Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Łd 244/16

Postanowienie WSA w Łodzi z 14 marca 2017 r., I SA/Łd 244/16 – podatek dochodowy od osób fizycznych

Wynik

Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego /art. 260 par. 1 ustawy - PoPPSA/

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
14 marca 2017

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu T. W. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi z 30 stycznia 2017 r. odmawiającego przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z 29 grudnia 2015 roku, sygn. akt I SO/Łd 13/15, referendarz sądowy, po rozpoznaniu wniosku T. W., przyznał stronie prawo pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Ł. w wykonaniu powyższego postanowienia wyznaczyła pełnomocnikiem z urzędu imiennie wskazanego przez wnioskodawcę radcę prawnego – A. G.. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o okoliczności wskazane w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach zawarte w formularzu PPF. W oświadczeniu tym strona podała, że wspólnie z mężem prowadzi gospodarstwo domowe, którego źródłem utrzymania są emerytury małżonków, z których w związku z zajęciami komorniczymi do wypłaty przypada kwota 2.297 zł miesięcznie. Wskazała dalej, że jest po zawale i leczy się na nadciśnienie tętnicze, natomiast jej mąż jest inwalidą II grupy. W związku ze swoimi chorobami oboje ponoszą wysokie wydatki na leki i leczenie. Ponadto są też obciążeni obowiązkiem spłaty kredytów zaciągniętych na ten cel w łącznej wysokości 1.100 zł. Ponoszone co miesiąc koszty utrzymania określono na ok. 570 zł (czynsz 408 zł, prąd 114 zł, gaz 48 zł); dodatkowo małżonkowie opłacają składkę ubezpieczeniową w wysokości 160 zł. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że z tytułu sprzedaży nieruchomości w latach 2008-2011 skarżąca wraz mężem uzyskali przychód w wysokości 703.000 zł. Ponadto 14 czerwca 2016 r., w czasie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 1371/15, mąż skarżącej oświadczył, że uzyskane ze sprzedaży środki zostały przeznaczone na budowę domów dla synów. W czasie tej rozprawy pełnomocnik strony oświadczył ponadto, że według męża skarżącej posiadana przez nich nieruchomość rolna jest warta ponad 600.000 zł, ponieważ została na niej rozpoczęta budowa domu. W toku postępowania wyjaśniającego pełnomocnik skarżącej pismem z 24 czerwca 2016 r. poinformował, że lokal, w którym zamieszkują T. i J. W., należy do ich bratanka, podobnie jak nieruchomość wskazana jako adres do doręczeń. Wskazał, że skarżący nie są w stanie udokumentować wartości nieruchomości, z uwagi na wysokie koszty wyceny. Potwierdził, że kwota uzyskana ze sprzedaży działek została w całości darowana synom na cele mieszkaniowe. Podniósł dalej, że T. i J. W. nie posiadają żadnych rachunków bankowych poza kredytowym, który załączyli wraz z umową o pożyczkę i zeznaniami podatkowymi. Ponadto skarżąca nadesłała kserokopie przekazów potwierdzających wysokość otrzymywanych świadczeń emerytalnych (skarżącej 1.398 zł oraz jej męża – 804 zł), a także deklaracje PIT za lata 2014–2015. Wnioskodawczyni udokumentowała dalej wysokość ponoszonych miesięcznie kosztów utrzymania mieszkania położonego w T. M. na kwotę ok. 670 zł (czynsz, gaz, prąd), a także wysokość raty dobrowolnego ubezpieczenia małżonków (53 zł miesięcznie) oraz wielkość spłacanych rat kredytowych (ok. 1.150 zł miesięcznie). Dodatkowo pełnomocnik skarżącej w piśmie z 6 lipca 2016 r. oświadczył, że do skarżącej należą działki (grunty orne) o nr: 37/7 o pow. 631 m2; 38/7 o pow. 467 m2 oraz 1618 o pow. 1702 m2. Na jednej z działek, rozpoczęto budowę domu, ale jej nie zakończono. Obecnie budynek jest w złym stanie i nadaje się do rozbiórki, na dowód czego załączył zdjęcia na płycie CD przedstawiające dom w budowie w stanie surowym. Działka ma status działki rolnej. Do pisma z 21 lipca 2016 r. pełnomocnik załączył kopię decyzji o pozwoleniu na budowę z 8 listopada 2011 r. i jedynie okładkę Dziennika Budowy D1 dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych i gospodarczych wydanego 24 listopada 2011 r., z uwagi brak wpisów. Postanowieniem z 8 sierpnia 2016 r. referendarz sądowy cofnął skarżącemu prawo pomocy przyznane postanowieniem z 29 grudnia 2015 r. Postanowieniem z 14 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego. W uzasadnieniu podkreślono, że strona skarżąca ubiegając się o prawo pomocy zataiła, istotny dla rozstrzygnięcia wniosku, fakt posiadania budynku mieszkalnego. Budynek ten został wzniesiony w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę z 8 listopada 2011 r., to jest jeszcze przed złożeniem wniosku o przyznanie prawa pomocy, jednak okoliczność ta została ujawniona dopiero w dalszym postępowaniu przed sądem. Przeprowadzone przez referendarza postępowanie wyjaśniające potwierdziło nierzetelność wniosku, na podstawie którego zwolniono podatnika z kosztów sądowych i przyznano pełnomocnika z urzędu. Z treści wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że małżonkowie W. dysponują miesięcznie łączną kwotą ok. 2,3 tys. zł, są schorowani, a ich jedynym majątkiem jest niewielka (0,28 ha) nieruchomość rolna. Tymczasem jak się okazuje wspomniana nieruchomość jest zabudowana i posiada znaczną wartość majątkową. Nawet jeżeli przyjąć, że pełnomocnik podatnika przeszacował jej wartość (którą określił na 600 tys. zł), to jednak nieruchomość ta jest stosunkowo wartościowa skoro w 2011 r. sprzedając dwie podobnej wielkości niezabudowane działki nr 1622 i 1623 oraz udział w działce 38/16, małżonkowie W. otrzymali 178 tys. zł. Mimo wezwania strona skarżąca uchyliła się także od wyjaśnień co do prawa jakie jej przysługuje do lokalu przy ul. A. 4 m. 35 w T. M.. Zauważyć należy, że przedstawione przez stronę dowody ponoszenia opłat czynszowych oraz za energię elektryczną i gaz wskazują, że to właśnie skarżący jest właścicielem tego lokalu. Teza ta znajduje dodatkowe umocowanie w kontekście posługiwania się przez małżonków W. tym adresem jako miejscem zamieszkania już od co najmniej 1997 r. (to jest od chwili nabycia działki nr [...]). Co istotne referendarz wzywał stronę do wyraźnego wskazania kto jest właścicielem wspomnianego lokalu, jednak poza gołosłownym wskazaniem bratanka, nie wyjaśniono tej kwestii. Strona skarżąca nie potrafiła również przekonująco wyjaśnić w jaki sposób spożytkowała środki (ponad 700 tys. zł) uzyskane ze sprzedaży nieruchomości w latach 2008–2011. W szczególności nie przedstawiła żadnego dowodu potwierdzającego przekazanie tych środków synom, z przeznaczeniem na budowę ich domów. Za deklaratywne, nieznajdujące pokrycia w rzeczywistości i przedstawionych dokumentach uznać należało oświadczenia dotyczące zaprzestania budowy domu wnioskodawcy i konieczności dokonania jego rozbiórki z uwagi na zniszczenie. Strona skarżąca wezwana do udokumentowania tych twierdzeń, nie przedłożyła żądanych dokumentów. Pełnomocnik skarżącego przesłał jedynie okładkę dziennika budowy D1 dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych i gospodarczych, wyjaśniając, że dziennik nie zawiera żadnych wpisów dotyczących budowy. Tymczasem z załączonej na płycie CD dokumentacji wynika, że skarżący wznieśli dom w stanie surowym otwartym, a więc dziennik budowy musiał zawiać wpisy dotyczące prowadzonych robót oraz dat ich wykonania. Dziennik budowy pozwoliłby na weryfikację twierdzeń o zaprzestaniu budowy i o złym stanie technicznym obiektu. Powyższe okoliczności dały asumpt do poddania w wątpliwość prawdziwość złożonego na urzędowym formularzu oświadczenia. Strona skarżąca wykonując zaś wybiórczo kierowane do niej wezwania celem wyjaśnienia jej rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych nie usunęła tych wątpliwości. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej wniesionej w sprawie niniejszej strona ponownie wystąpiła z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W złożonym na wezwanie sądu urzędowym formularzu PPF strona skarżąca ponownie wskazała, że wspólnie z mężem prowadzi gospodarstwo domowe. Oboje utrzymują się z emerytur, które po potrąceniach komorniczych, wynoszą łącznie 2.297 zł miesięcznie. Strona wskazała dalej, że jest po dwóch zawałach serca i leczy się na nadciśnienie tętnicze, natomiast jej mąż jest inwalidą II grupy. W związku ze swoimi chorobami przewlekłymi ponoszą wydatki na leki i leczenie w wysokości 100 zł, a ponadto obciążeni są obowiązkiem spłaty kredytów zaciągniętych na leczenie i prawników w łącznej wysokości 1.100 zł. Ponoszone co miesiąc koszty utrzymania określono na kwotę ok. 590 zł (czynsz 429 zł, prąd 114 zł, gaz 48 zł) dodatkowo małżonkowie opłacają składkę ubezpieczeniową w wysokości 160 zł. Jedyny majątek małżonków stanowi nieruchomość rolna o pow. 0,28 ha, na której znajduje się dom w stanie surowym o powierzchni ok. 90 m2, który nadaje się jedynie do rozbiórki. Postanowieniem z 30 stycznia 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania stronie prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu wskazał między innymi, że strona skarżąca nadal nie podała wiarygodnego wyjaśnienia w jaki sposób rozdysponowała znaczne środki (ok. 700.000 zł), które uzyskała ze sprzedaży nieruchomości, a zatem nie można było przyjąć, że definitywnie środkami tymi już nie dysponuje. Referendarz zwrócił dalej uwagę, że wysokość comiesięcznych wydatków gospodarstwa domowego strony (ok. 1.950 zł), z których większość nie stanowi wydatków niezbędnego utrzymania (kredyty, dobrowolne ubezpieczenia), w zestawieniu z kwotą posiadanych na utrzymanie dochodów ok. 2.300 zł, w kontekście zasad logiki i doświadczenia życiowego, prowadzi do wniosku, że strona musi posiadać dodatkowe źródła dochodów służące pokryciu tych wydatków. W konsekwencji referendarz uznał, że strona nie wykazała przesłanek przyznania zwolnienia od kosztów sądowych. Na powyższe postanowienie strona skarżąca złożyła sprzeciw. W uzasadnieniu wskazano, że rozliczanie co strona zrobiła z pieniędzmi uzyskanymi ze sprzedaży działek rolnych stanowi ingerowanie w sprawy prywatne, do czego sąd nie jest uprawniony. Zakwestionowano również wskazaną w uzasadnieniu postanowienia wartość posiadanej przez stronę nieruchomości oraz zasadność żądania szczegółowych informacji dotyczących posadowionego na niej domu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw jest niezasadny. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Przechodząc do meritum, na wstępie przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie rodzinnym i majątkowym. Przesłanki przyznania prawa pomocy są przy tym określone ogólnie, a więc uznaniu sądu pozostawił ustawodawca ocenę okoliczności przemawiających, zdaniem wnioskodawcy, za rozstrzygnięciem korzystnym dla niego. Należy jeszcze podkreślić, że jedynym kryterium oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest kryterium majątkowe (por. postanowienie NSA z 17 lutego 2009 r., sygn. akt II OZ 140/09, postanowienie NSA z 12 lutego 2014 r., sygn. akt II FZ 68/14, publ. baza orzeczeń, pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że zdaniem sądu referendarz sądowy trafnie ocenił treść oświadczeń strony, zawartych w złożonym wniosku o przyznanie prawa pomocy. W szczególności zasadnie wskazał na brak należytego wyjaśnienia sposobu rozdysponowania przez skarżącą znacznych środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości w latach poprzednich. Okoliczność ta była już podstawą cofnięcia prawa pomocy, a mimo to strona nadal pomija w swoich wyjaśnieniach tę kwestię. Strona skarżąca nie podjęła również próby wyjaśnienia tytułu prawnego do lokalu w T. M. oraz rzeczywistej wartości należącej do niej nieruchomości. Przychylić się również należy do zawartego w uzasadnieniu postanowienia wniosku o nieujawnieniu przez stronę wszystkich źródeł dochodów. Z zestawienia wskazanych przez stronę comiesięcznych wydatków na utrzymanie gospodarstwa domowego oraz na zobowiązania kredytowe i dodatkowe ubezpieczenia (ok. 1.950 zł), z deklarowanymi dochodami (ok. 2.300 zł), w kontekście zasad logiki i doświadczenia życiowego, przyjąć należy, że strona musi posiadać dodatkowe jeszcze źródła dochodów. Powyższe niejasności skutkowały brakiem pełnego wyjaśnienia sytuacji majątkowej strony, rodzącym wątpliwości co do prawdziwości jej oświadczeń o braku jakichkolwiek środków na pokrycie kosztów postępowania, co skutkować musiało odmową przyznania jej wnioskowanego zwolnienia od kosztów. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. AKE.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 marca 2016
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Sędziowie
Joanna Grzegorczyk-Drozda /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny