Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II FZ 533/17

Postanowienie NSA z 10 listopada 2017 r., II FZ 533/17 – egzekucja świadczeń pieniężnych

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 listopada 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Jolanta Sokołowska po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 3927/16 którym odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia w sprawie ze skargi E. K. na postanowienie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 7 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie skargi na czynności egzekucyjne postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 3927/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 7 października 2016 r. w przedmiocie skargi na czynności egzekucyjne. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że w skardze na ww. postanowienie E. K. (dalej jako: "skarżąca") zawarła wniosek, który został uznany przez Sąd za wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia w trybie art. 61 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej jako: "P.p.s.a."). Odmawiając skarżącej wstrzymania wykonania ww. postanowienia Sąd wyjaśnił, że skarżąca nie przedstawiła we wniosku żadnych okoliczności, które uzasadniałyby jego uwzględnienie, a dodatkowo z akt sądowych i administracyjnych sprawy nie wynika, aby wykonanie zaskarżonego postanowienia miało spowodować u skarżącej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia wniosku uniemożliwił zatem Sądowi ocenę czy w sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Pismem z dnia 29 maja 2017 r. skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji. Zarzuciła w nim: 1) naruszenie przepisu art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, iż każdorazowo na stronie skarżącej spoczywa obowiązek wykazania, że brak wstrzymania wykonania spowoduje powstanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków; 2) naruszenie przepisu art. 49 § 1 P.p.s.a poprzez jego niezastosowanie, mimo że brak wskazania okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia z dnia 7 października 2016 r. jest brakiem usuwalnym, a w przypadku braku wskazania tych okoliczności przez Skarżącą, to na Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym ciążył obowiązek wezwania jej do uzupełnienia wniosku w zakreślonym 7-dniowym terminie, a czego Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uczynił. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienie w całości oraz rozpoznanie sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w trybie art. 195 § 2 P.p.s.a. W uzasadnieniu zażalenia skarżąca wskazała, że szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwe jest uwzględnienie wniosku skarżącego bez potrzeby powoływania się na dodatkową argumentację, a Sąd powinien w pewnych okolicznościach działać z urzędu w zakresie ustalenia czy zachodzą okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania, a jeżeli ma ku temu jakiekolwiek wątpliwości, powinien wezwać skarżącego do sprecyzowania wniosku o dalszą argumentację. Ponadto skarżąca wskazała, że brak wstrzymania wykonania postanowienia z dnia 7 października 2016 r. oraz dalsze prowadzenie egzekucji na jego podstawie jest niedopuszczalne i naraża ją na znaczne szkody. To z kolei rodzi ryzyko narażenia Skarbu Państwa na odpowiedzialność odszkodowawczą związaną z niezgodnym z prawem prowadzeniem postępowania egzekucyjnego. Zdaniem skarżącej oczywistym jest, że egzekwowanie kwoty w wysokości ok. 160.000,00 zł już samo w sobie prowadzi do wyrządzenia znacznej szkody oraz wywołania trudnych do odwrócenia skutków. Ponadto dalsza egzekucja może doprowadzić do uszczuplenia majątku skarżącej i w konsekwencji niewypełnienie obowiązków z umowy zawartej z ZUS. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. Na wstępie podkreślenia wymaga, że instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności przez sąd, będąca formą tymczasowej ochrony sądowej udzielanej stronie postępowania, stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którą wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 61 § 3 P.p.s.a., sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności, o których mowa w § 1 cytowanego przepisu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody nie musi mieć charakteru materialnego. Chodzi więc o taką szkodę, która nie będzie mogła być zrekompensowana wskutek zwrotu spełnionego i wyegzekwowanego świadczenia, jak również nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Trudne do odwrócenia skutki, to takie prawne lub faktyczne skutki, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków. W świetle powyższych uwag należy stwierdzić, że użyte przez ustawodawcę nieostre pojęcia – "znaczna szkoda lub trudne do odwrócenia skutki" - wymagają konkretyzacji w dokładnie i wszechstronnie przedstawionych okolicznościach, zobrazowanych przez zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy. Taka konkretyzacja jest obowiązkiem wnioskodawcy. Uzasadnienie wniosku powinno się więc odnosić do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Twierdzenia powinny być poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej. Obowiązkiem sądu jest natomiast wszechstronna i wnikliwa ocena argumentów przedstawionych przez wnioskodawcę. Zważając na powyższe należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że w złożonym przez skarżącą wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia nie uprawdopodobniono wystąpienia przesłanek, o których mowa w 61 § 3 P.p.s.a. Przede wszystkim skarżąca nie przytoczyła żadnych okoliczności uzasadniających udzielenie jej przez Sąd ochrony tymczasowej. W uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia skarżąca podniosła jedynie, że "dalsze prowadzenie egzekucji [...] naraża skarżącą na znaczne szkody". Tego typu sformułowanie, zdaniem NSA, nie jest wystarczające dla uznania zasadności wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Istotne jest również to, że skarżąca nie dołączyła do wniosku żadnej dokumentacji, która potwierdzałaby jej stan majątkowy. Powyższe uniemożliwiło zatem Sądowi pierwszej instancji zweryfikowanie, czy w niniejszej sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącej znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a tym samym oceny zasadności wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia. Odnosząc się do argumentacji skarżącej, przytoczonej w zażaleniu, wskazać należy, że nie ma ona racji twierdząc, że na wnioskującym o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu nie spoczywa obowiązek każdorazowego wykazania, że brak wstrzymania wykonania spowoduje powstanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Należy podkreślić, że bez wskazania konkretnych danych obrazujących aktualną na dzień złożenia wniosku sytuację skarżącego nie jest bowiem możliwe dokonanie przez Sąd oceny, czy zachodzą przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania postanowienia. W doktrynie i judykaturze ugruntowany jest pogląd, iż brak uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu uniemożliwia jego merytoryczną ocenę (zob. postanowienia NSA: z dnia 10 maja 2011 r., sygn. akt II FZ 106/11, z dnia 9 września 2011 r., sygn. akt II FSK 1501/11, z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt I FZ 219/11 czy z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt II FZ 338/07 - treść orzeczeń dostępna na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl.; dalej jako: "CBOSA"). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również stanowiska skarżącej, wyrażonego w zażaleniu, że w szczególnych wypadkach Sąd powinien z urzędu działać w zakresie ustalenia czy zachodzą okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania. Przypomnieć należy, że nie jest rolą sądu poszukiwanie takich dowodów. Powinny być one przedstawione wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania postanowienia, a obowiązek ten obciąża stronę skarżącą (por. postanowienie NSA z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt I FZ 219/11 - publ. CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się również ze stanowiskiem skarżącej, że brak wskazania okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu jest brakiem usuwalnym. Jak już wspomniano, to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny co do zasadności udzielenia ochrony tymczasowej. Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania takiego aktu strona nie wskaże okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 P.p.s.a.), lecz za brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej przez sąd, uzasadniający oddalenie wniosku. Co prawda od zasady tej dopuszczalne są wyjątki, usprawiedliwione szczególnymi okolicznościami, jednakże w niniejszej sprawie, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie miały one miejsca (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod. red. J. P. Tarno, Wyd. Lexis Nexis, Warszawa 2010, str. 207). Wskazać bowiem należy, że wnioskując o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia skarżąca działała za pomocą profesjonalnego pełnomocnika, a tym samym należało od niego wymagać wyższego miernika dbałości o prowadzone sprawy niż od osób niezajmujących się zawodowo prawem. Taki pełnomocnik powinien wiedzieć, jakie są skutki braku uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia oraz nieprzedłożenia stosownej dokumentacji. Wiedza ta z pewnością była i jest znana pełnomocnikowi strony skarżącej. W zażaleniu skarżąca wskazała również, że wyegzekwowanie kwot, wynikających z wystawionych wobec niej tytułów wykonawczych mogłoby skutkować ograniczeniem zakresu prowadzonej przez nią działalności gospodarczej i stanowić realne zagrożenie utraty środków na regulowanie zobowiązań wynikających z układu ratalnego zawartego z ZUS. Tymczasem, jak zostało to już powyżej wskazane, we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności potwierdzających powyższą tezę. Tym samym Sąd pierwszej instancji prawidłowo postąpił odmawiając skarżącej udzielenia ochrony tymczasowej. Na marginesie należy wskazać, że skarżąca niesłusznie przyjmuje, że regulowanie zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanowi okoliczność uzasadniającą wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia. Nie ma bowiem żadnych podstaw, aby zobowiązanie wobec ZUS traktować priorytetowo w stosunku do obciążeń wynikających z rozstrzygnięć organów podatkowych. Zważając na powyższe, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena jest prawidłowa. Sąd trafnie zwrócił uwagę, że we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia nie zawarto uzasadnienia oraz nie dołączono żadnych dowodów, które dokumentowałyby, jak przedstawia się sytuacja majątkowa skarżącej i jej zdolności finansowe. Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że Sąd pierwszej instancji bez znajomości wskazanych powyżej danych nie był w stanie określić, czy ewentualna szkoda spowodowana wykonaniem postanowienia byłaby znaczna oraz czy po jej wykonaniu istnieje zagrożenie powstania trudnych do odwrócenia skutków. Brak wiedzy co do rzeczywistej sytuacji ekonomicznej i realnych zdolności płatniczych skarżącej sprawia, że nie jest możliwa ocena, czy i w jaki sposób wykonanie zaskarżonego postanowienia przed zakończeniem kontroli sądowej może wpłynąć na stronę skarżącą. Na zakończenie Sąd rozpoznający niniejszą sprawę wskazuje, że nie podziela stanowiska prezentowanego w przywołanym przez skarżącą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2006 r., sygn. akt I OZ 1471/05. Niezależnie od wszystkich podniesionych argumentów, pozostających w korelacji ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i argumentami skarżącej, wyjaśnić należy, że wstrzymanie postanowienia w przedmiocie oddalenia skargi na czynność egzekucyjną nie spowoduje wstrzymania wykonania czynności egzekucyjnych, a tym bardziej nie doprowadzi do wstrzymania postępowania egzekucyjnego. Postanowienie w przedmiocie oddalenia skargi na czynność egzekucyjną pozostaje więc bez wpływu na dalsze postępowanie egzekucyjne. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 sierpnia 2017
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu Egzekucyjne postępowanie
Skarżony organ
Minister Finansów~Szef Krajowej Administracji Skarbowej
Sędziowie
Jolanta Sokołowska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny