Sygnatura
I SA/Wa 1276/25
Wyrok WSA w Warszawie z 10 kwietnia 2026 r., I SA/Wa 1276/25 – sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 10 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Dargas, Sędziowie sędzia WSA Magdalena Durzyńska, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Protokolant starszy referent Aleksandra Cymerska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi D. P., M. G. i P. F. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 13 czerwca 2025 r. nr 2506/2025 w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 13 czerwca 2025 r. nr 2506/2025, Wojewoda Mazowiecki, dalej "organ II instancji", "Wojewoda", na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm.), dalej "k.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z 21 lutego 2024 r. nr 117/SD/2024 o odmowie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie przy ulicy [...] ozn. [...] nr rej. Hip. [...], parcela nr [...], stanowiącą obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] i [...] o pow. 573 m2, obr. [...], dalej "nieruchomość". Stan sprawy przedstawiał się w sposób następujący. Opisana we wstępie nieruchomość objęta była działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (D.U. Nr 50, poz. 279), dalej "dekret". Obecnie nieruchomość ta stanowi obecnie część działki ewidencyjnej nr [...] o pow. 538 m2 i [...] cz.o pow. 34 m2 (opracowanie geodezyjne z 20 października 2021 r.). Nieruchomość stanowiła własność przeddekretowych właścicieli T. i O. małż. F. w częściach równych (odpis świadectwa hipotecznego). Orzeczeniem administracyjnym z 16 grudnia 1955 r. nr ST/TN-15 H/47/55 Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawa odmówiło O. F. i spadkobiercom jej męża przyznania prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. 29 czerwca 1992 r P. F. złożył wniosek o przyznanie odszkodowania za tę nieruchomość. Z takim samym wnioskiem wystąpiła też W. B. Prezydent m. st. Warszawy decyzją z 18 maja 2022 r- nr 201/SD/2022 odmówił przyznania odszkodowania. Decyzją z 7 listopada 2022 r. nr 3565/2022 Wojewoda Mazowiecki uchylił tę decyzję, wskazując na konieczność rozliczenia nieruchomości hipotecznej. Następstwo prawne po właścicielach dekretowych ustalono na podstawie wymienionych w decyzji dowodów z aktów poświadczenia dziedziczenia i postanowień o stwierdzeniu nabycia praw do spadków. Decyzją z 21 lutego 2024 r. nr 117/SD/2024 r. Prezydent m. st. Warszawy ponownie odmówił przyznania odszkodowania. Wskazał na brak spełnienia przesłanki planistycznej z art. 215 ust. 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. D.U: 2024, poz. 1145, dalej ugn) i pozbawienie poprzednich właścicieli faktycznej możliwości władania przed 5 kwietnia 1958 r. Odwołanie wnieśli D. P., M. G., P. F. Rozpoznając odwołanie Wojewoda Mazowiecki nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia zaskarżonej decyzji. Jako podstawę prawną wskazał art. 215 ust. 2 ugn. Zgodnie z nim przepisy ugn dotyczące odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958r. oraz działki, która przed dniem wejścia w wycie dekretu warszawskiego mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następca prawny zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r. Oceniając pierwszą z przesłanek, Wojewoda Mazowiecki ocenił, że organ I instancji błędnie stwierdził brak jej spełnia (przesłanka planistyczna). W dacie wejścia w śycie dekretu brak było definicji domu jednorodzinnego. Przyjęto, że był to dom mogący zaspokajać potrzeby jednej rodziny bez ograniczeń powierzchni i liczby pokoi. Jak wynikało z opinii geodety J. W. nieruchomość znajdowała się w Ogólnym Planie Zabudowania m. st. Warszawy, zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych 11 sierpnia 1931 r. w strefie III a w której obowiązywała zabudowa zwarta o maksymalnie 3 kondygnacjach oraz 50% powierzchni zabudowania. W planie nie było zakazu realizowania budownictwa jednorodzinnego. Przy braku takiego zakazu należało dokonać wykładni planu z uwzględnieniem ówczesnych uwarunkowań z których wynikało, że zgodnie z planem budowa na tym terenie zabudowy jednorodzinnej była dopuszczona. Tym samym została spełniona pierwsza z przesłanek o jakich mowa w art. 215 ust. 2 ugn. Co do drugiej z przesłanek (utrata możliwości władania), Wojewoda uznał rozstrzygnięcie organu I instancji za trafne. Wskazał na zaświadczenie lokalizacyjne nr 5262 o lokalizacji szczegółowej budynku mieszkalnego na terenie położonym w Warszawie przy ulicy [...] i [...]. Jak wynikało z rozliczenia geodezyjnego teren lokalizacji obejmował większą część placu z działki nr [...]. Lokalizacja nie objęła części nieruchomości odpowiadającej aktualnej działce nr [...]. 27 czerwca 1957 r. został podpisany protokół zdawczo-odbiorczy terenu objętego tym zaświadczeniem o lokalizacji. W tym dniu teren został przekazany w zarząd i użytkowanie Przedsiębiorstwu Robót Kolejowych nr 7 w Warszawie. 23 sierpnia 1957 r. Zostało na ten podmiot wydane pozwolenie na wykonywanie robót budowlanych – wzniesienie budynku mieszkalnego, murowanego o 3 kondygnacjach. Wybudowanie budynku potwierdzają zdjęcia lotnicze z 1960 r. Organ ocenił opinię fotogrametry z 16 stycznia 2024 r. i opinię geodety, podnosząc, że analiza zdjęć lotniczych z 1945 r. i 1955 r. wskazuje, że w tym czasie część nieruchomości oznaczona lit. A o pow. ok. 475 m2 użytkowana była rolniczo a część oznaczona lit. B jako ulica ( fragment ulicy [...]). Natomiast na zdjęciu z 1960 r. sytuacja faktyczna uległa zmianom gdyż został tam wybudowany budynek wielorodzinny (pow. ok 450 m2), a część terenu została wykorzystana pod ulicę (pow. ok 125 m2). Dlatego Wojewoda uznał, że utrata władztwa nastąpiła przed 5 kwietnia 1958 r. Wskazał ponadto, że organowi I instancji nie udało się uzyskać bliższych dowodów na okoliczność potwierdzającą faktyczne przejęcie działki nr [...] r. wykorzystanej pod ulicę [...] ale analiza zdjęć z lat 1945-1960 wskazuje, że teren ten wykorzystywany był wcześniej jako szlak komunikacyjny znajdując się pomiędzy ulicami [...] a [...] a z akt nie wynika aby właściciele lub ich następcy prawni władali tą częścią nieruchomości. Co do rozbieżności dotyczącej pomiarów działek ewidencyjnych w opinii geodezyjnej z 20 października 2021 r. a opracowaniem fotogrametrycznym z 16 stycznia 2024 r. Wojewoda wskazał, że zamieszone w opinii fotogrametry zdjęcia miały charakter poglądowy. Z protokołu z 14 grudnia 1962 r. wynika, że teren inwestycji był szeroki stanowił w części plac budowy i to zarówno ulic jak i budynków. Wykorzystanie działki [...] pod ulicę jako części większego zamierzenia inwestycyjnego jest w ocenie Wojewody niewątpliwe i stanowi dowód na to, że właściciele z tego niewielkiego kawałka nieruchomości nie korzystali. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywieli skarżący D. P., M. G., P. F. zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie i zwrot kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili: naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez wadliwe uznanie przez organ II instancji, jakoby zaistniały przesłanki do utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji, mimo iż nie zaistniały ku temu przesłanki faktyczne, ani prawne, art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 80 kpa poprzez naruszenie przez organ I oraz organ II instancji zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności w postaci: błędnej ocenę materiału dowodowego (w tym opinii geodezyjnej z dnia 20 października 2021 r., opinii fotogrametrycznej z 16 stycznia 2024 r., zaświadczenia z 21 sierpnia1957 r. wraz ze szkicem obowiązywania linii rozgraniczających i zabudowania, zaświadczenia lokalizacyjnego nr 5262 wydanego przez Prezydium m.st. Warszawy, wyciągnięcia wniosków niewynikających z materiału dowodowego (żaden dokument nie wskazuje, żeby Państwo/osoby trzecie miały przejąć władztwo nad gruntem w zakresie szerszym niż to wynika z zaświadczenia lokalizacyjnego nr 5262, skutkiem czego było poczynienie przez organy obu instancji wadliwych ustaleń faktycznych: jakoby na zdjęciu z 1955 r. (ozn. N34139-1955-011-2635) widać było, że w granice działki [...] (nie objętej zaświadczeniem lokalizacyjnym nr 5262 wydanym przez Prezydium m.st. Warszawy) wchodziła już faktycznie część używanego pasa drogowego ulicy [...], a zatem jakoby dawni właściciele byli pozbawieni już wtedy faktycznej możliwości władania tą częścią nieruchomości a więc przed datą 5 kwietnia 1958 r.; jakoby dawni właściciele utracili możliwość władania nieruchomością położoną przy ul. [...] ozn. [...] Nr 5 M nr rej. hip. [...] parcela nr [...] stanowiącej obecnie część działek ewidencyjnych nr [...] i [...] z obrębu [...] przed dniem 5 kwietnia 1958 r., podczas gdy utrata władania mogła dotyczyć jedynie działki objętej zaświadczeniem lokalizacyjnym, a więc nie dotyczyła części dz. [...] nieobjętej zaświadczeniem lokalizacyjnym nr 5262 wydanym przez Prezydium m.st. Warszawy; jakoby część dz.[...] stanowiła teren komunikacyjny, którym nie mogli władać dawni właściciele, podczas gdy organowi I instancji nie udało się zgromadzić dokumentów potwierdzających formalne przejęcie części działki nr [...] pod ulicę [...] oraz potwierdzających wytyczenie linii rozgraniczających ulicę na badanym odcinku, a z zaświadczenia z dnia 21 sierpnia 1957 r., wraz ze szkicem obowiązywania linii rozgraniczających i zabudowania wynikało wprost, że część dz. ew. [...] nie została zajęta pod realizację inwestycji (budowa bloku mieszkalnego ul. [...]), jakoby przeznaczenie w planie zagospodarowania terenu PPRK 7 Warszawa – [...] zatwierdzonego 8 sierpnia 1957 r. części dz. ew. [...] pod przyszłą projektowaną ul. [...] miało automatycznie świadczyć o tym, że dawni właściciele już przed dniem 5 kwietnia 1958 r. utracili władanie nad częścią nieruchomości (cz.dz.[...]), jakoby z opinii fotogrametrycznej z dnia 16 stycznia 2024 r. wynikało, że część dz. [...] miała być już w 1955 r. "zajęta pod ulicę", podczas gdy tego rodzaju wnioskowanie jest zbyt daleko idące, skoro w 1955 roku nie przewidywano jeszcze w ogóle budowy ul. [...], a nadto jako że zachodziły rozbieżności pomiarów działek ewidencyjnych przedstawionych w opinii geodezyjnej z dnia 20 października 2021 r. a opracowaniem fotogrametrycznym z 16 stycznia 2024 r., jakoby dokumenty z akt innej sprawy administracyjnej (dot. ul. [...]), w tym protokół zdawczo-odbiorczy z 14 grudnia 1962 r. oraz szkic graficzny będący załącznikiem do decyzji o lokalizacji szczegółowej Nr 286/PrPłd, które zostały wytworzone po dacie 5 kwietnia 1958 r., mogły stanowić dowód na utratę przez dawnych właścicieli władztwa nad całą nieruchomością jeszcze przed 5 kwietnia 1958 r. I. naruszenie prawa materialnego tj. art. 215 ust. 2 ugn poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym uznaniu, iż na gruncie niniejszej sprawy nie doszło do zaistnienia przesłanki pozbawienia faktycznej możliwości władania nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 r., podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikało, że: do utraty przez dawnych właścicieli władania nieruchomością w zakresie części dz. [...] nie doszło przed 5 kwietnia 1958 r. jako że brak jest dowodów wskazujących aby Państwo/osoby trzecie przejęli władztwo nad gruntem w zakresie szerszym niż to wynika z zaświadczenia lokalizacyjnego, dokumenty wytworzone (wystawione) przez organy administracji i inne podmioty po dacie 5 kwietnia 1958 roku nie mogą świadczyć o tym jakoby dawni właściciele mieli utracić możliwości władania nieruchomością w zakresie części dz. [...] już przed 5 kwietnia 1958 roku. Wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji organu II instancji poprzez przyznanie na rzecz Skarżących odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość zgodnie z wnioskiem, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz o zobowiązanie organu II instancji do wydania w określonym terminie decyzji, wskazując sposób załatwienia sprawy oraz rozstrzygnięcie, W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinęli wskazane zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U.2024.1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) dalej jako: ,,Ppsa", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Ponadto wskazać należy, że Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga jedynie w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy Ppsa. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowi art. 215 ust. 2 ugn Zgodnie z nim, przepisy ustawy ugn dotyczące odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r. oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel lub jego następcy prawni zostali pozbawienie faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r. Mamy zatem do czynienia z dwoma przesłankami od których zależy prawo do przyznania odszkodowania. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie a więc brak wykazania spełnienia jednej z nich wyklucza przyznanie odszkodowania i powoduje brak konieczności badania spełnienia pozostałych. Spór w tej sprawie sprowadza się przede wszystkim, na gruncie żądania odszkodowania przez następców prawnych właściciela przeddekretowego, do ustalenia kiedy doszło do faktycznej niemożliwości władania nieruchomością przez właściciela dekretowego -przed czy po 5 kwietnia 1958 r. Skarżący w zasadzie przyznali, że wyrażenie zgody na lokalizację szczegółową budynku mieszkalnego na terenie położonym przy ulicy [...] i [...], obejmującej dawną działkę nr [...] (obecnie działka ewidencyjna nr [...]) oraz protokół z 27 czerwca 1957 r. o przekazaniu w zarząd i użytkowanie na rzecz Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych nr 7 a nadto, że wydanie w dniu 23 sierpnia 1957 r. pozwolenia na wykonanie na tym terenie robót budowlanych polegających na wzniesieniu budynku mieszkalnego, oznacza utratę władztwa nad nieruchomością przez właściciela przeddekrtowego przed 5 kwietnia 1958 r. Sąd w pełni podziela ustalenia organów w takim jak wyżej przedstawionym zakresie. Dowody z tych dokumentów są spójne i dają obraz stanu faktycznego w sprawie z którego wynika, że na tym terenie zrealizowane zostało zamierzenie inwestycyjne o jakim mowa w zaświadczeniu lokalizacyjnym. Przesłanka "pozbawienia faktycznej możliwości władania nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r." była rozważana przez Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 28 października 2015 r. sygn. akt P 6/13 (OTK-A 2015/9/161). I choć w orzeczeniu tym Trybunał umorzył postępowanie wszczęte na skutek pytania prawnego o zgodność art. 215 ust. 2 ugn z przepisami Konstytucji RP" w zakresie, w jakim uzależnia prawo do odszkodowania od pozbawienia poprzedniego właściciela nieruchomości bądź jego następców prawnych faktycznej możliwości władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r.", to jednak, wskazał na przesłanki jakie legły u podstaw tego umorzenia. Trybunał uznał, że brak regulacji odnośnie byłych właścicieli gruntów warszawskich lub ich następców prawnych, którzy utracili władztwo nad nieruchomością przed 5 kwietnia 1958 r. - tak jak ma to również miejsce w niniejszej sprawie - stanowi rodzaj zaniechania legislacyjnego (prawodawczego), którego stwierdzenie niekonstytucyjności uzasadnione jest tylko wtedy, gdy istnieje konstytucyjny nakaz uregulowania jakiejś kwestii, a ustawodawca wykonuje ten nakaz jedynie w części. Zdaniem Trybunału, na gruncie art. 215 ust. 2 ugn, taki nakaz nie obowiązuje. Konstytucja nie wymaga bowiem zagwarantowania prawa do pełnego odszkodowania. "Dla zapewnienia równej ochrony praw majątkowych wszystkich osób dotkniętych działaniem dekretu warszawskiego konieczna byłaby więc nowa regulacja ustawowa. Zarzut braku takiej regulacji mógłby być rozpatrywany wyłącznie w kategoriach zaniechania prawodawczego, którego badanie pozostaje jednak poza zakresem kognicji Trybunału". Trybunał nie miał przy tym wątpliwości, że ograniczenie stosowania art. 215 ust. 2 ugn do określonej grupy byłych właścicieli nie jest wynikiem przeoczenia prawodawcy. Jak wskazywał: "Ustawodawca, nie czyniąc nic poza kopiowaniem w ugn rozwiązań wypracowanych pod rządami ustaw z 1958 r. i 1985 r., dał wyraz braku woli ustanowienia przepisów reprywatyzacyjnych. Zaniechanie unormowania tej kwestii jest faktem notoryjnie znanym i dość powszechnie krytykowanym (...)". W orzeczeniu tym Trybunał analizował również sytuację zrównania byłych właścicieli poprzez wykreślenie z art. 215 ust. 2 ugn słów "jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r.", jednakże w ocenie Trybunału taki zabieg mógłby prowadzić do pogłębienia nierówności i stanu niesprawiedliwości, co samo doprowadziłoby do stanu niezgodności z Konstytucją. Wskazano przy tym, że mechanizm odszkodowawczy, przewidziany w art. 9 dekretu z 1945 r., w pewnym zakresie ustawodawca zastąpił odpowiednim stosowaniem przepisów ustawy z 1958 r. dotyczących odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości. Ustawa ta weszła w życie 5 kwietnia 1958 r., która to data została utrwalona w kolejnych aktach prawnych. Celem ustawy z 1958 r. nie było zniesienie roszczeń odszkodowawczych przyznanych dekretem z 1945 r. bowiem w chwili jej stanowienia roszczenia te, ze względu na trzyletni termin prekluzyjny przewidziany w art. 9 ust. 2 dekretu, w znacznej części wygasły. Sens regulacji zawartej w art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z 1958 r. polegał na tym, że - w odniesieniu do wskazanego kręgu podmiotów i rodzajów nieruchomości - dochodzenie roszczeń odszkodowawczych miało stać się realne, gdyż ustawa zawierała przepisy umożliwiające ich wykonanie. Oznacza to, że kwestia przyjęcia daty 5 kwietnia 1958 r. była przez ustawodawcę przemyślana a Trybunał Konstytucyjny odniósł się do niego w swym rozstrzygnięciu wskazując na argumenty które zostały przez sąd powołane wyżej. Wskazać przy tym należy, że kwestia posłużenia się datą 5 kwietnia 1958 r. jest oceniane niejednolicie. Z jednej strony możliwość dochodzenia odszkodowania za nieruchomości dekretowe była od samego początku ograniczona czasowo. Zgodnie z art. 9 dekretu prawo to powstało po upływie 6 miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę i wygasało po upływie 3 lat. (TK z 28 października 2025 r., sygn. P 6/13). Następnie kwestie te zawierała ustawa z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz.U.1974.10.64 ), która weszła w życie właśnie 5 kwietnia 1958 r. W dacie jej wejścia w życie roszczenia dekretowe z uwagi na upływ 3 lat w większości wygasły Art. 53 tej ustawy zastąpił niejako art. 9 dekretu warszawskiego.. Celem tej ustawy nie było zniesienie prawa do odszkodowania ale przyjęcie w odniesieniu do określonym w nim podmiotów i rodzajów nieruchomości dochodzenie roszczeń odszkodowawczych. Była to regulacja o charakterze wyjątkowym, mając na uwadze wcześniejszy upływ terminu dochodzenia roszczeń dekretowych i dlatego, w ocenie Sądu nie ma podstaw do wyeliminowania tego terminu i przyjęcia, że nie jest on datą graniczną ich dochodzenia. W istocie termin ten stanowił wyjątek od zasady przyjętej w dekrecie a wyjątków nie można rozciągać na ogół przypadków. Wobec upływu 3 letniego terminu do żądania odszkodowania, przepis ten daje prawo do jego dochodzenia określonej liczbie podmiotów. (por. wyrok NSA z 27 września 2024 r., sygn. akt I OSK 928/21). Zdaniem Sądu, na gruncie wszystkich przepisów regulujących prawo do odszkodowania za nieruchomości dekretowe, nie ulega wątpliwości, że na przestrzeni lat począwszy od dekretu warszawskiego, prawo to najpierw było iluzoryczne (przepis art. 9 dekretu był przepisem martwym), a następnie w kolejnych regulacjach prawnych ustawodawca w zasadzie, w porównaniu do przepisów dekretu niejako "przedłużał" możliwość dochodzenia odszkodowania, która, gdyby stosować dekret, wygasłby. Nie doszło zatem do naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Przechodząc do istoty sprawy wskazać należy, że faktyczna możliwość władania, o której mowa w art. 215 ust. 2 ugn, odnosi się do stanu faktycznego, a nie prawnego. Obejmuje zatem sytuacje, gdy poprzedni właściciel lub jego następca prawny mógł realnie korzystać z nieruchomości. Nie chodzi przy tym jedynie o efektywne z niej korzystanie, czyli czynienie użytku z gruntu, ale istnienie samej obiektywnej możliwości tego rodzaju korzystania, choćby władający nie czynił z niej użytku. Hipoteza tej części normy prawnej obejmuje zatem tego rodzaju sytuacje, gdzie w następstwie działań faktycznych podjętych przez osoby trzecie (w tym podmioty publiczne) były właściciel, po oznaczonej dacie (5 kwietnia 1958 r.) pozbawiony został realnej możliwości korzystania z gruntu – (por. wyrok NSA z 5 grudnia 2024 r., I OSK 2061/21). W postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 75 § 1 kpa jako dowód można dopuścić wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy. Dowody, na których opiera się organ, a które służą ustaleniu stanu faktycznego muszą być ze sobą zgodne i tworzyć logiczny ciąg zdarzeń. Z kolei uzasadnienie decyzji, zgodnie z wyrażoną w art. 11 kpa zasadą przekonywania, musi wyjaśnić stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Nie oznacza to w żadnym razie, że musi być zgodne z wolą skarżącego. Zasada przekonywania sprowadza się do wyjaśnienia stronie, że adresowana do niej decyzja oparta jest na racjonalnych przesłankach, wydana została na podstawie obowiązującego prawa, to znaczy, że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym sprawy wydanie innej decyzji było niemożliwe. Innymi słowy, istotą tej zasady jest to, by każdy uczestnik postępowania był przekonany, że bierze udział w rzetelnie prowadzonym procesie, i że jeżeli zapadło negatywne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Sąd dokonując oceny dowodów przeprowadzonych przez organ nie znalazł w tej ocenie błędów, nielogiczności czy niespójności. Przedstawione przez organ dowody przede wszystkim z protokołu zdawczo odbiorczego z 27 czerwca 1957 r., zaświadczenia lokalizacyjnego, pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na wzniesieniu budynku, wyznaczenie kierownika budowy 20 sierpnia 1957 r. (k 66 akt), wskazują że właściciele utracili możliwość faktycznego władania nieruchomością przed 5 kwietnia 1958 r. bez wątpienia w zakresie terenu objętego zaświadczeniem lokalizacyjnym. Odnoście natomiast pozostałej części wchodzącej w skład nieruchomości dekretowej (obecnie część działki nr ew. [...] o pow. 34 m2) organ posłużył się opinią geodety uprawnionego J. W. oraz zdjęciami lotniczymi m.in. z 1945 r. i opinią fotogrametry, z której wynika, że w tej dacie na części nieruchomości odpowiadającej części działki [...] istniała ulica. Opinia geodezyjna czy fotogrametryczna stanowi dokument urzędowy o którym mowa w art. 76 kpa. Wzruszenie mocy dowodowej tego dokumentu jest możliwe wyłącznie poprzez przeprowadzenie przeciwdowodu, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono. Opinia taka, wbrew wywodom skargi jako sporządzona przez specjalistę. Na podstawie zdjęć lotniczych wskazywała zakres inwestycji i czas w jakim na tym terenie przeprowadzono prace budowlane. Opinia fotogrametry wskazuje natomiast, że już w 1945 r. na części nieruchomości przebiegała droga, co znajduje odzwierciedlenie na zdjęciach lotniczych. Wszystkie te dowody są ze sobą spójne i wynika z nich, że już w 1945 r. na tym terenie przebiegała droga. Oznacza to, że organ II instancji w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w sprawie i doszedł do niewadliwych wniosków, co do nie spełnienia jednej z podstawowych przesłanek do przyznania odszkodowania – terminu utraty możliwości władania przez dawnych właścicieli nieruchomości dekretowej. Przy tak prawidłowo ustalonym stanie faktycznym fakt, że niektóre z dowodów zostały wytworzone po 5 kwietnia 1958 r. nie może świadczyć o utracie możliwości władania po tej dacie. Proces inwestycyjny jest procesem wielowątkowym i długotrwałym. Oczywistym jest, że niektóre z dokumentów musiał pochodzić z daty późniejszej niż data rozpoczęcia inwestycji. Wskazać tu należy np. na zdjęcia z 1960 r. które jednak w porównaniu ze zdjęciami z 1945 r. potwierdzają rozmiar zamierzenia inwestycyjnego i jego dalszy postęp w zagospodarowaniu dawnej nieruchomości dekretowej. Nie odnalezienie dowodów dotyczących wybudowania ulicy na części działki nr [...] nie może stanowić dowodu na brak ich wydania. Trzeba pamiętać, że sprawy z art. 215 ugn mają charakter historyczny w tym sensie, że ustalenia faktyczne dotyczą odległych lat ubiegłego wieku. Często w tego rodzaju sprawach, właśnie z tego powodu nie można odnaleźć dokumentów źródłowych. Jest to tym bardziej oczywiste, że szlak komunikacyjny istniał już w 1945 r., co potwierdzają zdjęcia lotnicze. Poza tym trudno sobie wyobrazić, aby akurat dla powierzchni 34 m2 była we władaniu właścicieli dekretowych a pozostała część drogi nie stanowiła władztwa publicznego. Poza tym standardy prowadzenia postępowań administracyjnych w tamtych czasach odbiegały od standardów obecnych. Sumując, wbrew wywodom skargi, zebrane w sprawie dowody były wystarczające do przyjęcia, że utrata posiadania miała miejsce przed 5 kwietnia 1958 r. Tym samym ocena dowodów przeprowadzona przez organ II instancji spełnia kryteria o jakich mowa w art. 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa a organ ten prawidłowo uznał, że nie została spełniona druga z przesłanek o jakich mowa w art. 215 ust. 2 ugn. Obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie a brak spełniania jednej z nich wyklucza przyznanie odszkodowania. Kwestia nie wskazania konkretnej daty utraty władania, w sytuacji w której wskazane wyżej i przez organ i przez sąd dowody, pozwalają na przyjęcie, że miało to miejsce prze datą graniczną, nie skutkuje przyjęciem naruszenia przepisów prawa procesowego. Kwestia ciężaru dowodowego wykazania negatywnej przesłanki utraty władztwa nad nieruchomością polega na tym, że organ ustala kiedy miało to miejsce a osoby zainteresowane mają prawo do kwestionowania ustaleń organu w tym zakresie lub powinny w toku postępowania wskazywać na przesłanki utraty po tej dacie. Zasada działania organu z urzędu w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego nie pozbawia strony zainteresowanej praw do działania z korzyścią dla niej samej. W tej sprawie skarżący nie przedstawili żadnego wiarygodnego dowodu na okoliczność, że utrata ta miała miejsce po 5 kwietnia 1958 r. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego, zdaniem sądu zarzuty te stanowią wyłącznie polemikę z prawidłowo ustalonym stanem faktycznym przez organ II instancji. Twierdzenia jakoby wadliwe były ustalenia c o do tego, że na zdjęciu z 1955 r. na działce [...] istniała ulica, wadliwego przyjęcia utraty posiadania tej części nieruchomości nastąpiła przed 5 kwietnia 1958 r. i braku dokumentów dotyczących budowy ulicy [...] pozostają jedynie w sferze twierdzeń a nie dowodów. Zgodnie z tym co zostało wskazane wyżej, działanie organu z urzędu nie oznacza że organ ma obowiązek przeprowadzania dowodów na korzyść strony postępowania administracyjnego. Przy czym organ, wbrew wywodom skargi, nie twierdził, że część działki o nr [...] została zajęta pod budowę inwestycji – budowę budynku mieszkalnego przy ulicy [...]. Przeciwnie z uzasadnienia decyzji wynika, że ta niewielka części dawnej nieruchomości dekretowej stanowiła część ciągu komunikacyjnego. Nawet przyjmując, że w tamtym czasie nie było jeszcze ulicy [...] ale droga publiczna nie oznacza, że w ogóle nie było tam żadnej ulicy. Zresztą sami skarżący w skardze wskazują, że przeznaczenie w planie zagospodarowania trenu PPRK 7 Warszawa [...] nastąpiło poprzez zatwierdzenie go 8 sierpnia 1957 r. pod przyszłą ulicę [...], co oznacza, że w tej dacie teren ten została przeznaczony pod tę ulicę. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 8 sierpnia 2025
- Symbol z opisem
- 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie Inne
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Anna Falkiewicz-Kluj /sprawozdawca/ Jolanta Dargas /przewodniczący/ Magdalena Durzyńska
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 151 · Dz.U. 2026 poz. 143
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I OSK 838/22 · 10 kwietnia 2026
Postanowienie NSA z 10 kwietnia 2026 r., I OSK 838/22 – sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Sygnatura: I SA/Wa 144/26 · 10 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Warszawie z 10 kwietnia 2026 r., I SA/Wa 144/26 – sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Sygnatura: I SA/Wa 1979/25 · 10 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Warszawie z 10 kwietnia 2026 r., I SA/Wa 1979/25 – sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny