Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1952/16

Wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., II GSK 1952/16 – pozwolenia i urządzenia radiowe

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 kwietnia 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Cezary Kosterna (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. TV S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17 grudnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1610/15 w sprawie ze skargi E. TV S.A. w W. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w opłatach za prawo do dysponowania częstotliwością oraz z tytułu kosztów upomnienia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od E. TV S.A. w W. na rzecz Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej 7.200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 17 grudnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1610/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę E. T. S.A. (dalej: spółka lub skarżąca) na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej też jako Prezes UKE lub organ) z [...] marca 2015 r. nr [...]. Decyzją tą utrzymano w mocy decyzję Prezesa UKE z [...] stycznia 2015 r. odmawiającą stwierdzenia nadpłaty z tytułu rocznej opłaty za 2014 r. za prawo do dysponowania częstotliwościami oraz stwierdzenia nadpłaty z tytułu kosztów upomnienia nr [...] z dnia 30 czerwca 2014 r. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2013 poz. 267 ze zm., dalej: kpa), w związku z art. 127 § 3 kpa w związku z art. 206 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. 2014 poz. 243 ze zm., dalej: prawo telekomunikacyjne lub upt). Sąd I instancji wydał zaskarżony skargą kasacyjną wyrok w oparciu o następujący stan sprawy: Prezes UKE [...] grudnia 2011 r. wydał na rzecz: E. T. S.A., S. sp. z o.o., L. R. sp. z o.o., A. G. S.A. oraz T. P. S.A. decyzję nr [...] (zwaną dalej także decyzją rezerwacyjną), w której m.in. dokonał na rzecz E. T. S.A. i pozostałych podmiotów rezerwacji częstotliwości wykorzystywanych w służbie radiodyfuzyjnej na zasadzie współużytkowania wraz z T. P. S.A w zakresie kanałów TV o szerokości 8 MHz z zakresu 470 - 862 MHz, w celu rozpowszechniania programów telewizyjnych w sposób cyfrowy rozsiewczy naziemny na obszarze całego kraju do 26 maja 2019 r. 27 listopada 2013 r. E. T. S.A. wpłaciła na rachunek Urzędu Komunikacji Elektronicznej kwotę 70 000,00 zł jako "opłatę roczną za częstotliwości do emisji DVB-T na MUX1 za 2014 rok". 30 czerwca 2014 r. Prezes UKE wystawił upomnienie, w którym wezwał E. T. S.A. do zapłaty różnych opłat, w tym opłaty w kwocie 176 940 zł za prawo do dysponowania częstotliwościami na podstawie decyzji nr [...] z odsetkami liczonymi od 1 lutego 2014 r., oraz opłaty w kwocie 246 940 zł na podstawie wymienionej wyżej decyzji wraz z odsetkami za zwłokę liczonymi od 1 maja 2014 r. związanych z wykorzystywaniem częstotliwości za 2014 rok w łącznej kwocie 424 438,33 zł wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami upomnienia. Odsetki za zwłokę liczone były: od kwoty 176 940 zł – za okres od 1 lutego 2014 r., od kwoty 246 940 zł – za okres od 1 maja 2014 r. Podstawą prawną żądanych opłat był art. 185 § 1prawa telekomunikacyjnego. 24 lipca 2014 r. spółka wpłaciła na rachunek Urzędu Komunikacji Elektronicznej kwotę 438 675,93 zł z tytułu tego upomnienia wskazując: należność 424 438,33 zł, odsetki 14 226,00 zł, koszty upomnienia 11,60 zł. 30 lipca 2014 r. E. T. S.A. wpłaciła na rachunek Urzędu Komunikacji Elektronicznej kwotę 246 940,00 zł jako opłatę za częstotliwość MUX1 za 3. kwartał 2014 r., 30 października 2014 r. kwotę 246 940,00 zł jako opłatę za częstotliwość MUX1 za 4. kwartał 2014 r. Pismem z 3 grudnia 2014 r. spółka zwróciła się do Prezesa UKE z wnioskiem o stwierdzenie i zwrot nadpłaty z tytułu "opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością, o której mowa w art. 185 § 1 Prawa telekomunikacyjnego, za rok 2014, nienależnie zapłaconej przez Spółkę w łącznej kwocie 931 997,60 zł". Spółka twierdziła, że 27 listopada 2013 r. dokonała wpłaty całości opłaty należnej za 2014 r. według wówczas obowiązującej stawki opłaty rocznej. Wyjaśniła, że wszystkie wpłaty na poczet rocznej opłaty za 2014 r. za prawo do dysponowania częstotliwościami na podstawie decyzji z dnia 19 grudnia 2011 r., dokonane po dniu 27 listopada 2013 r., miały na celu uniknięcie przymusowej egzekucji, były związane z otrzymaniem upomnienia Decyzją z [...] stycznia 2015 r. Prezes UKE odmówił stwierdzenia nadpłaty z tytułu rocznej opłaty za 2014 r. W uzasadnieniu decyzji powołał się na przepis art. 185 upt oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (Dz.U 2013 poz. 1586, dalej: rozporządzenie z 2013 r.), które stanowią, że roczna oplata za prawo do dysponowania częstotliwością jest opłatą za dany rok kalendarzowy. Oznacza to, że opłata roczna to zobowiązanie powstające w odniesieniu do danego roku kalendarzowego. Konsekwencją ustalenia, że zobowiązanie z tytułu rocznej opłaty za 2014 r. powstało z dniem 1 stycznia 2014 r., jest stwierdzenie, że wysokość tego zobowiązania (tej opłaty) należało obliczyć na podstawie przepisów prawa materialnego, obowiązujących w dacie powstania tego zobowiązania. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, [...] marca 2015 r. Prezes UKE wydał decyzję nr [...], w której utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] stycznia 2015 r. Powołał się podstawę prawną opłat wynikającą z art. 185 ust. 11 upt w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2013 r. Wskazał, że od 1 stycznia 2014 r. wysokość, terminy oraz sposób uiszczania rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością określają przepisy rozporządzenia z 2013 r. Opłata ta stanowi zobowiązanie powstające w odniesieniu do danego roku kalendarzowego. Prezes UKE za nieuprawnione uznał twierdzenie strony, iż wysokość rocznej opłaty za 2014 r. za prawo do dysponowania częstotliwościami należało obliczyć na podstawie przepisów rozporządzenia z 2005 r., obowiązujących do dnia 31 grudnia 2013 r. Dokonana przez spółkę 27 listopada 2013 r. wpłata 70 000,00 zł na poczet ww. zobowiązania nie spowodowała jego umorzenia (choćby w części), bowiem nie można umorzyć przez zapłatę zobowiązania, które w dacie tej zapłaty jeszcze nie istniało. Kwota 70 000,00 zł, uiszczona w dniu 27 listopada 2013 r., mogła zostać zaliczona na zobowiązanie za 2014 r. najwcześniej z dniem 1 stycznia 2014 r., tj. z dniem, w którym zobowiązanie to powstało. W ocenie Prezesa UKE, sam fakt rozpoczęcia przez przedsiębiorcę pewnego przedsięwzięcia gospodarczego i skalkulowania związanych z nim kosztów, nie stanowi – wobec rocznego charakteru opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością – argumentu przemawiającego przeciwko możliwości zmiany przez ustawodawcę wysokości tej opłaty na wyższą w trakcie okresu, na jaki zostało przyznane przedsiębiorcy uprawnienie do dysponowania częstotliwością. W skardze na omówioną decyzję wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji: 1. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 185 § 1 upt oraz § 6 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie opłat rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że opłata za prawo do dysponowania częstotliwością nie może być uiszczona z góry za cały rok przed rozpoczęciem roku, którego ta opłata dotyczy; - § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością poprzez błędne przyjęcie, że spółka wybrała uiszczenie rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością za rok 2014 jednorazowo, i w konsekwencji błędne naliczenie odsetek od nieterminowej wpłaty w sytuacji, gdy z treści przelewów dokonanych przez spółkę w dniach 30 lipca 2014 r. i 30 października 2014 r., a także treści upomnienia nr [...] z 30 czerwca 2014 r. wystawionego przez Prezesa UKE wynika, że Prezes UKE powinien był przyjąć, że ze względu na domaganie się przez Prezesa UKE od spółki zapłaty rocznych opłat w wysokości regulowanej przepisami ww. rozporządzenia z 2013 r. zamiast wysokości wynikającej z poprzednio obowiązującego rozporządzenia o opłatach z 2005 r., spółka wybrała uiszczanie rocznej opłaty za 2014 r. w ratach kwartalnych. 2. Naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 75 § 2 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. 2012 poz. 749, dalej op lub ordynacja podatkowa) w zw. z art. 185, art. 188 upt i w zw. z art. 2, art. 8 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i odmowę stwierdzenia nadpłaty z tytułu opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwościami w 2014 r. w sytuacji, gdy przepisy, na podstawie których spółka uiściła tę opłatę są niezgodne z Konstytucją. Wniosła też o wystąpienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. nr 102 poz. 643 ze zm.) z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym zgodności z Konstytucją art. 1 pkt 131 lit. f) w związku z art. 28 ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012 poz. 1445 ze zm.), czy przepis ten w zakresie, w jakim zmienia zasady obliczania rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w stosunku do podmiotów, które przed dniem wejścia w życie ww. ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. uzyskały koncesję na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych na 10-letni okres określony w art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, oraz którym zostało na ten sam okres przyznane prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie decyzji administracyjnej określonej w art. 37 ust. 3a ww. ustawy o radiofonii i telewizji, nie przewidując regulacji przejściowych niezbędnych dla zapewnienia ochrony interesów nadawców programów telewizyjnych i radiowych, którzy - w zaufaniu do dotychczasowych przepisów - rozpoczęli realizację 10-letnich przedsięwzięć polegających na dysponowaniu częstotliwościami, jest zgodny z zasadą zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadą ochrony interesów w toku, wyrażonymi w art. 2 Konstytucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012 poz. 270 ze zm., dalej: ppsa). Oddalił też wniosek o skierowanie pytania do Trybunału Konstytucyjnego. Uzasadniając oddalenie wniosku o pytanie do Trybunału Sąd I instancji powołał się na wyrok Trybunału z dnia 8 stycznia 2009 r., P 67/07(OTK-A z 2009 r., nr 3, poz. 32, (dalej: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2009 r.), jak i na argumentację zawartą w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 listopada 2009 r., SK 30/07 (OTK-A z 2009 r., nr 10, poz. 159). Uznał, że powołana tam argumentacja dotycząca skutków zmian podatku VAT i podatku akcyzowego dla zakładów pracy chronionej przystaje do kwestii zgodności z Konstytucją zwiększenia opłat za częstotliwości. Sąd I instancji powołał się na stanowisko Trybunału, że realizacja obowiązków podatkowych wiąże się nieuchronnie z ingerencją w prawa majątkowe, jest to jedna z zasadniczych cech podatku. Konstytucja ogranicza pełną ochronę praw majątkowych z poszanowaniem zasady równości, o której mowa w art. 64 ust. 2 Konstytucji, w odniesieniu do prawa daninowego, a więc obowiązku ponoszenia przez każdego ustawowo określonych ciężarów i świadczeń publicznych. Stąd nakładanie podatków, jeśli nie wiąże się to w szczególności z naruszeniem zasad konstytucyjnych dotyczących sposobu ich wprowadzenia (naruszenie zasad wynikających z art. 2 Konstytucji), nie może być uznawane za nieusprawiedliwioną ingerencję w prawa majątkowe. W ocenie Sądu I instancji sam fakt rozpoczęcia przez przedsiębiorcę pewnego przedsięwzięcia gospodarczego i skalkulowania związanych z nim kosztów, nie stanowi - wobec rocznego charakteru opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością - argumentu przemawiającego przeciwko możliwości zmiany przez ustawodawcę wysokości tej opłaty na wyższą w trakcie okresu czasu, na jaki zostało przyznane przedsiębiorcy uprawnienie do dysponowania częstotliwością. Innymi słowy, konstytucyjna interpretacja ochrony interesów w toku nie może polegać tylko na powoływaniu się na potrzebę ochrony rozpoczętych przedsięwzięć gospodarczych i wynikające z tego ryzyko gospodarcze. Wśród koniecznych przesłanek konstytucyjnej ochrony interesów w toku występować musi także zobowiązanie normodawcy, a w konsekwencji także organu stosującego te normy, do respektowania pewnej granicy czasowej (horyzontu czasowego), wyznaczającej zobowiązania władzy państwowej dotyczące określania podatków. Sąd I instancji za niezasługujące na uwzględnienie uznał także pozostałe zarzuty skargi. Stwierdził, że istotą sporu w rozpoznawanej sprawie była kwestia, czy opłata za wykorzystanie częstotliwości wynikająca z wydanego na jej rzecz prawa do dysponowania częstotliwością na mocy decyzji o rezerwacji częstotliwości z dnia 19 grudnia 2011 r. może być uiszczona z góry za cały rok przed rozpoczęciem roku, którego opłata ta dotyczy i według stawki obowiązującej przed 1 stycznia 2014 r. Stan faktyczny sprawy WSA uznał za bezsporny. WSA uznał, że podstawa do stwierdzenia nadpłaty nie zachodziła, bowiem uiszczona za rok 2014 opłata roczna była niższa od opłaty należnej na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Weszło ono w życie z dniem 1 stycznia 2014 r., zastępując dotychczasowe rozporządzenie z 2005 r. Zobowiązanie z tytułu opłaty rocznej za 2014 r. powstało z dniem 1 stycznia 2014 r. i wysokość tej opłaty powinna być obliczona na podstawie przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie jego powstania, to jest na podstawie rozporządzenia o opłatach z 2013 r. W ocenie Sądu I instancji, uzasadniając wysokość naliczonych odsetek za nieterminową zapłatę opłaty rocznej za 2014 r. organ wyczerpująco wyjaśnił sposób zaliczenia wpłat dokonywanych przez spółką, w tym wpłaty 70 000 zł dokonanej 27 listopada 2013 r. Organ odniósł się tym samym do argumentacji strony, wyjaśnił skąd wynika różnica w wyliczeniach spółki i organu podatkowego. WSA podzielił przedstawioną przez organ argumentację dotyczącą rozliczenia podatku niezapłaconego w terminie płatności jako zaległości podatkowej, co wynika z art. 51 § 1 op. Przedstawił szczegółowo sposób zaliczania poszczególnych wpłat dokonywanych przez spółkę. W ocenie Sądu I instancji skarżąca niezasadnie kwestionuje sposób rozdysponowania przez organ - bez uwzględnienia treści dyspozycji podatnika - kwoty wpłaty (przelewu) z dnia 27 listopada 2013 r. Sąd uznał też, że organ wyczerpująco uzasadnił swoje działanie w tym zakresie powołując się na zasady wnoszenia opłat wynikające z art. 185 ust. 1 upt oraz § 6 ust. 1 i 2 - obowiązującego w dniu dokonania wpłaty - rozporządzenia z dnia 8 lutego 2005 r. Opłata roczna nie może być opłacona z góry za kilka lat bądź za cały okres obowiązywania rezerwacji częstotliwości. Dlatego też wpłata spółki z 27 listopada 2013 roku nie mogła doprowadzić do wygaśnięcia należności z ww. tytułu za cały okres obowiązywania uprawnienia. Ustalone w tym zakresie zasady zostały prawidłowo wyłożone przez organ i zrekonstruowane na podstawie art. 185 ust. 1 upt oraz § 6 ust. 1 i 2 obowiązującego w dniu dokonania wpłaty rozporządzenia z dnia 8 lutego 2005 r. Użyte w § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia sformułowanie "za dany rok" wykluczało możliwość uiszczenia opłaty rocznej za okresy obejmujące okres dłuższy niż "dany" rok. W konsekwencji opłaty uiszczane w sposób jednorazowy mogły być wnoszone tylko do końca lutego "danego", czyli aktualnego roku. Zasad tych nie zmienia przywoływany przez skarżącą ust. 9 art. 185 Prawa telekomunikacyjnego. Przepis ten pozwalał jedynie ustalić datę ustania obowiązku ponoszenia opłat za prawo do dysponowania częstotliwością, stanowiąc – w dacie dokonywania wpłaty - że obowiązek w tym zakresie ustaje nie później niż z upływem 30 dni od dnia złożenia wniosku o rezygnację z prawa do wykorzystywania częstotliwości albo z prawa do dysponowania nią w rezerwacji. WSA za prawidłowe uznał stanowisko organu, że sporna wpłata nie mogła pokryć wszystkich należności spółki wynikających z decyzji rezerwacyjnej, w tym całości należnej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością w 2014 r. Na skutek zmiany przepisów wykonawczych zmieniła się jej wysokość, organ zaś tę zmianę stanu prawnego w sprawie uwzględnił i w związku z tym prawidłowo wykazał należności z tego tytułu - jako zaległość podatkową - w postanowieniu z dnia 24 lipca 2014 r. Wpłata z dnia 27 listopada 2013 r. nie mogła pokryć należności spółki z tytułu posiadanego prawa do częstotliwości w roku w 2014 r., gdyż w dacie tej wpłaty zobowiązania z tego tytułu jeszcze nie istniały, co więcej - nie istniały nawet podstawy do ich naliczania. Skargą kasacyjną E. T. S.A. zaskarżyła omówiony wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi zgodnie z wnioskami w niej zawartymi, oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarga kasacyjna oparta została na następujących podstawach kasacyjnych: 1) Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ppsa), tj.: a) art. 185 ust. 1 upt oraz § 6 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie opłat rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (dalej: rozporządzenie o opłatach z 2005 r.) w zw. z art. 2 Konstytucji - poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że roczna opłata za prawo do dysponowania częstotliwością za 2014 r. nie mogła być uiszczona z góry za cały rok przed rozpoczęciem roku, którego ta opłata dotyczy, podczas gdy wykładnia uwzględniająca w szczególności zasadę ochrony interesów w toku wynikającą z art. 2 Konstytucji dopuszcza taką możliwość w sytuacji wejścia w życie od 1 stycznia 2014 r. przepisów przewidujących istotną podwyżkę tych opłat, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie tych przepisów polegające w istocie na ich niezastosowaniu w odniesieniu do opłaty rocznej za 2014 rok; b) art. 185 ust. 1 oraz ust 5 pkt 6 lit. b) upt w brzmieniu obowiązującym do 21 stycznia 2013 r. oraz punktu II ust. 2 Załącznika nr 4 w zw. z § 2 ust.2 pkt 4 rozporządzenia o opłatach z 2005 r. w zw. z art. 2 Konstytucji - poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające w istocie na ich niezastosowaniu do rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością uiszczonych przez spółkę po 1 stycznia 2014 r. w sytuacji, gdy konieczność ich dalszego stosowania do tych opłat uzasadniona jest koniecznością realizacji zasady ochrony interesów w toku wynikającej z art. 2 Konstytucji; c) art. 185 ust 1, ust. 5 pkt 13 lit. f) oraz ust. 11 Prawa telekomunikacyjnego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz § 5 ust. 1 i punktu 3 Załącznika nr 3 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (dalej: rozporządzenie o opłatach z 2013 r.) w zw. z art. 2, art. 22 i art. 31 ust. 1 Konstytucji - poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie do uiszczonej przez spółkę rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością za 2014 r. w sytuacji, gdy przepisy ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne naruszają: - wynikające z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony interesów w toku - przez to, że nie zawierają przepisów przejściowych regulujących sytuację podmiotów, które uzyskały rezerwację częstotliwości przed wejściem w życie ustawy z 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne wprowadzającej drastyczne podwyżki opłat rocznych, oraz - wynikającą z art. 31 ust 3 Konstytucji zasadę proporcjonalności oraz wynikającą z art. 22 Konstytucji zasadę swobody działalności gospodarczej - przez to, że wprowadzają drastyczną podwyżkę opłat rocznych bez możliwości zrezygnowania przez przedsiębiorcę z działalności z przyczyn ekonomicznych bez ponoszenia nowych opłat lub innego sposobu dochodzenia do uiszczania opłat rocznych w nowej wysokości; d) § 5 ust. 1 rozporządzenia o opłatach z 2013 r. - poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że spółka wybrała uiszczenie rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością za rok 2014 jednorazowo za cały rok i naliczenie odsetek od nieterminowej wpłaty w sytuacji, gdy z treści wpłat (przelewów) dokonanych przez spółkę w dniach 30 lipca 2014 r. i 30 października 2014 r., a także z treści upomnienia nr [...] z 30 czerwca 2014 r. wystawionego przez Prezesa UKE wynika, że w związku z drastyczną podwyżką opłat wolą spółki było uiszczanie rocznej opłaty za 2014 r. w ratach kwartalnych. 2) Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa), tj.: a) art. 193 Konstytucji - poprzez odmowę przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności z Konstytucją art. 1 pkt 131 lit c) i f) w zw. z art. 17 i art. 28 ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne, mimo podnoszonych przez stronę argumentów wskazujących na istotne wątpliwości co do zgodności tych przepisów z Konstytucją, tj. z zasadami zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz ochrony interesów w toku (art. 2 Konstytucji), zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) i zasadą swobody działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji); uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny, na skutek rozpoznania pytania prawnego, niekonstytucyjności przepisów stanowiących podstawę uiszczenia przez stronę rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością skutkowałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji; b) art. 141 § 4 ppsa - poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w części dotyczącej odmowy skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, w szczególności zaś z pominięciem argumentów podnoszonych przez skarżącą na poparcie wniosku o skierowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny takiego pytania prawnego, a ponadto poprzez zawarcie w tej części uzasadnienia argumentów niemających przedmiotowego czy funkcjonalnego związku z rozpoznawaną sprawą, a w konsekwencji nierozpoznanie istoty żądania strony w tym zakresie, co skutkuje uniemożliwieniem kontroli instancyjnej tego rozstrzygnięcia - które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy. Ponadto, na podstawie art. 3 ust. 3 ustawy z 25 czerwca. 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym w zw. z art. 193 Konstytucji skarżąca wniosła o wystąpienie przez Naczelny Sąd Administracyjny do Trybunału Konstytucyjnego z następującym pytaniem prawnym, bowiem od odpowiedzi na nie zależy rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy: - Czy art. 1 pkt 131 lit. f) w zw. z art. 17 i art 28 ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012 poz. 1445 ze zm.) w zakresie, w jakim zmienia zasady obliczania rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w stosunku do podmiotów, które przed dniem wejścia w życie ww. ustawy z dnia 16 listopada 2012 r. uzyskały koncesje na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych na 10-letni okres określony w art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. nr 43. poz. 226 ze zm.) oraz którym zostało na ten sam okres przyznane prawo do dysponowania częstotliwością na podstawie decyzji administracyjnej określonej w art. 37 ust. 3a ww. ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, nie przewidując regulacji przejściowych niezbędnych dla zapewnienia ochrony interesów nadawców programów telewizyjnych i radiowych, którzy - w zaufaniu do dotychczasowych przepisów - rozpoczęli realizację 10-letnich przedsięwzięć polegających na dysponowaniu częstotliwościami, jest zgodny z wyrażonymi w art. 2 Konstytucji zasadami zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa i zasadą ochrony interesów w toku, z wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji zasadą proporcjonalności oraz z wynikającą z art. 22 Konstytucji zasadą swobody działalności gospodarczej? Uzasadniając skargę kasacyjna skarżąca zarzucała przede wszystkim dokonania wykładni art. 185 Prawa telekomunikacyjnego oraz przepisów wykonawczych niezgodnie z Konstytucją. W jej ocenie zgodna z Konstytucją wykładnia powinna doprowadzić Sąd I instancji do wniosku o dopuszczalności uiszczenia przez spółkę opłaty rocznej za 2014 r. za cały rok z góry w listopadzie 2013 r., tylko bowiem w ten sposób zrealizowany mógł zostać (przynajmniej częściowo) wymóg ochrony interesów w toku wynikający z art. 2 Konstytucji. Wskazywała na drastyczny wzrost opłat – w jej przypadku ponad 14-krotny. Zdaniem spółki nowe przepisy określające wysokość opłaty rocznej, tj. art. 185 ust. 1, ust. 5 i ust. 11 Prawa telekomunikacyjnego w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą z 16 listopada 2012r. oraz rozporządzenie o opłatach z 2013 r. nie mogły skutecznie doprowadzić do podwyżki opłat rocznych ponoszonych przez spółkę od 1 stycznia 2014 r. z uwagi na ich sprzeczność z Konstytucją, w szczególności z wynikającymi z art. 2 Konstytucji zasadami zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa i zasadą ochrony interesów w toku, a także z zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) i zasadą swobody działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji). W skali całego przedsięwzięcia realizowanego przez spółkę, tj. nadawania programu telewizyjnego w standardzie naziemnym cyfrowym do dnia 26 maja 2019 r., zgodnie z koncesją oraz Decyzją rezerwacyjną, zmiana zasad obliczania opłaty powoduje dla Spółki dodatkowe obciążenie finansowe w wysokości ok. 5 183 602 zł. Samo uzyskanie koncesji na okres 10 lat wiązało się z koniecznością uiszczenia opłaty koncesyjnej w wysokości 7 287 600 zł na podstawie przepisów ustawy o radiofonii i telewizji. W przypadku rezygnacji z koncesji w trakcie 10-letniego okresu opłata koncesyjna nie podlega zwrotowi. Brak odpowiednich przepisów przejściowych w ustawie nowelizującej prawo telekomunikacyjne postawił spółkę w sytuacji, w której spółka, dalej wykorzystując częstotliwość, będzie obciążana przez Prezesa UKE opłatami rocznymi w nieprzewidzianej uprzednio wysokości, a w przypadku podjęcia decyzji o rezygnacji z koncesji Sspółka straci uiszczoną opłatę za (niewykorzystaną) koncesję. W ocenie skarżącej, wobec braku przepisów przejściowych w ustawie z 16 listopada 2012 r., spółka powinna uiszczać z tytułu rezerwacji częstotliwości do 26 maja 2019 r. opłaty roczne w dotychczasowej wysokości uregulowanej rozporządzeniem o opłatach z 2005 r., tj. w kwocie 70 000 zł rocznie. Zdaniem autora skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa uzasadniony jest tym, że WSA zlekceważył argumenty przedstawiane przez skarżącą na poparcie wątpliwości natury konstytucyjnej, całkowicie pominął i nie odniósł się też do przywoływanych przez skarżącą poglądów Trybunału Konstytucyjnego co do treści i stosowania w praktyce zasad zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, ochrony interesów w toku czy ochrony praw nabytych. Prowadzi to do wniosku, że WSA pominął prezentowane przez stronę argumenty i nie rozpoznał istoty przedstawionego przez nią wniosku. Pismem wniesionym po upływie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej Prezes UKE wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ppsa rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Mimo, że skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 ppsa, to ze sformułowania zawartych w niej zarzutów wynika, że pierwszoplanowe znaczenie mają zarzuty niezgodności z Konstytucją przepisów art. 185 prawa telekomunikacyjnego i przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Na wstępie należy uzasadnić oddalenie wniosku autora skargi kasacyjnej o przedstawienie przez Naczelny Sąd Administracyjny Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego. Trzeba przypomnieć, że stosownie do art. 193 Konstytucji RP, każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Z treści przytoczonego przepisu zasadnie wywodzi się, że wyłącznie wątpliwości sądu mogą uzasadniać przedstawienie Trybunałowi pytania prawnego dotyczącego konstytucyjności aktu normatywnego. Warunkiem wystąpienia z pytaniem prawnym jest zatem, po pierwsze, wątpliwość powstała w składzie orzekającym co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją RP, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, po drugie, warunkiem wystąpienia z takim pytaniem jest też by od odpowiedzi na to pytanie prawne zależało rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Tak więc ocena konstytucyjności przepisu prawnego lub normy prawnej nie jest tym samym dopuszczalna, jeśli sądowi nie jest ona niezbędna do rozstrzygnięcia sprawy (vide postanowienie NSA z dnia 7.11.2011 r., sygn. akt I OZ 653/11; postanowienie NSA z dnia 23.07.2010 r., sygn. akt I OZ 559/10; wyrok NSA z dnia 16.03.2010 r., sygn. akt FSK 407/09). W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie miał wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP art. 3 § 2 pkt 3 ppsa. Podobnie Sąd I instancji nie miał obowiązku przedstawienia takiego pytania, co czyni bezpodstawnym podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 193 Konstytucji. W konsekwencji za pozbawiony podstaw należało też uznać drugi zarzut z tym związany, to jest zarzut dotyczący wadliwości uzasadnienia wyroku Sądu I instancji w zakresie dotyczącym uzasadnienia odmowy skierowania pytania do Trybunału Konstytucyjnego. Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 163 § 1 ppsa postanowienie ogłoszone na rozprawie sąd uzasadnia, gdy podlega ono zaskarżeniu. Postanowienie oddalające wniosek o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego zapadło na rozprawie, zatem nie podlegało ono obowiązkowi uzasadnienia. Tym samym wadliwość uzasadnienia odmowy skierowania pytania, zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, nie może stanowić skutecznego zarzutu kasacyjnego, jako że nie może mieć wpływu na wynik sprawy. Kwestia niezgodności z Konstytucją przepisów prawa materialnego może być rozważana tylko w zakresie zarzutów określonych w art. 174 pkt 1 ppsa, to jest zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Podniesione w pkt a, b i c zarzuty naruszenia prawa materialnego należy rozpatrywać łącznie, gdyż sprowadzają się one do zarzutów niezgodności z Konstytucją: - wykładni art. 185 ust. 1 upt polegającej na uznaniu, że roczna opłata za prawo do dysponowania częstotliwością nie może być uiszczona z góry przed rozpoczęciem roku, którego ta opłata dotyczy; - zmiany art. 185 ust. 1, ust. 5 pkt 6 lit b) i wprowadzenia nowego brzmienia przepisów art. 185 ust. 5 pkt. 13 lit. f i ust. 11 prawa telekomunikacyjnego dokonanej z dniem 1 stycznia 2013 r. (a nie jak twierdzi autor skargi kasacyjnej z dniem 21 stycznia 2013 r. – co wynika z art. 18 pkt 1 w zw. z art.1 pkt 131 ustawy z dnia 16 listopada o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2012 poz. 1445); oraz wprowadzenia nowej wysokości opłat za korzystanie z częstotliwości na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Z treści art. 185 ust. 1 ustawy Prawo telekomunikacyjne (nie podlegającej nowelizacji od dnia wejścia w życie) wynika jednoznacznie, że podmiot, który uzyskał prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji częstotliwości, uiszcza roczne opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością. Jednocześnie w art. 185 ust. 11 ustawy Prawo telekomunikacyjne ustawodawca zawarł delegację dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat, o których mowa w ust. 1, oraz do określenia terminów i sposobów ich uiszczania. Dokonana z dniem 1 stycznia 2013 r. nowelizacja tego przepisu była zmianą redakcyjną związaną z modyfikacją art. 185 oraz ograniczającą liczbę czynników, które miały być uwzględniane przy określaniu rocznych opłat. W § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością zostały określone terminy, w jakich opłaty wskazane w art. 185 ust. 1 ustawy Prawo telekomunikacyjne powinny być wnoszone. Analogicznie kwestia ta została uregulowana w § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 grudnia 2013 r. Z przepisów tych wynika jednoznacznie, że opłaty mogą być uiszczane kwartalnie w danym roku, mogą być też uiszczane jednorazowo za cały rok albo w ratach półrocznych. Opłata roczna ze swej natury jest opłatą związaną z rokiem jako okresem czasu. Ustawodawca określając górne limity opłat i ogólne wytyczne do ich określania, upoważnia organy wykonawcze do ich określania w drodze rozporządzenia, a więc dopuszcza możliwość ich różnicowania w poszczególnych latach. W omawianym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, podziela pogląd prawny wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 grudnia 2016 r. w sprawie o sygnaturze akt II GSK 1012/15, z 8 grudnia 2017 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 727/16. W wyrokach tych wskazano, że opłata roczna ciążąca na zobowiązanym za dany rok ma być uiszczona w ciągu roku, a nie z góry za kilka lat, bo wówczas byłaby opłatą wieloletnią. Tak więc w sytuacji, gdy przepisy prawa nie dopuszczają możliwości uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 185 ust. 1 ustawy Prawo telekomunikacyjne z góry za kilka lat, to oznacza, że taki sposób uiszczania tej opłaty jest niemożliwy. Oczywiście z takiego rozumienia opłaty rocznej nie wynika, by kwoty zapłacone na jej poczet przed początkiem danego roku nie mogły być zaliczone na poczet opłaty rocznej za dany rok. Jednak takie ich przedpłacenie nie wpływa na to, że za dany rok opłata roczna ma być zapłacona w wysokości obowiązującej za ten rok, z zaliczeniem na jej poczet tej dokonanej przed tym rokiem "przedpłaty". Tak więc słusznie organ a za nim Sąd I instancji przyjęły, że wpłata dokonana w 2013 r. w wysokości opłaty rocznej obowiązującej w 2013 r. z intencją zaliczenia jej na poczet opłaty rocznej za 2014 rok nie mogła spowodować uregulowania w całości, czy też umorzenia zobowiązania z tytułu tej opłaty rocznej za 2014 r. obowiązującej w wysokości wyższej niż za rok 2013. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty niezgodności z Konstytucją podwyższenia wysokości opłaty rocznej za korzystanie z częstotliwości. Zarzuty skargi kasacyjnej ograniczają się do niezgodności z: art. 2, art. 22 i art. 31 ust. 1 i ust 3 Konstytucji RP. Przepis art. 22 Konstytucji stanowi, że ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nakładanie danin publicznych – w tym wypadku za korzystanie z częstotliwości – na podmioty wykorzystujące te częstotliwości z natury rzeczy do celów komercyjnych nie stanowi ograniczenia wolności działalności gospodarczej. Opłaty te mają z jednej strony zbliżone do podatków cechy powszechności i równości, są zrównane wobec wszystkich podmiotów korzystających w taki sam sposób z częstotliwości radiowych. Z drugiej strony wobec ograniczenia zasobów częstotliwości możliwych do komercyjnego wykorzystania, opłaty za korzystanie stanowią o swego rodzaju dopuszczalnej selekcji podmiotów, które te częstotliwości będą w stanie wykorzystać najbardziej efektywnie. Tak wiec nie naruszył prawa materialnego Sąd I instancji nie dopatrując się naruszenia art. 22 Konstytucji przez wprowadzenie przepisów zwiększających opłaty roczne za korzystanie z częstotliwości. Również nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 2 przez naruszenie zasady zaufania do państwa i ochrony interesów w toku. Z przepisów prawa telekomunikacyjnego obowiązujących w dacie uzyskiwania decyzji na rezerwacje częstotliwości jak i z tej decyzji wynikało jedynie, że skarżąca będzie mogła korzystać z częstotliwości na określonych warunkach przez określony tam czas do 2019 r. Jednak ani z tych przepisów, ani z decyzji nie wynikało zapewnienie, że w tym okresie nie ulegnie zmianie stawka opłat rocznych za korzystanie z częstotliwości. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, w tym w powoływanym przez Sąd I instancji podkreśla się konsekwentnie, że konstytucyjna interpretacja ochrony interesów w toku nie może polegać tylko na powoływaniu się na potrzebę ochrony rozpoczętych przedsięwzięć gospodarczych i wynikające z tego ryzyko gospodarcze. Wśród koniecznych przesłanek konstytucyjnej ochrony interesów w toku występować musi także zobowiązanie normodawcy, a w konsekwencji także organu stosującego te normy, do respektowania pewnej granicy czasowej (horyzontu czasowego), wyznaczającej zobowiązania władzy państwowej dotyczące określania podatków. Ów horyzont czasowy musi jednak wynikać wyraźnie z przepisu prawnego, a nie tylko być konsekwencją zamiarów podatnika. Zasada lojalności państwa wobec obywatela wiąże wówczas, gdy spełnione zostaną równocześnie następujące przesłanki: (1) przepisy prawa muszą wyznaczać pewien horyzont czasowy dla realizowania określonych przedsięwzięć; (2) przedsięwzięcie to - ze swej natury - musi mieć charakter rozłożony w czasie i nie może się zrealizować w wyniku jednorazowego zdarzenia gospodarczego; (3) obywatel musi faktycznie rozpocząć określone przedsięwzięcie w okresie obowiązywania owych przepisów. W tym przypadku, w odniesieniu do opłaty rocznej, warunek pierwszy nie został spełniony. Działalność gospodarcza skarżącej w zakresie wykorzystania częstotliwości nie została ograniczona w czasie ponad to, co wynikało z rezerwacji częstotliwości do 2019 r. Ta perspektywa czasowa została przez skarżąca opłacona jednorazową opłatą, która przecież była niezmienna. Z ukształtowania opłaty rocznej przepisami art. 185 upt wynikało jednoznacznie, że nie ma ona charakteru trwałego w dłuższym niż rok horyzoncie czasowym. Od początku uzyskujący rezerwacje częstotliwości powinni się wiec liczyć ze zmianą wysokości opłaty rocznej. Dodatkowo należy zauważyć, że zmiana regulacji prawnej, to jest art. 185 upt, dokonana ustawą zmieniającą z 16 listopada 2012 r., została dokonana w sposób, z którego wynikała możliwość znacznego podwyższenia opłat rocznych (zmienionych dopiero od 2014 r. rozporządzeniem o opłatach z 2013 r.). Zmiany tej dokonano z właściwym wyprzedzeniem, pozwalającym skarżącej dostosować się do nowych warunków prowadzenia działalności. Również zarzuty naruszenia zasad zaufania do państwa prawa jak i zasady proporcjonalności pozbawione są usprawiedliwionych podstaw. Jak już wyżej wskazywano, opłaty roczne za korzystanie z częstotliwości jak i ich nawet znaczne podwyższenie nie stanowiły naruszenia zasady wolności prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem i ogólnie pojętych wolności, o jakich mowa w art. 31 ust. 1 Konstytucji. Tym samym nie może być mowy o naruszeniu zasady proporcjonalności wynikającej z art. 31 ust 3 Konstytucji. Oceniając zgodność przepisów wprowadzających podwyżkę przedmiotowych opłat rocznych z porządkiem konstytucyjnym należy też mieć na uwadze zgodność z prawem Unii Europejskiej. Krajową regulację określającą wysokość opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji należy uznać za zgodną z prawem unijnym, w szczególności z przepisami dyrektywy 2002/20/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie zezwoleń na udostępnienie sieci i usług łączności elektronicznej (dalej: dyrektywa 2002/20/WE lub dyrektywa o zezwoleniach). Prawodawca unijny - pozostawiając państwom członkowskim swobodę zarówno co do wprowadzenia opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością radiową, jak i określania jej wysokości - wskazuje kryteria określania tej wysokości. Zgodnie bowiem z art. 13 dyrektywy 2002/20/WE państwa członkowskie mogą zezwolić właściwym organom władzy państwowej na nakładanie opłat m.in. za prawo użytkowania częstotliwości radiowych w celu optymalnego wykorzystania częstotliwości. Państwa zapewniają, by takie opłaty były obiektywnie uzasadnione, jawne, niedyskryminujące i proporcjonalne stosownie do celu, jaki ma być osiągnięty oraz by uwzględniały cele określone w art. 8 dyrektywy 2002/21/WE, tj. wspierały konkurencję w dziedzinie udostępniania sieci i usług łączności elektronicznej oraz urządzeń towarzyszących i usług. W pkt 32 preambuły do dyrektywy nr 2002/21/WE prawodawca unijny wskazuje natomiast, że opłaty nie powinny utrudniać rozwoju usług innowacyjnych ani konkurencji na rynku. Na gruncie tej regulacji prawnej TSUE wyraził pogląd, że "zezwolenie na wykorzystywanie dobra publicznego stanowiącego rzadki zasób pozwala podmiotowi, na rzecz którego zostało udzielone, osiągnąć znaczne korzyści ekonomiczne i daje mu przewagę w stosunku do innych podmiotów, które również chciałyby korzystać z tego zasobu, co uzasadnia nałożenie opłaty odzwierciedlającej w szczególności wartość użytkowania danego rzadkiego zasobu"" (pkt 50 wyroku TSUE z dnia 21 marca 2013 r. w sprawie C-375/11, Lex nr 1292118). Krajowy prawodawca, wprowadzając opłatę za prawo dysponowania częstotliwością w rezerwacji i opłatę za wykorzystywanie częstotliwości przyjął regułę, że wysokość tych opłat określana jest w drodze rozporządzenia przy uwzględnieniu warunków wykorzystywania częstotliwości (obejmujących standard świadczenia usług). Te odzwierciedlają eksponowaną przez TSUE wartość użytkową częstotliwości. Wartość ta ujęta jest w stawkach opłaty, które są zróżnicowane i powiązane - jak wynika z przepisów rozporządzeń zarówno z 2005 jak i z 2013 r. - z rodzajem łączności, zasięgiem terytorialnym prawa do dysponowania częstotliwością, oraz ze standardem świadczenia usług. Z tej regulacji prawnej wynika też, że kluczowe znaczenie dla wymiaru opłaty ma, poza rodzajem łączności, wartość użytkowa częstotliwości, co wyraża zakres przyznanego uprawnionemu podmiotowi prawa do dysponowania (użytkowania) częstotliwością, wynikający albo z decyzji rezerwacyjnej (w razie wymierzania opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji), albo z pozwolenia radiowego (w razie wymiaru opłaty za wykorzystywanie częstotliwości). Oznacza to, iż opłata za prawo dysponowania częstotliwością spełnia sformułowane przez prawodawcę unijnego kryteria. Należy też zauważyć, że gdyby ustawodawca uczynił tak, jak oczekiwałaby skarżąca, to jest w przypadku wprowadzenia nowego sposobu naliczania opłat rocznych objąłby nimi tylko podmioty otrzymujące później prawo do dysponowania częstotliwością, doprowadziłoby to do istotnego zakłócenia konkurencji. Podmioty, które otrzymały tak jak skarżąca decyzje o rezerwacji częstotliwości wcześniej, znalazłyby się w znacznie korzystniejszej finansowo sytuacji. Zakłócałoby to istotnie konkurencyjność. Nietrafne są więc wszystkie zarzuty podniesione w pkt a, b i c petitum skargi kasacyjnej. Sąd I instancji trafnie ocenił, że organ właściwie zinterpretował i zastosował obowiązujące w latach 2013 i 2014 przepisy art. 185 Prawa telekomunikacyjnego i rozporządzeń o opłatach z 2005 i 2013 r. w zakresie opłaty rocznej za prawo do dysponowania częstotliwością. Całkowicie pozbawiony jest też podstaw zarzut naruszenia § 5 ust. 1 rozporządzenia o opłatach z 2013 r. - poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że spółka wybrała uiszczenie rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością za rok 2014 jednorazowo za cały rok, podczas gdy wolą spółki było uiszczanie rocznej opłaty za 2014 r. w ratach kwartalnych. Organ przyjął, a Sąd I instancji zaakceptował takie właśnie, korzystne dla skarżącej rozliczenie zarówno wpłaty 70 000 zł dokonanej w 2014 r., zaliczając ją na poczet pierwszej kwartalnej części opłaty rocznej płatnej do końca stycznia. Podobnie w upomnieniu z 30 czerwca 2014 r. naliczał odsetki od rat kwartalnych (płatnych do 31 stycznia i do 30 kwietnia). Mając to wszystko na uwadze na podstawie art. 184 ppsa należało skargę kasacyjną oddalić jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. Zasądzono na rzecz organu od strony skarżącej kasacyjnie koszty postępowania kasacyjnego w kwocie 7 200 zł obejmują wynagrodzenie radcy prawnego- stosownie do art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 ppsa i § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców (Dz.U. 2015 poz. 1804).

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 kwietnia 2016
Hasła tematyczne
Telekomunikacja
Skarżony organ
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej
Sędziowie
Cezary Kosterna /sprawozdawca/ Gabriela Jyż /przewodniczący/ Zbigniew Czarnik

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny