Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1317/22

Wyrok NSA z 29 maja 2025 r., II GSK 1317/22 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
29 maja 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2764/21 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 września 2021 r. nr BP.501.1005.2021.1091.DL1.78855 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. Sp. z o.o. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z 16 lutego 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 2764/21 oddalił skargę P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej zwanej: "skarżącą") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 6 września 2021 r., w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 2.350 zł. WSA orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 9 lutego 2021 r. o godz. 11:20 na drodze krajowej S-3, 291 km został zatrzymany do kontroli samochód [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował D. S. obywatel Ukrainy. Pojazdem wykonywano krajowy transport drogowy śruty paszowej z Brzegu do Świnoujścia. Przewóz realizowany był na rzecz przedsiębiorstwa P. sp. z o.o. w W. Kierowca okazał do kontroli m.in. kartę kierowcy. W wyniku analizy danych cyfrowych wczytanych z karty kierowcy stwierdzono, że kierowca w dniu 21.01.2021 roku o godz. 14:53 zakończył odpoczynek tygodniowy w wymiarze 45 godzin i 2 minut. W ciągu 6 kolejnych 24-godzinnych okresów (w ciągu 144 godz.) jak również bezpośrednio po tych okresach nie odebrał kolejnego wymaganego 24-godz. odpoczynku tygodniowego. Kierowca odebrał odpoczynek tygodniowy dopiero po 146 godzinach i 35 minutach. W związku z powyższym kierowca kontrolowanego pojazdu przekroczył 6 kolejnych okresów 24-godz. od poprzedniego odpoczynku tygodniowego o 2 godz. i 35 minut. Naruszenie to zgodnie z lp. 5.10.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 350 złotych. Ponadto podczas kontroli stanu technicznego pojazdu stwierdzono, iż tarcze hamulcowe na lewym i prawym kole na 1 osi pojazdu o nr rej. [...] są popękane na powierzchni (liczne pęknięcia na całej szerokości tarcz łącznie z rantami). Usterka ta została uznana jako niebezpieczna z uwagi na fakt, iż stwierdzono nadmierne zużycie tarcz hamulcowych na lewym i prawym kole pierwszej osi powodujące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W związku z powyższym została nałożona kara pieniężna w wysokości 2.000 złotych za stwierdzone naruszenie z lp. 9.2 do załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym. Z kontroli został sporządzony protokół o nr WITD.DI.P.10038/75/21 z 9 lutego 2021 r. Decyzją z 6 września 2021 GITD na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 919 ze zm.,), lp. 5.10.1, lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 66 ust. 1, ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110), § 3 ust. 1, § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia z dnia 31 grudnia 2002 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 2022), § 5, § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego z dnia 5 listopada 2019 r. (Dz. U. z 2019 r., poz. 2141), poz. 1.1.14 załącznika 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego z dnia 5 listopada 2019r., art. 4, art. 7, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006) po rozpatrzeniu odwołania P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. utrzymał w mocy decyzję Dolnośląskiego WITD o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 2 350 zł. W jej uzasadnieniu GITD przytoczył treść przepisów mających w sprawie zastosowanie i podkreślił, że do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Podmiot wykonujący transport ma bowiem zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy kierowcy. Samo przeszkolenie kierowców, czy zapoznanie ich z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad. Ponadto, przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. GITD nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Strona nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. W ocenie organu, skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu pierwszej instancji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniosła skarżąca. Sąd pierwszej instancji opisanym na wstępie wyrokiem z 16 lutego 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 1317/22 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej: "p.p.s.a.") oddalił wniesioną skargę. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że podstawą prawną nałożenia na skarżącą kary pieniężnej były przepisy art. 92a ust. 1 ust. 3 i ust. 7, u.t.d. oraz przytoczył ich treść. Wskazał też na treść art. 92b ust. 1, 92c ust. 1 oraz art. 4 pkt 22 u.t.d. Następnie podzielił pogląd GITD, że w sprawie nie znajdą zastosowania art. 189d, 189e i 189f k.p.a. W rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane bowiem na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. Odnosząc się do naruszeń wskazywanych przez skarżącą, Sąd przytoczył treść art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, 15 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.), a także § 5 oraz § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego. Wskazał, że zgodnie z poz. 1.1.14 załącznika 1 ww. rozporządzenia stwierdzona usterka określona jest jako usterka niebezpieczna. Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 9.2 załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym jest kara pieniężna w wysokości 2000 złotych sankcjonująca wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna - za każdy pojazd. Odnosząc się do naruszenia polegającego na przekroczeniu 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w toku kontroli ustalono, że kierowca po odebraniu prawidłowego odpoczynku tygodniowego, który zakończył się w dniu 24.01.2021 r. o godz. 14:53, po sześciu kolejnych 24-godzinnych okresach powinien rozpocząć kolejny odpoczynek tygodniowy, który powinien rozpocząć się najpóźniej w dniu 30.01.2021 r. o godz. 14:53. Kierowca zaś rozpoczął odbierać prawidłowy odpoczynek tygodniowy o godz. 17:28 dnia 30.01.2021 r. Powyższe oznacza, że kierowca przekroczył 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku o 2 godziny i 35 minut. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów mogących obalić ustalenia organu stwierdzone podczas kontroli. Wszystkie okoliczności sprawy związane z tymi naruszeniami były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Do podstawowych obowiązków skarżącej, jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność w zakresie transportu drogowego należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Podmiot wykonujący transport ma bowiem zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy kierowcy. Samo przeszkolenie kierowców, czy zapoznanie ich z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad. Przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. Organ stwierdził również, że pojazd posiadający usterkę zakwalifikowaną jako niebezpieczna ma bezwzględny zakaz poruszenia się po drodze publicznej. Tarcze hamulcowe były popękane i nadmiernie wyeksploatowane, co wskazuje na zaniedbania w kontroli stanu technicznego pojazdu i jego eksploatacji. Konkludując, Sąd uznał, że w związku ze stwierdzonymi podczas kontroli drogowej naruszeniami, prawidłowo została nałożona kara pieniężna w łącznej wysokości 2350 zł, a także zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny całości materiału dowodowego zebranego w sprawie, uznając go za spójny i logiczny, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło należyte odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. W ocenie WSA, w sprawie nie naruszono przepisów postępowania administracyjnego, zaś organy prawidłowo rozpatrzyły zgromadzony materiał dowodowy i prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w szczególności w zakresie wystąpienia opisanego w protokole kontroli naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zwrócił też uwagę, że skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu skutecznie kwestionującego prawidłowość ustaleń faktycznych organów. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, zaskarżając go w całości, na zasadzie przepisu art. 173 § 1, art. 177 § 1, art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu Sądowi, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ nam wynik sprawy, a to: - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu wyroku argumentacji Sądu zawierającej wyjaśnienie podstaw dokonanego rozstrzygnięcia oraz nie odniesienie się do wszystkich zarzutów skarżącej sformułowanych w wywiedzionej skardze, w szczególności, nie wskazanie przez Sąd faktów, które uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej i w konsekwencji, niesłuszne oddalenie skargi, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez: a. zaakceptowanie naruszenia przez organ art. 138 k.p.a. w zw. z art. 92b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w realiach niniejszej sprawy, podczas gdy podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów; b. zaakceptowanie naruszenia przez organ art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez prowadzenie postępowania w sprawie, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że skarżąca na miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła ona przewidzieć; c. zaakceptowanie naruszenia przez organ art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., ewentualnie art. 189f § 2 pkt 1 k.p.a., przejawiające się jego niezastosowaniem i uznaniem, że realia niniejszej sprawy nie pozwalają na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, podczas gdy waga naruszenia pozostaje znikoma, a ponadto naruszenie to zostało niezwłocznie usunięte, o czym organ został powiadomiony; d. zaakceptowanie naruszenia przez organ przepisów postępowania, a to art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącej do organu oraz z pominięciem działań dążących do pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności zaś zaniechanie przeprowadzenia analizy stanu faktycznego w rażącym stopniu. W uzasadnieniu skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, GITD wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na: 1. wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego, zakwalifikowaną jako niebezpieczna; 2. przekroczeniu 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku; stwierdził, że decyzja ta oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji są zgodne z prawem. Zarzuty skargi kasacyjnej, wyznaczające zgodnie z zasadą dyspozycyjności granice zgodności z prawem zaskarżonego wyroku zostały oparte na jednej z podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") i kwestionują naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy – tj. przepisów art. 141 § 4 p.p.s.a., a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., który to zarzut skarżąca kasacyjnie wiąże z poszczególnymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego regulującymi prowadzenie postępowania dowodowego, a także przepisami prawa materialnego wskazując na ich błędne zastosowanie (art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). W takiej sytuacji Sąd drugiej instancji w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w tej skardze zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej kolejności dokonuje oceny zarzutów materialnych. Zachowanie, co do zasady, takiej kolejności rozpoznawania zarzutów kasacyjnych podyktowane jest tym, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego może być dokonana tylko wówczas, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Przemawia za tym również okoliczność, że zarzuty materialne zostały bezpośrednio przez kasatora powiązane z prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego oraz okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy. W pierwszej kolejności oceną NSA objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów. Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14; z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17 (te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy zatem przypomnieć, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być rozważany jako samodzielna podstawa uchylenia zaskarżonego wyroku jedynie wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia (zob. uchwałę składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna np. brak w nim oceny podstawy prawnej wraz z jej wyjaśnieniem, czy istotnych okoliczności sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Inną natomiast kwestią jest zaś siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w wymaganym przez prawo stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku został wskazany przyjęty stan faktyczny, a zawarty w nim wywód w sposób logiczny i jasny wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Podane w uzasadnieniu wyroku motywy, jakimi Sąd kierował się, podejmując orzeczenie, są czytelne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.). To zaś, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się odrębnie do każdego z zarzutów skargi nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ ocena WSA odnośnie do postawionych zarzutów skargi wynika jasno z całokształtu uzasadnienia zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 3102/17). Nie ulega wątpliwości, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. jednym z elementów uzasadnienia orzeczenia sądu jest przytoczenie zarzutów skargi, a z tego z kolei wywodzi się obowiązek sądu odniesienia się do nich. Nie oznacza to jednak, że wypełniając go sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze, co w rozpoznawanej sprawie miało miejsce. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. okazał się więc niezasadny. Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, wskazać trzeba, ze skarżąca kasacyjnie nie kwestionowała wykładni przepisów ustanawiających normy, jakich winni przestrzegać przedsiębiorcy organizujący transport drogowy, zarówno w zakresie stanu technicznego pojazdów, jak i czasu ich pracy. Naczelny Sąd Administracyjny w tym miejscu poprzestanie na konstatacji, iż mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy o transporcie drogowym, a także prawa europejskiego zostały przez Sąd pierwszej instancji prawidłowo przywołane, wobec czego nie zachodzi konieczność powtórnego wskazywania wszystkich z nich. Istota zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez GITD przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polega zatem na zakwestionowaniu relewantnych z punktu widzenia sprawy okoliczności pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie stwierdzonych naruszeń – usterki tarcz hamulcowych, a także naruszenia czasu pracy kierowcy, a konkretnie okresów odpoczynku kierowcy, czyli naruszeń określonych w lp. 5.10.1 oraz lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, w szczególności poprzez zaniechanie przez organ przeprowadzenia analizy stanu faktycznego. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu, przypomnienia wymaga, że w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Zgodnie z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.), hamulce pojazdu powinny zachowywać wymaganą sprawność niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych, na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji. Konsekwencją jest treść lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d., w myśl wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna – obwarowane jest sankcją kary administracyjnej w wysokości 2000 zł, za każdy pojazd. Dla bytu naruszenia określonego w tych przepisach, niezbędne jest, aby stwierdzona usterka (w tym wypadku układu hamulcowego), została zakwalifikowana jako niebezpieczna. W istocie, w rozpoznawanej sprawie pojazd podano szczegółowej drogowej kontroli technicznej, a wyniki tej kontroli zawarto w protokole. Dokonano oględzin tarcz hamulcowych oraz wykonano dokumentację zdjęciową. Dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a zatem sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Dlatego też stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego. Podzielić należy zatem ocenę organów administracji publicznej oraz Sądu pierwszej instancji, iż podczas kontroli stanu technicznego pojazdu stwierdzono, że tarcze hamulcowe na lewym i prawym kole na 1 osi pojazdu o nr rej. [...] są popękane na powierzchni (liczne pęknięcia na całej szerokości tarcz łącznie z rantami). Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje z resztą dokonanej oceny stanu technicznego pojazdu. Usterka została uznana jako niebezpieczna z uwagi na fakt, iż stwierdzono nadmierne zużycie tarcz hamulcowych na lewym i prawym kole pierwszej osi. Była to więc usterka – zagrażająca bezpośrednio bezpieczeństwu w ruchu drogowym, życiu i zdrowiu obywateli, a jako taka dyskwalifikująca pojazd z dalszego poruszania się po drogach publicznych, co znalazło zresztą odbicie w zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego pojazdu przez kontrolujących funkcjonariuszy. Skarżąca nie przedstawiła ani w toku kontroli, jak również w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów mogących obalić ustalenia organu stwierdzone podczas kontroli. Podnoszone przez nią argumenty dotyczące normalnego zużycia części eksploatacyjnej jaką są tarcze hamulcowe, nie znajdują odzwierciedlenia w świetle zgromadzone prawidłowo materiału dowodowego. Rozmiar uszkodzeń stwierdzony w toku kontroli wskazuje, że doszło do nich przed rozpoczęciem kontrolowanego przejazdu, tarcze były bowiem znacznie uszkodzone co zostało spowodowane używaniem ich ponad czas w jakim było to dopuszczalne. Nie sposób zatem mówić tu o przypadkowości tego naruszenia, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza te okoliczności Co więcej pęknięcie tarczy hamulcowej nie jest okolicznością, której nie można przewidzieć, a profesjonalny przewoźnik powinien był się liczyć z możliwością wystąpienia usterek pojazdu, gdyż są to zjawiska występujące powszechnie. Ponadto podkreślenia wymaga, że do skarżącej w toku postępowania wystosowano pismo, przy którym organ przekazał jej dokumentację fotograficzną oraz protokół z oględzin. Skarżąca nie odniosła się jednak następnie do tych dokumentów i nie zakwestionowała w żaden sposób, ani przy pomocy innych dowodów – stanowiska organu. Również w zakresie drugiego z zarzucanych skarżącej naruszeń: tj. przekroczenia 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku w toku kontroli prawidłowo ustalono, że kierowca po odebraniu prawidłowego odpoczynku tygodniowego, który zakończył się w dniu 24.01.2021 r. o godz. 14:53, po sześciu kolejnych 24-godzinnych okresach powinien rozpocząć kolejny odpoczynek tygodniowy, który powinien rozpocząć się najpóźniej w dniu 30.01.2021 r. o godz. 14:53. Kierowca zaś rozpoczął odbierać prawidłowy odpoczynek tygodniowy o godz. 17:28 dnia 30.01.2021 r. Powyższe oznacza, że kierowca przekroczył 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku o 2 godziny i 35 minut. Sąd pierwszej instancji trafnie zauważył, że skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów mogących obalić ustalenia organu stwierdzone podczas kontroli. Na uwzględnienie w tym zakresie nie zasługuje również stanowisko skarżącej zmierzające do wskazania kierowcy jako jedynego winnego w powstaniu naruszenia. Przedsiębiorca transportowy, jako profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, odpowiada za zatrudnianych pracowników i to on ponosi w tym zakresie odpowiedzialność. W konsekwencji należało ocenić zarzuty naruszenia 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. za bezzasadne. Skoro zatem został prawidłowo ustalony stan faktyczny niniejszej sprawy, ocenie podlegają zarzucone w skardze naruszenia przepisów prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutów dotyczące naruszenia art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., przede wszystkim należy podkreślić, że zostały one błędnie zakwalifikowane przez kasatora do kategorii naruszenia przepisów procesowych. Wskazać trzeba w tym miejscu, że wadliwe przyporządkowanie przez autora skargi kasacyjnej zarzucanych przepisów do jednej z dwóch kategorii wskazanych w art. 174 p.p.s.a. samo w sobie nie uniemożliwia rozpoznania zarzutu, jednak skuteczne powołanie się na zarzut w ramach tak określonej podstawy kasacyjnej wymaga, jako warunek skuteczności tego zarzutu wykazania, że dokonano w sprawie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadnego uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Jeśli chodzi o oba postawione zarzuty naruszenia art. 138 k.p.a. w zw. z art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym to z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie kastor zwalcza stanowisko WSA w zakresie zastosowania omawianych norm. Wobec zatem niepodważonych prawidłowo przez skarżącą ustaleń organów, zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji, stwierdzić należy, że ustalone okoliczności sprawy związane z opisanymi naruszeniami nie były okolicznościami, na które przedsiębiorca nie miał wpływu i nie mógł ich przewidzieć. Skarżąca nie wykazała w szczególności, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywało się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Nie może ona uwolnić się od odpowiedzialności obarczając w całości pracownika za powstałe naruszenie. Odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. I jak wskazano wcześniej, profesjonalny przedsiębiorca transportowy odpowiada również za zatrudnionych pracowników, a nadto winien zorganizować pracę w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Również w zakresie stanu technicznego pojazdu i powstałych usterek, nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, iż usterka miała charakter nagły i nieoczekiwany, do której doszło bezpośrednio przed kontrolą pojazdu, co zostało już wskazane wcześniej. Skarżąca jako przedsiębiorca odpowiada za stan techniczny pojazdu, którym posługuje się w prowadzonej działalności gospodarczej i tym samym jest odpowiedzialna za sprawdzenie jego stanu technicznego. Wobec tego stwierdzone naruszenie zawsze będzie ocenione jako takie, na które strona miała wpływ i nie powinna dopuścić do jego zaistnienia. Z tych też przyczyn zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że organ należycie rozważył podnoszone przez stronę okoliczności egzoneracyjne i prawidłowo nie doszukał się przesłanek przemawiających za skorzystaniem z dyspozycji art. 92b i art. 92c u.t.d. Powyższe świadczy zatem o bezskuteczności tak postawionych zarzutów. Wskazać też należy, że przepis art. 138 k.p.a. po pierwsze został przez skarżącą błędnie w petitum skargi kasacyjnej przywołany – bowiem bez wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej, co już z tego powodu czyni w tym zakresie zarzut niepoddającym się kontroli - a po drugie jest on niezasadny z tego też powodu, iż jest to przepis o charakterze wynikowym. Naruszenie przepisu wynikowego, jest zawsze następstwem naruszenia innych przepisów, a skoro w sprawie do naruszenia powiązanego z nim art. 92b ust. 1 u.t.d. nie doszło, to nie mógł on również odnieść skutku zamierzonego przez skarżącą kasacyjnie. Odnosząc się do ostatniego z zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko WSA, że brak było podstaw do zastosowania przepisów art. 189f k.p.a,, który reguluje przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały bowiem uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189a § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a. Uznając zatem, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważyły prawidłowości kontroli decyzji administracyjnych dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skarga kasacyjna jako niezasadna podlegała oddaleniu. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 207 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 2 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 lipca 2022
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Małgorzata Rysz /sprawozdawca/ Monika Krzyżaniak Wojciech Kręcisz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny