Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1185/18

II GSK 1185/18 - Wyrok NSA z 2021-06-16

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
16 czerwca 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. (...). GmbH z siedzibą w (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 grudnia 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1186/17 w sprawie ze skargi A. (...)z siedzibą w (...) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) maja 2016 r. nr Sp (...) w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz A. (...). GmbH z siedzibą w (...)1200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 7 grudnia 2017 r., sygn. VI SA/Wa 1186/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. (...) z siedzibą w (...) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z (...) maja 2016 r., nr (...)w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Wyrok ten wydano w następującym stanie sprawy: A. (...) wniosła sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na słowny znak towarowy "ESSENSIVAL" o numerze (...) na rzecz I (...) sp. z o. o. sp.k. z siedzibą w K. z pierwszeństwem od 11 listopada 2011 r. Wnosząca sprzeciw zarzuciła, że prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm., dalej: p.w.p.). Wskazała, że jest uprawniona do znaków towarowych ESSENTIALE o numerach (...) (znak słowny) i (...) (znak słowno-graficzny) chronionych z wcześniejszym pierwszeństwem, które mają renomowany charakter i są używane do oznaczania towarów zawartych w klasie 5. Uprawniona uznała sprzeciw za bezzasadny. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z (...) maja 2016 r., nr Sp. (...) na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. w zw. z art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz w związku z oraz art. 98 k.p.c. oddalił sprzeciw i orzekł o kosztach postępowania. Rozpatrując zarzut udzielenia spornego prawa ochronnego z naruszeniem art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. Urząd Patentowy RP wskazał, że sporny znak towarowy został przeznaczony do oznaczenia towarów w klasie 5, takich jak: suplementy diety. Przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr (...)został przeznaczony do oznaczenia towarów zawartych w klasie 5, takich jak: "produkty farmaceutyczne i weterynaryjne, medyczne, jak również produkty do pielęgnacji zdrowia, produkty dietetyczne dla dzieci i chorych, plastry, materiały opatrunkowe, materiały do plombowania zębów i masy odciskowe do celów dentystycznych, środki dezynfekcyjne, środki do niszczenia chwastów i szkodników". Przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr (...) został przeznaczony do oznaczenia towarów zawartych w klasie 5, takich jak: "produkty farmaceutyczne, mianowicie preparaty żółciowe i wątrobowe". W ocenie organu zachodzi podobieństwo porównywanych towarów zawartych w klasie 5, do oznaczenia, których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe. Produkty objęte spornym prawem ochronnym są podobne, bądź komplementarne z takimi towarami jak: "produkty dietetyczne dla dzieci i chorych" oraz "produkty farmaceutyczne". Towary te są tego samego rodzaju, mają taki sam charakter i przeznaczenie, zatem ich krąg odbiorców, a także kanały dystrybucji tych towarów będą takie same. Dokonując oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń w warstwach fonetycznej, znaczeniowej oraz wizualnej, organ oparł się na całościowym wrażeniu wywołanym przez te znaki, a nie na poszczególnych jego elementach, oceniając znaki w takiej postaci, w jakiej zostały one zarejestrowane. Organ miał na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy. Sporny znak towarowy jest znakiem słownym składającym się z jednego elementu "ESSENSIVAL" Przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr (...), chroniony w następującej postaci: ESSENTIALE jest także znakiem słownym, składającym się z jednego elementu słownego, tj. słowa ESSENTIALE, pisanego standardową czcionką w kolorze czarnym. Drugi przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE o nr (...), chroniony w następującej postaci: rysunek wątroby oraz napis Essentiale jest znakiem słowno - graficznym, składającym się z jednego elementu słownego, tj. słowa ESSENTIALE, pisanego standardową czcionką w kolorze czarnym oraz elementu graficznego w postaci zarysu kształtu wątroby, przedstawionego w sposób fantazyjny. Zdaniem organu orzekającego porównywane znaki towarowe nie są do siebie podobne na żadnej z płaszczyzn postrzegania. Organ stwierdził, że sama zbieżność w zakresie początkowego członu ESSEN czy też, ESSE nie może przesądzać o podobieństwie znaków. Wskazał, że jest on często wykorzystywany w branży farmaceutycznej w znakach należących do różnych podmiotów niezależnych od siebie. Istotne natomiast jest to, że końcowe elementy tych znaków są całkowicie odmienne i to one wpływają na odbiór tych znaków. Jako całość znaki te wywołują odmienne ogólne wrażenie. Dokonując oceny porównywanych znaków w warstwie wizualnej, Urząd Patentowy RP stwierdził, że przeciwstawione znaki składają się z 10 liter z czego 5 jest identycznych. W ocenie organu, mimo, że te dominujące elementy posiadają identyczny przedrostek "ESSEN", to kolejne pięć liter w tych słowach, gdzie niektóre z nich się powtarzają we wszystkich znakach są w inny sposób umieszczone, co powoduje, iż stanowią one inne zestawienie, tj. w znaku spornym "SIVAL", w znakach przeciwstawionych "TIALE". Ponadto przedrostek "ESSEN", jako, że często występuje w oznaczeniach służących do sygnowania podobnych towarów, dla odbiorcy nie będzie elementem wyróżniającym. Takimi elementami będą końcówki występujące w tych znakach, które są na tyle odmienne, że eliminują możliwość pomylenia tych znaków przez odbiorców. W ocenie organu, także w warstwie fonetycznej, znaki te nie są do siebie podobne, bowiem z uwagi na elementy końcowe w tych dominujących elementach słownych ESSENSIVAL/ESSENTIALE znakach, tj. "SIVAL" i "TIALE" będą one wymawiane zupełnie inaczej. Początkowy element obu znaków, jako stosunkowo słaby nie może przesądzać o kolizji. Rozpatrując warstwę znaczeniową, Urząd Patentowy RP stwierdził, że porównywane znaki towarowe oceniane, jako całość są oznaczeniami fantazyjnymi, nieposiadającymi określonego znaczenia w języku polskim. W związku z tym także w tej warstwie nie można mówić o podobieństwie pomiędzy tymi znakami. Wobec powyższego, Urząd Patentowy RP uznał, że nie zachodzi podobieństwo pomiędzy tymi znakami wynikające z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Oceniając ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym organ uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który stanowi osobę dobrze poinformowaną, należycie uważną i ostrożną, której poziom spostrzegawczości różni się w zależności od rodzaju towarów lub usług. Urząd Patentowy RP stwierdził, że towary, do oznaczenia, których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe mają szczególny charakter, głównie z uwagi na nieobojętny wpływ na organizm. Wskazał, że poziom uwagi potencjalnych odbiorców tego typu towarów jest stosunkowo wysoki, a odbiorca jest uważny przy dokonywaniu ich zakupu i nabywa je z namysłem. W takiej, sytuacji dla przyjęcia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd wymagany jest wyższy stopień podobieństwa oznaczeń, aniżeli w przedmiotowej sprawie. Urząd Patentowy RP nie dopatrzył się zatem takiego podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, które mogłoby prowadzić do następstw określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, niezasadny jest także zarzut z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., bowiem przedłożone do akt sprawy materiały nie dowodzą renomy znaków przeciwstawionych w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego. Urząd Patentowy RP wskazał, że przepis ten ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną trzy przesłanki: po pierwsze renoma znaku wcześniejszego, po drugie podobieństwo lub identyczność oznaczeń oraz po trzecie uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści lub wywarcie szkodliwego skutku dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Organ stanął na stanowisku, że oceniając renomę znaku towarowego należy wziąć pod uwagę różne kryteria oceny, w tym stopień znajomości znaku, udział w rynku pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów, zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem, terytorialny i czasowy zasięg używania znaku, licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów, wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych, rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku, a także relację cenową do towarów substytucyjnych. W ocenie organu materiały przedłożone do akt przedmiotowej sprawy nie pozwalają na stwierdzenie renomy znaków przeciwstawionych w oparciu o wyżej wymienione kryteria. Urząd Patentowy RP ocenił poszczególne dowody przedstawione przez wnoszącego sprzeciw i stwierdził, że nie potwierdzają one renomy znaków przeciwstawionych. Zdaniem organu dokumenty oraz wszelkie materiały dowodowe świadczą o tym, że produkty oznaczane, między innymi, tym znakiem towarowym wprowadzane są na rynek, a także są i były promowane, lecz nie pozwalają określić skali tego zjawiska. Ponadto wnoszący sprzeciw nie udowodnił, że jego towary na skutek intensywnej reklamy znane są szerokim kręgom odbiorców, którzy kojarzą je z wysoką jakością. Organ wskazał też, że większość z tych materiałów dotyczy oznaczenia Essentiale Forte, nie natomiast znaków towarowych Essentiale, które stanowią podstawę sprzeciwu. Zatem, w ocenie organu, wnoszący sprzeciw nie wykazał, że znaki przeciwstawione w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony miały charakter renomowany wynikający z ich długotrwałego i intensywnego używania na rynku. Na marginesie organ zauważył, że nawet dowiedzenie renomy swojego znaku towarowego oraz stwierdzenie podobieństwa tego znaku do spornego znaku towarowego nie jest wystarczające dla uznania zarzutu na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Uprawniony do renomowanego znaku towarowego musi jeszcze wykazać, że prawo ochronne na sporny znak towarowy mogłoby przynieść uprawnionemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. W ocenie organu wnoszący sprzeciw nie wykazał renomy znaków przeciwstawionych, ponadto porównywane znaki towarowe nie są do siebie podobne w stopniu stwarzającym ryzyko ich skojarzenia przy czym brak wymaganego stopnia podobieństwa powoduje, że nie może zachodzić ryzyko pasożytniczego wykorzystania szkodliwości dla odróżniającego charakteru lub ewentualnej renomy znaków przeciwstawionych. W kontekście powyższego Urząd Patentowy RP stwierdził, że późniejsze zgłoszenie spornego znaku towarowego nie miało negatywnego wpływu na znaki wnoszącego sprzeciw, o jakich mowa w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zdaniem organu, sporny znak towarowy "ESSENSIVAL" różni się od znaków przeciwstawionych w takim stopniu, że nie zachodzi niebezpieczeństwo, aby potencjalny odbiorca towarów oznaczanych tymi znakami skojarzył je ze sobą. Sama natomiast zbieżność w zakresie początkowego członu ESSEN czy też, ESSE nie może przesądzać o podobieństwie znaków, czy też o skojarzeniu tych znaków tylko ze względy na ten element, bowiem jest on często wykorzystywany w branży farmaceutycznej w znakach należących do różnych podmiotów niezależnych od siebie. Zatem w tym przypadku odbiorca towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym nie skojarzy znaku spornego ze znakami przeciwstawionymi. Oznaczenia rozpatrywane jako całość są wyraźnie odmienne we wszystkich płaszczyznach porównawczych. W ocenie Urzędu Patentowego RP nie została spełniona żadna z przesłanek zawartych w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. A. (...) wniosła skargę na tę decyzję zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art.107 § 3 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. polegające na jego nieprawidłowej wykładni w zakresie oceny przesłanki podobieństwa oznaczeń i ryzyka konfuzji, naruszenie art. 132 ust 2 pkt 3 p.w.p. poprzez jego nieprawidłową wykładnię polegającą na uznaniu, że przesłanką ochrony renomowanego charakteru znaku towarowego jest wysoka jakość i ekskluzywny charakter znaku towarowego i ostatecznie naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd zauważył, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. zaś skarżący zarzucił naruszenie tych przepisów poprzez ich nieprawidłową wykładnię, a także naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na braku całościowej, wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego. Odwołując się do ogólnych zasad postępowania administracyjnego w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Sąd pierwszej instancji uznał, że zarzuty skarżącego są nieuzasadnione, ponieważ zaskarżona decyzja zawiera pełną analizę przedłożonych materiałów dowodowych oraz dokładną analizę podobieństwa znaków, zarówno pod kątem ich elementów wspólnych, jak i odmiennych. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Urząd Patentowy RP, wziął pod uwagę różne kryteria oceny, mianowicie przeznaczenie towarów, zasadę działania, krąg odbiorców do których towary są skierowane, sposób działania, a także sposób dystrybucji tych towarów. Na podstawie tej szczegółowej analizy zasadnie uznał, że porównywane znaki nie są podobne w takim stopniu, że zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że Urząd dokonując analizy podobieństwa porównywanych znaków wziął pod uwagę wszystkie elementy występujące w tych znakach, uwzględnił ogólne wrażenie jakie porównywane znaki towarowe wywierają na odbiorcy. Wszystkie te kwestie zostały wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zatem za niesłuszne uznał zarzuty dotyczące naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2, bowiem analiza porównawcza została dokonana prawidłowo zgodnie z obowiązującym orzecznictwem, co zostało wyjaśnione w zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu pierwszej instancji, odnośnie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, organ zasadnie przyjął, że takie ryzyko w przedmiotowej sprawie nie zachodzi z uwagi na brak podobieństwa oznaczeń, a także z uwagi na wyższy stopień uwagi odbiorców tego typu towarów. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, iż odbiorcami towarów do oznaczania, których został przeznaczony sporny znak mogą być osoby o obniżonym poziomie percepcji i uwagi bowiem do kręgu tych odbiorców należą także osoby chore, których poziom uwagi jest znacznie obniżony. Wskazał, że osoby cierpiące na dolegliwości zdrowotne z dużą uwagą dokonują zakupu leków i środków paramedycznych. Sąd podzielił stanowisko organu odnośnie niskiej dystynktywności pierwszych członów ESSEN, występujących w znakach porównywanych głównie z uwagi na ich częste występowanie w oznaczeniach wykorzystywanych w branży farmaceutycznej przez różne podmioty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie za niesłuszne uznał twierdzenia strony skarżącej co do wadliwej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. oraz wadliwej oceny materiału dowodowego na okoliczność renomy znaków przeciwstawionych. Sąd pierwszej instancji przywołał treść art.132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., a następnie odwołując się do art. 120 ust. 1 i 2 tej ustawy wskazał definicję znaku towarowego i konieczne przesłanki uznania oznaczenia za znak towarowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że sporny znak towarowy "ESSENSIVAL" posiada nie tylko zdolność rejestracyjną i odróżniającą, ale przede wszystkim nie stwarza ryzyka jego podobieństwa do znaków przeciwstawionych. Zastrzegł, że dokonywana w tym aspekcie ocena porównywanych znaków towarowych dotyczyła całości oznaczeń i nie była prowadzona jedynie pod kątem wspólnego elementu "ESSEN", który to element sam w sobie ma słabą zdolność odróżniającą. Wywodził, że prawo ochronne nie może być udzielane tylko jednemu podmiotowi na zasadzie monopolizowania poszczególnych słów czy słownych elementów składających się z połączenia występujących w alfabecie liter, których funkcja i przeznaczenie (zastosowanie) ma wartość uniwersalną, a przez to powszechną. Zdaniem Sądu pierwszej instancji użyty w spornym znaku towarowym element "ESSEN" ma w rzeczy samej taki właśnie walor, przez co jako taki pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających, jednakże wpleciony w treść całego słowa "ESSENSIVAL" w żaden sposób nie odbiera całemu oznaczeniu jego cech dystynktywnych. Zadaniem Sądu pierwszej instancji, gdyby przyjąć odmienny punkt widzenia za prawidłowy, należałoby wówczas zakwestionować także prawidłowość udzielonej ochrony prawnej na przeciwstawiony znak towarowy ESSENTIALE – w myśl zasady o braku podstaw do monopolizowania (zawłaszczania) poszczególnych słów czy elementów słownych na potrzeby indywidualnych oznaczeń, która wynika wprost z treści art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Zdaniem Sądu pierwszej instancji sporny znak towarowy "ESSENSIVAL" spełnia wszystkie funkcje znaku towarowego, bowiem jego cechy dystynktywne w pełni pozwalają na stwierdzenie, że posiada on dostateczne znamiona odróżniające, natomiast samo podobieństwo towarów, dla oznaczenia których zarejestrowane zostały porównywane znaki towarowe, nie może w żadnej mierze przesądzać o podobieństwie tychże znaków, a tym bardziej – o możliwości zaistnienia ryzyka konfuzji pomiędzy tymi znakami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wywodził, że zdolność odróżniająca jest tą cechą znaku, którą oceniać należy przez pryzmat całościowego oddziaływania danego oznaczenia. Przy ocenie porównywanych oznaczeń niedopuszczalne jest więc koncentrowanie się tylko na wybranym, pojedynczym elemencie warstwy słownej znaku spornego i przeciwstawionego, przy zupełnym pominięciu wszystkich pozostałych składników porównywanych znaków, tj. zapisu, brzmienia, układu graficznego, wyróżniających elementów graficznych, etc. Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy RP w pełni zasadnie wskazuje, że przedmiotowe znaki towarowe muszą być oceniane jako całość i w takiej postaci – jak trafnie argumentuje – nie zachodzi ryzyko konfuzji, wszak nie istnieje podobieństwo porównywanych znaków towarowych, mogące wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że sporny znak towarowy jest znakiem słownym, natomiast jeden z przeciwstawionych znaków strony skarżącej jest znakiem słowno – graficznym drugi zaś znakiem słownym. Wskazał, że zasadą jest, iż znaki towarowe porównuje się całościowo, co nie stoi w sprzeczności z poglądem, że przy dokonywaniu porównania znaków słownego i słowno – graficznego na plan pierwszy wysuwają się ich elementy słowne. W ocenie Sądu łączący oba porównywane znaki towarowe wspólny element "ESSEN" jest elementem słabym i nie przyczynia się do wyróżniającego charakteru znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. Skoro tak, to budowanie sprzeciwu wobec rejestracji znaku w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ze względu na identyczność wspólnego i słabego, bo stosowanego w praktyce elementu, nie może odnieść zamierzonego przez stronę wnoszącą sprzeciw skutku. Jeżeli więc producent preparatu farmaceutycznego decyduje się na użycie w znaku towarowym, jak w tym przypadku, elementu składowego, jakim jest człon nazwy lub skrót nazwy związku chemicznego, musi się liczyć ze słabszą ochroną takiego znaku. Nie może bowiem skutecznie zarzucać konkurentowi, że analogicznie postępuje, chyba że znak towarowy konkurenta jest podobny w stopniu mogącym odbiorcę wprowadzić w błąd co do pochodzenia towaru. Jednakże owego podobieństwa nie można skutecznie wyprowadzać z nazwy lub skrótu nazwy związku chemicznego użytego w przeciwstawionym znaku towarowym strony skarżącej, gdyż na równych prawach z użycia tych elementów może skorzystać każdy przedsiębiorca. Innymi słowy, w przypadku produktów z rynku farmaceutycznego nie można wywodzić podobieństwa oznaczeń z nazwy lub skrótu nazwy substancji chemicznej użytej w przeciwstawionym znaku towarowym. Sąd pierwszej instancji podniósł, że przyjmując odmienny punkt widzenia za prawidłowy, w prosty sposób doszłoby do monopolizowania nazw lub skrótów nazw substancji chemicznych, które niewątpliwie należą do domeny publicznej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Urząd Patentowy RP prawidłowo przeprowadził analizę podobieństwa porównywanych znaków, nie naruszając przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że z uwagi na brak podobieństwa badanych oznaczeń sporny znak towarowy nie może naruszać renomy wcześniejszego znaku towarowego zatem Urząd Patentowy RP w pełni zasadnie przyjął, że udzielone prawo ochronne na sporny znak towarowy nie narusza art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo zinterpretował i właściwie zastosował przepisy prawa materialnego zasadnie uznając, że nie istniały podstawy do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Sąd nie zgodził się także z zarzutem naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła A. (...) zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, a także o wyznaczenie rozprawy w celu rozpoznania sprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) poprzez brak przeprowadzenia kontroli decyzji pod względem jej legalności i zgodności z prawem; 2. art. 3 §1 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. polegające na braku przeprowadzenia kontroli aktu administracyjnego w postaci decyzji Urzędu Patentowego RP z 9 maja 2016 roku, a jedynie powieleniu ocen dokonanych przez organ we wskazanej decyzji jak też wyjściu poza granice sprawy oraz dokonaniu własnych ustaleń faktycznych; 3. art. 133 § 1 p.p.s.a. przez nieprawidłowe odwołanie się do akt sprawy skutkujące dokonaniem własnych ustaleń faktycznych nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym i ustaleniach Urzędu Patentowego RP, a dotyczących: a) błędnego ustalenia, że nazwa essentiale to nazwa związku chemicznego lub jego skrótu, co skutkowało bezzasadnym przyjęciem zawężonej ochrony znaków wcześniejszych i miało istotny wpływ na uznanie braku podobieństwa pomiędzy wskazanymi znakami towarowymi i na brak ryzyka konfuzji; b) błędnego uznania towarów, którymi oznaczane są znaki towarowe Essentiale i Essenisival za jedynie podobne, w sytuacji niekwestionowanej przez strony postępowania okoliczności, iż są one co do części identyczne a jedynie co do części podobne; 4. art. 145 §1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. przez: a. brak dokonania oceny decyzji administracyjnej pod względem jej prawidłowości i legalności i dokonanie samodzielnych ustaleń faktycznych w zakresie rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej; b. brak jego zastosowania w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe określenie przez organ w decyzji przesłanek oceny podobieństwa znaków towarowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy znak towarowy wcześniejszy cieszy się renomą; 5. art. 145 § 1 ust 1 lit c p.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: a. brak jego zastosowania w sytuacji gdy skarżący w skardze podnosił zarzuty dotyczące wadliwego przeprowadzenia postępowania przez Urząd Patentowy RP z naruszeniem art. 7, art. 77 §1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.; b. brak jego zastosowania w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy RP naruszeniem art. 7, art. 77 §1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i pominięcia szeregu dowodów mających istotne znaczenie dla oceny identyczności towarów jak również podobieństwa znaków towarowych ESSENTIALE oraz Essensival; w kontekście renomy znaków ESSENTIALE i ich podwyższonej dystynktywności; c. brak jego zastosowania w sytuacji, gdy Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji będącej przedmiotem badania przez Sąd nie przedstawił merytorycznych rozważań oraz nie wyjaśnił w oparciu o jakie przesłanki uznał brak konieczności rozpatrywania sprawy w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p., w sytuacji powoływania się na renomę znaku wcześniejszego i złożenia obszernej dokumentacji fakt ten potwierdzającej; d. brak jego zastosowania i akceptację wadliwie przeprowadzonego przez organ administracyjny postępowania dowodowego i braku poddania tego postępowania stosownej ocenie przez Sąd; 6. art. 141 §4 p.p.s.a. przez: a. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku jego prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia a mianowicie w oparciu o jakie kryteria Sąd pierwszej instancji dokonywał oceny prawidłowości zastosowania przez Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu decyzji z 9 maja 2016 r. przepisów prawa materialnego oraz kryteriów przyjętych do oceny podobieństwa oznaczeń w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p.; b. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku prawnego uzasadnienia zaniechania dokonania wykładni przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w sprawie, które pozwoliłoby zrozumieć skarżącemu w oparciu o jakie kryteria dokonywana była ocena zaskarżonej decyzji; c. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego jego uzasadnienia w zakresie kryteriów jakimi kierował się Sąd oceniając prawidłowość przeprowadzonego przez Urząd Patentowy RP postępowania administracyjnego, zarówno w zakresie przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego, zakończonego zaskarżoną decyzją oraz braku wyjaśnienia podstaw odstąpienia od wskazania tych kryteriów; d. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku jego prawnego uzasadnienia polegającego na zaniechaniu dokonania oceny prawidłowości ustalonego przez Urząd Patentowy RP stanu faktycznego oraz braku wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku przyczyn odstąpienia od tej oceny; e. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia przebiegu operacji logicznej przeprowadzonej przez Sąd pierwszej instancji, której rezultatem było przejęcie oceny dokonanej przez Urząd Patentowy RP w kwestii braku podobieństwa analizowanych znaków towarowych Essentiale oraz Essensival w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. oraz braku podstaw do zastosowania w sprawie art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p.; f. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia z jakich powodów Sąd przy ocenie podobieństwa oznaczeń w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. odstąpił od dokonania oceny tego podobieństwa pomiędzy znakiem spornym, a wcześniejszym znakiem słownym ESSENTIALE, poprzestając wyłącznie na porównaniu znaku spornego do znaku słowno-graficznego ESSENTIALE, co stanowi istotną wadliwość dokonanej oceny w świetle kryteriów przyjętych w doktrynie i orzecznictwie wypracowanych na gruncie art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p.; g. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia z jakich powodów Sąd przy ocenie podobieństwa oznaczeń w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. odstąpił od dokonania oceny tego podobieństwa z perspektywy przeciętnego odbiorcy produktów farmaceutycznych, co stanowi istotną wadliwość dokonanej oceny w świetle kryteriów przyjętych w doktrynie i orzecznictwie wypracowanych na gruncie art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p.; h. sporządzenie nieprawidłowego uzasadnienia wyroku polegające na zaniechaniu wyjaśnienia motywów uznania przez Sąd, iż organ prawidłowo zbadał przesłankę podobieństwa towarów, przy pominięciu wskazywanej przez skarżącego kwestii identyczności części towarów; i. sporządzenie nieprawidłowego uzasadnienia wyroku polegające na zaniechaniu wyjaśnienia motywów uznania przez Sąd, iż organ prawidłowo zbadał przesłankę podobieństwa oznaczeń ograniczając się jedynie do zbadania końcowych elementów badanych oznaczeń z pominięciem dalszych podobieństw przy jednoczesnym przedstawieniu sprzecznych twierdzeń w treści wyroku w odniesieniu do oceny zdolności odróżniającej części wspólnej ocenionych znaków towarowych bez wyjaśnienia wpływu jaki to ma na ocenę całościową podobieństwa znaków towarowych na gruncie omawianej sprawy; j. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia w zakresie w jakim Sąd do oceny prawidłowości zastosowanych kryteriów oceny podobieństwa znaków towarowych zastosował podstawę prawną, która nie była powoływana w toku postępowania przed Urzędem Patentowym RP i nie była podstawą wydania zaskarżonej decyzji, tj. art. 129 ust. 1 pkt. 1 p.w.p., jak również braku wyjaśnienia zastosowania tego przepisu i jaki ma on związek z przedmiotem sporu określonym granicami przepisów art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p.; k. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku jego prawnego uzasadnienia w zakresie wyjaśnienia zastosowania w sprawie art. 129 ust. 1 pkt. 1 p.w.p., skutkiem czego Sąd wyszedł w uzasadnieniu poza granice sporu i ustaleń faktycznych poczynionych przez organ w postępowaniu administracyjnym; I. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia w zakresie przeprowadzonej kontroli zastosowanych przez organ administracji norm proceduralnych stanowiących podstawę oceny realizacji przez organ prawnych wymogów ustalania faktów, sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, w tym również w zakresie dotyczącym wykładni prawa przeprowadzonej przez organ, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku; m. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia dlaczego Sąd pierwszej instancji uznał argumentację przedstawioną przez skarżącego za niezasadną, a dowody przedstawione na okoliczność renomy i podwyższonej zdolności odróżniającej znaków ESSENTIALE za pozbawione wartości dowodowej wskazując przy tym jedynie na słuszność poglądów wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; n. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, w szczególności polegające na braku prawnego jego uzasadnienia i wyjaśnienia z jakich przyczyn Sąd pierwszej instancji odstąpił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku od powołania się na dowody, w oparciu o które dokonywał nowych ustaleń faktycznych w sprawie jak też potwierdzał słuszność tez prezentowanych w uzasadnieniu decyzji Urzędu Patentowego RP; o. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku prawnego uzasadnienia i wyjaśnienia z jakich przyczyn Sąd pierwszej instancji odstąpił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku od rozpoznania zarzutów podniesionych w skardze na decyzję Urzędu Patentowego RP i powtórzył w uzasadnieniu wyroku ustalenia poczynione przez organ nie konfrontując ich z treścią skargi wniesionej przez skarżącego; p. brak spójności uzasadnienia i jego niekonsekwencję, gdyż Sąd pierwszej instancji bez zbadania prawidłowości zaskarżonej decyzji i zarzutów skargi oddalił skargę wskazując w istocie inną przyczynę niż ta ujawniona w kontrolowanej decyzji, a nadto dokonał sprzecznych ustaleń faktycznych z tymi dokonanymi przez Urząd Patentowy RP; q. brak w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze; 7. art. 151 p.p.s.a. polegające na jego zastosowaniu w niniejszej sprawie w sytuacji gdy nie istniały przesłanki do oddalenia skargi. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 1. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez jego wadliwą wykładnię polegającą na uznaniu, że ochrona renomowanego znaku towarowego wymaga ustalenia podobieństwa oznaczeń takiego samego jak przewidziane w trybie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.; 2. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przesłanka podobieństwa i identyczności towarów oraz zasada współzależności nie mają znaczenia dla oceny ryzyka konfuzji, wadliwym rozumieniu przesłanki podobieństwa oznaczeń, wadliwym rozumieniu funkcji elementów dominujących, badaniu oznaczeń przez pryzmat elementów je różniących, wadliwym uznaniu, że sposób postrzegania znaków przez odbiorców oraz stopień odróżnialności wcześniejszego znaku towarowego nie mają wpływu na ustalenie ryzyka konfuzji; 3. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., poprzez ich wadliwe zastosowanie polegające na ich niezastosowaniu w sprawie z uwagi na błędne uznanie, że w stanie faktycznym sprawy nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające ich subsumpcję do stanu faktycznego sprawy. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie przytoczonych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postepowania I (...) sp. z o. o. sp.k. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie zarządzenia Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA z 5 maja 2021 r. o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842). Sąd w obecnym składzie podzielił stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2020 r. sygn. II OPS 6/19 i II OPS 1/20 oraz z 22 lutego 2021 r. sygn. I OPS 1/20 (te oraz pozostałe powołane orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), zgodnie z którym powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu pierwszej instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 § 1 p.u.s.a. trzeba podkreślić, że przepis ten określa zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości sądów administracyjnych, przewidując, że sprawują one wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Przepis ten wyznacza zatem jedynie ramy kontroli sądowej, nie określa natomiast zasad postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem te zawarte są w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Już z tego powodu zarzut sformułowany w punkcie I.1. petitum skargi kasacyjnej należy ocenić jako pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. To czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna, nie może bowiem być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. (por. wyrok NSA z 8 października 2015 r., sygn. II GSK 2991/14). Mylne jest także przekonanie skarżącego kasacyjnie o tym, że ewentualne wady kontroli sądowoadministracyjnej mogą naruszać art. 3 § 1 p.p.s.a. Według tego przepisu, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Unormowanie to nie wskazuje kryteriów kontroli aktów lub czynności organów administracji publicznej ani w szczególności środków prawnych przysługujących sądom, administracyjnym w tejże kontroli (odsyłając do innych przepisów ustawy procesowej w tym zakresie). Reguluje ono natomiast podobnie jak ww. art. 1 § 1 p.u.s.a, właściwość sądów administracyjnych wskazuje co jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Wobec tego cytowana regulacja mogłaby zostać naruszona np. wtedy, gdyby sąd wojewódzki wbrew swojej właściwości sprawy w ogóle nie rozpoznał (a nie byłoby przy tym przeszkód natury formalnej) lub rozpoznał sprawę nie należącą do swojej właściwości (por. wyroki NSA z: 28 marca 2008 r., sygn. II FSK 239/07, 21 maja 2009 r. sygn. II FSK 193/08). W następnej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 20110 r. sygn. akt II FPS 8/09, a także wyroki NSA z: 18 września 2014 r., II GSK 1096/1, LEX nr 1572587; 27 listopada 2014 r., II GSK 584/13, LEX nr 1598186; 12 lutego 2015 r., II OSK 200/15, LEX nr 1658272; 3 marca 2015 r., II GSK 56/14, LEX nr 1666074; 11 marca 2015 r., II GSK 810/14, LEX nr 1666078). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle ważkie, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie, tj. przedstawienia toku rozumowania, który doprowadził do podjęcia rozstrzygnięcia, w tym wskazania przyczyn zajęcia danego stanowiska, jak i powodów, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę są lub nie są zasadne. Wymóg zawarcia w uzasadnieniu wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia należy rozumieć w ten sposób, że uzasadnienie musi pozwalać na skontrolowanie przez strony i sąd wyższej instancji, czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów, tj. winna zostać w nim uwidoczniona operacja logiczna, którą przeprowadził sąd, stosując określone normy prawne w rozstrzyganej sprawie (por. np. wyrok NSA z 4 stycznia 2006 r., I FSK 372/05; T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 2004, s. 302). Motywy wyroku muszą być zatem jasne i przekonujące, stanowić konsekwentną i logiczną całość (por. np. wyroki NSA z: 9 marca 2006 r., II OSK 632/05; 4 lutego 2015r., II GSK 2304/13). Uzasadnienie wyroku powinno być więc tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego Sąd uznał zaskarżone rozstrzygnięcie za zgodne albo niezgodne z prawem, a zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego nie stwierdził (lub stwierdził) w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Powinno więc stwarzać możliwość jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z: 21 lutego 2014r., I OSK 2324/12; 4 stycznia 2011 r., II OSK 1985/09; 21 listopada 2012 r., II FSK 1067/11). Uzasadnienie wyroku stanowi zatem odzwierciedlenie toku badania danej sprawy przez sąd administracyjny. Argumentacja uzasadnienia musi umożliwiać stronie zrozumienie racji, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji badając legalność zaskarżonego działania organu, a w przypadku, gdy strona z wyrokiem się nie zgadza, uzasadnienie wyroku musi umożliwić jej merytoryczną polemikę z argumentacją Sądu (por. np. wyrok NSA z 15 czerwca 2012 r., I OSK 1931/11). Stanowisko sądu, co do prawidłowości ustalenia stanu faktycznego w przypadku sporu w tym zakresie pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego powinno zawierać odniesienia do argumentów prezentowanych zarówno przez organ administracji, jak i przez skarżącego oraz wyjaśniać, dlaczego argumenty jednej ze stron uznaje za prawidłowe, a inne nie (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09; wyrok NSA z 13 stycznia 2009 r., I FSK 1904/07). Z treści uzasadnienia powinno wynikać, iż Sąd pierwszej instancji przeanalizował wszystkie zarzuty zamieszczone w skardze, konfrontując je ze stanowiskiem i ustaleniami poczynionymi przez organy, jak również z materiałem dowodowym sprawy. Tak przeprowadzona ocena stanu prawnego i faktycznego sprawy pozwala stronom postępowania sądowego poznać sposób rozumowania i argumentacji Sądu pierwszej instancji, a w dalszej perspektywie umożliwi dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej (por. wyrok NSA z 23 marca 2014r. , II GSK 36/13). Uwzględniając powyższe uwagi wstępne co do kierunku wykładni i konsekwencji obowiązywania art. 141 § 4 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu jest usprawiedliwiony. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia, określonych art. 141 § 4 p.p.s.a. warunków uznania go za prawidłowe, bowiem nie wynika z niego jakie kryteria Sąd pierwszej instancji przyjął dokonując oceny zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP w świetle przepisów stanowiących podstawę jej wydania tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. Sąd pierwszej instancji ograniczył się do przywołania treści tych przepisów nie odniósł się natomiast do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących ich błędnej wykładni. Nie wskazał zatem jak rozumie treść art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. i jakie kryteria przyjął w celu dokonania oceny prawidłowości ich zastosowania przez Urząd Patentowy RP i to w sytuacji kiedy w skardze do Sądu podniesione zostały zarzuty dokonania przez organ ich błędnej wykładni, która w konsekwencji prowadziła do niewłaściwych ustaleń faktycznych, a dalej do błędnego zastosowania tych przepisów prawa materialnego. Przypomnieć zatem należy, że o zakresie istotnych ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy przesądzają prawidłowo interpretowane normy prawa materialnego. Z kolei ustalenia faktyczne - dokonane zgodne z zasadami postępowania dowodowego w zakresie wynikającym z prawidłowo interpretowanych norm prawa materialnego - pozwalają na ocenę prawidłowości ich zastosowania. Tymczasem Sąd pierwszej instancji zupełnie zaniechał odniesienia się do podniesionych w skardze zarzutów błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. ograniczając się jedynie do przywołania treści tych przepisów. Zasadne zatem są zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące braku wyjaśnienia w oparciu o jakie kryteria Sąd pierwszej instancji dokonywał oceny prawidłowości zastosowania przez Urząd Patentowy RP przepisów prawa materialnego oraz kryteriów przyjętych do oceny podobieństwa oznaczeń w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. Brak jest przy tym również odniesienia się do zarzutów skarżącego, co do błędów organu w ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Uchybienia te powodują, że wywody Sądu pierwszej instancji, co do dokonanej przez organ oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń nie poddają się kontroli Sądu drugiej instancji. Nie można bowiem odtworzyć w świetle jakich kryteriów Sąd pierwszej instancji oceny tej dokonywał. Zasadnie skarżąca kasacyjnie podnosi, że Sąd pominął wskazywaną w skardze kwestię identyczności części towarów. Słusznie też zarzuca, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd pierwszej instancji wskazuje, że człon "ESSEN" jest członem nazwy lub skrótem związku chemicznego nie odnosząc tego twierdzenia do ustaleń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie sposób też odtworzyć operacji logicznej, którą kierował się Sąd pierwszej instancji odwołując się do art. 129 ust.1 pkt 1 p.w.p., który to przepis nie był podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Sąd pierwszej instancji zupełnie zaniechał odniesienia się do zawartego w skardze zarzutu błędnej wykładni i zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie można zatem ustalić jakie kryteria przyjął kontrolując poczynione przez Urząd Patentowy RP ustalenia w zakresie zastosowania tego przepisu. Mimo przytoczenia w części historycznej uzasadnienia zaskarżonego wyroku wywodów Urzędu Patentowego RP co do oceny dowodów przedstawionych na okoliczność renomy znaków przeciwstawionych, Sąd pierwszej instancji nie ocenił poczynionego przez organ ustalenia, ze skarżący nie wykazał renomy tych znaków. Sąd pierwszej instancji nie zajął więc stanowiska co do tego jakie kryteria uznał za istotne dla wykazania renomy znaku towarowego i w tym kontekście nie ocenił stanowiska organu. Sąd stwierdził jedynie, że "z uwagi na brak podobieństwa badanych oznaczeń sporny znak towarowy nie może naruszać renomy wcześniejszego znaku towarowego" nie wskazał jednak jakie kryteria oceny podobieństwa oznaczeń przyjmuje za adekwatne na tle art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. W tej sytuacji należy przyznać rację skarżącej kasacyjnie, że brak przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wzorca kontroli jaki Sąd pierwszej instancji zastosował przy dokonywaniu oceny zaskarżonej decyzji pod względem prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego oraz proceduralnego przez Urząd Patentowy RP oraz brak stanowiska sądu w odniesieniu do ustaleń faktycznych dotyczących braku renomy przeciwstawionych znaków towarowych stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. i powoduje, że wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej. Zgodzić należy się bowiem ze skargą kasacyjną, że wobec braku odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutów dotyczących wykładni art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. i art. 132 ust. 2 pkt. 3 p.w.p. nie można również ustalić czy kontrolując ustalenia faktyczne Urzędu Patentowego RP, Sąd zastosował prawidłowe kryteria oceny, a zatem czy ustalenia te mogły stanowić podstawą do oceny stosowania prawa materialnego. Nadto, jak wskazano wyżej Sąd pierwszej instancji zaniechał odniesienia się do tych ustaleń w pełnym zakresie. Trafnie zatem podnosi skarżąca kasacyjnie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie przedstawił swojego stanowiska co do wymagających rozstrzygnięcia, zasadniczych kwestii, co uniemożliwiało merytoryczne odniesienie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Ze względu na stwierdzone deficyty uzasadnienia zaskarżonego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do weryfikacji czy przesłanki, którymi kierował się Sąd pierwszej instancji oddalając skargę, są trafne. Z powodu braku istotnych elementów uzasadnienia zaskarżony wyrok nie poddawał się kontroli instancyjnej. W tym stanie rzeczy przedwczesne byłoby merytoryczne odniesienie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących wykładni i zastosowania praw amaterialnego oraz dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej oceny naruszenia norm procesowych przez Urząd Patentowy RP. Sądowa kontrola - stosownie do jej założeń ustrojowych - nie może sprowadzać się bowiem do jednej tylko instancji. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględni powyższe uwagi co do konsekwencji obowiązywania art. 141 § 4 p.p.s.a. i skontroluje zaskarżoną decyzję w pełnym zakresie, odniesie się do zarzutów skargi dotyczących wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, a następnie w tym świetle, a także w świetle mających zastosowanie norm procesowych dokona oceny poczynionych przez organ ustaleń faktycznych oraz ich subsumcji do norm prawa materialnego. Sąd pierwszej instancji winien zawrzeć w tym jasne stanowisko co do podniesionych w skardze zarzutów i argumentacji skarżącej i dokonać oceny zasadności przyjętych przez organ przesłanek oddalenia sprzeciwu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1) p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2) lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił przy tym, że pełnomocnik strony skarżącej, który sporządził skargę kasacyjną prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 czerwca 2018
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Cezary Pryca Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/ Urszula Wilk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny