Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II FSK 3642/14

Wyrok NSA z 14 lutego 2017 r., II FSK 3642/14 – ulgi płatnicze

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
14 lutego 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Tomasz Zborzyński (sprawozdawca), Sędzia NSA Bogdan Lubiński, Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Bd 314/14 w sprawie ze skargi A. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Włocławku z dnia 29 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Sygnatura akt II FSK 3642/14 U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę A. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Włocławku w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości. Stan sprawy Sąd przedstawił w sposób następujący: Dnia 5.08.2013 r. skarżąca wniosła o rozłożenie na raty zaległości w podatku od nieruchomości za lata 2008 – 2012. Prezydent W. decyzją z dnia 6 listopada 2013 r. rozłożył zapłatę tej zaległości podatkowej, wynoszącej 1 475 zł, na 6 miesięcznych rat oraz ustalił opłatę prolongacyjną w kwocie 36 zł. W odwołaniu od tej decyzji skarżąca podniosła, że podatek powinien być rozłożony na wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, a także, że jest osobą niepełnosprawną, a wyznaczone raty są dla niej ogromnym obciążeniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Włocławku decyzją z dnia 29.01.2014 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W., wskazując, że skarżąca utrzymuje się ze stałego zasiłku w wysokości 490,52 zł miesięcznie, otrzymuje dodatek mieszkaniowy w wysokości 177,71 zł miesięcznie, samotnie gospodaruje, ale mieszka razem z mężem, pozostającym w faktycznej separacji i utrzymującym się ze stałego zasiłku w wysokości 241,38 zł miesięcznie oraz dorosłym synem, który utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1 455 zł miesięcznie; koszt utrzymania mieszkania wynosi około 400 zł miesięcznie, skarżąca na leczenie wydaje około 186 zł miesięcznie, dożywia się nieodpłatnie w jadłodajni miejskiej. W sprawie występuje zatem przesłanka ważnego interesu podatnika, o której mowa w art. 67a § 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2002 r., poz. 749 ze zm., dalej: O.p.), ale z kwoty 350 zł miesięcznie, jako pozostaje skarżącej po odliczeniu wydatków, może zapłacić ustalone raty. Kwestia prawidłowości ustalenia podatku ze względu na wielość zobowiązanych nie może być badana w postępowaniu dotyczącym ulgi w spłacie zaległości podatkowych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skarżąca wniosła o zwolnienie jej z podatku od nieruchomości ze względu na trudną sytuację finansową, a także zły stan zdrowia. Uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wskazał, że sprawę rozstrzygnięto zgodnie z wnioskiem skarżącej, toteż zgłoszone później wnioski dalej idące nie mogły być przedmiotem rozważań. Ponadto decyzja o przyznaniu ulgi w spłacie zaległości podatkowych wydawana jest w warunkach uznania administracyjnego, a badanie jej legalności w zakresie prawidłowości postępowania, poprzedzającego jej wydanie, nie dało podstaw do jej podważenia. W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej skarżąca wniosła o jego uchylenie w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. Zarzuciła naruszenie: 1. art. 3 § 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a., polegające na stwierdzeniu, że istotą sprawy jest tylko zweryfikowanie zgodności z prawem ustalenia organu odwoławczego, że w sprawie zachodzi ważny interes skarżącej oraz zgodności z prawem rozłożenia na raty zaległości podatkowej, a także polegające na niezbadaniu przy rozpoznaniu sprawy, czy prawidłowa jest ocena, wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżąca jest w stanie spłacić raty w wysokości określonej przez organ podatkowy pierwszej instancji; 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 121 § 1, art. 122 i art. 191 O.p., przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, mimo, że została wydana w sposób podważający zaufanie do organów podatkowych, a także przy błędnych ustaleniach faktycznych co do potrzeb bytowych skarżącej oraz jej zdolności majątkowej do zapłaty rat ustalonych decyzją; 3. art. 141 § 4 w związku z art. 3 § 1, art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 121 § 1 O.p., polegające na niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn niezasadności poruszonego na rozprawie zagadnienia sprzeczności decyzji z zasadą prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Na rozprawie kasacyjnej pełnomocnik skarżącej nadto podniósł, że postępowanie dotknięte jest nieważnością ze względu na nieuczestniczenie w nim pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Włocławku nie złożyło odpowiedzi na skargę kasacyjną ani nie zajęło stanowiska co do jej zasadności w innej formie procesowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu nieważności (decyzji oraz postępowania sądowoadministracyjnego) ze względu na nieuczestniczenie w postępowaniach: przed organami podatkowymi oraz przed sądem administracyjnym pozostałych współwłaścicieli opodatkowanej nieruchomości, należy wskazać, że zgodnie z art. 133 § 1 O.p. stroną w postępowaniu podatkowym jest podatnik, płatnik, inkasent lub ich następca prawny, a także osoba trzecia, która z uwagi na swój interes prawny żąda czynności organu podatkowego, do której czynność organu podatkowego się odnosi lub której interesu prawnego działanie organu podatkowego dotyczy. Zgodnie z art. 32 i art. 33 § 1 P.p.s.a. w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są: skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi, przy czym osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Czynności organu podatkowego w postaci rozłożenia na raty zaległości podatkowej żądała tylko skarżąca i tylko jej interesu prawnego dotyczy rozstrzygnięcie, podjęte przez organy podatkowe; z tych też względów tylko skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego. Dlatego też współwłaściciele nieruchomości, która stanowiła przedmiot opodatkowania, do którego odnosi się zaległość podatkowa, stanowiąca przedmiot sprawy w zakresie udzielenia ulgi w jej spłacie, nie mogli być stronami zarówno w postępowaniu podatkowym, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Oczywiście chybione jest więc twierdzenie, jakoby brak ich udziału w tych postępowaniach mógł świadczyć o nieważności decyzji lub o nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a., jako że wbrew założeniu, leżącemu u podstaw tego zarzutu, istotą sprawy sądowoadministracyjnej było zweryfikowanie zgodności z prawem ustalenia organu odwoławczego, że w sprawie zachodzi ważny interes skarżącej oraz zgodności z prawem rozstrzygnięcia w zakresie zastosowanej ulgi w spłacie zaległości podatkowych przez rozłożenie ich na raty. Ocena, czy skarżąca jest w stanie spłacić raty w wysokości określonej przez organ podatkowy pierwszej instancji, jakkolwiek także podlegała badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, była w istotnym zakresie ograniczona wnioskami samej skarżącej, która nie sprecyzowała, jakie raty (co do ich liczby oraz co do ich wysokości) byłyby dla niej satysfakcjonujące, na etapie skargi do sądu administracyjnego zmieniając ponadto żądanie w kierunku umorzenia zaległości podatkowych, a nie rozłożenia ich na raty. W sytuacji, gdy rozszerzenia zakresu żądania lub zgłoszenia nowego żądania strona może dokonać do czasu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji (art. 167 § 1 O.p.), sąd administracyjny realizując powinność przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) nie miał podstaw do rozszerzania zakresu kontroli, skoro organ administracji rozstrzygnął sprawę zgodnie z pierwotnym (prawnie wiążącym) wnioskiem strony; niezwiązania sądu administracyjnego zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 P.p.s.a.) nie można wszak rozszerzać na niezwiązanie sądu zakresem żądania, zgłoszonego przez stronę w postępowaniu przed organami podatkowymi. Jedynie na marginesie należy zauważyć, że określone przez organ podatkowy pierwszej instancji miesięczne raty spłaty zaległości podatkowej nie przekraczają połowy stałych dochodów skarżącej, choć ich wysokość niewątpliwie czyni trudnym zaspokojenie nawet podstawowych potrzeb życiowych. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 121 § 1, art. 122 i art. 191 O.p. Ustalenia faktyczne co do potrzeb bytowych skarżącej oraz jej zdolności majątkowej do zapłaty rat ustalonych decyzją nie pozostają w sprzeczności z jej żądaniami i twierdzeniami, podnoszonymi w trakcie postępowania przed organami podatkowymi. Ponadto trudno wywodzić o załatwieniu sprawy w sposób podważający zaufanie do organów podatkowych, skoro wydane decyzje odpowiadają żądaniom skarżącej. Dopatrzenie się po zakończeniu postępowania przed organami podatkowymi przez skarżącą względnie przez jej pełnomocników możliwości zgłoszenia innego jeszcze żądania, niż zgłoszone pierwotnie, nie może obligować sądu administracyjnego do uchylenia decyzji, które nie tylko odpowiadają kryterium legalności, ale także uwzględniają żądanie zgłoszone przez skarżącą. Nieskuteczny jest także odwołujący się do wcześniej omówionych podstaw kasacyjnych zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., polegającego na niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn niezasadności poruszonego na rozprawie zagadnienia sprzeczności decyzji z zasadą prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Ponieważ brak dostatecznych podstaw do twierdzenia, że postępowanie podatkowe nie było prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, pominięcie tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – choć niewątpliwie narusza art. 141 § 4 P.p.s.a. – nie może być uznane za takie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (w rozumieniu art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono ze względu na brak stosownego wniosku od strony wygrywającej sprawę w postępowaniu kasacyjnym.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 listopada 2014
Hasła tematyczne
Podatek od nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Bogdan Lubiński Małgorzata Wolf- Kalamala Tomasz Zborzyński /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny