Sygnatura
II GSK 1975/21
II GSK 1975/21 - Wyrok NSA z 2025-03-13
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 13 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 kwietnia 2021 r. sygn. akt III SA/Po 863/20 w sprawie ze skargi P. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia 5 września 2020 r. nr SKO-4203/300/20 w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 21 kwietnia 2021 r., sygn. akt III SA/Po 863/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę P. B. (dalej: Strona, Skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu (dalej: SKO, Kolegium) z 5 września 2020 r. w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Wyrok zapadł w następującym stanie sprawy: Decyzją z 30 lipca 2020 r. Starosta Kępiński, na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 110 z późn. zm.; dalej: p.r.d.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) cofnął Stronie uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Uzasadnił tym, że 29 czerwca 2020 r. do Starostwa wpłynęło zawiadomienie Transportowego Dozoru Technicznego Oddział Terenowy we Wrocławiu o naruszeniu przez diagnostę przepisów ustawy p.r.d., oraz zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na przeprowadzeniu przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydanie zaświadczenia i dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. W trakcie postępowania ustalono, że w dniach 5 i 10 kwietnia 2020 r. Strona przeprowadziła badanie techniczne cysterny nr VIN [...] , nr rejestracyjny [...] eksploatowanej przez PUH J.[...]. Badania zakończyły się wynikiem pozytywnym, pomimo brakującej decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego zamontowanego na tym pojeździe. Dopuszczenie do badania technicznego pojazdu bez wymaganych dokumentów dozorowych i wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego przez diagnostę wypełniało przesłankę z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Decyzją z 5 września 2020 r. SKO, po rozpatrzeniu odwołania Strony, utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Kolegium stwierdziło, że materiał dowodowy wskazywał, że diagnosta przeprowadził badanie techniczne pojazdu z wynikiem pozytywnym, pomimo braku dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego stwierdzający sprawność tego urządzenia technicznego, co stanowiło naruszenie przepisu art. 81 ust. 12 p.r.d. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi Strony, oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.). Podał, że materialnoprawną podstawę decyzji organów stanowił art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2.p.r.d. Co do ustaleń, organ I instancji pozyskał wiedzę o niezgodnych ze stanem faktycznym wpisach do dowodu rejestracyjnego z informacji udzielonej przez Oddział Terenowy Transportowego Dozoru Technicznego i dlatego były podstawy do zastosowania art. 84 ust. 3 p.r.d. WSA wskazał przesłanki stosowania art. 84 ust. 3 p.r.d., zgodnie z którego pkt1 sankcjonowane jest przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, a z kolei według pkt 2 podstawą zastosowania sankcji jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zastosowanie powyższych regulacji wymaga odniesienia w każdym przypadku czynności diagnosty, zarówno do ujawnionych faktów (zgodność zaświadczenia ze stanem faktycznym), jak i do obowiązujących przepisów zawierających szczegółowe regulacje dotyczące wydawania zaświadczeń oraz wpisy do dowodów rejestracyjnych a także do "określonego zakresu i sposobu" wykonania badań. Stawiane diagnoście wymogi co do zakresu i sposobu wykonania badania technicznego pojazdu, a także co do wydawania zaświadczeń i wpisów w dowodzie rejestracyjnym, określone zostały w wydanym, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 81 ust. 15 p.r.d., rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 155, poz. 1232 z późn. zm.; dalej rozporządzenie w sprawie badań pojazdów). Sąd I instancji odwołał się do szeregu przepisów odnoszących się do badań technicznych pojazdów z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu: art. 81 ust. 12 p.r.d., że badanie techniczne może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego; § 1 pkt 1 lit. g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 lipca 2002 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U. 2002, Nr 120, poz. 1021), że dozorowi technicznemu podlegają: zbiorniki, w tym cysterny, do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm³, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara, jak i art. 54 ust. 1, art. 13 ust. 1 pkt 2 lit. b), art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (Dz. U. z 2021r., poz. 272; dalej: u.d.t.)., załącznika do rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 20 października 2006 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie projektowania, wytwarzania, eksploatacji, naprawy i modernizacji specjalistycznych urządzeń ciśnieniowych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1465), z których wynikało, że omawiane urządzenie wymagało wydania stosownej decyzji organu dozoru technicznego. Sąd też podał, że badanie okresowe techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie na mocy art. 81 ust. 5 p.r.d. i badanie to wykonuje zatrudniony w stacji diagnosta (art. 84 ust. 1 p.r.d.). W świetle powyższych uregulowań, zdaniem WSA nie można było uznać, że skarżący dochował należytej staranności przy wykonywaniu badań technicznych. Zaniechał bowiem sprawdzenia wymaganej dokumentacji, co spowodowało dokonanie wpisów w dowodzie rejestracyjnym, które nie odpowiadały stanowi rzeczywistemu. Brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny, potwierdzającego sprawność urządzenia uniemożliwiał diagnoście - Stronie określenie wyniku badania technicznego jako pozytywny. W ustalonych okolicznościach, w opinii WSA, wystąpiły przesłanki określone w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 p.r.d., zobowiązujące organ I instancji do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Decyzja w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych ma charakter decyzji związanej co oznacza, że właściwy organ (starosta) ma obowiązek cofnąć opisany rodzaju uprawnienia w każdym przypadku stwierdzenia okoliczności wymienionych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 p.r.d. Sąd I instancji podkreślił, że podjęcie opisanego rodzaju orzeczenia przez starostę nie było uzależnione od winy diagnosty (jej stopnia) w zaistnieniu okoliczności stanowiących normatywną podstawę cofnięcia uprawnień jak również motywów, którymi kierował się diagnosta Skarżący, nie zgadzając się z wyrokiem WSA, wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA). Zaskarżył wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: a) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 81 ust. 12 p.r.d. (Dz.U. z 2021 r. poz. 450 z późn. zm.; dalej: ustawa) poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta badał pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu i był uprawniony do wykonania badania technicznego pojazdu tyko po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, przez co naruszył także regulację § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 z pożn.zm.; dalej: rozporządzenie z 26.06.2012r. w sprawie badań technicznych pojazdów); b) § 1 ust. 1 lit g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu - Dz.U z 2012 r. poz. 1468; dalej: rozporządzenie w sprawie urządzeń), wobec uznania, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich podlegała dozorowi technicznemu, a co za tym idzie w przedmiotowej sprawie badanie techniczne winno zostać przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zgodnie z art. 81 ust. 12 p.r.d.; c) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm. - dalej: "ustawa"), poprzez nieprawidłowe zakwalifikowanie czynu diagnosty jako wypełniającego tę normę co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona ww. przepisów prawa poprzez umyślne przeprowadzenie badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydania zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, zastosowanie ww. przepisów prawa w sytuacji gdy w postępowaniu nie doszło do rozważenia czy ciężar ewentualnie popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 przywołanej już wyżej ustawy "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna), przy braku rozważenia czy w przedmiotowej sprawie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być rożny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), co skutkowało wadliwym utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji. 2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 z poźn. zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 ustawy). 3. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.. tj. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania i braku oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, skutków i przyczyn naruszenia przepisów prawa przez diagnostę, a tym samym braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat, a także wydanie wyroku oddalającego skargę z pominięciem konieczności tłumaczenia istniejących wątpliwości na korzyść Skarżącego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Podnosząc te zarzuty Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów poniesionych przed sądem pierwszej instancji oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Organ-SKO nie zajął stanowiska co do skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie związania granicami skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Jedynie w drodze wyjątku – w razie stwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., lub podstaw z art. 189 p.p.s.a. - Naczelny Sąd Administracyjny jest upoważniony i zobowiązany do przekroczenia granic skargi kasacyjnej i wyjścia poza zakres zaskarżenia oraz zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej (art. 183 § 1, art. 186 i art. 189 p.p.s.a.). Mając na względzie wskazane wyżej zasady postępowania kasacyjnego, wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności postępowania sądowego oraz podstaw do zastosowania art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do weryfikacji zarzutów skargi kasacyjnej, uznając je za pozbawione uzasadnionych podstaw. W ocenie NSA nietrafny i niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Analiza akt sprawy jednoznacznie potwierdza, że zaskarżony wyrok zapadł po zamknięciu rozprawy, a sąd dysponował aktami administracyjnymi, zatem wydał wyrok na podstawie akt sprawy. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. miałoby miejsce tylko w sytuacji, gdy wyrok byłby ogłoszony przed zamknięciem rozprawy, albo sąd nie dysponowałby aktami. Podkreślić należy, że treść art. 133 § 1 p.p.s.a. może być odnoszona tylko do formalnej poprawności wydania wyroku z punktu widzenia czasu i działania sądu na podstawie akt sprawy. Przepis ten nie służy do kwestionowania ustaleń i oceny okoliczności będących podstawą faktyczną wyrokowania, a tym bardziej wymiaru kary, która jak wyżej wskazano nie podlega miarkowaniu. Podobnie należy widzieć naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a więc przepisu, który odnosi się do formalnej poprawności wyroku, a nie jego merytorycznej trafności. Jeżeli strona nie zgada się ze stanowiskiem i twierdzeniami sądu co do podstawy prawnej i faktycznej wyrokowania, to powinna zwalczać wyrok stawianiem właściwych zarzutów materialnych lub procesowych w odpowiedniej podstawie kasacyjnej z art. 174 p.p.s.a., a nie podnoszeniem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna ma przedstawiać zarzuty i ich uzasadnienie. Ten wymóg formalny skargi kasacyjnej jest warunkiem koniecznym, by była ona podstawą weryfikacji zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie wyjaśnia istoty naruszenia art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem z tych powodów ten zarzut kasacyjny należało tym bardziej uznać za niezasadny. Zdaniem NSA nietrafne są także zarzuty materialne rozpoznawanej skargi kasacyjnej, chociaż WSA nie dostrzegł, że w sprawie podstawą rozstrzygania przez organy była wyłącznie przesłanka z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Jednakże WSA ocenił decyzję przede wszystkim pod kątem prawidłowości rozstrzygnięcia w oparciu o wspomnianą regulację i dlatego wykroczenie poza zakres sprawy nie miało wpływu na jej wynik, czego zresztą Skarżący nie wykazywał. Odnosząc się do dalszych zarzutów Strony, w ich ramach skarga kasacyjna buduje dwie płaszczyzny wadliwości wyroku. Pierwsza odnosi się do niewłaściwego stosowania art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w związku z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i nieprzyjęciem przez Sąd I instancji, że art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. jest niezgodny z Konstytucją, chociaż przepis ten narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności, gdyż nie wprowadza gradacji kar orzekanych w stosunku do diagnosty. Odnosząc się do tak ujętego zarzutu NSA wyjaśnia, że nie budzi obecnie w doktrynie i orzecznictwie wątpliwości, że zasada proporcjonalności wywodzona z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, mimo że adresowana do ustawodawcy, powinna być traktowana również jako zasada stosowania prawa. Zasada ta musi być odnoszona również - a nawet w szczególności - do wymierzania sankcji administracyjnych jako jednej z najbardziej dotkliwych form ingerencji organu administracji publicznej w sferę uprawnień i obowiązków podmiotu administrowanego w procesie stosowania prawa. Należy podnieść, że w kwestii charakteru sankcji przewidzianej w art. 84 ust. 3 p.r.d. wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16, w którym stwierdził, że "art. 84 ust. 3 p.r.d. musi być stosowany w sposób ścisły. Biorąc pod uwagę dotkliwe sankcje przewidziane przez ustawodawcę wobec diagnosty, któremu ma być wykazane naruszenie przepisów lub prowadzenie czynności kontrolnych z rażącym naruszeniem przyjętych zasad, konieczne jest niezwykle wnikliwe i staranne badanie każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej, z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności" i odwołał się do szeregu orzeczeń sądów administracyjnych jako wzorców oceny charakteru ww. sankcji w omawianych rodzajach spraw. Jeżeli w ocenie Strony przepis ustawy nie realizuje zasad konstytucyjnych, to Strona może uruchomić kontrolę konstytucyjności przepisu ustawy. Sąd kasacyjny, szczególnie w realiach sprawy nie widzi potrzeby wdrażania określonego postępowania w celu badania konstytucyjności art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Stosowanie kar jednoznacznie określonych jest raczej regułą prawa administracyjnego niż wyjątkiem, niezależnie od tego, jakie niekiedy stanowisko jest prezentowane w orzecznictwie. Poza tym NSA już wypowiadał się w zakresie charakteru kar na gruncie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. i przyjąć trzeba, że w tym zakresie brak jest powodów dla odmiennego ich traktowania (por.: wyroki NSA z: 25 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 500/20; 17 września 2020 r., sygn. akt II GSK 187/20; 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1535/19; orzeczenia dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tych powodów rozpoznawany zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony. Jako nietrafne należy potraktować także pozostałe zarzuty materialne skargi kasacyjnej. Z tym tylko, że w ich przypadku mamy do czynienia z ich merytoryczną niezasadnością. Przede wszystkim nie można zgodzić się z twierdzeniami skargi kasacyjnej wskazującymi na błędną wykładnię art. 84 ust. 4 pkt 1 i 2 p.r.d. w związku z § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu. Strona skarżąca kasacyjnie twierdzi, że Sąd I instancji dokonał wadliwej wykładni § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia, akceptując stanowisko organów, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich, podlegała dozorowi technicznemu. W tym zakresie należy przyjąć, że stosownie do § 1 rozporządzenia w sprawie urządzeń dozorowi technicznemu podlegają urządzenia ciśnieniowe, w których znajduje się ciecz lub gaz. Do klasy takich urządzeń należą stosownie do § 1 pkt 1 lit. g tego przepisu zbiorniki, w tym cysterny do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, a ciśnienie jest wyższe od określonego w przepisach prawa przy zastosowaniu określonej tam metody jego wyznaczenia. Zatem trafnie przyjął WSA, że w sytuacji przewozu materiałów bezpiecznych w zbiornikach ładowanych lub opróżnianych albo przewożonych z wykorzystaniem ciśnienia o ustalonych w sprawie parametrach, zbiorniki takie są urządzeniami określonymi w § 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie urządzeń, bowiem są urządzeniami, w których znajduje się gaz, zasadniczo powietrze, w chwili ich napełniania, opróżniania lub przewożenia. Z tego powodu nie można w tym zakresie przyjąć argumentacji skargi kasacyjnej, która zmierza do wykazania, że skoro naczepa posiada zbiornik, w którym przewożony może być inny materiał niż gaz lub ciecz, to tym samym taka naczepa (zbiornik) nie podlega dozorowi technicznemu. Z treści § 1 pkt 1 rozporządzenia wynika, że dozorowi technicznemu muszą podlegać wszystkie urządzenia ciśnieniowe, w których znajduje się ciecz lub gaz, bowiem wszystkie tego rodzaju urządzenia muszą być bezpieczne dla otoczenia, nawet jeżeli ciecz lub gaz są wykorzystywane tylko do załadunku, rozładunku lub przewozu (por. wyroki NSA z: 8 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 1575/17; 30 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 51/20; 7 września 2021 r., sygn. akt II GSK 647/21 i II GSK 970/21). Wobec powyższego prawidłowe było stanowisko organów i WSA, że Strona wykonując obowiązki diagnosty nie dochowała określonych przepisem procedur, gdyż zaniechała sprawdzenia wymaganej dokumentacji, tj. nie zażądała nawet decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego i to dwukrotnie, gdyż podczas badań w dniu 5 kwietnia 2019 r. i w dniu 10 kwietnia 2020 r. Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 2 września 2021
- Symbol z opisem
- 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
- Hasła tematyczne
- Uprawnienia do wykonywania zawodu Ruch drogowy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Marek Krawczak
Powołane przepisy
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
§ 1 ust. 1 · Dz.U. 2009 nr 155 poz. 1232
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
art. 84 ust. 3 · Dz.U. 2020 poz. 110
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
art. 133 § 1, art. 141 § 4 · Dz.U. 2016 poz. 718
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny