Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1644/18

Wyrok NSA z 17 lutego 2022 r., II GSK 1644/18

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 lutego 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1977/17 w sprawie ze skargi G. L. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wycofania z obrotu i nakazu powiadomienia konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach wyrobów w jednym dzienniku o zasięgu ogólnopolskim 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od G. L. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1977/17, oddalił skargę G. L. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] lipca 2017 r. w przedmiocie nakazu wycofania z obrotu i nakazu powiadomienia konsumentów o stwierdzonych niezgodnościach wyrobów w jednym dzienniku o zasięgu ogólnopolskim. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła G. L. zaskarżając to orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; zwanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez akceptację uchybień proceduralnych organu, polegających na: - błędnym ustaleniu, że produkowane przez Skarżącą kamizelki powodują zagrożenie dla konsumentów, zaś Skarżąca sugerowała, że jest to odzież ostrzegawcza pomimo, że Skarżąca umieściła jednoznaczne informacje na wyrobie, zgodnie z którymi wyrób nie jest odzieżą ostrzegawczą i nie zapewnia ochrony jako środek ochrony osobistej: - arbitralnym potraktowaniu przedmiotowej sprawy bez rozpatrzenia w sposób wyczerpujący zebranego materiału dowodowego oraz bez wskazania na jakiej podstawie zarówno organ, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał złożone opinie za "nietrafne", a w konsekwencji brak uchylenia zaskarżonej decyzji; 2) art. 141 § 4 zd. pierwsze p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, polegające na nieodniesieniu się do zarzutów naruszenia art. 8 ust. 2 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady z dnia 21 grudnia 1989 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wyposażenia ochrony osobistej (89/686/EWG) (Dz.U. L 399 z 30.12.1989, str. 18); II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1) § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla środków ochrony indywidualnej w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na zakwalifikowaniu kamizelek siatkowych do środków ochrony indywidualnej ze względu na wygląd i cechy wyrobu, w sytuacji w której z definicji środków ochrony indywidualnej wynika, że o kwalifikacji wyrobu decyduje producent wyrobu poprzez nadanie odpowiednich oznaczeń i dokumentów wymaganych przepisami prawami, a nie organy administracji, czy też użytkownicy wyrobu na podstawie wyglądu wyrobu; 2) art. 8 ust. 2 Dyrektywy Rady z dnia 21 grudnia 1989 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wyposażenia ochrony osobistej (89/686/EWG) (Dz.U. L 399 z 30.12.1989, str. 18) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że kamizelki produkowane przez Skarżącą stanowią środki ochrony indywidualnej o pośredniej konstrukcji; 3) art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady z dnia 21 grudnia 1989 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wyposażenia ochrony osobistej (89/686/EWG) (Dz.U. L 399 z 30.12.1989, str. 18) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że w odniesieniu do produkowanych przez Skarżącą kamizelek nieoznakowanych znakiem CE, możliwe jest podjęcie środków w celu wycofania z rynku, podczas gdy przepis art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady umożliwia podjęcie takich środków wyłącznie w odniesieniu do środków ochrony indywidualnej oznakowanych znakiem CE; 4) § 9 ust. 1, § 36 ust. 1, § 39 ust. 1 w zw. z § 6 ust. 2 oraz § 43 ust. 1 i § 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla środków ochrony indywidualnej w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż kamizelki siatkowe KS-2 winny spełniać wymagania określone w w/w przepisach, w tym zostać oznaczone znakiem CE, podczas gdy przepisy te mają zastosowanie wyłącznie do środków ochrony indywidualnej, do których nie należą kamizelki siatkowe KS-2, a zatem przepisy te nie mogą być stosowane w odniesieniu do przedmiotowej sprawy; 5) art. 3 pkt 2 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o systemie oceny zgodności w zw. z załącznikiem A normy PN-EN ISO 20471:2013, określającej wymagania dla odzieży o intensywnej widzialności w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że załącznik A normy PN-EN ISO 20471:2013 nie może stanowić podstawy domniemania zgodności wyrobu i nie można z niego wywodzić, że dopuszcza występowanie na rynku wyrobów zapewniających widzialność, które nie muszą spełniać jej wymagań, a tym samym nie muszą zostać zakwalifikowane jako środki ochrony indywidualnej, podczas gdy załącznik A jest integralną częścią normy PN-EN ISO 20471:2013, a zatem w oparciu o art. 10 ustawy o systemie zgodności mógł stanowić podstawę przyjęcia przez Skarżącą że dopuszczalne jest produkowanie kamizelek, niespełniających wymagań normy PN-EN ISO 20471:2013. Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów prawa procesowego należy zauważyć, iż w ocenie NSA nietrafny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sposób sformułowania w rozpatrywanym przypadku kolejnych zarzutów skargi kasacyjnej wymaga przypomnienia podstawowych zasad rozpoznawania spraw przez Naczelny Sąd Administracyjny. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpią - jak w tej sprawie - przesłanki nieważności postępowania, enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a., to Naczelny Sąd Administracyjny, kontrolując zaskarżony wyrok, zobowiązany jest ograniczyć się do zbadania, czy wyrok ten uchybia przepisom wskazanym w skardze kasacyjnej w ramach podstaw z art. 174 p.p.s.a. Stosownie do ostatniego z powołanych przepisów skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrócenia uwagi wymaga też, że zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Dodatkowego wyjaśnienia wymaga w tym miejscu, że przez przytoczenie podstaw kasacyjnych należy rozumieć dokładne wskazanie przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.) przepisów, które zdaniem strony naruszył Sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, itd. oraz oznaczeniem aktu prawnego, w którym są zawarte, a także wyjaśnienie, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. postanowienie NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; postanowienie NSA z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; postanowienie NSA z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04; a także wyrok NSA z 25 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 705/12 oraz wyrok NSA z 21 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 2602/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo wskazywać do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, iż to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bez wątpienia skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym. Jak już podkreślono wyżej, zgodnie bowiem z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi są wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem uprawniony do powtórnego badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (ad meritum) w jego całokształcie. Sąd kasacyjny nie może doprecyzowywać podstaw kasacyjnych ani domyślać się intencji strony, co do zamiaru postawienia konkretnych zarzutów. Należy również podkreślić, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., co wyjaśniono w uchwale pełnego składu NSA z 26 października 2009r., sygn. I OPS 10/09 (opubl.: ONSAiWSA z 2010 r. z. 1, poz. 1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015r., sygn. II GSK 2140/13; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012r., sygn. I FSK 1679/11; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednak to do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Należy zaznaczyć, że poczynienie powyższych uwag jest o tyle konieczne, gdyż sformułowany przez kasatorkę w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzut został skonstruowany w niewłaściwy sposób. W tym kontekście odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 145 1 pkt 1 lit. a), art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez akceptację uchybień proceduralnych organu należy podkreślić, iż nie są one zasadne, a ich sformułowanie nie w pełni odpowiada wymogą formalnym skargi kasacyjnej. Po pierwsze przepisy art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych mają charakter norm ustrojowych i kompetencyjnych, nie stanowiąc tym samym samodzielnie skutecznej podstawy kasacyjnej. Ponadto skarga kasacyjna nie wykazała, aby doszło do naruszenia tych przepisów. Przepis art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych ma charakter normy ustrojowej. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Również skarga kasacyjna nie wykazała, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem. Przepis art. 1 powołanej ustawy nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1979/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Po drugie nie mają usprawiedliwionych podstaw także pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, iż zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzut naruszenia art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735; powoływanej dalej jako: k.p.a.), ponieważ zarówno w petitum skargi kasacyjnej jak i w jej uzasadnieniu jej autorka nie wskazała jednostki redakcyjnej art. 8 k.p.a., który to przepis od 1 czerwca 2017 r. zawiera dwa paragrafy (a zaskarżona decyzja Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów została wydana po tej dacie tj. [...] lipca 2017 r.). Podobnie niewłaściwie sformułowano zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. Autorka skargi kasacyjnej nie wskazała jednostki redakcyjnej tego przepisu poprzez określenie paragrafu, który w jej ocenie został naruszony przez Sąd I instancji mimo, iż art. 77 k.p.a. ten zawiera cztery paragrafy. W uzasadnieniu omawianych zarzutów także brak jest jednoznacznych wskazówek pozwalających stwierdzić, która z jednostek redakcyjnych tekstu prawnego została zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszona przez Sąd I instancji. W związku z tym podzielić należy prezentowane w judykaturze stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13, LEX nr 1574678; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). Sytuacja taka uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustosunkowanie się do treści tak sformułowanego zarzutu. Analiza pozostałych przepisów wskazanych w tym zarzucie wskazuje że, ten zarzut procesowy sprowadza się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 11, art. 80 k.p.a. Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. W sprawie nie został zatem również naruszony przepis art. 11 k.p.a., w myśl którego organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżona decyzja w sposób zrozumiały i czytelny przedstawiła skarżącemu zasadność przesłanek, którymi kierowano się w sprawie. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. Dopuszczenie nowego dowodu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Nawet w sytuacji, gdy dowód taki był oferowany przez stronę w postępowaniu sądowym, to jego nieprzeprowadzenie przez sąd nie może być oceniane jako naruszenie przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2007 r., sygn. akt I OSK 982/06, niepublikowany, treść (w:) System Informacji Prawnej LEX nr 354691). Kwestionowanie w skardze kasacyjnej ustaleń faktycznych, do czego sprowadzała się omawiana podstawa kasacji, nie może być dokonywane w oparciu o zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 1026/06, niepublikowanego, treść (w:) System Informacji Prawnej LEX nr 322261; Bogusław Dauter (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi", Kantor Zakamycze 2006, s. 244-245). Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania. Nie mogą być także uznane za trafne wszystkie zarzuty kasacyjne dotyczące, a naruszenia prawa materialnego opisane szczegółowo w petitum skargi kasacyjnej do których z uwagi na istotę sprawy i ich wzajemne powiązanie NSA odniesie się w sposób komplementarny. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji oraz Prezes UOKiK w pełni zasadnie przyjęli, że będąca przedmiotem postępowania "kamizelka odblaskowa siatka", z uwagi na wygląd oraz rozwiązania konstrukcyjne może być przez kupujących traktowano jako środek ochrony indywidualnej w rozumieniu § 3 rozporządzenia, przeznaczony do ochrony użytkownika przed jednym lub większą liczbą zagrożeń i tylko w tym celu może być nabywana przez konsumentów. Trafnie również w tym kontekście podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że zgodnie z § 5 ww. rozporządzenia wprowadzane do obrotu i stosowane mogą być wyłącznie środki ochrony indywidualnej, gdy chronią zdrowie oraz zapewniają bezpieczeństwo użytkownikom, nie stanowiąc zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa innych osób, zwierząt domowych oraz mienia, przy założeniu prawidłowej obsługi, a także użytkowaniu zgodnie z przeznaczeniem. Zdaniem NSA nie ma również wątpliwości, że (jak to zasadnie zauważył WSA) przed wprowadzeniem do obrotu środki ochrony indywidualnej powinny zostać poddane procedurze oceny zgodności (ocenie typu WE) z udziałem jednostki notyfikowanej, która stwierdza, czy określony wzór środka ochrony indywidualnej spełnia wymagania określone w rozporządzeniu (§ 38 rozporządzenia). Potwierdzeniem spełniania przez wyrób wymagań jest wydany przez jednostkę notyfikowaną certyfikat oceny typu WE (§ 39 rozporządzenia), a następnie wystawiona przez producenta deklaracja zgodności WE oraz umieszczone przez producenta na wyrobie oznakowanie CE. W związku z powyższym zasadnie Sąd I instancji uznał, że za podstawę decyzji, czy dany wyrób jest środkiem ochrony indywidualnej - służy definicja środka ochrony indywidualnej zawarta w § 3 rozporządzenia, zgodnie z treścią którego przez środek ochrony indywidualnej należy rozumieć urządzenie bądź wyposażenie przewidziane do noszenia bądź trzymania przez użytkownika w celu jego ochrony przed jednym lub większą liczbą zagrożeń, które mogą mieć wpływ na jego bezpieczeństwo lub zdrowie. W świetle powyższego kamizelka, wśród innych wyrobów takich jak płaszcze, kurtki, kombinezony, została zaliczona do odzieży o intensywnej widzialności, tj. odzieży noszonej na tułowiu, kończynach górnych i dolnych, wyróżniającej użytkownika o każdej porze dnia i nocy (pkl 3.1 normy PN- EN 1150:2001). Odzież o wysokich parametrach widzialności przeznaczoną jest do noszenia przez dorosłych i młodzież w warunkach zastosowań pozazawodowych. Jej podstawową funkcją, jako odzieży ostrzegawczej, jest wizualne sygnalizowanie obecności użytkownika na drodze we wszelkich porach dnia oraz w ciemności przy oświetleniu światłami przednimi pojazdu, światłem latarek lub reflektorów, a także przy oświetleniu światłami ulicznymi na drogach miejskich (1. Zakres normy PN-EN 1150:2001). Za usprawiedliwiony wobec tego uznać należy pogląd o istnieniu podstaw do uznania, że wprowadzana do obrotu odzież ostrzegawcza powinna spełniać wymagania dotyczące współczynnika luminacji świetlnej oraz wielkości powierzchni zastosowanego w odzieży materiału o intensywnej widzialności. Rację ma także Sąd I instancji, że kwestionowana "kamizelka odblaskowa siatka" została wykonana z materiału fluorescencyjnego oraz odblaskowego, którego zadaniem jest zwiększanie widoczności użytkownika w sytuacjach jego potencjalnego zagrożenia dla zdrowia, czy życia, co wpływa bezpośrednio na jego bezpieczeństwo. Ponadto wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że nie zasadne jest stanowisko, iż wprowadzona przez Skarżącą do obrotu kamizelka odblaskowa siatka jest zwykłą odzieżą z naszytą taśmą odblaskową, jak wiele innych obecnych na rynku, nie zasługuje na uwzględnienie. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że o ile w świetle obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne jest występowanie na rynku odzieży z elementami odblaskowymi, które nie muszą spełniać wymagań przewidzianych dla środków ochrony indywidualnej, to wykluczone jest występowanie na rynku dwóch kamizelek z elementami odblaskowymi, z których jedna jest środkiem ochrony indywidualnej, a druga wyglądająca również jak odzież ostrzegawcza nim nie jest. Przede wszystkim z uwagi na podstawową funkcję kamizelki, jaką jest wizualne sygnalizowanie obecności użytkownika na drodze w celu jego ochrony przed potencjalnym zagrożeniem. W tej sytuacji, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, jakoby załącznik A (informacyjny) normy PN-EN ISO 20471:2013. dopuszczał występowanie na rynku wyrobów zapewniających widzialność, które nie muszą spełniać jej wymagań i tym samym nie muszą być kwalifikowane, jako środki ochrony indywidualnej. Jak prawidłowo wywiódł WSA z powyższego załącznika (Tablica A 1 Czynniki związane z poziomem ryzyka) wynika jedynie, że w przypadku występowania dużego ryzyka dla uczestnika ruchu drogowego, przewidziana jest odzież, która powinna spełniać wymagania normy PN-EN ISO 20471:2013, co do ilości i jakości warunków dziennych i nocnych. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że skoro w odzieży wyróżniono trzy klasy ochrony, to należy przyjąć, że chodzi o odzież ostrzegawczą. Można zatem przyjąć, że wyroby mające zastosowanie w przypadku występowania średniego oraz niskiego ryzyka, które nie muszą spełniać wymagań, co do ilości i jakości tych warunków, nie mogą być kwalifikowane, jako odzież ostrzegawcza. Zgodnie z wymaganiami określonymi w pkt 1 ww. normy, przedmiotowa norma nie ma zastosowania w odniesieniu do sytuacji średniego i niskiego ryzyka. Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że trafnie podkreślił Sąd I instancji, iż akceptacja stanowiska skarżącej, że o przynależności odzieży do środków ochrony indywidualnej decyduje wyłącznie producent deklarując właściwości ochronne poprzez umieszczenie odpowiedniego oznakowania stwarzałaby istotne zagrożenie dla interesów konsumentów, w szczególności ich bezpieczeństwa. W świetle przywołanych wyżej wywodów, jako relewantny fakt podlegający ustaleniu w postępowaniu administracyjnym w sprawie, należało uznać przede wszystkim to, że kamizelka odblaskowa siatka nie spełnia kluczowego wymagania dla odzieży ostrzegawczej, jakim jest odbijanie światła reflektorów pojazdów, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia użytkownika, gdyż nie zapewnia odpowiedniej widoczności, szczególnie po zmroku czy w trudnych warunkach atmosferycznych. Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie także uważa, iż ewentualna akceptacja stanowiska skarżącej, że wprowadzona do obrotu kamizelka odblaskowa siatka nie jest kamizelką ostrzegawczą, gdyż jako producent nie zadeklarowała przynależności kamizelki do środków ochrony indywidualnej i nie zapewniła o posiadaniu przez nią funkcji ochronnych – prowadziłaby do dopuszczenia do obrotu wyrobu, który stwarza realne zagrożenie. Zasadnie zauważył zatem Sąd I instancji, że przeciętny konsument, do którego kierowane były przedmiotowe "kamizelki odblaskowe siatka", nie ma dostatecznego rozeznania, nie posiada także wystarczającego poziomu wiedzy na temat różnic między oferowaną do sprzedaży przez skarżącą kamizelką odblaskową siatka, a kamizelką ostrzegawczą, która poddana była wymaganym badaniom. Dodatkowo należy podzielić stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że odzież ostrzegawcza należy do tej grupy wyrobów, gdzie użytkownik nie ma możliwości samodzielnej oceny, czy zakupiony przez niego wyrób spełnia określone prawem wymagania. Kupując zatem kamizelkę odblaskową siatka przeciętny użytkownik, kierując się jedynie jej wyglądem, ma prawo przypuszczać, że kamizelka zapewni mu podwyższoną widzialność na drodze i zwiększy jego bezpieczeństwo. W związku z faktem, iż wprowadzone do obrotu przez skarżącą kamizelki odblaskowe siatka wyglądają tak samo jak kamizelki ostrzegawcze, u przeciętnego konsumenta mogło wytworzyć się przekonanie, iż dokonuje on zakupu produktu ochronnego, posiadającego właściwości odpowiedniej widoczności, co stwarza realne zagrożenie dla jego życia i zdrowia. Prawidłowo ocenił zatem zarówno organ jak i Sąd I instancji, że zagrożenia tego nie niweluje umieszczenie przez skarżącą kamizelki odblaskowej siatka w innej kategorii niż kamizelki ostrzegawczej na swojej stronie internetowej, zwłaszcza, że "kamizelki odblaskowe siatka" sprzedawane były również w sklepach stacjonarnych, a nawet w sklepie z produktami bhp, m.in. odzieżą ochronną (w którym przedmiotowa kamizelka została zakwestionowana przez Inspekcję Handlową podczas przeprowadzonej kontroli). Za usprawiedliwiony wobec tego uznać należy pogląd o istnieniu podstaw do uznania, że Skarżąca produkując kamizelki odblaskowe siatka z wyglądu przypominające kamizelki ostrzegawcze wprowadzała w błąd konsumentów w zakresie przeznaczenia i właściwości wyrobu sugerując, że jest to odzież ostrzegawcza, której celem jest zwiększenie widoczności użytkowników, co ma bezpośredni wpływ na ich bezpieczeństwo. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż organ administracji prawidłowo stwierdził, że kamizelka odblaskowa siatka może być kwalifikowana przez konsumentów do odzieży o intensywnej widzialności kategorii II do użytku pozazawodowego, która powinna spełniać wymagania określone w normie PN-EN 1150:2001 "Odzież ochronna Odzież o intensywnej widzialności do użytku pozazawodowego Metody badań i wymagania", a tym samym zasadnicze wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 21 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla środków ochrony indywidualnej. Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowym postępowaniu nie doszło do naruszania przepisów prawa materialnego wymienionych w petitum skargi kasacyjnej. Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są zatem niezasadne. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego w pkt 2 sentencji wyroku orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), zasądzając od skarżącej kasacyjnie na rzecz organu reprezentowanego przez radcę prawnego, który prowadził sprawę w pierwszej instancji 360 zł za udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz terminowe sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 września 2018
Hasła tematyczne
Normalizacja
Skarżony organ
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/ Cezary Pryca Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny