Sygnatura
I OSK 420/22
I OSK 420/22 - Wyrok NSA z 2025-03-06
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 6 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.W. i F. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 141/20 w sprawie ze skargi R. W. i F.W. na decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia 8 listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 października 2020 r. (sygn. akt I SA/Wa 141/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a") - oddalił skargę R. W. i F. W. na decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia 8 listopada 2019 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 17 kwietnia 2019 r. nr [...] o stwierdzeniu, że z dniem 1 stycznia 1999 r. – z mocy prawa – przeszła na własność Województwa Pomorskiego nieruchomość, będąca dotąd własnością - na prawach wspólności ustawowej - R. i F. małżonków W., stanowiąca działkę nr [...] z obrębu [...], o powierzchni [...] m kw., ujawniona w księdze wieczystej [...], a położona na terenie gminy [...] – jako zajęta pod drogę wojewódzką. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, R. i F. małżonkowie W., zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 135 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a., art 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. - w brzmieniu obowiązującym w czasie rozstrzygania sprawy przez organy), dalej zwanej "k.p.a. ", art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., 107 § 3 k.p.a. - poprzez nieuwzględnienie skargi, wskutek nierozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz dokonanie nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego i jego oceny, jak i niedostrzeżenie naruszeń prawa w toku postępowania przed organami obu instancji, niewystarczająco wnikliwe zbadanie sprawy, brak odniesienia się do całości argumentów przedstawionych przez skarżących w skardze, niewyjście poza zarzuty skargi, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zaskarżona decyzja (i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji) odpowiada przepisom: a) poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd I instancji, że "dla wykazania władztwa publicznoprawnego nie jest konieczne przedstawianie dokumentów potwierdzających, że sprawowane było ono właśnie w stosunku do konkretnej nieruchomości", podczas, gdy przepis art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r., Nr 133, poz. 872 ze zm.) - dalej zwanej "uref" ma charakter wywłaszczeniowy, zatem właściciel nieruchomości nie może być pozbawiony własności bez bezspornego wykazania przesłanek w nim określonych wykazanych w odniesieniu do konkretnej nieruchomości, co doprowadziło do nieuzasadnionego uznania za prawidłowe, w rzeczywistości nieprawidłowego i niedopuszczalnego postępowania organów obu instancji, które nie wykazały wykonywania władztwa publicznego nad nieruchomością skarżących stanowiącą działkę nr [...] o powierzchni [...] m2 - zwaną dalej "Działką", b) polegające na tym, że Sąd l instancji, nieprawidłowo uznał, że: i. wystarczającym dowodem na sprawowanie władztwa publicznego nad Działką jest pismo Generalnego Dyrektora Dróg Publicznych i Autostrad z 20 maja 2004 r. i polisa ubezpieczeniowa nr [...], które nie stanowią nawet dokumentów urzędowych i nie korzystają z domniemania prawdziwości danych w nich zawartych, a skarżący kwestionowali informacje w nich zawarte oferując przeciwdowody, które nie zostały jednak (nieprawidłowo) dopuszczone w toku postępowania, ii. kopia mapy zasadniczej z 2017 r. sporządzona w skali 1:500 z wykazaniem stanu zainwestowania na dzień 31 grudnia 1998 r., jak i notatka służbowa z 18 października 2017 r. odnosząca się do stanu z dnia 31 grudnia 1998 r. są miarodajne dla niniejszej sprawy, podczas, gdy dokumenty te zostały sporządzone w niemal 20 lat po zdarzeniach, które miały opisywać, nie są oparte na rzetelnych danych (a w każdym razie nie wykazano w oparciu o jakie dane w dwie dekady później stwierdza się stan faktyczny w terenie, który od tego czasu uległ istotnym zmianom), a zatem nie mogły stanowić podstawy (w istocie rzeczy samoistnej) do wydania rozstrzygnięcia przez organy w niniejszej sprawie, iii. skarżący sami przyznali, że na Działce znajdowała się zatoczka autobusowa, podczas, gdy: - skarżący tak nie twierdzili, a uznać można było co najwyżej, że część Działki bywała wykorzystywana na potrzeby zatrzymywania się autobusów, co ani nie zostało wystarczająco zbadane, ani nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających zakres ewentualnego zajęcia części Działki na potrzeby zatoczki autobusowej i to w sytuacji, gdy zatoczka autobusowa została wykonana na części Działki dopiero po wydaniu zaskarżonej decyzji, - na Działce znajdowała się wcześniej i na jej części znajduje się nadal urządzona zieleń, którego utrzymaniem zajmowali się i zajmują nadal skarżący, c) błędne ustalenie przez Sąd, że na spornej Działce znajdowała się część zatoczki autobusowej, podczas, gdy z materiału dowodowego można było co najwyżej ustalić, że część Działki była wykorzystywana na cele "zatoczki autobusowej", a zatem (co najmniej) nie było podstaw do stwierdzenia przejścia na własność Województwa Pomorskiego całej Działki (nota bene wydzielonej w kilkanaście lat po dacie mającej znaczenie dla sprawy tj. po 31 grudnia 1998 r.), d) niedostrzeżenie przez Sąd I instancji, iż wadliwe postępowanie organu, który nie umożliwił skarżącym wypowiedzenia się w sprawie, było działaniem mającym wpływ na wynik sprawy, podczas, gdy skarżący mogli złożyć np. dokumenty wskazujące wcześniejszy stan przebiegu dróg, co pozwoliłoby dodatkowo wykazać występujące rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym na dzień 31 grudnia 1998 r., a ustaleniami organów administracji, a dostrzeżenie tego błędu przez Sąd I Instancji doprowadzić musiałoby do uchylenia zaskarżonej decyzji, e) poprzez nieprawidłowe uznanie przez Sąd I instancji, że organy sprostały zadaniu wykazania wystąpienia w sprawie wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 73 ust. 1 uref, przy jednoczesnym uznaniu za prawidłowe błędnego zachowania organów, które uniemożliwiły wykazanie skarżącym, iż przesłanki te nie zostały spełnione, polegającym na bezpodstawnym nieuwzględnieniu wniosków dowodowych (zarówno osobowych, jak i z dokumentów) skarżących, f) błędne ustalenie, że w sprawie wystąpiły przesłanki do uznania, iż podmiot publiczny władał Działką w dniu 31 grudnia 1998 r. podczas, gdy nie wykazano, by w okresie poprzedzającym lub bezpośrednio następującym po tym czasie podmiot publiczny wykonywał w odniesieniu do Działki czynności związane z utrzymaniem drogi, jej konserwacją, modernizacją, odśnieżaniem, g) wadliwe dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a w konsekwencji bezzasadne oddalenie skargi skarżących podczas, gdy prawidłowe zastosowanie przedmiotowych przepisów doprowadziłoby do uznania, że w/w decyzje należało wyeliminować z obrotu prawnego, h) poprzez dokonanie nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego przez zarówno ustalenie okoliczności, które w sprawie nie występowały jak i nieprawidłową ocenę faktów ustalonych oraz pomijanie okoliczności istotnych dla sprawy, co miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ nienaruszenie w/w przepisów spowodowałoby prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, a w konsekwencji uznanie, że stanowisko skarżących było prawidłowe i uwzględnienie skargi, a które to błędy Sądu I instancji spowodowały bezpodstawne uznanie decyzji organów obu instancji za prawidłowe; 2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy a mianowicie: a) art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 ze zm.) - poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że: -) w pojęciu "władania", o którym mowa w tym przepisie mieści się korzystanie incydentalne z części nieruchomości, co do której ma zostać stwierdzone przejście jej własności na podmiot publiczny, podczas, gdy przez przedmiotowe "władanie" rozumieć należy wyłącznie wykonywanie prac związanych m.in. z utrzymaniem drogi, jej konserwacją, modernizacją, odśnieżaniem, które w niniejszej sprawie w odniesieniu do Działki nie miało miejsca, -) "władanie", o którym mowa w tym przepisie rozciąga się na całą wydzielaną geodezyjnie nieruchomość podlegającą przejściu na własność podmiotu publicznego, podczas, gdy w przypadku stwierdzenia występowania wszystkich przesłanek, o którym mowa w tym przepisie - na własność podmiotu publicznego przejść może jedynie część nieruchomości będąca we "władaniu", b) art. 73 ust. 1 u ref - poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, które polegało na jego zastosowaniu pomimo braku podstaw do jego zastosowania w niniejszej sprawie ze względu na niespełnienie wymogów, o których w nim mowa. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia 17 kwietnia 2019 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, wraz (w każdym przypadku) z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto skarżący wnosili o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie Uczestnik postępowania – H. W.wnosił o uwzględnienie skargi kasacyjnej. W dniu 5 marca 2025 r. wpłynęło do akt sprawy pismo H. W. zawierające prośbę o "wyjaśnienie sprawy" w zakresie podnoszonych w tym piśmie faktów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego w postaci: błędnej wykładni i błędnym zastosowaniu art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 ze zm.) oraz istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak: art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 135 p.p.s.a., art. 141 § 4 p.p.s.a., art 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Zarzuty te okazały się nieuzasadnione. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów procesowych wyjaśnić należy, że przepisy art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., stanowiąc, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a przy tym, kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na wymienione w tym przepisie akty oraz bezczynność i przewlekłość postępowania, mają jedynie charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżących, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Unormowania natomiast zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz c) i art. 151 p.p.s.a., przewidują jedynie formalną podstawę procesową dla wydania wyroku określonej treści. Mają więc tylko charakter blankietowy. Oparcie zatem w analizowanej sprawie wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a., zamiast na postulowanym przez stronę skarżącą art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., uwarunkowane było jedynie oceną legalności zaskarżonej decyzji, którą wyraził Sąd pierwszej instancji. Zastosowanie zaś art. 135 p.p.s.a. byłoby zaś możliwe tylko gdyby Sąd Wojewódzki wydał wyrok uwzględniający skargę a taka sytuacja w tym przypadku nie zachodziła. Nie można też było twierdzić, że Sąd Wojewódzki w istotny sposób uchybił treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd I instancji nie przekroczył bowiem granic sprawy a fakt, iż – zdaniem skarżących – nie odniósł się do wszystkich podnoszonych przez nich kwestii, nie świadczyło jeszcze o istotnym naruszeniu w/w przepisu. Sąd administracyjny nie ma bowiem obowiązku zajmowania stanowiska co do wszystkich treści podniesionych w skardze a winien się ustosunkować tylko do tych zagadnień, które w danej sprawie mają istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Skład orzekający nie podzielił również poglądu autora skargi kasacyjnej, że Sąd Wojewódzki naruszył przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. a także, iż wadliwie nie dostrzegł, że w toku postępowania administracyjnego doszło do istotnego naruszenia wyżej przywołanych przepisów procedury administracyjnej. Zgodnie z treścią art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku (oddalającego skargę) powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wymagania te spełnia w pełni zaskarżony wyrok. W szczególności wynika z niego, że przedstawioną na wstępie decyzją z dnia 17 kwietnia 2019 r., Wojewoda Pomorski - orzekając na zasadzie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm., dalej: jako: "ustawa - Przepisy wprowadzające"), stwierdził nabycie - z dniem 1 stycznia 1999 r. z mocy prawa – przez Województwo Pomorskie, prawa własności nieruchomości, będącej dotąd własnością R. i F. małżonków W., stanowiącej działkę nr [...] z obrębu [...], o powierzchni 127 m kw., ujawnionej w księdze wieczystej nr [...], a położonej na terenie gminy [...] – jako zajętej pod drogę wojewódzką. Decyzją tę utrzymał następnie w mocy organ II instancji (decyzja z dnia 8 listopada 2019 r.) a Sąd Wojewódzki oddalił skargę R. i F. małżonków W. na tę ostatnią decyzję, uznając, że wniesiona przez nich skarga była niezasadna. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżących, Sąd Wojewódzki przyjął, że ustalenia, dokonane w postępowaniu administracyjnym, a dotyczące zajęcia przedmiotowej nieruchomości pod drogę publiczną i sprawowania nad nią władztwa publicznego – na dzień 31 grudnia 1998 r. - były prawidłowe. Jak wyjaśnił Sąd Wojewódzki, fakt zajęcia przedmiotowej nieruchomości w dniu 31 grudnia 1998 r. pod drogę publiczną potwierdzała nie tylko notatka służbowa z dnia 18 października 2017 r., sporządzona z czynności okazania przebiegu granic drogi wojewódzkiej nr [...], a z której to notatki wynikało, że przebieg granicy w/w drogi wojewódzkiej został okazany przez uprawnionego geodetę przedstawicielowi Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku - Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach, ale wynikał on przede wszystkim z mapy zasadniczej, sporządzonej w skali 1 : 500 z wykazaniem stanu zainwestowania pasa drogowego na dzień 31 grudnia 1998 r. i granic nieruchomości podlegającej przejęciu, sporządzonej przez geodetę uprawnionego – D. C. Zgodnie bowiem z tą mapą, działki [...] i [...] zajęte były w dniu 31 grudnia 1998 r. pod przystanek i zatoczkę autobusową. Fakt zresztą istnienia na powyższych działkach przystanku autobusowego i zatoczki wynikał także z treści samych odwołań wniesionych przez skarżących i uczestnika postępowania - H. W.. Powyższa okoliczność miała przy tym – zdaniem Sądu Wojewódzkiego – o tyle istotne znaczenie, że przestrzenne granice zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną, do których odnosi się art. 73 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające, determinuje stan faktyczny istniejący na gruncie - a więc sposób jego zagospodarowania, pozwalający na zakwalifikowanie go do definicji pasa drogowego, w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. Nr 14, poz. 60 z późn. zm.). "Pasem drogi" (w brzmieniu obowiązującym w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 13 października 1998 r.) był zaś: wydzielony pas terenu, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów oraz do ruchu pieszych, wraz z leżącymi w jego ciągu obiektami inżynierskimi, placami, zatokami postojowymi oraz znajdującymi się w wydzielonym pasie terenu chodnikami, ścieżkami rowerowymi, drogami zbiorczymi, drzewami i krzewami oraz urządzeniami technicznymi związanymi z prowadzeniem i zabezpieczeniem ruchu. Odnosząc się natomiast do zagadnienia sprawowania władztwa publicznoprawnego, Sąd Wojewódzki wskazał, że do dnia 31 grudnia 1998 r. Dyrekcja Okręgowa Dróg Publicznych w Gdańsku wykonywała faktyczne władztwo nad nieruchomościami położonymi w ciągu drogi krajowej nr [...] poprzez w szczególności podejmowanie działań, mających na celu utrzymanie i prawidłową eksploatację drogi wojewódzkiej. Potwierdzało to oświadczenie Dyrektora Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku zawarte w piśmie z dnia 20 maja 2004 r. nr [...] oraz fakt zawarcia między Towarzystwem Ubezpieczeniowo - Reasekuracyjnym [...] S.A. a Dyrekcją Okręgową Dróg Publicznych w Gdańsku umów dotyczących ubezpieczenia dróg krajowych i wojewódzkich na terenie województwa gdańskiego i elbląskiego (vide: umowy NBA nr [...] z dnia 1 kwietnia 1997 r. i umowy NBA nr [...] z dnia 4 maja 1998 r.). W treści tych umów jako ubezpieczający wskazana bowiem została Dyrekcja Okręgowych Dróg Publicznych w Gdańsku a ich przedmiotem było letnie i zimowe utrzymanie pasa drogowego dróg krajowych i wojewódzkich oraz promów w ciągu tychże dróg na obszarze województwa gdańskiego i elbląskiego w roku 1998. W tej sytuacji, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, należało uznać, że sporna nieruchomość była zajęta pod drogę publiczną w dniu 31 grudnia 1998 r. a zatem brak było podstaw do prowadzenia przez organ drugiej instancji dodatkowego postępowania dowodowego, w tym w szczególności przesłuchiwania stron oraz świadków zwłaszcza, że dowód z przesłuchania stron ma - co do zasady - charakter tylko pomocniczy a jego przeprowadzenie uzależnione jest wyłącznie od uznania organu. Z tych powodów Sąd Wojewódzki ostatecznie więc przyjął, że zarzuty skargi, dotyczące naruszenia przepisów postępowania w zakresie wykazania faktu zajęcia przedmiotowej nieruchomości pod drogę publiczną - na dzień 31 grudnia 1998 r.- uznać należało za niezasadne. Pogląd ten podziela w pełni skład orzekający, gdyż twierdzenia zawarte w skardze kasacyjnej należało uznać jedynie za polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji. W związku z tym wyjaśnić w tym miejscu wypada, że wniosek o dopuszczenie dowodów z zeznań dwóch świadków i przesłuchania w charakterze strony małżonków W. zgłosili nie tyle skarżący czyli F. W. (jak wskazano to w skardze kasacyjnej) a H. W. - uczestnik postępowania. W piśmie z dnia 19 listopada 2019 r. H.W. wnosił bowiem o przeprowadzenie przez organ dowodu z dokumentów, które dołączył do swojego pisma a były nimi kopie dwóch aktów notarialnych (którymi nawiasem mówiąc dysponował organ) a ponadto wnioskował o przesłuchanie wskazanych wyżej osób, nie określając jednak okoliczności, na które te dowody miałyby być przez organ dopuszczone. Następnie powyższy wniosek dowodowy został przez H. W. ponowiony w piśmie z dnia 15 kwietnia 2019 r., ale został on już ograniczony tylko do dowodu z treści owych aktów notarialnych. Powyższe wskazywałoby zatem, iż w zakresie wniosku o przesłuchanie świadków i stron, wniosek ten w postępowaniu przed Wojewodą nie został podtrzymany. Do wniosku o przesłuchanie świadków i stron nawiązano ponownie w profesjonalnie sporządzonych odwołaniach. Tym niemniej okoliczności, na jakie osoby te miałyby być przesłuchane określono jedynie w sposób mocno ogólnikowy (cyt.): " na okoliczność stanu faktycznego przedmiotowej nieruchomości i celu jej wykorzystania w dniu 31 grudnia 1998 r., podmiotu władającego nieruchomością w tym dniu". W odwołaniach nie wskazano przy tym, jaki był – zdaniem odwołujących się – rzeczywisty stan na spornym gruncie w dniu 31 grudnia 1998 r. W odwołaniach bowiem strony przede wszystkim deprecjonowały dowody przeprowadzone przez Wojewodę, podnosząc w szczególności, że mapa zasadnicza (cyt.): "nie może stanowić bezpośredniego źródła dowodowego dla okoliczności ze wskazanego dnia. Skarżący nie mają żadnej pewności zarówno co do faktu, że w istocie z końcem 1998 r. przedmiotowa nieruchomość była zajęta pod pas drogowy co do zasady jak i co do powierzchni wskazanej przez organ I instancji". Następnie w odwołaniu skarżący sami wskazali, że (cyt.): "Bezspornym jest, że stan faktyczny nieruchomości na dzień 31 grudnia 1998 r. jest wątpliwy" (strona przedostatnia odwołania). Biorąc powyższe zatem pod uwagę, zdaniem składu orzekającego, skoro sami skarżący nie byli w stanie jednoznacznie określić, jaki stan panował na spornej działce w dniu 31 grudnia 1998 r. to zbędne było przesłuchiwanie na tę okoliczność zarówno ich samych, jak i ich sąsiadów. Poza tym powyższe było także dodatkowo uzasadnione faktem, że twierdzenia skarżących – jak wynikało to z dokumentacji zawartej w aktach administracyjnych – nie zawsze można było traktować jako w pełni wiarygodne. Zwrócić bowiem należy uwagę, że skarżący w piśmie z dnia 11 lutego 2019 r., skierowanym do Wojewody Pomorskiego oświadczyli, iż nie otrzymali żadnego powiadomienia o pomiarach geodezyjnych na działce nr [...] w [...], podczas, gdy po wpłynięciu tego pisma Wojewoda uzyskał z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku protokół z czynności wznowienia znaków granicznych i wyznaczenia punktów granicznych w sprawie przedmiotowej działki, a z którego to protokołu wynikało, że F. W. brał jednak udział w tego rodzaju czynnościach choć odmówił podpisania protokołu. Z tych też powodów – w ocenie składu orzekającego – trudno było w takiej sytuacji w pełni dać wiarę stanowisku skarżących (zawartemu zresztą dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej), że w dniu 31 grudnia 1998 r. co najmniej na części działki nr [...] znajdowała się "urządzona zieleń, której utrzymaniem skarżący się zajmowali i nadal się zajmują. Nawet bowiem, gdyby istotnie tylko na części tej działki (jak dopuszczali to małżonkowie W.) znajdowała się zatoka dla autobusów (albo w taki sposób grunt ten był wykorzystywany) to przy powierzchni całej działki [...] m kw, trudno byłoby ową "urządzona zieleń" utrzymać i to do tego stopnia, że trwałaby ona (jak twierdzili skarżący ) do dnia dzisiejszego. Zwrócić też w tym miejscu trzeba uwagę, iż w obu aktach notarialnych, dotyczących m. in. spornego gruntu czyli aktu z dnia 16 stycznia 2002 r. dotyczącego umowy darowizny, jak i aktu z dnia 6 lipca 1994 r. zawierającego umowę dożywocia nie ma mowy o tym by na nieruchomości stanowiącej przedmiot obu aktów był urządzony np. ogród. W akcie notarialnym zawartym w 1994 r. mowa jest jedynie, że na nieruchomości znajduje się dom mieszkalny i chlew a w akcie z 2002 r. mowa jest o domu mieszkalnym wybudowanym 150 lat temu, starym chlewie i sadzie. Dodać też trzeba, że wprawdzie skarżący nie zostali przez Ministra powiadomieni - w trybie art. 10 k.p.a.- ale słusznie Sąd Wojewódzki uznał, że uchybienie to nie miało charakteru istotnego. W toku postępowania przed Wojewodą organ ten trzykrotnie powiadamiał strony na zasadzie powyższego przepisu i za każdym razem skarżący zapoznawali się z aktami sprawy, a nawet je fotografowali. Brali też czynny udział w postępowaniu. Następnie – jak wyżej wspomniano – wnieśli odwołanie, sporządzone w sposób profesjonalny a w toku postępowania odwoławczego Minister nie prowadził żadnego, dodatkowego postępowania dowodowego. W rezultacie więc, zdaniem składu orzekającego, kasacyjne zarzuty procesowe należało ocenić jako nietrafne. Materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji mógł stanowić wystarczającą podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji. Skład orzekający wprawdzie zgadza się bowiem z autorem skargi kasacyjnej, że ponieważ art. 73 ust. 1 ustawy – Przepisy wprowadzające ma charakter wywłaszczeniowy to wydanie decyzji na jego podstawie musi być rzetelnie zbadane, ale należy także pamiętać, że przepis ten jest stosowany wielokrotnie po upływie kilkudziesięciu lat licząc od daty wejścia jego w życie a zatem gromadzenie materiału dowodowego dotyczącego tego konkretnego dnia, jakim był dzień 31 grudnia 1998 r. musi uwzględniać także skutki znacznego upływu czasu. Dla wykazania władztwa publicznoprawnego nie jest też bezwzględnie konieczne przedstawianie dowodów z dokumentów, w tym w szczególności – jak wymagali tego skarżący - urzędowych, które potwierdzały by, że władztwo to sprawowane było właśnie w stosunku do konkretnej nieruchomości. Wystarczające jest bowiem wykazanie, że władztwo takie sprawowane było nad określoną drogą publiczną w skład której wchodziła dana nieruchomość. Brak skuteczności zarzutów procesowych przekłada się niejako automatycznie na brak zasadności zarzutu materialnoprawnego. Jak wspomniano wyżej podstawę materialnoprawną zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji stanowił art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające. Zgodnie z tym przepisem, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. W niniejszej sprawie nie było rzeczą sporną, że przedmiotowy grunt w dniu 31 grudnia 1998 r. nie stanowił własności Skarbu Państwa a pozostałe przesłanki, jakich spełnienia wymagało powyższe unormowanie, należało uznać, że – jak stwierdzono to wyżej - zostały wykazane. Trafne było przy tym stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż w przypadku urządzenia drogi na gruncie prywatnym, który to grunt nie został jednocześnie zagospodarowany przez właściciela w sposób uniemożliwiający realizację czynności związanych z zarządem drogi, istnieje domniemanie, że zarządca drogi wykonywał nad nią władztwo w formach określonych w ustawie o drogach publicznych. Z tych powodów zatem zarzut oparty na błędnej wykładni i błędnym zastosowaniu art. 73 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające, nie był usprawiedliwiony. Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 marca 2022
- Symbol z opisem
- 6102 Nabycie mienia Skarbu Państwa z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez jednostki samorządu terytorialnego
- Hasła tematyczne
- Nieruchomości
- Skarżony organ
- Prezes Rady Ministrów~Minister Rozwoju, Pracy i Technologii
- Sędziowie
- Agnieszka Miernik Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną.
art. 73 ust. 1 · Dz.U. 1998 nr 133 poz. 872
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny