Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II FSK 3474/18

Wyrok NSA z 13 marca 2019 r., II FSK 3474/18

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
13 marca 2019
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Płusa, Sędziowie NSA Andrzej Jagiełło, WSA (del.) Agnieszka Krawczyk (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. z siedzibą w N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 25 lipca 2018 r. sygn. akt I SA/Go 228/18 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. z siedzibą w N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 22 marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o odpowiedzialności podatkowej nabywcy przedsiębiorstwa oraz odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości, 2) uchyla zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 22 marca 2018 r., nr [...], 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze na rzecz M. sp. z o.o. z siedzibą w N. kwotę 797 (słownie: siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 lipca 2018 r. sygn. akt I SA/Go 228/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę M. sp. z o.o. w N. (dalej: skarżąca) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 22 marca 2018 r. w przedmiocie zawieszenia postępowania podatkowego i odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Sąd podał, że w dniu 21 grudnia 2017 r. skarżąca złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 26 października 2017 r., powołując się na art. 247 § 1 pkt 3, 5 i 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 201 ze zm., dalej: o.p.). Kolegium ustaliło, że w dniu 23 grudnia 2017 r. skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skargę na ww. decyzję SKO również na podstawie art. 247 § 1 pkt 3, 5 i 6 o.p. w związku z czym postanowieniem z dnia 22 stycznia 2018 r. zawiesiło postępowanie podatkowe w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji orzekającej o odpowiedzialności nabywcy przedsiębiorstwa do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd i odmówiło wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu ww. postanowienia SKO wskazało, że w zaistniałym stanie sprawy pierwszeństwo należało przyznać rozstrzygnięciu sądu administracyjnego, którego orzeczenie stanowi rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 201 § 1 pkt 2 o.p. Na to postanowienie skarżąca wniosła zażalenie zarzucając naruszenie art. 201 § 1 pkt 2 o..p. przez bezpodstawne przyjęcie, że w zaistniałym stanie faktycznym pierwszeństwo należało przyznać postępowaniu sądowoadministracyjnemu. Po rozpatrzeniu tego zażalenia SKO postanowieniem z dnia 22 marca 2018 r. uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu powołując się na brzmienie art. 56 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wskazało, że o zawieszeniu postępowania decyduje to, czy wniosek o wzruszenie decyzji w trybie nadzwyczajnym został wniesiony przed czy po rozpoczęciu postępowania sądowego. Ponieważ wniosek o stwierdzenie nieważności skarżąca złożyła przed wniesieniem skargi do sądu, Kolegium winno wniosek ten rozpoznać, a postępowanie sądowe może zostać zawieszone przez wojewódzki sąd administracyjny rozpatrujący skargę. Kontynuując Kolegium wskazało, że z uwagi na okoliczność, iż rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku strony wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznym zakresie konieczne jest uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skarżąca zarzuciła obrazę przepisów postępowania w sposób mający wpływ na rozstrzygnięcie, a w szczególności: 1) art. 233 § 2 w zw. z art. 239 o.p. poprzez jego zastosowanie mimo braku przesłanek do jego zastosowania, 2) art. 233 § 1 lit. a i art. 233 § 3 w zw. z art. 239 o.p. poprzez jego niezastosowanie mimo zaistnienia przesłanek do jego zastosowania, 3) art. 217 § 1 pkt 4 i 5 oraz § 2 o.p. poprzez: a) wskazanie jako podstawy prawnej przepisów, które nie stanowiły podstawy orzekania w niniejszej sprawie, b) niepowiązanie rozstrzygnięcia z jego uzasadnieniem i wskazaną podstawą prawną w sposób umożliwiający poznanie istoty i sensu rozstrzygnięcia. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa prawnego doradcy podatkowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie pierwszoinstancyjne miały charakter wpadkowy w ramach postępowania nieważnościowego i nie rozstrzygało sprawy postępowania głównego co do istoty, lecz dotyczyło zawieszenia postępowania podatkowego. Kolegium działające jako organ II instancji, uchylając do ponownego rozpatrzenia swoje postanowienie wydane w I instancji, w istocie nakazało organowi I instancji wyłącznie ponowne rozstrzygnięcie w przedmiocie zawieszenia postępowania podatkowego – nie wskazując przy tym, w czym upatruje potrzeby przeprowadzenia postępowania w tym zakresie w całości lub znacznej części a nawet samodzielnie dokonując niezbędnych i wystarczających do merytorycznego rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych. Podsumowując skarżąca wskazała, że z treści uzasadnienia wywiodła domniemanie, że SKO działając jako organ II instancji dostrzegło konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji tego Kolegium. Powyższe w ocenie skarżącej nie uzasadnia w żaden sposób konieczności ponownego rozważenia przez organ I instancji podstaw zawieszenia postępowania podatkowego. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. W piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2018 r. wniesionym przed rozprawą skarżąca zmodyfikowała wnioski procesowe w ten sposób, że zażądała uchylenia postanowień wydanych przez SKO w obu instancjach oraz umorzenia postępowania w przedmiocie zawieszenia postępowania. W opozycji do stanowiska SKO wyrażonego w odpowiedzi na skargę skarżąca stanęła na stanowisku, że błędne jest przekonanie Kolegium o prawidłowości wydanego przez nie postanowienia w kontekście poglądów zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 1996 r. sygn. akt I SA 674/95. Tym samym skarżąca nie podzieliła poglądu SKO, że umarzając postępowanie we wpadkowej części, de facto umorzyłoby postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności. Uzasadniając swój pogląd skarżąca podniosła, że w niniejszej sprawie kognicja organu odwoławczego dotyczyła nie rozstrzygnięcia istoty sprawy wywołanej wnioskiem strony o stwierdzenie nieważności decyzji, lecz jedynie rozstrzygnięcia w zakresie zasadności zawieszenia postępowania podatkowego i tylko w tym zakresie organ odwoławczy był władny wydać postanowienie, albowiem zaskarżone postanowienie organu I instancji dotyczyło kwestii wynikłej w toku postępowania a nie rozstrzygało w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Nadto skarżąca podniosła, że z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ odwoławczy nie tylko nie wskazał, jakie okoliczności faktyczne w ramach ponownego rozstrzygnięcia ma wyjaśnić organ I instancji, ale wręcz wprost uznał zasadność złożonego przez stronę zażalenia. Z tego powodu w ocenie skarżącej podstawa prawna rozstrzygnięcia nie koresponduje z jego treścią. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nie uznał racji skarżącej. Jak stwierdził, regulacje ujęte w art. 233 o.p. mają zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym na podstawie art. 239 o.p. Wprawdzie wydanie przez SKO orzeczenia na podstawie art. 233 § 2 w zw. z art. 239 o.p. nie było prawidłowe, to jednak nie doszło do naruszenia prawa, którego ranga uzasadniałaby uchylenie zaskarżonego orzeczenia. Sąd podkreślił, że nie budziło wątpliwości i nie było przez skarżącą kwestionowane stanowisko leżące u podstaw zaskarżonego postanowienia o pierwszeństwie postępowania administracyjnego w sprawie nieważności decyzji przed sądową kontrolą decyzji objętej postępowaniem nieważnościowym, co wprost wynika z art. 56 p.p.s.a. W niniejszej sprawie wniosek o stwierdzenie nieważności (złożony 21 grudnia 2017 r.) poprzedzał skargę do Sądu (tę wniesiono 23 grudnia 2017 r.), toteż zasadnie SKO, uwzględniając zarzut zażalenia, uznało, iż nie zachodziły przesłanki do zawieszenia postępowania w sprawie nieważności, gdyż zawieszeniu podlegało postępowanie przed sądem administracyjnym. Zdaniem Sądu, rację miała skarżąca, iż w sytuacji gdy SKO działając jako organ odwoławczy uznało, iż nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania, winno na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w zw. z art. 239 o.p. uchylić wydane w I instancji postanowienie o zawieszeniu postępowania i umorzyć incydentalne (wpadkowe) postępowanie w przedmiocie zawieszenia postępowania. Tym niemniej należało przyjąć, iż uchylenie postanowienia o zawieszeniu postępowania powoduje konieczność przeprowadzenia merytorycznego postępowania i rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Tym samym przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia odczytywać należy jako skierowanie sprawy do rzeczowego rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności, nie zaś jako do ponownego orzeczenia w przedmiocie zawieszenia postępowania. I jakkolwiek takie orzeczenie nie jest formalnie prawidłowe, to jednak jego procesowy skutek jest identyczny ze skutkiem, jaki spowodowałoby wydane na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a o.p. postanowienie uchylające orzeczenie wydane w I instancji i umarzające postępowanie wpadkowe w przedmiocie zawieszenia postępowania. Stąd Sąd uznał, iż naruszenie art. 233 § 2 o.p. nie dawało podstaw do uchylenia zaskarżonego aktu. Sąd przyznał też, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie jest zupełne, gdyż wprawdzie odwołuje się do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy i zawiera przywołanie i wyjaśnienie przepisów prawnych ległych u jego wydania, ale nie precyzuje wprost na czym ma polegać dalsze postępowanie. Stąd słusznie skarżąca podniosła zarzuty naruszenia art. 217 § 2 o.p. w zakresie niepowiązania rozstrzygnięcia z jego uzasadnieniem i wskazaną podstawą prawną w sposób umożliwiający poznanie istoty i sensu rozstrzygnięcia. Jednakże w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, w kontekście przywołanych wcześniej uwag, Sąd przyjął, że wskazane naruszenie przepisów postępowania nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., gdyż mimo zbytniej lakoniczności i ogólnikowości wyjaśnienia prawnego wydanego postanowienia, treść orzeczenia doprowadziła do oczekiwanego przez skarżącą skutku procesowego, ponieważ SKO uchyliło wcześniejsze postanowienie wydane w przedmiocie zawieszenia postępowania podatkowego, umożliwiając rozpoznanie przez ten organ wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji wskazanej przez Skarżącą. W skardze kasacyjnej od tego wyroku skarżąca zaskarżyła ów wyrok w całości zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający wpływ na wynik sprawy: 1) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy podatkowe art. 233 § 2 w zw. z art. 239 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w zw. z art. 239 o.p., co doprowadziło do oddalenia skargi, mimo zaistnienia przesłanek do jej uwzględnienia; 2) art. 151 w zw. z art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy podatkowe art. 217 § 2 o.p.; 3) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lica 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, przez niedokonanie przez Sąd I instancji prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji. W związku z powyższym w skardze kasacyjnej sformułowano wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie koszów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 1 października 2018 r. skarżąca oświadczyła, że zrzeka się rozprawy i wnosi o zasądzenie do strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zielonej Górze nie skorzystało z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Kontroli Sądu I instancji w rozpoznanej sprawie poddano postanowienie SKO o uchyleniu zaskarżonego zażaleniem postanowienia tego organu o zawieszeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji – do czasu rozpoznania skargi na tę decyzję wniesionej przez skarżącą – i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podstawą prawną tego postanowienia uczyniono przepis art. 233 § 2 o.p., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić w całości decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części, przy czym przekazując sprawę, organ odwoławczy wskazuje okoliczności faktyczne, które należy zbadać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Oznaczało to ni mniej ni więcej, że SKO uchyliło własne postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia samemu sobie, tyle że działającemu w charakterze organu I instancji. Sąd I instancji miał wątpliwości co do prawidłowości tego stanowiska, jednak ostatecznie uznał, że nie ma podstaw do uchylenia kasacyjnego postanowienia SKO, bowiem "jego procesowy skutek jest identyczny ze skutkiem, jaki spowodowałoby wydane na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a o.p. postanowienie uchylające orzeczenie wydane w I instancji i umarzające postępowanie wpadkowe w przedmiocie zawieszenia postępowania". Do wniosku tego doprowadziła Sąd I instancji lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, które Sąd odczytał jako "skierowanie sprawy do rzeczowego rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności, nie zaś jako do ponownego orzeczenia w przedmiocie zawieszenia postępowania". Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do aprobaty tego stanowiska. Zgodnie z art. 239 o.p., w sprawach nieuregulowanych w rozdziale o zażaleniach mają do nich odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań. Do przepisów stosowanych w postępowaniu zażaleniowym "odpowiednio" należy m.in. przepis art. 233 o.p., zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję: 1) o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji (art. 233 § 1 pkt 1) albo 2) o uchyleniu decyzji organu I instancji: a) w całości lub w części - i w tym zakresie ma obowiązek orzec co do istoty sprawy lub uchylając tę decyzję - umorzyć postępowanie w sprawie (art. 233 § 1 pkt 2 lit. a); b) w całości i wówczas sprawę przekazuje do rozpatrzenia właściwemu organowi I instancji, jeżeli decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 233 § 1 pkt 2 lit. b), albo 3) o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 233 § 1 pkt 3). Nadto organ odwoławczy może uchylić w całości decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części (art. 233 § 2 o.p.). Przepisy te mają zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym wprost w klasycznym toku instancji administracyjnych, tzn. istnieje organ wyższego stopnia, który rozpoznaje zażalenie jako organ odwoławczy (art. 220 § 2 o.p.). Z inna sytuacją mamy do czynienia w przypadku wydania decyzji (postanowienia) w I instancji przez organ, który nie ma organu wyższego stopnia, bo sam – co do zasady – jest takim organem. Do takich organów należy m.in. samorządowe kolegium odwoławcze, które odwołanie od decyzji (postanowienia) wydanej przez siebie w I instancji rozpatruje ono samo, stosując odpowiednio przepisy o postępowaniu odwoławczym (art. 221 § 1 o.p.). W ramach tego "spłaszczonego" toku instancji nie występuje organ, któremu można przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 233 § 2 o.p., co sprawia, że z mocy art. 239 o.p. odpowiednie stosowanie art. 233 § 2 o.p. polega na wykluczeniu możliwości jego zastosowania. Organowi zażaleniowemu pozostają inne przewidziane w art. 233 § 1 o.p. opcje, nie może on jednak wydać postanowienia kasacyjnego przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia samemu sobie. Na takie skutki odpowiedniego stosowania przepisów o rodzajach rozstrzygnięć organów odwoławczych rozpoznających środki zaskarżenia od wydanych przez siebie w I instancji orzeczeń zwracano już uwagę w orzecznictwie (zob. np. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2013 r., II OSK 493/12, gdzie stwierdzono, że "organ prowadzący postępowanie z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie może wydać decyzji kasacyjnej w rozumieniu art. 138 § 2 k.p.a., bo przepis ten nie ma odpowiedniego zastosowania w tym postępowaniu", wyrok NSA z dnia 30 listopada 2017 r., II GSK 246/16, w którym podkreślono, że w ramach spłaszczonego toku instancji "Minister mógł realizować swoje kompetencje orzecznicze (...) tylko i wyłącznie w zakresie, w jakim wyznaczone one zostały przez odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących odwołań od decyzji. Nie mógł więc (...) wydać decyzji kasacyjnej, a to z tego powodu, że uchylając zaskarżoną decyzję nie mógł równocześnie przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia samemu sobie. Odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących odwołań w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 127 § 3 k.p.a. kompetencję tego rodzaju i możliwość skorzystania z niej wyłączało", czy wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2018 r., I OSK 1803/15, z zaakcentowaną w nim niemożnością kwalifikacji organu takiego jak SKO jako organu "pierwszej" lub "drugiej" instancji, gdy obydwie decyzje zostały wydane przez tego sam organ administracyjny. Zdaniem NSA, "o ministrze, który w świetle obowiązujących przepisów jest jedynym organem właściwym do załatwienia danej sprawy administracyjnej nie można powiedzieć, że jest on organem pierwszej lub drugiej instancji w tej sprawie. Można jedynie na podstawie tych przepisów ustalić, kiedy minister będzie orzekał w niej w pierwszej instancji, a kiedy jako organ odwoławczy"). Z tych przyczyn za zasadny należało uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 233 § 2 w zw. z art. 239 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w zw. z art. 239 o.p., bowiem SKO nie miało podstaw do wydania postanowienia kasacyjnego 9art. 233 § 2 w zw. z art. 239 o.p.), a wręcz przeciwnie – powinno uchylić zaskarżone zażaleniem postanowienie i umorzyć postępowanie w przedmiocie zawieszenia postępowania (art. 233 § 1 pkt 2a w zw. z art. 239 o.p.). Trafny był także zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 151 w zw. z art. 145 § 1pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie skargi, mimo że organ podatkowy uchybił przepisowi art. 217 § 2 o.p. Zgodnie z tym przepisem, postanowienie zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne, jeżeli służy na nie zażalenie lub skarga do sądu administracyjnego oraz gdy wydane zostało na skutek zażalenia na postanowienie. Wbrew temu co przyjął Sąd I instancji, przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia w kwestii zawieszenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie można było odczytywać jako "skierowania sprawy do rzeczowego rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności, nie zaś jako do ponownego orzeczenia w przedmiocie zawieszenia postępowania". Innymi słowy, nie można z uzasadnienia rozstrzygnięcia w kwestii incydentalnej (zawieszenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji) wywodzić dopuszczalności rozstrzygnięcia w sprawie głównej (stwierdzenie nieważności decyzji), do czego sprowadzała się konstatacja Sądu i instancji. Abstrahując już od tego, że tak sformułowane uzasadnienie nie odpowiada wymaganiom przewidzianym w art. 210 § 4 w zw. z art. 219 o.p., nie można tracić z pola widzenia konieczności rozróżniania przedmiotu postępowania w kwestii wpadkowej i głównej (zob. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 1996 r., I SA 674/95, CBOSA). Zignorowanie tej różnicy doprowadziło Sąd I instancji do trudnych do zaakceptowania wniosków, że można przekazać do ponownego rozpatrzenia sprawę w kwestii incydentalnej, w wyniku czego dojdzie do rozstrzygnięcia w sprawie głównej. Wbrew temu należało przyjąć, że organ powinien wpierw zakończyć postępowanie incydentalne, które – co bezsporne – było wywołane błędem SKO, polegającym na niewzięciu pod uwagę treści art. 56 p.p.s.a., a następnie przystąpić do rozpatrzenia złożonego uprzednio wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Wskazane uchybienia miały wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziły do zaaprobowania postanowienia, które nie powinno się ostać w obrocie. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok, a uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, uchylił również zaskarżone postanowienie SKO. W ponownie prowadzonym postępowaniu SKO będzie obowiązane zakończyć postępowanie w przedmiocie zawieszenia z uwzględnieniem oceny prawnej przedstawionej w niniejszym wyroku (art. 153 p.p.s.a.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 listopada 2018
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Agnieszka Krawczyk /sprawozdawca/ Andrzej Jagiełło Jerzy Płusa /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny