Sygnatura
I OSK 655/17
Wyrok NSA z 18 października 2017 r., I OSK 655/17 – przejęcie gospodarstw rolnych
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 18 października 2017
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia del. NSA Leszek Kiermaszek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1034/16 w sprawie ze skargi W. N. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. 2
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 1034/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W.N.(dalej określanego jako skarżący) na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2016 r., nr [...]w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Aktem nadania nr [...] z dnia [...]października 1957 r. Powiatowa Komisja Ziemska w B. przyznała J.N. na własność gospodarstwo rolne o powierzchni 8,50 ha, położone w J., w gminie B. Pismem z dnia [...]listopada 1962 r. skierowanym do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. M.N. oświadczyła, że jest wdową po J.N., wychowuje dwójkę dzieci i nie jest w stanie prowadzić wspomnianego gospodarstwa rolnego. Dlatego zwróciła się z prośbą, by gospodarstwo to zostało od niej "zabrane". Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. w piśmie z dnia [...] grudnia 1962 r. poinformowało, że gospodarstwo zostanie przejęte. M.N. zwróciła się również do Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w O., pismem z dnia [...] lutego 1963 r., z prośbą o pomoc w przejęciu gospodarstwa, którego prowadzenie po śmierci męża było ponad jej siły. W odpowiedzi Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. w piśmie z dnia [...]lutego 1963 r. stwierdziło, że nie stawia przeszkód w przejęciu gospodarstwa, lecz ze względu na fakt, iż figuruje ono na nazwisko J.N. "tut. Urząd nie ma prawa bez uprzedniego przeprowadzenia przez obywatelkę prawa spadkowego oraz działu spadku wydawać jakichkolwiek decyzji w tym przedmiocie". Cztery dni wcześniej, Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia [...]lutego 1963 r., sygn. akt [...]stwierdził jednak nabycie spadku po J.N. przez M.N. i jej dwóch synów, w tym skarżącego. Decyzją z dnia [...]marca 1967 r., nr [...]Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B., powołując się na art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174, ze zm., dalej powoływanej jako ustawa) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39, poz. 198, ze zm., dalej powoływanego jako rozporządzenie), orzekło o przejęciu na własność Państwa nieruchomości rolnej wraz z zabudowaniami nr [...] o powierzchni 8,50 ha, stanowiącej własność J.N., położonej w J., gmina B. W uzasadnieniu organ nawiązał do treści "protokołu dochodzeniowego sporządzonego na gruncie" w dniu [...]października 1966 r., w świetle którego właściciel gospodarstwa rolnego zmarł, nie powierzając nieruchomości nikomu w opiekę czy użytkowanie, a grunty są uprawiane przez PGR J. W konsekwencji nieruchomość stanowiła mienie opuszczone w rozumieniu § 1 rozporządzenia i kwalifikowała się do przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Decyzja zawiera adnotację, że otrzyma ją M.N., zamieszkała w E., oraz że uprawomocniła się ona dnia [...]czerwca 1967 r. wskutek tego, iż strona nie wniosła od niej odwołania. Pismem z dnia [...]listopada 2013 r. skarżący (syn J.N.) złożył wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji jako rażąco naruszającej prawo, który jednak został załatwiony odmownie decyzją Wojewody W. z dnia [...]listopada 2014 r., nr [...]. Tę decyzję zaskarżył m.in. skarżący, podnosząc, że przejęta nieruchomość w chwili jej przejęcia stanowiła własność nie J.N., który wtedy nie żył, lecz jego spadkobierców, w tym jego synów, do których nie skierowano decyzji orzekającej o przejęciu. Przywołaną wyżej decyzją z dnia [...]maja 2016 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Nawiązał do wymienionego w decyzji orzekającej o przejęciu protokołu z dnia [...]października 1966 r., według którego w przejętym gospodarstwie domowym nikt nie mieszkał, gdyż jego właściciel przeprowadził się do E., gospodarstwo było opuszczone od wiosny 1963 r., nie zostało powierzone w opiekę ani użytkowanie i nie dokonywano na nim zasiewów. Odwołał się też do pism M.N., w których prosiła ona o przejęcie gospodarstwa, stwierdzając, że nie jest w stanie go prowadzić. Zwrócił zarazem uwagę na brak dowodów wskazujących na to, by spadkobiercy J.N. uprawiali gospodarstwo rolne, zaznaczając, iż grunty te z własnej inicjatywy, czyli nie na podstawie umowy z właścicielem, użytkowało PGR J. Gospodarstwo to stanowiło zatem gospodarstwo opuszczone w rozumieniu § 1 ust. 1 rozporządzenia. Organ odwoławczy podniósł, że decyzja z dnia [...]marca 1967 r. nie została skierowana do J.N., lecz dotyczyła gospodarstwa stanowiącego jego byłą własność, co wynikało z dokumentów ewidencyjnych, których spadkobiercy nie skorygowali, pomimo ciążącego na nich obowiązku. Wyraził również pogląd, że fakt, iż skierowano ją wyłącznie do wdowy po tej osobie, z pominięciem pozostałych spadkobierców, mógł stanowić przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej powoływanej jako K.p.a.) przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego, nie zaś rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji. Jego zdaniem bez znaczenia dla sprawy pozostaje też zasadnicza służba wojskowa, jaką skarżący stosownie do zaświadczenia Wojskowej Komendy Uzupełnień w E. z dnia [...]kwietnia 2014 r. pełnił w okresie od dnia [...]kwietnia 1967 r. do dnia [...]kwietnia 1969 r., czyli już po przejęciu gospodarstwa na własność Państwa. Skarżący złożył na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucił jej naruszenie art. 2 ustawy w związku z § 1 ust. 1 rozporządzenia poprzez błędne uznanie, że zachodziły podstawy do przejęcia nieruchomości na własność Państwa oraz art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 25 i art. 90 § 1 pkt 1 K.p.a. w brzmieniu obowiązującym na dzień [...]marca 1967 r. W tym ostatnim kontekście wyraził przekonanie, że Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B. w dniu [...]marca 1967 r. wiedziało o postanowieniu z dnia [...]lutego 1963 r. o stwierdzeniu nabycia spadku, lecz mimo to uznało za stronę osobę, która już nie żyła, pomijając jego oraz pozostałych spadkobierców. W związku z tym sformułował zarzut odniesiony do art. 6-10 K.p.a., stwierdzając, że w postępowaniu administracyjnym nie przestrzegano elementarnych zasad wyrażonych w tych przepisach. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Taki sam wniosek wyraził uczestnik postępowania M. Spółka z o.o. z siedzibą w W. w piśmie z dnia [...]września 2016 r. W uzasadnieniu wyroku z dnia 21 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nawiązał do reguł przeprowadzania kontroli sądowoadministracyjnej i zauważył, że w niniejszej sprawie przedmiotem tej kontroli jest decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym z wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...]marca 1967 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa. Przedstawił instytucję stwierdzenia nieważności jako wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznej, znajdujący zastosowanie jedynie w przypadku, gdy decyzja ta dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., w tym gdy rażąco narusza prawo w rozumieniu pkt 2 tego przepisu. Powołał się na orzecznictwo wskazujące na kwalifikowany charakter tego rodzaju naruszenia, przejawiający się w jego oczywistości i wadze. Rozwijając tę myśl Sąd przytoczył treść art. 2 ustawy stanowiącego podstawę przejęcia opuszczonych gospodarstw rolnych oraz § 1 rozporządzenia przewidującego przesłanki pozwalające uznać, że do takiego opuszczenia doszło, które jego zdaniem niewątpliwie ziściły się w rozpatrywanej sprawie. Podzielił ocenę, że w świetle protokołu z dnia [...]października 1966 r. gospodarstwo rolne stanowiące byłą własność J.N. zostało opuszczone wiosną 1963 r., kiedy właściciel wyprowadził się z niego, nie powierzając go nikomu ani w opiekę, ani w użytkowanie i nie dokonując zasiewów. Zgodził się ze spostrzeżeniem, iż okoliczności te znajdują potwierdzenie w pismach Marianny Napieraj. Wnosiła ona bowiem o przejęcie gospodarstwa rolnego, którego nie była w stanie uprawiać, wskazywała jako adres zamieszkania E., pod tym adresem odebrała decyzję z dnia [...]marca 1967 r., nie wniosła od niej odwołania i nie kwestionowała jej w inny sposób aż do swej śmierci w 1977 r. Sąd nie uwzględnił zarzutu niewłaściwego doręczenia tej decyzji, który – jak zaznaczył – sprowadza się w istocie do zaakcentowania, że skarżący został pozbawiony udziału w postępowaniu, czego nie można postrzegać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, czyli przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz "treść załatwienia sprawy w niej wyrażona" stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Podkreślił, że tego rodzaju uchybienie może być rozpatrywane wyłącznie na gruncie przesłanki wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Przywołał orzecznictwo, w myśl którego okoliczności uzasadniające wznowienie postępowania nie mogą jednocześnie stanowić podstaw do żądania stwierdzenia nieważności ostatecznych decyzji. Sąd uznał, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje służba wojskowa, którą skarżący pełnił od dnia [...]kwietnia 1967 r. do dnia [...]kwietnia 1969 r. Po pierwsze bowiem skarżący został powołany do tej służby wojskowej już po przejęciu gospodarstwa na własność Państwa i po drugie, nie było przeszkód do tego, by wcześniej zainteresował się tym gospodarstwem rolnym, skoro w dacie jego przejęcia miał już prawie 20 lat, a więc był osobą pełnoletnią i zdolną do czynności prawnych. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skonstatował, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi miał podstawy do uznania, iż decyzja z dnia [...]marca 1967 r. nie narusza rażąco prawa, a co za tym idzie, że wszystkie zarzuty dotyczące zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego są pozbawione podstaw prawnych, i oddalił skargę stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718, ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od wyroku z dnia 21 października 2016 r., zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarówno zarzuty procesowe, jak i zarzut materialnoprawny. Najpierw pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. polegające na przyjęciu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, a w konsekwencji również do uchylenia zaskarżonej decyzji. Następny zarzut został odniesiony do art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. Pełnomocnik zauważył, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się do wszystkich zarzutów skargi, w tym tego wskazującego na prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób pozostający w sprzeczności z zasadami wyrażonymi w art. 6-10 K.p.a. Z kolei zarzut materialnoprawny podnosił naruszenie art. 2 ustawy w związku z § 1 ust. 1 rozporządzenia oraz art. 145 §1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że w sprawie spełnione zostały przesłanki przejęcia nieruchomości na własność Państwa. W oparciu o te podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji albo – jeżeli Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzi, że naruszono jedynie przepisy prawa materialnego – o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na podstawie art. 188 P.p.s.a., a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, po czym wyraził pogląd, że możliwość wznowienia postępowania administracyjnego zgodnie z art. 145 K.p.a. nie wyklucza stwierdzenia nieważności wydanej w tym postępowaniu decyzji jako rażąco naruszającej prawo w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Zaznaczył zresztą, że istota zarzutów skargi sprowadzała się do naruszenia tego ostatniego przepisu, a nie art. 145 K.p.a., wobec czego skarżący nie upatruje nieważności decyzji w tym, iż nie miał możności wzięcia udziału w postępowaniu, lecz w uchybieniach organu, które do tego doprowadziły. Organ wiedział wszak o nieaktualności danych zawartych w księgach i rejestrach, które nie znajdowały potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Innymi słowy, skarga nie kwestionowała nieprawidłowego doręczenia decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, co było kwestią wtórną wobec ziszczenia się przesłanki stwierdzenia jej nieważności, i podnosiła rażące naruszenie prawa powodujące pozbawienie skarżącego statusu strony postępowania. Pełnomocnik zauważył, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutów skargi akcentujących sprzeczność w wywodach zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które eksponowały z jednej strony konieczność doręczenia decyzji wszystkim stronom, czyli osobom mającym interes prawny, oraz ciążący na spadkobiercach obowiązek podjęcia działań celem odzwierciedlenia rzeczywistego stanu prawnego w księgach i rejestrach z drugiej. Organ wydając decyzję o przejęciu gospodarstwa rolnego wiedział zaś, że osoba będąca stroną postępowania nie żyje, oraz że wydano postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po niej, a mimo to przyjął fikcję odmiennego stanu rzeczy, kierując się treścią nieaktualnych ksiąg i rejestrów. Nie można przy tym stwierdzić, że decyzja z dnia [...]marca 1967 r. była skierowana do gospodarstwa rolnego stanowiącego byłą własność J.N., gdyż oznaczałoby to, iż to gospodarstwo rolne było stroną postępowania. Pełnomocnik zarzucił Sądowi pierwszej instancji brak stanowiska odnośnie do powyższych zagadnień objętych zarzutami skargi. Powtórzył, że przedmiotem jego rozważań powinno być nie to, że skarżący nie został uznany za stronę postępowania, ale to, że błędy poczynione w toku tego postępowania mają charakter rażący i uzasadniały stwierdzenie nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego. Organy – jak można mniemać ze względu na użycie przez autora skargi kasacyjnej liczby mnogiej, zarówno Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w B., jak i organy orzekające w administracyjnym postępowaniu nadzwyczajnym – bezzasadnie uznały postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po J.N. za okoliczność pozbawioną znaczenia dla sprawy i niewpływającą na rozstrzygane przez nie stosunki własnościowe. Rażąco naruszono zatem m.in. art. 90 § 1 pkt 1 K.p.a., nie zawieszając postępowania w sytuacji, gdy okazało się po wszczęciu postępowania, że nie żyje osoba uznana za jego stronę. Pełnomocnik podniósł, że w sprawie wystąpiły trzy wypracowane w orzecznictwie przesłanki rażącego naruszenia prawa: oczywistość naruszenia, charakter naruszonego przepisu oraz ekonomiczne lub gospodarcze skutki decyzji. W kolejnym fragmencie uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor zakwestionował pogląd wskazujący na podstawy do przejęcia gospodarstwa rolnego zgodnie z art. 2 ustawy związku z § 1 ust. 1 rozporządzenia. Podkreślił, że Sąd bezzasadnie nie uwzględnił zarzutu, w myśl którego skarżący nie mógł zajmować się gospodarstwem rolnym, gdyż obywał zasadniczą służbę wojskową. Wprawdzie przyznał, że skarżący został do tej służby przyjęty już po wydaniu decyzji o przejęciu gospodarstwa, ale zaznaczył, iż po pierwsze skarżący nie został powiadomiony o wszczęciu postępowania i po drugie w dniu wydania tej decyzji "w ogóle nie posiadał wiedzy nt. gospodarstwa rolnego". Pracował wówczas w innym mieście i gdyby miał świadomość tych faktów, podjąłby starania, by przybyć do gospodarstwa rolnego i zapobiec jego przejęciu. Twierdzeń M.N. o braku możliwości i chęci prowadzenia gospodarstwa nie można odnosić do pozostałych spadkobierców, w tym do skarżącego, który powinien być uznany za stronę postępowania. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podtrzymał wcześniejsze zapatrywania i jednocześnie podzielił stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym – na co zwrócił uwagę – wypowiedziano ocenę odnoszącą się do wszystkich zarzutów skargi. Odnotował też informację zawartą w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że w dniu wydania decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego skarżący w ogóle o tym gospodarstwie nie wiedział i pracował wtedy w innym mieście. Organ nie wniósł o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób. Odnosząc się do jej zarzutów w pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że uzasadnienie tego wyroku odpowiada wymogom określonym w art. 141 § 4 P.p.s.a. Zawiera wszak ono wszystkie elementy wymienione w powołanym przepisie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, a przede wszystkim podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji przedstawił swoje własne stanowisko w sposób jasny, umożliwiający jednoznaczne ustalenie jego poglądów i dokonanie ich oceny w toku kontroli instancyjnej. Uznał, że istota zasadniczego wywodu zawartego w uzasadnieniu skargi koncentruje się wokół pozbawienia skarżącego udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...]marca 1967 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego, której skarżącemu nie doręczono, i zagadnienie to konsekwentnie rozważył, uzależniając ocenę całości zarzutów od wniosków, do jakich doszedł. Wynika to z końcowego fragmentu uzasadnienia zaskarżonego wyroku, co trafnie zauważono w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Sąd pierwszej instancji zastrzegł mianowicie, że w świetle jego wcześniejszych spostrzeżeń wszystkie zarzuty dotyczące zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego są pozbawione podstaw. Niewątpliwie konstatacja ta obejmuje również ten zarzut skargi, który podnosił, że postępowanie administracyjne w sprawie było prowadzone w sposób sprzeczny z zasadami określonymi w art. 6-10 K.p.a. Ponadto rozpatrywany zarzut powiązał naruszenie tych zasad z błędnym oznaczeniem strony postępowania, do czego przecież Sąd pierwszej instancji się odniósł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dlatego bez istotnego znaczenia dla podjętego przezeń rozstrzygnięcia pozostaje fakt, że nie nawiązał on wprost do wspomnianych przepisów. Skądinąd pełnomocnik skarżącego, zarzucając Sądowi brak należytego rozważenia analizowanego zagadnienia, sam nie rozwinął dostatecznie tego zarzutu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie wyjaśniając w szczególności, jaki wpływ tego rodzaju uchybienie mogło wywrzeć na wynik sprawy. W konsekwencji nie można także się zgodzić, że rozpatrywana okoliczność jest równoznaczna z naruszeniem art. 134 § 1 P.p.s.a., ustanawiającego zasadę, w myśl której sąd admnistracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pełnomocnik nie zarzucił Sądowi pierwszej instancji ani wykroczenia poza te granice, ani uchybienia polegającego na nieuwzględnieniu z urzędu aspektów sprawy, które nie zostały objęte zarzutami, lecz były istotne dla dokonywanej kontroli sądowoadministracyjnej. Nie podważył również ani jednego elementu przyjętego przez Sąd stanu faktycznego sprawy, nie wskazując, by którykolwiek fakt został ustalony w sposób odbiegający od rzeczywistego przebiegu zdarzeń. Jego zdaniem rozstrzygnięcie podjęte zaskarżonym wyrokiem nie mieści się w granicach sprawy, gdyż pominęło zarzut dotyczący art. 6-10 K.p.a. Jak wskazano jednak, Sąd wypowiedział jednoznaczne stanowisko co do zgodności kontrolowanej decyzji z prawem, uznając, że przesądza ono o bezzasadności wszystkich zarzutów skargi. Stąd bezskuteczna musi być polemika z takim stanowiskiem przeprowadzona w ramach zarzutu wskazującego, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia standardów wynikających z art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz że Sąd pierwszej instancji uchybił zasadzie wyrażonej w art. 134 § 1 P.p.s.a. Z tego punktu widzenia najistotniejszy jest zarzut proceduralny odniesiony do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Ten drugi przepis został bowiem powołany zarówno we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...]marca 1967 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa, jak i w zaskarżonej decyzji – jako podstawa odmowy uwzględnienia tego wniosku, co zresztą oznacza, iż ma on charakter materialnoprawny, nie procesowy. Pełnomocnik kwestionuje ocenę Sądu pierwszej instancji, wedle której decyzja ta jest prawidłowa, ponieważ przejęcie gospodarstwa rolnego zostało orzeczone bez rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Konsekwentnie podtrzymuje przekonanie przeciwne, które – co trafnie dostrzegł Sąd ustosunkowując się do skargi – upatruje tego rodzaju naruszenia w fakcie, iż skarżący został pozbawiony udziału w postępowaniu w przedmiocie przejęcia gospodarstwa. Pełnomocnik zwraca wszak uwagę, że decyzja z dnia [...]marca 1967 r. nie została doręczona skarżącemu, który chociaż stosownie do postanowienia z dnia [...]lutego 1963 r. nabył gospodarstwo rolne w drodze dziedziczenia, nie uczestniczył w postępowaniu, nie wiedział, iż się ono toczy, i nie mógł zapobiec jego skutkom. Te uchybienia, którym Sąd pierwszej instancji nie zaprzeczył, świadczyć mogą jednak o wystąpieniu przesłanki przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., według którego w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona w tym postępowaniu bez własnej winy nie brała udziału. Całkowicie bezzasadna, wręcz niezrozumiała, jest próba swoistego rozdzielenia tej kwalifikowanej wady postępowania administracyjnego od naruszeń prawa, które miały do niej doprowadzić i mogłyby być rozpatrywane jako uchybienia odrębne, usuwane w innym nadzwyczajnym trybie, tj. poprzez stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w tym postępowaniu. Naruszenia prawa, jakich dopuszczono się w toku postępowania administracyjnego, nie mogą zaś pociągać za sobą nieważności decyzji w przypadku, gdy mogłyby one uzasadniać wzruszenie tej decyzji w nadzwyczajnym postępowaniu innym niż prowadzącym do stwierdzenia jego nieważności. Przekonujące są w szczególności wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2014 r., sygn. akt I OSK 237/13 (LEX nr 1578861), że niezapewnienie przez organ udziału w postępowaniu osobie, która powinna być jego stroną, nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., skoro stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. stanowi podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. Są to wszak odrębne postępowania nadzwyczajne, a przyczyny wznowienia postępowania odnoszą się do wad postępowania administracyjnego, z kolei okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji – do wad tego aktu administracyjnego. System weryfikacji decyzji administracyjnej w administracyjnych trybach nadzwyczajnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, wobec czego poszczególne tryby mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju naruszeń prawa i nie mogą być stosowane zamiennie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2762/15, LEX nr 2345589). Analogicznie niepodobna powoływać się na art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i domagać się stwierdzenia nieważności decyzji z powodu takiego rażącego naruszenia prawa, które jednocześnie mogłoby stanowić inną z przesłanek tego rodzaju rozstrzygnięcia. Jeżeli w szczególności w myśl art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, to w razie wystąpienia tego naruszenia prawa, nie można zastosować art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. W przeciwnym razie mogłoby dojść zresztą do obejścia art. 156 § 2 K.p.a., wyłączającego stwierdzenie nieważności decyzji z przyczyny wskazanej m.in. w art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a., jeżeli od dnia jej doręczenia upłynęło dziesięć lat, gdyż wyłączenie to nie obejmuje stwierdzenia nieważności w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Już z tego względu nie można przychylić się do zarzutu podnoszącego, że w decyzji z dnia [...]marca 1967 r. nieprawidłowo oznaczono jako stronę zmarłego ojca skarżącego czy nawet przejmowane gospodarstwo rolne. Niezależnie jednak od tego, zauważyć trzeba, że w decyzji tej jedynie zaznaczono, iż jej przedmiotem (nie podmiotem czy adresatem, jak utrzymuje pełnomocnik skarżącego) jest gospodarstwo stanowiące własność wspomnianej osoby, co można uznać najwyżej za niezręczność redakcyjną, nie zaś stwierdzenie stanu prawnego i faktycznego. W pierwszym zdaniu uzasadnienia decyzji z dnia [...]marca 1967 r. podkreślono wszak wyraźnie, że właściciel J.N. zmarł. Okoliczność ta nie ulegała zresztą wątpliwości we wcześniejszym postępowaniu, czego dowodzi korespondencja pomiędzy wdową po nim a organem, który w piśmie z dnia [...]lutego 1963 r., a więc ponad cztery lata przed wydaniem decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, podnosił konieczność ustalenia spadkobierców jako warunku umożliwiającego takie rozstrzygnięcie. Dalszą kwestią pozostaje, że organ nie dostosował decyzji do postanowienia z dnia [...]lutego 1963 r. w sprawie stwierdzenia nabycia spadku. Niemniej decyzja została skierowana do M.N., która była jednym ze spadkobierców w świetle tego postanowienia i w efekcie miała status strony. Pominięcie pozostałych spadkobierców, w tym skarżącego, zgodnie z tym, co już rozważano, można było wszelako rozpatrywać wyłącznie pod kątem wznowienia postępowania administracyjnego, nie zaś stwierdzenia nieważności. Bezzasadny okazał się również zarzut materialnoprawny. W art. 2 ustawy dopuszczono bowiem przejęcie na własność Państwa gospodarstw rolnych opuszczonych, przy czym tę kategorię pojęciową doprecyzowano w § 1 rozporządzenia poprzez wskazanie przesłanek, które bezsprzecznie wystąpiły w wypadku gospodarstwa przejętego w niniejszej sprawie. W myśl § 1 ust. 1 rozporządzenia za gospodarstwo rolne opuszczone uważało się gospodarstwo, na którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice i które nie było w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, bądź użytkownika albo dzierżawcę. Sąd pierwszej instancji prawidłowo skontaktował, że przesłanki te znajdują potwierdzenie, i to wielokrotnie, w materiale dowodowym sprawy. Nie tylko wynikały one bowiem niezbicie z protokołu sporządzonego dnia [...]października 1966 r., ale przede wszystkim z faktu, że po śmierci J.N. wdowa po nim kilka razy sama zwracała się o przejęcie gospodarstwa rolnego, stwierdzając, że nie jest w stanie go prowadzić. Poza tym wdowa ta wyprowadziła się pod inny adres, pod którym zresztą doręczono jej skutecznie decyzję z dnia [...]marca 1967 r. Identyczną konkluzję należy sformułować odnośnie do skarżącego. Skoro przyznał on, że mieszkał i pracował w innym miejscu i wręcz że nic nie wiedział o gospodarstwie należącym niegdyś do jego ojca, to nie może skutecznie kwestionować obiektywnej okoliczności, że to gospodarstwo opuścił, niezależnie od tego, czy mógłby się nim wówczas zajmować i czy żywił taki zamiar. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał też, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje zasadnicza służba wojskowa, jaką skarżący odbywał już po przejęciu gospodarstwa rolnego. Skarżący bezsprzecznie nie zajmował się przecież gospodarstwem przed jego przejęciem, kiedy był już pełnoletni i nie pełnił jeszcze tej służby, a stosownie do nieprzywołanego pośród podstaw kasacyjnych § 1 ust. 2 rozporządzenia do gospodarstw rolnych opuszczonych nie zaliczało się m.in. gospodarstw, których właścicielami były osoby nieletnie albo powołane do służby wojskowej. W chwili, gdy orzekano przejęcie gospodarstwa rolnego w niniejszej sprawie, nie zachodziła sytuacja, o której mowa w tym przepisie. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, wobec braku podstaw branych pod uwagę z urzędu, oddalił skargę kasacyjną zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 marca 2017
- Symbol z opisem
- 6293 Przejęcie gospodarstw rolnych
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
- Sędziowie
- Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Leszek Kiermaszek /sprawozdawca/ Marek Stojanowski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
art. 156 par. 1 pkt 2 · Dz.U. 2017 poz. 1257
- Ustawa z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym.
art. 2 ust. 1 · Dz.U. 1957 nr 39 poz. 174
- Obwieszczenie Ministra Rolnictwa z dnia 30 stycznia 1959 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym.
art. 15 ust. 1 · Dz.U. 1959 nr 14 poz. 78
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych.
par. 1 ust. 1 · Dz.U. 1961 nr 39 poz. 198
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I SA/Wa 725/17 · 18 października 2017
Wyrok WSA w Warszawie z 18 października 2017 r., I SA/Wa 725/17 – przejęcie gospodarstw rolnych
Sygnatura: I SA/Wa 1392/17 · 18 października 2017
Postanowienie WSA w Warszawie z 18 października 2017 r., I SA/Wa 1392/17 – przejęcie gospodarstw rolnych
Sygnatura: I SA/Wa 419/17 · 16 października 2017
Postanowienie WSA w Warszawie z 16 października 2017 r., I SA/Wa 419/17 – przejęcie gospodarstw rolnych
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny