Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Wa 2013/20

I SA/Wa 2013/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-03-30

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
30 marca 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Wesołowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, sędzia WSA Monika Sawa, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 marca 2021 r. sprawy ze skargi J. F., K. G. i J. P. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] 2. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz J. F., K. G. i J. P. solidarnie kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu wpisu sądowego, 3. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz J. F. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

J. F., K.G. i J. P. (Skarżący) pismem z 20 kwietnia 2015 r., uzupełnionym 19 maja 2015 r., wnieśli o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] p.n. [...] (daw.[...]). Decyzją z 1 czerwca 2020 r. Prezydent [...] (Prezydent) umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] p.n. [...] (daw. [...]), stanowiącą aktualnie część działki nr ewid. [...] z obrębu [...] Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1817), art. 4 pkt 9b art. 11 ust. 1, art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 65 z późn. zm.) oraz art. 105 § 1 k.p.a. Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia organu było ustalenie, że Skarżący nie mają legitymacji do bycia stronami postępowania, ponieważ nie udowodnili praw do przedmiotowego gruntu. Organ wyjaśnił, że w toku postępowania, Skarżący złożyli do akt sprawy kopie następujących dokumentów, uzyskanych w Archiwum Państwowym w Warszawie: - aktu notarialnego nr [...] z [...] października 1934 r., przechowywanego w zespole akt nr [...], sporządzonego w kancelarii S. Z. notariusza w [...], zgodnie z którym S. P. oświadczył, że jest właścicielem nieruchomości w [...] gminy [...] powiatu [...], oznaczonej numerem [...] o powierzchni [...] saż. kw. i sprzedał tę nieruchomość J. P. i S. P. w równych częściach niepodzielnie, - aktu notarialnego rep. Nr [...] z [...] grudnia 1943 r., przechowywanego w zespole akt nr [...], sporządzonego w kancelarii K. G. notariusza w [...], zgodnie z którym J. P. oświadczył, że na mocy aktu zeznanego 8 października 1934 r. nabył od ojca swego S. P. niepodzielną połowę nieruchomości pod nazwą [...] d. [...], położonej w [...] przy ulicy [...] przy zbiegu ulicy [...] oraz zawarł ugodę z siostrą A. P.. W wyniku tej ugody J. P. swoją niepodzielną połowę nieruchomości z prawem do połowy budynków istniejących na nieruchomości oraz ze wszystkim tym, co się na gruncie znajduje, sprzedał A. P.. Powyższe umowy miały zostać ujawnione w księdze hipotecznej, co wynika z treści tych umów. Skarżący wykazali następstwo prawne po A. P. poprzez złożenie stosownego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Jak wynika z pisma z 17 czerwca 2015 r. Sądu Rejonowego dla [...] w archiwum sądu brak w skorowidzu księgi o nazwie "[...]". Do akt sprawy złożony został również sporządzony pismem ręcznym dokument zatytułowany jako postanowienie sygn. akt [...] Sądu Grodzkiego w [...] z dnia [...] czerwca 1947 roku, zgodnie z którego treścią przywrócono A. P. posiadanie nieruchomości znajdującej się w [...] przy ul. [...] hip [...]. W ocenie organu, dokument ten nie mógł być uznany za dokument urzędowy nie został bowiem sporządzony w przewidzianej ku temu formie. Prezydent wyjaśnił, że nawet gdyby przyjąć, że postanowienie tej treści zostało wydane to i tak nie mogłoby ono potwierdzić prawa własności nieruchomości. W świetle bowiem dekretu art. 32 z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich, prawomocne postanowienie Sądu o przywróceniu posiadania nie przesądza prawa własności. Skarżący przedłożyli zaświadczenie z Sądu Rejonowego dla [...] z [...] stycznia 2019 r. informujące, że "dla nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] opisanej w zaginionej obecnie księdze wieczystej [...] (dawny [...]) prowadzony jest Zbiór Dokumentów założony postanowieniem z dnia 18 kwietnia 1962 r." Prezydent wskazał, że w aktach znajduje się postanowienie Sądu Powiatowego dla [...] Wydziału III Ksiąg Publicznych z 18 kwietnia 1962 r. Dz. Zd. Nr [...] rozpatrujące ww. wniosek Prezydium o wpisanie tytułu własności na rzecz Skarbu Państwa. Z treści ww. postanowienia wynika, że księga wieczysta [...] (dawny [...]) była założona lecz zaginęła, wobec czego urządzono Zbiór Dokumentów ozn. Rep. ZD. Nr [...] dla nieruchomości przy ul. [...], opisanej w zaginionej obecnie księdze wieczystej pod nazwą [...] (dawny [...]). Do tego zbioru złożono wyłącznie wyżej wniosek Prezydium Rady Narodowej o przepisanie tytułu własności na rzecz Skarbu Państwa. Zbiór ten został założony w 1962 roku i nie potwierdza kto był właścicielem nieruchomości w przeddzień wejścia w życie dekretu warszawskiego. Tym samym w ocenie organu pierwszej instancji kwestia prawa własności przedmiotowej nieruchomości nie została rozstrzygnięta w sposób pozwalający na przyjęcie, że ww. osoba na dzień wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] , pozostawała właścicielką nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] p.n. [...] (daw. [...]). Prezydent wskazał również, że własność jest stanem prawnym i nie może opierać się na domniemaniu. Podstawą do ustalenia stanu prawnego nieruchomości jest treść księgi wieczystej. Księga wieczysta jest urzędowym rejestrem mającym na celu ustalenie praw rzeczowych na nieruchomości, a więc prawa własności i innych praw związanych z nieruchomością. Z jej treści wynika, kto w przeddzień wejścia w życie dekretu był właścicielem nieruchomości. Okoliczność ta ma natomiast decydujące znaczenie dla ustalenia podmiotu legitymowanego do ubiegania się o odszkodowanie. Przedłożone dokumenty tymczasem tego prawa, w tej konkretnej dacie, nie potwierdzają. Po rozpoznaniu odwołania Skarżących Wojewoda [...] (Wojewoda) decyzją z 20 lipca 2020 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Jako podstawę swojego rozstrzygnięcia wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu wyjaśnił, że odszkodowania za nieruchomość w trybie art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami mogą żądać osoby, które były jej właścicielami na dzień wejścia w życie dekretu warszawskiego. Bowiem to ów dekret regulował, z mocy swego art. 1, przejście, z mocy prawa, z dniem jego wejścia w życie, wszystkich nieruchomości warszawskich na własność gminy [...] . Zatem, to dotychczasowi właściciele nieruchomości warszawskich - na dzień 21 listopada 1945 r. - lub ich następcy prawni, są uprawnieni do bycia stroną postępowania w trybie art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami który reguluje tryb rekompensaty utraty prawa własności do nieruchomości, która nastąpiła z dniem 21 listopada 1945 r. W przypadku, gdy to następcy prawni dawnego właściciela żądają ustalenia na ich rzecz odszkodowania, winni wykazać swą legitymację prawną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w związku z art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami w ten sposób, że istnieje ciągłość prawa własności nieruchomości na rzecz ich poprzenika prawnego od dnia jej nabycia do dnia jej utraty z mocy prawa poprzez wejście w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. oraz, że są oni pełnoprawnymi następcami prawnymi takiego właściciela. W ocenie Wojewody prawo własności do nieruchomości jest ujawniane na podstawie właściwego wpisu w księdze wieczystej, zaś kompetencje związane z ich prowadzeniem posiadają wyłącznie sądy cywilne. Jedynym dokumentem pozwalającym na ustalenie tego rodzaju okoliczności jest wypis z właściwej księgi wieczystej. W sytuacji zaś, gdyby takiego dokumentu nie można było uzyskać (z uwagi na zaginięcie lub zniszczenie księgi) zainteresowanym przysługuje powództwo do sądu cywilnego o ustalenie istnienia prawa lub stosunku prawnego (ewentualnie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym). W takiej sytuacji dopiero prawomocny wyrok sądu cywilnego byłby dla organów administracji wiążący. W rozpatrywanej sprawie Skarżący nie wystąpili z inicjatywą wszczęcia sprawy cywilnej. Wojewoda powołał się również na uchwałę Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2010 r. (I CSK 222/09), w której wskazano, że postępowanie o założenie księgi wieczystej pełni rolę postępowania o odtworzenie zniszczonych ksiąg wieczystych. Podsumowując organ wskazał, że skoro Skarżący nie wykazali przysługiwania ich poprzednikowi prawnemu prawa własności do spornej nieruchomości organ pierwszej instancji postąpił prawidłowo umarzając postępowanie w sprawie. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Skarżący wnieśli skargę do tutejszego sądu podnosząc w niej zarzut naruszenia przepisów postępowania mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.: 1. art. art, 7 k.p.a., 77 k.p.a. poprzez niewykonanie obowiązków organu administracji wynikających z zasady prawdy obiektywnej i zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym nie zebranie pełnego materiału dowodowego oraz zignorowanie przy rozpoznawaniu sprawy słusznego interesu strony i interesu społecznego, niedozwolone przerzucenie na stronę postępowania powinności wszechstronnego zgromadzenia materiału dowodowego i wyjaśnienia okoliczności sprawy i to przy prowadzeniu przez organ postępowania administracyjnego w warunkach bezczynności organu, stwierdzonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz poprzez przerzucanie obowiązku poszukiwania dowodów w sprawie (dowodów własności nieruchomości) na stronę i sąd w postępowaniu cywilnym, podczas gdy organ administracyjny dysponuje odpowiednimi narzędziami pozwalającymi na czynienie ustaleń w zakresie prawa własności, do czego też organ był zobowiązany, a ponad wszystko nieustalenie prawa własności pomimo że dowody w tym zakresie są wystarczające a Organ I Instancji nawet na pewnym etapie postępowania uznał że wykazano okoliczność własności nieruchomości będącej przedmiotem niniejszej sprawy; 2. art. art. 80 k.p.a., 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwą ocenę materiału sprawy (zebranego w zdecydowanej większości z inicjatywy strony, a nawet przez stronę dostarczonego) pod kątem wykazania okoliczności posiadania przez stronę tytułu prawnego do nieruchomości, prowadzącą do wadliwego ustalenia, że własność nie została wykazana, pomimo iż w materiale sprawy są dowody prawa własności, których autentyczności organ nie podważył, natomiast nie ma dowodów przeciwnych tj. braku prawa własności; 3. art. art. 105 § 1 k.p.a., art. 28 k.p.a poprzez umorzenie postępowania przy braku przesłanek bezprzedmiotowości postępowania, albowiem postępowanie wszczęte zostało na wniosek podmiotu właściwie legitymowanego. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Zarządzeniem Przewodniczącej wydziału z 4 grudnia 2020 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), o czym poinformowano strony postępowania zakreślając termin 7 dni na ewentualne przedstawienie dodatkowego stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Skarga jest zasadna, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy przedłożone przez Skarżących kopie aktów notarialnych z 8 października 1934 r oraz z 18 grudnia 1943 r. mogą stanowić dowód przysługiwania poprzedniczce prawnej Skarżących- A. P. prawa własności nieruchomości warszawskiej w dniu poprzedzającym wejście w życie dekretu warszawskiego. Organy obu instancji przyjęły, że akt notarialny z [...] grudnia 1943 r. nie może stanowić dowodu na prawo własności poprzedniczki prawnej Skarżących w dacie wejścia w życie dekretu – z uwagi na brak księgi wieczystej w której prawo to zostałoby ujawnione. Księga ta, jak wynika z akt sprawy, została zniszczona, w jej miejsce założony został dopiero w 1962 r. zbiór dokumentów. Odnośnie do tego trzeba wskazać, że księgi wieczyste prowadzi się w celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o księgach wieczystych i hipotece, t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2204 z późn. zm., dalej jako u.k.w.h.). Prowadzi się je na zasadzie indywidualności - jedna księga wieczysta odpowiada jednej nieruchomości w znaczeniu cywilistycznym (art. 24 ust. 1 u.k.w.h.). Księga wieczysta jest zatem prawnym kryterium wyodrębnienia nieruchomości jako przedmiotu prawa własności. Określoną w art. 2 u.k.w.h. zasadę jawności ksiąg wieczystych przewidywał art. 13 zd. 1 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych (Dz.U.1946, nr 57, poz. 320, por. też art. 22 i art. 52) a co do jawności materialnej - art. 17 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U.1946, nr 57, poz. 319). Rację ma organ, iż prawo własności do nieruchomości ujawniane jest na podstawie właściwego wpisu w księdze wieczystej, a kompetencje związane z prowadzeniem ksiąg posiadają wyłącznie sądy cywilne. Wbrew jednak twierdzeniu organu jedynym dokumentem pozwalającym na ustalenie własności nie jest wypis z właściwej księgi wieczystej. Wpis w księdze wieczystej ma charakter deklaratoryjny. W wyniku zawarcia umowy kupna sprzedaży konstytutywny skutek zmiany po stronie podmiotowej następuje w dacie aktu notarialnego niezależnie od tego czy nieruchomość posiadała urządzoną księgę wieczystą czy też nie. Ponieważ jednak z wpisami w księdze wieczystej wiążą się określone domniemania prawne (np. art. 3 u.k.w.h.) - to w przypadku nieruchomości posiadającej księgę wieczystą do czasu zmiany w kw właściciela na korzyść ewentualnego nabywcy tejże działki będzie działała wyrażona w art. 5 ww ustawy zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. W razie bowiem niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe. Oczywiste jest przy tym, jak już wskazano wyżej, że co do zasady w polskim systemie prawnym wpis prawa własności do księgi wieczystej ma charakter deklaratoryjny a jego brak w świetle zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych chroni jedynie tego, kto z podmiotem wpisanym w księdze dokonał czynności prawnej, nie oznacza jednak, ze prawo nie wpisane nie istnieje. Wyjątki w tym zakresie winny wynikać z ustawy. W tej sprawie, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organy nie kwestionują, że poprzedniczka prawna skarżących w 1943 r. nabyła nieruchomość a jedynie wywodzą, że nie ma pewności, czy była ona nadal jej właścicielką w 1945 r. Takie zarzuty, w ocenie Sądu nie znajdują podstaw. Skoro bowiem organ nie powołuje się na jakiekolwiek okoliczności czy choćby na jakikolwiek ślad wskazujący na to, że w dacie wejścia w życie dekretu poprzedniczka prawna skarżących nie była już właścicielką nieruchomości – to nie ma powodu aby własność udokumentowana aktem notarialnym nie była kwestionowana. Chybione są także sugestie organu, że skarżący winni wystąpić o uzgodnienie treści księgi wieczystej bądź o założenie księgi wieczystej, co byłoby połączone z odtworzeniem jej akt. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z wnioskiem o odszkodowanie dotyczącym utraty prawa własności z mocy przepisów dekretu w 1945 r., a nie ustalenia prawa własności skarżących obecnie. Wobec tego sugerowanie skarżącym, że winni wystąpić o założenie księgi wieczystej bądź wytoczyć powództwo w trybie art. 10 u.k.w.h. – nie znajduje podstaw. Po pierwsze, w księgach wieczystych nie dokonuje się wpisów wstecz, a uzgodnienie treści księgi wieczystej może dotyczyć aktualnego stanu prawnego nieruchomości, a nie stanu sprzed ponad pół wieku. Po drugie, w toku prowadzonego postępowania organy administracyjne obowiązane są do ustalania prawa własności określonej nieruchomości, bez potrzeby odsyłania stron na drogę postępowania sądowego. W tej sprawie organ nie tyle ma "ustalać prawo własności" lecz uzasadnić czy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w świetle obowiązujących standardów co do obrotu nieruchomościami ( w dacie istotnej dla wyniku sprawy) prawo własności zostało udokumentowane. Ustalenie tego rodzaju nie może być przerzucane na inne organy czy sądy. Jak już wskazano powyżej, organy nie kwestionują ani aktu z 8 października 1934 r. ani aktu z 18 grudnia 1943 r., wywodzą jedynie że nie ma pewności czy akt ten nadal stanowił tytuł własności w roku 1945. W braku jednak dowodów potwierdzających rozporządzenie udziałem w nieruchomości przez A. P. argumentacja ta nie może zostać zaakceptowana. Analogiczne stanowisko zajęte zostało przez tutejszy sąd w prawomocnym wyroku z 28 stycznia 2020 r. I SA/Wa 2230/19. Sąd wskazuje w tym miejscu, że w akcie notarialnym z [...] grudnia 1943 r. notariusz pouczył stawających, że ważność aktu zależy od zezwolenia władz po myśli Rozporządzenia Generalnego Gubernatorstwa z 27 marca 1940 r. o obrocie nieruchomościami w Generalnym Gubernatorstwie Jak wskazuje się w literaturze : "zgodnie z tym rozporządzeniem w przypadku przeniesienia własności lub obciążenia nieruchomości na podstawie czynności prawnej, jak również przy przeniesieniu lub obciążeniu praw do nieruchomości i praw na nieruchomościach na podstawie czynności prawnej oraz umów, które mają za przedmiot zobowiązanie do przeniesienia własności lub obciążenie nieruchomości, jak również do przeniesienia lub obciążenia praw na majątkach i praw na nieruchomościach, wymagano następczego uzyskania zezwolenia wydanego przez administracyjne władze okupacyjne (przez starostę powiatowego/miejskiego), w którego okręgu była położona nieruchomość. Przed jego udzieleniem starosta badał, czy transakcja była ważna z prawnego punktu widzenia i czy łącznie spełniała wymagane przesłanki. Po pierwsze, czy była zgodna z ustawami dotyczącymi dyskryminacji rasowej, a także z przepisami rozporządzeń z 24 stycznia 1940 r.: o konfiskacie majątku prywatnego w Generalnym Gubernatorstwie (Ordynacja Konfiskacyjna) oraz o obowiązku zgłoszenia majątku żydowskiego. Te dwa rozporządzenia miały bowiem umożliwiać okupantowi zajmowanie lub konfiskatę majątku osób pochodzenia żydowskiego, co rodziło zakaz zbywania mienia bez uprzedniej zgody Kierownika Wydziału Powierniczego Generalnego Gubernatorstwa lub urzędu upoważnionego przezeń do wyrażenia zgody. Po drugie badano nastawienie kupującego do Niemców. Po trzecie sprawdzano, czy cena podana w akcie notarialnym nie była wyższa od przedwojennych cen gruntu. Zgodnie z § 6 powołanego rozporządzenia o obrocie nieruchomościami, czynność była nieważna w razie: odmówienia zezwolenia, niezachowania 14-dniowego terminu do wystąpienia o wydanie zezwolenia, niespełnienia lub nieterminowego spełnienia nałożonych przez urząd zezwalający zaleceń. W takiej sytuacji niemożliwe było dokonanie wpisów w księgach publicznych, w tym w księgach wieczystych" (por. Anna Marciniak-Sikora Akty notarialne notariuszy warszawskich działających w czasie II wojny światowej i ich zastosowanie we współczesnym obrocie prawnym, Studia z dziejów państwa i prawa polskiego xviii — 2015 studies in history of polish state and law, str. 193 i nast. ). Odnosząc się do tego zwrócić należy uwagę że zgodnie z Dekretem Prezydenta Rzeczpospolitej z 30 listopada 1939 r. o nieważności aktów okupacyjnych (Dz. U. z 1939 r., poz. 102, nr 1006) wszelkie akty prawne i zarządzenia władz okupujących terytorium Państwa Polskiego, jeżeli wykraczają poza granice tymczasowej administracji okupowanym terytorium są, zgodnie z postanowieniami IV-ej Konwencji Haskiej z 1907 r. o prawach i zwyczajach wojny lądowej nieważne i niebyłe. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. orzeczenia z 5 lutego 1946 r., sygn. akt C II 1249/4556 i z 27 grudnia 1946 r., sygn. akt C II 471/465) brak zgody przewidzianej powyższym rozporządzenien nie skutkuje nieważnością czynności. Skarżący złożyli do akt sprawy kserokopie aktów notarialnych z 1934 r. oraz z 1943 r. wydane przez Archiwum Państwowe. Na kopiach tych znajduje się adnotacja zgodnie z którą "reprodukcję/odpis/wypis wykonano tz aktu (planu, dokumentu) przechowywanego w tymże Archiwum. Kopie te nie są jednak potwierdzone za zgodność z oryginałami dokumentów. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ zobowiązany będzie do uzyskania poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii powyższych aktów notarialnych, ewentualnie do uzyskania ich odpisów. Sama kserokopia aktu nie może być bowiem dowodem przeniesienia prawa własności. W piśmie z 13 stycznia 2021 r. pełnomocnik Skarżącej J. F. poinformował sąd, że na skutek oświadczeń złożonych w formie aktów notarialnych Skarżący K.G. i J. P. dokonali zbycia na rzecz J. F. praw i roszczeń objętych postępowaniem. Sąd wezwał Skarżących K. G. i J. P. do wskazania, czy w związku z dokonaną cesją cofają skargę wniesioną na decyzję Wojewody po rygorem uznania, że skarga jest przez nich nadal popierana. Skarżący K.G. i J. P. nie odpowiedzieli na wezwanie Sądu. W konsekwencji sąd uznał, że skarżącymi w niniejszej sprawie są K. G., J. P. oraz J. F., wszyscy będący stronami postępowania administracyjnego. W postępowaniu prowadzonym na skutek uchylenia decyzji organ uwzględni jednak fakt dokonania cesji. Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 pkt a) i c) p.p.s.a. Przyczyną uchylenia było dokonanie przez organ błędnej oceny materiału dowodowego (art. 7, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa ) ze skutkiem który ma wpływ na wynik sprawy a w konsekwencji niezasadnie zastosował art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 28 kpa. Ponownie rozpoznając sprawę organ uzupełni postępowanie o odpisy ewentualnie poświadczone za zgodność kopie aktów notarialnych z [...] października 1934 r. i [...] grudnia 1943 r., uwzględni ich moc dowodową bądź wykaże w sposób nie budzący wątpliwości, iż w dacie istotnej z punktu widzenia dekretu – poprzedniczka prawna skarżących nie była właścicielką nieruchomości. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz Skarżących solidarnie kwotę 200 złotych tytułem uiszczonego przez nich wpisu oraz na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając na rzecz Skarżącej J. F. kwotę 480 złotych tytułem wynagrodzenia ustanowionego przez nią w sprawie pełnomocnika procesowego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 września 2020
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Anna Wesołowska /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Monika Sawa

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny