Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Wa 676/23

I SA/Wa 676/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-12-12

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
12 grudnia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Magdalena Durzyńska sędzia WSA Jolanta Dargas sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.) Protokolant referent Magdalena Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi M. C., J. C., H. C. i J. C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 stycznia 2023 r. nr GZ.rn.625.161.2016 w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 31 stycznia 2023 r., znak sprawy: GZ.m.625.161.2016, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (jednolity tekst Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 - dalej kpa), po rozpoznaniu odwołania M. C., H. C., J. C. i J. C., dalej "Skarżący", od decyzji Wojewody [...] z 13 kwietnia 2016 r., oznaczonej GN-Ch.7511.1.44.2013.AJ; utrzymał tę decyzję w mocy. Stan sprawy przedstawiał się w sposób następujący. M. W. była przedwojenną właścicielką nieruchomości ziemskiej [...], położonej w powiecie [...], liczącej 537,8848 ha. Majątek przejęto na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U.R.P. 1945/3/13), dalej "dekret rolny". Podaniem z 19 sierpnia 2008 r. spadkobierca M. W. – J. C. wniosła o "zwrot" 75,30 ha gruntów i zespołu dworsko-parkowego w S., liczącego 7,0757 ha. Jednak 20 listopada 2008 r. Wojewoda [...] pozostawił wnioski bez rozpoznania (tom I karty 2, 6 i 9). 25 października 2011 r. wniosek reprywatyzacyjny ponowili M. C., J. C., H. C. i J. C. Zakres żądania był wielokrotnie zmieniany i ostatecznie dotyczy zespołu dworsko-parkowy, liczącego 6,666 ha. Ostatecznie Skarżący żądali wyłączenia tego obszaru spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego, podnosząc, że cele reformy rolnej nie zostały zrealizowane, albowiem na przejętym terenie nie urządzono zaplanowanego tutaj Ośrodka Kultury Rolnej. Wojewoda [...] decyzją GN-Ch.7511.1.44.2013.AJ z 13 kwietnia 2016 r. "odmówił stwierdzenia, że część dawnego majątku ziemskiego pn. ‘[...], stanowiąca zespół dworsko-parkowy, położona w obrębie [...], gminie [...], w skład której wchodzą obecnie następujące działki lub ich części: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], o łącznej powierzchni 6,6660 ha, obejmująca obszar oznaczony na mapie stanowiącej integralną część niniejszej decyzji kolorami: pomarańczowym i jasno zielonym, nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej." Skarżący wnieśli odwołanie wskazując na sprzeczność sentencji decyzji (orzeczenie, że "nieruchomość nie podlegała działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN") z uzasadnieniem decyzji (stwierdzeniem, że "majątek podlegał przejęciu w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN"), błędne wyjaśnienie i ocenę stanu faktycznego, skutkujące wydaniem decyzji dowolnej, rażąco sprzecznej z zebraną dokumentacją, powołaną w tej decyzji tj. naruszenie art. 7 kpa. Organ II instancji rozpoznając odwołanie nie podzielił jego zarzutów. Wskazał, że podstawą materialnoprawną orzekania w niniejszej sprawie jest art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Przepis stanowi, że na cele reformy rolnej przejęto nieruchomości ziemskie, jeżeli areał gruntów w województwie [...] przekraczał 50 ha użytków rolnych lub 100 ha powierzchni ogólnej. Majątek [...] wielokrotnie przekraczał obie te normy obszarowe, ponieważ liczył 537 ha. Reforma rolna objęła nieruchomości ziemskie, tj. przydatne do produkcji rolnej. Wyjątkowo objęła też grunty pozbawione cech rolnych, ale konieczne do korzystania z części rolnej (pozostające z nią w związku funkcjonalnym), tj. ułatwiające produkcję rolną, których istnienie było wzajemnie uwarunkowane prowadzeniem takiej produkcji, np. rządcówki, kolonie robotników rolnych. Działki pozarolne podlegały zatem przejęciu jedynie wg kryterium związku funkcjonalnego. Związek funkcjonalny jest to wzajemne powiązanie części rolnej i pozarolnej tak silne, że obie części są sprzężone i osobno nie miały gospodarczego sensu. Chodzi np. o centra zarządu (administrowania) majątkiem, czy zakłady przetwórstwa rolnego. Ich funkcjonowanie było wzajemnie zdeterminowane ruchem gospodarstwa rolnego. Produkcja rolna nie mogła się bez nich odbywać, natomiast ich urządzenie miało uzasadnienie właśnie w produkcji prowadzonej w części rolnej majątku. Organ podkreślił, że wniosek był kilkakrotnie modyfikowany tak aby pominąć te części majątku, które miały charakter typowo rolny (zabudowania folwarczne, domy służbowe pracowników rolnych, hodowlane stawy rybne). Skarżący wskazują, że na terenie [...] zespołu dworsko-parkowego stał budynek określony jako "mieszkanie rządcy". Istotnie drewniany budynek "mieszkanie rządcy" jest odnotowany w ‘Protokole opisu majątku ziemskiego [...]’ z 12 września 1944 r. Jednak nie ulega żadnej wątpliwości, że przedwojenny administrator i plenipotent właścicielki – J. R. od lat 30-tych XX w. stale mieszkał i urzędował w drewnianym dworze. Wynika to z opublikowanych wspomnień syna administratora – K. R. pt. "[...]" w Protokole opisu majątku ziemskiego [...] z 12 września 1944 r. Także sama właścicielka wielokrotnie wskazywała, że rządca mieszkał w dworku. M. N. z domu W. nie mieszkała w drewnianym dworku [...], który odwiedzała tylko okazjonalnie. Organ powołał jej wspomnienia w których opisała swe mieszkanie w W. począwszy od zakupu i jego utraty. Także jej mąż W. mieszkał i pracował w W. Tam uczyły się jej dzieci. Organ ustalił, że w drewnianym dworku [...] nie mieszkał żaden z członków rodziny N., lecz budynek ten zajmował ten budynek administrator. Mieszkał natomiast administrator J. R. z rodziną, dokąd przeprowadził się z E. Właścicielka miała wprawdzie zarezerwowanych kilka pokoi do własnej dyspozycji, jednak korzystała z nich tylko okazjonalnie, zwłaszcza po zakończeniu edukacji domowej przez jej dzieci. Wspomnienia M. N. dokumentują bowiem jej częste wakacyjne wyjazdy zagraniczne. Drewniany dworek nie pełniły zatem żadnej funkcji mieszkalnej i rezydencjalnej dla właścicielki. Przyczyną coraz rzadszych pobytów M. N. w S. było zakończenie edukacji domowej jej dzieci i aktywność literacka, ale głównie zadłużenie, wymagające ograniczania obciążeń pozarolnych i podporządkowania całego majątku administratorowi. Całkowita rezygnacja z części rezydencjalnej, która była kosztowna dla majątków ziemskich stanowiło zaś popularną metodę ich sanowania. Bezspornie zaś administrator J. R. dyskrecjonalnie rządził dobrami [...]. Jego syn K. R. w książce "[...]" podkreśla, że właścicielka całkowicie zdała się na administratora. Samodzielna pozycja administratora, manifestowała się nie tylko jego ulokowaniem we dworku, w centrum majątku, ale wyjątkowym statusem administratorów jako plenipotentów, który podkreślała sama właścicielka S. M. N. we "Wspomnieniach" fachowo rozróżnia kolejne rangi oficjalistów w przedwojennych majątkach ziemskich i uznaje administratorów, pochodzących z ziemiaństwa, za równorzędnych właścicielom zarządzanych majątków. Zamieszkiwanie właścicielki poza S. i jednoczesne urządzenie administratora we dworze przekonuje o suwerennym charakterze zarządzania przez niego całym majątkiem [...]. Właścicielka S. miała przygotowanie do samodzielnego zarządzania majątkiem ziemskim. Szczegółowo opisał jej wykształcenie. Związek funkcjonalny wnioskowanej części zespołu dworsko-parkowego i części rolnej majątku j nie uległ zerwaniu wskutek objęcia całego zespołu ochroną konserwatora zabytków. Po pierwsze, wzgórze [...] objęto ochroną konserwatorską dopiero w decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Z. z 10 czerwca 1986 r., a nie przed przejęciem majątku. Przyczyny wpisania tego terenu do rejestru zabytków były wyłącznie historyczne: przed zaborami mieściła się tu letnia rezydencja biskupów [...], po której pozostały rozległe piwnice i elementy starodrzewu, będącego resztką ogrodu włoskiego. Jeśli chodzi o lochy, to korytarze podziemne miały łączyć wzgórze (zespół dworsko-folwarczno-parkowy) z tzw. [...], którego ruiny pozostały po drugiej stronie rzeki [...] na południowy-wschód od wnioskowanego zespołu. M. W. opisała we Wspomnieniach’ jak zamurowano korytarze, przy czym trzy podziemne komnaty, znajdujące się pod wnioskowanym zespołem dworsko-folwarczno-parkowym pozostawiono otwarte, urządzając w nich ogromny skład owoców i warzyw. Po drugie, na wnioskowanym terenie pozostał nie tylko przerzedzony starodrzew, odnotowany przez konserwatora zabytków, ale urządzono tam również sad owocowy i ogród warzywny. Wynika to z: - "Protokołu opisu majątku ziemskiego [...]" z 12 września 1944 r., wymieniającego "ogrodów 2 ha, sad stary, dobrze owocujący, przeważnie jabłonie, przy czym w bieżącym roku owoce zebrane przez miejscową ludność" – co wynika z przytoczonych przez organ w decyzji dokumentów. Sady owocowe i ogrody warzywne stanowią klasyczne użytki rolne, zdefiniowane w § 4 rozporządzenia rolnego, dlatego podlegają nacjonalizacji, niezależnie od późniejszego uznania za zabytek. Zakres ochrony konserwatorskiej, obejmujący całe dawne wzgórze biskupie jest szerszy od ostatecznych granic wniosku reprywatyzacyjnego. Odmienne są także kryteria ochrony zabytków i wyłączania nieruchomości spod reżimu reformy rolnej. Objęcie nieruchomości ochroną konserwatorską jest bowiem uwarunkowane przyczynami historycznymi, a nie przydatnością rolną. Wartości reprezentacyjnej nie pełnił sam drewniany dwór [...]. Po przejęciu był on wykorzystywany jako szkoła, lecz został zniwelowany już w latach 50-tych XX w. Budynek był pozbawiony elementów ozdobnych, a mieścił zaledwie 8 pokoi, 1 kuchnię, 1 sień i werandę. Świadczy o tym zdjęcie dworku, złożone przez Skarżących i zaledwie dwudziestoletnie funkcjonowanie tego budynku, znacznie mniejszego od obiektów folwarcznych. Drewniany dworek, będący siedzibą administratora odbiegał więc od klasycznych rezydencji ziemiańskich na rzecz funkcji administracyjno-mieszkalnej dla rządcy, którą bezspornie pełnił. Organ zwrócił uwagę na identyczność budynku opisanego przez Urząd Gminy S. jako "szkoła podstawowa w dawnym dworku [...]" i budynku opisanego przez samą właścicielkę jako "oficynka w S." (por. zdjęcia w aktach Wojewody t. IV k. 807 i aktach Ministra k. 279-280). Zdaniem organu odwoławczego, drewniany dworek stanowił raczej oficynkę mieszkalną z końca XIX w., którą opisała M. N., i gdzie mieszkała przed zbudowaniem murowanego dworu przez jej rodziców, a także później po spaleniu murowanego dworu w 1915 r. Niezależnie, czy drewniany dworek był w istocie oficynką z końca XIX w., czy powstał dopiero w 1930 r., jak pisze konserwator zabytków (choć tego dworku nie widział, gdyż został usunięty tuż po 1950 r.), to omawiany drewniany dworek był pozbawiony wszelkich cech rezydencjalnych i nie pełnił takiej funkcji. W przeciwieństwie do murowanego dworu [...], zbombardowanego i spalonego w 1915 r., rozebranego przed 1935 r. Dlatego samo objęcie zespołu dworsko-folwarczno-parkowego ochroną konserwatorską nie uzasadnia wyłączenia wnioskowanego terenu spod reżimu reformy rolnej, zwłaszcza, że część zamurowanych zabytkowych lochów była właśnie wykorzystywana jako ogromny magazyn owoców i warzyw z kilkuhektarowego sadu i ogrodu warzywnego, w drewnianym dworku-oficynce mieszkał administrator, a właścicielka odwiedzała S. tylko okazjonalnie, ponieważ mieszkała w innej części Polski. Ponadto, we wnioskowanej części zespołu dworsko-parkowo-folwarcznego i jego bezpośrednim sąsiedztwie (ostatecznie wyłączonym z zakresu żądania), stały obiekty wspomagające produkcję rolną. Protokół opisu majątku ziemskiego [...], sporządzony 12 września 1944 r. wymienia: siedem "domów służby" jako odrębne czworaki lub przybudówki adaptowane na mieszkania pracowników, stajnię na 45 koni i 50 sztuk trzody chlewnej, owczarnię z chlewnią na 25 sztuk nierogacizny i 70 owiec, stodołę z przybudówką, magazyn, oborę na 100 sztuk bydła, kuźnię i stelmachamię, stolarnię, kurnik, chlew, piwnicę, studnię z urządzeniem wodociągowym i mechanizmem kieratowym. Dodatkowo "Protokół" odnotował liczne narzędzia rolnicze (tom II karty 256 i 258 akt). Usytuowanie tych budynków folwarcznych jest widoczne na ‘Szkicu gruntów rozparcelowanego majątku państwowego [...]’, sprawdzonym 9 października 1946 r. Ulokowanie obory, spichlerza i wozowni naszkicowano w "Karcie ewidencyjnej zabytku spichlerza", wykonanej w 1987 r. przez G. B. i M. F. (akta odwoławcze karta 100 verso). Posadowienie spichlerza w S. potwierdził R. A. (‘Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej. Tom 6. Województwo bełskie, Ziemia Chełmska województwa ruskiego’, wyd. II, Ossolineum 1995, s. 353 - akta odwoławcze karta 93). Spichlerz widać też na zdjęciu z 1963 r., obrazującym powojenny Państwowy Ośrodek Maszynowy w S., który adaptował ten budynek (akta odwoławcze karta 166). Z kolei zabudowania folwarczne, stajnię, studzienny kierat, spichlerz, kuźnię, stelmachamię, czworaki i oficynkę mieszkalną wspominała M. N. Omawiane budynki gospodarcze są też odnotowane w opracowaniu konserwatorskim [...]. Studium historyczno-urbanistyczne z 1989 r., autorstwa M. M. Niektóre przedwojenne budynki folwarczne zachowały się do 13 października 2014 r., gdy w protokole oględzin zidentyfikowano: magazyn zbożowy, oborę, spichlerz zbożowy, budynek mieszkalny czworak, kuźnię i wejście do lochów, a na miejscu aktualnej hali znajdowała się stajnia. Posadowienie spichlerza, stajni, lochów, czworaka-powojennej piekarni zostało też przyznane w pismach Skarżących z 12 grudnia 2012 r. i 10 lutego 2015 r. Wszystkie wymienione budynki były przydatne do prowadzenia gospodarstwa rolnego, gdyż zapewniały zakwaterowanie pracowników, ulokowanie inwentarza żywego i martwego, przechowywanie płodów rolnych, wytwarzanie i naprawę narzędzi rolniczych. A skoro te obiekty stały na wnioskowanych lub sąsiednich działkach, to stanowiły przejaw związku funkcjonalnego, występującego pomiędzy częścią rolną majątku a zespołem dworsko-folwarczno-parkowym. Pozarezydencjalna funkcja zespołu [...] koreluje z funkcją stawów na rzece [...], które ograniczały ten zespół od południowego zachodu. Były to bowiem klasyczne hodowlane stawy rybne, a nie stawy rekreacyjne, ozdabiające typowe reprezentacyjne zespoły dworsko-parkowe. Przede wszystkim przekonuje o tym prostokątny kształt tych stawów, znamionujący sztuczne zbiorniki wodne, przedzielenie groblami i połączenie w system kanałów, w przeciwieństwie do owalnych stawów rekreacyjnych z zadrzewionymi brzegami. Widać to nawet na aktualnych zdjęciach tychże stawów. Hodowlane przeznaczenie stawów, graniczących z wnioskowanymi działkami wynika ze "Wspomnień" przedwojennej właścicielki i dokonanego przez nią opisu zdjęć. Zebrane dokumenty uznają wszystkie wody [...] za "13 ha stawów rybnych", toteż taki charakter musiały mieć również stawy, oddzielające zespół dworsko-folwarczno-parkowy. A skoro stawy, wyznaczające południową granicę zespołu dworsko-folwarczno-parkowego były zdeterminowane przez funkcję gospodarczą, to również z tego powodu nie można przypisać funkcji rekreacyjnej i reprezentacyjnej do wnioskowanej części tego zespołu, sąsiadującej z tymi stawami. Za chybiony organ uznał zarzut sprzeczności pomiędzy sentencją i uzasadnieniem decyzji. Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia, że działki nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego, a w uzasadnieniu stwierdził podpadanie wnioskowanej nieruchomości pod działanie tego przepisu. Jednak sprzeczność obu sformułowań jest pozorna. W sentencji decyzji Wojewoda [...] nawiązał do brzmienia § 5 ust. 1 rozporządzenia rolnego a także do § 6 rozporządzenia rolnego, Z kolei sformułowanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji, tj. stwierdzenie "podpadania" nieruchomości pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego znajduje oparcie w brzmieniu § 5 ust. 1 rozporządzenia rolnego (gdzie chodzi o "orzekanie w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e "), jest bardziej czytelne, zbliżone do języka potocznego i unika dwóch przeczeń (tj. po prostu "podpada", zamiast "odmawia stwierdzenia, że nie podpada"). Jednak niezależnie od zastosowanej konwencji językowej, to decyzja Wojewody [...] nie jest sprzeczna, skoro zarówno w sentencji, jak i w uzasadnieniu organ odmówił żądaniu wnioskodawców. Organ nie uwzględnił zarzutu Skarżących, jakoby po przejęciu [...] zespołu dworsko-folwarczno-parkowego nie został zrealizowany cel reformy rolnej, ponieważ na znacjonalizowanym terenie nie został zbudowany projektowany Ośrodek Kultury Rolnej. Po przejęciu zespołu na tym obszarze funkcjonowały: szkoła rolnicza, lecznica zwierząt i Państwowy Ośrodek Maszynowy, a resztówkę [...] uznano za jedną z najlepiej zorganizowanych. Zarzut ten nie ma żadnego znaczenia. Niniejsza sprawa nie jest bowiem prowadzona w trybie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości (w którym kontroluje się terminową realizację skonkretyzowanego celu wywłaszczenia danej nieruchomości), lecz polega na badaniu potencjalnej, hipotetycznej przydatności rolnej nieruchomości sprzed jej przejęcia. W postępowaniu, prowadzonym w trybie § 5 rozporządzenia rolnego, sposób wykorzystania gruntu już po jego nacjonalizacji nie ma wcale znaczenia dla oceny legalności tego przejęcia. W tym kontekście, nie jest też istotne, że "z inicjatywy ostatniej właścicielki M. N., w 1939 r. z gruntów majątku [...] zostało wydzielonych 73 ha na parcelację w myśl ustawy z 1925 r. Nie ma bowiem znaczenia, czy właścicielka lepiej wykonała cel reformy rolnej niż władze powojenne, ponieważ realizacja reformy rolnej nie stanowi kryterium orzekania w tej sprawie. Po drugie, to nie wnioskowane wzgórze [...] zostało w 1939 r. wydzielone pod parcelację przez M. N. Po trzecie, powołana ustawa z 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U.R.P. 1926/1/1) ustanawiała przymus parcelacyjny w zakresie części rolnych, pochodzących z dużych majątków ziemskich, natomiast "dobrej woli właściciela" pozostawiała wybór trybu tej przymusowej parcelacji. Po czwarte, zmiana statusu działek rolnych na budowlane według ustawy z 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej, a także rozporządzenia Prezydenta RP z 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanem (j.t. Dz.U.R.P. 1939/34/216) była procesem wieloetapowym. Tymczasem M. W. dopiero 6 lipca 1939 r. uzyskała zezwolenie na parcelację 73 ha [...] gruntów, które zostały zidentyfikowane w piśmie Starosty Powiatowego w Z. z 12 lipca 1939r. (akta wojewódzkie tom I karta 24; akta odwoławcze karta 407). Parcelacja [...] gruntów rolnych nie ma zatem znaczenia dla oceny legalności przejęcia wnioskowanego zespołu dworsko-folwarczno-parkowego, zajmującego wzgórze w samym S. Zważywszy, że wnioskowana część zespołu dworsko-folwarczno-parkowego w S. nie stanowiła miejsca zamieszkania właścicielki, a majątkiem zarządzał jej administrator, ulokowany we dworze, kwaterujący pracowników w czworakach, wyposażony w obiekty typowo rolne (obory, stodoły, stajnie, spichlerze), w podziemny magazyn owoców i warzyw, uprawianych na tym terenie, graniczącym z hodowlanymi stawami rybnymi, to niewątpliwie istniało powiązanie funkcjonalne pomiędzy wnioskowanymi działkami oraz częścią rolną majątku [...], co uzasadnia ich nacjonalizację na cele reformy rolnej. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli Skarżący, zaskarżając decyzję w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucili: -naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego poprzez błędne uznanie, że zachodził związek funkcjonalny pomiędzy zespołem dworsko-parkowym w S. a częścią rolną dóbr [...], a więc, że zespół dworsko- parkowy podlegał działaniu reformy rolnej, podczas gdy faktycznie związek tak nie zachodził; -naruszenie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego w związku z § 9 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3-5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do § 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności z dnia 23 maja 1934 r. w związku z §. 3 i §. 5 tego rozporządzenia poprzez brak uwzględnienia, że przesłanka miejsca zamieszkania właściciela jest spełniona, gdy dana osoba posiada wiele miejsc zamieszkania i w takim wypadku należy koncentrację stosunków osobistych i gospodarczych powiązanych z poszczególnymi miejscami zamieszkania określonymi wedle §. 9 Rozporządzenia, tj. miejscem, gdzie dana osoba posiada siedzibę główną, gdzie wykonuje swój zawód lub urząd lub gdzie znajduje się jej majętność, -naruszenie art. 7 i 77 kpa poprzez błędne przyjęcie, iż materiał dowodowy sprawy daje podstawy do przyjęcia, że zespół dworsko-parkowy pozostawał w związku funkcjonalnym z rolną częścią dóbr [...], podczas gdy materiał dowody sprawy nie pozwala na dokonanie takich ustaleń. Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi Skarżący zaprzeczyli aby zespół dworsko-parkowy w S. pozostawał w związku funkcjonalnym z rolną częścią dóbr [...] wywodząc, że stanowił nieprzerwanie miejsce zamieszkania właścicielki M. N. i jej rodziny. Prawo międzywojenne przewidywało, iż dana osoba może mieć więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Zgodnie z definicjami obowiązującymi przez II wojną światową, dopuszczano tzw. wielość miejsc zamieszkania. Regulacje przedwojenne, przewidywały, że dana osoba może mieć kilka miejsc zamieszkania, tj. np. główne miejsce zamieszkania, ale do tego także niepodlegające żadnemu ograniczeniu ilościowemu tzw. dodatkowe miejsca zamieszkania. Główne miejsce zamieszkania może być tam, gdzie dana osoba ześrodkowała przeważającą część swoich stosunków osobistych i gospodarczych, a dodatkowe miejsca tam, gdzie osoba ześrodkowała część tychże stosunków ze względu na położenie w danej miejscowości czy to siedziby głównej, czy to miejsca wykonywania zawodu lub sprawowania urzędu albo czy to miejsca położenia majętności. S. był co najmniej jednym z miejsc zamieszkania M. N. i jej rodziny. Miała ona w dworze wydzielone jego części i to główne, wyłącznie do korzystania przez siebie i swoją rodzinę. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm., dalej: ppsa) uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub jego wydania z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku natomiast uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 ppsa. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 ppsa sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną wydanych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć stanowią przepisy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Cel podjęcia takiego rozwiązania prawnego był wskazany w art. 1 ust. 1 zdanie drugie dekretu – stworzenie systemu gospodarczego opartego na gospodarstwach – silnych zdrowych i zdolnych do wydatnej produkcji. W myśl art. 1 ust. 2 dekretu, przeprowadzenie reformy rolnej obejmowało: upełnorolnienie istniejących gospodarstw rolnych o powierzchni niżej pięciu hektarów użytków rolnych, tworzenie nowych samodzielnych gospodarstw rolnych dla bezrolnych, robotników i pracowników rolnych oraz drobnych dzierżawców, tworzenie w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej, kolonii i ogródków działkowych robotniczych, urzędniczych i rzemieślniczych, zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego. Po nowelizacji tego dekretu, która weszła w życie z dniem 19 stycznia 1945r., dodano między innymi, że w ramach reformy rolnej możliwe jest również rezerwowanie odpowiednich terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej i melioracji. Przy tak określonych wartościach uzasadniających przyjęte rozwiązania, art. 2 ust. 1 tego dekretu stanowił, że na cele reformy rolnej przeznaczone będą "nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym", a po noweli dekretu, która weszła w życie 19 stycznia 1945 r. – "nieruchomości ziemskie". Odnosząc się do wykładni art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, w orzecznictwie sądów administracyjnych od lat jednolicie przyjmuje się - w ślad za poglądem prawnym wywiedzionym w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r., sygn. akt. TK 3/89 - że przez "nieruchomość ziemską", o której mowa w tym przepisie rozumieć należy nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, tj. takie, które są lub mogą być wykorzystywane do produkcji roślinnej, zwierzęcej czy sadowniczej. Pojęcie to winno być przy tym interpretowane z uwzględnieniem normatywnych celów reformy rolnej, a zwłaszcza w nawiązaniu do przepisów art. 1 ust. 2 dekretu, który ustalił dla realizacji jakich zamierzeń mają służyć grunty przejmowane na potrzeby reformy rolnej. Dekret nie obejmował co do zasady nieruchomości nie mających charakteru rolniczego. Nie zmieniała tego zwłaszcza nowelizacja dekretu ze stycznia 1945 r., kiedy to ze zdania pierwszego art. 2 ust 1 wykreślono wyrazy "o charakterze rolnym". Stąd nieruchomości, które takiego charakteru nie miały, mogły być przejęte na własność Skarbu Państwa w trybie dekretu tylko wówczas, gdy pozostawały w funkcjonalnym związku z nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym. Dopuszczalne jest przy tym orzekanie co do fragmentów nieruchomości ziemskiej w kontekście podpadania pod działanie dekretu (por. uchwały w składzie 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06 oraz z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10). W ocenie Sądu, organ II instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z przyjętą przez ustawodawcę i mającym zastosowanie w niniejszej sprawie trybie ustalonym przepisem § 5 rozporządzenia i doszedł ostatecznie do niewadliwych wniosków o braku podstaw do uznania, że część nieruchomości objęta końcowym wnioskiem pozostawała w funkcjonalnym związku z pozostałą częścią nieruchomości rolnej a przede wszystkim, że zarząd tym majątkiem nie był wykonywany przez jej właścicielkę ale przez zarządcę, który zamieszkiwał w drewnianym dworku Zgromadzone w sprawie materiały źródłowe, w tym wspomnienia samej właścicielki wskazują, że mieszkała ona w W., tam uczyły sią jej dzieci a jej mąż W. N. również mieszkał w W. i tam też pracował. Z tych samych wspomnień wynika, że tylko wtedy gdy dzieci były małe spędzali więcej czasu w S. ponieważ po zakończeniu nauki "domowej" dzieci rozpoczęły naukę w mieście. Także syn zarządcy nieruchomości J. R., w książce "[...]" przywoływał stwierdzenia właścicielki w których potwierdzała, że to jego ojciec zarządzał majątkiem. Organ w sposób wyjątkowo szczegółowy ocenił dowody zebrane w sprawie, przywołując ich treść a ocena ta nie budzi zastrzeżeń sądu i nie wymaga powtarzania. Organ wziął pod uwagę wszystkie dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, pozwalające na ocenę sposobu wykorzystania przedmiotowych nieruchomości. W ocenie Sądu dokumenty te są wiarygodne przez co mogą stanowić miarodajny dowód w sprawie tym bardziej, że niektóre z nich np. wspomnienia właścicielki są relacją osoby najbardziej zainteresowanej. Któż inny niż właścicielka może mieć wiedzę na temat sposobu spędzania przez nią czasu, wakacji czy choćby edukacji dzieci a co najważniejsze tego kto zarządzał majątkiem. Ze wspomnień tych, w ocenie Sądu, jawi się obraz osoby, która zamieszkiwała w W. z dziećmi, które się uczyły. Poza tym z tych samych wspomnień wynika, że właścicielka majątku często podróżowała za granicę a opiekę, zarząd majątkiem sprawował zarządca mieszkający w tym samy budynku w którym czasami mieszkała właścicielka. Oczywiście mają rację Skarżący, że na gruncie przepisów prawa międzywojennego można było mieć kilka miejsc zamieszkania. Jednakże w ocenie Sądu kwestia ta ma drugorzędne znaczenie w sytuacji w której niewątpliwie majątkiem zarządzał J. R. Mieszkał z rodziną w dworku i to z tego miejsca sprawował zarząd całym majątkiem. W sprawie nie ma żadnego dowodu, poza twierdzeniami Skarżących, że tak nie było. Jak trafnie wskazuje organ na str. 6 decyzji, z powołanego w tym miejscu bogatego orzecznictwa sądowadministracyjnego wynika, że klasycznym przejawem związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem dworsko pałacowym a pozostałą częścią majątku jest sposób i miejsce wykonywania tego zarządu. Jak się przyjmuje w tym orzecznictwie "związek funkcjonalny" zachodzi, gdy nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa rolnego bez części rezydencjalnej i odwrotnie. W istocie więc ugruntowane w judykaturze pojęcie nie dotyczy metodologicznie związku funkcjonalnego (relacji jednostronnej zależności) lecz stanu interakcji (relacje dwustronne) pomiędzy obiema częściami majątku" (por. ostatnie wyroki NSA z 11 lipca 2023r. I OSK 483/20, wyrok NSA z 8 lutego 2021 r. I OSK 553/19). W ocenie Sądu, nawet przyjmując koncepcję Skarżących, że właścicielka mieszkała w dworku, to i tak, skoro zarząd sprawowany był przez inną osobę a miejscem w którym koncentrował się zarząd, był ów dworek, to okoliczności te kreowały związek funkcjonalny pomiędzy dworkiem w S. a częścią dóbr [...]. Sam fakt wydzielenia w dworku pokoi dla właściciela a nawet przyjeżdżanie właścicielki do majątku nie powoduje uznania, że ta część nieruchomości nie podpadała pod działanie dekretu rolnego. Sami zresztą Skarżący w pismach kierowanych do organu przyznali, że majątek był zarządzany przez rządcę J. R. (choćby w odwołaniu). Tym samym znajdowanie się na terenie majątku domu dla rządcy, skoro w nim nie mieszkał, nie powoduje skuteczności wniosku o stwierdzenie niepodpadania tej części majątku pod działanie dekretu rolnego. Nawet wyodrębnienie części dworskiej od folwarcznej w sytuacji w której zarząd majątku był wykonywany z dworu nie powoduje odmiennej, niż to zaprezentował organ oceny stanu faktycznego sprawy. W ówcześnie panujących realiach społecznych trudno sobie wyobrazić aby właścicielka majątku udostępniła rodzinie zarządcy część nowego dworu tylko po to aby poprawić im warunki mieszkaniowe (tak twierdzą Skarżący). O ile rzeczywiście nie da się wykluczyć, że jako właścicielka dbała o los swych pracowników, to jednak przeznaczenie dla nich części dworu i to dla całej rodziny świadczy wyłącznie o tym, że dwór stanowił nie tylko miejsce zamieszkania rządcy ale przede wszystkim miejsce z którego sprawowany był zarząd majątkiem. To w konsekwencji doprowadziło organ do słusznej konstatacji o istnieniu powiązania funkcjonalnego. Poza tym, w nawiązaniu do zarzutów skargi, ugruntowany jest pogląd, że zamieszkiwanie właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej czy korzystanie przez niego z dóbr wytworzonych w tym majątku nie ma wpływu na ocenę istnienia lub nie związku funkcjonalnego (por. wyroki NSA I OSK 532/07, I OSK 686/08, I OSK 1014/08 – w Lex). Oznacza to, że przyjęcie lub nie tezy o zamieszkiwaniu właścicielki w majątku pozostaje bez istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, Minister w sposób prawidłowy zebrał materiał dowodowy a następnie dokonał jego subsumpcji pod właściwą normę prawa materialnego. Sąd w całości podziela ustalenia organu i dokonaną przez organ ocenę prawną, przyjmując ją jak własną bez potrzeby szczegółowego jej powielania. Organ odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania w tym kwestii zgodności sentencji orzeczenia z uzasadnieniem, braku wpływu na ocenę faktu objęcia części nieruchomości ochroną konserwatorską jak również kwestii przeznaczenia nieruchomości w kontekście możliwości zastosowania art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego. Sąd zaprezentowaną ocenę w pełni podziela. Ma także rację organ, że późniejsze wykorzystanie nieruchomości na cele nie rolnicze (wybudowanie osiedla) nie wpływa na zasadność przejęcia majątku w drodze dekretu rolnego. Nawiasem mówiąc, jak wynika z ustaleń organu na terenie majątku prowadzona była między innymi szkoła rolnicza, co oznacza wykorzystanie wywłaszczonych terenów na cele związane z rolnictwem. Tym samym organ nie dopuścił się naruszenia wskazanych w skardze przepisów w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego (art. 145 § 1 ppsa). Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ppsa, oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 marca 2023
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Anna Falkiewicz-Kluj /sprawozdawca/ Jolanta Dargas Magdalena Durzyńska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny