Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 3260/19

I OSK 3260/19 - Wyrok NSA z 2023-01-25

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
25 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 25 stycznia 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: sędzia NSA Piotr Przybysz (sprawozdawca) sędzia del. WSA Anna Wesołowska po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. R., H. R. i J. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2469/18 w sprawie ze skargi J. R., H. R. i J. S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 22 sierpnia 2018 r. znak ULC-KOPP/0263-0036/02/18 w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia przez przewoźnika lotniczego postanowień rozporządzenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza solidarnie od J. R., H. R. i J. S. na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi J.R., H.R. i J.S. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z 22 sierpnia 2018 r., znak ULC-KOPP/0263-0036/02/18, w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia przez przewoźnika lotniczego postanowień rozporządzenia, wyrokiem z 16 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2469/18, oddalił skargę. Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie złożyli J.R., H.R. i J.S. (dalej jako "skarżący") reprezentowani przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. naruszenie prawa materialnego poprzez: 1. błędną wykładnię, a także niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sprawie polegające na uznaniu, że mechaniczne uszkodzenie szyby, do którego doszło w trakcie normalnej eksploatacji, na skutek prawdopodobnie zderzenia z czynnikiem zewnętrznym było nadzwyczajną okolicznością określoną w klauzuli ekskulpacyjnej i powodowało zwolnienie przewoźnika z wypłaty odszkodowania za znacznie spóźniony lot, 2. niewłaściwe niezastosowanie art. 7 ust. 1 rozporządzenia WE nr 261/2004 w sytuacji zaistnienia w sprawie opóźnienia lotu o co najmniej trzy godziny, które uprawniało pasażerów do odszkodowania od przewoźnika lotniczego, a przewoźnik nie udowodnił zaistnienia w sprawie nadzwyczajnych okoliczności, które wyłączały obowiązek wypłaty odszkodowania wynikającego ze wskazanej normy. II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U z 2018 r., poz. 2107 ze zm.; dalej: "p.u.s.a.") oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302; dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 175 ust. 1 Konstytucji, art. 184 Konstytucji w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji poprzez brak prawa do rzetelnego procesu sądowego polegającego na nierozpoznaniu sprawy przez Sąd w sposób wynikający ze standardu konstytucyjnego, 2. art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 1 i art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 51 ust. 1 Karty poprzez brak prawa do rzetelnego procesu sądowego polegającego na nierozpoznaniu przez Sąd sprawy w sposób wynikający ze standardu unijnego, 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 4 ust. 3 TUE w zw. z art. 19 ust. 1 zdanie drugie TUE poprzez zignorowanie przez Sąd orzecznictwa TSUE mającego zastosowanie w niniejszej sprawie, które mają walor wiążący dla sądu krajowego i tym samym niewywiązanie się z obowiązku Sądu do dokonania wykładni prawa krajowego w sposób zgodny z prawem unijnym, 4. art. 151 p.p.s.a. w z w. z art. 7 w zw. z art. 107 § 1 pkt 3, art. 107 § 3 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej "k.p.a", poprzez oddalenie skargi Skarżących, w wyniku stwierdzenia przez Sąd I instancji w ramach dokonywania kontroli legalności skarżonej decyzji, że nie doszło do naruszenia wskazanych norm, co stanowi powielenie przez Sąd naruszenia wskazanych w tym punkcie norm w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Sąd zaakceptował rozstrzygnięcie, pomimo że nie było poparte żadnymi dowodami w kwestii zaistnienia okoliczności zwalniających Przewoźnika z odpowiedzialności za spóźniony lot, 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. wobec niedostrzeżenia naruszenia art. 77 k.p.a., poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego skutkujące niewyjaśnieniem całokształtu okoliczności stanu faktycznego w sprawie i wydaniem błędnej decyzji oraz naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów poprzez bezpodstawne uznanie udowodnienia przez przewoźnika faktu zaistnienia w sprawie nadzwyczajnej okoliczności wyłączającej odpowiedzialność. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o rozpoznanie sprawy na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o oddalenie w całości powyższej skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na rzecz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Stosownie do treści art. 179 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy w przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna i dlatego została oddalona. Na wstępie wymaga wyjaśnienia, że sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.). Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a."), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna, będąca szczególnym pismem procesowym, tj. wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, powinna zawierać stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 p.p.s.a. nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, ale i ich uzasadnienie. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. W świetle art. 174 p.p.s.a. tworzenie niespójnej zbitki przepisów - szeregu norm prawnych, które miał rzekomo naruszyć Sąd I instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdej z tych norm, jest nieprawidłowe (pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny – por. np. wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo). Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Z kolei dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny (zob. np. wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II FSK 3864/17). Przystępując do rozważań na tle podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia należało wspomnieć, że według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu I instancji. Ze skargi kasacyjnej wynika, że jej autor oparł postawione w niej zarzuty na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. W punktach II.4 i II.5 skargi kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczących prowadzenia postępowania wyjaśniającego, to jest w punkcie II.4 wskazano na naruszenie art. 7 w zw. z art. 107 § 1 pkt 3, art. 107 § 3 i art. 80 k.p.a., a w punkcie II.5 naruszenie art. 77 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie uzasadniono tych zarzutów poprzez wskazanie w konkretny sposób, na czym polega naruszenie każdego ze wskazanych przepisów, ograniczając się do ogólnikowego stwierdzenia, że doszło do naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.pa. wobec niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, wobec błędnej oceny, że został udowodniony fakt zaistnienia okoliczności nadzwyczajnych zwalniających z obowiązku wypłaty odszkodowania. Zauważyć również należy, że wskazane w skardze kasacyjnej uchybienia, jakich miały dopuścić się organy ustalając okoliczności sprawy, nie znajdują potwierdzenia w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie. W skardze kasacyjnej stwierdzono, że: "(...) doszło do dowolnej oceny organu, że Przewoźnik udowodnił okoliczność zaistnienia nadzwyczajnego zdarzenia, które wyłączało jego odpowiedzialność z tytułu znacznie spóźnionego lotu. Sąd I instancji jedynie wskazał, że o przyczynie opóźnienia wypowiadały się osoby zajmujące się bezpośrednio eksploatacją samolotu a te okoliczności potwierdził Dyrektor Departamentu Techniki Lotniczej ULC. Z tych dokumentów nie wynika jednoznacznie ani okoliczność nadzwyczajna, w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia WE 261/2014 ani przyczyna, ani czas i miejsce, w którym doszło do pęknięcia szyby. (...) z materiału dowodowego wynika jedynie, że doszło do usterki polegającej na pęknięciu szyby. Nie jest znany fakt czy usterka ta nastąpiła w powietrzu czy na lądzie. Była to usterka zgłoszona przez kapitana samolotu, który wykonał poprzedzający planowany lot, który odbył się nie wiadomo w jakiej dacie. Nie wiadomo także, na co wskazuje Sąd, z jakich dokumentów wynika, że Przewoźnik niezwłocznie dostarczył na lotnisko inny samolot, który wykonał opóźniony o ponad 4 godziny lot (...). Z materiału wynika jedynie, że nastąpiła usterka polegająca na pęknięciu szyby. Pęknięcia szyb w samolotach powstają z różnych powodów. Przyczyną może być zmęczenie materiału, różnica temperatur i ciśnień, wady konstrukcyjne i także awaria elementu grzejnego." W decyzji organu pierwszej instancji z 30 listopada 2017 r. wskazano tymczasem, że poprzedni lot samolotu, którym mieli podróżować skarżący, odbył się tego samego dnia – samolot ten w tym dniu, to jest [...] r., odbywał loty w rotacji na trasie [....]. Kapitan samolotu po wylądowaniu w [...], po rejsie bezpośrednio poprzedzającym skarżony rejs, zgłosił pęknięcie szyby spowodowane zderzeniem z ptakiem. Niezbędne było przeprowadzenie inspekcji i wymiana szyby. Z tego powodu do wykonania skarżonego rejsu został podstawiony inny samolot przewoźnika. Opóźnienie rejsu w dolocie wyniosło 4 godz. 14 min. Z Ground Safety Report z [...] r. wynika, że prawdopodobnie uszkodzenie było spowodowane zderzeniem z ptakiem. Argumentacja zawarta w skardze kasacyjnej, odnosząca się do zarzutów sformułowanych w punktach II.4 i II.5 petitum skargi kasacyjnej, sprowadzająca się do przemilczenia istotnych ustaleń organów i formułowania na tej podstawie zarzutów co do postępowania wyjaśniającego, nie mogła odnieść pożądanego skutku. Zarzuty sformułowane w punktach II.4 i II.5 petitum skargi kasacyjnej należy uznać za niezasadne. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w punktach II.1-3 petitum skargi kasacyjnej należy zauważyć, że na poparcie tych zarzutów zostały przedstawione obszerne wywody dotyczące prawa do rzetelnego procesu. W szczególności podkreślono zasadę, że rozpatrujący sprawę sąd musi posiadać jurysdykcję do zbadania wszystkich kwestii faktycznych i prawnych mających istotne znaczenie dla przedstawionego mu do rozstrzygnięcia sporu. Wywody te kasator skonkludował następująco: "(...) w ocenie Skarżących prawo do rzetelnego procesu, jakie wynika z art 47 Karty praw podstawowych zostało naruszone. W szczególności zarzut ten można stawiać biorąc pod uwagę oczywiste naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. bowiem uzasadnienie wyroku w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia jest bardzo lapidarne. Ono także pokazuje jak powierzchowna pozostawała kontrola Sądu I instancji, skoro ocena zaistnienia "nadzwyczajnych okoliczności", które wynikają z rozporządzenia WE została poczyniona bez orzecznictwa TSUE. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji również nie odniósł się do większości zarzutów podnoszonych przez Skarżących, w tym formułowanych w piśmie stanowiącym Załącznik do protokołu z rozprawy, który Sąd I instancji w ogóle pominął nie wskazując na jego istnienie w części historycznej wyroku." Podniesione w skardze kasacyjnej nieodniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutów podnoszonych przez Skarżących nie świadczy o tym, że Sąd I instancji nie posiadał pełnej jurysdykcji do zbadania wszystkich kwestii faktycznych i prawnych mających istotne znaczenie dla przedstawionego mu do rozstrzygnięcia sporu. Należy podkreślić, że Sąd I instancji nie wskazał, że nie jest uprawniony do badania określonych kwestii podniesionych przez Skarżących. Nieodniesienie się do określonych argumentów Skarżących nie świadczy o naruszeniu przepisów postępowania przez Sąd I instancji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi, że sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; wyrok NSA z 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; wyrok NSA z 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Jednak nie oznacza to, że sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie - co należy podkreślić - w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., które zostanie uwzględnione przez Sąd kasacyjny w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10, z 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15, z 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13, z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15). Z powyższego wynika, że jakkolwiek brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby inaczej orzec w sprawie, stanowi uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego I instancji. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie wykazano jednak, że pominięta przez Sąd I instancji argumentacja strony skarżącej miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz że rozważenie pominiętych zarzutów i argumentów mogłoby przyczynić się do innego rozstrzygnięcia. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut wydania rozstrzygnięcia jedynie w stosunku do skarżącego J.R. oraz pominięcia pozostałych stron, to jest H.R. i J.S. jest rezultatem przyjęcia, że tzw. rozdzielnik, umieszczony na pierwszej stronie w jej górnej prawej części, stanowi wskazanie stron. Funkcją rozdzielnika jest jedynie wskazanie, komu ma zostać doręczona decyzja. Tak więc zasadą jest, że decyzja jest doręczana każdej stronie, a ponadto jeden jej egzemplarz zostaje złożony do akt sprawy, co oznacza się za pomocą skrótu "a/a". W rozdzielniku wskazuje się pełnomocnika zamiast reprezentowanej przez niego strony lub stron. W pełni uzasadnione było zatem wskazanie w rozdzielniku J.R., skoro występował on równocześnie w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik H.R. i J.S.. W sentencji decyzji wskazano natomiast jako strony J.R. oraz H.R. i J.S.. W pełni uzasadniona jest zatem ocena Sądu I instancji, że zaskarżona decyzja zawiera wszelkie określone prawem elementy. Odnosząc się do zarzutów określonych w punktach I.1 i I.2 petitum skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że w skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz. Urz. UE L 46 z 17 lutego 2004 r.), poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sprawie polegające na uznaniu, że mechaniczne uszkodzenie szyby, do którego doszło w trakcie normalnej eksploatacji, na skutek prawdopodobnie zderzenia z czynnikiem zewnętrznym było nadzwyczajną okolicznością określoną w klauzuli ekskulpacyjnej i powodowało zwolnienie przewoźnika z wypłaty odszkodowania za znacznie spóźniony lot. Zarzucono również niewłaściwe niezastosowanie art. 7 ust. 1 rozporządzenia WE nr 261/2004 w sytuacji zaistnienia w sprawie opóźnienia lotu o co najmniej trzy godziny, które uprawniało pasażerów do odszkodowania od przewoźnika lotniczego a przewoźnik nie udowodnił zaistnienia w sprawie nadzwyczajnych okoliczności, które wyłączały obowiązek wypłaty odszkodowania wynikającego ze wskazanej normy. Rozporządzenie (WE) nr 261/2004, jak wynika z jego motywów 1 i 2, ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony pasażerów (zob. wyroki: I., C-344/04, EU:C:2006:10, pkt 69; a także E., C-173/07, EU:C:2008:400, pkt 35). Kluczowe dla oceny powyższych zarzutów skargi kasacyjnej jest zatem zbadanie, czy Sąd I instancji zasadnie przyjął, że organ właściwie zastosował przepisy rozporządzenia, a przede wszystkim art. 5 rozporządzenia, w ustalonych w tej sprawie okolicznościach faktycznych. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w przypadku odwołania lotu, pasażerowie, których to odwołanie dotyczy mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 7, chyba że: i) zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu; lub ii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub iii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu. W art. 7 rozporządzenia prawodawca unijny wskazał natomiast, że w przypadku odwołania lotu pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości: a) 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1.500 kilometrów; b) 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1.500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1.500 do 3.500 kilometrów; c) 600 EUR dla wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b). Niemniej na uwadze mieć trzeba, że rozporządzenie (WE) nr 261/2004 przewiduje także możliwość zwolnienia przewoźnika lotniczego z ponoszenia odpowiedzialności w postaci wypłaty ww. odszkodowania w przypadku wykazania, że odwołanie/opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Ciężar dowodu tego czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (art. 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia). W Zawiadomieniu Komisji Europejskiej Wytyczne interpretacyjne dotyczące rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 2027/97 w sprawie odpowiedzialności przewoźnika lotniczego z tytułu wypadków lotniczych zmienionego rozporządzeniem (WE) nr 889/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady (2016/C 214/04) (Dz.U.UE C z dnia 15 czerwca 2016 r.) wskazano w odniesieniu do problematyki odszkodowania w przypadku opóźnienia oraz »dużego opóźnienia« w momencie przylotu (sekcja 4 punkt C.4.4.6 Wytycznych), co następuje: "Jeśli chodzi o »duże opóźnienia«, Trybunał orzekł, że pasażerowie, których lot został odwołany, oraz pasażerowie, których lot jest opóźniony, ponoszą analogiczną szkodę, polegającą na stracie czasu. W oparciu o zasadę równego traktowania, pasażerowie, którzy dotarli do miejsca docelowego z opóźnieniem wynoszącym co najmniej trzy godziny, mają prawo do takiego samego odszkodowania (art. 7), co pasażerowie, których lot został odwołany. Trybunał oparł swoje orzeczenie w znacznej mierze na art. 5 ust. 1 lit. c) ppkt (iii) rozporządzenia, w którym prawodawca Unii opisuje konsekwencje prawne, w tym prawo do odszkodowania dla pasażerów, których lot został odwołany, i którym nie zaoferowano zmiany planu podróży umożliwiającej im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu. Trybunał wywnioskował na tej podstawie, że prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia ma na celu zadośćuczynienie za stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny. Takie opóźnienie nie daje jednak pasażerom prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków 42 (w odniesieniu do nadzwyczajnych okoliczności, zob. sekcja 5)." W sekcji 5 ww. Wytycznych, dotyczącej zagadnienia nadzwyczajnych okoliczności, w punkcie 5.1 stwierdzono, że zgodnie z art. 5 ust. 3 rozporządzenia przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłacenia odszkodowania w przypadku odwołania lotu lub opóźnienia przylotu, jeśli potrafi wykazać, że odwołanie lub opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć nawet przy podjęciu wszelkich racjonalnych środków. W celu uzyskania zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania przewoźnik musi zatem jednocześnie wykazać: - istnienie nadzwyczajnych okoliczności i związek między zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności a opóźnieniem lub odwołaniem, oraz - fakt, że takiego opóźnienia lub odwołania nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. W Wytycznych skazano również, że przewoźnicy mogą dostarczyć jako dowód wewnętrzne wyciągi z dzienników pokładowych lub sprawozdań dotyczących incydentów lub zewnętrzne dokumenty i oświadczenia. Wskazać należy, że pojęcie "nadzwyczajne okoliczności" jest wprawdzie pojęciem nieostrym i w konsekwencji ocennym, niemniej w słownictwie potocznym powszechnie rozumiane jest jako pojęcie dotyczące okoliczności wykraczających ponad przeciętność w danych stosunkach. W odniesieniu do przewozów lotniczych oznacza ono zatem zdarzenie, które nie dotyczy normalnej działalności wykonywanej przez przewoźnika lotniczego i nie poddaje się jego skutecznej kontroli, ze względu na swój charakter lub źródło. Jako nadzwyczajne okoliczności mogą być traktowane tylko takie zdarzenia, które nie znajdują się pod kontrolą przewoźnika lotniczego, bez względu na ich charakter i wagę. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zaznacza się jednolicie, że problem techniczny statku powietrznego można zaliczyć do okoliczności nadzwyczajnych tylko wówczas, gdy dotyczy zdarzenia, które nie dotyczy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego i uniemożliwia skuteczne nad nim panowanie, ze względu na jego charakter lub źródło. Ujawnienie wady elementu wyposażenia samolotu nie może zostać zatem zakwalifikowane jako nadzwyczajna okoliczność z art. 5 ust. 3 rozporządzenia, jeżeli leży w ramach normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, jaką jest eksploatacja statków powietrznych. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku ETS z 22 grudnia 2008 r. w sprawie C-549/07 F.W.-H. p-ko L.SpA. Jednocześnie z motywu 14 preambuły powołanego rozporządzenia wynika, że zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku, gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Również w motywie 15 preambuły rozporządzenia wskazano, że za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że w rozporządzeniu podano jedynie przykładowo nadzwyczajne okoliczności ekskulpujące przewoźnika lotniczego z odpowiedzialności, o czym świadczy zwrot "w szczególności". Oznacza to, że katalog ww. przypadków jest otwarty. Niemniej w wyliczeniu tym wskazano wprost na nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu. Wskazać w tym miejscu należy, że ETS w wyroku z 4 maja 2017 r. w sprawie C- 315/15 Peskova vs Travel Service A.S. (Dz.U. UE C z dnia 3 lipca 2017 r.) orzekł, że artykuł 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w związku z motywem 14 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że zderzenie samolotu z ptakiem wchodzi w zakres pojęcia "nadzwyczajnych okoliczności" w rozumieniu tego przepisu. Podobnie ETS w postanowieniu z 3 października 2022 r. w sprawie C-302/22, YS, RW vs Freebird Airlines Europe Ltd. (Dz.U.UE C z dnia 16 stycznia 2023 r.) orzekł, że artykuł 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, że przerwanie fazy startu samolotu spowodowane jego zderzeniem z ptakami i skutkujące manewrem awaryjnego hamowania prowadzącym do uszkodzenia opon samolotu jest objęte pojęciem "nadzwyczajnych okoliczności" w rozumieniu tego przepisu. Niewątpliwie zatem zderzenie samolotu z ptakiem prowadzące do powstania usterki samolotu stanowi "nadzwyczajne okoliczności" w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Podsumowując tę część rozważań należy stwierdzić, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 przyjmując, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy uszkodzenie szyby spowodowane zderzeniem samolotu z ptakiem podczas lotu poprzedzającego przedmiotowy rejs było nadzwyczajną okolicznością w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia. Odnosząc się do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 3 oraz art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 należy w pierwszej kolejności podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który sama strona skarżąca kasacyjnie uznaje za prawidłowy (por. wyroki NSA z: 18 maja 2022 r. sygn. II FSK 302/22, 30 października 2014 r., I GSK 186/13; 6 października 2016 r., II FSK 2724/14). Autor skargi kasacyjnej opiera zarzut niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 3 oraz art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 na twierdzeniu, że przyczyny mechanicznego uszkodzenia szyby w samolocie nie zostały ustalone, wobec czego nie można przyjmować, że do uszkodzenia szyby doszło w wyniku nadzwyczajnych okoliczności, których wystąpienie zwalniało przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania za znacznie spóźniony lot. Ustalenia faktyczne przyjęte przez organ i zaakceptowane przez Sąd I instancji nie zostały w skardze kasacyjnej skutecznie podważone. Z ustaleń tych wynika, że przyczyną pęknięcia szyby było zderzenie samolotu z ptakiem, wobec czego stało się konieczne przeprowadzenie inspekcji oraz wymiana szyby. Z tego powodu do wykonania skarżonego rejsu został podstawiony inny samolot przewoźnika. W tych okolicznościach sprawy Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował zastosowanie przez organ przepisu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, to jest uznał za uzasadnione przyjęcie, że opisana usterka zaistniała nieoczekiwanie i była wynikiem zdarzenia zewnętrznego, kolizji z ptakiem, które niewątpliwie nie pozostawało w sferze panowania nad pojazdem lotniczym przez przewoźnika lotniczego, a w konsekwencji opisane zdarzenie zwalniało przewoźnika lotniczego z odpowiedzialności przewidzianej przepisami rozporządzenia. Przewoźnik nie miał bowiem – pomimo dokonywania rutynowych przeglądów technicznych i ogólnej dbałości o stan samolotu – jakiejkolwiek możliwości zapobieżenia awarii na skutek kolizji z ptakiem. Zarzut naruszenia art. 5 ust. 3 oraz art. 7 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez błędne zastosowanie jest zatem niezasadny. Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.). O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 tej ustawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 grudnia 2019
Symbol z opisem
6039 Inne, o symbolu podstawowym 603
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego
Sędziowie
Anna Wesołowska Elżbieta Kremer /przewodniczący/ Piotr Przybysz /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny