Sygnatura
I SA/Wa 1285/17
Postanowienie WSA w Warszawie z 29 listopada 2017 r., I SA/Wa 1285/17 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Wynik
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 29 listopada 2017
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Sędzia WSA - Iwona Kosińska po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "[...]" w [...] o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej "[...]" w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej postanawia: - odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji -
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Pismem z 31 lipca 2017 r. Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "[...]" w [...] wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] czerwca 2017 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta m. [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...] orzekającą o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 16 216,20 złotych z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w [...] , przy ul. [...], ozn. jako dz. ew. nr [...] z obrębu [...] o pow. 4196 m², na skutek jej podziału. Jednocześnie skarżąca Spółdzielnia wystąpiła z wnioskiem o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Uzasadniając swój wniosek skarżąca wskazała, że ustalona w sprawie opłata adiacencka w wysokości 16 216,20 złotych spowoduje, że powstaną trudne do odwrócenia skutki. Skarżąca zaznaczyła, że co prawda skarżona decyzja dotyczy zobowiązania pieniężnego, jednakże skarżąca działa w formie prawnej w postaci Spółdzielni Mieszkaniowej i nie posiada majątku własnego, a substratem jej stanu posiadania są wkłady budowlane wnoszone przez jej członków. Ponadto opłata adiacencka o którą toczy się spór dotyczy inwestycji, która została już zakończona i w całości rozliczona. Doszło też do przeniesienia własności nieruchomości na rzecz ówczesnych członków, którzy aktualnie nie uczestniczą w działalności Spółdzielni. Ponadto skarżąca wskazała, że prowadzona jest nowa inwestycja, która polega na budowie domów jednorodzinnych. Reasumując skarżąca wskazała, że gdyby została zobowiązana do zapłaty ustalonej opłaty adiacenckiej z tytułu poprzednich inwestycji – musiałaby to uczynić ze środków (wkładów budowlanych) aktualnych członków Spółdzielni. Aktualna inwestycja zmierza ku końcowi i wkrótce zostanie rozliczona. Zdaniem skarżącej, konieczność uiszczenia opłaty adiacenckiej w bieżącym czasie spowoduje, iż po rozliczeniu bieżącej inwestycji nie będzie możliwości zwrotu opłaty na rzecz członków, jeżeli niniejsze postępowanie zakończy się pomyślnie dla skarżącej. Zakończenie bieżącej inwestycji zostanie zwieńczone dokonaniem przeniesienia własności na rzecz członków i ich wykreśleniem z grona członków Spółdzielni. Nie będzie tym samym możliwy ewentualny zwrot poniesionej opłaty – w sytuacji, gdy inwestycja finansowana przez nich zostanie już w całości rozliczona i nie będą oni już członkami Spółdzielni. Członkowie Spółdzielni z bieżącej inwestycji mieliby ponieść odpowiedzialność z tytułu opłaty dotyczącej inwestycji już zakończonej, w której nie brali udziału. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże zgodnie z art. 61 § 3 P.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy. Instytucja wstrzymania wykonania ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie może mieć miejsce wyłącznie w sytuacji stwierdzenia, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, gdyby akt lub czynność zostały wykonane. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04 (dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl), "znaczna szkoda" to taka, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Natomiast trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne skutki, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków. Ze wskazanej normy prawnej wynika obowiązek strony skarżącej wykazania przesłanek zawartych w powołanym przepisie, tj. określenie na jaką szkodę lub trudne do odwrócenia skutki może narazić wnioskodawcę wykonanie zaskarżonej decyzji. Pozytywne rozstrzygnięcie żądania strony zależy więc od spełnienia jednej z dwóch wymienionych wyżej przesłanek. Niemniej jednak – wobec treści powołanego przepisu - trzeba mieć na względzie fakt, że Sąd może wstrzymać wykonanie aktu ale nie ma takiego obowiązku. Sąd rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu nie dokonuje bowiem oceny zasadności skargi. W niniejszej sprawie wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie został poparty wskazaniem okoliczności, które uprawdopodobniałyby, a tym samym uzasadniały zastosowanie ochrony tymczasowej. Zaznaczyć należy przy tym, że o nieodwracalności skutku wynikającego z podjętego przez organ rozstrzygnięcia można mówić tylko wówczas, gdy wywołuje ono stan, który w żadnych okolicznościach nie będzie mógł ulec zmianie lub zniesieniu. W orzecznictwie przyjmuje się, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego i wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. W szczególności będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony innym przedmiotem, a jego wartość pieniężna nie przedstawiałaby znaczenia dla skarżącego, lub gdyby zachodziło niebezpieczeństwo poniesienia starty na życiu i zdrowiu (v. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 127/04 (niepubl.) oraz z dnia 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04 (Lex nr 281811)). Należy podkreślić, że to do strony skarżącej należy wskazanie w uzasadnieniu wniosku okoliczności przemawiających za tym, że wykonanie zaskarżonego aktu grozi wyrządzeniem znacznej szkody lub wywoła skutki trudne do odwrócenia. Strona powinna zatem we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji lub postanowienia w sposób przekonujący przedstawić okoliczności świadczące o tym, że przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a., faktycznie zaistnieją oraz wskazać na konkretne przyczyny uzasadniające możliwość nastąpienia sytuacji, która spowoduje zajście choćby jednej z przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 P.p.s.a. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 15 stycznia 2015 r. sygn. akt I OZ 1236/14 (dostępne na http://cbois.nsa.gov.pl) obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy. Domagając się wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, skarżący musi wykazać, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia tym aktem znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Niezbędne jest wskazanie na konkretne okoliczności pozwalające ocenić, czy wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 28 września 2011 r. sygn. akt I FZ 219/11 (dostępne na http://cbois.nsa.gov.pl) "w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę." W ocenie Sądu orzekającego wniosek złożony przez skarżącą nie zasługiwał na uwzględnienie. Skarżąca nie przedstawiła jakiejkolwiek przekonywującej argumentacji przemawiającej za tym, że wykonanie zaskarżonego aktu grozi wyrządzeniem znacznej szkody lub wywoła skutki trudne do odwrócenia. Przypomnieć i podkreślić należy, iż to na stronie skarżącej spoczywał obowiązek przedstawienia okoliczności, które wskazywałyby w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji wpłynąć może na ziszczenie się przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. Tego jednak strona skarżąca nie uczyniła. W skardze wskazano jedynie ogólnikowo, że skarżąca nie posiada majątku własnego, a substratem jej stanu posiadania są wkłady budowlane. Ponadto skarżąca wskazała, że opłata adiacencka dotyczy inwestycji, która już została zakończona i rozliczona, a Spółdzielnia prowadzi nową inwestycję dla nowych członków Spółdzielni. W związku z tym, w jej ocenie, uiszczenie opłaty adiacenckiej w bieżącym czasie spowoduje trudności z jej rozliczeniem i ewentualnym jej zwrotem na rzecz członków Spółdzielni. Twierdzenie to – o ile co do zasady może być słuszne - jest jednak gołosłowne w tym przypadku, gdyż w aktach sprawy nie znajduje się jakakolwiek dokumentacja dotycząca tego jakie inwestycje prowadzi skarżąca i jakie przynosi ona dochody, jaka jest jej sytuacja finansowa i materialna. Nie negując więc co do zasady twierdzenia, że uiszczenie takiej kwoty może spowodować wyrządzenie znacznej szkody lub wywołać skutki trudne do odwrócenia, Sąd nie posiada żadnych danych pozwalających na ocenę tego, czy w tym przypadku wspomniane przesłanki występują. Tym samym skarżąca nie uprawdopodobniła istnienia przyczyn uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji do czasu rozpoznania skargi. Ponieważ w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej tej kwestii Sąd przyjął, że skarżąca nie tylko nie wykazała, lecz nawet nie uprawdopodobniła podnoszonych przez siebie w skardze okoliczności w zakresie spełnienia przesłanek określonych w 61 § 3 P.p.s.a. Podkreślenia wymaga również fakt, co wskazała skarżąca we wniosku, że nałożony w niniejszej sprawie na stronę obowiązek ma charakter świadczenia pieniężnego (opłata adiacencka w wysokości 16216, 20 zł) i z natury rzeczy skutki wykonania takiego świadczenia są niewątpliwie odwracalne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że każde rozstrzygnięcie administracyjne zobowiązujące do uiszczenia należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek w finansach zobowiązanego. Nie jest to jednak sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, polegająca na wstrzymaniu wykonania takiego aktu. Skarżący nie wykazał, aby wykonanie zaskarżonej decyzji skutkować miało wyrządzeniem znacznej szkody lub trudnymi do odwrócenia skutkami. Przy cyzm zauważyć należy również, że świadczenie finansowe, jest bowiem ze swej istoty czynnością odwracalną. Na marginesie sprawy wskazać należy, iż niniejsze postępowanie toczy się już od ponad 3 lat, a skarżąca prowadząc niewątpliwie działalność gospodarczą - winna uwzględnić koszty jej prowadzenia, a tym samym zabezpieczyć odpowiednie środki finansowe. Skoro więc strona skarżąca, na której spoczywał ciężar wykazania przesłanek do zastosowania instytucji wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, nie wykazała, że rzeczywiście takie podstawy zachodzą, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 61 § 3 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 31 sierpnia 2017
- Symbol z opisem
- 6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
- Hasła tematyczne
- Wstrzymanie wykonania aktu
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Iwona Kosińska /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 61 par. 3 · Dz.U. 2017 poz. 1369
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Gl 592/17 · 29 listopada 2017
Wyrok WSA w Gliwicach z 29 listopada 2017 r., II SA/Gl 592/17 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Sygnatura: II SA/Gd 285/17 · 29 listopada 2017
Wyrok WSA w Gdańsku z 29 listopada 2017 r., II SA/Gd 285/17 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Sygnatura: II SA/Po 858/17 · 29 listopada 2017
Wyrok WSA w Poznaniu z 29 listopada 2017 r., II SA/Po 858/17 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny