Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1998/25

II GSK 1998/25 - Wyrok NSA z 2026-02-24

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 lutego 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 kwietnia 2025 r. sygn. akt III SA/Gl 1082/24 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 22 sierpnia 2019 r. nr PR.543.36.2019 w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopalin bez wymaganej koncesji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W. W. na rzecz Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego kwotę 10 800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2025 r., sygn. akt III SA/Gl 1082/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę W. W. (następcy prawnego skarżącego M. W.) na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego (organ) z dnia 22 sierpnia 2019 r. nr PR.543.36.2019 w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia 18 czerwca 2019 r. Dyrektor OUG w Kielcach ustalił M. W. opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji 5434,1 m3 kopaliny - gliny, w okresie od lutego 2017 r. do marca 2017 r., na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], [...] i [...], położonych w miejscowości J., gmina D., powiat ł., województwo [...], w wysokości 536.889,00 zł oraz zobowiązał do wniesienia naliczonej opłaty: w wysokości 60 % na konto gminy D. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, a także umorzył postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej wobec M. sp. z o.o. w K. i M. C.. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w wyniku anonimowego zawiadomienia z dnia 17 czerwca 2015 r. pracownicy Okręgowego Urzędu Górniczego (OUG) w Kielcach ustalili w toku wizji lokalnej w dniach 9-10 marca 2017 r., że na terenie działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] w obrębie geodezyjnym J., gmina D., powiat ł. odbywa się wydobywanie kopalin bez wymaganej koncesji. Na działkach tych znajdowały się dwa jednopoziomowe wyrobiska stokowo-wgłębne przedzielone pasem, na którym znajdowały się słupy telekomunikacyjne. W wyrobisku po zachodniej stronie tego pasa widoczne były ślady bieżącej eksploatacji piasku (działka nr [...] OUG ustalił właścicieli poszczególnych działek jak również, że ci nie zawiadamiali starosty w okresie od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2014 r. o zamiarze wydobywania piasków i żwirów na potrzeby własne, zgodnie z ustawą z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (p.g.g), jak również nie występowali do starosty o wydanie koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża lub o wydanie decyzji zezwalających na działalność na ww. nieruchomościach w oparciu o ustawę z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Na podstawie przeprowadzonych w sprawie zeznań świadków, w szczególności M. W., M. C., R. K., W. W. i P. K. organ przyjął, że to M. W. wydobywał kopalinę w postaci gliny na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], [...] i [...], położonych w miejscowości J. bez wymaganej koncesji. W dniu 5 marca 2019 r. geolog górniczy i mierniczy górniczy sporządzili na potrzeby postępowania przed organem I instancji dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji na działkach o nr ewidencyjnych [...], [...], [...]. W celu obliczenia objętości wydobytej kopaliny wykorzystano: dane z pomiaru wyrobisk powstałych na przedmiotowych działkach, przeprowadzonego w trakcie wizji w dniu 10 marca 2017 r. (na podstawie pomiarów wykonano w programie C-GEO numeryczny model powstałego wyrobiska – NMW). Numeryczny model terenu wykonany w technice lotniczego skanowania powierzchni terenu UDAR, pozyskany z zasobu Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Następnie w programie C-GEO obliczono objętość bryły ograniczonej utworzonymi modelami. Objętość bryły ograniczonej tymi modelami wyniosła 5.982,1 m3, natomiast kubatura nadkładu zdjętego z powierzchni terenu, na którym wydobyto kopalinę bez wymaganego zezwolenia wyniosła 548,0 m3. Po odjęciu od kubatury powstałego wyrobiska kubatury nadkładu, obliczono kubaturę kopaliny pozyskanej bez wymaganej koncesji która wyniosła 5 434,1 m3. Decyzją z dnia 22 sierpnia 2019 r. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g. kopaliną wydobytą - jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g.). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g., wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji. Zgodnie z art. 140 ust. 1 p.g.g. działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Organem właściwym w tego rodzaju sprawach, poza wyjątkami wynikającymi z art. 140 ust 2 pkt 1 p.g.g., jest właściwy organ nadzoru górniczego (art. 140 ust. 2 pkt 2 p.g.g.). Natomiast art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. wskazuje, w jaki sposób należy obliczyć wysokość opłaty podwyższonej. Mając na uwadze powyższe uregulowania prawne, organ II instancji wskazał, że przesłankami do wydania decyzji dotyczącej naliczenia opłaty podwyższonej jest prowadzenie wydobycia przez podmiot, który nie posiada koncesji. Prezes WUG na podstawie akt sprawy i treści odwołania ustalił, że strona nie posiadała koncesji na wydobywanie kopaliny z przedmiotowych działek. Słusznie więc organ I instancji ustalił podwyższoną, przyjmując jako podstawę prawną art. 140 ust. 1 p.g.g., gdyż z zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że na przedmiotowych działkach doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a zatem do jej wydobycia. Strona wprawdzie zaprzeczała jakoby to ona wydobywała kopalinę na terenie działek będących przedmiotem wydanej decyzji, jednakże w cenie organu II instancji, w świetle zebranego materiału dowodowego, takim twierdzeniom nie można było dać wiary, gdyż przeczyły im w szczególności zeznania świadków: P. K., W. W. i R. K., słusznie przez organ I instancji, uznane za spójne i jednoznacznie wskazujące, że to właśnie wobec strony powinna być ustalona opłata podwyższona. Zdaniem Prezesa WUG, organ I instancji właściwie określił adresata zaskarżonej decyzji, umarzając jednocześnie postępowanie wobec pozostałych stron postępowania. Organ II instancji, nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego, mających zastosowanie w przedmiotowej sprawie, a tym bardziej mających wpływ na wynik sprawy. Wyrokiem z dnia 28 września 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 989/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. W.. Zdaniem sądu pierwszej instancji dla ustalenia opłaty podwyższonej nie ma znaczenia czy właściciel miał świadomość wykonywania na jego nieruchomości nielegalnych prac wydobywczych lub prac w zakresie poszukiwania i rozpoznawania kopaliny. Ustawodawca jednoznacznie przesądził, że jeśli brak jest podmiotów, o których mowa w art. 143 ust. 2 pkt 2 i 4 p.g.g., stroną postępowania w sprawie opłaty podwyższonej jest właściciel nieruchomości, co oznacza, że staje się również adresatem obowiązku uiszczenia opłaty ustalonej w decyzji. WSA w Gliwicach wskazał, że w rozpatrywanej sprawie decyzja organu została prawidłowo skierowana do skarżącego jako właściciela działki nr [...] i jedynego użytkownika działki nr [...] (wg ustnego zezwolenia teścia), na którym to obszarze dokonano wydobycia bez koncesji. Taka podstawa prawna wynika za art. 143 ust. 3 p.g.g. W przedmiotowej sprawie, decyzja organów została skierowana do właściciela terenu objętego eksploatacją wobec nieustalenia w sposób bezsporny sprawcy nielegalnego wydobycia kopaliny. Sąd pierwszej instancji odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.), art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. wskazał, że organ I instancji w sposób wszechstronny i wyczerpujący przeprowadził postępowanie dowodowe dochodząc do trafnych i logicznych wniosków. W toku postępowania administracyjnego szczególne znaczenie miały zeznania P. K.. Jako operator koparki był on bezpośrednio zaangażowany w proces wydobywania kopalin i to jego zeznania w dużej mierze przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego przyjętego przez organy administracji. Ocenę zeznań P. K. dokonaną przez organy administracji WSA w Gliwicach podzielił. Zdaniem sądu, świadek ten w sposób wiarygodny i logiczny wytłumaczył dlaczego wcześniej przedstawił pracownikom OUG wersję wydarzeń nieodpowiadającą prawdzie. W ocenie sądu pierwszej instancji brak jest uzasadnionych podstaw, aby odmówić ww. zeznaniom wiarygodności. Odnosząc się do fragmentu zeznań W. W. dotyczących rozpoznania koparki i wozidła technologicznego jako własności M. C., WSA wskazał, że W. W. zeznał jednocześnie, że nie zna tego ostatniego. WSA w Gliwicach nie zgodził się również z zarzutem naruszenia szeregu przepisów procesowych, tj. art. 10 § 1, art. 8 § 1, art. 9 i art. 81 k.p.a., a także art. 79 § 2, art. 80, art. 84, art. 107 § 3 i art. 15 k.p.a. Zdaniem sądu pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały przez organy prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. W.. W toku postępowania kasacyjnego zmarła strona skarżąca kasacyjnie. W miejsce strony skarżącej kasacyjnie wstąpił do postępowania jej jedyny następca prawny (spadkobierca) – W. W., popierając skargę kasacyjną wniesioną przez poprzednika prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 5 listopada 2024 r. sygn. akt II GSK 275/21 na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił w całości zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. W uzasadnieniu powyższego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji wykazuje wewnętrzne sprzeczności i niespójności w zakresie podstawowych w przedmiotowej sprawie ustaleń faktycznych i ocen na tle kwalifikacji prawnej podmiotu, który został pociągnięty do odpowiedzialności sankcyjnej za nielegalne wydobywanie kopalin bez wymaganej koncesji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji, oddalając skargę, dokonał bez dostatecznego wyjaśnienia i uzasadnienia zakresowej zmiany ustaleń faktycznych i ocen prawnych organów administracji górniczej, przyjmując, że były skarżący został ukarany jako "właściciel działki nr [...]" oraz "jedyny użytkownik działki nr [...]", co oznacza, że sąd ten eliminując – co najmniej implicite – możliwość zastosowania art. 143 ust. 2 pkt 2 p.g.g. (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 28 października 2023 r. – zob. art. 55 ustawy z dnia 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw) i tym samym ustalenie sprawcy naruszenia prawa, opowiedział się za koniecznością zastosowania art. 143 ust. 3 p.g.g. przez uznanie, że były skarżący ponosi odpowiedzialność jako właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której była prowadzona nielegalna działalność wydobywcza. Dodatkowo jako wewnętrznie sprzeczne ocenił ustalenia i rozważania sądu a quo na tle kwalifikacji byłego skarżącego jako "właściciela nieruchomości" albo "innej osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości" (art. 143 ust. 3 p.g.g.). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że kwestią niewyjaśnioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (zob. s. 5-7 oraz 17 i n. uzasadnienia) pozostaje także sprawa powiązania prawnego (na tle art. 143 ust. 3 p.g.g.) byłego skarżącego z działką nr [...], na której zgodnie z treścią kontrolowanych decyzji I i II instancji miała być prowadzona nielegalna działalność wydobywcza i która pozostawała własnością R. K.. Wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego budziła również weryfikacja przez sąd pierwszej instancji oceny kontrolowanych organów w zakresie wiarygodności i mocy dowodowej zeznań świadków P. K., M. C. i W. W.. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego niedokonanie oceny konieczności przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z dokumentu w postaci koncesji Starosty Ł. z dnia 2 listopada 2015 r. na wydobywanie metodą odkrywkową kopaliny - kruszywa naturalnego ze złoża J. [...] w obrębie części działki o nr ewid. [...], obręb [...] J., gm. D., powiat ł., woj. [...], udzielonej na czas oznaczony 10 lat (do dnia 2 listopada 2025 r.). Okoliczności objęte ww. dokumentem (w tym przede wszystkim istnienie upoważnienia koncesyjnego do prowadzenia działalności wydobywczej na części działki nr [...], której dotyczy zaskarżona decyzja sankcyjna) mają bezpośredni związek z wyjaśnieniem istotnych wątpliwości związanych z oceną legalności decyzji skarżonego organu. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał że ponownie rozpoznając sprawę sąd pierwszej instancji dokona ponownie pełnej i prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, uwzględniając zakres stwierdzonych wad proceduralnych uchylonego orzeczenia i sformułowaną powyżej wykładnię relewantnej regulacji prawnej oraz dokonując jej powiązania z ustaleniami faktycznymi sprawy już poczynionymi i wymagającymi uzupełnienia. Na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2025 r., pełnomocnik organu wskazał, że M. W. został pociągnięty do odpowiedzialności nie z tego tytułu, iż był prezesem spółki K. sp. z o.o., lecz jako osoba wydobywająca kopalinę. Natomiast tytuł prawny do działek nr: [...], [...] i [...] znajduje się w aktach sprawy jak również fakt udzielenia koncesji na wydobywanie piasku na działce nr [...], która graniczy z działką nr [...] i dotyczyła innego fragmentu działki niż ten z którego faktycznie była wydobywana. Pełnomocnik skarżącego powołując się na wyrok NSA z 5 listopada 2024 r. o sygn. akt II GSK 275/21 domagał się wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy zeznaniami świadków oraz dokonania ustaleń co do posiadania przez M. W. tytułu prawnego do wydobywania kopalin z wszystkich trzech działek. Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z koncesji Starosty Ł. z 2 listopada 2015 r. na wydobywanie kopaliny- kruszywa naturalnego ze złoża J. Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazanym na wstępie wyrokiem z 14 kwietnia 2025 r. oddalił skargę W. W.. Sąd pierwszej instancji, wskazując na związanie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że istotą sporu w kontrolowanej sprawie, w świetle stanowiska prezentowanego przez skarżącego w skardze i wcześniej w toku postępowania administracyjnego jest odpowiedź na pytanie, czy Prezes WUG prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, a także dokonał należytej oceny materiału dowodowego i wywiódł prawidłowe wnioski co do wymiaru opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji ustalając skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji 5434,1 m3 kopaliny - gliny, w okresie od lutego 2017 r. do marca 2017 r., na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], [...] i [...] (obręb [...]), położonych w miejscowości J., gmina D., powiat ł., województwo [...], w wysokości 536 889,00 zł. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji, stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi. Analizując przepisy prawne regulujące kwestię wydobycia kopalin oraz sankcji za ich nieprzestrzeganie, zauważył, że stosownie do treści art. 140 ust. 1 p.g.g., działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Stosownie do art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g., za wydobywanie kopalin bez wymaganej koncesji ustala się opłatę podwyższoną w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny, a na mocy art. 140 ust. 2 pkt 2 p.g.g. organem właściwym w takiej sprawie jest właściwy organ nadzoru górniczego. Wysokość opłaty jest uzależniona wyłącznie od ilości wydobytej bez koncesji kopaliny i przyjętej stawki opłaty eksploatacyjnej. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów, dotyczące ustaleń opartych o wizję w terenie w dniach 9 i 10 marca 2017 r. którą dokonali pracownicy OUG w Kielcach i podczas której stwierdzili m.in., że na działkach o nr: [...], [...] i [...] obręb geodezyjny J., gmina D., powiat ł., województwo [...] w dniu 9 marca 2017 r. prowadzone były roboty górnicze polegające na odspajaniu - eksploatacji kopaliny i przemieszczaniu oraz składowaniu jej w zasięgu wysięgnika koparki. Ponadto podczas wizji stwierdzono, że: - wydobywaną kopaliną jest glina, - eksploatacja prowadzona jest w warstwie suchej oraz w warstwie zawodnionej z postępem frontu robót w kierunku północnym, - w wyrobisku powstały trzy zbiorniki wodne, - wyrobisko posiada nieregularny kształt i wymiary: 48.0 m na kierunku północnym, 87.8 m i na kierunku wschodnim, wysokość skarp nadwodnych - do 4 m, - skarpy są pionowe, - wzdłuż południowego, wschodniego i zachodniego obrzeża wyrobiska składowana jest w postaci wału zabezpieczającego to obrzeże wydobyta kopalina. W czasie wizji w terenie wykonano pomiary geodezyjne oraz sporządzono dokumentację fotograficzną. Sąd pierwszej instancji przytoczył zeznania skarżącego, P. K. (składanych dwukrotnie), M. C., W. W. oraz R. K. i na tej podstawie podzielił stanowisko organu, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że działalność prowadzona przez byłego skarżącego na działkach nr [...], [...] i [...] polegała na wydobyciu kopaliny. Fakt wydobycia kopaliny z przedmiotowych działek bez wymaganej koncesji przez skarżącego potwierdzają: - stwierdzone w dniu 9 marca 2017 r. wyrobisko powstałe na ww. działkach, - brak koncesji na wydobywanie kopaliny oraz innych przewidzianych prawem pozwoleń, - swobodny dostęp skarżącego do przedmiotowych działek, tj. głównie do działki nr [...] - jako prezesa spółki G. "K." Sp. z o.o. oraz do działki nr [...] - jako upoważnionego przez swojego teścia W. W.. W szczególności dowodami potwierdzającymi wydobywanie i wywożenie na zlecenie skarżącego kopaliny w tym zakresie są zeznania świadków tj. przede wszystkim P. K., W. W. oraz R. K.. Zdaniem sądu pierwszej instancji, zgromadzone dowody są spójne i jednoznacznie wskazują, że skarżący w okresie od lutego 2017 r. do marca 2017 r. prowadził na przedmiotowych działkach eksploatację gliny bez wymaganej koncesji. Powyższy czasokres został ustalony w oparciu o zeznania świadka P. K. oraz wizję w terenie przeprowadzoną w dniach 9-10 marca 2017 r. W ocenie sądu skarżący eksploatował kopalinę bez tytułu prawnego do nieruchomości, co wynika z zeznań ww. świadków. W tym zakresie sąd pierwszej instancji podzielił i zaaprobował stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Należy mieć również na uwadze, że wobec przyznania się przez skarżącego w piśmie z dnia 7 lipca 2019 r, iż świadek P. K. od 5 lat nie jest jego pracownikiem, co oznacza, że znał się ze świadkiem który był jego pracownikiem a co w świetle zeznań wyżej wymienionego świadka pozwala na przyjęcie, że skarżący bez wymaganej koncesji oraz zgody właścicieli ww. nieruchomości prowadził działalność w zakresie wydobywania złóż gliny, której ilość ustalono w zaskarżonej decyzji. Ponadto W. W. w zeznaniach z dnia 24 września 2018 r oświadczył, że widział wiosną 2017 r. na przedmiotowych nieruchomościach położonych w miejscowości J., gmina D. oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...], [...] i [...], koparki K. [...] i wozidła technologicznego T. [...], co do których maszyn zgodę na ich parkowanie na ww. działkach wyraził skarżący. W świetle powyższych zeznań tworzy się logiczny ciąg zdarzeń pozwalających na uznanie skarżącego odpowiedzialnym za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył W. W. zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (dalej: p.g.g.) poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, co doprowadziło do nałożenia na M. W. opłatę podwyższoną, w sytuacji gdy organy górnicze nie wykazały że przedmiotem wydobycia bez wymaganej koncesji była w całości lub części kopalina; II. Naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną postępowania, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że w przedmiotowej sprawie organ dokonał wyczerpującego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a materiał zebrany w sprawie, na którym oparł się organ jest pełny, spójny i wyczerpuje nakazy zasad procesowych, a w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie, podczas gdy organ nie podjął wszelkich niezbędnych, koniecznych, a możliwych czynności w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, a Sąd I instancji jedynie bezkrytycznie podzielił niepełne i nieprawidłowe ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organy górnicze, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 79 § 1 i 2 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, a wszystkie niezbędne dla rozstrzygnięcie okoliczności zostały wyjaśnione i udowodnione, podczas, gdy M. W. nie był w toku postępowania zawiadamiany o dowodach i ich przeprowadzaniu, nie miał tym samym możliwości ustosunkować się do nich i brać udziału w przeprowadzeniu dowodów, ani też zadawaniu pytań świadkom i stronom, a także wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów, 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ wyczerpująco rozważył materiał dowodowy i prawidłowo ustalił stan faktyczny, podczas gdy organ ustalił stan faktyczny w przeważającej części w oparciu o niewiarygodne, niespójne i wewnętrznie sprzeczne zeznania świadka P. K., 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ wyczerpująco rozważył materiał dowodowy i prawidłowo ustalił stan faktyczny, podczas gdy organ pomimo uznania zeznań W. W. za spójne i wyczerpujące, nie wziął pod uwagę iż świadek wskazał, że rozpoznaje sfotografowaną koparkę K. [...] i wozidło technologiczne T. [...] i stwierdził, że maszyny te są własnością ,,Pana C.", co powinno doprowadzić organ i Sąd do przekonania, iż to M. C. dokonywał wydobycia kopaliny, a nie M. W., 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, podczas, gdy organ zaniechał ustalenia, kto jest rzeczywistym właścicielem K. [...] i woziła T. [..] 7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe podczas, gdy podejrzenia organu nie wzbudził fakt odmowy na wszelkie pytania M. C., który zeznawał w charakterze świadka, jako strona, a nie jako prezes zarządu M., na co już uprzednio zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, 8. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez uznanie zeznań świadka P. K., stanowiących podstawę ustaleń faktycznych za spójne, logiczne i wiarygodne, podczas gdy świadek ten zmieniał zeznania dwukrotnie w toku postepowania (a nawet w trakcie tego samego przesłuchania) oraz zeznawał nieprawdę, co znalazło potwierdzenie w zeznaniach}: M. W., W. W. oraz M. C., 9. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez uznanie przez sąd I instancji, iż fakt wydobycia kopaliny bez wymaganej koncesji przez M. W. potwierdzają: stwierdzone w dniu 9 marca Ż017 r. wyrobisko powstałe na działkach, brak koncesji na wydobywanie kopaliny oraz innych przewidzianych prawem pozwoleń, swobodny dostęp skarżącego do przedmiotowych działek, podczas gdy pierwsze dwa argumenty potwierdzają jedynie, że do wydobywania kopaliny doszło bez koncesji, natomiast nie potwierdzają, iż dokonał tego M. W., natomiast trzeci argument wskazuje jedynie na swobodny dostęp do działek M. W., który to też swobodny dostęp mieli W. W., M. C. i P. K., 10. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez uznanie przez sąd I instancji, iż fakt wydobycia kopaliny bez wymaganej koncesji przez M. W. potwierdzają zeznania świadków tj. przede wszystkim P. K., W. W. oraz R. K., podczas gdy ani W. W. ani R. K. nie wskazali, iż to M. W. dokonywał wydobycia kopaliny na przedmiotowych działkach; 11. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a. oraz art. 86 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji mimo nieprzesłuchania M. W. w charakterze strony oraz wydanie zaskarżonej decyzji w sytuacji zaistnienia przesłanek określonych w art. 86 k.p.a. w sytuacji uprzedniego ustalenia, iż dowód z przesłuchania M. W. jest niezbędny, 12. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a., art. 61 § 4 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., art. 79 § 1 i 2 k.p.a., art. 81 k.p.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo iż wydana została ona z naruszeniem prawa M. W. do czynnego udziału w postępowaniu przed Dyrektorem Okręgowego Urzędu Górniczego w Kielcach oraz Prezesem Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, z uwagi na fakt, iż skarżący od kwietnia 2018 r. do końca 2019 r. przebywał w Areszcie Śledczym w Ł., z ograniczeniem komunikowania się i odwiedzin wskutek czego nie miał możliwości korzystania z przysługujących mu uprawnień, 13. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie, iż rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie wymaga wiadomości specjalnych, tj opinii biegłego geologa w celu ustalenia czasookresu, ilości, rodzaju i składu wydobytej kopaliny, 14. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, iż organy górnicze prawidłowo oparły się na domniemaniu faktycznym, że całość obmiaru należy traktować jako kopalinę, co nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, 15. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a, art. 75 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo wskazania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż zeznania P. K. pozbawione są wiarygodnych podstaw, oraz zobowiązania WSA do dokonania ponownie pełnej i prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, 16. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 ust. 6 i § 3 k.p.a. poprzez brak jasnego i wyczerpującego uzasadnienia przez sąd I instancji w zakresie przeprowadzonego dowodu z koncesji wydanej przez Starostę Ł. i ograniczenie się przez sąd do lakonicznego uzasadnienia, iż koncesja dotyczyła innego fragmentu działki niż ten z którego faktycznie była wydobywana kopalina, podczas gdy NSA zobowiązał ten sąd do dokonania końcowej oceny dowodowej, która musi był spójna, przekonywająca oraz dokonana na tle całokształtu zebranego materiału dowodowego, 17. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 ust. 6 i § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, iż Prezes WUG odniósł się również do zarzuty skarżącego, że świadek P. K. nie jest jego pracownikiem, podczas gdy w decyzji Prezesa WUG brak jest jakiegokolwiek merytorycznego odniesienia do tego zarzutu, a wskazane zastało jedynie, iż "zeznania świadków: P. K. [...] słusznie przez organ I instancji, uznane za spójne [...]", 18. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 ust. 6 i § 3 k.p.a. poprzez brak poddania analizie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dowodu z zeznań świadka P. K., do czego WSA był zobowiązany zgodnie z wytycznymi NSA, 19. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez zignorowanie wykładni prawa dokonanej przez NSA i brak pełnej i prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, uwzględniającej zakres stwierdzonych wad proceduralnych uchylonego orzeczenia i sformułowaną wykładnię relewantnej regulacji prawnej oraz dokonania jej powiązania z ustaleniami faktycznymi sprawy już poczynionymi i wymagającymi uzupełnienia. 20. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 109 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zawiadomienie o terminie rozprawy strony tj. M. Sp. z o.o. Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie na rzecz W. W. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz obciążenie strony skarżącej kasacyjnie kosztami postępowania według norm przepisanych, zaś w przypadku uchylenia zaskarżonego wyroku o odstąpienie w całości od zasądzenia od organu kosztów postępowania kasacyjnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postepowania – M. C. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na rzecz uczestnika kosztów, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania – określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. – jak też aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.). Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także jako: NSA) rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej, czyli wnioskami skargi kasacyjnej i jej podstawami. Zaznaczenia wymaga, że zakres kontroli instancyjnej dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jest ograniczony w tym sensie, że jest wyznaczony zarzutami i żądaniami strony zawartymi w skutecznie wniesionej skardze kasacyjnej. Innymi słowy, NSA może uwzględnić tylko te zarzuty kasacyjne, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie może natomiast zastępować strony i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: – naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); – naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3 grudnia 2024 r., sygn. akt II GSK 1000/24, CBOSA). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadne są zarzuty procesowe rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Strona formułuje 20 takich zarzutów, których istota opiera się na założeniu, że wyrok sądu pierwszej instancji jest wadliwy, bowiem nieprawidłowo akceptuje zaskarżoną decyzję Prezesa WUG w Katowicach z 22 sierpnia 2019 r. w przedmiocie nałożenia na M. W. opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji. Zdaniem skarżącego sąd pierwszej instancji niewłaściwie wykonał wyrok NSA z 5 listopada 2024 r. sygn. akt II GSK 275/21 przede wszystkim w zakresie oceny zeznań P. K. oraz dowodu z koncesji wydanej przez Starostę Ł. (zarzuty z pkt II. 15-19 petitum skargi kasacyjnej), błędne przyjął, że organy w sprawie dokonały wyczerpującego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego i jego oceny (zarzuty z pkt II. 2, 4, 5, 6, 9 i 10) jak również nie dostrzegł naruszenia przez organy przepisów postępowania sprowadzających się do nie poinformowania skarżącego o przeprowadzanych dowodach (zarzuty z pkt II. 3 i 12), nieprawidłowym odstąpieniu przez organ od przesłuchania M. W. w charakterze strony (zarzut z pkt II. 11), nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego (zarzut z pkt II. 13) jak również błędnego określenia ilości wydobytej kopaliny (zarzut z pkt II. 14). Powyższe naruszenia, w ocenie skarżącego, prowadzą do wniosku, że zaskarżona decyzja została skierowana do osoby nie będącej stroną postępowania (zarzut z pkt II. 1 petitum skargi kasacyjnej). Dodatkowo skarżący kasacyjnie zarzucił, że uczestnik postępowania – M. sp. z o.o. została nieprawidłowo poinformowana o terminie rozprawy (zarzut z pkt II. 20 petitum skargi kasacyjnej). W tym miejscu zaznaczyć należy, że art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stawia wymóg wykazania, że zarzucane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest zatem obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji mógłby być inny. Nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób, a także uzasadnienie wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim wskazać należy, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w warunkach wynikających ze związania na podstawie art. 190 p.p.s.a. wyrokiem NSA z 5 listopada 2024 r. sygn. akt II GSK 275/21 uchylającego wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 września 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 989/19 i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania temu sądowi. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powyższe przepisy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Oznacza to, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. W związku z powyższym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA, granice sprawy podlegają zawężeniu do granic w jakich rozpoznał skargę NSA i wydał orzeczenie. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, WSA w Gliwicach ponownie rozpoznając sprawę, nie naruszył art. 190 p.p.s.a. w powiązaniu ze wskazanymi w pkt II. 15-19 petitum skargi kasacyjnej przepisami procesowymi. Sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę uwzględnił wskazania i zalecenia NSA zawarte w tymże wyroku, odniósł się do kwestii dotyczących zarówno własności poszczególnych działek, podstawy materialnoprawnej nałożenia na M. W. opłaty podwyższonej za wydobywanie bez koncesji kopaliny jako podmiotu, który wydobył kopalinę a nie właściciela czy użytkowania działek, z których ta kopalina była wydobywana. Sąd pierwszej instancji przeprowadził również dowód z koncesji wydanej przez Starostę Ł. na wydobywanie kopaliny z działki nr [...] i zasadnie ocenił, że ta koncesja nie odnosi się w żaden sposób do części działki nr [...] objętej zaskarżoną decyzją, bowiem koncesja została wydana na zupełnie inny obszar, oddalony o ok. 150 m od stwierdzonego w marcu 2017 r. wyrobiska. Sąd pierwszej instancji ponownie także poddał ocenie zeznania świadków, w szczególności P. K., W. W. oraz R. K. oraz wskazał z jakich powodów uznaje ocenę tych zeznań przeprowadzonych przez organ za prawidłową. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, we wskazanym powyżej wyroku z 5 listopada 2024 r. NSA nie przyjął, że zeznania przesłuchanych w charakterze świadków P. K., M. C. i W. W. są niewiarygodne a jedynie wskazał, że doszło do nieprawidłowej weryfikacji tych zeznań przez sąd pierwszej instancji. NSA, zalecił sądowi pierwszej instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokonania ponownej pełnej i prawidłowej oceny legalności zaskarżonej decyzji, nie wypowiadając się w przedmiocie legalności zaskarżonej decyzji. Tym samym zarzuty poniesione w pkt II. 15-19 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwione. Podobnie należało ocenić zarzuty naruszenia przepisów postępowania, powiązane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Przepis art. 7 k.p.a. określa zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Art. 107 § 3 k.p.a. przewiduje zaś, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z kolei przewidziana w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów wyraża postulat, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. Wniosek o faktach powinien być oparty na dowodach zgromadzonych przez organ administracji, a rozpatrzenie dowodów powinno dotyczyć całokształtu materiału dowodowego. Ocena dowodów musi być umotywowana i powinna prezentować całokształt materiału dowodowego bez uszczerbku dla równej – co do zasady – mocy wszystkich środków dowodowych. Ocena dowodów powinna być dokonana z zachowaniem reguł logicznego rozumowania, zgodnie ze wskazaniami wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego (por. W. Chróścielewski, Z. Kmieciak (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, WKP 2019, komentarz do art. 80, teza 1). W ocenie NSA sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Wynika z niego, że P. K. na przełomie lutego i marca 2017 r. wydobywał kopalinę na polecenie M. W., o czym świadczą nie tylko zeznania tegoż świadka ale również W. W. – teścia skarżącego, który rozpoznał maszyny – koparkę i wozidło jak parkowały, za zgodą M. W. na działce należącej do niego na obszarze byłej żwirowni. Nadmienić przy tym należy, że M. W. potwierdził, że znał P. K., że ten był jego pracownikiem a zatem obaj panowie wcześniej się znali, co uwiarygadnia zeznania P. K. w zakresie przyczyn zmiany swoich zeznań i początkowej chęci ochrony byłego pracodawcy. Zdaniem NSA sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił powyższe dowody, w tym wskazał z jakich przyczyn uznał za wiarygodne zeznania P. K. złożone 9 kwietnia 2018 r. oraz z jakich powodów zeznania M. W., złożone jeszcze w charakterze świadka, są częściowo niewiarygodne. Zdaniem NSA sama okoliczność odmowy udzielenia odpowiedzi na pytania przez M. C. w żadnym zakresie nie podważyła wiarygodności zeznań P. K. i W. W., bowiem mimo odmowy odpowiedzi na pytania M. C. złożył obszerne wyjaśnienie, zaprzeczając że ma cokolwiek wspólnego zarówno z wydobywaną kopaliną jak i osobą P. K., którego nie znał i który nigdy nie był jego pracownikiem. Owszem, organy nie ustaliły do kogo należały maszyny wykorzystywane przez M. W. jednakże powyższe nie miało istotnego znaczenia w sprawie, bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało w sposób jednoznaczny, że były one w dyspozycji M. W., on udostępniał działkę do ich parkowania, on wskazywał P. K. i innym nieustalonym osobom, jakie prace mają wykonywać przede wszystkim na działce należącej do spółki K. (której M. W. był prezesem) oraz na działce stanowiącej własność jego teścia W. W.. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie można przyjąć, że M. W. z naruszeniem przepisów postępowania nie był zawiadamiany przez organ o przeprowadzanych dowodach, w tym zeznaniach świadków. Podkreślić należy, że początkowo stroną prowadzonego postępowania była jedynie spółka M. M. C., następnie postępowanie było prowadzone również wobec M. C. jako osoby fizycznej. W ramach tego postępowania zostało przeprowadzonych szereg dowodów, w tym przesłuchani zostali w charakterze świadków – M. W., M. C., R. K. ale przede wszystkim P. K.. W wyniku uzyskanych informacji organ pierwszej instancji zawiadomieniem z dnia 18 kwietnia 2018 r. wszczął postępowanie również wobec M. W., o czym został on skutecznie poinformowany. Zatem skarżący nie musiał być informowany o przeprowadzanych dowodach z zeznań świadków, skoro na etapie postępowania kiedy te dowody były przeprowadzane nie był jeszcze stroną postępowania. Od daty uznania M. W. za stronę postępowania był informowany o przeprowadzanych dowodach, z tym że nie odbierał adresowanej do niego korespondencji z uwagi, jak się później okazało, przebywania w Areszcie Śledczym w związku z postawionymi mu zarzutami karnymi. Zatem w tym zakresie nie mamy do czynienia z naruszeniem przepisów postępowania i to w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Niewątpliwie w okresie kiedy skarżący przebywał w Areszcie Śledczym miał ograniczone możliwości komunikowania się z organem, jednakże powyższe nie świadczy o naruszeniu przez organy przepisów postępowania wskazanych w pkt II.12 petitum skargi kasacyjnej i to w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący został skutecznie zawiadomiony o wszczęciu względem niego postępowania administracyjnego w przedmiocie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, został również pouczony zarówno o możliwości ustanowienia w sprawie pełnomocnika jak również o obowiązku poinformowania organu o każdym zmianie adresu. Skoro skarżący nie poinformował organu o zmianie swojego adresu (przebywania w Areszcie Śledczym w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa) jak również nie ustanowił w sprawie pełnomocnika, nie może skutecznie zarzucać organowi, że o podejmowanych czynnościach w sprawie był informowany przez organ pod dotychczasowym adresem, która to korespondencja nie była odbierana. Nadmienić przy tym należy, że po uzyskaniu przez organ pierwszej instancji informacji, że skarżący jest pozbawiony wolności, korespondencja adresowana do skarżącego była wysyłana na adres Aresztu Śledczego, gdzie była odbierana przez skarżącego. Tym samym nie można przyjąć, że skarżący został pozbawiony prawa czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Odnosząc się do zarzutu wskazanego w pkt II. 11 petitum skargi kasacyjnej – nieprzesłuchania M. W. w charakterze strony wskazać należy, że organ może przesłuchać stronę, jeżeli pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 86 k.p.a.). W niniejszej sprawie, co znajduje potwierdzenie w korespondencji organu z organami ścigania, organ pierwszej instancji podjął próbę przesłuchania M. W. w charakterze strony, jednakże z uwagi na trudności z przeprowadzeniem tego dowodu i zakres dotychczas zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ostatecznie odstąpił od przeprowadzenia tegoż dowodu. Zdaniem NSA takie postępowania organu było w niniejszej sprawie dopuszczalne, szczególnie, że strona nie wnosiła o przeprowadzenie takiego dowodu, zaś organ ma możliwość a nie obowiązek jego przeprowadzenia. Jednocześnie skarżący kasacyjnie nie wykazał, że w sprawie pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia, bez ustalenia których wydanie zaskarżonej decyzji było niemożliwe a przynajmniej przedwczesne. Podobnie należało ocenić zarzut podniesiony w pkt II. 13 i 14 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia 84 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia czasookresu, ilości, rodzaju i składu wydobytej kopaliny oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że całość dokonanego przez organy obmiaru należy traktować jako wydobytą kopalinę. Wskazać należy, że w aktach sprawy znajduje się szczegółowa dokumentacja z 5 marca 2019 r. – "Dokumentacja ustalająca ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" - sporządzona przez uprawnionych pracowników organu - geologa górniczego i mierniczego górniczego a zatem osoby posiadające wiadomości specjalne, z której wynika na podstawie jakich dokumentów przyjęto wyliczenia wielkości wydobytej kopaliny oraz jej rodzaj. Na podstawie makroskopowej analizy gruntu budującego skarpy nadwodne powstałego wyrobiska stwierdzono, że wydobywaną kopaliną była glina wraz z gliną piaszczystą ze żwirami i otoczkami, na której zalegał nadkład stanowiący glebę o grubości 0,2 m. Wskazano za pomocą jakich urządzeń i oprogramowania wyliczono ilość wydobytej kopaliny. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej uwzględniono również nadkład zdjęty z powierzchni terenu, na którym wydobyto kopalinę w wielkości 548 m3 ziemi. W tym zakresie podkreślić należy, że dokonując powyższych wyliczeń uprawnieni pracownicy byli zmuszeni do wykorzystywania danych z pomiarów wyrobiska przeprowadzonego w ramach wizji lokalnej w dniu 10 marca 2017 r., bowiem już w maju 2017 r. sporne wyrobisko zostało zlikwidowane zaś cały teren wyrównany. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie podważyły skutecznie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i jego oceny dokonanej zarówno przez organy jak i sąd pierwszej instancji. W konsekwencji za niezasadny należało uznać zarzut podniesiony w pkt II. 1 petitum skargi kasacyjnej – skierowania decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie. Za nieskuteczny należało natomiast uznać zarzut podniesiony w pkt II. 20 petitum skargi kasacyjnej – skarżący kasacyjnie w żaden sposób nie wykazał, że strony i uczestnicy postępowania przed sądem pierwszej instancji zostali nieprawidłowo poinformowani o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 14 kwietnia 2025 r. ani że ewentualne powyższe naruszenie miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Podnoszona okoliczność wypowiedzenia przez M. sp. z o.o. pełnomocnictwa dotychczasowemu pełnomocnikowi przed rozprawą, z uwagi na brak zawiadomienia o powyższym sądu (art. 42 § 1 p.p.s.a.) nie wywołało skutku prawnego i nie świadczyło o nieprawidłowym zawiadomieniu ww. uczestnika o terminie rozprawy. Jednocześnie skarżący nie wykazał, aby wypowiedzenie pełnomocnictwa innej stronie postępowania w jakikolwiek sposób miało wpływ na jego interes prawny, szczególnie że tenże uczestnik nie wywiódł skargi kasacyjnej od wyroku sądu pierwszej instancji jak i nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną strony skarżącej. Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanego w pkt I.1. petitum skargi kasacyjnej, podkreślić należy, że w orzecznictwie podkreśla się, że nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie. Wynika to bowiem z okoliczności, że błędne zastosowanie (niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też dowiedzenia ich wadliwości (np. wyroki NSA z 5 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1119/13, z 15 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 181/21, CBOSA). Gdy skarżący kasacyjnie nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy – jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy - zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami zasadniczo bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Ustaleń faktycznych nie można zwalczać w drodze zarzutów sformułowanych w ramach podstawy, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (wyrok NSA z 23 września 2020 r., sygn. akt I FSK 60/18). Skoro skarga kasacyjna nie podważyła skutecznie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i jego oceny dokonanej zarówno przez organy jak i sąd pierwszej instancji za niezasadny należało uznać zarzut niewłaściwego zastosowania art. 140 ust. 1 i 3 pkt 3 p.g.g. Konkludując należy więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie mogły przynieść oczekiwanego rezultatu w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowo kontrolę legalności zaskarżonej decyzji, w warunkach związania wykładnią prawna dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny i zasadnie oddalił skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2026 r., poz. 118 ze zm.), na które złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 września 2025
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Skarżony organ
Urząd Górniczy
Sędziowie
Dorota Dąbek Gabriela Jyż /przewodniczący/ Grzegorz Dudar /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny