Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Lu 214/26

Wyrok WSA w Lublinie z 29 lipca 2026 r., I SA/Lu 214/26 – podatek dochodowy od osób prawnych

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
29 lipca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Małek Sędziowie Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Protokolant referent stażysta Magdalena Klimczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lipca 2026 r. sprawy ze skargi P. z siedzibą w A. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia 18 marca 2026 r. nr 0601-IOD-3.4100.87.2025.16 w przedmiocie odmowy zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie na rzecz P. z siedzibą w A. kwotę 7.417 zł (siedem tysięcy czterysta siedemnaście złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 18 marca 2026 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Lubelskiego Urzędu Skarbowego w Lublinie z 23 września 2025 r., nr 0671-SPZ-1.4100.874.2025.25 o odmowie P. . w A. (podatnikowi, stronie, skarżącej) zwrotu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych w kwocie [...]zł, pobranego przez B. S.A. w W. (płatnika) od dywidendy wypłaconej w lipcu 2022 r. Jak wynika z treści zaskarżonego rozstrzygnięcia, strona zwróciła się na podstawie art 26 ust. 2e ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (u.p.d.o.p.) o zwrot podatku pobranego przez płatnika. Organ pierwszej instancji odmówił zwrotu podatku z uwagi na niespełnienie przez skarżącą przesłanek zwolnienia podatkowego. W odwołaniu od tej decyzji podatnik wniósł o jej uchylenie oraz orzeczenie co do istoty sprawy. Zarzucił naruszenie: - art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. w zw. z art. 120 O.p. przez błędne uznanie, że aby podmiot uzyskujący dywidendę podlegał zwolnieniu, musi być jej rzeczywistym właścicielem; - art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p. przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że strona nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymanej dywidendy; - art. 22c u.p.d.o.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ma on zastosowanie w analizowanej sytuacji w związku z zawarciem umowy lub dokonaniem innej czynności prawnej, których głównym lub jednym z głównych celów było uzyskanie zwolnienia; - art. 10 ust. 2 Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Niderlandów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu (UPO) przez błędne uznanie, iż skarżąca nie jest właścicielem otrzymanej dywidendy; - art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 121 oraz art. 124 O.p. przez zawarcie w decyzji błędnego uzasadnienia faktycznego i prawnego. Skarżąca wskazała, że otrzymała dywidendę dla własnej korzyści, nie była zobowiązana prawnie ani faktycznie do jej przekazania. Wskazała też, że organ pominął specyfikę działalności spółek holdingowych, tymczasem strona inwestowała w modelu długoterminowym, a w praktyce rynkowej firm holdingowo-inwestycyjnych złożone struktury własnościowe są uzasadnione ekonomicznie. Podatnik odwołał się w tym zakresie do treści Objaśnień podatkowych z dnia 3 lipca 2025 r. Stwierdził też, że organ nie odniósł się do szeregu okoliczności faktycznych i przedstawionych dowodów. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania i wskazał, że na podstawie uchwały walnego zgromadzenia G. S.A. w sprawie podziału zysków tej spółki podatnik otrzymał – za pośrednictwem biura maklerskiego - dywidendę w łącznej kwocie brutto 2.578.545,27 zł, pomniejszoną o zastosowaną 19% stawkę podatku wynikającą z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.p. Podatnik zwrócił się następnie o zwrot podatku u źródła w kwocie 109.923 zł, tj. kwoty podatku pobranego od należności przekraczającej próg, o którym mowa w art. 26 ust. 2e ustawy. Do wystąpienia z wnioskiem uprawniało go to, że poniósł ekonomiczny ciężar podatku. Organ wskazał, że przepis art. 22 u.p.d.o.p. jest następstwem implementacji dyrektywy 90/435/EWG, zmienionej dyrektywą 2003/123/WE oraz przekształconej dyrektywą 2011/96/UE (dyrektywa PS). Celem dyrektywy PS jest zwolnienie m. in. dywidend od podatku potrącanego u źródła dochodu i tym samym eliminacja podwójnego opodatkowania takiego dochodu na poziomie spółki dominującej. Za niezgodną z tym celem należy uznać sytuację, w której następuje wypłata dywidendy spółce, która jedynie pośredniczy w jej przekazaniu do kolejnej spółki mającej siedzibę poza obszarem UE (EOG) i związku z tym nie jest na tym obszarze opodatkowana. Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na obowiązek uwzględniania umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska (art. 22a u.p.d.o.p.) oraz postanowień antyabuzywnych zawartych w dyrektywie PS, realizowanych przez art. 22c u.p.d.o.p. Oceniając spełnienie warunków uprawniających do zastosowania zwolnienia, o których mowa w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. organ odwoławczy stwierdził, że aby uzyskujący dywidendę podlegał zwolnieniu, musi być jej rzeczywistym właścicielem. Zdaniem organu odwoławczego, uzyskujący przychody w rozumieniu art. 22 ust. 4 pkt 2 u.p.d.o.p. to podmiot, który spełnia wszystkie cechy rzeczywistego właściciela tych przychodów na gruncie prawa krajowego, umów międzynarodowych, prawa unijnego, w tym orzecznictwa TSUE. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p., rzeczywistym właścicielem jest podmiot, otrzymujący należność dla własnej korzyści, w tym decydujący samodzielnie o jej przeznaczeniu i ponoszący ryzyko ekonomiczne związane z utratą tej należności, nie będący przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi oraz prowadzący rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju. Tym samym przychody należą do niego nie tyle w ujęciu formalnoprawnym, co przede wszystkim ekonomicznym. Natomiast władztwo w rozumieniu ekonomicznym wyklucza sytuacje, w których podatnik uzyskuje należności, ale jego wielopłaszczyznowe relacje, powiązania z innym podmiotem są tak ułożone, że należności te albo trafiają do tego innego podmiotu, albo ten inny podmiot w rzeczywistości decyduje o aktywności podatnika, steruje tą aktywnością i w rezultacie kontroluje losy należności. Przy ocenie statusu beneficjenta rzeczywistego należy stosować wskazówki TSUE zawarte w tzw. "sprawach duńskich" (wyrok w sprawach połączonych C-116/16 i C-117/16). Zgodnie z nimi brak rzeczywistej działalności gospodarczej należy oceniać uwzględniając szczególne cechy charakteryzujące daną działalność oraz analizując całokształt istotnych informacji dotyczących w szczególności zarządzania spółką, jej bilansu księgowego, struktury kosztów i faktycznie poniesionych wydatków, zatrudnionych przez nią pracowników oraz pomieszczeń i wyposażenia, którymi dysponuje. Klauzula rzeczywistego właściciela w pewnym sensie nakazuje badać głębokość relacji pomiędzy podatnikiem a przedmiotem opodatkowania, gdzie za kluczową należy uznać przesłankę swobody podejmowania decyzji co do wykorzystania otrzymanej należności. Jak dalej wskazano w zaskarżonej decyzji, podatnik funkcjonuje w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wśród jego udziałowców znajduje się M. , będący jednocześnie jedynym członkiem zarządu podatnika. W skład rady nadzorczej podatnika wchodzą przedstawiciele akcjonariuszy tej spółki. Analizując strukturę pasywów i aktywów strony organ odwoławczy stwierdził, że była ona finansowana przede wszystkim z wyemitowanego kapitału, pożyczek oraz obligacji crowd (w 2023 r.). W 2022 r. finansowanie spółki opierało się wyłącznie na emisji udziałów, której udział w sumie bilansowej wynosił około 97,97% oraz pożyczkach uzyskanych od inwestorów. Ze sprawozdania finansowego za 2023 r. wynika, że M. zabezpieczył finansowanie podatnika w formie dotacji od osób trzecich. Organ tłumaczył, że podatnik jest w ten sposób kapitałowo zależny od M.. Dysponuje co prawda kapitałem, którego nie trzeba zwracać w określonym terminie ani obsługiwać odsetkami (konwersje pożyczek na kapitał zakładowy), ale oznacza to jednocześnie brak dywersyfikacji źródeł finansowania, wskutek czego strona funkcjonuje wyłącznie dzięki zaangażowaniu kapitałowemu właściciela. Ponadto podatnik nie zatrudnia pracowników, korzysta z usług zarządzania świadczonych przez M. i jego pracowników. Struktura aktywów potwierdza charakter holdingowy/inwestycyjny podatnika, przy braku działalności operacyjnej. W kontekście analizy beneficjenta rzeczywistego potwierdza to, że strona pełni rolę wehikułu kapitałowego, a źródła finansowania i kontrola właściciela nabierają kluczowego znaczenia. W latach 2022-2023 strona nie osiągała przychodów operacyjnych, otrzymała jedynie dochód z tytułu posiadanych udziałów kapitałowych. Wskazuje to na jednorazowe i niestałe źródło przychodów oraz brak regularnej działalności operacyjnej. Ponoszone koszty wiązały się z amortyzacją posiadanych udziałów. Organ zwrócił uwagę na brak podatku dochodowego uiszczonego przez stronę, która w 2022 i 2023 r. odnotowała straty. Niewielki przychód generowany jest praktycznie tylko z tytułu odsetek. Podsumowując tę część rozważań organ odwoławczy wskazał, że brak zatrudnienia pracowników, brak aktywności operacyjnej oraz fakt zarządzania przez M., w tym uzyskane od tego podmiotu pożyczki i dotacja wskazują, że strona nie prowadzi samodzielnej realnej działalności gospodarczej. Kluczowe decyzje zapadają poza spółką, a rola zarządu sprowadza się do wykonywania rutynowych, powtarzalnych czynności na rzecz wielu podmiotów. Organ zaznaczył, że nie kwestionuje formalnego umocowania zarządu, lecz bada, czy zarząd ten faktycznie i niezależnie decyduje o alokacji środków, czy też jedynie wykonuje z góry narzuconą politykę grupową bądź polecenia kontrolującego udziałowca. Stwierdził, że podjęcie działalności inwestycyjnej przez podatnika w 2021 r. przez zakup udziałów w G. a następnie wypłata w 2022 r. dywidendy, miało charakter sztuczny i było ukierunkowane na osiągnięcie celu podatkowego – zwolnienia z poboru podatku. Brak dalszego fizycznego przekazania dywidendy nie zmienia oceny, iż strona funkcjonuje w strukturze o charakterze pośredniczącym. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że nie została spełniona przesłanka zwolnienia z art. 22 ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano też, że dochody podatnika są w Holandii co do zasady opodatkowane, tym samym spełniony jest warunek określony w art. 22 ust. 4 pkt 4 u.p.d.o.p. W świetle interpretacji ogólnej Ministra Finansów z dnia 15 listopada 2024r. okoliczności związane z faktycznym opodatkowaniem (tu: strata) mogą być jednak oceniane przez pryzmat art. 22c u.p.d.o.p., zawierającego klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania. Poczynione ustalenia pozwalają stwierdzić, że sposób organizacji i działania podatnika mają charakter sztuczny w rozumieniu tego przepisu. Dominacja aktywów finansowych, brak samodzielnego substratu majątkowo-osobowego, zależność od udziałowca wykazują, iż jednym z głównych celów struktury i czynności było uzyskanie korzyści podatkowej w postaci zwolnienia z poboru podatku u źródła. Gdyby nie włączenie podatnika do struktury grupy, dywidendy wypłacane przez G. jego udziałowcom nie mogłyby korzystać ze zwolnienia z podatku u źródła w Polsce. Zastosowanie zwolnienia zgodnie z wnioskiem spowodowałoby z kolei, iż przedmiotowa dywidenda nie zostałaby opodatkowana ani na poziomie spółki G. S.A., ani na poziomie strony, będącej holenderskim rezydentem podatkowym. Jeżeli zatem podatek pobrany i zapłacony w Polsce zostanie zwrócony, nie zostanie zrealizowany cel dyrektywy PS, gdyż nie dojdzie do faktycznego opodatkowania dywidend na terytorium UE (dojdzie do podwójnego nieopodatkowania). Skoro podatnik nie jest rzeczywistym właścicielem dywidendy i nie jest ona efektywnie opodatkowane, to w świetle orzecznictwa TSUE zasadne jest stwierdzenie o sztuczności badanej konstrukcji w rozumieniu art. 22c u.p.d.o.p. Odnosząc się do przepisów UPO organ odwoławczy wskazywał, że obniżone stawki opodatkowania z art. 10 ust. 2 lit. a i lit. b UPO dotyczą rzeczywistego beneficjenta należności dywidendowych. Tymczasem strony nie można uznać za rzeczywistego właściciela dywidendy, ponieważ nie sprawuje ona kontroli nad otrzymanym dochodem i jest jedynie pośrednikiem. Nawiązując do zarzutów odwołania, w którym strona powoływała się na Objaśnienia Ministra Finansów z dnia 3 lipca 2025 r., organ odwoławczy zauważył, że w sprawie zastosowano wynikające z tych Objaśnień kryteria – porównano skalę aktywów i pasywów, poziom kapitału własnego oraz rolę zarządu, uwzględniono też specyfikę działalności holdingowej. W skardze na powyższą decyzję P. B.V. wniosła o jej uchylenie, uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie: - art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. w zw. z art. 120 O.p. przez błędne uznanie, że aby podmiot uzyskujący dywidendę podlegał zwolnieniu wymienionemu w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. musi być jej rzeczywistym właścicielem; - art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżąca nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymanej dywidendy; art. 22c u.p.d.o.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ma on zastosowanie w analizowanej sytuacji, w związku z zawarciem umowy lub dokonaniem innej czynności prawnej, których głównym lub jednym z głównych celów było uzyskanie zwolnienia od podatku dochodowego na podstawie art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p.; - art. 10 ust. 2 UPO przez błędne uznanie, iż skarżąca nie jest właścicielem otrzymanej dywidendy. - art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 121 oraz art. 124 O.p. przez zawarcie w decyzji błędnego uzasadnienia faktycznego i prawnego i tym samym nienależyte wyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ. W uzasadnieniu strona wskazała, że spełnia wszystkie warunki przewidziane w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., uprawniające do zastosowania zwolnienia z podatku u źródła. W przeciwieństwie do zwolnienia ze zryczałtowanego podatku m.in. odsetek i należności licencyjnych (art. 21 ust. 3 u.p.d.o.p.), dla zwolnienia z dywidend ze zryczałtowanego podatku dochodowego ani ustawa podatkowa, ani dyrektywa nie formułują warunku, aby odbiorca dywidendy był jej rzeczywistym właścicielem. Koncepcja rzeczywistego właściciela na gruncie polskiej ustawy podatkowej ewoluowała od zgodnej z jej międzynarodowym rozumieniem (tj. koncepcji doprecyzowującej zasadę alokacji dochodu do podatnika dla właściwego stosowania zwolnień i obniżonych stawek) do sprzecznej z tym rozumieniem ogólnej klauzuli antyabuzywnej. W efekcie powstała definicja rzeczywistego właściciela, niezgodna z międzynarodowym i unijnym prawem. Niezależnie od powyższego skarżąca stwierdziła, że jest właścicielem rzeczywistym otrzymywanych dywidend zarówno w rozumieniu u.p.d.o.p., jak i UPO. Dywidenda wypłacona przez płatnika na rzecz strony stanowi jej wyłączną korzyść. Skarżąca nie jest zobowiązana prawnie ani faktycznie do przekazywania otrzymanej dywidendy do innych podmiotów. Ma pełne prawo do dysponowania kwotami pochodzącymi z otrzymanej dywidendy i decydowania o ich przeznaczeniu. Ponosi ryzyko ekonomiczne związane z utratą kwot uzyskanych tytułem otrzymanej dywidendy, nie jest pośrednikiem, przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi. Spółka wskazywała, że jej działalność ma charakter holdingowy, niewymagający zaplecza typowego dla działalności o charakterze tradycyjnym, takiej jak usługowa czy produkcyjna. Prowadzi faktyczną działalność gospodarczą w miejscu rejestracji, w oparciu o zasoby i kompetencje właściwe dla podmiotu o charakterze holdingowym, a związana z tym specyfika powinna zostać uwzględniona. Stanowisko organów wyklucza w praktyce możliwość skorzystania ze zwolnienia dywidendowego przez spółki holdingowe, których działalność nie wymaga zaangażowania istotnego substratu osobowo-majątkowego. W skardze nawiązano do Objaśnień podatkowych z dnia 3 lipca 2025 r., dotyczących stosowania tzw. klauzuli rzeczywistego właściciela dla celów podatku u źródła, a odnoszących się szeroko do działalności spółek holdingowych oraz innych podmiotów, które nie prowadzą konwencjonalnej działalności gospodarczej. Dodatkowo, zdaniem skarżącej, zagadnienie zwolnienia z opodatkowania dywidend powinno też być postrzegane przez pryzmat swobody przepływu kapitału, która jest jedną z czterech fundamentalnych zasad i swobód obowiązujących w UE. W ocenie skarżącej, decyzja nie spełnia też wymogów art. 210 § 1 pkt 6 O.p. Organ odwoławczy nie odniósł się do szeregu istotnych okoliczności faktycznych i przedstawionych dowodów mających znaczenie z perspektywy przedmiotu rozstrzygnięcia. Z kolei dobór argumentów służy jedynie wywiedzeniu nieprawdziwego obrazu strony jako sztucznego tworu, nieposiadającego organów decyzyjnych, nieprowadzącego działalności gospodarczej, mającego na celu wyłącznie nieopodatkowanie uzyskiwanych zysków. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, popierając stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest w części zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu. W ocenie Sądu, oceny organu pozostają w sprzeczności z ustaleniami faktycznymi oraz zebranym materiałem dowodowym. Organ nie uwzględnił też w rekonstrukcji faktów wszystkich istotnych okoliczności, które wymagały pogłębionej analizy i ewentualnego uzupełnienia materiału dowodowego. Postawione w decyzji wnioski w wielu aspektach nie są spójne i logiczne, w szczególności abstrahują od niekwestionowanego charakteru działalności gospodarczej skarżącej (holding finansowy) i realiów działania podmiotów powiązanych w grupach kapitałowych. Nie wszystkie jednak argumenty skarżącej Sąd uznał za uzasadnione, w szczególności te, które odnoszą się do potrzeby (istnienia podstawy prawnej) badania w niniejszej sprawie statusu właściciela rzeczywistego otrzymanych dywidend. Istotą sporu w sprawie było zaliczenie do przesłanek zwolnienia podatkowego z podatku pobieranego u źródła od dywidend przesłanki rzeczywistego właściciela tych należności, podczas gdy – zdaniem strony - przesłanka taka nie wynika literalnie z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. Sporna była również ocena zebranych dowodów, która doprowadziła organ podatkowy do przekonania, że skarżąca – jako podatnik – nie spełnia kryteriów ustawowych do uznania jej za rzeczywistego właściciela. Skarżąca kwestionuje także ocenę, iż działa w sztucznej strukturze, podczas gdy jej udział w grupie ma realne uzasadnienie gospodarcze, a holdingowy charakter nie wiąże się z potrzebą posiadania rozbudowanego substratu osobowego i technicznego. Zdaniem organu, skarżąca – jakkolwiek nie przekazuje dywidend do podmiotu nadrzędnego – jest jednak od niego ekonomicznie zależna i nie sprawuje kontroli nad majątkiem. Nie posiada wystarczającego substratu majątkowego i osobowego. Została wprowadzona do struktury grupy w celach optymalizacyjnych. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów związanych z nieuzasadnionym, zdaniem skarżącej, postępowaniem sprofilowanym na ustalenie statusu rzeczywistego właściciela należności dywidendowych wskazać należy, że problematyka rzeczywistego właściciela na tle przepisów art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. była wielokrotnie analizowana w orzecznictwie sądowym, które nie prezentuje w tym względzie jednolitego poglądu. W przeważającej linii orzeczniczej przyjmuje się jednak, że kwestia ta – jakkolwiek nie wywodzona wprost z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. – ma istotne znaczenie dla oceny zwolnienia z podatku u źródła należności dywidendowych. Sąd w niniejszym składzie przychyla się do argumentacji zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2026 r., sygn. akt II FSK 1151/25, którą w całości podziela i transponuje na grunt badanej sprawy. To oznacza, że stanowisko organu w tym przedmiocie, jakkolwiek nieprawidłowo uzasadnione, pozostaje jednak zgodne z prawem. O ile bowiem zasadniczym przedmiotem sporu prawnego w tej sprawie było to, czy dla zwolnienia od podatku dochodowego podmiot uzyskujący dochody z dywidend musi posiadać status rzeczywistego właściciela i w tym zakresie organ udzielił prawidłowej odpowiedzi twierdzącej, o tyle argumentacja, którą posłużył się na uzasadnienie swojego stanowiska była częściowo błędna. Zgodnie z art. 22 ust.4 u.p.d.o.p zwalnia się od podatku dochodowego przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, f oraz j, (...), jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki: 1. wypłacającym dywidendę oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych jest spółka mająca siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2. uzyskującym dochody (przychody) z dywidend oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w pkt 1, jest spółka podlegająca w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania; 3. spółka, o której mowa w pkt 2, posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% udziałów (akcji) w kapitale spółki, o której mowa w pkt 1; 4. spółka, o której mowa w pkt 2, nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania. Wykładnia językowa tego przepisu prowadzi do wniosku, że warunkiem skorzystania ze zwolnienia w nim opisanego nie jest posiadanie przez uzyskującego dochody z dywidendy statusu rzeczywistego właściciela, co oznacza, że w tym względzie uznać należy racje przedstawione w skardze. Jedną z podstawowych dyrektyw wykładni językowej jest bowiem zakaz wykładni synonimicznej. Zgodnie z tą dyrektywą, różnym zwrotom ustawowym (różnym sformułowaniom użytym w tekście prawnym) nie należy nadawać identycznych (tożsamych) znaczeń. Oznacza to, że prawodawca (ustawodawca) dąży do precyzji i celowo używa różnych słów lub wyrażeń, aby opisać odmienne stany faktyczne, sytuacje prawne lub nadać im inne konsekwencje. Nie posługuje się on wyrazami bliskoznacznymi (synonimami) w sposób zamienny, a każde użyte sformułowanie ma swoje unikalne znaczenie w danym kontekście prawnym. W tym kontekście na uwagę zasługuje również okoliczność, że wyraźnie odmienne regulacje obowiązują w odniesieniu do zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych odsetek i należności licencyjnych wypłacanych przez polską spółkę na rzecz zagranicznego podmiotu, o którym mowa w art. 21 ust. 3 u.p.d.o.p. W przepisie tym określono warunki dla zastosowania zwolnienia z podatku u źródła w odniesieniu do odsetek i należności licencyjnych, co do zasady skonstruowane w analogiczny sposób jak warunki zwolnienia z podatku u źródła dla dywidend określone w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., tj. w zakresie wypłat odsetek/należności licencyjnych na rzecz spółki podlegającej w innym niż Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów bez względu na miejsce ich osiągania i niekorzystającej ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania i posiadającej w spółce wypacającej odsetki/należności licencyjne określony udział w kapitale zakładowym przez nieprzerwany okres co najmniej 2 lat. W art. 21 ust. 3 pkt 4 u.p.d.o.p. przewidziano jednak dodatkowy warunek dla zastosowania zwolnienia z podatku u źródła dla odsetek/należności licencyjnych, którego nie przewidziano w art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p., dotyczącym zwolnienia z podatku u źródła dla dywidend. Warunek ten zawarty w art. 21 ust. 3 pkt. 4 u.p.d.o.p., wprost stanowi, że zwolnienie z podatku źródła może mieć zastosowanie, jeżeli spółka otrzymująca płatność odsetek / należności licencyjnych będzie ich rzeczywistym właścicielem. Powszechnie w orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się prymat wykładni językowej prawa podatkowego. Oparciem normatywnym tego poglądu jest art. 217 Konstytucji, zgodnie z którym nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podatników zwolnionych od podatków, następuje w drodze ustawy oraz art. 84 Konstytucji RP, który stanowi, że "Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie". Wobec takich regulacji konstytucyjnych dopuszczenie możliwości wyprowadzenia obowiązków lub ograniczenia uprawnień podatnika przez taką interpretacje tekstu ustawy, która wykracza poza językowe znaczenie użytych w niej słów, budzi zasadnicze zastrzeżenia z uwagi na potencjalne naruszenie zasady pewności prawa stanowionego będącej fundamentem państwa prawnego. W świetle powyższego należy stwierdzić, że w istocie – jak twierdzi strona - z przepisu art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p nie sposób jest wyinterpretować warunku posiadania przez odbiorcę dywidendy statusu rzeczywistego właściciela. Takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym powyżej wyroku uznał za jednolite i ugruntowane (por. wyroki NSA z dnia 8 lutego 2023 r. w sprawach II FSK 1277/22 i 1281/22, z dnia 9 października 2024 r., II FSK 78/22, z dnia 4 kwietnia 2023 roku, II FSK 561-565/22). Niemniej jednak, zgodnie z art. 22a u.p.d.o.p., przepisy art. 20-22 stosuje się z uwzględnieniem umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Rzeczpospolita Polska. Zgodnie z językowym znaczeniem czasownika "uwzględnić" oznacza "wziąć pod uwagę", "zastosować się do czegoś". Stosowanie przepisów art. 21-22 z uwzględnieniem umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania oznacza po pierwsze, że jeśli taka umowa istnieje to stosowanie przepisów dotyczących opodatkowania u źródła przychodu (dochodu) należności licencyjnych, należności z tytułu odsetek i dywidendy, w tym zwolnień musi uwzględniać umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, w tym modyfikacje w stosunku do zasad opisanych w art. 21-22 u.p.d.o.p, po drugie: w razie kolizji przepisów art. 21-22 u.p.d.o.p z przepisami umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, te umowy mają pierwszeństwo przed regulacjami ustawowymi. Zgodnie bowiem z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP, źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Z art. 91 wynika natomiast, że ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy (ust.1). Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową (ust.2). Z art. 10 ust. 2 UPO wynika, że zastosowanie obniżonej stawki podatkowej jest możliwe, jeśli spółka będąca odbiorcą dywidendy jest jej faktycznym (rzeczywistym) właścicielem (osobą uprawnioną do dywidendy). Zgodnie z art. 10 ust. 1 Konwencji podpisanej w Warszawie dnia 13 lutego 2002 r. między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Niderlandów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu (Dz.U z 2003, nr 216, poz. 2120, dalej: UPO), dywidendy wypłacane przez spółkę mającą siedzibę w Umawiającym się Państwie osobie mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie mogą być opodatkowane w tym drugim Państwie (ust. 1). Jednakże, dywidendy takie mogą być opodatkowane także w Umawiającym się Państwie, w którym spółka wypłacająca dywidendy ma swoją siedzibę, i zgodnie z prawem tego Państwa, ale jeżeli rzeczywisty beneficjent dywidend ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w drugim Umawiającym się Państwie, to podatek tak ustalony nie może przekroczyć: a) 0 procent kwoty dywidend brutto, jeżeli rzeczywistym beneficjentem jest uznawany fundusz emerytalny drugiego Umawiającego się Państwa, który jest co do zasady zwolniony z podatku w tym drugim Państwie; b) 5% kwoty dywidend brutto, jeżeli rzeczywistym beneficjentem dywidend jest spółka (inna niż spółka osobowa), która posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% kapitału spółki wypłacającej dywidendy; c) 15% kwoty dywidend brutto we wszystkich pozostałych przypadkach. Postanowienia ustępu 2 nie naruszają opodatkowania spółki w odniesieniu do zysków, z których dywidendy są wypłacane (ust. 4). Rzeczywistym właścicielem jest zaś ten, kto prawnie, ekonomicznie oraz faktycznie sprawuje kontrolę nad otrzymanym dochodem, a nie tylko jest jego formalnoprawnym właścicielem (art. 3 ust. 2 UPO odsyła do definicji zawartej w art. 4 pkt 29 u.p.d.o.p.). Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że Konwencja Modelowa OECD oraz Komentarz do niej służą do zapewnienia jednolitości tworzenia i stosowania umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w ramach OECD, pośrednio wpływają również na kształt krajowego prawa podatkowego w tym zakresie. Opisany cel na poziomie krajowym jest realizowany między innymi przez takie regulacje jaka zawarta w art. 22a (ale także m.in art. 6 ust. 3, art. 16t ust.2, art. 17 ust.1 pkt. 50c lit. b, art. 18 ec ust. 1 pkt.1 u.p.d.o.p; ogółem ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych odwołuje się do postanowień umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w 30 przypadkach). Uwzględniając wyraźne odwołanie krajowego ustawodawstwa do UPO oraz wynikającą z Konstytucji zasadę kolizyjną zawartą w art. 91 ust. 2, pierwszeństwo przed ustawą ma ratyfikowana umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Co więcej, z art. 9 Konstytucji wynika, że Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego. Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyżej wyroku oraz innych judykatach odnoszących się do omawianej materii (m.in. w wyrokach z dnia 8 lutego 2023 r. sygn. akt II FSK 1278-1280/22, z dnia 16 maja 2023 r. sygn. akt II FSK 14/23 i z dnia 26 lipca 2022 r. sygn. akt II FSK 1230/21) wskazał, że pojęcie "rzeczywistego właściciela" na gruncie polskiej ustawy zostało zdefiniowane w sposób odpowiadający intencjom wyrażonym w Komentarzu do Modelowej Konwencji, jak i dyrektywie 2011/96/UE oraz dyrektywie 2003/49/WE. Definicja "rzeczywistego właściciela" została wprowadzona do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych na mocy ustawy z dnia 5 września 2016 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U z 2016 poz.1550) z mocą obowiązującą od dnia 1 stycznia 2017 roku. Zawarta jest w art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p., zgodnie z którym, ilekroć w ustawie jest mowa o rzeczywistym właścicielu – oznacza to podmiot, który spełnia łącznie następujące warunki: a) otrzymuje należność dla własnej korzyści, w tym decyduje samodzielnie o jej przeznaczeniu i ponosi ryzyko ekonomiczne związane z utratą tej należności lub jej części, b) nie jest pośrednikiem, przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi, c) prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby, jeżeli należności są uzyskiwane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przy czym przy ocenie, czy podmiot prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą, uwzględnia się charakter oraz skalę działalności prowadzonej przez ten podmiot w zakresie otrzymanej należności. Zgodnie z treścią Komentarza do MK OECD, pojęcie beneficial owner nie jest używane w wąskim, technicznym sensie, ale powinno być rozumiane w jego kontekście i w świetle przedmiotu i celów Konwencji, w tym unikania opodatkowania i uchylania się (obchodzenia) opodatkowania. Nie można uznać za beneficial owner podmiotu, który pomimo spełnienia formalnych kryteriów uznania go za podatnika, nie prowadzi faktycznie działalności gospodarczej lub też jego aktywność jest marginalna w stosunku do uczestnictwa w przedsięwzięciu, które ma na celu unikanie opodatkowania. W pojęciu beneficial owner nie mieszczą się nie tylko formalni agenci (przedstawiciele), pośrednicy, ale także podmioty, które wprawdzie faktycznie korzystają z dochodu, ale mają nad nim bardzo ograniczone władztwo. Test beneficial owner z UPO musi uwzględniać międzynarodowe znaczenie tego pojęcia, a zatem nie może mieć charakteru testu tylko formalnego (prawnego), ocenianego przez pryzmat prawa krajowego. Musi uwzględniać także aspekty ekonomiczne, czyli faktyczne rozporządzanie dochodem. Podmioty, które tylko formalnie dysponują uzyskanym dochodem, nie spełniają testu beneficial owner. Organy podatkowe mają zatem w pełni rację wskazując, że dla rozstrzygnięcia sprawy istotnym było to, czy podatnik jest czy też nie jest rzeczywistym właścicielem otrzymanych od płatnika należności z tytułu dywidendy. Inną rzeczą pozostaje natomiast to, że argumentacja organu w zakresie tezy o braku spełnienia tej przesłanki przez skarżącą jest nieprzekonująca, niepełna lub wręcz wewnętrznie sprzeczna (zawiera fałszywe tezy, nie znajdujące realnego wsparcia w materiale dowodowym), co stanowi o braku rozpoznania istoty wskazanego problemu. Podobnie całkowicie dowolną, bo nieznajdującą uzasadnienia w przedstawionych faktach, jest ocena organu w zakresie istnienia przesłanki wyłączającej zastosowanie zwolnienia z art. 22c u.p.d.o.p. (która – co należy podkreślić – winna być badana wówczas, gdy podmiot spełnia wszystkie przesłanki zwolnienia z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p.). z tych względów w ocenie Sądu, organy podatkowe naruszyły w sposób istotnie wpływający na treść rozstrzygnięcia przepisy art. 191 O.p. przez nienależytą ocenę zebranych dowodów, a w istocie nienależytą ocenę wyinterpretowanych z nich faktów (co powoduje również naruszenie zarzucanego w skardze przepisu art. 210 § 1 pkt 6 O.p.), a przez to dokonały wadliwego zastosowania norm prawnomaterialnych, w tym art. 22 ust. 4 i art. 4a pkt 29 u.p.d.o.p. i art. 10 ust. 2 UPO, jak też art. 22c u.p.d.o.p. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. w powołanych wyżej wyrokach) wskazuje się, że weryfikując status danego podmiotu w kontekście przesłanki rzeczywistego właściciela należy wziąć pod uwagę przykładowo następujące czynniki: czy posiada własny majątek; czy posiada biuro w sensie materialnym; czy zatrudnia personel; czy opłaca rachunki związane z bieżącą działalnością (w tym np. za wynajem, za media: prąd, telefony itp.); czy zatrudnia (posiada) osoby zarządzające z wystarczającym doświadczeniem i wiedzą w zakresie transakcji finansowych; czy posiada swój kapitał, który służy finansowaniu działalności; czy podejmuje samodzielnie i na własny rachunek czynności w obrocie gospodarczym; czy pomiędzy podmiotem a jego właścicielem/właścicielami nie zachodzą powiązania kapitałowe i osobowe, tego rodzaju, że podmiot taki można uznać za jedynie administratora dochodu. Zdaniem organu, podatnik nie spełnia kryteriów tego testu. Zawartymi w decyzji argumentami świadczącymi o tym, że podmiot ten nie posiada statusu beneficial owner jest m.in. to, że jest w całości finansowany z emisji udziałów i pożyczek, jak też dotacji pozyskiwanych przez podmiot nadrzędny – M. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych (nowojorska spółka non profit), który jest równocześnie wspólnikiem podatnika i członkiem jego zarządu. Pożyczki są konwertowane na kapitał zakładowy, co polega na zmianie długu spółki na jej udziały. Jak podkreślił organ, tylko z tego względu, nie zaś ze względu na uzyskiwane przychody z działalności operacyjnej (której spółka nie prowadzi, bo – co pozostaje niesporne – ma charakter holdingu finansowego) ten wskaźnik – informujący o wiarygodności podmiotu gospodarczego – w ostatnich latach uległ podwyższeniu. Deklarowana siedziba spółki znajduje się pod adresem dzielonym z podmiotem niepowiązanym grupowo, ale należącym do M.. Spółka nie posiada własnych pracowników ani zaplecza technicznego do prowadzenia działalności (nie posiada środków trwałych), bowiem – zgodnie z umową – ma je zapewnić M., będący także zarządcą podatnika. To ta spółka nadrzędna w strukturze grupy decyduje, zdaniem organu, o wszystkich istotnych z punktu widzenia gospodarczego działaniach spółki. Dyrektor generalny M. podejmuje w spółce kluczowe decyzje, podobnie jak w innych podmiotach zależnych (H. posiada prawo reprezentowania M. oraz zaciągania zobowiązań w imieniu wszystkich podmiotów zależnych wobec M.). Jej aktywami są udziały w płatniku – G. S.A., P. A.S. oraz medialnej spółce słowackiej – T. , zakupione w całości ze środków pochodzących od M. (w sprawozdaniu finansowym brak jest natomiast danych o spłacie pożyczki i odsetkach z tytułu jej zawarcia). Aktywa finansowe stanowią wartości udziałów w jednostkach powiązanych. Koszty operacyjne obejmują amortyzację wartości udziałów w spółkach zależnych i wydatki związane z audytem oraz podatkami i zarządzaniem przez M.. Spółka wykazuje stratę i nie płaci (co najmniej od 2022r.) podatku dochodowego. Jak ustalono, kapitał zakładowy spółki jest równy lub wyższy od sumy bilansowej (czyli sumy wszystkich aktywów w bilansie). Oznacza to, że firma wykazuje tzw. ujemny kapitał własny, a jej majątek nie wystarcza na pokrycie nominalnej wartości wkładów wniesionych przez wspólników. W tych warunkach organ uznał, że skarżąca jest wyłącznie wehikułem kapitałowym, nieprowadzącym realnej działalności gospodarczej i całkowicie zależnym od swojego udziałowca z siedzibą poza UE. Organ podkreślił przy tym, że spółka – istniejąca od 2017 r. – pierwszych inwestycji w udziały w spółce zależnej (płatniku) dokonała dopiero w 2021 r. Wyznaczony dla niej cel polega na finansowaniu kapitałowym i quasi-kapitałowym oraz pomocy technicznej dla spółek medialnych, przy czym – jak wskazano – nie posiada ona samodzielnego potencjału dla wykonania tego celu. Każdorazowo korzysta więc z realnego wsparcia podmiotu nadrzędnego, faktycznie będąc całkowicie zależnym od tego podmiotu. Współpraca ta nie opiera się na rzeczywistej kooperacji gospodarczej, skoro w sprawozdaniach brak jest informacji o spłatach pożyczek i odsetek. Organ skonstatował, że w tych warunkach skarżąca funkcjonuje w strukturze o charakterze pośredniczącym, nawet jeśli brak jest dowodów na fizyczne przekazywanie dywidendy. Środki te bowiem nie należą ekonomicznie do skarżącej, bowiem dysponuje nimi podmiot nadrzędny. Brak jest też podstaw do uznania, że substrat majątkowo – osobowy podatnika ma jakąkolwiek adekwatność do działalności gospodarczej, nawet przy założeniu, iż nie jest to spółka operacyjna. Dlatego organ uznał, że okoliczności te świadczą o tym, iż spółka nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej, nie jest również faktycznym dysponentem otrzymywanych od płatnika należności, ale pośredniczy w ich transferze do wspólnika (nigdy bowiem nimi faktycznie nie dysponuje ekonomicznie, a całość decyzji podejmuje wspólnik). Ponadto, dywidenda nie podlega w Królestwie Niderlandów opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych. Co istotne, udziałowcy podatnika to spółki o charakterze non profit lub fundusze powiernicze bez akcjonariuszy, których właścicielami są osoby fizyczne, nie podlegające podatkowi dochodowemu od osób prawnych. Skarżąca powołała się w skardze na zasadę swobody przepływu kapitału uznając, że istotnie determinuje ona decyzyjność organów podatkowych w zakresie zwolnienia z art. 22 ust. 4 u.p.d.o.p. Wskazać jednak należy, że gdyby intencją ustawodawcy było takie rozumienie omawianej zasady, jak przedstawiła to w skardze strona, to konsekwencją musiałoby być wyłączenie tego strumienia przychodów, jaki stanowią dywidendy, z opodatkowania, a nie wprowadzenie zwolnienia podatkowego, które w swej istocie podlega swoistej limitacji przez konieczność spełnienia przesłanek ustawowych. Z powyższych ustaleń wynika jednak, zdaniem Sądu, że skarżąca jest spółką holdingową, posiada udziały i zarządza aktywami różnych spółek medialnych. Z tego tytułu otrzymuje dywidendy, których nie przekazuje do spółek nadrzędnych (co pozostaje niesporne), choć równocześnie wiadomym jest, że największe inwestycje poczyniła ze środków pożyczkowych. Pożyczki te pochodzą od podmiotów powiązanych, w tym M., jednak taki sposób finansowania wewnętrznego nie jest niczym szczególnym w przypadku grup powiązanych kapitałowo. Okoliczność ta sama w sobie nie świadczy o wzajemnym uzależnieniu od siebie podmiotów, nawet jeśli – jak w niniejszej sprawie – podmioty powiązane w ramach uzgodnienia dokonują konwersji pożyczek na kapitał zakładowy. Taka formuła jest bowiem jedną z wielu form spłaty pożyczki. Nie sposób uznać za prawidłowe twierdzenia organu, że skarżąca została uzależniona od M. poprzez pośrednictwo tego podmiotu w uzyskaniu dotacji. Jak wynika z treści decyzji dotacje te pochodzą od podmiotów zewnętrznych, a zatem trudno uznać, by w jakikolwiek sposób finansowo uzależniały spółkę od M.. Podobnie rzecz się ma z obligacjami crowd, które polegają w założeniu na finansowaniu (przez wykup) przez podmioty zewnętrzne. Z tego względu twierdzenie organu o braku dywersyfikacji źródeł finansowania podatnika jest z gruntu fałszywe. Oprócz typowej dla spółek powiązanych kooperacji finansowej podkreślenia wymaga też specyfika działania skarżącej jako spółki holdingu finansowego. Organ przyznał, ż spółka ta posiada w swoim portfolio udziały w różnych (położonych w różnych jurysdykcjach) spółkach medialnych, którymi zarządza, wspierając je w wielu obszarach działalności, w tym w finansowaniu kapitałowym i quasi-kapitałowym, budowaniu potencjału i pomocy technicznej. Organ posłużył się w decyzji określeniem spółki jako wehikułu finansowego, podczas gdy w podobnych warunkach działają np. cashpoolingi, uznawane przez orzecznictwo (w tym NSA) za normalną (a nie wyłącznie sztucznie wykreowaną optymalizację) praktykę gospodarczą. Sama skarżąca jest natomiast spółką non profit, a zatem została sprofilowana nie na osiąganie zysków przez wspólników, ale na reinwestycje w cele, dla których została powołania. Bez znaczenia dla oceny sprawy pozostaje zatem fakt, że spółka ta nie prowadzi działalności operacyjnej, jak też że pierwszej inwestycji dokonała w 2021 r. Od tego czasu bowiem profil działania spółki ma charakter jednolity i utrwalony, podobnie jak cel, którym jest wspieranie podmiotów medialnych. Ponadto, podkreślenia wymaga, że podatnik ma wielu udziałowców, z czego M. ma zaledwie 14,90% udziałów (a spółki amerykańskie ogółem uczestniczą w około 28% kapitału podatnika). Wbrew stanowisku organu, udziałowcami skarżącej są także spółki z UE, w tym z Belgii i Holandii, co podważa stanowisko o działaniu optymalizacyjnym przez wyprowadzanie środków poza UE bez opodatkowania. Co istotne, M. nie tylko jest powiązana kapitałowo z podatnikiem, ale też sprawuje nad nim zarząd, ponosi więc pełną odpowiedzialność za decyzje tej spółki, które dotyczą wszystkich udziałowców. W podatniku, prócz zarządu, działa też rada nadzorca, mająca kompetencje stałego nadzoru nad działalnością spółki we wszystkich aspektach jej funkcjonowania. Nawet więc przy założeniu, że jednemu z udziałowców powierzono funkcję zarządcy, nie zmienia to faktu, że spółka należy do wielu podmiotów, a działania zarządcy podlegają kontroli odrębnie powołanego organu spółki, czyli rady nadzorczej. Nie jest zatem tak, jak twierdzi organ, że skarżąca jest zależna od decyzji jednego udziałowca i funkcjonuje wyłącznie w oparciu o jego zaangażowanie finansowe. Tym bardziej, że pożyczka udzielona przez M. także podlegała konwersji w 2024 r. (co wynika ze zbieżności czasowej z emisją akcji), co – jak już powiedziano – nie może zostać uznane za wyprowadzanie majątku ze spółki. Organ nie jest zresztą w swoim poglądzie konsekwentny, bowiem równolegle twierdzi, że skarżąca posiada dużą swobodę operacyjną. Przejawem zależności od M. nie jest również fakt, iż spółka ta – na podstawie łączącej ją z podatnikiem umowy – świadczy na jej rzecz usługi zarządzania, w tym udostępnia pracowników i aktywa niezbędne do działalności (o możliwości pośredniego dysponowania substratem majątkowym i osobowym wypowiedziano się m.in. w Objaśnieniach podatkowych). Jak wynika z ustaleń organu, z tego tytułu podatnik ponosi adekwatne do wartości tej usługi koszty, zaś taki outsourcing jest typowy dla grup kapitałowych, w których funkcjonują podmioty wyspecjalizowane. Umowa łącząca podatnika z M. mieści się więc w zakresie swobody kontraktowej, podatnik ponosi koszty usług, zaś uzyskiwane na ten cel zniżki nie zostały ocenione jako odbiegające od standardów rynkowych, co stanowiłoby argument o sztuczności struktury lub o braku rzeczywistej działalności podatnika. Organ nie wykazał również, by skarżąca została wprowadzona do struktury grupy wyłącznie w celach optymalizacyjnych. Co prawda wskazał na fakt, że wykazuje ona stratę z działalności gospodarczej (co oczywiście przekłada się na jej zobowiązania podatkowe), ale nie wykazał, by strata ta została sztucznie wykreowana. Ze sprawozdań finansowych wynika, że spółka ponosi wysokie koszty działalności gospodarczej (w tym koszty zarządzania przez M. nie są jedynymi, które ujęto w sprawozdaniu), ale ma też wysokie przychody z odsetek i udziałów, które wykorzystuje w inwestycjach. W takich warunkach strata jest jedynie objętym ryzykiem przedsiębiorcy wynikiem gospodarczym, a nie argumentem dla stwierdzenia, że spółka celowo dąży do podwójnego nieopodatkowania. W tych warunkach nie sposób, zdaniem Sądu, uznać, że stanowisko organów podatkowych jest realnie osadzone w materiale dowodowym. Zawiera ono istotne braki oraz sprzeczności i tym samym nie uprawniało do wydania decyzji o odmowie zwrotu WHT. Mając to na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit a oraz § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026 r., poz. 118 t.j.). Na zasądzoną od organu kwotę składają się: wpis od skargi – 2.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego skarżącej – 5.400 zł. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni powyższą ocenę i dokona na nowo oceny zebranego materiału dowodowego, zdecyduje o ewentualnej potrzebie jego uzupełnienia, wywiedzie z tego materiału adekwatne fakty, które następnie podda ocenie w kontekście przesłanek zwolnienia podatkowego z art. 22 ust. 4, jak też preferencji z art. 10 UPO.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 maja 2026
Hasła tematyczne
Podatek dochodowy od osób prawnych
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Monika Kazubińska-Kręcisz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny