Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OZ 207/26

Postanowienie NSA z 21 maja 2026 r., I OZ 207/26 – wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I.S. i P.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 marca 2026 r., sygn. akt II SA/Po 927/25 w sprawie ze skarg S.K. i T.K. oraz I.S. i P.S. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 16 października 2025 r., znak SN-III.7570.270.2025.12 w przedmiocie odszkodowania za prawo użytkowania wieczystego części nieruchomości postanawia: 1. sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w sentencji postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 marca 2026 r., sygn. akt II SA/Po 927/25 wpisując w rubrum w wierszu szóstym od dołu w miejsce znaku: "SN-III.7570.2025.12" znak: "SN-III.7570.270.2025.12"; 2. oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z 31 marca 2026 r., sygn. akt II SA/Po 927/25 odmówił przywrócenia I.S. i P.S. (dalej także: skarżący, wnoszący zażalenie) terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, w sprawie ze skarg S.K. i T.K. oraz I.S. i P.S. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 16 października 2025 r., znak SN-III.7570.270.2025.12 utrzymującą w mocy decyzję Starosty Poznańskiego z 27 marca 2025 r., znak GN.N.683.105.2021 o ustaleniu odszkodowania i określającej sposób wypłaty odszkodowania za prawo użytkowania wieczystego części nieruchomości położonej w miejscowości P., gm. S., oznaczonej w ew. gruntów: obr. P., arkusz mapy [...], działka nr [...] o pow. 0,059 ha, zapisanej w księdze wieczystej [...] – wydzielonej dla celów realizacji inwestycji drogowej w trybie ustawy o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że postanowieniem z 12 lutego 2026 r., sygn. akt II SA/Po 927/25 odrzucił skargę I.S. i P.S. na ww. decyzję Wojewody z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi, mimo skutecznie doręczonego wezwania do jego uiszczenia, jakie skierowano do działającego w ich imieniu profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Pismem z 25 lutego 2026 r. skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku fiskalnego skargi, uiszczając jednocześnie kwotę wpisu od skargi i wyjaśniając, że informacja o konieczności dokonania opłaty została przekazana przez pełnomocnika na współdzielony z pozostałymi skarżącymi adres e-mail, do którego nie posiadają oni stałego, niezależnego dostępu. W wyniku pomyłki pozostałej dwójki skarżących (T.K. i S.K.), którzy pozostawali w przekonaniu, że wystarczającym jest uiszczenie wyłącznie przez nich wpisu sądowego, małżeństwu S. nie została przekazana informacja o konieczności uiszczenia wpisu ani w ogóle informacja o skierowanym do nich wezwaniu. Do wniosku skarżący dołączyli oświadczenie T.K. potwierdzające okoliczności przywołane we wniosku o przywrócenie terminu. Mając powołane okoliczności na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu, gdyż korespondencja zawierająca wezwania dotyczące uiszczenia wpisu sądowego została skutecznie doręczona profesjonalnemu pełnomocnikowi, od którego należy wymagać należytej staranności w reprezentowaniu spraw swoich mandantów. Kwestie związane z komunikacją pełnomocnika ze swoimi mocodawcami pozostają natomiast poza sferą ocen Sądu i nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla niedokonania czynności wymaganej przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Odnosząc się do argumentacji wniosku Sąd podkreślił, że skarżący nie wyjaśnili z jakich powodów nie posiadali dostępu do maila, który zgodnie z oświadczeniem oraz przedstawionym wyciągiem z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej stanowił główny kanał komunikacji w prowadzeniu wspólnej działalności gospodarczej. W zażaleniu skarżący wnieśli o uchylenie postanowienia w całości, przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, przekazanie sprawy Sądowi I instancji do dalszego procedowania oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego. W obszernych wyjaśnieniach pełnomocnik podniósł, że postanowienie Sądu pozbawia skarżących uprawnienia do kontroli sądowej rozstrzygnięcia organu, co jest rażąco nieproporcjonalnym skutkiem uchybienia niezawinionego i niezwłocznie usuniętego. W ocenie pełnomocnika Sąd doszedł do wniosków nielogicznych i rażąco sprzecznych z materiałem dowodowym, ponieważ skarżący nie mieli realnego dostępu do korespondencji do nich kierowanej, nie została im ona przekazana, mimo prawidłowego spełnienia przez pełnomocnika obowiązków informacyjnych. Pełnomocnik wniósł o przeprowadzenie dowodów z dołączonej do zażalenia korespondencji elektronicznej. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje. Zażalenie podlegało oddaleniu. Szczegółowe uzasadnienie wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowienia zawiera prawidłowo wskazane przesłanki, które umożliwiają przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, co pozwala przyjąć, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zobowiązany do ponownego ich przytaczania. Wystarczy podkreślić, że wykazanie we wniosku braku winy w uchybieniu terminu wymaga argumentacji wskazującej na niemożność usunięcia przeszkody, która uniemożliwiła dokonanie czynności w wyznaczonym terminie. W zaistniałym w sprawie stanie faktycznym, słusznie ocenił Sąd I instancji zaniechanie skarżących jako niepozbawione braku zawinienia. Wbrew stanowisku wyrażanemu w zażaleniu, nie można uznać, że skarżący pozbawieni byli możliwości działania w wyniku zdarzeń, na które nie mieli wpływu i przeszkody, której nie mogli przezwyciężyć. Mianowicie, jak wynika ze stanowiska skarżących i akt sprawy, ze współskarżącymi łączą ich wspólne interesy gospodarcze, tak silne, że w ramach prowadzonych działalności gospodarczych, posługują się jednym adresem do korespondencji. Skarżący byli również współużytkownikami wieczystymi nieruchomości objętej zaskarżoną decyzją, a akta postępowania administracyjnego potwierdzają, że współdziałali od początku postępowania. Zasady logiki, na którą powołuje się pełnomocnik skarżących i której brak zarzuca Sądowi I instancji, prowadzą do wniosku, że skarżący pozostają ze sobą w kontakcie i darzą się wzajemnie zaufaniem. We wszczętym postępowaniu nie mają sprzecznych interesów. Potwierdzają to pisma procesowe i złożone wyjaśnienia skarżących we wniosku o przywrócenie terminu, a także załączone do wniosku oświadczenie T.K. Przedstawione zarówno na etapie wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności, wskazują, że do uchybienia w zakresie uiszczenia wpisu sądowego przez małżonków S. mogło dojść w wyniku błędu, ale nie oznacza to, że nie można im, jako stronie postępowania, przypisać winy, w rozumieniu przyjętym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z punktu widzenia oceny przesłanki do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Udzielone profesjonalnemu pełnomocnikowi na etapie wnoszenia skargi do sądu umocowanie obligowało Sąd do kierowania korespondencji do reprezentującego skarżących pełnomocnika, który z kolei, jako podmiot wyspecjalizowany, miał obowiązek prowadzenia sprawy z należytą starannością i dbałością o interesy mandantów. Skarżący muszą mieć świadomość, że wobec wyznaczenia profesjonalnego pełnomocnika do działania w ich imieniu i na ich rzecz, ewentualne uchybienia pełnomocnika obciążają mocodawców. Sąd nie ma obowiązku pouczania profesjonalnych podmiotów zajmujących się zawodowo prowadzeniem cudzych spraw, co ma miejsce przy zastępstwie prawnym, o konsekwencjach ich działań i zaniedbań, z tego także względu bardziej surowej ocenie podlegają uchybienia w zakresie czynności procesowych w sytuacji, gdy strona działa z pomocą profesjonalnego zastępcy prawnego. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wiąże się z koniecznością posiadania wiedzy prawniczej na poziomie gwarantującym możliwość skutecznej obrony interesów mocodawców w postępowaniu sądowym. Skierowane do pełnomocnika skarżących zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego stosunkowego z dnia 8 stycznia 2026 r. nie pozostawiają wątpliwości, że do uiszczenia wpisu zostali wezwani solidarnie małżonkowie K. oraz drugim zarządzeniem solidarnie wezwani zostali do uiszczenia wpisu sądowego małżonkowie S. Istnienie dwóch zarządzeń oraz zobowiązanie do uiszczenia dwóch wpisów, stosownie do interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji, jaki przysługiwał skarżącym odrębnie, nie powinno budzić wątpliwości radcy prawnego. Gdyby pełnomocnik miał w tym zakresie zastrzeżenia, winien był zaskarżyć zarządzenia. Wezwania do uiszczenia wpisów wraz z wezwaniem do podania adresów skarżących i ich numerów PESEL, doręczono skutecznie na adres kancelarii pełnomocnika skarżących w dniu 14 stycznia 2026 r., co oznacza, że termin do wykonania zarządzeń upływał w dniu 21 stycznia 2026 r. Dla oceny możliwości przywrócenia terminu w niniejszej sprawie ma znaczenie, że pismem z 20 stycznia 2026 r. (k. 69 akt) pełnomocnik skarżących wykonał wezwanie Sądu do wskazania adresów i numerów PESEL skarżących oraz "w wykonaniu zobowiązania Sądu" w załączeniu przesłał potwierdzenie uiszczenia opłaty od skargi. W istocie, w załączeniu do ww. pisma znajduje się przesłany dowód uiszczenia wpisu z rachunku T.K., w kwocie wypełniającej zobowiązanie wezwania do uiszczenia wpisu sądowego małżonków K. Tym samym, pełnomocnik skarżących, dzień przez zakończeniem biegu terminu do uiszczenia wpisu sądowego przez małżonków S., nie uzyskał od nich potwierdzenia dokonania wpłaty wpisu sądowego od ich skargi. Powinien mieć w tych okolicznościach świadomość, że nie został uiszczony wpis od ich skargi. Do sądu administracyjnego nie należy ustalanie, czy pełnomocnik prawidłowo spełnił obowiązek informacyjny wobec mandantów (na co powołuje się w zażaleniu). Akcentowana w zażaleniu okoliczność, dotycząca sposobu komunikacji między pełnomocnikiem a skarżącymi, sprowadzająca się w istocie do kontaktu z jedną osobą, pozostaje bez wpływu na ocenę zawinienia skarżących w niedokonaniu czynności procesowej w terminie. Oczywiście skarżący mogą dobierać dowolne sposoby kontaktowania się ze swoim pełnomocnikiem, mogą także korzystać z pośredników, jednak nie może wpłynąć to na ocenę skutecznego doręczenia profesjonalnemu pełnomocnikowi wezwania do uiszczenia wpisu, które zostało bez odpowiedzi. Wadliwe działania osób, którymi posłużyli się skarżący mając profesjonalnego pełnomocnika, bądź uchybienia pełnomocnika nie świadczą o braku winy strony postępowania. Zestawienie okoliczności przywołanych przez skarżących potwierdza jedynie, że mogli oni nie zapoznać się z treścią wezwania. Brak jest jednak podstaw do uznania, że sytuacja zaistniała w sprawie pozostawała poza wpływem skarżących, należycie dbających o swoje interesy. Powierzenie roli przedstawiciela do kontaktu z fachowym pełnomocnikiem współskarżącemu, oznacza, że skarżący obdarzyli go zaufaniem, nie oznacza jednak, jak podnosi się w zażaleniu, że był on adresatem i dysponentem informacji przekazywanych przez kancelarię, a tym bardziej nie oznacza, że ewentualne jego uchybienie nie obciąża skarżących. Za Sądem I instancji należy zwrócić uwagę, że posługiwanie się jednym adresem e-mail w dwóch, indywidualnych działalnościach gospodarczych jeśli nie wyklucza w ogóle tezy, że odbiorcą wiadomości jest jedynie jeden podmiot obrotu gospodarczego, to niesie ryzyko pomyłek oraz trudności organizacyjnych. Brak logowania się na skrzynkę pocztową, brak zainteresowania tokiem postępowania nie świadczy o należytej staranności i nie może przemawiać za uznaniem, że uchybienie nastąpiło bez winy strony. Nie można uwzględnić argumentacji pełnomocnika skarżących, że w sprawie nie wystąpiło po jego stronie żadne zaniechanie, a wiadomość wysłana do skarżących nie została skutecznie doręczona. Ponownie wymaga zaznaczenia, że przyjęty przez strony sposób komunikacji nie może prowadzić do wniosku, że nieodczytanie wiadomości przez skarżących, nieprzekazanie informacji przez współskarżącego, czy wreszcie brak odpowiedniej reakcji pełnomocnika na wezwanie oznacza brak winy w uchybieniu terminu. Błędne odczytanie wezwań do uiszczenia wpisów przez jednego ze skarżących nie zwalnia pozostałych skarżących z odpowiedzialności za uchybienie, tym bardziej, że korzystali oni w postępowaniu z fachowego zastępstwa procesowego. Rolą pełnomocnika jest udzielanie mocodawcom stosownych wyjaśnień oraz pouczeń o skutkach zaniechań. Niekorzystanie z usług pełnomocnika przez skarżących w sposób pełny i zabezpieczający ich interesy nie nastąpiło bez ich winy. Pełnomocnik w zażaleniu powołuje się na szeroko prezentowany w orzecznictwie pogląd, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu. Pogląd ten podziela Naczelny Sąd Administracyjny i nie znajduje podstaw faktycznych w przedstawionej sprawie do stwierdzenia, że skarżący podjęli jakiekolwiek działania, w celu zabezpieczenia się przed uchybieniem terminu, ponad ustanowienie pełnomocnika, którego obowiązkiem było skuteczne poinformowanie mandantów o nałożonym obowiązku i skutku zaniechania wykonania zarządzenia Sądu. Skarżący nie zabezpieczyli się prawidłowo przed uchybieniem ustalając taką formę kontaktu z pełnomocnikiem, która wykluczała – jak podnoszą - możliwość stałego dostępu do informacji do nich kierowanych. Skoro skarżący korzystali z zastępstwa prawnego, to nie sposób uznać, aby pełnomocnik, działając właśnie w celu zabezpieczenia interesów procesowych skarżących, mógł uchylić się od skutków niewykonania zarządzenia do uiszczenia wpisu sądowego powołując się na błąd skarżącego co do zakresu wezwania. Obowiązkiem pełnomocnika było takie przekazanie informacji o konieczności uiszczenia wpisów sądowych, aby skarżący nie pozostali w fałszywym przekonaniu, że z uwagi na jednorodność zarządzeń co do wysokości należnych wpisów wystarczającą będzie realizacja jednego zarządzenia. Odnosząc się do podkreślanej w zażaleniu przez pełnomocnika jego roli w postępowaniu i wyjaśnień, że nie można wymagać, aby podejmował on dodatkowe działania (cyt. "dodatkowe formy kontaktu wyłącznie dlatego, że istniało hipotetyczne ryzyko, iż informacja nie trafi dalej"), gdyż w ocenie pełnomocnika stanowi to nieuzasadnione rozszerzenie zakresu jego obowiązków, wskazać trzeba, że nie jest on zwolniony z upewnienia się, że informacja do strony dotarła i jest zrozumiała. Pełnomocnik nie musi także zastępować mocodawcy przy wszystkich czynnościach, jednak w tej sprawie za jego pośrednictwem uzupełniono braki formalne skargi – w zakresie adresów, numerów PESEL skarżących oraz jednego, wymaganego wpisu.; pismo zostało wniesione w imieniu wszystkich skarżących. Może pozostawać zatem dyskusyjne, czy w takich warunkach, upewnił się, czy do pozostałych skarżących informacja o konieczności wpisu faktycznie dotarła (korespondencji e-mail, po dacie uiszczenia wpisu przez małżonków K., do zażalenia nie dołączono). Wątpliwości może także budzić sam fakt wniesienia przez pełnomocnika pisma, w którym "w wykonaniu zobowiązania Sądu" przedstawiono "potwierdzenie uiszczenia opłaty od skargi", a w załączeniu przesłano wyłącznie potwierdzenie wykonania jednego z dwóch wezwań do uiszczenia wpisu. Także w odniesieniu do podnoszonej w zażaleniu kwestii braku podstaw do obciążenia skarżących odpowiedzialnością za niewłaściwą obsługę komunikacji, czy za brak kontroli przepływu informacji "poza przyjętym i funkcjonującym mechanizmem komunikacyjnym", nie można nie odnieść wrażenia, że pełnomocnik usiłuje przekonać do stanowiska, że nierealistyczny jest standard takiej staranności, która umożliwia stronie zapoznawanie się z kierowaną do niej korespondencją na adres, z którego korzysta i sama podaje jako adres do komunikacji. Końcowo, w związku z odwołaniem się w zażaleniu do faktu uiszczenia wpisu sądowego przy składaniu wniosku o przywrócenie terminu jako argumentu przemawiającego za przywróceniem terminu, gdyż w zapatrywaniu pełnomocnika skarżących okoliczność finalnego osiągnięcia celu fiskalnego wezwania została osiągnięta, wskazać należy, że fakt ten nie został pominięty przez Sąd I instancji. W myśl art. 87 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143; dalej: p.p.s.a.) równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Ustawowy wymóg obligatoryjnego usunięcia uchybienia przy domaganiu się przywrócenia terminu nie może stanowić argumentu za przywróceniem terminu, jest jedynie warunkiem prawidłowego złożenia wniosku, od którego motywacji zależy, czy wykazane zostaną przesłanki do przywrócenia terminu. Zgodzić należy się z pełnomocnikiem, że odmowa przywrócenia terminu powoduje, że skarga skarżących nie zostanie rozpoznana, jednak wyjątkowość instytucji przywrócenia terminu, która wymusza wystąpienie braku winy strony w powstałym uchybieniu procesowym wyklucza możliwość przywracania terminu tylko dlatego, że w przeciwnym wypadku skarga nie zostanie rozpoznana. Koncepcja przyjęta przez pełnomocnika prowadziłaby do sytuacji, w której termin powinien być przywracany w każdej sytuacji, gdyż dotkliwość skutku w postaci pozbawienia kontroli sądowej skarżonego aktu lub czynności jest nieproporcjonalna wobec uchybienia procesowego. Odmowa przywrócenia terminu nie jest wyrazem nadmiernego formalizmu, lecz wynikiem obiektywnie ocenionych argumentów wniosku, w którym nie wykazano braku winy w uchybieniu terminu. To brak winy jest wyłączną przesłanką umożliwiającą przywrócenie terminu. Formalizm procesowy jest gwarancją obiektywnego miernika wobec formy, czasu i miejsca dokonywanych czynności, zatem niedopełnienie warunków formalnych powoduje określone procesowo skutki. Odmowa uwzględnienia argumentacji mającej wykazać podstawy do odstępstwa od warunków procesowych nie stanowi o nadmiernym formalizmie i naruszenia realizacji prawa do sądu. Negatywne dla skarżących skutki są wynikiem zaniedbań przekładających się na możliwość realizacji uprawnień w postępowaniu sądowym, co w tym przypadku było oceniane przez pryzmat reprezentacji strony przez pełnomocnika. Brak jest zatem podstaw do uwzględnienia zażalenia, co w konsekwencji powodowało, że Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie oddalił na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie drugim sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 156 § 3 w zw. z art. 166 p.p.s.a. w punkcie pierwszym postanowił o sprostowaniu z urzędu sentencji postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 marca 2026 r., wpisując w rubrum w miejsce wadliwie powołanego znaku zaskarżonej decyzji znak prawidłowy, tj. SN-III.7570.270.2025.12. Z akt sprawy wynika w sposób niesporny, że zaskarżona decyzja Wojewody Wielkopolskiego z 16 października 2025 r. została opatrzona znakiem SN-III.7570.270.2025.12, a popełniona omyłka ma charakter oczywistej omyłki pisarskiej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 maja 2026
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Iwona Bogucka /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny