Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OZ 177/24

Postanowienie NSA z 19 kwietnia 2024 r., I OZ 177/24 – usługi opiekuńcze

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
19 kwietnia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 stycznia 2024 r., sygn. akt II SA/Łd 29/24 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 17 października 2023 r., nr SKO.4115.230.2023 w przedmiocie ustalenia odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej postanawia: oddalić zażalenie

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z 30 stycznia 2024r. odmówił R. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi w przedmiocie ustalenia odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej. Sąd I instancji wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu 8 listopada 2023 r., zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi ekspirował z dniem 8 grudnia 2023 r. (w piątek), który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy. Skarga została złożona 11 grudnia 2023 r., a zatem z uchybieniem terminu. Wskazywaną przez stronę przyczyną, która spowodowała uchybienie terminu do wniesienia skargi była omyłka skarżącego w jego wyliczeniu spowodowana życiowym zmęczeniem, schorzeniami, wiekiem i licznymi problemami skutkująca przyjęciem, że ostatni dzień terminu do wniesienia skargi upływa 9 grudnia. Oceniając powyższą argumentację Sąd I instancji doszedł do przekonania, że jest ona niewystarczająca i nie może skutkować przywróceniem terminu do wniesienia skargi. WSA uznał, że strona postępowania chcąc dochować należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw powinna była się upewnić jaki jest okres na dokonanie przysługującej jej czynności prawnej i dokładnie sprawdzić kiedy upływa obowiązujący ją termin. W szczególności w sytuacji natłoku problemów, na co wskazuje skarżący we wniosku, obowiązkiem rzetelnej osoby powinno być odliczenie 30 kolejnych dni od daty doręczenia decyzji i precyzyjne określenie ostatecznej daty na dokonanie czynności, nie zaś automatyczne przyjęcie określonego dnia, tj. w tym przypadku 9 grudnia. W ocenie Sądu I instancji, takie działanie z pewnością uchroniłby skarżącego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy stanowiącego podstawową przesłankę przywrócenia uchybionego terminu. Sąd I instancji podkreślił, że do uchybienia terminu do wniesienia skargi doszło wskutek błahej i oczywistej pomyłki, jednakże nie jest to okoliczność, która wyłączałyby winę strony, a co za tym idzie prowadziłaby do możliwości przywrócenia terminu. Błąd którego dopuścił się skarżący nie powinien przydarzyć się osobie należycie dbającej o własne interesy. Zdaniem Sądu I instancji, za przywróceniem terminu nie mogą przemawiać również posiadane schorzenia czy wiek skarżącego. Argumentacja zawarta we wniosku niepoparta żadnymi dokumentami nie pozwala stwierdzić, że doszło do nagłej choroby bądź też znacznego pogorszenia stanu zdrowia skarżącego w okresie biegu terminu do wniesienia skargi. Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.) i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że do oceny, czy uchybienie było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy, to trzeba przyjąć, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, czyli w razie zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że za przesłankę braku winy nie można uznać nieuwagi lub zaniedbania strony (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 91/15, LEX nr 1 643 289 oraz postanowienie z dnia 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OZ 740/14, LEX nr 1 502 258). Podkreślić przy tym należy, że takie okoliczności, jak podeszły wiek oraz zły stan zdrowia, nie przesądzają jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu, a przywołanie ich nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 701/14, LEX nr 1 493 036). W niniejszej sprawie skarżący zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu na postanowienie Sądu I instancji wskazywał, że przyczyną uchybienia przez niego terminowi do wniesienia skargi była niezamierzona pomyłka polegająca na błędnym obliczeniu terminu do jej wniesienia, spowodowana licznymi problemami, wiekiem, schorzeniami oraz życiowym zmęczeniem. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, w przypadku choroby, przyjmuje się, że chodzi tylko o taką chorobę, która rzeczywiście uniemożliwiła stronie zachowanie terminu procesowego, wobec jej nagłego charakteru oraz niemożności wyręczenia się inną osobą. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu tej choroby na niedokonanie czynności w terminie. Skarżący poza ogólnym powołaniem się na wiek (71 lat) oraz schorzenia i życiowe zmęczenie nie przedstawił żadnych dokumentów, które mogłyby uprawdopodobnić, że stan jego zdrowia w okresie biegu terminu do wniesienia skargi uległ znacznemu pogorszeniu, istotnie wpływając na jego percepcję, koncentrację i pamięć. Podkreślenia wymaga, że skarżący został prawidłowo pouczony o terminie do wniesienia skargi. Termin ten został precyzyjnie przez organ wskazany (przy pouczeniu). Określenie, że termin do zaskarżenia wynosi 30 dni, jest sformułowaniem jasnym i trudno uznać, że błędu strony w tym zakresie nie dało się uniknąć przy zachowaniu należytej staranności. Oznacza to, że jedynie skarżącego obciąża wina za błędne policzenie tego terminu. Bez znaczenia dla oceny przedmiotowego wniosku jest przy tym okoliczność nieznacznego przekroczenia terminu. Jeśli przyczyna niedokonania czynności jest usprawiedliwiona, opóźnienie może być znaczne, a i tak możliwe będzie uniknięcie ujemnych jego skutków. W przypadku natomiast gdy okoliczności sprawy wskazują na zawinienie strony w niedokonaniu czynności w terminie, sąd odmawia przywrócenia terminu, nawet gdy przekroczenie było stosunkowo nieznaczne (zob. np. postanowienie NSA z 28.04.2021 r. I FZ 66/21). W konsekwencji podzielić należało ocenę Sądu I instancji, że skarżący nie przedstawił argumentów, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminowi, a zatem termin ten nie mógł zostać przywrócony. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., postanowił jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 marca 2024
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny