Sygnatura
II GSK 2089/22
II GSK 2089/22 - Wyrok NSA z 2023-10-12
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 12 października 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Wójta Gminy Staroźreby od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 309/22 w sprawie ze skargi Wójta Gminy Staroźreby na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 10 grudnia 2021 r. nr OKI.WSK.47.22.2021.9 w przedmiocie kary pieniężnej za niewypełnienie obowiązku udzielenia informacji dotyczących stawek opłaty za zajęcie pasa drogowego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Decyzją z 3 sierpnia 2021 r. nr OBY.WSK.47.16.2021.10 Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, na podstawie art. 29d ust. 13 ustawy z 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 777 z późn. zm. - dalej ustawa) w zw. z art. 206 ust. 1 ustawy z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2021 r. poz. 576), nałożył na Wójta Gminy Staroźreby karę pieniężną w wysokości 11.000 zł za nieprzekazanie w terminie wyznaczonym przez Prezesa UKE w wezwaniu na podstawie art. 29d ust. 12 ustawy tj. przekazanie Prezesowi UKE 22 dni po wyznaczonym terminie informacji dotyczących stawek opłaty za zajęcie pasa drogowego w celu: 1) prowadzenia robót w pasie drogowym; 2) umieszczania w pasie drogowym urządzeń infrastruktury technicznej niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego; 3) umieszczania w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam. II. Decyzją z 10 grudnia 2021 r. nr OKI.WSK.47.22.2021.9 Prezes UKE utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie. Wyjaśnił, że uchwałą z 9 stycznia 2020 r. Nr 121/XXIII/2020 Rada Gminy Staroźreby ustaliła wysokość stawek opłaty za zajęcie 1 m² pasa drogowego dróg, dla których zarządcą jest Wójt Gminy Staroźreby na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg. Uchwała została ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego 17 stycznia 2020 r. (poz. 932). Z uwagi na to, że Wójt nie przekazał w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 29b ust. 2 ustawy informacji o stawkach opłaty w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie uchwały, Prezes UKE pismem z 6 października 2020 r. wystosował wezwanie, w którym wezwał stronę do przekazania informacji dotyczących stawek opłat w terminie do 10 listopada 2020 r. W dniu 5 listopada 2020 r. strona wniosła o przedłużenie terminu przesłania informacji do 30 listopada 2020 r. Prezes pismem z 10 listopada 2020 r. zawiadomił skarżącą, że termin został przedłużony do 17 listopada 2020 r. W dniu 9 grudnia 2020 r. skarżąca skutecznie przekazała informację o stawkach opłaty za zajecie pasa drogowego do systemu teleinformatycznego Punktu Informacyjnego do spraw Telekomunikacji dla terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zawiadomieniem z 4 czerwca 2021 r. Prezes UKE poinformował stronę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej w związku z niewypełnieniem obowiązku udzielenia informacji w terminie wyznaczonym przez Prezesa UKE w wezwaniu. W obu decyzjach (wymierzającej karę oraz utrzymującej ją w mocy) organ stwierdził, że strona nie przekazała przedmiotowych informacji w terminie. Zrobiła to dopiero kilkaset dni po terminie wynikającym z ustawy i 22 dni po terminie wynikającym z wezwania do przekazania informacji w związku z czym zasadnie nałożono na stronę karę pieniężną w wysokości 11.000 zł. Organ nie zgodził się z twierdzeniem jakoby sam fakt epidemii stanowił siłę wyższą uniemożliwiającą realizację ciążących na stronie obowiązków. Wskazano tutaj, iż trudności w organizacji pracy Urzędu Gminy w początkowym okresie pandemii byłyby zrozumiałe jednakże w październiku i listopadzie 2020 r. skarżący powinien mieć już tak zorganizowaną pracę, aby prawidłowo funkcjonować. Zdaniem organu wskazywane trudności związane z absencją pracowników i zmianami kadrowymi mogły powodować trudności ale nie uniemożliwiały działania. Podkreślono także, że zwracając się o przedłużenie terminu do wykonania obowiązku skarżąca powoływała się na potrzebę uzyskania dostępu do systemu a nie na problemy organizacyjne. Organ podtrzymał także poprzednie stanowisko co do oceny kwestii braku podstaw zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. III. Wyrokiem z 8 czerwca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 309/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Wójta Gminy Staroźreby na ww. decyzję Prezesa UKE. WSA przede wszystkim wskazał, że obowiązek przekazywania danych wskazanych w art. 29b ust. 1 pkt 6 ustawy obciąża wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starostę i marszałka województwa (art. 29d ust 6 ustawy). Informacje o stawkach opłaty winny być przekazywane w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie uchwały, o której mowa art. 40 ust. 8 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1376 ze zm.). Zgodnie z art. 29d ust. 6 ustawy, informacje są przekazywane w systemie teleinformatycznym zapewniającym gromadzenie, aktualizację i udostępnianie tych informacji w sposób jednolity dla obszaru całego kraju. Funkcjonalność tego systemu umożliwia bezpośrednie wprowadzanie informacji do bazy danych oraz ich aktualizowanie przez stronę internetową punktu informacyjnego do spraw telekomunikacji m.in. przez podmioty, o których mowa w art. 29d ust. 6 ustawy tj. wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starostę i marszałka województwa, jak i identyfikację podmiotu wprowadzającego informacje (art. 29b ust. 3 ustawy o wspieraniu). Wymagane informacje dotyczące stawek opłat przyjętych uchwałą Rady Gminy Staroźreby z 9 stycznia 2020 r., nie zostały przekazane Prezesowi UKE w sposób i w terminie określonym przepisami ustawy. To zaś stało się podstawą faktyczną do wystosowania przez organ do strony wezwania, o którym mowa w art. 29d ust. 12 ustawy. Upublicznienie treści uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego i strony internetowej Gminy Staroźreby nie wypełnia obowiązku przekazania jej w systemie teleinformatycznym. Ostatecznie przekazanie informacji nastąpiło dopiero 9 grudnia 2020 r. a zatem 22 dni po wyznaczonym terminie wynikającym z wezwania organu z 6 października 2020 r. co uznać należało za realizację przesłanki z art. 29d ust. 13 ustawy. Stan faktyczny sprawy co do okoliczność samego uchybienia terminu w ustalonym wymiarze nie był sporny. Zdaniem WSA organ zasadnie uznał, że sytuacja związana z COVID-19 w okresie wykonania nałożonego obowiązku po wezwaniu organu nie stanowi przejawu siły wyższej w tej sprawie. Argumentacja skarżącej jakoby brak przewidywalności zakresu absencji pracowników z powodu COVID-19 na jesieni 2020 r. uniemożliwiał w tej sprawie zaplanowanie organizacji pracy a tym samym wykonanie obowiązku, nie znajduje odzwierciedlania w rzeczywistości. Skoro bowiem jak wskazywała skarżąca absencja osób zatrudnionych w Urzędzie Gminy w okresie od 1 listopada 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. wyniosła 15 pracowników przy ogólnej liczbie zatrudnionych 39 pracowników a jednocześnie Gmina odbierała wszelką korespondencję i była w stanie podejmować działania w tej sprawie (vide wniosek o przedłużenie terminu do wykonania obowiązku z uwagi na potrzebę uzyskania dostępu do systemu) to nie sposób uznać, że sytuacja związana z COVID-19 (kwarantanny pracowników) stanowiła dla niej sytuację nagłą, nieprzewidywalną która uniemożliwiała funkcjonowanie Gminy. Słusznie organ wskazał, że o ile trudności organizacyjne w funkcjonowaniu Urzędu Gminy w początkowym okresie pandemii (marzec/kwiecień 2020 r.) były zrozumiałe i można by je usprawiedliwić, to w październiku i listopadzie 2020 r. Urząd Gminy powinien mieć już tak zorganizowaną pracę, żeby prawidłowo funkcjonować. Oczywistym i powszechnie znanym jest, że sytuacja związana z COVID-19 znacząco dezorganizowała funkcjonowanie pracodawców w kraju, jednakże w kontekście rozpatrywania "Siły wyższej" w tej sprawie słusznie organy administracyjne wskazywały tu, iż stan ten nie uniemożliwiał skarżącej działania w sprawie. Kwestia przewidywalności czy braku możliwości przewidywalności absencji pracowników w tej sprawie w kontekście powyższych uwag nie jest kluczowa bowiem jak wynika z działań Gminy, miała ona możliwości choć utrudnione do działania w sprawie. Skarżąca Gmina w okresie objętym wezwaniem do wykonania obowiązku funkcjonowała i podejmowała także czynności w tej sprawie zatem ogólne odwołanie się do przesłanek siły wyższej spowodowanej przez COVID w tej sprawie nie jest uzasadnione. Odwoływanie się przez skarżącą generalnie do ograniczonych zasobów kadrowych (z wielu powoływanych przez skarżącą powodów) nie uzasadniało braku możliwości zgłoszenia informacji do systemu w ciągu 41 dni. Zdaniem WSA uzasadnienie zaskarżonej decyzji w stopniu wystarczającym wyjaśnia dlaczego organ uznał, że koronawirus (COVID-19) nie może być interpretowany jako siła wyższa. Natomiast brak odniesienia się w uzasadnieniu wprost do poszczególnych orzeczeń, które powoływał skarżący, nie stanowi istotnego naruszenia w zakresie obowiązków wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się natomiast do kwestii rzekomego potwierdzenia przez ustawodawcę w uzasadnieniu projektu, że stosowane w ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374) rozwiązania, uzasadnione są działaniem choroby COVID-19 jako siły wyższej i związanej z nią epidemią, wskazano, że żaden akt prawny nie potwierdza aby stan epidemiologiczny wywołany przez COVID-19 stanowił automatyczną okoliczność zaistnienia siły wyższej wyłączającej możliwość działań. Powoływana tu ustawa wprowadzona została generalnie w celu podejmowania działań minimalizujących zagrożenie dla zdrowia publicznego. Sama ustawa jak i niestanowiące źródła prawa jej uzasadnienie nie przesądza, że stan ogłoszony w związku z COVID-19 potwierdza brak możliwości działania na skutek "siły wyższej". Zdaniem Sądu pierwszej instancji Prezes UKE prawidłowo przyjął, że art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. nie może mieć zastosowania w okolicznościach faktycznych tej sprawy. Waga naruszenia prawa w sprawie uchybionego terminu do zgłoszenia przedmiotowej informacji nie mogła zostać uznana za znikomą. Nie ulega bowiem wątpliwości, że kara pieniężna jest nakładana w tym przypadku nie za nieprzekazanie informacji na zasadach określonych w art. 29d ust. 6 ustawy ale w wyniku uchybienia terminowi na ich przekazanie wyznaczonego treścią wezwania organu, o którym mowa w ust. 12 tego artykułu. Dla przyjęcia znikomości naruszenia prawa nie jest też wystarczające w takim przypadku odwołanie się do wysokości zagrożenia karą pieniężną określonego przez ustawodawcę w art. 29d ust. 13 ustawy czy też wysokości tej, która jest ostatecznie nakładana na stronę a stanowi sumę wyliczoną za każdy dzień zwłoki. To co w ocenie WSA determinuje przyjęcie, że ze znikomością naruszenia w tym przypadku nie możemy mieć do czynienia związane jest z charakterem zaistniałego naruszenia jak i statusem podmiotu, na którym spoczywał obowiązek przekazania informacji. Obowiązek przekazywania informacji określony w art. 29d ust. 6 ustawy służy pozyskiwaniu z systemu aktualnych i wiarygodnych informacji przez określone grono podmiotów. Służy zatem realizacji określonej misji publicznej związanej z łatwym dostępem do przydatnych informacji. Naruszenie wymogu dostarczania takich informacji na zasadach określonych w art. 29d ustawy stanowi zatem nie tylko uchybienie obowiązkowi ustawowemu ale godzi w wymierne dobro podmiotów korzystających z systemu, pozbawiając ich możliwości korzystania z tego narzędzia w zaufaniu do aktualności i kompletności udostępnianych informacji. Niewykonanie w terminie 14 dni obowiązku z art. 29d ust. 6 ustawy nie jest zagrożone karą pieniężną. Jest to związane z tym, że zobowiązanym w tym przypadku jest podmiot będący organem administracji publicznej, od którego bez dodatkowego wezwania należałoby oczekiwać przestrzegania ustawowych obowiązków. W tym przypadku ustawodawca przewidział zastosowanie przez Prezesa UKE określonego narzędzia dyscyplinującego w postaci wezwania, w którym w istocie zakreślony jest dodatkowy termin na realizację obowiązku, a przekazanie informacji w tym nowym terminie nie rodzi sankcji administracyjnej. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wójt Gminy Staroźreby zaskarżając go w całości i zarzucając: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art 189e k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie że skarżący podlega ukaraniu, podczas, gdy do naruszenia prawa doszło wskutek działania siły wyższej, tj. pandemii COVID-19, co uzasadnia zastosowanie niniejszego przepisu; 2. art 189f § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i przyjęcie, że waga naruszenia nie była znikoma i w konsekwencji niezastosowanie wskazanego przepisu, a w konsekwencji nieodstąpienie od nałożenia kary, podczas gdy ziściły się przesłanki do jego zastosowania; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci naruszenia: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 7 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niedokładne i nierzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niewyczerpujące przeanalizowanie zebranego materiału dowodowego w szczególności z uwagi na nieprawidłowe przyjęcie, że sytuacja jesienią 2020 roku wynikająca z pandemii COVID-19 nie uniemożliwiała wykonania ciążącego na skarżącym obowiązku, podczas gdy z okoliczności faktycznych sprawy wynika wprost, iż absencja osób zatrudnionych w omawianym okresie z powodu pandemii COVID-19 była tak liczna (niemal połowa pracowników), że znacznie utrudniała realizację zadań organu i wpłynęła w szczególności na możliwość wykonania nałożonego na skarżącą obowiązku w postaci przekazania informacji dotyczących stawek opłaty za zajęcie pasa drogowego; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu decyzji dostatecznego przedstawienia stanu sprawy oraz odniesienia się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a w konsekwencji naruszenie zasady przekonywana poprzez brak pełnego i merytorycznego przedstawienia argumentów przemawiających za słusznością wydanego rozstrzygnięcia; 3. art. 151 w zw. z art. 135 p.p.s.a., przez oddalenie skargi i brak uchylenia orzeczenia organu I Instancji i poprzedzającego go orzeczenia organu II Instancji, w przypadku, gdy po rozważeniu całokształtu sprawy istniały podstawy do jej uwzględnienia. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi ewentualnie w przypadku uznania, że istota sprawy nie została dostatecznie wyjaśniona o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. W każdym przypadku strona wniosła o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: V. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. VI. Przypomnieć należy również kluczowe przepisy, jakie miały zastosowanie w tej sprawie. Zgodnie z art. 29d ust. 6 ustawy, wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i marszałek województwa przekazują Prezesowi UKE w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 29b ust. 2, informacje o stawkach opłaty, o której mowa w art. 29b ust. 1 pkt 6, w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie uchwały, o której mowa w art. 40 ust. 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Organ wykonawczy gminy ma zatem prawny obowiązek wprowadzenia w określony sposób (do systemu) danych wynikających z uchwały podjętej przez organ stanowiący gminy. W razie braku wykonania tego obowiązku, zastosowanie znajduje art. 29d ust. 12 ustawy, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia przez Prezesa UKE niewypełnienia przez podmioty, o których mowa w ust. 4 i 6, obowiązku przekazania w terminie informacji, o których mowa w art. 29b ust. 1 pkt 3, 4 i 6, Prezes UKE wzywa właściwy podmiot do realizacji obowiązku w terminie wyznaczonym przez Prezesa UKE. W niniejszej sprawie taka też sytuacja miała miejsce, bowiem po stwierdzeniu braku realizacji obowiązku z art. 29d ust. 6 ustawy organ wezwał skarżącą kasacyjnie do wykonania obowiązku w dodatkowym terminie, który był w okolicznościach sprawy wystarczający zarówno na uzyskanie formalnego dostępu do systemu, w którym należy dokonać zgłoszenia, jak i przesłania nieskomplikowanej informacji w zakresie stawek opłat. Co równie istotne, na prośbę skarżącej, ów dodatkowy termin na wprowadzenie danych do systemu, pierwotnie wyznaczony przez organ, został stronie dodatkowo przedłużony. Organ dał zatem skarżącej kasacyjnie kolejną szansę na wywiązanie się, bez żadnych konsekwencji, z obowiązku prawnego, z czego strona jednak nie skorzystała. W związku z powyższym należy wskazać, że w sprawie ziściły się wszystkie przesłanki wskazane w art. 29d ust. 13 zd. 1 ustawy, zgodnie z którym w przypadku gdy podmiot, wezwany przez Prezesa UKE na podstawie ust. 12, nie przekaże żądanych informacji w terminie wyznaczonym przez Prezesa UKE, Prezes UKE wymierza temu podmiotowi, w drodze decyzji, karę w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki. Kara ta ma charakter sztywny, stanowiąc iloczyn ilości dni i stawki. Mając powyższe na uwadze, za niezasadne należało uznać wszystkie zarzuty procesowe. Ich istota koncentruje się wokół twierdzenia, że WSA wadliwie zaakceptował to, że: 1. organ niedokładnie i nierzetelne wyjaśnił stan faktyczny sprawy oraz niewyczerpująco przeanalizował materiał dowodowy odnośnie do sytuacji pandemicznej panującej jesienią 2020 roku; 2. organ nie odniósł się do zarzutów odwołania, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem zasady przekonywana poprzez brak pełnego i merytorycznego przedstawienia argumentów przemawiających za słusznością wydanego rozstrzygnięcia; 3. wobec naruszeń organu należało skargę uwzględnić a nie oddalić. Z zarzutów tych przede wszystkim wynika, że strona nie zgadza się z dokonaną przez WSA i organ oceną dotyczącą sytuacji pandemicznej panującej w okresie jej działania (jesień 2020 r.). Uznaje bowiem, że z racji znaczącej absencji pracowników urzędu gminy z uwagi na powody mające swoje źródło w pandemii COVID-19, winna zostać potraktowana inaczej (łagodniej), gdyż nie miała w istocie możliwości prawidłowego działania w tamtym czasie. Zarzutów tych Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela. Przede wszystkim zarówno WSA, a wcześniej organ, odnotowały wyraźnie argumenty wskazane przez stronę, mające swoje źródło w ocenie sytuacji pandemicznej panującej w tamtym czasie w kraju i na świecie. Strona nie akceptuje jednak tego, że tak organ jak i Sąd pierwszej instancji uznały, że sytuacja ta nie zwalniała jej z obowiązku realizacji wymagań ustawowych. Słuszne jest bowiem wskazanie, że po pierwszych miesiącach pandemii, gdzie rzeczywiście z uwagi na rozmiar i nieznany dotychczas charakter szerzących się zakażeń nieznanej podówczas choroby, działalność państwa została częściowo sparaliżowana. Rzecz jednak w tym, że po owych pierwszych miesiącach paraliżu pandemicznego, organy państwa, postrzegane w tym przypadku w szerokim ujęciu (a więc uwzględniającym także organy samorządu terytorialnego), musiały wypracować tego rodzaju procedury działania, które uwzględniałyby możliwość powrotu tego stanu a w związku z nim również potrzebę w miarę niezakłóconego działania w trakcie jego trwania (wzrost zakażeń miał charakter falowy). Inaczej więc mówiąc, po pierwszych miesiącach pandemii, uzasadnione oczekiwania względem organów były takie, że przygotują one procedury na wypadek wzrostu zakażeń i zagrożenia pandemicznego np. poprzez zorganizowanie pracy zdalnej osób pozostających w odosobnieniu. Dodając do tego fakt, że w sprawie chodzi o komunikację elektroniczną, możliwą do prowadzenia również w warunkach domowych, nie ma podstaw by kwestionować przyjęte stanowisko. Nie jest więc trafne twierdzenie, że WSA i organ pobieżnie oceniły stan sprawy. VII. Niezasadne są także oba zarzuty naruszenia prawa materialnego. Pierwszy z nich, wskazujący na niezastosowanie art 189e k.p.a., bazuje na przekonaniu strony, że jakkolwiek do naruszenia prawa doszło, to jednak miało to miejsce wyłącznie wskutek działania siły wyższej - wspomnianej już pandemii COVID-19 i znacznego osłabienia możliwości działania urzędu. Zgodnie z powołanym przepisem, w przypadku gdy do naruszenia prawa doszło wskutek działania siły wyższej, strona nie podlega ukaraniu. W okolicznościach sprawy nie można było przyjąć, że w grę wchodziło działanie siły wyższej. Z taką sytuacją nie mamy tu do czynienia z uwagi na to, że w spornym okresie strona musiała się liczyć z obowiązkiem realizacji swoich zadań (wszak jest organem) nawet w warunkach pandemicznych. Jakkolwiek pandemia mogłaby teoretycznie zostać uznana za przejaw siły wyższej, jednakże musiałoby to polegać na jej nagłym, dewastującym system państwa, wybuchu, którego nie da się zatamować. To na co w istocie strona zwraca uwagę, to trudności jakich doświadczała, które jednakże powinna była przewidzieć. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art 189f § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i przyjęcie, że waga naruszenia nie była znikoma. W myśl wskazanego przepisu, organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli: 1) waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa (...)". Podzielić należy ocenę WSA, że w sprawie nie zachodzi przypadek znikomości naruszenia. Po pierwsze, strona winna była bez wezwania dokonać zgłoszenia, czego nie uczyniła. Nie uczyniła tego również ani w pierwotnie wyznaczonym, ani też w przedłużonym przez organ terminie. Wreszcie, istotność danych jakie mają się znaleźć w systemie, znaczny upływ czasu od momentu, w którym powinny były się w nim znaleźć, nie uzasadnia twierdzenia o znikomości naruszenia. Podkreślić należy, że obowiązek przekazywania informacji do specjalnie do tego stworzonego systemu służy możliwości pozyskania aktualnych i wiarygodnych danych operatorów sieci. Łączy się to z potrzebą ułatwiania realizacji infrastruktury telekomunikacyjnej w szerokim ujęciu. Nieprzekazanie danych w żadnym z trzech terminów (jednym ustawowym i dwóch wyznaczonych przez organ), nie może zostać zakwalifikowane jako znikome. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 15 listopada 2022
- Symbol z opisem
- 6254 Usługi telekomunikacyjne i eksploatacja sieci telekomunikacyjnych
- Hasła tematyczne
- Kara administracyjna
- Skarżony organ
- Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
art 189e, art. 189f § 1 pkt 1 · Dz.U. 2023 poz. 775
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny