Sygnatura
I SA/Gl 388/21
Wyrok WSA w Gliwicach z 21 kwietnia 2021 r., I SA/Gl 388/21 – egzekucja świadczeń pieniężnych
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 21 kwietnia 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut, Sędzia NSA Eugeniusz Christ (spr.), Sędzia WSA Beata Machcińska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi Burmistrza Miasta L. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia kosztów egzekucyjnych i obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2020. 256 ze zm.) oraz art. 17 § 1, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 pkt 1 oraz art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. 2020. 1427 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 lipca 2020 r. dalej ustawa egzekucyjna, po rozpoznaniu zażalenia wniesionego przez Burmistrza Miasta L. (dalej strona lub wierzyciel) na postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej organ egzekucyjny) z dnia [...]r. Nr [...], o określeniu wysokości kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie [...] zł, powstałych w związku z postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułów wykonawczych z dnia [...]r. o Nr od [...] do Nr [...], wystawionych przeciwko A S.A. i obciążeniu wierzyciela łączną kwotą [...] zł kosztów egzekucyjnych wygenerowanych na podstawie tych tytułów wykonawczych, obejmujących zaległość z tytułu podatku od nieruchomości za rok 2008, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej Dyrektor lub organ) uchylił w całości zaskarżone postanowienie i orzekł o określeniu kosztów egzekucyjnych w łącznej wysokości [...] zł i obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi do tytułów wykonawczych z dnia [...]r. o Nr od [...] do Nr [...] w łącznej wysokości [...] zł. Uzasadniając rozstrzygnięcie Dyrektor wskazał, że organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne przeciwko A S.A. w K. (dalej zobowiązana) z wniosku wierzyciela, na podstawie przedmiotowych tytułów wykonawczych z dnia [...]r. Podstawą wystawienia tytułów wykonawczych była decyzja Burmistrza Miasta L. z dnia [...]r. określająca wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za rok 2008. Postanowieniem z tego samego dnia decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Egzekucja administracyjna została wszczęta w dniu [...]r., poprzez doręczenie zobowiązanej tytułów wykonawczych wraz z pobraniem należności. Natomiast zakończona została w dniu [...]r. poprzez całkowite wyegzekwowanie dochodzonych należności wraz z należnymi odsetkami i kosztami egzekucyjnymi. Do tytułów wykonawczych zastosowano środek egzekucyjny w postaci: - pobrania należności u zobowiązanej Spółki w dniach: [...], [...], [...], [...] r., [...], [...], [...]r., [...], [...], [...], [...], [...]r., [...], [...], [...], [...]r. oraz zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności, zawiadomieniem z dnia [...]r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...]r., uchyliło decyzję będącą podstawą wystawienia tytułów wykonawczych i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Pismem z dnia 22 czerwca 2016 r. zobowiązana Spółka, zwróciła się z prośbą o wydanie zawiadomienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z egzekucją prowadzoną w oparciu o przedmiotowe tytuły wykonawcze, zaś organ egzekucyjny wykazał przedmiotowe koszty egzekucyjne w łącznej wysokości [...] zł, w zawiadomieniu z dnia [...]r. Następnie pismem z dnia 8 grudnia 2016 r. zobowiązana wniosła o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z egzekucją administracyjną prowadzoną z wniosku wierzyciela na podstawie tytułów wykonawczych, wnosząc jednocześnie o zwieszenie postępowania w przedmiotowej sprawie do czasu ostatecznego zakończenia toczącego się postępowania sądowo-administracyjnego w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r., w której utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Miasta L. z dnia [...]r. w sprawie określenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2008 r. Postępowanie w sprawie określenia kosztów egzekucyjnych zostało zawieszone postanowieniem z dnia [...]r., a następnie podjęte postanowieniem w dniu [...]r., po czym postanowieniem z dnia [...]r. organ egzekucyjny określił wysokość spornych kosztów w łącznej kwocie [...] zł i obciążył nimi wierzyciela. W zażaleniu na to postanowienie wierzyciel zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w tym art. 64c § 4, 64 § 1 pkt 1 i 4, art. 64 § 3 i § 6 ustawy egzekucyjnej oraz art. 2, art. 64 ust. 1 i 84 Konstytucji RP oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie postanowienia w sprawie i określenie kosztów egzekucyjnych w wysokości [...] zł. Następnie Dyrektor przywołał przepisy art. 64c § 7 i § 6a, art. 64c § 1, § 4 i § 3 ustawy egzekucyjnej, by stwierdzić, że podstawą prawną wystawienia przez wierzyciela przedmiotowych tytułów wykonawczych była decyzja, która została uchylona mocą decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., co przesądza, iż koszty egzekucyjne powstałe w prawidłowo wszczętym i prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym, obowiązany jest zapłacić wierzyciel, gdyż to on ponosi ryzyko wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a następnie prowadzenia egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego, wystawionego na podstawie nieostatecznej decyzji, uchylonej następnie przez organ odwoławczy. Organ przedstawił w formie tabeli numery tytułów wykonawczych, wysokość opłat manipulacyjnych, kosztów pobrania oraz kosztów zajęcia wyliczając je od każdego z 12 tytułów razem oraz w łącznej kwocie [...] zł. Zauważył, że organ egzekucyjny dokonał analizy wysokości naliczonej opłaty manipulacyjnej, opłaty za zajęcie innych wierzytelności i opłaty za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanej Spółki pod kątem postanowień Trybunału Konstytucyjnego zawartych w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, porównując powstałą na dzień wszczęcia postępowania egzekucyjnego opłatę manipulacyjną, opłatę za zajęcie innych wierzytelności i opłatę za pobranie pieniędzy do wysokości opłat ustalanych w przypadku egzekucji z nieruchomości (art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej), które określone w zakresie procentowym i kwotowym (8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł) nie zostały uznane przez TK za niekonstytucyjne i dokonał miarkowania. Miarkując koszty wg zasady proporcjonalności, organ egzekucyjny uznał, że opłata manipulacyjna wyliczona w ten sposób wynosi maksymalnie 1/8 kwoty 34.200 zł, czyli 4.275 zł, a koszty zajęcia wierzytelności pieniężnych i pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego wyliczone w ten sposób wynosiła by maksymalnie 5/8 kwoty 34.200 zł, czyli 21.375 zł. Dyrektor zauważył, że w rozpoznawanej sprawie organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne, tj. opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, opłatę za zajęcie innych wierzytelności i opłatę za pobranie pieniędzy u zobowiązanego, do przedmiotowych tytułów wykonawczych. Wskazał, że w kwocie kosztów egzekucyjnych mieściła się naliczona przez organ egzekucyjny opłata manipulacyjna w łącznej wysokości [...] zł, opłata za zajęcie innych wierzytelności w łącznej wysokości [...] zł i opłata za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanej Spółki w kwocie [...] zł ustalone z uwzględnieniem zaleceń zawartych w powołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Mając na uwadze wysokość należności, na które opiewały tytuły wykonawcze (należność główna + odsetki), a także okoliczność braku interwencji ustawodawcy co do braku konstytucyjności rozstrzygnięcia w zakresie obciążenia wierzyciela opłatą manipulacyjną i kosztami egzekucyjnymi, Dyrektor, dokonując analizy uzasadnienia powołanego wyroku wskazał na 100% skuteczność egzekucji oraz podniósł, że ustawa egzekucyjna przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości jako najbardziej skomplikowanej i czasochłonnej poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż 34.200 zł). Przepis art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej określa zatem maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Opłata w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż 34.200 zł. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed realizacją w nadmiernym stopniu funkcji represyjnej tych opłat. W stosunku do opłaty manipulacyjnej, ustawa egzekucyjna nie określa maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną. Jednakże nieuzasadnionym z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby biorąc pod uwagę maksymalną skuteczność egzekucji, a także zapewnienie funkcji fiskalnej obniżenie kosztów egzekucyjnych, tj. opłaty manipulacyjnej do wysokości minimalnych stawek określonych w ustawie egzekucyjnej za opłatę manipulacyjną – 1,40 zł od jednego tytułu wykonawczego, za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego – 2,50 zł, za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych – 4,20 zł. Dyrektor zauważył, że z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie zakwestionował tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (gdyż wyraźnie ją dopuścił), a w konsekwencji nie wskazał na konieczność stosowania stawek minimalnych. Uwzględnić należy funkcję fiskalną kosztów egzekucyjnych. Koszty egzekucyjne mają bowiem zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Stosując uprawnioną i uzasadnioną w tym przypadku zasadę wnioskowania z analogii legis można uregulowanie, przyjęte dla określenia wysokości opłaty maksymalnej za zajęcie nieruchomości, odpowiednio zastosować do określenia opłat maksymalnych za inne czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej. Zarazem, ponieważ przy egzekucji z nieruchomości opłata maksymalna wynosi wprawdzie 34.200 zł, ale stawka stosunkowa wynosi 8% od kwoty egzekwowanej należności, podczas gdy w przypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych (art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej) stawka stosunkowa wynosi 5%, a w przypadku opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej) - 1%, zasadne jest odpowiednie skorygowanie wysokości opłat maksymalnych, z uwzględnieniem niższego poziomu stawek procentowych, niż w przypadku zajęcia nieruchomości. Ponieważ podzielenie maksymalnej kwoty opłaty za zajęcie nieruchomości (32.400 zł) przez przewidzianą dla tej czynności egzekucyjnej stawkę procentową w wysokości 8 daje kwotę 4.725 zł, można ją uznać za maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej, która zasadniczo stanowi 1% egzekwowanej należności oraz – odpowiednio – pięciokrotność tej ostatniej kwoty, to jest kwotę 21.375 zł jako maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego (innej wierzytelności, niż z ubezpieczenia społecznego lub wynagrodzenia za pracę – art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej), która zasadniczo stanowi 5% kwoty egzekwowanej należności. W ten sposób z treści art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej oraz odnoszącego się do niego wyroku Trybunału Konstytucyjnego można wyprowadzić normę, że za zajęcie innych, niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub praw majątkowych organ egzekucyjny pobiera 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak, niż 4 zł 20 gr i nie więcej, niż 21.375 zł, natomiast z treści art. 64 § 6 tej ustawy oraz odnoszącego się do niego wyroku Trybunału Konstytucyjnego – że z tytułu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak, niż 1 zł 40 gr i nie więcej, niż 4.275 zł. Dyrektor przywołał wyroki NSA, które aprobowały takie rozwiązanie oraz orzecznictwo z którego wynikało, że miarkowanie wysokości opłaty w oparciu o pracochłonność, skuteczność i efektywność czynności w sytuacji gdy nie przekroczyły one kwot maksymalnych nie ma uzasadnienia prawnego. Dyrektor stanął na stanowisku, że maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości, a więc nie może przekraczać kwoty 4.275 zł. Z kolei maksymalne opłaty za zajęcie innych wierzytelności i za pobieranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego nie mogą być wyższe niż 5/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości, a więc nie mogą przekraczać kwoty 21.375 zł. Uznając podnoszone przez wierzyciela argumenty zażalenia oraz uwzględniając indywidualny charakter rozpoznawanej sprawy, w której organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne, na podstawie dwunastu (12) tytułów wykonawczych, których podstawę wystawienia stanowiła jedna decyzja Dyrektora uznał, że zasadne jest określenie opłaty manipulacyjnej na poziomie [...]zł, opłaty za zajęcie innych wierzytelności w kwocie [...] zł, oraz opłaty za pobranie pieniędzy u zobowiązanego w kwocie [...] zł, co przesądza o określeniu kosztów egzekucyjnych w łącznej wysokości [...] zł, nie zaś w wysokości, którą w przedmiotowej sprawie obciążono uprzednio wierzyciela. Dokonując takiego ustalenia organ wskazał na poziom skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego, oraz okoliczność, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej. Dyrektor stwierdził, że taki sposób obliczenia kosztów zaaprobował WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 14 maja 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 1025/18. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, strona skarżąca (wierzyciel) wniosła o uchylenie postanowień organów obu instancji w całości, zobowiązanie organu do wydania odpowiedniej treści orzeczenia bądź rozstrzygnięcie tej kwestii przez Sąd oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej poprzez ich błędną wykładnię polegającą na obciążeniu wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz opłatą manipulacyjną, których wysokość jest całkowicie nieadekwatna do nakładu i efektów pracy organu pierwszej instancji, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym, 2) art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 w zw. z art. 64 § 3 ustawy egzekucyjnej poprzez ich błędną wykładnię polegającą na obciążeniu wierzyciela opłatą za dokonanie czynności egzekucyjnej oraz opłatą manipulacyjną z prawidłowym uwzględnieniem, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, jednak przy błędnym braku skonfrontowania przez organ tak ustalonej wysokości opłat z nakładami i efektami pracy organu pierwszej instancji, jak również stopnia skomplikowania czynności organu egzekucyjnego, 3) art. 2 w zw. z art. 64 § 1 i art. 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej, mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji i niedokonanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji, gdy z okoliczności faktycznych i prawnych spraw wynikało, że ich wysokość pozostaje w całkowitym oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, 4) art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, poprzez ich błędną wykładnię, która narusza standardy uznane przez Trybunał Konstytucyjny w tym wyroku oraz zaniechanie miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego wkładu pracy i niewielkiej ilości czynności dokonanych w toku egzekucji administracyjnej przez organ egzekucyjny. Uzasadniając skargę, fachowy pełnomocnik strony, stwierdził, że nie kwestionuje zasadności obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi lecz jedynie samą wysokość tych kosztów. Wskazał, że obliczenie kosztów w zaskarżonym postanowieniu pozostaje w oderwaniu od faktycznego zakresu skomplikowania sprawy oraz ilości podjętych czynności, a przez to narusza wytyczne zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem pełnomocnika strony nie można uznać że kwota określona przez organ jest kwotą adekwatną do podjętych czynności takich jak wysłanie korespondencji, dokonanie zajęcia wierzytelności czy pobrania pieniędzy u zobowiązanego. Sporna kwota z pewnością nie wprowadza równowagi pomiędzy interesem państwa, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem. Kwota ta w sposób oczywisty przewyższa rzeczywiste wydatki poniesione w przedmiotowym postępowaniu egzekucyjnym, zaś organ nie przedstawił takich kwot. Gdyby to uczynił kwoty te zamykałyby się w kilkunastu ewentualnie kilkuset złotych. Pełnomocnik wskazał w tym zakresie na wyrok WSA w Gliwicach z dnia 13 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Gl 40/18 oraz wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2019 r. sygn. akt II FSK 2576/18. Zdaniem strony organ prawidłowo uwzględnił, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznej (podatek roczny), jednak błędnie skonfrontował tak ustaloną wysokość opłat z nakładami i efektami pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia skomplikowania jego czynności. Organ egzekucyjny zupełnie pominął także okoliczność, iż koszty te obciążają wierzyciela będącego podmiotem publicznym. Nie uwzględnił tego, że egzekucja administracyjna prowadzona jest w interesie ogólnym, a nie wyłącznie w interesie wierzyciela i dotyczyła wykonania obowiązków publicznoprawnych. Wierzyciel w takiej sytuacji nie powinien ponosić kosztów egzekucyjnych w wysokości wyższej niż zwrot wydatków faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny na czynności manipulacyjne i egzekucyjne. Organ okoliczności tych nie uwzględnił. W zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie postanowienia ze wskazaniem sposobu załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcia pełnomocnik strony stwierdził, że Sąd, z uwagi na ilość analogicznych spraw dotyczących spornej kwestii, winien założyć, że w ponownym postępowaniu organ z dużym prawdopodobieństwem nie zastosuje się do wytycznych sformułowanych w wyroku. Ponadto zauważył, że postępowanie egzekucyjne toczyło się w 2015 r. i do dnia wniesienia skargi właściwy organ nie wydał prawidłowego postanowienia w przedmiocie spornych kosztów. Fakt ten powinien zostać przez Sąd uwzględniony w ramach oceny przewidzianej art. 145 a § 1 p.p.s.a. Skarżąca strona podniosła, że rozstrzygnięcie spornej sprawy nie zostało pozostawione uznaniu administracyjnemu. Odpowiadając na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko i jego argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazać należy, że dotyczyło ono określenia kosztów egzekucyjnych i obciążenia nimi wierzyciela w sytuacji, gdy wszczęto postępowanie egzekucyjne i prowadzono egzekucję na podstawie 12 tytułów wykonawczych wystawionych w oparciu o jedną decyzję organu podatkowego (będącego wierzycielem) następnie uchyloną przez organ odwoławczy. Zdaniem strony skarżącej określone w zaskarżonym postanowieniu koszty były nieadekwatne do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego oraz stopnia skomplikowania sprawy co potwierdzało, że ich wysokość pozostaje w całkowitym oderwaniu od tych okoliczności, a nadto w sprawie nie uwzględniono, że koszty te obciążają wierzyciela będącego podmiotem publicznym. Natomiast według Dyrektora w sprawie dokonano miarkowania spornych kosztów według zasady proporcjonalności z uwzględnieniem stawek maksymalnych wyliczonych w oparciu o kryteria opisane w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14 i odniesieniu się do maksymalnych stawek dla zajęcia nieruchomości przewidzianych ustawą egzekucyjną. Poza sporem były okoliczności faktyczne dotyczące przedmiotowego postępowania egzekucyjnego jak i zasadność obciążenia wierzyciela powstałymi w toku egzekucji kosztami. Sąd zauważa, że w tutejszym Sądzie toczyły się już postępowania sądowe ze skargi wierzyciela na postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych, w tym w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 1712/20, w której wyrokiem z dnia 23 lutego 2021 r. oddalono skargę. Sąd w zasadzie podziela i akceptuje zawarte w uzasadnieniu tego wyroku motywy i oceny prawne dlatego też w dalszej części rozważań powoła je jako własne. Na wstępie przypomnieć należy, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt SK 31/14, orzekł, że: – "art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji"; – "art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji". Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3). Postanowienia organów obu instancji zostały wydane już po obaleniu domniemania konstytucyjności analizowanych przepisów ustawy egzekucyjnej, a tym samym organy powinny uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia. Przytoczony wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie uchylił przepisu art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej ani przepisu art. 64 § 6 tej ustawy. Co więcej Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Trybunał jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Dalej Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia TK wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 tej ustawy, ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Należy jednak ponownie zauważyć, że skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie stało się wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17 wyrok Trybunału jest wyrokiem zakresowym, co wyraźnie wynika z jego sentencji. Wyrok ten ‒ w przeciwieństwie do klasycznego wyroku uznającego zaskarżony przepis z niezgodny z Konstytucją ‒ nie powoduje utraty mocy zaskarżonego przepisu. Przepis ten nadal obowiązuje w systemie prawa, nie traci mocy, jednakże od chwili orzeczenia musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją, ale tylko w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie może, a nawet musi być nadal stosowany przez adresatów tego przepisu. Z zaleceń Trybunału zaś jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Trybunał wyraźnie zakwestionował bowiem tylko brak stawek maksymalnych, nie zakwestionował natomiast możliwości stosowania stawek procentowych (gdyż wyraźnie ją dopuścił), a w konsekwencji - nie wskazał na konieczność stosowania wyłącznie stawek minimalnych. Podstawa do takiego postępowania organu egzekucyjnego pozostała, natomiast stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy tzw. pominięcia prawodawczego. Pominięcia takie polegają na tym, że ustawodawca unormował jakąś dziedzinę stosunków społecznych, ale dokonał tego w sposób niepełny, regulując ją tylko fragmentarycznie. Co istotne w realiach rozpoznawanej sprawy, ustawodawca nie dokonał również uzupełnienia analizowanej regulacji zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego - do dnia dzisiejszego nie weszła bowiem w życie uchwalona zmiana ustawy dotycząca górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej. Na marginesie Sąd zauważa, że w dniu 19 sierpnia 2019 r. opublikowana została w Dzienniku Ustaw pod poz. 1553 ustawa z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw, na mocy której doszło do zmiany przedmiotowych przepisów. Z uwagi na brzmienie art. 15 ustawy nowelizującej przepis art. 64 ustawy egzekucyjnej, w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, wszedł w życie w dniu 20 lutego 2021 r. Sąd zauważa, że w wyroku NSA z dnia 13 maja 2020 r. sygn. akt II FSK 2950/19 stwierdzono, iż skoro zakwestionowano tylko brak maksymalnych stawek opłat, a nie ich stosunkowy charakter, nadal prawidłowe jest ich obliczanie w oparciu o kryterium stosunkowe - w określonym procencie do kwoty egzekwowanej należności (wysokości obowiązku pieniężnego), z zastrzeżeniem limitu kwotowego, które opłaty te nie mogą przekroczyć. Dlatego też podstawę dalszych rozważań stanowi uznanie, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14) zakwestionował wyłącznie brak określenia maksymalnych kwot opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych i opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej), nie podważając stosunkowego charakteru tych opłat jako określonego procentu od kwoty egzekwowanej należności. Określenie maksymalnych kwot tych opłat może polegać na odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej, określającego maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości. Miarkowanie tych opłat w oparciu o kryterium pracochłonności, skuteczności i ekwiwalentności czynności egzekucyjnych także w sytuacji, gdy nie przekraczają kwot maksymalnych, nie ma uzasadnienia prawnego. Z tych przyczyn Sąd nie podzielił argumentacji strony skarżącej, że wysokość tych kosztów jest nieadekwatna do czynności podjętych przez organ egzekucyjny. Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, iż punktem odniesienia do określenia kosztów egzekucyjnych w przedmiotowej sprawie były regulacje ustawy egzekucyjnej dotyczące wysokości kosztów egzekucyjnych w przypadku egzekucji z nieruchomości. Uzasadniając przyjętą metodologię, organ zauważył, że ustawa egzekucyjna przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości. Przepis art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej określa bowiem maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Opłata w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż 34.200 zł. Wedle zaś art. 64 § 3 tej ustawy, opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6 (a więc zarówno dla zajęcia nieruchomości, jak zajęcia innych wierzytelności), oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych. Należy więc podzielić stanowisko organu, że nieuzasadnionym byłoby obciążenie do tytułów wykonawczych opłatą za zajęcie innej wierzytelności, czy pobrania u zobowiązanego w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200 zł, określonej w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej z tytułu egzekucji z nieruchomości - uznawanej za najbardziej skomplikowaną i pracochłonną czynność egzekucyjną. W ocenie Sądu, uwzględniając 100% skuteczność egzekucji, a także okoliczności, że Trybunał Konstytucyjny wskazał, iż nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat, stanowisko organu należy uznać za prawidłowe. Zdaniem Sądu, uzasadniając przyjęte stanowisko organ zasadnie wywiódł, że jeżeli przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności zajęcia innej wierzytelności pieniężnej czy też pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego, należy uwzględnić mniejszy nakład pracy. Dlatego przyjąć należy, w związku z brakiem ustawowych regulacji, że opłata za te czynności musi być mniejsza niż przy zajęciu nieruchomości. Skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata dla zajęcia nieruchomości może wynosić maksymalnie 34.200 zł, to organ miał podstawy do przyjęcia, że 5% opłata za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego i za zajęcie innej wierzytelności może wynosić maksymalnie 21.375 zł od każdej z tych czynności. Organ miał na względzie fakt, że ustawodawca biorąc pod uwagę stopień skomplikowania czynności określił odmiennie wysokość opłat na 5% za zajęcie innej wierzytelności czy pobranie pieniędzy i 8% za zajęcie nieruchomości. Przejmując z ustawy egzekucyjnej różnice w wysokości opłat przyjętej przez ustawodawcę pomiędzy 5% i 8% organ zachowując ustawową proporcję doszedł do wniosku, że skoro opłata procentowa od 8% została ograniczona do 34.200 zł, to wypełnieniem wymogu miarkowania kosztów będzie przyjęcie proporcji od tej maksymalnej stawki z uwzględnieniem stawki procentowej dla przedmiotowych czynności. Prawidłowo zatem uznał organ, że wykonaniem nakazów z wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie ograniczenie procentowej opłaty za zajęcie pieniężnej wierzytelności, czy pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanej i przyjęcie kwoty opłat za te czynności w wysokości wyliczonej jako maksymalna w odniesieniu do wszystkich przedmiotowych tytułów wykonawczych. Należy jednak zauważyć, że dokonując takiego określenia organ miał na uwadze również to, że tytuły te dotyczyły jednej należności publicznoprawnej, a przez to odstąpił od określenia spornych kosztów w stosunku do każdego z 12 tytułów wykonawczych ustalając ich maksymalną kwotę w istocie od jednego z nich. Zatem łączna kwota (po [...]zł za daną czynność) wynika z miarkowania górnej granicy kosztów uwzględniającego fakt mniejszego skomplikowania czynności w postaci zajęcia innych wierzytelności czy pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego niż zajęcia nieruchomości. Z kolei odnosząc się do metodologii ustalania opłaty manipulacyjnej Sąd także podzielił stanowisko organu w tym zakresie. Przyjmując jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie 34.200 zł organ przyjął, że maksymalna opłata manipulacyjna, w związku z brakiem ustawowych regulacji, nie może być wyższa niż 4.275 zł. Kierował się przy tym przyjęciem takiej zależności, że za zajęcie nieruchomości stawka procentowa została wskazana na 8%, a dla opłaty manipulacyjnej 1%. Organ nadzoru przyjął, że skoro maksymalna opłata manipulacyjna nie może być wyższa niż 1/8 maksymalnej opłaty za zajęcie nieruchomości, a więc 4.275 zł, to uzasadnione było obciążenie wierzyciela tą kwotą w stosunku do wszystkich 12 tytułów wymienionych łącznie. Uznał bowiem, że należy przy tym uwzględnić poziom skomplikowania czynności wykonywanych przez organ egzekucyjny oraz globalny nakład pracy tego organu, a nadto fakt, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej tj. podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy oraz to, że wszystkie tytuły wykonawcze zostały doręczone zbiorowo w tym samym dniu. Oznaczało to, że organ w odniesieniu do poszczególnego tytułu wykonawczego określi opłatę manipulacyjną w rozmiarze niższym niż "maksymalna" i niewątpliwie wyższym niż kwota "minimalna" wynika z treści art. 64 § 6 ustawy egzekucyjnej. Działanie to było działaniem na korzyść strony skarżącej co również Sąd wziął pod uwagę wydając rozstrzygnięcie. W tym miejscu należy wskazać na pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 4 marca 2021r. sygn. akt III FSK 1301/21, zgodnie z którym "nie ma żadnych podstaw, aby skutki omówionego wyroku TK rozciągać na art. 64 § 3 u.p.e.a." Sąd też zauważył, że w świetle tego przepisu w powiązaniu z art. 63c § 4 ustawy egzekucyjnej wierzyciel powinien liczyć się z konsekwencjami uruchomienia postępowania egzekucyjnego w oparciu o kilka wystawionych przez siebie tytułów wykonawczych. Zgodnie z treścią art. 134 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U 2019. 2325 ze zm.), dalej ustawa p.p.s.a., Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stanowi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. W niniejszej sprawie do takiego naruszenia prawa nie doszło. Odnosząc się do zarzutów skargi podnieść należy, że przyjęty przez organ w drodze analogii mechanizm wyliczenia górnych limitów opłat za czynności egzekucyjne prowadzi do ograniczenia wysokości kosztów egzekucyjnych zgodnie z regułami wskazanymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. To, że sporne opłaty obciążają wierzyciela, który jest podmiotem publicznym nie ma żadnego wpływu na stosowanie określonych przepisów ustawy egzekucyjnej w zakresie kosztów egzekucyjnych oraz nie wynika z powołanego wyroku. Ponadto wyrok ten nie zakwestionował stosunkowego charakteru spornych opłat co oznacza, że proporcje przyjęte dla poszczególnych rodzajów czynności egzekucyjnych (stawki procentowe) odzwierciedlają różnice w nakładzie pracy organów egzekucyjnych i nie uzasadniają twierdzenia o konieczności badania i uwzględnienia skomplikowania sprawy czy rodzaju i ilości podjętych czynności w zakresie w jakim nie wpływa to na określenie górnej granicy (maksymalnej) stawki opłaty. Trybunał nie zaproponował, a ustawodawca nie przewidział możliwości określenia innej niż stosunkowa opłata, a więc miarkowanie jej wysokości w zakresie od minimalnej do przyjętej w drodze analogii opłaty maksymalnej. Przyjęcie odmiennego założenia prowadziłoby do uznaniowości w tym zakresie czego ustawa egzekucyjna nie przewiduje. Zdaniem Sądu, koszty egzekucyjne ustalone wg przyjętej przez organ metody na nie są nadmiernie wygórowane i nie powodują całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie czynności opłat. Opłaty te w zasadzie nie wiążą się z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego, zaś Trybunał Konstytucyjny wskazał, że tylko w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. W zakresie ustalenia maksymalnej wysokości spornych opłat organowi nie można zarzucić naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału. W świetle powyższych rozważań niezasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego oraz procesowego wskazanych w skardze, jak również wytycznych zawartych w powołanym wyroku. Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. przy uwzględnieniu art. 134 § 2 oddalił skargę, co oznacza brak możliwości stosowania art. 145a § 1 tej ustawy.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 marca 2021
- Hasła tematyczne
- Egzekucyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
- Sędziowie
- Beata Machcińska Eugeniusz Christ /sprawozdawca/ Krzysztof Kandut /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - t.j.
art. 64 par. 1 pkt 1 pkt 4 art. 64 par. 6 · Dz.U. 2020 poz. 1427
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I SA/Gl 1703/20 · 21 kwietnia 2021
Wyrok WSA w Gliwicach z 21 kwietnia 2021 r., I SA/Gl 1703/20 – egzekucja świadczeń pieniężnych
Sygnatura: I SA/Po 264/20 · 21 kwietnia 2021
Postanowienie WSA w Poznaniu z 21 kwietnia 2021 r., I SA/Po 264/20 – egzekucja świadczeń pieniężnych
Sygnatura: I SA/Po 263/20 · 21 kwietnia 2021
Postanowienie WSA w Poznaniu z 21 kwietnia 2021 r., I SA/Po 263/20 – egzekucja świadczeń pieniężnych
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny