Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1374/23

Wyrok NSA z 11 czerwca 2026 r., II GSK 1374/23

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 czerwca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Protokolant asystent sędziego Aneta Kardas po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 8050/22 w sprawie ze skargi [...] S.A. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 3 października 2022 r. nr 1505/2022/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od [...] S.A. w [...] na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 marca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8050/22 na skutek skargi [...] S.A., uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 3 października 2022 r., nr 1505/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z 13 listopada 2020 r. (pkt 1), umorzył postępowanie administracyjne (pkt 2), a także orzekł o zwrocie kosztów postępowania (pkt 3). II. Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym: 1. Dyrektor Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z 13 listopada 2020 r., nr 11/2020, stwierdził, że M. K. (dalej: Uczestniczka) podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, na rzecz Spółki w okresach od 1 września 2016 r. do 30 listopada 2017 r. i od 2 grudnia 2017 r. do nadal. 2. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, po rozpoznaniu odwołania Spółki, decyzją z 3 października 2022 r., na podstawie m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, ze zm.; dalej ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm.; dalej k.p.a.), utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W motywach decyzji wskazał, że w realiach niniejszej sprawy Uczestniczka zawarła w dniu 1 września 2016 r. z płatnikiem składek umowę nazwaną przez strony "Umowa o dzieło rozporządzająca prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań". Zdaniem Prezesa NFZ praca wykonywana przez Uczestniczkę nie może zostać zakwalifikowana jako wykonywana w ramach umowy o dzieło w myśl Kodeksu cywilnego, gdyż polegała ona na prowadzeniu zajęć ruchowych z należytą starannością. Czynności wykonywane przez Uczestniczkę w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Uczestniczkę pracy wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. W niniejszym przypadku przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować ten rezultat. Dodał, że samo uznanie, że stworzenie układu tanecznego czy programu zajęć fitness automatycznie posiada przymiot waloru artystycznego, jest nadużyciem, tym bardziej, że przygotowane w opisany sposób "dzieła" miały stanowić materiał pomocniczy do prowadzenia zajęć, stanowiąc element szerszego procesu, jakim było świadczenie usług trenerskich i szkoleniowych w zakresie fitness, a w przypadku innych osób zawierających umowy z płatnikiem, również jogi, poprawy kondycji, treningu na rowerach. Organ doszedł do wniosku, że na podstawie zawartej umowy doszło do przygotowania materiałów służących realizacji celu, jakim było prowadzenie zajęć fitness i że zawarta w ten sposób umowa nie stanowi dzieła, lecz nosi cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżone przez Skarżącą rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku wskazał, że w sprawie doszło do wadliwego zastosowania art. 734 § 1 i art. 750 ustawy Kodeks cywilny oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Sąd powołał art. 627 i art. 734 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360, ze zm.; dalej k.c.) i omówił istotę odpowiednio umowy o dzieło i umowy zlecenia, stwierdzając, że zastosowanie przez organ art. 750 w związku z art. 734 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach było przedwczesne. Zdaniem Sądu organ nie pochylił się bowiem nad istotą stosunku zobowiązaniowego łączącego Skarżącą i Uczestniczkę. Tak określony przedmiot umowy – opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness, obejmującego elementy i techniki taneczne i ruchowe wraz z autorskim doborem podkładu muzycznego dopasowanego do opracowanej choreografii i udzielenie zamawiającemu licencji wyłącznej na korzystanie z choreografii stanowiącej utwór w rozumieniu prawa autorskiego oraz przeniesienie na rzecz zamawiającego praw do rozporządzania i korzystania z wykonania, posiada wszelkie istotne elementy dzieła. Przygotowanie układu choreograficznego, zgodnie z treścią zawartej przez strony umowy i z uwzględnieniem przygotowanych indywidualnie kryteriów oceny – zdaniem Sądu – wskazuje, że sporna umowa precyzowała efekt czynności podjętych przez Uczestniczkę celem wykonania umowy. Sąd podkreślił, że rezultatem czynności podjętych przez Uczestniczkę jest dzieło w postaci układu choreograficznego, które zostało dostarczone i przedstawione Spółce. Dokumentacja znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy wskazująca na zapłatę przez Skarżącą za dostarczone dzieło oraz za kolejne wykonania świadczy, że choreografia została wykonana zgodnie z zawartą między stronami umową. W ocenie Sądu przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umowy o dzieło, w rozumieniu art. 627 k.c. Zdaniem Sądu nie można uznać, że istotą umowy pozostawało jedynie staranne dążenie Uczestniczki do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem Uczestniczka nie przygotowała choreografii w formie określonej w umowie, nie wykonałaby tej umowy, choćby podjęła stosowne czynności z najwyższą starannością. Wobec tego Sąd uznał, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowiły przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Sąd zauważył nadto, że wynagrodzenie z tytułu zawartej umowy zostało ustalone poprzez wskazanie konkretnych kwot, które zostaną wypłacone Uczestniczce po wykonaniu dzieła zgodnie z zawartą umową. Znajdujący się w aktach sprawy rachunek wskazuje, że przedmiotowe wynagrodzenie wypłacone zostało po wykonaniu dzieła. Wskazał zarazem, że w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to, czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy Uczestniczka należycie wykonała umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Zdaniem Sądu ewentualne wątpliwości w tej mierze niweluje protokół odbioru dzieła, stanowiący załącznik do zawartej umowy, w którym odbiór pracy stanowiącej dzieło potwierdziła osoba wyznaczona do odbioru dzieła. Sąd uchylił więc zaskarżone decyzje na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), a na podstawie art. 145 § 3 tej ustawy umorzył postępowanie administracyjne. 4. Prezes NFZ złożył skargę kasacyjną od wskazanego wyżej wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił: - naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., polegające na naruszeniu: 1) art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, ze zm.; dalej p.u.s.a.) poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. i wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom wskazanym w art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej twierdzeń organu zawartych w decyzjach administracyjnych obu instancji oraz twierdzeń i argumentów podniesionych w odpowiedzi na skargę w szczególności odnoszących się do zasad wykonywania umowy i pełnej jej treści z uwzględnieniem wszystkich jej postanowień (w tym przede wszystkim § 8 ust. 2 umowy) oraz pozostałych dowodów będących w aktach sprawy (karty wynagrodzeń, zeznań uczestników) i pominięcie ich w uzasadnieniu oraz całkowity brak odniesienia się do tych twierdzeń w uzasadnieniu; 2) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu faktycznego sprawy z pominięciem pełnej treści zawartej umowy, w tym przede wszystkim postanowień zawartych w § 8 ust. 2 umowy, kart wynagrodzeń, twierdzeń uczestników o sposobie wykonywania umów i związanego z tym rzeczywistego (realnego) sposobu wykonywania umowy, a przez to wadliwe ustalenie jej rzeczywistego przedmiotu i charakteru prawnego; - naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.: 1) przez niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 627 i art. 734 w zw. z art. 750 k.c. w ten sposób, że w oparciu o wybiórczy materiał dowodowy i w ten sposób przedstawiony stan faktyczny (niepełny), doszło do zastosowania w sprawie art. 627 k.c. i przyjęciu, że umowa zawarta pomiędzy stronami jest umową o dzieło, podczas gdy pełna i prawidłowa analiza materiału dowodowego i ustalony prawidłowo stan faktyczny sprawy powinien prowadzić do zastosowania w sprawie art. 734 w zw. z art. 750 k.c. i przyjęciu, że strony łączyła umowa o świadczenie usług w postaci prowadzenia zajęć fitness według ustalonego przez Skarżącą grafiku we wskazanym przez Skarżącą miejscu i czasie - w czasie trwania umowy określonej jako umowa zawarta na czas nieokreślony z możliwością wypowiedzenia z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia (charakterystycznego dla umów zlecenia, a nie dla umowy o dzieło). W oparciu o powyższe zarzuty Prezes NFZ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi Skarżącej, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. 5. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Oświadczyła, że nie żąda przeprowadzenia w sprawie rozprawy. III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 1. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. 2. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania sądowoadministracyjnego, wobec czego NSA przystąpił do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli kasacyjnej wyznaczają granice skargi kasacyjnej oraz sposób sformułowania poszczególnych zarzutów. W rozpoznawanej sprawie zarzuty te koncentrują się na prawidłowości kontroli legalności decyzji Prezesa NFZ oraz na kwalifikacji prawnej umowy zawartej między Spółką a Uczestniczką. 3. Przedmiotem kontroli NSA jest wyrok WSA w Warszawie z 9 marca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8050/22, którym uchylono decyzję Prezesa NFZ z 3 października 2022 r., nr 1505/2022/Ub oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z 13 listopada 2020 r., nr 11/2020, a także umorzono postępowanie administracyjne. Istota sporu sprowadza się do tego, czy umowa nazwana przez strony "umową o dzieło rozporządzającą prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań" rzeczywiście prowadziła do powstania indywidualnego dzieła, czy też w realiach sprawy była umową o świadczenie usług, polegającą na prowadzeniu zajęć fitness, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Spór dotyczy zatem tego, czy Uczestniczka podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania tej umowy na rzecz Spółki w okresach od 1 września 2016 r. do 30 listopada 2017 r. oraz od 2 grudnia 2017 r. do nadal. 4. Zasadne okazały się zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego, które w realiach tej sprawy pozostają ze sobą ściśle powiązane. WSA w Warszawie dokonał bowiem kontroli legalności decyzji organów NFZ przy niepełnym uwzględnieniu rzeczywistego charakteru stosunku prawnego łączącego Spółkę z Uczestniczką. Sąd pierwszej instancji nadmierne znaczenie przypisał nazwie umowy oraz tym jej postanowieniom, które odwoływały się do opracowania układu choreograficznego, udzielenia licencji i artystycznego wykonania choreografii. Nie rozważył natomiast w sposób dostateczny, czy w świetle całokształtu materiału dowodowego element ten rzeczywiście stanowił samodzielny, zindywidualizowany rezultat, czy też był jedynie składnikiem szerszej, powtarzalnej działalności polegającej na prowadzeniu zajęć fitness. 5. W pierwszej kolejności należy odnieść się łącznie do zarzutów naruszenia art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 p.u.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ oba dotyczą sposobu przeprowadzenia przez WSA kontroli legalności decyzji administracyjnych oraz jakości uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zarzuty te są usprawiedliwione. Uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego powinno pozwalać na odtworzenie toku rozumowania sądu, w szczególności wtedy, gdy sąd uchyla decyzje obu instancji i umarza postępowanie administracyjne. Nie chodzi przy tym o obowiązek szczegółowego odnoszenia się do każdego argumentu strony, lecz o konieczność rozważenia tych twierdzeń, które mogły mieć znaczenie dla wyniku sprawy. W niniejszej sprawie organ konsekwentnie wskazywał, że sporna umowa nie może być oceniana wyłącznie przez pryzmat jej nazwy oraz § 1, w którym mowa o opracowaniu choreografii, lecz wymaga uwzględnienia pełnej treści umowy, w tym § 8 ust. 2, dokumentów rozliczeniowych, kart wynagrodzeń, twierdzeń uczestników dotyczących sposobu wykonywania podobnych umów oraz rzeczywistego sposobu wykonywania zobowiązania. Ten kierunek argumentacji organu nie został przez WSA należycie rozpoznany. Sąd pierwszej instancji przyjął, że przedmiotem umowy było wykonanie dzieła w postaci układu choreograficznego i jego artystyczne wykonanie, jednak nie wyjaśnił przekonująco, dlaczego pominął znaczenie tych elementów materiału dowodowego, które wskazywały na usługowy charakter relacji stron. Z akt wynikało, że umowa była wykonywana w realiach działalności klubu fitness, a więc w ramach zorganizowanego przedsięwzięcia gospodarczego polegającego na prowadzeniu zajęć ruchowych dla klientów Spółki. Choreografia nie funkcjonowała jako odrębny, samoistny rezultat gospodarczy, lecz jako narzędzie wykorzystywane do prowadzenia zajęć. W tej sprawie znaczenie ma również to, że Uczestniczka prowadziła zajęcia takie jak Body shape, Joga, ABT, Core-Pilates, Pilates oraz Zdrowy kręgosłup. Już sam ten zakres aktywności wskazuje, że zasadniczy ciężar świadczenia dotyczył cyklicznego prowadzenia zajęć ruchowych, a nie stworzenia jednorazowego dzieła. Organ wskazywał także na okoliczności typowe dla świadczenia usług: powtarzalność czynności, wykonywanie ich w czasie i miejscu ustalanym w związku z działalnością klubu, rozliczanie wynagrodzenia oraz podporządkowanie funkcjonalne świadczenia celom działalności Spółki. Istotne było również to, że umowa została zawarta na czas nieokreślony, z możliwością jej wypowiedzenia z zachowaniem miesięcznego terminu. Taka konstrukcja jest charakterystyczna dla trwałej współpracy usługowej, a nie dla umowy o dzieło, która co do zasady zmierza do osiągnięcia oznaczonego rezultatu i kończy się jego wykonaniem. WSA nie zakwestionował w sposób pełny i logiczny tych elementów argumentacji organu. W konsekwencji kontrola legalności decyzji została przeprowadzona w sposób niepełny. Sąd pierwszej instancji w istocie skoncentrował się na formalnej konstrukcji umowy, nie rozważając dostatecznie jej rzeczywistego celu społeczno-gospodarczego. Tymczasem w sprawach dotyczących kwalifikacji umów cywilnoprawnych dla celów ubezpieczenia zdrowotnego decydujące znaczenie ma nie tylko literalna treść dokumentu, ale także rzeczywista treść zobowiązania i dominujący element świadczenia. Podobny kierunek wykładni przyjęto w późniejszych orzeczeniach NSA dotyczących umów zawieranych przez Spółkę. W wyrokach z 12 września 2024 r., II GSK 370/24 oraz II GSK 569/24 (wszystkie orzeczenia powoływane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: https://orzeczenia.nsa.gov.pl), NSA wskazał, że przy kwalifikacji podobnych umów istotne jest badanie ich rzeczywistego przedmiotu, funkcji gospodarczej oraz sposobu wykonywania, a nie poprzestanie na nazwie umowy lub formalnym wyodrębnieniu elementu choreograficznego. Także w wyroku z 27 maja 2025 r., II GSK 1804/24, NSA zaakcentował, że próba nadania czynnościom instruktorskim charakteru dzieła przez odwołanie się do układu choreograficznego i praw autorskich nie jest skuteczna, jeżeli zasadniczym świadczeniem pozostaje prowadzenie powtarzalnych zajęć fitness. Z tego względu zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 p.u.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za zasadny. Wadliwość uzasadnienia nie miała charakteru wyłącznie redakcyjnego. Dotyczyła ona pominięcia istotnych elementów sprawy, które mogły przesądzić o odmiennej kwalifikacji umowy. W konsekwencji uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. 6. Zasadny jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., odnoszący się do wybiórczego przedstawienia stanu faktycznego i pominięcia okoliczności istotnych dla ustalenia rzeczywistego charakteru umowy. W sprawie nie było wystarczające ustalenie, że strony zawarły dokument zatytułowany "Umowa o dzieło rozporządzająca prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań" oraz że w jego treści wskazano na opracowanie układu choreograficznego. Tego rodzaju ustalenie miało charakter wyjściowy, ale nie mogło kończyć analizy. Dla rozstrzygnięcia istotne było bowiem to, czy deklarowany rezultat w postaci choreografii stanowił rzeczywisty i dominujący przedmiot zobowiązania, czy też był tylko elementem pomocniczym wobec świadczenia usług polegających na prowadzeniu zajęć fitness. WSA nie rozważył w sposób dostateczny pełnej treści umowy. Szczególne znaczenie miały te postanowienia, które wskazywały na wykonywanie czynności w określonych warunkach organizacyjnych, związanych z funkcjonowaniem klubu fitness. Organ trafnie podnosił, że ocena umowy wymagała uwzględnienia nie tylko § 1, lecz także pozostałych jej postanowień, w tym § 8 ust. 2, a także dokumentów dotyczących wynagrodzeń i praktyki wykonywania podobnych umów. Sąd pierwszej instancji nie wykazał, dlaczego dowody te uznał za pozbawione znaczenia dla kwalifikacji prawnej stosunku zobowiązaniowego. Tymczasem właśnie one mogły wskazywać, że Uczestniczka nie była zobowiązana do jednorazowego stworzenia samoistnego dzieła, lecz do wielokrotnego wykonywania czynności instruktorskich w ramach działalności Spółki. Nie można podzielić stanowiska WSA, że umowa miała charakter umowy o dzieło tylko dlatego, że można było wyodrębnić w niej element twórczy. W wielu umowach o świadczenie usług występuje pewien komponent indywidualnych umiejętności, doświadczenia, kreatywności lub ekspresji wykonawcy. Nie oznacza to jeszcze, że świadczenie traci charakter usługowy. Instruktor fitness może dobierać ćwiczenia, rytm, muzykę, kolejność ruchów i sposób prowadzenia zajęć, ale zasadniczym celem takiej współpracy pozostaje wykonanie czynności dla uczestników zajęć, a nie wytworzenie rezultatu funkcjonującego samodzielnie poza procesem świadczenia usług. Z punktu widzenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych znaczenie miało ustalenie, czy Uczestniczka była osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Zakres postępowania dowodowego był więc wyznaczony przez tę normę materialnoprawną. Należało ustalić rzeczywisty charakter pracy wykonywanej przez Uczestniczkę, a nie jedynie opisać formalną treść dokumentu umowy. Skoro organ ustalił, że praca ta polegała w istocie na prowadzeniu zajęć ruchowych, a choreografia była wykorzystywana w ramach tych zajęć, to WSA powinien był szczegółowo wyjaśnić, dlaczego ustalenia te uznał za błędne. Tego jednak nie uczynił. W analogicznych sprawach NSA konsekwentnie wskazywał, że ustaleń faktycznych nie można utożsamiać z ich prawną oceną, a kwalifikacja umowy wymaga oceny dominującego świadczenia. W wyrokach z 12 września 2024 r., II GSK 370/24 i II GSK 569/24, podkreślono, że jeżeli przedmiotem umowy jest opracowanie układu wykorzystywanego dla celów ćwiczeń fitness oraz jego wykonywanie w czasie i miejscu ustalanym z klubem, to umowa ta, ze względu na jej rzeczywisty przedmiot, odpowiada modelowi świadczenia usług. Podobnie w wyroku z 27 maja 2025 r., II GSK 1804/24, NSA zwrócił uwagę, że układ ruchowy przygotowywany na potrzeby zajęć fitness nie musi mieć cech samoistnego utworu o indywidualnym i niepowtarzalnym charakterze, jeżeli jego funkcją jest powtarzalne odtwarzanie w procesie świadczenia usług sportowo-rekreacyjnych. W konsekwencji WSA wadliwie przyjął, że organ błędnie zakwalifikował umowę jako umowę o świadczenie usług. Niepełne przedstawienie stanu faktycznego doprowadziło do wadliwej oceny legalności decyzji i do uchylenia rozstrzygnięć organów NFZ, mimo że materiał sprawy dawał podstawę do utrzymania ich w mocy. 7. Zasadny jest również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c., przez niewłaściwe zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. Istota tego zarzutu sprowadza się do pytania, czy umowa zawarta między Spółką a Uczestniczką była umową o dzieło, czy też umową o świadczenie usług. W ocenie NSA prawidłowa jest druga kwalifikacja. Umowa o dzieło zakłada osiągnięcie oznaczonego, samoistnego i zindywidualizowanego rezultatu. Rezultat ten powinien być możliwy do odróżnienia od samego procesu działania wykonawcy i powinien mieć znaczenie jako efekt końcowy, a nie jedynie jako etap lub narzędzie wykonywania dalszych czynności. Umowa o świadczenie usług opiera się natomiast na podejmowaniu określonych czynności faktycznych z należytą starannością, nawet jeżeli czynności te wymagają wiedzy, umiejętności, doświadczenia, a niekiedy także elementów kreatywności. WSA błędnie przyjął, że samo wskazanie w umowie na opracowanie układu choreograficznego, udzielenie licencji oraz artystyczne wykonanie choreografii przesądza o kwalifikacji tej umowy jako umowy o dzieło. Taki wniosek nie uwzględnia rzeczywistej funkcji tej umowy. Zgromadzony materiał wskazywał, że układ choreograficzny miał być wykorzystywany dla celów ćwiczeń fitness. Nie był więc celem samym w sobie, lecz środkiem służącym prowadzeniu zajęć. W warunkach działalności klubu fitness kluczowe znaczenie miało nie stworzenie odrębnego utworu, lecz zapewnienie klientom zajęć ruchowych prowadzonych przez instruktora. W tej sprawie dodatkowo ujawniony zakres zajęć — Body shape, Joga, ABT, Core-Pilates, Pilates oraz Zdrowy kręgosłup – potwierdza, że chodziło o powtarzalną aktywność sportowo-rekreacyjną, a nie o jednorazowe wykonanie samoistnego dzieła. Nie można wykluczyć, że choreografia, koncert, inscenizacja lub inne wykonanie artystyczne mogą być przedmiotem umowy o dzieło. Warunkiem jest jednak to, aby rezultat miał cechy indywidualnego, twórczego i samoistnego dzieła. Nie każde ułożenie sekwencji ruchów do muzyki taki charakter posiada. W szczególności nie można utożsamiać dzieła z zestawem ćwiczeń wykorzystywanych w powtarzalnych zajęciach fitness. Opracowanie takiego układu może wymagać umiejętności i doświadczenia instruktora, ale jego funkcją pozostaje prowadzenie zajęć sportowo-rekreacyjnych, a nie stworzenie rezultatu mającego samodzielne znaczenie gospodarcze. Bez znaczenia rozstrzygającego pozostaje również odwołanie się w umowie do praw autorskich i praw do artystycznych wykonań. Sama wola stron nie kreuje utworu ani praw autorskich. O tym, czy określony rezultat podlega ochronie prawnoautorskiej, decydują jego obiektywne cechy, a nie nazwa umowy ani deklaracja stron. Podobnie przeniesienie praw lub udzielenie licencji nie przesądza jeszcze o tym, że podstawowym typem zobowiązania była umowa o dzieło. W relacjach gospodarczych możliwe jest wprowadzenie do umowy usługowej postanowień dotyczących korzystania z określonych materiałów, koncepcji, scenariuszy, układów lub innych przejawów aktywności wykonawcy. Nie zmienia to jednak charakteru umowy, jeżeli świadczeniem dominującym pozostaje wykonywanie usług. Taki właśnie kierunek wykładni został przyjęty w orzecznictwie NSA dotyczącym analogicznych umów Spółki. W wyroku z 12 września 2024 r., II GSK 370/24, NSA wskazał, że jeżeli przedmiot umowy obejmuje opracowanie układu choreograficznego wykorzystywanego dla celów ćwiczeń fitness oraz jego wykonywanie w czasie i miejscu uzgodnionym z klubem, to ze względu na rzeczywisty przedmiot zobowiązania należy stosować przepisy o zleceniu. Takie samo stanowisko wyrażono w wyroku z 12 września 2024 r., II GSK 569/24. Z kolei w wyroku z 27 maja 2025 r., II GSK 1804/24, NSA podkreślił, że klauzule dotyczące praw autorskich nie mają znaczenia przesądzającego, jeżeli brak jest podstaw do uznania, że wykonawca rzeczywiście tworzył samoistny, indywidualny rezultat, a nie realizował powtarzalne czynności instruktorskie. W konsekwencji WSA niewłaściwie zastosował art. 627 k.c. i błędnie odmówił zastosowania art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. Prawidłowa kwalifikacja spornej umowy prowadzi do wniosku, że Uczestniczka wykonywała na rzecz Spółki pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Tym samym spełniona została przesłanka z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Organy NFZ prawidłowo ustaliły zatem, że Uczestniczka podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach od 1 września 2016 r. do 30 listopada 2017 r. oraz od 2 grudnia 2017 r. do nadal. 8. Mając powyższe na uwadze, NSA uznał, że skarga kasacyjna Prezesa NFZ ma usprawiedliwione podstawy. Zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem przepisów postępowania oraz prawa materialnego. WSA niezasadnie uchylił decyzje organów obu instancji i umorzył postępowanie administracyjne. Materiał sprawy pozwalał na ocenę, że decyzje NFZ odpowiadały prawu, ponieważ prawidłowo zakwalifikowały sporną umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. 9. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok, a następnie, uznając że skarga do Sądu pierwszej instancji nie zasługiwała na uwzględnienie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę Spółki na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. 10. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 207 § 1 p.p.s.a. Na zasądzoną od Spółki na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 460 zł składają się: wpis od skargi kasacyjnej w wysokości 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika organu w wysokości 360 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2026 r. poz. 118).

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 lipca 2023
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Andrzej Skoczylas Dariusz Zalewski /przewodniczący sprawozdawca/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny