Sygnatura
I OZ 389/25
I OZ 389/25 - Postanowienie NSA z 2025-07-04
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 4 lipca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 marca 2025 r., sygn. akt IV SA/Wa 1410/24 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 1410/24 w sprawie ze skargi S.S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z 27 marca 2024 r. nr 1390/2024 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 8 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 1410/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S.S. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z 27 marca 2024 r. nr 1390/2024 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania. Wobec wydania wyroku na rozprawie termin do złożenia wniosku o sporządzenia uzasadnienia wyroku upływał w dniu 15 listopada 2024 r. Pismem z 8 stycznia 2025 r., sprecyzowanym pismem z 18 lutego 2025 r., skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Postanowieniem z 4 marca 2025 r., IV SA/Wa 1410/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Na niniejsze postanowienie zażalenie złożył S.S., zaskarżając je w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie stwierdził sąd wojewódzki, że skarżący nie podał żadnych okoliczności, które uprawniałyby stwierdzenie, iż uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której skarżący nie mógł usunąć. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie w myśl art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Mając na uwadze treść przywołanych powyżej przepisów, należy wskazać, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest instytucją wyjątkową, w związku z czym przesłanki przywrócenia terminu uchybionej czynności procesowej nie podlegają wykładni rozszerzającej. Zasadnicza przesłanka przywrócenia terminu, jaką jest brak winy w jego uchybieniu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne w sytuacji, gdy strona dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa, co słusznie podniósł Sąd I instancji. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyci największego w danych warunkach wysiłku (por. m.in. postanowienie NSA z 13 stycznia 2015 r., II GZ 921/14). Podkreślenia wymaga przy tym, że z uwagi na charakter działania (zakres kognicji) sądu kasacyjnego, który sprowadza się jedynie do badania prawidłowości działania sądu pierwszej instancji, a nie do powtórnego merytorycznego rozpoznania danej sprawy, wspomniane okoliczności muszą zostać wykazane na etapie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu przez Sąd I instancji. Uwzględniając powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uzasadniają braku winy skarżącego, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu wniosku. Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu, jako przyczynę jego uchybienia, wskazał przebywanie w terminie rozprawy oraz po nim poza miejscem zamieszkania (pobyt w sanatorium) i początek pouczenia, jakie otrzymał wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy, którego lekturę ograniczył wyłącznie do pierwszej strony. Ponadto wskazał, że jest osobą zaawansowaną wiekowo, o niskiej emeryturze, z dolegliwościami chorób przewlekłych jak cukrzyca, choroby kardiologiczne (po inwazyjnej operacji serca), udar mózgu czy schorzenia kostno-stawowe, co wpływać ma na ograniczenia poznawcze jego organizmu. Rację ma jednak Sąd I instancji, że skarżący został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, a także o zasadach sporządzenia uzasadnienia wyroku oddalającego skargę, w tym o terminie i sposobie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a także o skutkach uchybienia temu terminowi. Sąd ten wywiązał się zatem z określonego w art. 6 p.p.s.a. obowiązku udzielenia stronie występującej w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczenia jej o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Fakt niestawiennictwa skarżącego na rozprawie nie zwalniał go z obowiązku dbałości o własne sprawy, a tym samym ustalenia, czy w sprawie zapadł wyrok. W odniesieniu do podnoszonych przez skarżącego dolegliwości zdrowotnych, których Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje, to w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że zły stan zdrowia nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu. Sam skarżący nawet nie starał się uprawdopodobnić wpływu tego stanu zdrowia na niedokonanie czynności w terminie. W realiach niniejszej strony nie sposób uznać, aby dolegliwości skarżącego uniemożliwiały mu prawidłowe (pełne) zapoznanie się z otrzymanym pouczeniem. Znajduje to zresztą potwierdzenie w zapoznaniu się z aktami sprawy w czytelni i przytoczoną w zażaleniu oceną jednego ze znajdujących się w nich dokumentów (wpływu tej okoliczności na załatwienie sprawy). Ponadto ten stan zdrowia nie stanowił żadnej przeszkody dla skarżącego do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, jego sprecyzowania na żądanie Sądu I instancji, czy też wniesienia zażalenia. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest mniej skomplikowaną czynnością procesową. W toku postępowania sądowego skarżący nie wskazywał, iż musi korzystać z pomocy fachowego pełnomocnika. Odnosząc się wprost do zażalenia, zauważyć należy, że skarżący koncentruje swój wywód na dokumencie znajdującym się w aktach administracyjnych i próbie wykazania, że sprawa sądowa wszczęta jego skargą kwalifikuje się do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżone postanowienie nie dotyczy jednak tych kwestii. Tym samym te zarzuty uchylają się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego w ramach niniejszego postępowania. Oczekiwanego rezultatu nie może odnieść odwoływanie się skarżącego do użycia drobnego druku w odniesieniu do Pouczenia pkt 2 zawartego w zawiadomieniu o rozprawie. Pomimo wielkości użytej czcionki skarżący odczytał prawidłowo treść znajdującą się na pierwszej stronie pisma. Przy czym punkt pouczenia, na który powołuje się żalący, nie kończył się podstawowym znakiem interpunkcyjnym oznaczającym zakończenie zdania (kropką), jest więc oczywiste, że treść, na której skarżący bezzasadnie poprzestał, nie stanowi całości. Wprost wskazuje to na brak zachowania wymaganej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowym. Należy również zauważyć, że sądy administracyjne nie stosują przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, zatem zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji Zasad ogólnych (Rozdz. 2 – art. 7 czy 8 Kodeksu postępowania administracyjnego) są oczywiście bezzasadne. Chybione są zastrzeżenia żalącego się dotyczące posługiwania się skrótem "p.p.s.a." W otrzymanym przez niego pouczeniu skrót ten został prawidłowo wprowadzony i tym samym nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi o przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Niezastosowanie się przez skarżącego do pouczenia o zasadach składania zażalenia, z jednoczesnym brakiem przesłanek wyłączających zawinienie, prowadzi do stwierdzenia, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a co za tym idzie Sąd I instancji trafnie odmówił przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na ww. postanowienie. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 maja 2025
- Symbol z opisem
- 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Piotr Przybysz /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 86 § 1, art. 87 § 2 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny