicy i przystosowanie do ruchu po zakończeniu procesu produkcji, co oznacza, że nie przewiduje zamiany tego typu. Pojazd został wyprodukowany jako samochód ciężarowy - N2 i posiadał świadectwo homologacji europejskiej o nr e1*2007/46*0296*03, wariant LMMD1500N, wersja – SED34WA3. W piśmie zaznaczono, że stan pojazdu został przedstawiony na moment opuszczenia zakładu produkcyjnego i nie uwzględnia późniejszych zmian dokonanych w pojeździe. SKO stwierdziło, że decyzja Starosty Piotrkowskiego z dnia 22 maja 2017 r. w sprawie zarejestrowania pojazdu marki Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI została wydana z rażącym naruszeniem 76 ust. 1 pkt 1 lit. a P.r.d. w zw. z § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. SKO zauważyło, że z kserokopii pisma M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. z dnia 29 lipca 2020 r. wynika, że firma "G." nie jest partnerem Mercedes-Benz w zakresie zabudów i nie współpracuje z tą firmą. Poza tym, jak wynika z tego pisma Mercedes-Benz opracował wytyczne dla firm zabudowujących, w których nie są przewidziane możliwości zmiany dmc, rozstawu osi oraz zwisu (długości pojazdu) dla pojazdów tego typu. Wprawdzie powyższe pismo sporządzone zostało już po dacie wydania weryfikowanej decyzji organu I instancji, to jednak potwierdza, że firma G. nie jest przedstawicielem producenta pojazdu. Ponadto Kolegium wyjaśniło, że na podjęte rozstrzygnięcie nie może mieć wpływu okoliczność, że "O. Sp. z o.o. na zlecenie firmy "G.", przeprowadził serię badań autobusów na bazie MB Sprinter (model 906 i 907) w wariantach DMC 5000 kg - 6200 kg oraz długości całkowitej max. 9310 mm. Badania te potwierdzały zgodność zmodyfikowanych pojazdów z wymaganiami bezpieczeństwa oraz przepisami prawa, w tym dokument z dnia 12 sierpnia 2019 r., w którym ww. ośrodek badawczy zawiadamia starostwo o treści ww. dokumentów". Powyższe dokumenty, zdaniem Kolegium, nie mogą zastąpić oświadczenia wystawionego przez producenta lub przedstawiciela producenta, o którym mowa w § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. W tej sytuacji odnoszenie się przez Kolegium do treści tych dokumentów nie znajduje uzasadnienia. Także okoliczność, że skarżący "działali w zaufaniu do urzędników, którzy od wielu lat rejestrowali pojazdy przez niego modyfikowane. W postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji nie bada się dlaczego organ wydał decyzję z rażącym naruszeniem prawa. Dodać tylko można, że dostrzeżenie przez organ I instancji braku wymaganych przez § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. dokumentów doprowadziło do wystąpienia do SKO z wnioskiem o rozważenie możliwości stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie rejestracji pojazdu. SKO w Piotrkowie Trybunalskim nie zgodziło się ze stanowiskiem skarżących, że w oparciu o definicję zawartą w art. 3 pkt 40 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę 2007/46/WE (Dz. U. UE L 15/11), a także w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. (Dz. U. UE L 60/52) w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców, skarżący może być uznany za producenta zgłoszonego do rejestracji pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych. Według SKO przepisy te nie dają podstaw do innej oceny weryfikowanej decyzji w kontekście okoliczności sprawy. WSA w Łodzi po rozpoznaniu skargi wniesionej przez skarżących na decyzję SKO w Piotrkowie Trybunalskim, oddaliło przedmiotową skargę. Sąd podzielił stanowisko organu, że w obrocie prawnym nie może znajdować się decyzja, która wydana została w oparciu o wadliwe i niepełne dokumenty. Zasadnie organ zastosował tryb z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., bowiem decyzja z 22 maja 2017 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do powołanego wyżej § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. wnioskodawcy zobowiązani byli do przedstawienia oświadczenia producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Sąd podzielił stanowisko organu, że przedstawione przez występujących o rejestrację dokumenty nie stanowią wymaganego przez § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia oświadczenia producenta lub przedstawiciela tego producenta. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, że skarżący jest przedstawicielem producenta lub producentem. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, że skarżący jest przedstawicielem producenta lub producentem. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, tj. pisma M. spółki z o.o. z siedzibą w W. z 29 lipca 2020 r. wynika, że firma "G." nie jest partnerem Mercedes-Benz w zakresie zabudowy i z nią nie współpracuje. Producent pojazdów marki Mercedes-Benz opracował wytyczne dla firm zabudowujących, w których nie są przewidziane możliwości zmiany dopuszczalnej masy całkowitej, rozstawu osi oraz zwisu (długości pojazdu) dla pojazdów tego typu. W piśmie tym wskazano również, że podana wartość dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisków na osie przedmiotowego pojazdu znacznie przekracza maksymalne wartości określone przez producenta dla pojazdów typu Sprinter. Stąd zasadnie organ przyjął, że decyzja z 22 maja 2017 r. wydana została z rażącym naruszeniem art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a P.r.d. i § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r., co stanowiło podstawę do stwierdzenia jej nieważności. Sąd nie podzielił zatem zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 1 k.p.a. Sąd podkreślił, że § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. W świetle jego treści proste porównanie zawartości dotychczasowego dowodu rejestracyjnego pojazdu ze zgłoszeniem przez skarżącego dokonanych zmian, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, bezsprzecznie obligowało Starostę Powiatu Piotrkowskiego do domagania się uzupełnienia przez wnioskodawców dokumentacji pojazdu o oświadczenie, o jakim mowa w § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. Nie ulega wątpliwości, że organ tego obowiązku nie dopełnił, a więc przepis ten naruszył w rażący sposób, gdyż go nie zastosował, choć miał taki obowiązek. W tym wypadku istnieje związek przyczynowy między tym naruszeniem a treścią decyzji z 22 grudnia 2016 r. polegający na tym, że gdyby nie było tego uchybienia, to treść decyzji wydanej w postępowaniu zwyczajnym byłaby inna. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Łodzi wnieśli skarżący, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 156 § 1 pkt 2 oraz 157 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U, z 2020 r. poz. 256 ze zm.-, dalej "k.p.a.), 72 ust.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r. poz. 450 ze zm.), a także § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. z 2016 r. poz. 1038 dalej "rozporządzenie") poprzez nieprawidłowe uznanie, że przedmiotowe rozstrzygniecie Starosty może zostać unieważnione jako wydane z rażącym naruszeniem prawa, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. tj. naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania, niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, brak rozstrzygnięcia zarzutów składanych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o unieważnieniu. Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowana formę naruszenia norm prawnych. Utożsamianie jednak tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest zasadne. Skarżący dodał również, że zgodnie z prawem europejskim, wprost stosowanym w naszym obrocie prawnym, powinien być traktowany jako producent pojazdu, a zatem miał prawo ustalać masy pojazdu w zgodzie z normami zawartymi co najmniej w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów jak i zgodnie z powyżej wskazanymi definicjami P.r.d. SKO w Piotrkowie Trybunalskim, w odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniosło o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 P.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 P.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Zainicjowane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega ono na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej, w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych, a istotą tego postępowania jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji SKO w Piotrkowie Trybunalskim, w przedmiocie stwierdzenia z urzędu nieważności decyzji Starosty Powiatu Piotrkowskiego uznał, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi wniesionej na tę decyzję, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd I instancji uznał, że organ administracji zasadnie stwierdził z urzędu nieważność decyzji ostatecznej, albowiem zaktualizowała się określona przepisem art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. przesłanka wydania jej z rażącym naruszeniem prawa. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy, podejście organu nadzoru do rozumienia wymienionej przesłanki oraz jej zastosowania, jako podstawy stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w sprawie zarejestrowania pojazdu, nie było nieprawidłowe. Skarżący z całą pewnością nie był bowiem producentem rejestrowanego pojazdu, o którym mowa w tej decyzji, lecz dokonał w nim zmian konstrukcyjnych, co powodowało zmianę funkcji pojazdu z ciężarowego na autobus. Dołączone przez skarżącego do wniosku o rejestrację pojazdu (w którym dokonano zmian konstrukcyjnych) dokumenty - a mianowicie, zaświadczenia (okresowe i dodatkowe) o przeprowadzonym badaniu technicznym wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe oraz opinia techniczna - nie stanowiły oświadczenia producenta lub przedstawiciela producenta w rozumieniu § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Z pozyskanego w toku postępowania oświadczenia spółki M. wynika również, że przedsiębiorstwo skarżącego nie jest partnerem Mercedes-Benz w zakresie zabudowy pojazdów, a ponadto, że spółka z tym przedsiębiorstwem nie współpracuje. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. W tym miejscu podkreślić zaś należy, że ocena zasadności, a co za tym idzie skuteczności, zarzutów zmierzających do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może pomijać, nie dość, że znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 176 P.p.s.a. oraz określonych tymi przepisami prawa koniecznych wymogów, którym w relacji do celu powinny odpowiadać stawiane na ich podstawie zarzuty oraz - co wymaga podkreślenia - korespondujące z nimi ich uzasadnienie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15 oraz wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 oraz wyroki NSA z dnia: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 581/19; 4 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 187/20; 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18; 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09), to również, że w przypadku skargi kasacyjnej będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także, jeżeli nie przede wszystkim, z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17). W tym też kontekście podkreślenia i zarazem przypomnienia wymaga, że konsekwencją zasady dyspozycyjności jest i to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 14 października 2022 r., sygn. akt III OSK 5181/21; 6 maja 2021 r., sygn. akt I GSK 1542/20; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. akt II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13). Uwzględniając znaczenie konsekwencji wynikających z przedstawionych uwag wprowadzających oraz operując w granicach zarzutów stawianych w skardze kasacyjnej trzeba stwierdzić, że nie podważa ona zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. W odpowiedzi na zarzuty kasacyjne - których uzasadnienie stanowi dosłowne wręcz powielenie uzasadnienia zarzutów skargi adresowanej do Sądu I instancji oraz powielenie argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co w świetle przedstawionych uwag wprowadzających nie jest bez znaczenia dla wniosku odnośnie braku ich skuteczności, a to wobec braku koniecznej korespondencji między tezą o naruszeniu danego przepisu prawa i jej uzasadnieniem - trzeba przede wszystkim stwierdzić, że skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą nie może odnieść zarzut naruszenia art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Zwłaszcza, że w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 P.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13) strona skarżąca kasacyjnie nie wyjaśniła, ani ten nie wykazała na czym miałoby polegać naruszenie wymienionych przepisów postępowania oraz, na czym miałby polegać istotny wpływ ich naruszenia na wynik sprawy, co z całą pewnością stanowi konsekwencję tego, że nie zostały one nawet przywołane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Niemniej jednak wymaga wyjaśnienia, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez Sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie orzeczenia. Dlatego - co należy podkreślić - polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Wobec znaczenia konsekwencji wynikających z art. 133 § 1 P.p.s.a. - na gruncie którego ustawodawca ustanawia adresowany do sądu administracyjnego obowiązek orzekania na podstawie akt sprawy - wymaga natomiast wyjaśnienia, że jego naruszenie może stanowić usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a mianowicie wówczas, gdy naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej z faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu zakończonym wydaniem kontrolowanego aktu (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jednak, aby strona skarżąca wykazała zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnej, w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie, że Sąd I instancji wykroczył poza wyznaczone aktami administracyjnymi granice, w których mógł operować, a w konsekwencji, że oparł orzeczenie na ustaleniach, które nie znajdują oparcia w aktach sprawy, a których źródłem miałyby być dowody lub fakty nieznajdujące odzwierciedlenia w tych aktach, co wymagałoby oczywiście wyjaśnienia i wskazania, o jakie dowody lub fakty miałoby chodzić oraz z jakiego źródła - innego niż akta sprawy - miałyby one pochodzić. Wymaga również wyjaśnienia, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie stanu faktycznego, ani też kwestionowaniu wniosków wyprowadzanych na podstawie akt sprawy (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1888/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 211/22; 26 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 1172/21; 29 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1158/18). Skutku oczekiwanego przez skarżących kasacyjnie nie może również odnieść zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 oraz art. 157 § 1 K.p.a. w związku z art. 72 ust. 1 ustawy P.r.d. i § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. poprzez nieprawidłowe uznanie, że przedmiotowe rozstrzygnięcie Starosty może zostać unieważnione jako wydane z rażącym naruszeniem prawa" (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej). O braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego trzeba wnioskować przede wszystkim na podstawie deficytów jego konstrukcji oraz uzasadniania. W tym zwłaszcza, na podstawie zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powieleń argumentacyjnych - o których mowa była powyżej - które nie korespondują z przepisami prawa, których naruszenie zarzuca skarga kasacyjna, a co więcej, które w ogóle nie mogą być uznane za przydatne dla wykazania braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, a co za tym idzie dla wykazania niezgodności z prawem decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji. Stanowisko strony skarżącej nie może być uznane za zasadne - ani też za przydatne dla wykazania braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku - zwłaszcza, gdy podkreślić, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem, odrębnym od postępowania, w którym wydano weryfikowaną decyzję, a celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja jest obarczona wadą (jedną z wad), o której mowa w art. 156 § 1 K.p.a. Przedmiotem tego postępowania jest więc sprawa procesowa rozumiana, jako "rozpoznanie i rozstrzygnięcie w trybie unormowanym przepisami prawa procesowego (...) zgodnego z przepisami, głównie materialnego prawa administracyjnego, rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej, (...) jej prawidłowości, pod kątem kwalifikowanych wad prawnych decyzji administracyjnej kończącej postępowanie zwykłe lub nadzwyczajne" (B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31). Przedmiotem tego postępowania nie jest więc ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta kontrolowaną decyzją, albowiem decyzja, o której mowa w art. 158 § 1 K.p.a., jakkolwiek jest decyzją wydaną w sprawie administracyjnej, to jednak sprawy tej nie rozstrzyga. Przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie zbadanie, czy kwestionowana decyzja nie jest dotknięta wadą prawną wymienioną w art. 156 § 1 K.p.a. co oznacza, że organ nadzoru jedynie kontroluje prawidłowości samej decyzji administracyjnej. Wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawy, którego znaczenia oraz istoty strona skarżąca kasacyjnie nie uwzględnia jednak w dostatecznym stopniu, eksponowanie argumentu ze znaczenia konsekwencji mających - jej zdaniem - wynikać z art. 10 ust. 1 i ust. 2 ustawy Prawo przedsiębiorców, czy też z tej okoliczności, że legalnie prowadzi działalność gospodarczą w zakresie zmian konstrukcyjnych pojazdów (art. 66 ust. 4 pkt 6 lit. b) P.r.d.) w związku z czym - jak twierdzi - jest producentem spornego w sprawie pojazdu, którego zmian konstrukcyjnych dokonała, nie jest ani zasadne, ani też przydatne. Podobnie jak i nie jest zasadny, ani też przydatny argument, że - jak twierdzi strona - "ustawa nie zawiera definicji legalnej producenta pojazdu". Zwłaszcza, że - co trzeba podnieść w korespondencji do stanowiska Sądu I instancji, odwołującego się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 3 pkt 40 rozporządzenia nr 2018/858 oraz art. 3 pkt 47 rozporządzenia nr 168/2013 - teza tego rodzaju jest o tyle dowolna, że nie uwzględnia znaczenia konsekwencji wynikających z art. 2 pkt 58 P.r.d., zgodnie z którym VIN to numer identyfikacyjny pojazdu nadany i umieszczony przez producenta, a w tym kontekście, że trzy pierwsze znaki numeru VIN, który jest częścią WMI (World Manufacturer Identifier) określają kraj pochodzenia (znak pierwszy) oraz producenta pojazdu (znak drugi i trzeci), a co więcej, że litera W oznacza Niemcy, a DB to z całą pewnością Daimler-Benz. Siłą rzeczy za uzasadniony trzeba więc uznać wniosek, że nr nadwozia spornego w sprawie pojazdu nie został nadany, ani też naniesiony przez skarżącego, albowiem nie był on producentem tego pojazdu, w którym dokonał jedynie zmian konstrukcyjnych, a w konsekwencji i ten wniosek, że w rozpatrywanej sprawie zaktualizowała się przesłanka wydania inkryminowanej decyzji Starosty Powiatu Piotrkowskiego o rejestracji samochodu marki Mercedes-Benz Sprinter, nr nadwozia (...), z rażącym naruszeniem § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. Nie ma więc podstaw, aby kwestionować prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana decyzja, którą stwierdzono nieważność decyzji rejestracyjnej, jest prawidłowa i nie narusza prawa. Wzruszona kontrolowaną decyzją ostateczna decyzja o rejestracji wymienionego pojazdu z całą pewnością wydana bowiem została z rażącym naruszeniem prawa. W korespondencji do argumentów odnoszących się do przedmiotu, celu oraz funkcji postępowania nadzwyczajnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, które w relacji do znaczenia konsekwencji wynikających z zasady trwałości decyzji ostatecznych zakładają potrzebę ścisłej wykładni przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 K.p.a., których katalog jest zamknięty (por. np. wyroki NSA z dnia: 22 września 1999 r., sygn., akt IV SA 1380/97; 29 czerwca 1999 r., sygn., akt IV SA 1889/97; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2000 r., sygn. akt III RN 62/00) trzeba stwierdzić, że rażące naruszenie prawa to wada oczywista i niedająca się pogodzić ze standardami państwa prawa, albowiem rażące naruszenie prawa to naruszenie kwalifikowane - o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywiste - to jest takie, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego, który w zakresie odnoszącym się do jego obowiązywania i interpretacji jest niewątpliwy i nierodzący rozbieżności, gdy chodzi o jego wykładnię. Stąd też cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść tej decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą i nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, lecz o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. np. wyrok NSA z dnia 26 października 2018 r., sygn. akt I OSK 257/17). Innymi słowy, rażące naruszenie prawa, to naruszenie normy prawnej (prawa materialnego, procesowego albo ustrojowego), niebudzące wątpliwości co do jej bezpośredniego rozumienia. W tym też kontekście - i zarazem w odpowiedzi na argumentację skargi kasacyjnej - wymaga również wyjaśnienia, że wobec enigmatyczności samego terminu "bezpośredniego rozumienia prawa" oraz wynikających z tego konsekwencji o niepożądanym charakterze podkreśla się, że dane rozumienie teksu prawnego zawsze stanowi rezultat - niekiedy nawet nieuświadamianego - procesu wykładni, co uzasadnia (jednak) twierdzenie, że omnia sunt interpretanda (M. Zieliński, Osiemnaście mitów w myśleniu o wykładni prawa, "Palestra", 2011, nr 3 - 4, s. 20 i n.; zob. również M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, Stan prawny: 2016.12.05 komentarz LEX/el.2017 oraz przywołana tam literatura przedmiotu). Stąd też, jak podkreśla się w orzecznictwie, sama konieczność przeprowadzenia wykładni przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę decyzji administracyjnej nie wyklucza możliwości orzekania o rażącym naruszeniu prawa, gdyż wykładnia dokonywana jest w każdym przypadku zastosowania przepisu (wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1155/10), a w tym względzie, za rażące uważa się, między innymi, naruszenie podstawowych reguł wykładni. Jeżeli w korespondencji do powyższego ponownie podkreślić, że w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. rażące naruszenie prawa to przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny - co można i należy wiązać również z naruszeniem reguł wykładni prawa - to stanowiący konsekwencję ich naruszenia rezultat tak dokonanej wykładni, w sytuacji gdy jego skutki będą powodować, że decyzja nie będzie mogła być zaakceptowana, jako wydana przez organy praworządnego państwa, tym bardziej będzie uzasadniał ocenę o wydaniu tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Za rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest bowiem i to, że rodzaj naruszenia oraz jego skutki powodują, iż decyzja, bądź postanowienie nie mogą być zaakceptowane, jako wydane przez organy praworządnego państwa (zob.: K. Glibowski w w: R. Hauser, M. Wierzbowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017 r., s. 1132 i nast., P. M. Przybysz, Komentarz do art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, Stan prawny: 2017.06.05 komentarz LEX/el.2017, M. Jaśkowska, op. cit. oraz przywołane tam orzecznictwo), co nastąpi w szczególności wówczas, gdy naruszeniu normatywnego wzorca działania towarzyszył będzie jednoczesny brak realizacji wartości prawem chronionych (por. Z. Cieślak, Decyzja administracyjna a rażące naruszenie prawa, "Glosa" 1995, nr 2, s. 5 i n.). Dołączone przez skarżącego do wniosku o rejestrację wymienionego pojazdu (w którym dokonano zmian konstrukcyjnych) dokumenty - a mianowicie, zaświadczenia (okresowe i dodatkowe) o przeprowadzonym badaniu technicznym wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe oraz opinia techniczna, z całą pewnością nie stanowiły oświadczenia producenta lub przedstawiciela producenta w rozumieniu § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r. potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Skarżący nie był bowiem producentem wymienionego pojazdu, o czym ponad wszelką wątpliwość należy wnioskować na podstawie znaczenia konsekwencji wynikających z art. 2 pkt 58 P.r.d. oraz treści i funkcji numeru identyfikacyjnego pojazdu VIN, który jest nadawany i umieszczany przez producenta. Numer nadwozia spornego w sprawie pojazdu nie mógł być więc nadany, ani też naniesiony przez skarżącego, albowiem nie był on producentem tego pojazdu, w którym dokonał jedynie zmian konstrukcyjnych i zmienił jego przeznaczenie z samochodu ciężarowego na autobus. Przedłożonych przez skarżącego dokumentów nie sposób było również kwalifikować, jako oświadczenia przedstawiciela producenta w rozumieniu § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r., że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi, albowiem kwalifikacji tej sprzeciwia się stanowisko M. Sp. z o.o. z 3 listopada 2020 r., z którego wynika, że przedsiębiorstwo skarżącego nie jest partnerem spółki, a ponadto, że opracowując wytyczne dla przedsiębiorstw zabudowujących pojazdy spółka nie dopuszcza możliwości zmiany dopuszczalnej masy całkowitej, ani też przekroczenia nacisków na osie dla przedmiotowego typu pojazdów. W świetle powyższego za uzasadniony trzeba więc uznać wniosek, że w rozpatrywanej sprawie zaktualizowała się przesłanka wydania inkryminowanej decyzji Starosty Powiatu Piotrkowskiego o rejestracji samochodu marki Mercedes-Benz Sprinter 516 CDI, z rażącym naruszeniem prawa w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia, a mianowicie z rażącym naruszeniem § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 2002 r., a w konsekwencji i ten wniosek, że nie ma podstaw, aby kwestionować prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana decyzja, którą stwierdzono nieważność wymienionej decyzji rejestracyjnej, jest prawidłowa i nie narusza prawa. Tak więc skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 listopada 2022
- Symbol z opisem
- 6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu
- Hasła tematyczne
- Ruch drogowy Administracyjne postępowanie Uzasadnienie
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Dariusz Zalewski Jacek Boratyn /sprawozdawca/ Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 133 par. 1, art. 141 par. 4 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 156 par. 1 pkt 2, art. 157 par. 1 · Dz.U. 2020 poz. 256
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity
art. 73 · Dz.U. 2012 poz. 1137
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. Rejestracja i oznaczanie pojazdów
par. 14 ust. 4 pkt 2 · Dz.U. 2016 poz. 1038
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny