Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Po 818/25

Wyrok WSA w Poznaniu z 24 kwietnia 2026 r., I SA/Po 818/25 – podatki od nieruchomości

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
24 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 24 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Waldemar Inerowicz (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Kruszewski Sędzia WSA Piotr Ławrynowicz Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2026 roku sprawy ze skargi P. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 30 maja 2025 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za rok 2025 oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Prezydent Miasta G. decyzją z dnia 09 stycznia 2025 r., nr [...] ustalił P. M. (dalej zwany jako: "podatnik", "strona", "skarżący") wymiar podatku od nieruchomości za rok 2025 od nieruchomości położonej w G. przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że wymiaru podatku dokonano w następujący sposób: budynki pozostałe, pow. 7,83 m2, stawka 11,31 zł/m2, podatek 88,56 zł, grunty pozostałe o pow. 45,31 m2, stawka 0,51 zł/1m2, kwota podatku 23,11 zł. Razem po zaokrągleniu 112,00 zł. Wysokość podatku została ustalona na podstawie ewidencji gruntów i budynków oraz złożonej przez podatnika informacji podatkowej, stosując stawki określone w aktualnie obowiązujących przepisach podatkowych. W odwołaniu od powyższej decyzji podatnik zakwestionował legalność funkcjonowania instytucji publicznych takich jak Prezydent Miasta G. oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 30 maja 2025 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ przytoczył treść art. 2, art 3, art. 5 ust 1 pkt 2a i e, art. 6 ust 6 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 70 ze zm.; w skrócie: "u.p.o.l."), art. 21 ust 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2024 poz. 1151; w skrócie: "p.g.k.") oraz art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111 ze zm.; w skrócie: "o.p."). W ocenie organu zarzuty podnoszone w odwołaniu nie znajdują uzasadnienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko organu I instancji, który uznał, że sporny budynek niemieszkalny winien zostać, dla celów podatkowych, zaszeregowany do kategorii - budynek pozostały (niemieszkalny). Organ wskazał, powołując orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że dane wynikające z ewidencji - w szczególności w przypadku wymiaru podatku od nieruchomości - mają dla organu podatkowego charakter wiążący i nie mogą być przezeń samodzielnie korygowane w ramach postępowania podatkowego, bez zmiany tych wpisów w ewidencji gruntów (por. uchwała 7 sędziów NSA z 27 kwietnia 2009 r., II FPS 1/09, publik. ONSAiWSA z 2009 r. nr 5, poz. 88). Wyjątki od tej zasady związane są z sytuacjami, gdy informacje zawarte w tej ewidencji są sprzeczne z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku, np. gdy możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej (por. uchwała NSA z 18 listopada 2013 r., II FPS 2/13). Organ wyjaśnił, że w uchwale z 27 lutego 2012 r. sygn. akt II FPS 4/11, NSA wskazał, że w art. 5 ust 1 pkt 2 lit a u.p.o.l. ustawodawca przewidział niższą stawkę podatkową dla podatników posiadających majątek przeznaczony do celów mieszkalnych w stosunku do osób, które przykładowo, zajmują budynki na prowadzenie działalności gospodarczej i podlegają w myśl art. 5 ust. 1 pkt 2 lit b u.p.o.l. opodatkowaniu według stawek najwyższych. Zastosowanie do garaży preferencyjnej stawki podatkowej z art. 5 ust. 1 pkt 2 lit a u.p.o.l. stanowiłoby wyłom w stosowaniu najniższej stawki podatkowej dla lokali ściśle spełniających kryterium lokali mieszkalnych. Pomimo, że podatek od nieruchomości zalicza się do grupy podatków od posiadania majątku, to jego wysokość nie jest uzależniona, w omawianym przypadku, bezpośrednio od jego wartości, a od wykorzystywania go na określone cele (mieszkalne, do działalności gospodarczej, pozostałe). W skardze z 11 października 2025 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z 09 stycznia 2025 r., ewentualnie - skierowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie art. 193 Konstytucji RP, dotyczącego zgodności art. 227 § 1 o.p. z art. 2, art. 7, art. 32 i art. 45 Konstytucji RP. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z załączonych dokumentów (uproszczony wypis z EGIB, skan decyzji podatkowej, skan decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego ). Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1. Wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności: art. 122 o.p.; art. 210 § 1 o.p. w zw. z brakiem podpisu osoby upoważnionej; art. 227 § 1 o.p.; art. 247 § 1 pkt 3 o.p.; art. 8 § 1 KPA; art. 12 §1 KPA; art. 35 §3 KPA; art. 36 § 1 KPA - rażące przekroczenie terminów przez organy I i II instancji; - art. 156 §1 pkt 2, 7 KPA; art. 7, art. 2, art. 32, art. 45 Konstytucji RP; 2. Oparcie rozstrzygnięcia na nieobowiązującej podstawie prawnej (ustawie o Samorządowym Kolegium Odwoławczym z 1994 r., uchylonej w 2015 r.), co stanowi naruszenie art. 7 Konstytucji RP. 3. Rozpatrzenie sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze po upływie terminu z art. 227 § 1 o.p., mimo że Prezydent Miasta G. nie przekazał odwołania w ustawowym terminie 14 dni. 4. Niezbadanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze zarzutu błędnej identyfikacji strony ("M. P." zamiast "M. P. S."), mimo że dane z ewidencji gruntów są dla organu wiążące (art. 21 ust. 1 pr.g.). W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął poszczególne zarzuty podkreślając, że organ II instancji dopuścił się wielu nieprawidłowości, a mianowicie: 1) Błędna strona postępowania podatkowego. Decyzja" Prezydenta Miasta G. nr [...] (Załącznik nr [...]: plik: [...]) została wydana na dane: "M. P.", które nie są zgodne z danymi ujawnionymi w Ewidencji Gruntów i Budynków (prowadzonej przez Starostę G. ) ani z danymi w rejestrze PESEL. Zgodnie z Uproszczonym wypisem z rejestru gruntów z 10.10.2025 w postaci dokumentu elektronicznego PDF (Załącznik nr [...]: plik: [...]), właściwe dane właściciela/podatnika to: "M. P. S.". 2) Brak podpisu, pieczęci urzędowej - "decyzja" podatkowa to kawałek papieru. "Decyzja" Prezydenta Miasta G. została doręczona stronie w formie zadrukowanej kartki papieru format A4 (Załącznik nr [...]: plik: [...]). Dolna część pisma została odcięta i wykorzystana jako potwierdzenie odbioru. Dokument ten nie zawiera podpisu osoby uprawnionej do jego wydania ani pieczęci urzędowej, przez co stanowi jedynie nadrukowany arkusz papieru, a nie akt urzędowy w rozumieniu przepisów prawa. Zarzucono, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując decyzję w mocy, zaniechało zbadania czy decyzja podatkowa posiada podpis osoby uprawnionej. 3) Parafka lub skrót literowy członków kolegium w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego . Na decyzji z dnia 30 maja 2025 r. widnieją wydrukowane imiona i nazwiska członków składu orzekającego, a nad nimi umieszczono jedynie krótkie znaki graficzne przypominające parafki, niebędące czytelnymi podpisami. (Załącznik nr [...]: plik: [...]). Zdaniem skarżącego wydruk imienia i nazwiska nie zastępuje podpisu - jest jedynie informacją techniczną. Brak autentycznego podpisu członków Samorządowego Kolegium Odwoławczego oznacza, że organ nie złożył oświadczenia woli w formie przewidzianej prawem. 4) Naruszenie zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji RP) przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze - stosowanie nieobowiązującego aktu prawnego. Organ wydając decyzję powołał się ustawę z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.), która utraciła moc z dniem 21 października 2015 r. Tym samym organ zastosował ustawę nieobowiązującą. 5) Naruszenie prawa materiałowego i procesowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając decyzję powołał się na przepisy Ordynacji podatkowej z dnia 29 sierpnia 1997 r. oraz na ustawę z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych - nie wskazując obowiązującego tekstu jednolitego. 6) Naruszenie zasady Iex temporis przez Prezydenta Miasta G. - doręczenie aktu opartego na uchylonej podstawie prawnej stanowi rażące naruszenie prawa fart. 156 S 1 pkt 2 KPA). 7) Przekroczenia uprawnień - rozpatrywanie sprawy bez podstawy prawnej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze po nie dochowaniu art 227 § 1 o.p. przez Prezydenta Miasta G.. W ocenie strony, skoro ustawodawca przewidział rygor utraty prawa do odwołania dla podatnika w razie uchybienia terminowi, to dla zachowania równowagi stron postępowania analogiczny rygor powinien dotyczyć organu administracji publicznej. Brak jakichkolwiek sankcji dla organu prowadzi do systemowego naruszenia równowagi procesowej i podważa zaufanie do organów władzy publicznej. W związku z powyższym, skarżący wniósł o rozważenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie zgodności art. 227 § 1 o.p. z art. 2, 7, 32 i 45 Konstytucji RP - w zakresie, w jakim przepis ten nie przewiduje żadnych konsekwencji dla organu podatkowego w przypadku przekroczenia terminu do przekazania odwołania. 8) Naruszenie prawa do rzetelnego postępowania (art. 32,30, 45 Konstytucji RP) oraz art. 12 KPA - Przekroczenie terminu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze . Organ odwoławczy nie dotrzymał 30-dniowego terminu na rozpatrzenie sprawy i nie powiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, co stanowi obowiązek organu wynikający z art. 36 § 1 i 2 KPA. Takie działanie należy uznać za rażące naruszenie zasady szybkości i prostoty postępowania (art. 12 §1 KPA) oraz obowiązku organu do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 35 §3 KPA). 9) Brak przesłanek wyłączających stwierdzenie nieważności. W ocenie skarżącego żaden z negatywnych przesłanek z art. 156 § 2 KPA (jak 10-letni okres czy nieodwracalne skutki prawne) nie zachodzi. Możliwe i konieczne jest zatem podjęcie działań w trybie nieważności decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. W piśmie procesowym z 23 kwietnia 2026 r, skarżący uzupełnił zarzuty skargi o następujące istotne okoliczności faktyczne i prawne: 1) Uzupełnienie punktu 8 Skargi (zarzut przewlekłości oraz kwestionowanie daty wydania decyzji). Podtrzymując zarzut przewlekłości postępowania, skarżący wskazał, iż decyzja opatrzona datą 30 maja 2025 r., została doręczona stronie dopiero w dniu 26 sierpnia 2025 r. Trzymiesięczne opóźnienie w wysyłce nie jest zdarzeniem jednostkowym, lecz przejawem systemowego działania organu. Tożsamą praktykę (celowe wstrzymywanie wysyłki) zaobserwowano w sprawach o sygnaturach: [...] (I SA/Po 817/25), [...] (I SA/Po 816/25). Istnieje uzasadnione podejrzenie, iż wstrzymywanie korespondencji było powiązane z oczekiwaniem na kroki procesowe skarżącego w innych sprawach, m.in. decyzje nr [...] z 30.05.2025 r., (I SA/Po 629/25) oraz [...] z 11 czerwca 2025 r., (I SA/Po 630/25) zaskarżone 25 lipca 2025 r. - dowód w załączeniu. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z akt spraw o sygn. I SA/Po 817/25 oraz I SA/Po 816/25 na okoliczność wykazania powtarzalności praktyki wstrzymywania doręczeń, co narusza konstytucyjną zasadę rzetelności procedur (art. 2 Konstytucji RP) oraz zasadę zaufania obywatela do organów państwa (art. 121 o.p.). 2) Uzupełnienie punktu 2 skargi (Brak podpisu a konstytucyjność art. 210 § 1a o.p.) a) Brak realnej możliwości weryfikacji autentyczności decyzji Decyzja Prezydenta Miasta G. o podatku od nieruchomości została sporządzona bez podpisu, z powołaniem się na art. 210 § 1a o.p. Dokument zawiera kod kreskowy oraz nadruk "M. P. P. Miasta G.", jednak nie wskazuje systemu teleinformatycznego, w którym został wygenerowany, sposobu weryfikacji dokumentu przez stronę (podatnika) oraz procedury pozwalającej na potwierdzenie jego autentyczności. Samo nadrukowanie imienia i nazwiska osoby piastującej funkcję organu nie jest tożsame z podpisem i nie daje gwarancji, że dokument rzeczywiście pochodzi od organu administracji publicznej oraz został wydany przez osobę uprawnioną. W konsekwencji strona nie ma realnej możliwości ustalenia, czy dokument jest aktem władczym, czy jedynie nieautoryzowanym wydrukiem komputerowym. b) Nierówność stron postępowania i rażąca asymetria rygorów identyfikacji. Skarżący wskazał, że organ wydał decyzję bez podpisu, poprzestając na maszynowym nadruku danych personalnych prezydenta, podczas gdy ja jestem poddawany rygorystycznej procedurze identyfikacyjnej przy odbiorze korespondencji. Operator pocztowy, działając na zlecenie i w imieniu organu, uzależnia wydanie przesyłki od złożenia podpisu wyłącznie wielkimi literami. Kategoryczna odmowa wydania listu w przypadku niezastosowania się do tego formatu naraża skarżącego na drastyczne skutki procesowe w postaci tzw. fikcji doręczenia. c) Wątpliwości co do konstytucyjności art. 210 § 1a o.p. Zastosowanie przepisu dopuszczającego wydanie decyzji bez podpisu budzi zasadnicze wątpliwości w świetle zasad państwa prawnego, w szczególności w zakresie pewności obrotu prawnego oraz zaufania obywatela do państwa. W związku z powyższym, na podstawie art. 193 Konstytucji RP, skarżący wniósł o rozważenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego. "Czy art. 210 § 1a o.p. jest zgodny z art. 2 (zasada państwa prawnego), art. 7 (zasada legalizmu), art. 32 (zasada równości) oraz art. 45 ust. 1 (prawo do rzetelnego procesu) Konstytucji RP w zakresie, w jakim dopuszcza wydawanie decyzji pozbawionych podpisu osoby upoważnionej, bez jednoczesnego zapewnienia stronie narzędzi do weryfikacji integralności i pochodzenia dokumentu?" Uzasadnieniem wniosku jest fakt, że obecna treść i stosowanie tego przepisu sankcjonuje wprowadzanie do obrotu dokumentów, których autentyczności obywatel nie może zweryfikować, co narusza bezpieczeństwo prawne jednostki i tworzy nieuzasadnioną przewagę organu nad obywatelem. 3) Zastrzeżenie dotyczące oznaczenia strony. Skarżący poinformował, iż jedyną prawidłową tożsamością strony, zgodną z dokumentami urzędowymi (dowód osobisty, skrócony akt urodzenia, EGiB), jest: M. P. S.. Wszelkie rozbieżności w zapisie imion lub nazwiska (wynikające z automatyzacji systemów ePUAP) należy traktować jako ograniczenia techniczne platformy, które nie mają mocy prawnej w zakresie zmiany danych osobowych strony. Wniósł, aby w sentencji wyroku oraz w korespondencji sądowej) strona była oznaczana wyłącznie jako M. P. S.. Pismem procesowym z 1 maja 2026 r. skarżący ponownie wniósł o uwzględnienie jego wniosku zawartego w piśmie procesowym z 21 stycznia 2026 r. oraz w piśmie procesowym z dnia 23 kwietnia 2026 r. (pkt [...] Zastrzeżenie dotyczące oznaczenia strony), w których domagał się poprawnego oznaczenia jego osoby jako M. P. S.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W toku sądowej kontroli zaskarżonej decyzji, przeprowadzonej na podstawie kryterium zgodności z prawem, w kontekście zarzutów sformułowanych w skardze, kluczową i najistotniejszą sporną kwestią w niniejszej sprawie, jest ocena zasadności stanowiska organów podatkowych w kwestii wymiaru skarżącemu podatku od nieruchomości za 2025 r. Wobec sformułowania przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów postępowania, na wstępie rozważań zaznaczyć należy, że sądowa kontrola zaskarżonej decyzji musi w pierwszej kolejności dotyczyć tych ewentualnych naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na prawidłowe ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięć organów podatkowych. Jak trafnie wskazano w orzecznictwie, rozważania w przedmiocie zastosowania określonego przepisu prawa materialnego mają uzasadnienie dopiero na tym etapie stosowania prawa, na którym nie ma już żadnych wątpliwości, co do stanu faktycznego. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez organ w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 2 lutego 2018 r., sygn. akt I FSK 579/16 - wszystkie wyroki powołane w niniejszym orzeczeniu dostępne są na stronie internetowej: publ. CBOSA). Podkreślić ponadto należy, że postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych ma na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego w kontekście określonej normy materialnego prawa podatkowego. Postępowanie dowodowe w sprawach podatkowych nie jest celem w samym sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja podatnika podpada, czy też nie podpada pod hipotezę (a w konsekwencji i dyspozycję) określonej normy materialnego prawa podatkowego (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 2 września 2014 r., sygn. akt I SA/Bd 682/14). Dokonując oceny wskazanych zarzutów kwalifikowanych jako naruszenia przepisów postępowania, Sąd miał na uwadze wyrażony w piśmiennictwie pogląd, według którego, chodzi tu o pewne wady stosowania przez organy regulacji proceduralnych, które mogą polegać na: - niedopełnieniu przez organy obowiązków wynikających z tych regulacji, - uniemożliwieniu stronie skorzystania z zawartych w tych regulacjach uprawnień, - błędnej wykładni poszczególnych przepisów regulacji proceduralnej stosowanej przez organ (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck W-wa 2011, s. 529). Wszystkie wymienione wyżej postaci naruszeń, muszą mieć jednak wspólną cechę istotności, co oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Tylko bowiem takie naruszenia przepisów mogłyby uzasadniać zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji środka przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm. - w skrócie: "p.p.s.a"). Zgodnie z tym przepisem, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzje lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności odnieść się należy do szczególnie akcentowanego przez skarżącego zarzutu, a dotyczącego sposobu oznaczenia skarżącego - jako strony skarżącej (wnoszącej skargę) w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skarżący kwestionuje oznaczenie jego osoby jako P. M. podnosząc, że prawidłowe oznaczenie to – "M. P. S.". Skarżący na tej podstawie wyciąga daleko idące wnioski co do braku skuteczności doręczanych mu pism sadowych. Skarżący traktuje tę korespondencję jako "niedoręczoną" ( k. [...] i [...] akt. sąd). Ustosunkowując się do tego zarzutu Sąd wyjaśnia, że przepisy regulujące postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym jednoznacznie wskazują, że oznaczenie strony skarżącej, którą jest osoba fizyczna, następuje przez podanie imienia (imion) i nazwiska, wprost wskazując taką kolejność. Na przykład przepisy dotyczące formy i zasad składania pism w tym postępowaniu stanowią, że każde pismo strony powinno zawierać m.in. oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników (art. 46 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie jest w przypadku treści zawiadomień o posiedzeniach sądu kierowanych do stron postępowania. Zgodnie z art. 93 pkt 1 p.p.s.a. w zawiadomieniu o posiedzeniu oznacza się imię, nazwisko albo nazwę i siedzibę zawiadamianego oraz adres zawiadamianego. Przywołać w tym miejscu także należy przepisy procedury sądowej dotyczące zasad sporządzania sentencji orzeczeń. Jak stanowi w tym zakresie art. 138 p.p.s.a., sentencja wyroku powinna zawierać: oznaczenie sądu, imiona i nazwiska sędziów, protokolanta oraz prokuratora, jeżeli brał udział w sprawie, datę i miejsce rozpoznania sprawy i wydania wyroku, imię i nazwisko lub nazwę skarżącego, przedmiot zaskarżenia oraz rozstrzygnięcie sądu. Przywołane regulacje są przepisami szczególnymi wobec przepisów regulujących zasady ujawniania danych osoby fizycznej w ewidencji ludności (rejestr PESEL) czy ewidencji gruntów i budynków, do których odwołuje się skarżący. Jeżeli skarżący zdecydował się na zainicjowanie sądowej kontroli wydanych wobec niego decyzji przez wniesienie skargi, to powinien respektować zasady oznaczania stron postępowania, wynikające m.in. z powołanych wyżej przepisów. Ponadto wskazać należy, że do tej spornej kwestii odniósł się NSA w toku kontroli zażaleniowej, w innych sprawach ze skarg skarżącego (postanowienia z 1 kwietnia 2026 r. wydane w sprawach III FZ 93/26 i III FZ 94/26). W uzasadnieniu tych orzeczeń NSA stwierdził m.in., iż nie budzi wątpliwości, że w języku krajowym przyjęty i właściwy porządek oznaczania osoby fizycznej polega na podaniu najpierw imienia, a następnie nazwiska, czego typowym przykładem jest zapis "J. K.". Taki szyk odpowiada regułom języka powszechnie stosowanym zarówno w wypowiedziach ustnych, jak i w piśmie. Odwrócenie tej kolejności, polegające na wskazaniu najpierw nazwiska, a następnie imienia, ma charakter wyjątkowy i pozostaje uzasadnione przede wszystkim w sytuacjach techniczno-porządkowych, takich jak spisy alfabetyczne, bibliografie, ewidencje czy indeksy osobowe. Nie oznacza to jednak, aby samo zastosowanie odwróconego szyku imienia i nazwiska mogło prowadzić do wniosku, że chodzi o inną osobę niż ta, która została oznaczona zgodnie z regułą podstawową. Tego rodzaju odmienność zapisu ma bowiem charakter wyłącznie formalny i porządkowy, nie zaś materialny. Jeżeli z treści dokumentu, jego kontekstu, pozostałych danych identyfikujących albo całokształtu okoliczności sprawy wynika w sposób dostateczny, o jaką osobę chodzi, to zapisanie najpierw nazwiska, a następnie imienia nie kreuje nowego czy odmiennego podmiotu. Zdaniem NSA, przeciwne stanowisko prowadziłoby do nadmiernego formalizmu, pozostającego w sprzeczności zarówno z zasadami wykładni funkcjonalnej, jak i z wymogiem oceny oświadczeń, dokumentów oraz aktów stosowania prawa według ich rzeczywistej treści, a nie wyłącznie wedle techniki zapisu. Nie sposób bowiem przyjąć, że zmiana kolejności dwóch elementów tego samego oznaczenia personalnego, przy zachowaniu ich pełnej tożsamości, skutkuje zmianą osoby, której oznaczenie dotyczy. Jest to nadal ta sama osoba, oznaczona tymi samymi danymi, choć ujętymi w porządku odbiegającym od zwyczajowo przyjętego. W konsekwencji NSA stwierdził, że chociaż w polszczyźnie prawidłowy i naturalny jest zapis obejmujący najpierw imię, a następnie nazwisko, zaś zapis odwrotny należy traktować jako niestandardowy i dopuszczalny zasadniczo w określonych sytuacjach porządkowych, to jednak samo odwrócenie tej kolejności nie może być utożsamiane z oznaczeniem innej osoby. Dla ustalenia tożsamości osoby znaczenie ma bowiem zgodność samych danych osobowych, a nie wyłącznie kolejność, w jakiej zostały one zapisane. W konkluzji tej części rozważań Sąd uznał, że nie zostały naruszone żadne przepisy procedury sądowej, a skarżący został prawidłowo i skutecznie zawiadomiony o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 24 kwietnia 2026 r. Sąd w składzie rozstrzygającym niniejszą sprawę zwraca uwagę, że przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące składowych elementów decyzji, posługują się ogólnym pojęciem "oznaczenie strony" (art. 210 § 1 pkt 3 o.p.), co daje możliwość odwrócenia szyku. Tak też postąpił organ podatkowy I instancji, oznaczając skarżącego w zaskarżonej decyzji jako "M. P.". Jak już wyżej wskazano takiej swobody w oznaczeniu strony (osoby fizycznej) nie ma w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Za zbyt daleko idący uznać należy zarzut skargi, w którym skarżący kwestionuje oznaczenie strony w postępowaniu podatkowym z uwagi na brak podania drugiego imienia (S. ). Nie ma racji skarżący podnosząc, że organ I instancji wydał decyzję – na "błędne dane osobowe" (s. [...] skargi). W ocenie Sądu nie ma w tej sprawie żadnych wątpliwości do prawidłowego oznaczenia adresata zaskarżonych decyzji. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut dotyczący braku podpisu osoby uprawnionej pod decyzją organu I instancji. W kontekście tego zarzutu podkreślić należy, że wyjątek od zasady własnoręczności podpisu przewidział ustawodawca w art. 210 § 1a o.p., zgodnie z którym, decyzja w sprawie ustalenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, podatku rolnym lub podatku leśnym, w tym w formie łącznego zobowiązania pieniężnego, sporządzana z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego, może zamiast podpisu własnoręcznego osoby upoważnionej do jej wydania zawierać podpis mechanicznie odtwarzany tej osoby lub nadruk imienia i nazwiska wraz ze stanowiskiem służbowym osoby upoważnionej do jej wydania. W judykaturze podkreśla się, że przepis ten odnosi się do sytuacji, w której określone decyzje podatkowe sporządzone są z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego. Powyższa regulacja w założeniu ma pomóc wójtom (burmistrzom, prezydentom) w corocznym, bardzo często powtarzalnym procesie wydawania tzw. decyzji wymiarowych. W sytuacji, gdy decyzja jest sporządzona z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego, wówczas może zamiast własnoręcznego podpisu osoby upoważnionej do jej wydania (jak wymaga tego art. 210 § 1 o.p.), zawierać podpis mechanicznie odtwarzany tej osoby lub nadruk imienia i nazwiska wraz ze stanowiskiem służbowym osoby uprawnionej do jej wydania (np. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 30 grudnia 2025 r., I SA/Go133/25). W niniejszej sprawie decyzja Prezydenta Miasta G. (zawierająca unikatowy numer systemu teleinformatycznego wraz z kodem kreskowym) została sporządzona w wykorzystaniem systemu teleinformatycznego, zawiera nadruk imienia i nazwiska wraz ze stanowiskiem służbowym osoby upoważnionej do jej wydania. Z akt sprawy wynika, że sporna decyzja jest dokumentem sporządzonym w sposób jaki został opisany w art. 210 § 1a o.p. Decyzja bowiem dotyczy zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości i została sporządzona z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego. Co za tym idzie, nie było konieczności umieszczania na niej podpisu osoby uprawnionej do jej wydania lecz wystarczył nadruk jej imienia, nazwiska i stanowiska służbowego. Takie właśnie informacje znajdują się na omawianym dokumencie. Wobec znajdującego się aktach administracyjnych zaświadczenia Przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej w G. z 17 kwietnia 2024 r. o wyborze M. P. na Prezydenta Miasta G., nie ma w tej sprawie żadnych wątpliwości co do osoby podpisanej pod tą decyzją i ustawowej kompetencji do jej wydania. W ocenie Sądu treść art. 210 § 1a o.p. nie budzi wątpliwości interpretacyjnych w zakresie jego prawidłowej wykładni, ani też nie narusza wskazanych przez skarżącego norm konstytucyjnych (punkt 2 lit. c) pisma procesowego skarżącego z 23 kwietnia 2026 r.). Zdaniem Sądu nie ma w tej sprawie uzasadnionych podstaw do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Nie powinno być też wątpliwości co do skutecznego wejścia do obrotu tej decyzji, skoro jej odbiór skarżący potwierdził własnoręcznym podpisem w dniu 3 lutego 2025 r. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia nieważności tej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący błędnie wskazuje jako podstawę stwierdzenia nieważności art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., ponieważ w postępowaniu podatkowym stosuje się przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa. Nie może także odnieść zamierzonego skutku zarzut odnoszący się do podpisów członków składu orzekającego organu II instancji. Wbrew przeciwnym twierdzeniom skarżącego, nie ma w tej sprawie żadnych podstaw do twierdzenia, że nie są to autentyczne podpisy członków składu orzekającego. Skarżący nie wskazuje na tę okoliczność żadnych dowodów, wyraża jedynie subiektywną ocenę, nie popartą rzetelną argumentacją. Nie ma racji skarżący twierdząc, że organ odwoławczy nie złożył oświadczenia woli w formie przewidzianej prawem (s. [...] skargi). W ocenie Sądu nie ma żadnych uzasadnionych podstaw do stwierdzenia nieważności tej decyzji. Za niezasadny uznać także należy zarzut, w którym skarżący podnosi, że organ II instancji powołał w sentencji decyzji ustawę o samorządowych kolegiach odwoławczych, która utraciła moc z dniem 21 października 2015 r., co oznacza - zdaniem skarżącego - zastosowanie przez ten organ ustawy nieobowiązującej od 10 lat (s. [...] skargi). Odnosząc się do tego zarzutu Sąd wyjaśnia, że powołana w sentencji zaskarżonej decyzji ustawa z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych jest aktem, który nadal obowiązuje. Zauważyć należy, że organ odwoławczy powołał Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856, w którym opublikowano tekst jednolity tej ustawy. Kolejny tekst jednolity ww. ustawy opublikowano w Dz. U. z 2015 r., poz. 1659 (z dniem 21 października 2015 r.). Ostatni tekst jednolity tej ustawy ukazał się w Dz.U. z 2018 r., poz. 570 (od 19 marca 2018 r.). Sąd wyjaśnia, że zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1461), Marszałek Sejmu ogłasza tekst jednolity ustawy nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy, jeżeli była ona nowelizowana. Ustawa może określić termin ogłoszenia tekstu jednolitego. Wskazać należy, że błędne wskazanie w sentencji zaskarżonej decyzji nieaktualnego numeru urzędowego publikatora, w którym opublikowano tekst jednolity ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych, nie jest uchybieniem, które ma istotny wpływ na wynik sprawy. Za zbyt daleko idący uznać należy w tym kontekście zarzut skarżącego, że zaskarżona decyzja wydana została bez podstawy prawnej, co miałoby uzasadniać stwierdzenie jej nieważności. Z uwagi na powyższe niezasadny okazał się kolejny zarzut, oparty na tożsamej argumentacji, ale wskazujący na nie powołanie przez organ I instancji, aktualnego tekstu jednolitego ustawy – Ordynacja podatkowa. Skarżący formułując ten zarzut, nie odnosi się do daty orzekania przez ten organ (9 stycznia 2025 r.), ale do daty doręczenia mu tej decyzji (3 lutego 2025 r.) stwierdzając, że po wydaniu decyzji, ale przed jej doręczeniem, został ogłoszony tekst jednolity ww. ustawy (Dz. U. z 2005 r., poz. 111) w dniu 28 stycznia 2025 r. Nie ma racji skarżący twierdząc, że po wydaniu decyzji przez organ I instancji, nastąpiła utraty mocy obwiązującej przepisów postępowania, na podstawie których organ ten orzekał. Ponadto skarżący bezzasadnie uznał, że organ II instancji utracił kompetencje do rozpoznania sprawy na skutek wniesionego odwołania, które zostało przedstawione przez organ I instancji z naruszeniem 14-dniowego terminu wskazanego w art. 227 § 1 o.p. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że przekazanie otrzymanego odwołania wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu jest czynnością materialnotechniczną. Dokonanie tej czynności po upływie wspomnianego wyżej terminu 14 dni nie czyni tej czynności bezskuteczną. Organ odwoławczy zaś uzyskuje możliwość i uprawnienie do rozpatrzenia odwołania z chwilą otrzymania odwołania z aktami sprawy (np. wyrok WSA w Warszawie z 9 września 2015 r., III SA/Wa 2584/14). Jak już wyżej wskazano, sąd administracyjny może uchylić zaskarżoną decyzję, jeżeli naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu trzeba stwierdzić, że choć doszło w tej sprawie do naruszenia art. 227 § 1 o.p. ze względu na przekroczenie terminu do przekazania odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego , to naruszenie przepisów postępowania nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd nie podziela poglądu skarżącego, że w takiej sytuacji dochodzi do rażącej nierówności proceduralnej (s. [...] skargi), albowiem strona postępowania ma instrument prawny w postaci skargi ma bezczynność lub przewlekłe prowadzenie sprawy. Mając na uwadze podniesione przez skarżącego w tym kontekście zarzuty dotyczące nie zachowania przez organ II instancji ustawowych terminów do załatwienia sprawy Sąd wyjaśnia, że tego rodzaju zarzut Sąd rozpoznaje w odrębnym postępowaniu (art. 149 p.p.s.a.). Za zbyt daleko idące uznać należy twierdzenie skarżącego, że w takiej sytuacji dochodzi na naruszenia wskazanych w skardze nom konstytucyjnych (s 6 skargi). Zdaniem Sądu, nie ma w tej sprawie wątpliwości co do tego, czy organy podatkowe zgromadziły materiał dowodowy, który pozwala na rozstrzygnięcie sprawy. W tym zakresie organy podatkowe nie uchybiły zasadom wynikającym z art. 122, art. 180, art. 187 § 1 o.p. W aktach sprawy administracyjnej znajduje się informacja w sprawie podatku od nieruchomości złożona przez skarżącego w dnu 10 lipca 2008 r., w której wykazano powierzchnię gruntów pozostałych (45,31 m2) oraz budynek pozostały (garaż) o powierzchni 7,83m2. Są to wielkości, które uwzględnił organ I instancji w zaskarżonej decyzji. Ponadto w aktach tych znajduje się zawiadomienie o zmianie i wypis z rejestru gruntów (wykaz zmian) oraz kopia uchwały NR VIII/67/2024 Rady Miasta G. 30 października 2024 r. w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości (Dz. Urz. Woj. [...]. z 14 listopada 2025 r., poz. 9124), na podstawie której organ I instancji przyjął stawki podatkowe – odpowiednio 11,31 zł (§ 1 pkt 2 lit. e) oraz 0, 51 z (§ 1 pkt 1 lit c). Dokonane przez organ I instancji ustalenia faktyczne są prawidłowe i nie budzą wątpliwości. W ocenie Sądu nie ma w tej sprawie uzasadnionych podstaw, aby zarzucić organom naruszenie art. 191 o.p. W świetle zasady swobodnej oceny dowodów, określonej w ww. przepisie, organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zasada ta zakłada ocenę dowodów w ich całokształcie, wzajemnych relacjach i zależnościach, przy uwzględnieniu wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Organ obowiązany jest więc rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic z nich wynikających. Organ może więc określonym dowodom odmówić wiarygodności, wskazując przy tym przyczyny takiej oceny. W ocenie dowodów organ powinien kierować się wiedzą, zasadami doświadczenia życiowego oraz logiką. Jeżeli zatem ocena materiału dowodowego jest logiczna, przekonująca, niezawierająca w sobie sprzeczności, to nie ma podstaw do przyjęcia, aby naruszała ona zasadę swobodnej oceny dowodów (wyrok NSA z 1 czerwca 2017 r., I FSK 2087/15). Zdaniem Sądu wywód organów obu instancji uzasadniający przyjęcie takich a nie innych ustaleń co do stanu faktycznego sprawy odpowiada regułom wiedzy, logicznego rozumowania oraz zasadom doświadczenia życiowego. Z uwagi na powyższe brak jest podstaw do przyjęcia, że wydając zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia przekroczono granice swobodnej oceny dowodów. Przystępując do sądowej kontroli zasadności stosowania przez organy powołanych w zaskarżonych decyzjach przepisów prawa materialnego, na wstępie tej części rozważań wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: 1)grunty; 2)budynki lub ich części; 3)budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Według art. 3 ust. 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące: 1) właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3; 2) posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych; 3) użytkownikami wieczystymi gruntów; 4) posiadaczami nieruchomości lub ich części albo obiektów budowlanych lub ich części, stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli posiadanie: a) wynika z umowy zawartej z właścicielem, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa lub z innego tytułu prawnego, z wyjątkiem posiadania przez osoby fizyczne lokali mieszkalnych niestanowiących odrębnych nieruchomości, b) jest bez tytułu prawnego, z zastrzeżeniem ust. 2. W myśl art. 4 ust. 1 u.p.o.l. podstawę opodatkowania stanowi: 1) dla gruntów - powierzchnia; 2 )dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa; 3) dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego. Według art. 5 ust. 1 u.p.o.l. rada gminy, w drodze uchwały, określa wysokość stawek podatku od nieruchomości. W niniejszej sprawie zastosowanie znalazły przepisy powołanej wyżej uchwały NR VIII/67/2024 Rady Miasta G. 30 października 2024 r. W kontekście zawartej w skardze argumentacji wskazać ponadto należy, że zgodnie z art. 21 ust. 1 p.g.k. podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zagadnienie związania organów danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków, było już przedmiotem wielu wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, co do zasady, o sposobie kwalifikacji gruntu i budynku dla celów podatkowych w podatku od nieruchomości, nie tyle decyduje sposób rzeczywistego wykorzystania nieruchomości, a jej funkcje (przeznaczenie) ujawnione w ewidencji gruntów i budynków. W konsekwencji organ podatkowy nie może samodzielnie klasyfikować funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. wyroki NSA z: 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II FSK 2875/19; 10 lipca 2019 r., sygn. akt II FSK 2519/17; 23 listopada 2018 r., sygn. akt II FSK 3391/16; 13 września 2018 r., sygn. akt II FSK 552/18; 12 czerwca 2018 r., sygn. akt II FSK 1515/16; 20 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 860/16; 24 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 3097/17; 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II FSK Zaznaczenia wymaga, że odstępstwo od zasady bezwzględnego związania wpisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy informacje zawarte w tej ewidencji pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku. W przypadku danych bezwzględnie wiążących organy podatkowe, jeżeli ewidencja nie zostanie zmieniona w przewidzianym prawem trybie administracyjnym, to dane te nie mogą być przez organ w toku postępowania podatkowego samodzielnie korygowane. Organy podatkowe nie mogą zatem samodzielnie zmieniać tych danych, tym bardziej, że dane zawarte w ewidencji gruntów mają walor dokumentu urzędowego. Podatnik kwestionując prawidłowość tych danych powinien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II FSK 3108/12, wyrok WSA w Warszawie z 14 stycznia 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 2391/14). Innymi słowy, w świetle art. 21 ust. 1 p.g.k podstawą wymiaru podatków nie jest stan faktyczny, lecz stan ujawniony (zapisany) w ewidencji gruntów i budynków oraz, że w tym kontekście można mówić o formalnym związaniu ewidencją, która dla wymiaru podatku ma znaczenie rozstrzygające (por. wyrok NSA z 21 grudnia 2012 r., sygn. akt II FSK 986/11). W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo odwołał się do ww. zasady, a przedstawiona w tym zakresie argumentacja zasługuje na aprobatę. Sąd zauważa, że skarżący powołuje się na zasadę związania danymi ewidencyjnymi głównie z punktu widzenia elementu podmiotowego, podnosząc niezasadnie, że to sposób zapisu danych osobowych wynikający z ewidencji jest wiążący dla organów podatkowych i Sądu. W tej kwestii nie ma wątpliwości, że adresatem decyzji podatkowych jest skarżący (jako podatnik – właściciel nieruchomości), niezależnie od zastosowanego szyku (w zakresie kolejności podania imienia czy nazwiska) w oznaczeniu skarżącego jako osoby fizycznej. W praktyce orzeczniczej organów podatkowych większe znaczenie ma element przedmiotowy, a zatem kwestia prawidłowego ustalenia przedmiotu opodatkowania na podstawie danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków. W podsumowaniu sądowej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że odpowiada ona prawu, albowiem przy jej wydaniu nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego, ani przepisów prawa materialnego, które mogłyby lub miały istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd ustosunkował się w uzasadnieniu do tych zarzutów, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia tej sprawy (wyrok NSA z 3 marca 2023, II FSK 1844/20). Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 listopada 2025
Hasła tematyczne
Podatek od nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Piotr Ławrynowicz Waldemar Inerowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Kruszewski

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny