Sygnatura
II GSK 1828/23
II GSK 1828/23 - Wyrok NSA z 2024-03-07
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i decyzję II instancji
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 7 marca 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. Sp. z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2023 r. sygn. akt V SA/Wa 827/22 w sprawie ze skargi D. Sp. z o.o. w P. na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia 7 marca 2022 r. nr DE HPN/00374/2022 w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję; 3. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 marca 2023 r., sygn. akt V SA/Wa 827/22 oddalił skargę D. Sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: Spółka, Skarżąca) na decyzję Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie (dalej: MPWIS, Inspektor Wojewódzki) z 7 marca 2022 r. nr DE HPN/00374/2022 w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Decyzją z 29 stycznia 2020 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Płocku (dalej: PPIS, Powiatowy Inspektor) stwierdził u E. K. (dalej: Uczestniczka, Zainteresowana) chorobę zawodową – przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego, wymienioną w pozycji 20.2 wykazu chorób zawodowych. Podstawą stwierdzenia choroby zawodowej było orzeczenie lekarskie z 12 października 2019 r. nr 39/2019, wydane przez Mazowiecki Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w Płocku (dalej: jednostka orzecznicza I stopnia) oraz ocena narażenia zawodowego Uczestniczki, opracowana przez Sekcję Nadzoru Higieny Pracy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Płocku. Organ uzasadnił, że podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego dokonano analizy kart informacyjnych leczenia operacyjnego oraz specjalistycznych badań zawartych w dokumentacji medycznej, a także analizy absencji chorobowej Uczestniczki spowodowanej chorobami, poczynając od 2017 r., które stanowiły podstawę do postępowania orzeczniczego w kierunku choroby zawodowej. Okres wcześniejszych 3 lat, tj. 2014, 2015 i 2016 nie był obarczony nadmierną absencją, gdyż w wykazie nieobecności w pracy widniały również dni urlopu wypoczynkowego. Podał PPIS również, że lekarz orzecznik dokonał analizy karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej 11 września 2019 r. przez pracodawcę – Spółkę, w której przedstawiono opis czynności wykonywanych w czasie wieloletniej pracy zawodowej Uczestniczki, która wykonywała ruchy powtarzalne w stawach ramiennych, łokciowych i nadgarstkowych w zakresie zginania, prostowania, przywodzenia, odwodzenia i rotacji, w tym również ruchy powtarzalne zginania i prostowania palców rąk i kręgosłupa odpowiadające czynnikom wywołującym stwierdzoną chorobę zawodową. Dlatego też według PPIS nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów, w szczególności postulowanych przez Spółkę przesłuchań lekarza orzecznika, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika, jak również występowania do jednostki orzeczniczej II stopnia. Rozpatrując odwołanie Spółki, decyzją z 18 marca 2020 r. Wojewódzki Inspektor uchylił decyzję PPIS i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Na powyższą decyzję Spółka wniosła sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: WSA), który wyrokiem z 15 maja 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 739/20, uchylił decyzję kasatoryjną Wojewódzkiego Inspektora. Zdaniem WSA, właściwa ocena akt przez organ odwoławczy połączona z przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania dowodowego w nieznacznym zakresie, mogła pozwolić na samodzielne ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy niezbędnych do podjęcia rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Po zwrocie akt, MPWIS zwrócił się do Uczestniczki o informację, której udzieliła, że podczas całego okresu zatrudnienia w Spółce pracowała na liniach produkcyjnych na stanowisku operatora maszyn produkcyjnych; w okresie od 7 grudnia 2003 r. do 19 listopada 2006 r. była zarejestrowana jako bezrobotna, a w okresie od 20 listopada 2006 r. do 31 grudnia 2006 r. była zatrudniona przez agencję pracy tymczasowej na stanowisku pracownik pomocniczy w produkcji. Wojewódzki Inspektor, po uzyskaniu zgody jednostki orzeczniczej I stopnia, wystąpił o dodatkową konsultację Uczestniczki do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi (dalej: jednostka orzecznicza II stopnia; Instytut). Instytut w piśmie z 22 października 2021r., na podstawie analizy całości zgromadzonej dokumentacji medycznej i dotyczącej narażenia zawodowego, zajął stanowisko, że brak jest podstaw do rozpoznania u Uczestniczki zespołu rowku nerwu łokciowego o etiologii zawodowej (poz. 20.2). Wykonywaną przez Uczestniczkę pracę należało zaklasyfikować jako pracę monotypową o średnim stopniu uciążliwości, jednakże ocena narażenia zawodowego nie wykazała, aby podczas wykonywania pracy przez Zainteresowaną na stanowisku operatora maszyn produkcyjnych w Spółce występowały czynniki ryzyka uszkodzenia nerwu łokciowego w kanale rowka nerwu łokciowego, tj. długotrwałe utrzymywanie kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionej przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże. Zaskarżoną decyzją z 7 marca 2022 r. Wojewódzki Inspektor utrzymał w mocy rozstrzygnięcie PPIS z 29 stycznia 2020r. Organ odwoławczy zgodził się z PPIS, że zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności orzeczenie lekarskie nr 39/2019 z 12 października 2019 r., dawał podstawę do stwierdzenia u Uczestniczki choroby zawodowej wywołanej pracą wykonywaną w Spółce. Kierując się zaleceniami WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20, MPWIS nie powziął wątpliwości co do zakresu, sposobu, czasu i organizacji wykonywanych przez Uczestniczkę czynności podczas pracy na liniach produkcyjnych. Nie było więc potrzeby dalszego uzupełniania materiału dowodowego poprzez przeprowadzenie rozprawy czy przesłuchanie dodatkowo świadków w zakresie pracy Uczestniczki na liniach produkcyjnych, skoro Spółka przedstawiła szczegółowy opis wykonywanych przez Zainteresowaną czynności, z którym Uczestniczka zgodziła się w piśmie z 29 stycznia 2021 r. i na którym oparła się jednostka orzecznicza I stopnia. Co do stanowiska Instytutu z 22 października 2021 r. MPWIS wskazał, że po analizie opinii jednostek orzeczniczych I i II stopnia oraz karty oceny narażenia zawodowego uznał za słuszne stanowisko zawarte w orzeczeniu jednostki orzeczniczej I stopnia. Zauważył, że mimo wykonywania przez Uczestniczkę czynności zawodowych niewymagających oparcia stawów łokciowych o twarde podłoże, to według najnowszego orzecznictwa i piśmiennictwa medycznego warunek ten nie jest konieczny do stwierdzenia obustronnego zespołu rowka nerwu łokciowego u badanego. Tym samym, zdaniem MPWIS na stanowisku pracy Uczestniczki występowało narażenie zawodowe, które mogło predysponować do powstania stwierdzonej przez jednostkę orzeczniczą I stopnia jednostki chorobowej z poz. 20.2., zważywszy, że jednostki orzecznicze nie wskazały innych istotnych czynników etiologicznych pozazawodowych stwierdzonego schorzenia. Ponadto, z punktu widzenia formalno-prawnego, orzeczenie lekarskie nr 39/2019 było ostateczne, gdyż Uczestniczka, zgadzając się z jego treścią, nie wniosła do jednostki orzeczniczej II stopnia wniosku o ponowne badanie na etapie postępowania orzeczniczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zaskarżonym wyrokiem w sprawie V SA/Wa 827/22, rozpoznając skargę Spółki, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259; dalej: p.p.s.a.) oddalił ją, uznając, że nie zasługuje na uwzględnienie. Odwołując się do definicji choroby zawodowej, określonej w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. -Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 r., poz. 1040 z późn. zm.; dalej: k.p.) oraz zasad postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej uregulowanych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 1836; dalej: rozporządzenie z 30.06.2009 r.) stwierdził, że podstawowym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie rozporządzenia, która jest wiążąca dla organu inspekcji sanitarnej, jeżeli została wydana z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie to dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. mający walor opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a. Oznaczało to, że organy inspekcji sanitarnej uprawnione są zasadniczo wyłącznie do kontroli formalnej tych orzeczeń. Z uwzględnieniem art. 80 k.p.a., w ramach tej kontroli ocenie podlega, czy wywody i wnioski sformułowane w tych orzeczeniach są należycie uzasadnione i zgodne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Wojewódzki Inspektor podał, że z ww. przepisów wynika domniemanie, że jeżeli właściwy lekarz uznał, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie chorób zawodowych, a ze stanu faktycznego ustalonego w sprawie wynika, że pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, to dane schorzenie należy uznać za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, gdy zebrany materiał dowodowy pozwala, bezspornie albo z wysokim prawdopodobieństwem, wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać etiologię choroby inną niż zawodowa. Z punktu widzenia art. 235¹ k.p. nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością. W konkretnym przypadku stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, nie wymaga potwierdzenia tej okoliczności bezspornym dowodem. Zauważył WSA, że inspektor sanitarny nie jest władny w ramach swoich kompetencji decyzyjnych wystąpić z żądaniem ponownego badania pracownika przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, mając jedynie uprawnienie do żądania dodatkowej konsultacji ze strony takiej jednostki. W realiach kontrolowanej sprawy organy inspekcji sanitarnej dysponowały prawidłowym pod względem formalnym orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej I stopnia z 12 października 2019r. nr 39/2019, stwierdzającym przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego, wymienioną w pozycji 20.2 wykazu chorób zawodowych. W jego uzasadnieniu lekarz orzecznik wskazał na szczegółowy opis czynności wykonywanych przez Uczestniczkę, znajdujący się w karcie narażenia zawodowego i dokonał jego analizy, która w jego ocenie potwierdziła związek schorzenia z pracą wykonywaną w Spółce. Orzeczenie to, zdaniem WSA, nie budziło wątpliwości jako jednoznaczne i konkretne, zawierające argumentację odpowiadającą zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, a tym samym nie było podstaw do jego zakwestionowania pod względem formalnym. Ponadto, oprócz wspomnianego orzeczenia lekarskiego, organy wzięły pod uwagę wszystkie dowody mające znaczenie dla podjętego rozstrzygnięcia, a w szczególności uwzględniły przebieg zatrudnienia Uczestniczki w Spółce (trwający ponad 12 lat), w tym rodzaj wykonywanych czynności, przerwy spowodowane absencją z przyczyn zdrowotnych i urlopowych, jak również jej wcześniejsze zatrudnienie. Zdaniem WSA, Wojewódzki Inspektor uwzględnił i w całości zrealizował również zalecenia wynikające z wyroku WSA o sygn. akt VII SA/Wa 740/20 (powinno być VII SA/Wa 739/20). Wyjaśnił też organ rozbieżności między twierdzeniami Uczestniczki zawartymi w pozwie, a ustaleniami postępowania orzeczniczego, zasadnie uznając, że podczas całego okresu zatrudnienia w Spółce Zainteresowana wykonywała pracę na liniach produkcyjnych, co potwierdzała karta oceny narażenia zawodowego sporządzona przez samego pracodawcę. Sąd I instancji uznał, że MPWIS uwzględnił również zastrzeżenia Spółki i skonsultował orzeczenie jednostki I stopnia z Instytutem, który w dodatkowej opinii wprawdzie nie dopatrzył się zawodowej etiologii choroby zawodowej w postaci zespołu rowka nerwu łokciowego, ale nie będąc związany tą opinią prawidłowo Wojewódzki Inspektor stwierdził, że z punktu widzenia przedstawionego wyżej postępowania orzeczniczego, to orzeczenie jednostki I stopnia z 12 października 2019 r. było dla organu wiążące pod względem merytorycznym. Nie zostało bowiem podważone w przewidzianym do tego trybie odwoławczym, a przedstawiona przez jednostkę orzeczniczą II stopnia opinia nie mogła być uznana za orzeczenie lekarskie wydane po przeprowadzeniu badania pracownika w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Przy tym jednostka orzecznicza II stopnia nie wskazała innych – pozazawodowych czynników etiologicznych stwierdzonego schorzenia, a tym samym, nie można było przyjąć, że upadło domniemanie co najmniej wysokiego prawdopodobieństwa związku schorzenia z wykonywaną w Spółce pracą, stwierdzone w orzeczeniu jednostki I stopnia, wydanym – w przeciwieństwie do opinii z 22 października 2021 r. – po przeprowadzeniu wszystkich czynności określonych w § 6 ust. 1 rozporządzenia. Sąd I instancji przyjął, że MPWIS prawidłowo odstąpił od ponownego przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, do czego – wbrew stanowisku skargi – nie zobowiązywał go wyrok w sprawie VII SA/Wa 740/20 (powinno być VII SA/Wa 739/40). Za chybione WSA uznał zarzuty dotyczące zaniechania przez organy zgromadzenia i dołączenia do akt sprawy pełnej dokumentacji medycznej pracownika, w tym orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, gdyż organ orzekając w sprawie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest upoważniony do analizy dokumentacji medycznej pod względem merytorycznym i nie gromadzi w tej sytuacji dokumentacji medycznej w aktach administracyjnych, gdyż wydaje decyzję kierując się opiniami medycznymi upoważnionych placówek służby zdrowia, które gromadzą dokumentację medyczną. Reasumując, WSA za zasadny uznał wniosek organów inspekcji sanitarnej o wystąpieniu w sprawie wszystkich elementów normatywnych wymaganych do stwierdzenia choroby zawodowej: (1) Uczestniczka pozostawała w narażeniu zawodowym; (2) u Zainteresowanej stwierdzono schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa; (3) wykazano związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy narażeniem występującym w środowisku pracy, a występującą u Uczestniczki chorobą zawodową. Z wyrokiem nie zgodziła się Spółka i wystąpiła w jednym piśmie z dwiema skargami kasacyjnymi do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając omawiany wyrok, a także wyrok w sprawie VI SA/Wa 408/22 i oba orzeczenia zaskarżyła w całości. Wyrokom zarzuciła naruszenie przepisów: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 2351 k.p. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że obie choroby zawodowe zdiagnozowane przez orzecznika I stopnia (co Instytut mogący występować w roli orzecznika II stopnia, ale w sprawie występujący jako biegły, potwierdził tylko co do jednej choroby czyli drugą chorobę zdyskwalifikował!) w tej sprawie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zostały one spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, 2. art. 80 k.p.a. w związku z § 8. 1. i 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r. poprzez błędne zastosowanie poprzez zignorowanie przez WSA opinii Instytutu wskazującej na brak drugiej choroby zawodowej, a w tym samym pośrednio podważającej kompetencje względnie niezależność i bezstronność orzecznika I stopnia w obu sprawach, jak również zignorowanie wszystkich twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych zgłoszonych w skargach do WSA przez skarżącego; 3. art. 75 i 84 § 1 k.p.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie poprzez zignorowanie przez WSA opinii IMP (Instytutu) wskazującej na brak drugiej choroby zawodowej, a w tym samym pośrednio podważającej kompetencje względnie niezależność i bezstronność orzecznika I stopnia w obu sprawach, jak również zignorowanie wszystkich twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych zgłoszonych w skargach do WSA przez skarżącego; 4. art. 81 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i tolerowanie możliwości odbywania przez Sanepid rozpraw za plecami skarżącego, aby pozorować wiarygodność spreparowanych w taki sposób zeznań Uczestniczki i uniemożliwiać prawidłowe ustalenie wszystkich okoliczności sprawy; 5. art. 81a § 1 k.p.a. i § 2 pkt 3) poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uchylanie się przez WSA od wyjaśnienia wskazywanych przez Skarżącą i częściowo także przez Instytut wątpliwości, których wyjaśnienie jest w interesie publicznym, jak i w interesie Skarżącej w związku z obowiązkami nakładanymi na nią przepisami art. 235 k.p. i nast.; 6. art. 134. § 1 i art. 135 p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie i niedostrzeżenie istoty sprawy, jak również poprzez nieanalizowanie w żaden sposób argumentacji przedstawionej przez Skarżącą, przyjęcie w sposób bezrefleksyjny oczywiście wątpliwej argumentacji organu; w tym celowe przemilczenie lub zignorowanie istotnych okoliczności m.in. takich, jak: a) brak uwzględnienia wpływu niepełnosprawność Uczestniczki od 2011 roku, który nie może być przecież żaden, b) deklarowanie przez uczestniczkę zupełnie innej choroby w pozwie z prawa pracy (polineuropatia), gdy już uczestniczka była otoczona od lat fachową opieką lekarską (wieloletnie leczenie, wiele operacji, wieloletnia rehabilitacja) i prawną, z czego jasno wynika, że choroba zawodowa została zlecona do diagnozy w ostatniej chwili jako reakcja na wypowiedzenie umowy o pracę, bo przecież nie jest tak, że od lat uczestniczka była źle diagnozowana, leczona i operowana przez lekarza prowadzącego, który akurat nagle dopiero do wypowiedzeniu umowy o pracę skierował uczestniczkę do lekarza orzecznika i rzekomo dopiero wtedy się okazało, że to "dwie oddzielne choroby zawodowe", a nie polineuropatia (czyli zespoły wielonerwowe); celowe pomijanie tej okoliczności przy ustalaniu stanu faktycznego i tłumaczenie jej w taki sposób, jak to uczynił Sanepid i teraz potwierdził WSA jest niepoważne i nie przystoi powadze urzędu; c) brak prawidłowej weryfikacji obu opinii lekarskich lekarza orzecznika, mimo że bezpośrednio jedna została zdyskwalifikowana przez IMP, co wskazuje na maskowanie ewidentnych wątpliwości (sprzeczność orzeczenia lekarskiego i opinii lekarskiej IMP) poprzez powołanie się na nieistniejący element treściowy orzeczenia lekarskiego; d) brak uwzględnienia niezawodowych przyczyn zachorowania, mimo ich jasnego definiowania w literaturze przedmiotu; e) brak uwzględnienia faktu, że uczestniczka jest jedyną osobą - spośród setek osób zatrudnionych na analogicznych stanowiskach przy linii produkcyjnej przez cały ten wieloletni okres - z rozpoznaniem przedmiotowych chorób zawodowych; f) brak badania narażenia zawodowego w poprzednich miejscach pracy, co przy nieuwzględnieniu tak licznych nieobecności uczestniczki od początku stażu u skarżącego wskazuje na pewność albo duże prawdopodobieństwo, jeżeli już, wystąpienia choroby zawodowej nie u skarżącego, ale w poprzednim miejscu pracy uczestniczki; g) brak narażania zawodowego według literatury przedmiotu rozpowszechnianej przez Instytut i wskazanej w skargach przez skarżącego; h) brak wyciągnięcia wniosków z motywacji do takiego reżyserowania rozprawy przed organem I instancji, aby uniemożliwić Skarżącej udział w tej rozprawie i pozbawić gwarancji procesowych. W oparciu o powyższe zarzuty Skarżąca kasacyjnie wnosiła o uchylenie wyroków w obu sprawach w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie zwrotu kosztów postpowania kasacyjnego z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. Oświadczyła także, że wnosi o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Ponadto wnosiła o zawiadomienie ZUS o toczącym się postępowaniu celem umożliwienia przyłączenia do sprawy na prawach strony, gdyż ZUS występuje do Spółki z zapytaniami o stan sprawy, a powinien bezpośrednio mieć możliwość udziału w sprawie. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów Spółka przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Organ – Wojewódzki Inspektor wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej, o połączenie sprawy z niniejszej skargi kasacyjnej ze skargą kasacyjną od wyroku z 17 marca 2023r., sygn. akt V SA/Wa 408/22 celem łącznego rozpoznania; rozpoznanie sprawy na rozprawie; zasądzenie od Skarżącej kasacyjnie na rzecz MPWIS kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 7 marca na mocy art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: p.p.s.a.) połączył do wspólnego rozpoznania i odrębnego rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturach: II GSK 1828/23 i II GSK 1835/23. Obecni na wspomnianej rozprawie: pełnomocnik Spółki, Uczestniczka podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna Spółki zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie zarzuty okazały się zasadne. Odnosząc się do wniosku Spółki o dopuszczenie w charakterze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie można było go podzielić. Przede wszystkim należy zauważyć, że w sprawie tej wypowiadał się już WSA w wyroku w sprawie VII SA/Wa 739/20 i nie dostrzegł wówczas takiej możliwości, a nadto Skarżąca nie wykazała interesu prawnego ZUS, podając jako podstawę żądania jego dopuszczenia - konieczność udzielania ZUS informacji o stanie sprawy (obowiązek ten wynika m.in. z art. 81 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; opubl.: Dz. U. z 2016 r. poz. 963). Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej, należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w niniejszej sprawie nie wystąpiły. Skargę kasacyjną, w granicach której podejmuje czynności Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji. Związek ten, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w przypadku zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z potrzebą co najmniej uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, że następstwa zarzucanych uchybień przepisów postępowania były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok ten byłby inny. W konkluzji należy więc wyjaśnić, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Kierując się powyższymi wytycznymi, należało skargę kasacyjną uznać za zasadną. Oceniając zarzuty skargi kasacyjnej, należy stwierdzić, że oparte zostały na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca wprost nie powołała tej podstawy, ale przepisy, które miały zostać naruszone, wskazane w poszczególnych zarzutach skargi kasacyjnej, są przepisami regulującymi postępowanie przed organem administracji, a przepisy powołane w pkt 6. petitum skargi kasacyjnej - art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a., odnoszą się do postępowania sądowoadministracyjnego. Jak słusznie zauważył organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, Spółka powinna była powiązać naruszenie przepisów k.p.a. z regulacjami p.p.s.a. Zdaniem NSA, takie niepełne zredagowanie poszczególnych zarzutów nie może powodować odmowy oceny tychże zarzutów, mając na uwadze stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl.: ONSiWSA z 2010 r., z. 1, poz. 1): "w sytuacji gdy strona przytoczy w petitum skargi kasacyjnej wyłącznie zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej, nie powiązawszy go z zarzutem naruszenia prawa przez WSA, nie jest uzasadnione bezwarunkowe i automatyczne dyskwalifikowanie takiej skargi z powołaniem się na niedopełnienie wymagań określonych w art. 176 P.p.s.a.". Wskazana sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie i mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej, uwzględniając uzasadnienie skargi kasacyjnej, Sąd odwoławczy rozpoznał merytorycznie skargę kasacyjną. Przede wszystkim wymaga podniesienia, że WSA prawomocnym wyrokiem z 15 maja 2020 r. w sprawie VII SA/Wa 739/20, po rozpoznaniu sprzeciwu Spółki, uchylił decyzję kasatoryjną MPWIS z 18 marca 2020 r. nakazując temu organowi załatwienie sprawy co do istoty. Uznał bowiem, że właściwa ocena akt przez organ odwoławczy połączona z przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania dowodowego w nieznacznym zakresie może pozwolić na samodzielne ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy niezbędnych do podjęcia rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia u Uczestniczki choroby zawodowej, gdy zgromadzony w sprawie został zasadniczo cały materiał dowodowy. W orzeczeniu w sprawie VII SA/Wa 739/20 Sąd zawarł ocenę mocy dowodowej orzeczenia lekarskiego w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej: "orzeczenie jednostki organizacyjnej służby zdrowia odnośnie do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organu inspekcji sanitarnej, jeżeli zostało wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie to dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. mający walor opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a. Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej uprawnione są zasadniczo wyłącznie do kontroli formalnej tych orzeczeń. Z uwzględnieniem art. 80 k.p.a., w ramach tej kontroli ocenie podlega, czy wywody i wnioski sformułowane w tych orzeczeniach są należycie uzasadnione i zgodne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie". W kontrolowanym obecnie wyroku Sąd I instancji stwierdził, że Wojewódzki Inspektor uwzględnił i w całości zrealizował zalecenia wynikające z wyroku o sygn. akt VII SA/Wa 739/20, czyli prawidłowo zastosował art. 153 p.p.s.a. Ze stanowiskiem WSA, a w konsekwencji i z decyzją MPWIS nie można się zgodzić. Zdaniem Sądu kasacyjnego przedwcześnie, bez wyczerpującego wyjaśnienia przyjął Wojewódzki Inspektor, a Sąd I instancji zaakceptował, że zdiagnozowana u Uczestniczki choroba – zespół rowka nerwu łokciowego została wywołana sposobem wykonywania pracy czyli że ma tło zawodowe. Owszem, zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym wymiarze oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organów administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por. wyrok NSA z 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12). Podkreślenia wymaga, że ocena prawna wyrażona w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego wiąże nie tylko ten sąd oraz organ, ale również Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjną od kolejnego wyroku wydanego w tej sprawie. W pewnych sytuacjach ocena prawna traci moc wiążącą i następuje to tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia, zawierającego ocenę prawną. W ocenie NSA, w rozpoznawanej sprawie wystąpiła istotna zmiana stanu faktycznego, po wykonaniu, jak uważał MPWIS i Sąd orzekający w niniejszej sprawie, wskazań zawartych w wyroku WSA o sygn. VII SA/Wa 739/20 co do zakresu uzupełnienia materiału dowodowego w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r. Sąd w sprawie VII SA/Wa 739/20 stanął na stanowisku, że w myśl § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny uzna, iż materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może m.in. żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia i uprawnienie do wystąpienia o takie dodatkowe uzasadnienie przysługuje także organowi odwoławczemu, zwłaszcza, gdy zgromadzony w sprawie został zasadniczo cały materiał dowodowy, a jednie dodatkowej analizy wymagają kwestie o charakterze innym aniżeli pierwszoplanowym. Także zauważył, że jednostka orzecznicza I stopnia, działając na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r. w piśmie z 22 listopada 2019 r. przedstawiła PPIS uzasadnienie swojego orzeczenia, wyjaśniając, że przeanalizowana przez nią absencja chorobowa Uczestniczki od 2017 r. była spowodowana chorobami stanowiącymi podstawę postępowania orzeczniczego w kierunku choroby zawodowej, natomiast okres wcześniejszy (2014-2016) nie był w jego ocenie obarczony nadmierną absencją. Dlatego, mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy, zarzuty skargi i zastrzeżenia MPWIS w uchylonej decyzji, WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20 wskazał, że Wojewódzki Inspektor ma przede wszystkim właściwie ocenić akta sprawy i połączyć ich analizę z przeprowadzeniem postępowania dowodowego w nieznacznym zakresie. Natomiast MPWIS, uwzględniając także wnioski Spółki, za zgodą jednostki orzeczniczej I stopnia (nie wymaganą przez przepisy) wystąpił, w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r., do Instytutu - jednostki orzeczniczej II stopnia o przeprowadzenie dodatkowej konsultacji (por. pisma MPWIS do jednostki orzeczniczej I stopnia z 12 lutego 2021 r. i do Instytutu z 22 lutego 2021 r., w aktach adm.). Instytut w opinii z 22 października 2021 r., wydanej po przeprowadzeniu badania Uczestniczki, szczegółowej analizie danych dotyczących narażenia zawodowego za cały okres zatrudnienia Uczestniczki, przebiegu choroby i obecności chorób współistniejących (ten zakres czynności wykonanych przez Instytut nie był kwestionowany), stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ujętej w poz. 20.2. wykazu chorób zawodowych, uzasadniając, że "ocena narażenia zawodowego nie wykazała, aby podczas wykonywania pracy na stanowisku operatora maszyn produkcyjnych u Uczestniczki występowały czynniki ryzyka uszkodzenia nerwu łokciowego w kanale rowka nerwu łokciowego, tj. długotrwałe utrzymywanie kończyn górnych w pozycji zgiętej i lekko odwiedzionej przy równoczesnym przeniesieniu ciężaru górnej części ciała na stawy łokciowe oparte o twarde podłoże". Wojewódzki Inspektor w zaskarżonej decyzji podzielił stanowisko PPIS, że zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej I stopnia z nr 39/2019, dawało podstawy do stwierdzenia u Uczestniczki choroby zawodowej z poz. 20.2. wykazu chorób zawodowych, wywołanej pracą wykonywaną w Spółce. Co do stanowiska Instytutu wyrażonego w ramach konsultacji organ odwoławczy, po analizie opinii jednostek orzeczniczych I i II stopnia oraz karty oceny narażenia zawodowego, nadal podzielał stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim I stopnia. Zauważył, że mimo wykonywania przez Uczestniczkę czynności zawodowych niewymagających oparcia stawów łokciowych o twarde podłoże, to z najnowszego orzecznictwa i piśmiennictwa medycznego wynika, że warunek ten nie jest absolutnie konieczny do stwierdzenia zespołu rowka nerwu łokciowego u badanego. Tym samym przyjął, że na stanowisku pracy Uczestniczki występowało narażenie zawodowe, które mogło predysponować do powstania stwierdzonej przez jednostkę orzeczniczą I stopnia jednostki chorobowej (poz. 20.2), tym bardziej, że jednostki orzecznicze nie wskazały innych istotnych czynników etiologicznych pozazawodowych stwierdzonego schorzenia. Podniósł też organ, z powołaniem na publikacje medyczne, że współistniejące choroby ogólnoustrojowe mogą w niektórych przypadkach przyspieszyć ujawnienie objawów choroby, bądź nasilić jej stopień zaawansowania, ale w obliczu istotnego narażenia zawodowego, istnieją podstawy do rozpoznania choroby zawodowej. Ponadto, z punktu widzenia formalno-prawnego, orzeczenie lekarskie nr 39/2019 było w rozpatrywanej sprawie ostateczne, gdyż Uczestniczka, zgadzając się z jego treścią, nie wniosła do jednostki orzeczniczej II stopnia wniosku o ponowne badanie na etapie postępowania orzeczniczego. Wojewódzki Inspektor podkreślił, że kierował się zaleceniami WSA, wyrażonymi w wyroku w sprawie VII SA/Wa 739/20. Z argumentacją MPWIS zgodził się Sąd I instancji w obecnie kontrolowanym wyroku, przyjmując wykonanie przez MPWIS zaleceń wynikających z wyroku w sprawie VII SA/Wa 739/20. Jednocześnie WSA w obecnej sprawie prawidłowo powtórzył ocenę prawną z wyroku w sprawie VII SA/Wa 739/20, że podstawowym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska. Orzeczenie jednostki organizacyjnej służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organu inspekcji sanitarnej, jeżeli zostało wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie to dowód w rozumieniu art. 75 k.p.a. mający walor opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a. Oznaczało to więc, że organy inspekcji sanitarnej uprawnione są zasadniczo wyłącznie do kontroli formalnej tych orzeczeń. Z uwzględnieniem art. 80 k.p.a., w ramach tej kontroli ocenie podlega, czy wywody i wnioski sformułowane w tych orzeczeniach są należycie uzasadnione i zgodne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Sąd ani organy nie mogą dokonywać samodzielnych ustaleń merytorycznych w zakresie istnienia choroby zawodowej, gdyż nie posiadają wysokospecjalistycznej wiedzy na temat oceny konkretnych przypadków jako choroby zawodowej. Zdaniem NSA, mimo powyższych założeń, MPWIS i akceptujący jego argumenty Sąd I instancji popadli w sprzeczność, gdyż podnosząc wysoce specjalistyczny i dlatego wiążący je charakter opinii lekarskich, a jednocześnie dysponując wykluczającymi się opiniami lekarskimi co do przyczyn u Uczestniczki choroby z poz. 20.2. wykazu chorób zawodowych, samodzielnie, w nieuprawniony sposób dokonali oceny tych opinii i podważyli zasadność opinii Instytutu, właśnie w zakresie okoliczności stanowiących podstawę wydania orzeczenia lekarskiego. Zgodnie bowiem z § 6 ust. 1 in fine rozporządzenia z 30.06.2009 r. lekarz wydaje orzeczenie na podstawie dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jednostka orzecznicza I stopnia uchyliła się od ewentualnego rozważenia wniosków Instytutu wywodząc, że orzeczenie lekarskie I stopnia nie zostało zaskarżone i stało się ostateczne, a opinię Instytut wydał w innym trybie (por. pismo jednostki orzeczniczej do MPWIS z 4 stycznia 2022 r.). Natomiast, jak podniósł WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20 i jak wynika z treści § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009.r. dowód z dodatkowej konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia może być przeprowadzony jeżeli państwowy inspektor sanitarny (jak podkreślił WSA - może to być organ I lub II instancji) przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy (w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim) jest niewystarczający do wydania decyzji w sprawie choroby zawodowej. Zatem ewentualne zastosowanie środka dowodowego z § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia może nastąpić także w sytuacji, gdy pracownik zgodził się z treścią orzeczenia lekarskiego i nie występował z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzecznicza II stopnia (por. § 7 rozporządzenia z 30.06.2009r.). Dlatego nieuzasadnione było wywodzenie przez MPWIS i WSA z faktu, że orzeczenie lekarskie I stopnia było ostateczne niższej mocy dowodowej opinii Instytutu. W orzecznictwie NSA przyjmuje się, że użycie w § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r. zwrotów "dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia", "dodatkowa konsultacja", czy wreszcie "czynności niezbędne do uzupełnienia" nakazują wprost uznać, że postępowanie w tym zakresie ma charakter uzupełniający (dodatkowy) w porównaniu do wydanych uprzednio w sprawie orzeczeń lekarskich. Musi ono pozostawać w związku z nimi, a nawet odwoływać się do tych orzeczeń poprzez porównanie pojawiających się w sprawie wątpliwości z dotychczas ustalonymi wynikami postępowania medycznego (por. wyroki NSA z: 15 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1921/11; 7 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 940/16). W rozpoznawanej sprawie Instytut przy wydawaniu opinii w ramach dodatkowej konsultacji oparł się na analizie całości zebranej dokumentacji obejmującej dane dotyczące narażenia zawodowego, przebiegu choroby i obecności chorób współistniejących oraz przeprowadził badanie konsultacyjne Uczestniczki, za jej zgodą. Organ odwoławczy ani WSA nie kwestionowali zakresu czynności przeprowadzonych przez Instytut przed wydaniem opinii z 22 października 2021r., a wręcz, poza podważeniem jego stanowiska co do tła zespołu rowka nerwu łokciowego, w pozostałym zakresie zgodzili się z tezami jego opinii, zwłaszcza o braku wpływu absencji chorobowej Zainteresowanej na rozpoznanie u niej choroby zawodowej z kręgu przewlekłych chorób obwodowego układu nerwowego (rozpoznano u Zainteresowanej obustronny zespół cieśni nadgarstka), skoro jej nieobecność wskazywała na okresy pogorszenia ogólnego stanu zdrowia i przypadła na lata 2012 – 2013 i ostatnie lata pracy, czyli od 2017 r., jak wykluczenia potencjalnego wpływu polineuropatii na stwierdzone przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego. W tej sytuacji Wojewódzki Inspektor, skoro opinia Instytutu została wydana, na zalecenie WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20, w celu uzupełnienia materiału dowodowego, który uznano za niewystarczający do wydania decyzji, wobec istotnych rozbieżności między opiniami jednostek orzeczniczych obu stopni i w sytuacji, gdy wystąpił o stanowisko co do tej opinii do jednostki orzeczniczej I stopnia, powinien był ponownie wystąpić do Instytutu o dodatkowe uzasadnienie, co do okoliczności, które zdaniem MWPIS zadecydowały o przyjęciu zawodowego tła stwierdzonej choroby, czyli skorzystać ponownie z kompetencji przewidzianych w § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia. Sąd I instancji nie dostrzegł ww. uchybienia MWPIS, podzielając jego stanowisko. Należy przy tym zauważyć, że WSA obszernie odwoływał się do wyroku w sprawie II GSK 847/22, w którym NSA podkreślał, że organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej, gdyż takiej wiedzy nie posiadają ani organy administracyjne, ani sądy i tym samym nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej (medycznej) orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki organizacyjne uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem - organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany (por. też wyrok NSA z 13 lutego 2024 r., sygn. akt II GSK 1353/23). Mimo słusznych założeń, WSA nie zastosował ww. argumentów w realiach kontrolowanej sprawy. Wymaga także podkreślenia, że Spółka nie podważała opinii Instytutu, tym samym uznając jej merytoryczną prawidłowość, a jedynie próbowała wykorzystać ww. opinię do zakwestionowania całokształtu wyników postępowania administracyjnego, nie dostrzegając, że wcześniej był wydany wyrok w sprawie VII SA/Wa 739/20, który na mocy art. 153 p.p.s.a. miał wpływ na granice obecnie rozpoznawanej sprawy. Jak już wspomniano, związanie, na mocy art. 153 p.p.s.a., wytycznymi w sprawie VII SA/Wa 739/20 zostało wyłączone z uwagi na nowe ustalenia faktyczne, które doprowadziły do sprzeczności między ustaleniami dotyczącymi tła choroby z poz. 20.2. wykazu chorób zawodowych wynikającymi z opinii jednostek orzeczniczych i przede wszystkim z samodzielnych ustaleń MPWIS, nie ocenionych przede wszystkim przez Instytut, i dlatego zasadne okazały się zarzuty ujęte w: pkt 1.- naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 2351 k.p.a., pkt 2. -naruszenia art. 80 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r., pkt 3. – naruszenia art. 75 i art. 84 § 1 k.p.a., pkt 5 – art. 81a § 1 i § 2 k.p.a., ale jedynie w odniesieniu co do braku dalszych czynności MPWIS na mocy § 8 ust. 2 rozporządzenia z 30.06.2009 r. w celu wyeliminowania opisanej istotnej rozbieżności między opiniami jednostek orzeczniczych, z dodatkowym uzasadnieniem MPWIS w zaskarżonej decyzji, i akceptacji tego stanu przez WSA. W pozostałym zakresie wytyczne WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20 zostały zrealizowane, a Skarżąca kasacyjnie nie podważyła skutecznie stanowiska organu i Sądu I instancji, zważywszy, że WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20 nakazywał dokonać wszechstronnej i wyczerpującej oceny zgromadzonego materiału po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w nieznacznym zakresie. Skarżąca bowiem nie wykazała, aby wystąpiły podstawy do odstąpienia od tych zaleceń WSA. Dlatego niezasadny okazał się zarzut sformułowany w pkt 4. petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 81 k.p.a. W kwestii przeprowadzenia rozprawy administracyjnej bez udziału Spółki oraz skutków w ten sposób przeprowadzonej rozprawy wypowiedział się już WSA w wyroku w sprawie VII SA/Wa 739/20 i doszedł do wniosku, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, mając na uwadze przesłanki decydujące o jej przeprowadzeniu. MWPIS oraz Sąd orzekające w kontrolowanej sprawie uznali, że nie było potrzeby ponownego przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Skarżąca kasacyjnie Spółka na żadnym etapie postępowania, także w skardze kasacyjnej nie podważyła skutecznie tej opinii. Nietrafne okazały się także zarzuty zgłoszone w pkt 6 lit. a) -h) petitum skargi kasacyjnej podnoszące naruszenie art. 134 i art. 135 p.p.s.a. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. określa granice rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny (por. wyroki NSA z: 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97; 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07; 24 lutego 2022 r., sygn. akt I GSK 2294/14; 5 lipca 2020, sygn. akt I OSK 2559/20; 8 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 818/20; 17 maja 2019 r., sygn. akt II OSK 1683/17), a zarzut jego naruszenia wymaga wykazania, że sąd I instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał jej istoty (por. wyroki NSA z: 13 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 2349/17; 3 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3805/18). Wobec braku wykazania przez Skarżącą kasacyjnie zaistnienia chociażby jednej w przywołanych sytuacji lub sytuacji rodzajowo im podobnych zarzuty naruszenia wymienionego przepisu prawa nie mogą być uznane za zasadne, ani też skuteczne. Również i w tym przypadku Spółka nie dostrzegła, że granice sprawy zostały zawężone z uwagi na ocenę prawną i wytyczne zawarte w wyroku w sprawie VII SA/Wa 740/20. Natomiast w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyroki NSA z: 2 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 40/15; 28 grudnia 2021 r., sygn. akt I OSK735/19; 9 listopada 2022 r., sygn. akt I OSK 109/22) ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyroki NSA z: 21 października 2010 r. sygn. akt I GSK 2649; 25 marca 2011 r. sygn. akt I FSK 1862/09; 15 października 2015 r. sygn. akt I GSK 241/14), a do tego zmierzały podniesione zarzuty. Jak zaznaczono, niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 135 p.p.s.a., gdyż przepis ten wyznacza jedynie zakres kompetencji orzeczniczych sądu, uzależniając uruchomienie przewidzianych przez ustawę środków od "niezbędności" końcowego załatwienia sprawy, której dotyczy skarga. Ustalenie, że poza zaskarżonym aktem konieczne jest jeszcze wzruszenie (zweryfikowanie) innych aktów organu administracji, powoduje po stronie sądu obowiązek zastosowania tego przepisu. Natomiast WSA w sprawie VII SA/Wa 739/20 stwierdził, że zakres czynności niezbędnych do przeprowadzenia w sprawie mieści się w zakresie załatwienia sprawy przez organ odwoławczy. Dlatego nie było podstaw do wyeliminowania z obrotu innej decyzji aniżeli odwoławcza. Skoro zaskarżony wyrok zaakceptował wadliwą decyzję, i oba rozstrzygnięcia zostały wydane z istotnym naruszeniem przepisów postępowania skutkujących tymi samymi uchybieniami, to uwzględniając skargę kasacyjną na podstawie art. 188 p.p.s.a. należało jednocześnie rozpoznać skargę i uchylić zaskarżoną decyzję. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy MPWIS uwzględni powyższe wskazania NSA i podejmie czynności zmierzające do wyjaśnienia i wykluczenia wątpliwości czy stwierdzona u Uczestniczki choroba – zespół rowka nerwu łokciowego - miała związek z wykonywaną w Spółce pracą, co jest wymagane przy stwierdzaniu choroby zawodowej na podstawie art. 2351 k.p., stanowiącego, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 188 p.p.s.a. Mając na uwadze, że jednym pismem wniesiono dwie skargi kasacyjne, co do których zapadły wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego skutkujące, że Spółka, jak i organ pozostają względem siebie uprawnionym i zobowiązanym do uiszczenia kosztów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 września 2023
- Symbol z opisem
- 6200 Choroby zawodowe
- Hasła tematyczne
- Ochrona zdrowia Zatrudnienie
- Skarżony organ
- Inspektor Sanitarny
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Dorota Dąbek Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - t.j.
art. 235-1 · Dz.U. 2019 poz. 1040
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 75, art. 77 par. 1, art. 80, art. 81a par. 1-2, art. 84 par. 1 · Dz.U. 2020 poz. 256
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
par. 6 ust. 1, par. 8 ust. 2 · Dz.U. 2022 poz. 1836
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 153 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny