Sygnatura
I SA/Gl 1068/25
Wyrok WSA w Gliwicach z 27 maja 2026 r., I SA/Gl 1068/25 – podatek od towarów i usług
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 27 maja 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Kozłowska, Sędziowie Sędzia WSA Agata Ćwik-Bury, Asesor WSA Mikołaj Darmosz (spr.), Protokolant Nikola Bartosik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2026 r. sprawy ze skargi J. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 27 czerwca 2025 r. nr 2401-IOV3.4103.42.2025.AW UNP: 2401-25-166364 w przedmiocie podatku od towarów i usług za III kwartał 2020 r. oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiot kontroli Sądu stanowiła decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: "Dyrektor", "DIAS", "organ odwoławczy") z 27 czerwca 2025 r. nr 2401-IOV3.4103.42.2025.AW UNP: 2401-25-166364 wydana na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 i art. 13 § 1 pkt 2 lit. a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 111 ze zm. – dalej: "o.p."), a także przepisów ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j.Dz. U. z 2024 r., poz. 361 ze zm. – dalej: "u.p.t.u.") w następstwie rozpoznania odwołania J. C. (dalej: "Skarżąca", "Podatniczka", "strona") od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno - Skarbowego w K., (dalej: "Naczelnik", "organ podatkowy I instancji") z 17 marca 2025 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za III kwartał 2020 r. Stan sprawy: Naczelnik decyzją z 17 marca 2025 r., po przeprowadzeniu kontroli celno-skarbowej a następnie postępowania podatkowego określił Podatniczce za III kwartał 2020 r. zobowiązanie podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług w kwocie 547,00 zł. Organ podatkowy I instancji zakwestionował prawo strony do odliczenia podatku naliczonego z przyjętych przez nią faktur VAT wystawionych przez R Sp. z o.o. mających za przedmiot usługi budowlane, sprzątanie, naprawy i czynności obsługowe przy pojazdach. Naczelnik, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy stwierdził, że wspomniane faktury są nierzetelne ponieważ nie utrwalają faktycznego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Według organu podatkowego I instancji usługi jakich dotyczyły faktury nie zostały wykonane przez wspomnianą spółkę, lecz przez osoby działające pod kierunkiem M.D. Podatniczka reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w odwołaniu od decyzji Naczelnika zarzuciła wydanie jej z naruszeniem: 1. art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 124, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 o.p. poprzez: a) niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, który został ustalony w sposób nierzetelny, przypadkowy i nielogiczny, co znacznie podważa zaufanie do sposobu prowadzenia postępowania i rzetelności organów podatkowych; b) niezebranie wszelkich możliwych do uzyskania dowodów, tendencyjne rozpatrzenie przez organy podatkowe materiału dowodowego, przytaczanie jako faktycznej podstawy rozstrzygnięcia twierdzeń na które nie ma dowodu, a w związku z powyższym ustalenie stanu faktycznego w sposób nierzetelny, przyjmując za podstawę z góry przyjętą tezę zmierzającą do podważenia wiarygodności transakcji z R Sp. z o.o.; c) przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała cechy oceny oczywiście dowolnej w sytuacji dokonania ustaleń wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu; d) dokonanie przez organy arbitralnych ustaleń w ramach przeprowadzonego postępowania interpretując okoliczności sporne na niekorzyść podatnika, poprzez przyjęcie, iż skarżąca odliczyła podatek naliczony z faktur, które zdaniem organu nie dokumentowały wskazanych w nich transakcji oraz wystawione zostały przez organ nieistniejący, a także błędną interpretację w okolicznościach sprawy zachowań podatnika z punktu widzenia dochowania należytej staranności, właściwej dla okoliczności danej transakcji; e) uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu poprzez wykorzystywanie materiałów z postępowań, w których strona nie uczestniczyła. 2. art. 193 § 1, art. 193 § 2 i art. 193 § 4 o.p. poprzez niezasadne uznanie, że księgi były nierzetelne, w sytuacji kiedy odzwierciedlały rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych; 3. art. 88 ust. 3a pkt. 4 u.p.t.u. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie; 4. art. 86 ust. 1, art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. poprzez ich niewłaściwe stosowanie, a to odmowę prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur dokumentujących nabycie usług od R Sp. z o.o., w sytuacji gdy zachodziły przesłanki wskazane w powołanym przepisie, które czyniły możliwym jego zastosowanie; 5. art. 120 w zw. z art. 123 § 1 o.p. w zw. z art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c tej ustawy poprzez instrumentalne wykorzystanie instytucji zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego posługując się przy tym innym organem administracji publicznej dla zachowania pozoru działania niezależnego od woli organów podatkowych. Dyrektor decyzją z 27 czerwca 2025 r. utrzymał w mocy decyzję organu podatkowego I instancji. Organ odwoławczy w pełni podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez organ podatkowy I instancji jako podstawa do zakwestionowania rozliczeń podatkowych strony, a które przedstawiały się następująco. Podatniczka w III kwartale 2020 r. 8 faktur mających dokumentować nabycie usług, wystawionych przez widnieje R Sp. z o.o., (dalej: "Spółka") na łączna wartość netto 78.801,00 zł, podatek VAT 18.124,23 zł. Chodziło o faktury nr [...] z 1 lipca 2020 r., netto 23.800,00 zł VAT 5.474,00 zł mająca za przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...], faktura nr [...] z 6 sierpnia 2020 r. netto 2.100,00 zł VAT 483,00 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...].; faktura nr [...] z 10 sierpnia 2020 r. netto 12.100,00 zł VAT 2.783,00 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]; faktura nr [....] z 13 sierpnia 2020 r., netto 11.000,00 zł VAT 2.530,00 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]; faktura nr [....] z 18 sierpnia 2020 r. wartość netto 6.000,00 zł VAT 1.380,00 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]; faktura nr [...] z 24 sierpnia 2020 r., netto 6.501,00 zł VAT 1.495,23 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]; faktura nr [...] z 27 sierpnia 2020 r. wartość netto 7.500,00 zł VAT 1.725,00 zł, przedmiot: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]; faktura nr [...] z 27 sierpnia 2020 r. netto 9.800,00 zł VAT 2.254,00 zł, przedmiot nabycia: Prace zlecone zgodnie z zamówieniem nr [...]. Do faktur załączone zostały dokumenty w postaci opisu zamówień, karty pracy, dowody wypłaty. Organ odwoławczy wskazał, że Spółka została wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS 7 grudnia 2018 r. z kapitałem zakładowym 5.000,00 zł. Siedziba spółki została zgłoszona pod adresem W. ul. [...]. 29 stycznia 2019 r. odnotowano zmianę udziałowców i 93 udziały o wartości 4.650 zł posiadała J.G. - jednocześnie została członkiem zarządu oraz wpisano nowego prezesa Z.G1. Jako adres siedziby spółki podano: R. ul. [...]. o Od 9 maja 2019 r. w KRS jako prezes zarządu widnieje D.S.. Przesłuchiwany 21 września 2022 r. w Komendzie Powiatowej Policji w M. jako świadek pierwszy prezes zarządu Spółki K.O. zeznał, że 4 grudnia 2018 r. założył Spółkę, której 100% udziałów w dniu 21 grudnia 2018 r. sprzedał M.D. i J. G. W dniu 25 sierpnia 2021 r. przesłuchano J.G., która była również prezesem zarządu P Sp. z o.o. Zeznała ona, że "W spółce R sp. z o.o. nigdy nie zajmowałam się żadnymi sprawami". W okresie od marca do października 2019 r. nie zajmowała się działalnością P Sp. z o.o. Wszystko załatwiał D.. Nie potrafiła udzielić szczegółowych odpowiedzi na pytania dot. faktury pomiędzy P Sp. z o.o. a Spółkę, ale nie wykluczała że podpisywała dokumenty przedkładane przez M.D. W dniu 26 kwietnia 2021 r. w Urzędzie Skarbowym w R. zeznawał Z.G1., który przez krótki okres był prezesem Spółki, ale jak zeznał był nim tylko na "papierku". Nie słyszał o Skarżącej i jej firmie. Nie przypominał sobie, aby pracował w Z. Zeznał, że ludzi było dużo, w tym z Ukrainy. Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. przeprowadził kontrolę podatkową w Spółce za okres od 1 marca 2019 r. do 31 października 2019 r. w zakresie rozliczeń podatku od towarów i usług. Wobec konieczności nawiązania kontaktu z przedstawicielami spółki kontrolujący ustalili, że M.D. posiadał pełnomocnictwo do reprezentowania Spółki ale nie jest prokurentem. Prezes zarządu D.S. 10 listopada 2020 r. złożył M.D. rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu. Spółka dalej prowadzi działalność a wszystkimi jej sprawami zajmuje się M.D., który jest w trakcie "poszukiwania" osoby na funkcję prezesa zarządu, gdyż takiej funkcji nie może pełnić. Według przedłożonego pełnomocnictwa prezes zarządu D.S. 17 stycznia 2019 r. udzielił pełnomocnictwa M.D. do reprezentowania Spółki. W trakcie kontroli ustalono, że P Sp. z o.o. została z dniem 28 lutego 2019 r. wykreślona z rejestru czynnych podatników podatku VAT, natomiast 8 sierpnia 2019 r. jej numer NIP został uchylony. Siedziba spółki znajdowała się M1. ul. [...] - adres ten wpisem z 30 czerwca 2020 r. został wykreślony. Głównym udziałowcem - 91% udziałów o wartości 4.550 zł i prezesem zarządu była ww. J. G. Spółka od 2019 r. nie figuruje w ZUS jako płatnik składek na ubezpieczenie społeczne. W dniu 18 października 2021 r. w Urzędzie Skarbowym w R. w związku z kontrolą podatkową prowadzoną w Spółce w charakterze świadka przesłuchano M.D., który wskazał że jest udziałowcem Spółki i ma udzielone pełnomocnictwo od byłego prezesa zarządu do jej reprezentacji. Prezes zarządu D.S. był pracownikiem ogólnobudowlanym, ale z uwagi, że M.D. miał wyrok sądowy nie mógł on pełnić funkcji prezesa zarządu, i w związku z tym poprosił D.S. aby objął prezesurę. D.S. zatrudniony był wówczas na pół etatu w Spółce jako pracownik ogólnobudowlany ale zajmował się wszystkim w tym organizacją pracy spółki. Pracował on też w poprzedniej firmie, tj. P Sp. z o.o. też pracował na pół etatu. Świadek zeznał, że ta ostania spółka "jest w totalnym zawieszeniu i nie wie jaka jest jej sytuacja". P sp. z o.o. zatrudniała 8 osób, którzy byli wykorzystywani w Spółce do wykonywania różnych prac. Przyznał, że osobą decyzyjną w P był on. Generalnie wyglądało to tak, że całość prac wykonywała Spółka, natomiast pracownicy P byli wykorzystywani do prac jakie świadczyła Spółka. Zeznał, że usługi fakturowane przez Spółkę, ale było wspomagane fakturami z P - to tam byli pracownicy wykorzystywani do prac w Spółce. M. D. wystawiał faktury w imieniu i na rzecz Spółki. Posiadał upoważnienie do działania w imieniu i na rzecz Spółki, w tym ma dostęp do konta firmowego i karty płatniczej. Zeznał, że jest wykonywał kilka prac dla "pani z Z.", a która sama składa zapytania ofertowe. Nie sporządzał żadnych list płac wypłacając wynagrodzenie "Ukraińcom". Zeznał, że nie wystawiał pustych faktur. Roboty były wykonane, ale przyznał, że zatrudniał nielegalnie. Przesłuchiwany 20 grudnia 2023 r. M.D. zeznał, że zajmował się wszystkim co nie wymagało koncesji. Zatrudniał pracowników z Ukrainy, którzy nie byli zgłoszeni. Spółka była legalna, byli zatrudnieni w niej pracownicy jak również obcokrajowcy Ukraińcy i Gruzini. Kupował gotowe spółki, bo chciał aby spółki miały jakąś historię i liczył wtedy na kredyt. Później okazało się, że kupując spółkę również jest problem z uzyskaniem kredytu. Poszukiwał pracowników w hostelu, który jeżeli zostało to uzgodnione opłacał. Faktury hostel wystawiał na D. i był to jest jedyny dowód "zatrudniania" obcokrajowców. W 2019 r. nie był zatrudniony w Spółce tylko w P, ale w Spółce był pełnomocnikiem i zajmował się wszystkim - od zleceń, wystawianie faktur, do płatności. Wykonywał brukarstwo i wnoszenie budynków. Zawierał umowy zlecenia z Ukraińcami, które nie były nigdzie zgłaszane. Takie umowy byłyby zgłoszone gdyby doszło do jakiegoś wypadku. Aktualnie nie wie czy te umowy zostały zniszczone lub czy zostały zabezpieczone przez Urząd Celno-Skarbowy w K. na zlecenie Prokuratury. Był upoważniony w Spółce do wszystkiego, nie wiedział gdzie jest pełnomocnictwo, miał trzy przeszukania i być może jest gdzieś w Urzędzie Celno-Skarbowym. Pełnomocnictwo udzielone było przez Z.G1., który był przez miesiąc prezesem i został zwolniony przez kradzież i na funkcję prezesa został powołany D.S., który wydał stosowne upoważnienie do reprezentowania Spółki. Spółka miała prowadzić faktyczną działalność w dwóch garażach w R. przy ul. [...] gdzie jeden garaż był biurem, a w drugim znajdował się sprzęt po P i wynajmowany od innych firm. Za wynajem były faktury, jak również za koszt materiałów. M.D. zeznał, że nie pamiętał kiedy podjęto współpracę z Podatniczką i jak doszło do nawiązania kontaktu, ale na pewno były umowy. Pierwszą osobą z którą miał kontakt z firmy Podatniczki był M1.C. Szczegóły robót zawsze były ustalane z M1.C. ustnie i osobiście. Nie było korespondencji e-mail. Wydawało mu się, że żądano od niego dokumentów uprawniających do działania w imieniu Spółki i wydawało mu się że takie dokumenty dał. Wydruku z Krajowego Rejestru Sądowego nie okazywał, a nie pamięta czy dokument potwierdzający rejestracje do VAT okazywał. Nie pamiętał czy ktoś z firmy Podatniczki zadawał pytania związane z reprezentowaniem różnych firm, ale zeznał że był z nimi szczery i powiedział o swoich problemach. Problemy były związane z tym, że w jakiś sposób próbował rozliczać faktury P, ale nie znalazł żadnego biura które chciało prowadzić księgowość. Próbował w urzędzie skarbowym załatwić przywrócenie do VAT - jak była o tym rozmowa to wyłącznie z M1.C. Pracownicy byli zatrudnieni w P dlatego fakturował z firmy P na Spółka, która to nie korzystała z podwykonawców 2019 r. W Spółce było dwóch chłopaków którzy, potrafili naprawić wiele rzeczy - nie pracowali oni z Polakami oraz z Nim. Wystawiał i przekazywał faktury firmie Podatniczki. Nie przypominał sobie, aby firma Podatniczki zgłaszała jakieś uwagi, pytania lub wątpliwości związane z fakturami wystawionymi przez Spółkę. Nie wiedział kto sporządzał karty pracy. Zeznał, że je widział, ale nie pamiętał, że w ogóle coś takiego było. Karty pracy nie miały wpływu do ustalonej kwoty za zlecenie. Być może miały tylko wskazywać, że były tam dwie lub trzy osoby. Listy obecności mogły być robione nierzetelnie, bo księgowała miała do nich uwagi. Nie wiedział gdzie jest zeszyt, w którym miały być listy obecności. Wpółpraca pomiędzy firmą Podatniczki, a Spółką zakończyła się z uwagi na problemy spółki, a była dalej kontynuowana przez R1.Sp. z o.o. Podczas przesłuchania z 22 grudnia 2023 r. M. D. odwołał się do przesłuchania z 20 grudnia 2023 r. i zeznał, że odpowiadając o podwykonawców w 2019 r. miał na myśli obcych podwykonawców, natomiast korzystał z własnej firmy P. Ponadto uważa, że na kartach pracy nie ma podpisów jego pracowników tylko jest to potwierdzenie Podatniczki lub osób, które nadzorowały prace - ile godzin było przepracowanych przez wskazane osoby. Karty pracy były przygotowane przez firmę Podatniczki i przy pracach mogło być więcej osób niż jest na kartach pracy. Pozostałe dokumenty, tj. zlecenia/zamówienia, dowody KW, protokoły odbioru, karty pracy były przygotowane przez firmę Podatniczki. Wyceny i zakres robót były ustalane z M1.C. Podejmował próby legalnego zatrudnienia cudzoziemców, ale ze względu na zaległości w ZUS zostało mu to odmówione. Wszystkie faktury na rzecz firmy Podatniczki zostały zapłacone. Nie wie czy parafka na karcie pracy należy do niego. Listy obecności mogły być w zeszycie, ale wg księgowej nie były rzetelnie zrobione. Pojazd nabyty od firmy Podatniczki ze względu na zardzewiałą ramę samochodu i inne usterki został porzucony. Natomiast powinien być zezłomowany. Nie zna żadnych danych osobowych obcokrajowców. Podatniczka w piśmie z 28 kwietnia 2023 r. - w związku z kontrolą celno-skarbową za 2019-2020 - wskazała, że do zawarcia umów, transakcji dochodziło w formie pisemnej lub ustnej z przedstawicielem firmy M.D. Osobami, które reprezentowały firmę Podatniczki podczas zawierania transakcji był M1.C. — pełnomocnik ds. kontroli obrotu oraz F.D1. — kierownik ds. utrzymania obiektów. Wszystkie prace, które wykonywała Spółki były wykonywane po wcześniejszym omówieniu zakresu prac co potwierdzone jest odpowiednią dokumentacją. Zleceniodawcą, który zlecał wykonywanie zakresu robót zafakturowanych przez Spółkę była firma Podatniczki. Na kartach pracy wyszczególnione są osoby, które wykonywały dany zakres prac a osobą nadzorującą z ramienia Spółki był M.D. Wszelki zakres prac wykonywany był prawidłowo a faktury przyjęte i opłacone. W razie jakichkolwiek pytań związanych z kadrą osobową, która wykonywała dane zlecenia proszę o kontakt ze Spółką. Strona złożyła wyjaśnienia 18 października 2023 r., w związku z kontrolą celno-skarbową za okres od grudnia 2021 r. do lutego 2022 r. wskazując m.in., że S Sp. z o.o. kojarzyła z M.D., który "miał ludzi." Podatniczka nie posiadała wiedzy na temat siedziby spółki, osób uprawnionych do reprezentacji, pełnomocnictwa M.D., zaplecza technicznego. M. D. pojawił się w Z. na ul. [...] r. lub 2019 r. i szukał dodatkowego zaplecza warsztatowego lub magazynowego. Zazwyczaj kontrolował lub nadzorował swoich pracowników, którzy rozmawiali po ukraińsku lub rosyjsku. Wskazała, że miał on inne firmy jak R, R1, S chyba też. Według Podatniczki M.D. miał mieć szereg dokumentów na swoją wiarygodność, których strona nie wskazała ich, gdyż nie pamiętała szczegółów. Nie sprowadzała firm kojarzonych z M.D. gdyż nie widziała takiej potrzeby, D. był wiarygodny, roboty zostały wykonanie, nie było komplikacji przy współpracy, księgowa nie zgłaszała problemów z rozliczeniami. W dniu 28 grudnia 2023 r. podczas przesłuchania okazano M.D. okazano kwestionowane faktury oraz załączone do nich dokumenty. Nie potrafił podać nazwisk osób świadczących prace w przypadku kart pracy, w których nie wskazano imienia i nazwiska. Kart pracy nie sporządzał, to sporządzał ktoś z firmy Podatniczki. Prace wykonywali pracownicy z Polski i Ukraińcy, którzy razem ze sobą nie pracowali. Usługi mechaniczne wykonywał R., którego nazwiska nie pamięta oraz K. Faktury wystawił i doręczył osobiście. Prace dla firmy Podatniczki mogli wykonywać pracownicy P Sp. z o.o. Sprzęt mieli swój, ale jak coś brakowało i było potrzebne z zakresu specjalnych robót to było wynajmowane np. wymiana grzejników, poprawki lakiernicze - korzystano z kompresora M1.C. Natomiast większość była naprawiana kluczami, kątówkami, wiertarką. Wycena usług odbywała się przez rozmowę z M1.C. Jeżeli były potrzebne materiały to dostarczała je firma Podatniczki, a on dostarczał ludzi i pilnował żeby robota była wykonywana. W dniu 24 kwietnia 2024 r. przesłuchano M1.C. (ojciec strony), który zeznał że w firmie Podatniczki był kierowcą, doradcą. Nie decydował o współpracy z konkretnym kontrahentem lub zatrudnieniu konkretnej osoby, ale doradzał, to strona podejmowała ostateczne decyzje. Dla Podatniczki nadzorował i potwierdzał odbiór prac remontowo-budowlanych, ale zaznaczył, że przy odbiorze prac bywał. Natomiast jako odpowiedzialnego wskazał R.D1. Za naprawy motoryzacyjne odpowiadał serwis własny oraz firmy zewnętrzne. Nie wykluczył, że karty pracy załączone do faktur sporządzała firma Podatniczki skoro widnieje na nich firmowa pieczątka. Karty te mogły być stosowane jako zabezpieczenie dla firmy Podatniczki w razie niejasności, co do usług wykonywanych na jej rzecz. M1.C. wskazał, że skoro D. wystawiał faktury to jakieś pełnomocnictwo miał. D. miał wspominać o problemach jego firmy z urzędem skarbowym i ZUS, poblokowanych kontach. Nie wiedział czy R korzystał z podwykonawców. Najważniejsze było żeby była wykonana praca, a kto ją robił czy Ukraińcy, czy Białorusini było bez różnicy. Odnośnie treści faktur i form płatności zeznał, że nie wpływał na treść faktur, bo firm było za dużo aby z każdym to konsultować. W zakresie form płatności nie przypominał sobie. Dokładnie nie pamiętał z jakich przyczyn zakończyła się współpraca ze Spółką, ale przyczyniły się do tego wcześniejsze jego problemy z urzędem skarbowym i ZUS. Organ podatkowy wskazał, że za pismem z 23 stycznia 2025 r. Podatniczka przedłożyła dowód w postaci płytki CD na której zapisano zdjęcie, które według strony ma stanowić dowód na faktyczne świadczenie usług przez Spółkę. Na rzeczonej płytce CD znajdował się folder nazwany "III kwartał 2020". Po jego otwarciu był kolejny folder o nazwie "[...]", w którym zapisano jedno zdjęcie. Z właściwości pliku (zdjęcia) nie można ustalić daty faktycznego jego wykonania. Data 21 stycznia 2025 r. jest data zapisu go na płytce CD. Nazwa folderu może sugerować fakturę nr [...] z 10 sierpnia 2020 r., gdzie jako wystawca widnieje Spółka. Przedmiot nabycia z tej faktury dotyczył prac zleconych zgodnie z zamówieniem nr [...] o wartości netto 12.100,00 zł; VAT: 2.783,00 zł. Natomiast zgodnie z zamówieniem [...] z 6 lipca 2020 r. miało dotyczyć przygotowania i rozbiórka naczepy do piaskowania (dalsza cześć w zleceniu słabo czytelna). Ze zdjęcia trudno wywnioskować czego naprawdę dotyczy, nie wiadomo kiedy i przez kogo, w jakim celu zostało wykonane. W ocenie organów podatkowych zdjęcia nie można powiązać z usługą wykonaną przez Spółkę. Dyrektor nawiązując do art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. oraz możliwości odmowy skorzystania przez podatnika z prawa odliczenia podatku od naliczonego wyjaśnił, że faktury stanowiące podstawę do odliczenia podatku naliczonego muszą być wystawione przez podmiot istniejący w momencie wystawienia faktury (faktura nie może być wystawiona przez kogoś innego i w związku z tym dokumentować fikcyjnej transakcji) oraz muszą odzwierciedlać rzeczywiste transakcje handlowe - nie mogą mieć jedynie charakteru dokumentacyjnego, czyli być prawidłowe tylko z formalnego punktu widzenia. Organ odwoławczy wskazał, że nie można zatem uznać za dokument księgowy faktury, która sprzecznie z jej treścią, wykazuje zdarzenie gospodarcze, które w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innych rozmiarach albo zaistniało miedzy innymi podmiotami. Prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony związane jest bowiem z nabyciem towarów i usług, a nie tylko z otrzymaniem faktury, choćby od strony formalnej poprawnej. Obrót udokumentowany fakturą jest zdarzeniem gospodarczym o skutkach podatkowych. Natomiast nie jest nim dostarczanie czy wymiana samych dokumentów. Sankcjonowanie takich sytuacji prowadziłoby w konsekwencji do akceptacji rozliczenia podatkowego nie na rzeczywistym obrocie, lecz wyłącznie na treści przedstawionych przez podatnika dokumentów prywatnych. Faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami, jest bezskuteczna prawnie, a w związku z tym nie może wywołać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i odbiorcy. Dyrektor wskazał, że ustalony w toku postępowania stan faktyczny w sposób jednoznaczny potwierdza, że zakwestionowane przez organ pierwszej instancji faktury nie dokumentują rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych i stwierdzają usługi, które nie zostały wykonane na rzecz Podatniczki przez Spółkę. Jednocześnie dla odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego nie ma znaczenia kto faktycznie wykonał usługi, jeżeli nie był to podmiot wskazany jako wystawca faktury, a Podatniczka, co najmniej nie dochowała należytej staranności. Wniosek taki organ odwoławczy oparł na tym, że: - Spółka to podmiot powstały - 7 grudnia 2018 r., z minimalnym kapitałem zakładowym wynoszącym 5.000 - zł, z którym Podatniczka zaczęła współpracę już w 2019 r. i nie dokonała weryfikacji jej siedziby, która jak ustalono mieściła się w garażu, a strona zaniechała takiej weryfikacja - co już powinno wzbudzić uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności tego podmiotu, mając na uwadze ilość i wartość zlecanych prac. - Spółka w 2020 r. miała korzystać z usług P Sp. z o.o., z zewnętrznych firm nie korzystała. Postanowieniem z 15 marca 2022 r. sygn. akt [...] Prokuratura Rejonowa w R. ( k. 60 akt kontroli) wszczęła śledztwo w sprawie Spółki za okres od marca 2019 r. do kwietnia 2021 r. w sprawie użycia przez Spółkę faktur VAT, gdzie jako wystawca widniało P Sp. z o.o. - przy nawiązaniu współpracy ze Spółką strona nie wymagała od M.D. przedłożenia pełnomocnictwa uprawniającego go do reprezentowania Spółki, co zdaniem organów podatkowych świadczy o tym w szczególności fakt, że nie została zrobiona jego kopia, także zeznania M1.C. F.D1. też nie widział pełnomocnictwa M.D. i nie interesowało go to. - Podatniczka jako osoba doświadczona w obrocie gospodarczym nie przeprowadziła weryfikacji, nie wzbudziło jej podejrzeń że M. D. występuje jako pełnomocnik z szerokim zakresem umocowania, a nie jest wpisany jako prokurent Spółki; - z zeznań M.D. wynika, że karty pracy przygotowywała firma Podatniczki, co zdaniem organów podatkowych jest rzadko spotykane, a nawet niezrozumiałe, a przeprowadzona analiza wskazuje, że karty nie są rzetelne, gdyż nie zawierają podstawowych danych: kto świadczył usługę np. karta pracy do faktury nr [...], [...], [...]. Z kolei karta załączona do faktury [...] zawiera dopisek z nazwiskiem M. D., co miałoby świadczyć, że samodzielnie M. D. 13 lipca 2020 r. miał dokonać wymiany łożysk i mostów w naczepie. Z zeznań świadków wynika, że karty nie miały wpływu na wycenę, co potwierdza, że nie odzwierciedlają stanu faktycznego; - żadna z wystawionych faktur przez Spółkę nie zawiera prawidłowej daty sprzedaży, a Podatniczka dysponując zamówieniami i kartami pracy musiała widzieć kiedy usługi były świadczone i jaka powinna znaleźć się na fakturze data sprzedaży (wykonania usługi); - wszystkie płatności do Spółki dokonywano gotówką co miały potwierdzać dowody KW, co jest orzecznictwie wskazywane jako elementem charakterystyczny dla transakcji fikcyjnych, gdyż uniemożliwia on w istocie ustalenie, czy rzeczywiście doszło do nabycia towaru lub usługi; - dowody potwierdzające płatności za wystawiane faktury przez Spólkę były wystawiane przez Panią niestarannie do faktur o nr: [...], [...], [...], [...] Podatniczka wystawiła dowód [...] odpowiednio z datą 10 września 2020 r., 10 września 2020 r., 23 września 2020 r., 30 września 2020 r., a do faktur [...] i [...] dowód KW nr [...] z 9 października 2020 r. i drugi dowód KW nr [...] z datą nieczytelną - mimo obowiązku dokonywania płatności kwot powyżej 15.000 zł - art. 19 ustawy Prawo przedsiębiorców za pośrednictwem rachunku płatniczego - w przypadku faktury nr [...] z 1 lipca na wartość netto 23.800,00 zł VAT 5.474,00 zł dokonała Pani płatności gotówką. Niedopełnienie takiego obowiązku nie wpływa na skuteczność czynności prawnej (transakcji), z której wynika płatność, ale może wskazywać na niedochowanie należytej staranności. Niedopełnienie tego obowiązku może natomiast wywołać skutki w zakresie prawa podatkowego; - Podatniczka w transakcjach ze Spółką nie stosowała mechanizmu podzielonych płatności. W świetle tych okoliczności zdaniem organów podatkowych Podatniczka nie dochowywała należytej staranności w transakcjach ze Spółką. Strona zupełnie nie interesowała się tym czy Spółka jest rzetelnym podmiotem gospodarczym i nie próbowała tego zweryfikować. Odnosząc się do zarzutów odwołania DIAS wskazał, że w jego ocenie organ podatkowy I instancji nie naruszył przepisów postępowania art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 191 o.p. W prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe, gromadząc wszelkie dostępne dowody niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Jego działanie spełniło wymóg wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego, o którym mowa w art. 122 o.p. Podkreślił, że z art. 122 o.p. nie wynika obciążenie organów podatkowych nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 czerwca 2015 r., I FSK 625/14). Samodzielne ustalenie niektórych faktów, zwłaszcza tych, o których wie wyłącznie podatnik, pozostaje poza zakresem możliwości organu podatkowego. W ocenie Dyrektora organ podatkowy I instancji podjął wszelkie niezbędne działania i zebrał dowody pozwalające na ustalenie stanu faktycznego w sprawie w tym zeznania świadków, zeznania i wyjaśnienia strony, dowody dotyczące Spółki, M.D., a zgromadzony materiał dowodowy jest spójny i kompletny, a uzasadnienie decyzji zawiera wskazanie dowodów, które organ wziął pod uwagę, oraz okoliczności, którym nie dał wiary. Nie można wobec tego uwzględnić zarzutów naruszenia art. 187 o.p. w zw. z art. 122 tej ustawy. Argumentacja zaprezentowana odwołania ogranicza się jedynie do polemiki z ustaleniami organu, poprzez proste zanegowanie poczynionych ustaleń, a podniesione w odwołaniu zarzuty mają charakter ogólnikowy. Tymczasem skuteczność stwierdzenia, że organ podatkowy naruszył zasadę z art. 191 o.p. wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów - czego strona nie uczyniła. Podzielając ustalenia faktyczne organu podatkowego I instancji dot. zakwestionowanych faktur VAT, Dyrektor zaznaczył, że nie doszło do naruszenia art. 193 § 1 § 2 i § 4 o.p., gdyż o nierzetelności księgi można mówić, gdy podatnik ewidencjonuje zakwestionowane zakupy towarów i usług na podstawie dowodów nierzetelnych, tj. na podstawie dowodów wystawionych przez podmiot, który w rzeczywistości nie dokonał zafakturowanej sprzedaży - wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2020 r. sygn. akt I FSK 594/18. Nawiązując do podniesionego przez stronę zarzutu naruszenia art. 70 § 1 o.p. DIAS wskazał, że termin przedawnienia zobowiązania objętego decyzją przypada na 31 grudnia 2025 r. Zauważył, że postanowieniem z 19 kwietnia 2024 r., sygn. akt [...], Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] w G., po zapoznaniu się z materiałami postępowania [...] Urzędu Celno-Skarbowego w K., wszczął śledztwo w sprawie, dotyczącej posługiwania się przez Panią w okresie od kwietnia 2019 r. do sierpnia 2021 r. nierzetelnymi fakturami VAT, wystawionymi przez różnych kontrahentów, w tym przez Spółkę, poprzez ujęcie nierzetelnych faktur w księgach rachunkowych, wprowadzenie do rejestru zakupów w formie plików JPK-VAT oraz w złożonych deklaracjach VAT-7K m. in. za III kwartał 2020 r. oraz złożonych następnie korektach deklaracji, co doprowadziło do uszczuplenia podatku od towarów i usług, stanowiącego małą wartość w rozumieniu Kodeksu karnego skarbowego, a także naraziło na nierzetelny zwrot tego podatku i zawyżenie kwoty do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy, tj. o przestępstwa określone w art. 56 § 1, art. 76 § 2 oraz art. 62 § 2 Kodeksu karnego skarbowego, polegające na: podaniu nieprawdy lub zatajeniu prawdy w zakresie danych podatkowych, wprowadzeniu w błąd organu podatkowego w wyniku podania nieprawdy lub zatajenia prawdy oraz posługiwaniu się nierzetelnymi fakturami VAT. Śledztwo prowadzone przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] w G. dotyczy różnych kontrahentów i okresów od kwietnia 2019 r. do sierpnia 2021 r. i prowadzi go organ zewnętrzny poza strukturą aparatu skarbowego i nie można mówić o instrumentalnym wykorzystaniu przez organ podatkowy postępowania karnego skarbowego, gdy czynności dokonuje prokurator, czyli organ, który nie jest instytucjonalnie powiązany z organem prowadzącym postępowanie podatkowe (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lutego 2022 r. sygn. akt I FSK 1928/21 z 29 czerwca 2022 r. sygn. akt I FSK 636/22). Dyrektor nie zgodził się ze stroną, co do tego że wszczęcie śledztwa dot. III kwartału 2020 r. nastąpiło na krótko przed przedawnieniem tego zobowiązania. Wskazał, że nastąpiło to na ponad 20 miesięcy przed tą datą. Wszczęcie śledztwa w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa związanego z niewykonaniem przez Podatniczkę zobowiązania za III kwartał 2020 r., było zatem w pełni uzasadnione i niezbędne w celu zagwarantowania prawidłowej realizacji zadań w zakresie penalizacji i zapobiegania popełnianiu czynów zabronionych, a tym samym nie miało instrumentalnego charakteru. Wobec powyższego zarzut naruszenia art. 70 § 6 pkt 1 o.p. w zw. z art. 70c tej ustawy w zw. z art. 120 w zw. z art. 123 § 1 tej ustawy był w ocenie DIAS bezzasadny. Dyrektor zauważył, że w treści oświadczenia z 14 kwietnia 2025 r. podpisanego imieniem i nazwiskiem M.D. - wskazane jest, że cyt. "wszystkie usługi na rzecz firmy Podatniczki świadczyły jego spółki, a nie on sam w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Dyrektor zauważył, że w toku postępowania podatkowego wykluczono możliwość, że usługi które były fakturowane na rzecz strony przez Spółkę były wykonywane przez jakichkolwiek podwykonawców Spółki, w szczególności przez P Sp. z o .o. na którą to spółkę M. D. powołał się w przesłuchaniu z 22 grudnia 2023 r. w piśmie podmioty "R2", "S1", "T" nie mają żadnego związku z przeprowadzonym postępowaniem odwoławczym. Nadto DIAS wskazał, że M. D. w oświaczeniu używał zwrotów "ode mnie", "przez mnie", "przez mojego pracownika", a nie nawiązywał do Spółki. Podatniczka reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika pismem z 11 sierpnia 2025 r. wniosła skargę na decyzję DIAS zarzucając jej naruszenie: Zarzucono jej naruszenie: 1. art. 121 §1, art. 122, art. 123, art. 127, art. 180 §1, art. 187 §1 i art. 191 o.p. poprzez niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, który został ustalony w sposób niespójny, nielogiczny i pod z góry ustaloną tezę, co znacznie podważa zaufanie do sposobu prowadzenia postępowania; przytaczanie jako podstawy faktycznej rozstrzygnięcia twierdzeń na które nie ma dowodów, a w zawiązku z powyższym ustawienie stanu faktycznego w sposób nierzetelny; przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny wbrew zgromadzonemu materiałowi dowodowemu; 2. art. 193 §1, art. 193 §1 i art. 193 § 4 o.p. poprzez niezasadne uznanie, że księgi podatkowe skarżącej są nierzetelne, w sytuacji, gdy w rzeczywistości odzwierciedlają one rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych; 3. art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a i art. 88 usta 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. poprzez ich zastosowanie pomimo faktu, że zebrany materiał dowodowy potwierdza, że usługi udokumentowane fakturami wystawionymi przez Spółkę na rzecz skarżącej zostały faktycznie wykonane przez podmiot będący wystawcą faktur; 4. art. 86 ust. 1, art. 86 ust. 2 pkt 1 iit. a i ust. 2 pkt 4 u.p.t.u. poprzez odmowę prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur dokumentujących nabycie usług od Spółki, w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki wskazane w powyższym przepisie. Strona wniosła o: a) uchylenie skarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Naczelnika w całości; b) zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg. norm przepisanych; c) przeprowadzenie rozpraw. W uzasadnieniu wskazano, że organ odwoławczy jedynie na podstawie zeznań trzech świadków, którzy w swych zeznaniach stwierdzili, iż na pewno nie uczestniczyli w pracach wykonywanych przez R sp. z o.o. na rzecz skarżącej, przesądza, że prace te na rzecz skarżącej nie zostały wykonane przez R sp. z o.o., chociaż jak wynika z zeznań M.D. w pracach wykonywanych przez R brało udział wielu pracowników, zarówno obywateli Polski, jak i krajów sąsiednich, a część z nich nie była legalnie zatrudniana. Powyższe zeznania korelują z dowodami dostarczonymi przez skarżącą, w tym dokumentacją fotograficzną, które świadczą jednoznacznie, że usługi wskazane na spornych fakturach zostały wykonane oraz zeznaniami świadków będącymi pracownikami skarżącej, którzy potwierdzają wykonanie usług na jej rzecz. Nie można skwitować tego w sposób, w jaki uczyniło to organy podatkowe, że fotografii i innych dowodów nie można powiązać z konkretną firmą, czasem oraz miejscem. Organy obu instancji oparły swe ustalenia na nieprecyzyjnych zeznaniach świadków, pomijając jednocześnie całkowicie dokumentację fotograficzną, oraz zeznania innych świadków. Nadto organy obydwu instancji nie przedstawiły jednoznacznych i bezpośrednich dowodów wiedzy skarżącej w zakresie nieprawidłowości występujących po stronie wystawcy faktur, nie wskazano dowodów świadczących o nienależytej staranności skarżącej. Dyrektor odpowiadając na skargę pismem z 3 września 2025 r. wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Pełnomocnik strony skarżącej w piśmie z 31 marca 2026 r. powołując się na art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. wniósł o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego w sprawie skarżącej. Wskazał na wyrok Sądu Rejonowego w G. z 17 lutego 2026 r. sygn. akt [...] mocą którego uniewinniono skarżącą od stawianych jej zarzutów. Dyrektor odnosząc się w piśmie z 13 kwietnia 2026 r. do wniosku strony skarżącej wskazał, że w jego ocenie jest on nieuzasadniony. Sąd na rozprawie w dniu 27 maja 2026 r. nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 – dalej: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Skarga dotyczy decyzji wskazanej w art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., a zatem odpowiadającej właściwości sądu administracyjnego. Spór w sprawie dotyczy zasadności odmowy skarżącej odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych w III kwartale 2020 r. na jej rzecz przez Spółkę. Organy podatkowe zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego wskazując, że przyjęte do rozliczenia przez skarżącą faktury VAT były nierzetelne podmiotowo, bowiem ich wystawca nie mógł i nie świadczył usług jakich dotyczyły faktury. Sąd zauważa, że wypowiadał się już w sprawach ze skargi Podatniczki w których istota sporu sprowadzała się do kwestionowania faktur VAT wystawionych na jej rzecz przez podmioty faktycznie kierowane przez M.D. były już przedmiotem rozpoznania. Istotne dla sporu okoliczności faktyczne i prawne są w tych sprawach zbieżne wobec czego w dalszych wywodach Sąd skorzystał z uzasadnień w sprawach prowadzonych pod sygn. akt I SA/Gl 533/25 oraz I SA/Gl 1084/25, a rozstrzygniętych wyrokami z 19 stycznia 2026 r. oraz 8 kwietnia 2026 r. W szczególności zwrócić należy uwagę na wyrok z 8 kwietnia 2026 r. dotyczący sprawy podatku od towarów i usług za I i II kwartał 2020 r., w którym spór dotyczył faktur wystawionych przez tę samą Spółkę. Na wstępie przywołać i omówić należy przepisy prawa materialnego mające odniesienie do sprawy. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u., opodatkowaniu tym podatkiem podlegają odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. W myśl art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) u.p.t.u., w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Jak wskazał tutejszy Sąd w wyroku z 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Gl 589/22, warunkiem obniżenia podatku należnego o podatek naliczony jest posiadanie przez podatnika faktury dokumentującej rzeczywistą transakcję nabycia towarów i usług (art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.t.u.). Oznacza to, że tylko w związku z faktycznie zaistniałymi transakcjami dokonanymi na terenie kraju powstaje obowiązek podatkowy skutkujący u wystawy faktury naliczeniem podatku należnego, który u nabywcy może stanowić kwotę podatku naliczonego. Każda czynność, dla wywarcia w systemie VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej, musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Innymi słowy, art. 86 ust. 1 u.p.t.u. kreuje podstawowe prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nabycie towarów i usług, jednak prawo to może zostać zrealizowane jedynie wtedy, gdy faktury odzwierciedlają czynności faktycznie zaistniałe w obrocie gospodarczym między podmiotami na nich wymienionymi. Podstawę do odliczenia podatku naliczonego może więc stanowić wyłącznie faktura odzwierciedlająca faktyczne zdarzenie gospodarcze w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym. Jeśli faktura w którymś z w/w aspektów jest nierzetelna, to podatnik dysponujący taką fakturą nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z niej wynikającego na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi to bowiem być faktura dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami. Zasada neutralności podatkowej nie stoi na przeszkodzie odmowie odbiorcy faktury prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego ze względu na brak czynności podlegającej opodatkowaniu (wyrok TSUE z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-643/11). Prawidłowo organ przywołał orzecznictwie TSUE. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie bowiem podkreślał, zarówno na gruncie VI Dyrektywy jak i obecnie obowiązującej Dyrektywy 112, że zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywy i że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu dopuszczania się oszustwa lub nadużycia swoich uprawnień (m. in. wyroki; z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie C-255/02, z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C- 142/11). Zatem organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem lub nadużyciem (podobnie wyrok z dnia 6 lipca 2006 r. w połączonych sprawach C-439/04 i C-440/04). Niemniej jednak, niezgodne z zasadami prawa do odliczenia określonymi w dyrektywie 2006/112 jest nakładanie sankcji w postaci odmowy możliwości skorzystania z tego prawa na podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej czynności dostawca dopuścił się oszustwa podatkowego lub że inna czynność, dokonana przed czynnością przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, została dokonana z naruszeniem przepisów o podatku VAT. To ta kwestia stanowiła oś sporu pomiędzy stronami. Przed szczegółowym odniesieniem do podniesionych w skardze twierdzeń należy wskazać na ogólne zasady postępowania dowodowego. Naruszenie tych przepisów skarżąca zarzuciła w skardze. Stosownie do art. 122 o.p. organy podatkowe zobowiązane są do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Z przepisem tym powiązany został art. 187 § 1 o.p., zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl z kolei art. 180 § 1 o.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Norma ta zawiera zatem otwarty katalog dowodów w postępowaniu podatkowym. To zatem organ podatkowy zabiega w postępowaniu o udowodnienie każdego faktu za pomocą wszystkich dostępnych środków i źródeł dowodowych, by wydać stosowne orzeczenie, podejmuje wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Strona w postępowaniu również posiada inicjatywę dowodową, wszak zgodnie z art. 188 o.p., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Skarżąca stawiając zarzuty naruszenia powyższych przepisów stanęła na stanowisku, że organy podatkowe nie podjęły wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie zebrały dowodów możliwych do uzyskania, a w konsekwencji dokonały wybiórczych ustaleń. Zwrócić jednak należy uwagę, że skarżąca poza postawieniem tych zarzutów nie wskazała dowodów, których organy nie przeprowadziły, a które mogłyby doprowadzić do odmiennych, zapewne korzystnych dla strony ustaleń. Przechodząc do oceny prawidłowości ustaleń organu podatkowego istotnych z punktu widzenia przytoczonych wyżej norm prawa materialnego należy przypomnieć, że organ zakwestionował rzetelność faktur wystawionych przez Spółkę. Została założona przez K.O., który w ramach swojej działalności zajmował się tworzeniem takich podmiót. Została ona wpisana do KRS 7 grudnia 2018 r. z kapitałem zakładowym 5.000 zł. Współpracę ze skarżącą nawiązała w czerwcu 2019 r., kiedy w skład jej wspólników wchodzili już J. G. i M. D.. Spółka ta wystawiła na rzecz skarżącej w spornym okresie faktury tytułem oddelegowania pracowników; prac zleconych zgodnie z zamówieniami; prac drogowych; remontu naczepy, które zaewidencjonowała w rejestrze sprzedaży. Dla oceny rzetelności faktur wystawionych przez ten podmiot aktualność zachowują powołane już wyżej argumenty co do tego, że by faktura mogła posłużyć do pomniejszenia podatku należnego o podatek z naliczony z niej wynikający, niezbędna jest tożsamość podmiotowa i przedmiotowa faktury. Przypomnieć należy, że faktura musi odzwierciedlać czynność rzeczywiście wykonaną, dokonaną pomiędzy podmiotami na niej ujawnionymi. Z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. nie może się ostać twierdzenie, że istotnym jest wyłącznie sam fakt wykonania robót ujawnionych na fakturze niezależnie od tego kto te prace wykonał. Wbrew twierdzeniom skarżącej, ale również i M1.C. nie wystarczy, że usługi rzeczywiście zostały wykonane. W zakresie oceny rzetelności faktur wystawionych przez ten podmiot istotnego znaczenia, w świetle powyższej argumentacji, nabiera niekwestionowany przez żadną ze stron sposób funkcjonowania na rynku Spółki, Otóż Spółka w swoich relacjach gospodarczych miała być ściśle powiązana z P sp. z o.o. Wynikało to z faktu, że w obu tych spółkach na pierwszy plan wysuwa się aktywność J.G. i M.D. Pierwsza z tych osób – prezes zarządu P sp. z o.o. nie była zorientowana w działalności Spółki poza tym, że wskazywała M.D. jako zarządzającego faktycznie jej działalnością. Ten z kolei swoje umocowania do działania w imieniu Spółki wywodził z udzielonego mu pełnomocnictwa, które swym podpisem opatrzył ówczesny prezes zarządu. Pełnomocnictwo to, jak ustalił organ, obejmowało szeroki zakres umocowania do działania w imieniu Spółki. Jednak z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. ma znaczenie to, by rzeczywiście wykonaną usługę zrealizował podmiot, który wystawił fakturę. W ocenie Sądu organ prawidłowo ustalił, że prac na rzecz skarżącej nie wykonali pracownicy Spółki. Podmiot ten, posiadał nieliczny zespół pracowników, którzy podczas składania zeznań zaprzeczyli, by wykonali prace na rzecz skarżącej. Do faktur skarżąca załączyła dokumenty dotyczące realizacji usług, w tym zlecenia, zamówienia, protokoły odbioru robót, dowody wypłaty KW oraz karty pracy osób mających pracować przy ich wykonaniu, wśród nich: D1.M., D.S1., N.K1., M1. F., A.P., D. M., S.W, Z.G1., oraz zawierające nieczytelne dane, z których część prawdopodobnie dotyczyła obcokrajowców. W trakcie kontroli celno-skarbowej zweryfikowano informacje zawarte w PIT -11 za 2020 r. dot. Spółki i ustalono, że: D. S1. nie był zatrudniony w Spółce, S.W. nie był zatrudniony, M1.T. nie był zatrudniony, D1.M. był zatrudniony. Pozostałe ww. cztery osoby były zatrudnione. Na podstawie PIT-11 za 2020 r. nie można było ustalić danych osobowych prawdopodobnie obcokrajowców widniejących na kartach pracy. Sam M.D. jednoznacznie zeznał, że prace były wykonane za pomocą obcokrajowców zatrudnionych nielegalnie. Nie ma zatem podstaw by przyjąć, by ustaleni w postępowaniu, faktycznie zatrudnieni w spółce pracownicy, wykonali prace na rzecz skarżącej. Co do możliwości wykonania prac przez obcokrajowców organ stanął na słusznym stanowisku, że ani twierdzenia skarżącej, ani M1.C., ani wreszcie M.D. nie prowadzą do wniosku, że oto Spółka, mocą własnych pracowników wykonała usługi na rzecz skarżącej. Przede wszystkim, co już wyżej wskazano, spółka ta choć zatrudniała pracowników, to jednak żaden z nich nie wykonywał prac na rzecz skarżącej. Dalej, zebrany materiał dowodowy nie pozwala uznać, że spółka ta zatrudniała obcokrajowców. Nie odprowadzała składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne, ani też nie ponosiła zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń im wypłacanych. Nie dysponowała zatem pracownikami, którzy wykonali prace ujawnione w fakturach wystawionych przez spółkę na rzecz skarżącej. Brak również ich podpisów na kartach pracy, które zawierały nieczytelne dane. Nadto jak zeznał M. D., nie wie czemu na fakturach wpisane było oddelegowanie pracowników. W twierdzeniach M.D. pojawia się także wątek, jakoby Spółka korzystała w 2020 r. z usług P sp. z o.o. Słusznie jednak organ tym twierdzeniom nie dał wiary. Brak jest bowiem jakichkolwiek dokumentów pozwalających ustalić, że podmioty te współpracowały na zasadach podwykonawstwa. Organ nie ustalił również, jakoby P sp. z o.o. wystawiła faktury na rzecz Spółki dokumentujące wykonanie usług na rzecz skarżącej. Żadna z przesłuchanych osób odpowiedzialnych w przedsiębiorstwie skarżącej za nadzór nad wykonaniem robót nie wskazała zresztą P sp. z o.o. jako podwykonawcę prac. Nadto w trackie kontroli ustalono, że P sp. z o.o. została wykreślona z rejestru podatników VAT 28 lutego 2019 r. na podstawie art. 96 ust. 9a pkt 2 u.p.t.u. Wykreślenie z urzędu z rejestru jako podatnik VAT podlega podatnik, który będąc obowiązanym do złożenia deklaracji, o której mowa w art. 99 ust. 1,2 lub 3, nie złożył takich deklaracji za 6 kolejnych miesięcy lub 2 kolejne kwartały. Natomiast 8 sierpnia 2019 r. jej numer NIP został uchylony. Spółka od 2019 r. nie figuruje w ZUS jako płatnik składek na ubezpieczenie społeczne Słuszne jest także stanowisko organu, że skarżąca nawiązała współpracę z podmiotem, którego w żaden sposób nie zweryfikowała. Skarżąca nie zbadała stanu jej zatrudnienia, siedziby ani posiadania sprzętu niezbędnego do wykonania robót. Nie wzbudziło jej podejrzeń co do rzetelności kontrahenta to, że M.D. nie ukrywał swoich kłopotów z urzędem skarbowym i ZUS. Skarżąca zaczęła współpracę ze Spółką już w 2019 r. i nie dokonała zweryfikowania jej siedziby, która mieścić miała się w dwóch garażach. Kontynuować miała "współpracę" korzystając w szerokim zakresie z usług tejże Spółki przy czym skarżąca nie zbadała czy firma ta posiadała zasoby dla wykonania zlecanych jej usług. Przy nawiązaniu współpracy ze Spółką skarżąca nie wymagała od M.D. przedłożenia pełnomocnictwa uprawniającego go do reprezentowania tego podmiotu. Skarżąca była osobą prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą od 15 marca 2005 r. oraz będąca wspólnikiem w dwóch spółkach z o.o. oraz w sp. z o.o. sp. k. w tym pełni funkcję prezesa zw J sp. z o.o. Wobec czego za nieprawdopodobne należy uznać, żeby tak doświadczony przedsiębiorca nie sporządził kopii pełnomocnictwa M.D. - kserokopie pełnomocnictwa dla M.D. pochodzi z akt rejestracyjnych Spółki, nie mówiąc o skontaktowaniu się z zarządem Spółki i wyjaśnienie kwestii zakresu pełnomocnictwa dla M.D. Nadto jak słusznie wywodzi organ, co do zasady, dla dochowania należytej staranności podatnik powinien zweryfikować swojego kontrahenta, czyli dostawcę towaru/usługi i okoliczności transakcji z nim zawieranej. Opisane powyżej okoliczności oraz przebieg transakcji wskazują jednoznacznie, że skarżąca zupełnie nie interesowała się tym czy Spółka jest rzetelnym podmiotem gospodarczym i nie próbowała tego zweryfikować. Nie może jej usprawiedliwiać twierdzenie, jakoby prace rzeczywiście zostały wykonane. Nie potwierdza tego faktu przedstawiona dokumentacja fotograficzna, z której rzeczywiście nie wynika ani zakres wykonanych prac, ani miejsce ich wykonania, ani przede wszystkim to, kiedy i przez kogo prace miały być wykonane. Sąd nie może zaakceptować twierdzeń, że istotnym jest sam fakt wykonania prac, niezależnie kto i czyimi siłami tego dokonał. Z punktu widzenia art. 86 ust. 1 u.p.t.u. istotnym jest, by podmiot wystawiający fakturę wykonał rzeczywiście usługę. Spółka miała wykonać usługi i dostawy. Ustalone wyżej okoliczności jednoznacznie świadczą o tym, że spółka ta nie wykonała prac ujawnionych na wystawionych przez nią fakturach. Zatem jeżeli prace te rzeczywiście były wykonane, to wykonał je M.D. za pośrednictwem pracowników zatrudnionych przez niego (a nie przez Spółkę) nielegalnie. To M.D. ponosił koszty zakwaterowania pracowników z zagranicy, to on faktycznie poszukiwał ludzi do pracy, to on wreszcie dysponował pełnomocnictwem o bardzo szerokim zakresie odpowiadającym co najmniej prokurze, udzielonym zresztą przez pracownika fizycznego, który wyłącznie ze względów formalnych został ujawniony w KRS jako prezes zarządu Spółki. Choć podawał, że działa za nią, to w istocie działał samodzielnie. Co do tej ostatniej kwestii, to również i ona nie znalazła się w obszarze zainteresowania skarżącej. Wskazywała ona co prawda, że widziała okazane jej pełnomocnictwo, jednak w dokumentacji prowadzonej działalności odpisu tego pełnomocnictwa brak. Nie wzbudziło zainteresowania skarżącej to, że oto ustalała szczegóły transakcji z pełnomocnikiem spółki, bez weryfikacji pełnomocnictwa i bez wyjaśnienia przyczyn, dla których prezes zarządu spółki z nią się nie skontaktował. Kwestię tą winna wyjaśnić tym bardziej, że M.D. nie ukrywał przed skarżącą swoich kłopotów z ZUS i urzędem skarbowym. Jeżeli zatem skarżąca wiedziała o tych kłopotach, to tym bardziej winna być ostrożna w nawiązywaniu współpracy z podmiotem, od którego faktury posłużyły jej do pomniejszenia podatku należnego. Rację ma również organ zwracając uwagę na siedzibę Spółki, która mieściła się w jednym z dwóch garaży, z których korzystała spółka. W drugim zeskładowano "pozostałości" po P sp. z o.o. W konsekwencji tych rozważań jako niezasadny należy uznać zarzut naruszenia omawianych wyżej przepisów postępowania dowodowego. Organ zebrał wystarczający materiał dowodowy i poddał go należytej ocenie. Ta zaś została przeprowadzona z zachowaniem reguł wynikających z art. 191 o.p. Na podstawie tego przepisu organ podatkowy ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ podatkowy przy ustalaniu prawdy materialnej nie jest związany jakimikolwiek przepisami prawa, które określałyby wartość poszczególnych rodzajów dowodów. Ocena dowodów przez organ staje się dowolną dopiero wtedy, gdy w danej sprawie przekroczone zostaną granice swobodnej oceny dowodów, w tym w kontekście przyjętej kwalifikacji prawnej zdarzenia. Te granice nie są jednak w żaden sposób bezpośrednio określone przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Skuteczne zarzucenie naruszenia art. 191 o.p. wymaga wykazania, że organy podatkowe uchybiły zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, jedynie to bowiem może być przeciwstawione uprawnieniu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjęta doniosłości poszczególnych dowodów i ich ocenie odmiennej niż przeprowadzona przez organy podatkowe. Dokonana przez organ odwoławczy ocena materiału dowodowego może być bowiem skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy rozumowanie organu wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo -skutkowego. Takich uchybień w tej sprawie – wbrew zarzutom skargi, wobec przeprowadzonej wyżej analizy - Sąd się nie dopatrzył. Nie ma zatem podstaw do uznania za zasadny zarzutu naruszenia art. 193 § 1 i § 4 o.p. Słusznie organ stanął na stanowisku, że księgi podatkowe były nierzetelne, gdyż ujawniono w nich opisane wyżej faktury, które nie dokumentowały zdarzeń pomiędzy podmiotami w nich ujawnionymi. W konsekwencji nie mogły znaleźć uznania zarzuty naruszenia opisanych już wcześniej przepisów prawa materialnego. Jak wykazano, podmiot wystawiający faktury nie wykonał usług na nich ujawnionych, a w konsekwencji stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane w rozumieniu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. Skarżąca zaś nie podjęła żadnych działań zmierzających do zweryfikowania, czy podmiot wystawiający faktury były w stanie zrealizować zlecone im prace. Uzupełniająco Sąd wskazuje, że nominalny wynikający z art. 70 § 1 o.p. termin przedawnienia objętego zaskarżoną decyzją zobowiązania podatkowego przypadał na 31 grudnia 2025 r. Zaskarżona decyzja została natomiast wydana (27 czerwca 2025 r.) i doręczona (11 lipca 2025 r.) przed tym terminem. Nie było zatem istotne dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie dokonanie oceny skuteczności zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Wniosku skarżącej o zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego wobec skarżącej w sprawie o sygn. akt [...] wskazać należy, że brak było podstaw do zawieszenia postepowania z tej przyczyny. Skarżąca wskazywała, że sprawa ta jest przedmiotowo i podmiotowo związana ze sprawą niniejszą, a skarżąca została całkowicie uniewinniona od wszystkich stawianych jej zarzutów, tj. posługiwania się nierzetelnymi fakturami, podania nieprawdy w składanych deklaracjach podatkowych, narażenia organu na nienależny zwrot podatku, oraz nierzetelnego prowadzenia ksiąg podatkowych. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 11 p.p.s.a., sąd administracyjny związany jest ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Z literalnej wykładni tego unormowania wynika, że sąd administracyjny jest związany ustaleniami prawomocnego wyroku zapadłego w postępowaniu karnym, ale dotyczy to tylko wyroku skazującego. Celem tego przepisu jest dążenie do uniknięcia rozbieżności w orzecznictwie sądowym w związku z tak istotną okolicznością jak stwierdzenie faktu czy dana osoba popełniła przestępstwo, co należy do właściwości sądów karnych. Dlatego też ustalenia wynikające z sentencji skazującego, prawomocnego wyroku karnego dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa oraz miejsca i czasu jego popełnienia wiążą sąd administracyjny, a w konsekwencji także organy podatkowe (zob. np. wyroki NSA: z dnia 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 2070/09 oraz z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 2204/15). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela przedstawione stanowisko, które jest prawidłowe, a nadto jawi się już jako wystarczająco utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych. W realiach niniejszej sprawy Sąd nie jest zatem związany ustaleniami nieprawomocnego wyroku karnego uniewinniającego skarżącą od zarzucanych jej czynów. Zaakcentować trzeba, że w postępowaniu podatkowym organy podatkowe ustalają stan faktyczny, po czym dokonują jego klasyfikacji na gruncie materialnego prawa podatkowego. Wyroki zapadłe w sprawach karnych odzwierciedlają natomiast wynik przeprowadzonego postępowania karnego, w którym ocena poczynionych ustaleń faktycznych dokonywana jest pod kątem zarzutów postawionych oskarżonemu w tym postępowaniu. Sąd karny dokonuje określonej oceny na potrzeby swojego postępowania, uwzględniając obowiązujące w tym postępowaniu reguły wynikające z przepisów prawa karnego o charakterze proceduralnym oraz materialnym. Celem postępowania karnego jest bowiem ustalenie sprawstwa, winy i ewentualna odpowiedzialność karna lub stwierdzenie jej braku, a nie wymiar należności podatkowych, co należy do kompetencji organów podatkowych. Dlatego też nawet tożsamy materiał dowodowy nie musi prowadzić do takiej samej oceny na gruncie prawa karnego (gdzie istotne znaczenie ma wina sprawcy) oraz na gruncie prawa podatkowego, gdzie działania lub zaniechania z reguły wywołują określone skutki niezależnie od nastawienia i woli podmiotu, który działania te podjął lub ich zaniechał. Odrębność postępowań karnych i podatkowych ma właśnie odzwierciedlenie w treści art. 11 p.p.s.a. Ustawodawca nie przewidział możliwości automatycznego związania sądu administracyjnego wyrokiem wydanym w postępowaniu karnym. Innymi słowy, ocena wyrażona w wyroku sądu karnego nie oznacza, że nieprawidłowa jest ocena przyjęta przez organy podatkowe w oparciu o zebrany przez nie materiał dowodowy por. wyrok WSA w Gdańsku z 5 maja 2021r., sygn. akt I SA/Gd 167/21. Niezależnie od powyższego dokonując analizy uzasadnienia wydanego wyroku przez Sąd Rejonowy w G. w ww. sprawie, wskazać należy, że ocena dokonana przez ten Sąd w całości wpisuje się w tą dokonaną przez organy podatkowe orzekające w nn., sprawie. Jak wskazał sąd karny: "Niewątpliwie oskarżona J.C. wystawiła zakwestionowane przez organ kontroli skarbowej faktury VAT, jak również posłużyła się nimi w deklaracjach podatkowych, co obniżyło wartość podatku VAT. Oskarżony M1.C. zajmował się w tym czasie sprawami J J.C. z siedzibą w Z., pomagał oskarżonej w prowadzeniu tej działalności gospodarczej. To on nawiązał współpracę z A1.M1. i M. D., którzy działali w imieniu spółek M, R i S. Niewątpliwie, w ocenie Sądu ustalenia organów podatkowych są wyczerpujące i w zakresie oceny działalności tych podmiotów prawdziwe (...). Spółka R nie miała organu uprawnionego do reprezentacji, czynności w jej imieniu dokonywał M.D., który nie był jednak członkiem zarządu, gdyż jako osoba karana nie mógł nim być. Zatrudniał on osoby ,,na czarno", a na listach obecności wpisywał osoby zatrudnione w innej firmie - P (z którą był związany), tak, aby wszystko wyglądało legalnie. Spółka S w lipcu 2021 roku zawiesiła działalność gospodarczą, a mimo to w jej imieniu M.D. wystawiał faktury dla firmy oskarżonej. Jednak należy mieć na uwadze, że oskarżeni na ten temat nie mieli żadnej wiedzy. Ich działanie nie było zatem umyślne, a tylko taka forma mogłaby prowadzić do pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej czy też karnej-skarbowej za zarzucone czyny. Oskarżeni nie dochowali należytej staranności przy weryfikacji swoich kontrahentów, gdyby bowiem dokładnie sprawdzili spółki w dostępnych rejestrach mogliby się zorientować o wykrytych nieprawidłowościach. Zresztą tożsame wnioski płyną z decyzji podatkowych określających wymiar zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług dla firmy oskarżonej - organ skarbowy wprost wskazuje, że oskarżona wykazała się brakiem należytej staranności i niedbalstwem, co z punktu widzenia prawa karnego prowadzi do stwierdzenia, że było to działanie nieumyślne." (akta sądowe k. 31,32). Zatem okoliczność wydania w stosunku do skarżącej wyroku karnoskarbowego uniewinniającego w żaden sposób nie obala ustaleń poczynionych przez organy w toku postępowania podatkowego. W tym stanie rzeczy skarga okazała się bezzasadna i wobec czego Sąd ją oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 września 2025
- Symbol z opisem
- 6110 Podatek od towarów i usług
- Hasła tematyczne
- Podatek od towarów i usług
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
- Sędziowie
- Agata Ćwik-Bury Dorota Kozłowska /przewodniczący/ Mikołaj Darmosz /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j.)
art. 121 par. 1, art. 122, art. 187 par. 1, art. 191, art. 193 · Dz.U. 2025 poz. 111
- Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług
art. 86 ust. 1, art 88 ust. 3a pkt 4 lit. a · Dz.U. 2024 poz. 361
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I FSK 1882/24 · 27 maja 2026
Wyrok NSA z 27 maja 2026 r., I FSK 1882/24 – podatek od towarów i usług
Sygnatura: I FSK 1883/24 · 27 maja 2026
Wyrok NSA z 27 maja 2026 r., I FSK 1883/24 – podatek od towarów i usług
Sygnatura: I FSK 957/24 · 27 maja 2026
Wyrok NSA z 27 maja 2026 r., I FSK 957/24 – podatek od towarów i usług
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny