Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OZ 1569/17

I OZ 1569/17 - Postanowienie NSA z 2017-11-10

Wynik

Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 listopada 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R.T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 czerwca 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 1904/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R.T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 5 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego postanawia: 1) uchylić zaskarżone postanowienie; 2) przywrócić termin do wniesienia skargi.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 29 czerwca 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 1904/16, odmówił R.T. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 5 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę R.T. W uzasadnieniu Sąd przywołał treść art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", stosownie do której skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Zatem mając na uwadze uchybienie terminu, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., sąd odrzucił skargę wniesioną po terminie do jej wniesienia. Pełnomocnik skarżącej w dniu 19 maja 2017 r. nadał do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi za pośrednictwem poczty polskiej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wraz ze skargą z dnia 8 listopada 2016 r. Pismem z dnia 1 czerwca 2017 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało zgodnie z właściwością ww. wniosek Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi pełnomocnik wskazał na brak winy skarżącej w uchybieniu terminu z uwagi na to, iż skarżąca zmaga się ze [...], a w okresie kiedy biegł termin do złożenia skargi została ona poddana zabiegom radioterapii, jak również fakt, że korespondencja adresowana do skarżącej nie była jej przekazywana na bieżąco. Ponadto pełnomocnik wskazał, że przekroczenie terminu było "bardzo nieznaczne (tylko 5 dni)". Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, że skarżąca nie uprawdopodobniła w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, jak tego wymaga art. 87 § 2 P.p.s.a. Podał, że Sąd nie kwestionuje faktu długoletniej choroby skarżącej jak też konieczności wykonywania różnego rodzaju badań i zabiegów z tym związanych. Niemniej zdaniem Sądu, aby uznać, że to w efekcie nagłego pogorszenia stanu zdrowia nie dochowano terminu procesowego, powinno zostać uprawdopodobnione, że to co najmniej w ostatnim jego dniu (tj. 9 listopada 2016 r.) jej stan zdrowia uległ drastycznemu pogorszeniu. Takich okoliczności skarżąca nie wykazuje. Zważywszy przy tym na fakt, że mimo, iż stan jej zdrowia pomiędzy dniem 9 listopada 2016 r., a dniem 14 listopada 2016 r. nie uległ zasadniczej zmianie (a przynajmniej nie zostało to wykazane), nie sposób przyjąć, iż brak wniesienia skargi w pierwszej z tych dat był spowodowany przeszkodą, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła R.T., zaskarżając je w całości zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi ze swojej winy, bowiem nie uprawdopodobniła, że co najmniej w ostatnim dniu terminu procesowego tj. 9 listopada 2016 r. jej stan zdrowia uległ drastycznemu pogorszeniu, podczas gdy wystarczające w kontekście uprawdopodobnienia braku winy skarżącej w uchybieniu terminu należy bezwzględnie uznać samą okoliczność wystąpienia przedstawionego w stanie faktycznym ciągu zdarzeń niezawinionych i niemożliwych do przewidzenia, a zatem nagłych. W konkluzji zażalenia wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącej podniósł, iż w marcu 2016 r. zdiagnozowano u skarżącej [...]. W związku z tą chorobą przeszła zabieg usunięcia [...] w dniu 24 października 2016 r. Następnie po operacji chirurgicznej została poddana zabiegom radioterapii, które trwały do końca stycznia 2017 r. tj. w okresie, gdzie biegł termin na sporządzenie i wniesienie skargi. Zdaniem pełnomocnika skarżącej, za bezpośrednią przyczynę uchybienia terminu należy uznać chorobę [...] oraz związane z nią zabiegi medyczne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślić należy, że trudności, przeszkody uniemożliwiające stronie dochowanie czynności nie muszą mieć charakteru zdarzeń nadzwyczajnych. Przy stosowaniu przepisów procesowych regulujących instytucję przywrócenia terminu należy mieć na uwadze ich funkcję ochronną. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawione przez skarżącą we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu okoliczności stanowią – wbrew stanowisku Sądu I instancji – uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stan zdrowia skarżącej, niewątpliwie miał wpływ na możliwość podejmowania przez nią czynności zmierzających do dochowania terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Skarżąca na potwierdzenie swoich twierdzeń przedłożyła stosowne dokumenty, z których jednoznacznie wynika, iż cierpi ona na chorobę [...], natomiast w okresie otwartym do wniesienia skargi skarżąca uczestniczyła w cyklach radioterapii. Natomiast w ocenie Sądu I instancji okoliczność, iż w czasie, w którym nie upłynął jeszcze termin do złożenia skargi skarżąca nie uprawdopodobniła, że to co najmniej w jego ostatnim dniu (tj. 9 listopada 2016 r.) jej stan zdrowia uległ drastycznemu pogorszeniu, jest wystarczająca do uznania, ze w/wym uchybiła terminowi z własnej winy. Z argumentacją taką nie można się zgodzić, gdyż nie uwzględnia ona innych równie istotnych okoliczności, które Sąd winien wziąć pod uwagę rozpoznając sprawę. Dotyczą one charakteru choroby, która dotknęła skarżącą oraz skutków z nią związanych, które niewątpliwie nie ustępują z momentem opuszczenia szpitala po zastosowanym leczeniu [...]. Choroba [...] oraz środki stosowane do jej zwalczenia negatywnie wpływają na cały organizm człowieka. Negatywnie oddziałują na stan zdrowia fizycznego i psychicznego. Chory nie ma wpływu na przebieg choroby oraz skutki jakie wywołuje. Mając na uwadze charakter choroby nie można wykluczyć (czego Sąd I instancji nie wyjaśnił), iż objawy choroby skarżącej, bądź jej przebieg, były zdarzeniem, które mogły uniemożliwić jej złożenie skargi w ustawowym terminie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, już nawet samo pozostawanie w świadomości borykania się z chorobą zagrażającą życiu, może spowodować u chorego stan emocjonalny wyłączający możliwość racjonalnej oceny sytuacji i świadomego działania. Pełnomocnik skarżącej wskazywał, iż dnia 24 października 2016 r. skarżąca przeszła operację [...], a następnie w okresie do wniesienia skargi pozostawała na leczeniu onkologicznym. Okoliczność ta mogła mieć wpływ na zdolność skarżącej do pokierowania własnymi sprawami. W ocenie Sądu II instancji stan zdrowia skarżącej mógł uniemożliwiać jej złożenie skargi w ustawowym terminie. Sąd I instancji nie rozważył jednak dostatecznie wszystkich tych okoliczności, nie zauważył, iż skarżąca także po opuszczeniu szpitala była osobą poważnie chorą, co mogło rzutować na jej zachowanie. Immanentną cechą chorób [...], oprócz ich przewlekłości, jest ich czasowe nasilenie lub remisja. U skarżącej mogło dojść do zaostrzenia objawów choroby w okresie, w którym przebywała w domu. Jednocześnie sąd nie posiadający wiedzy specjalistycznej (medycznej) nie jest w stanie określić, iż w okresie trwania choroby istniały remisje, w czasie których stan zdrowia skarżącej nie był zaburzony lub też nie uległ nagłemu pogorszeniu. Analizując główną, merytoryczną przesłankę przywrócenia terminu - brak winy skarżącej, Sąd uznał, że przesłanka ta została w realiach badanej sprawy spełniona. Norma zawarta w art. 87 § 2 P.p.s.a. wskazuje na obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, a nie na ich udowodnienie. Wystarczy zatem wykazanie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa. Sąd miał na uwadze, że choć instytucja przywrócenia terminu jest wyjątkiem od zasady przestrzegania terminów, nadmierny formalizm w jej stosowaniu byłby sprzeczny z konstytucyjnymi gwarancjami zapewnienia realnego dostępu do Sądu. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 w związku z art. 193 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia. Odnosząc się z kolei do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należy, że nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Art. 203 i art. 204 P.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają bowiem zastosowania do postępowania toczącego się na skutek zażalenia wniesionego na postanowienie sądu pierwszej instancji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 września 2017
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Małgorzata Pocztarek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny