Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 3242/14

I OSK 3242/14 - Wyrok NSA z 2024-12-05

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
5 grudnia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. T., T. T., H. C. oraz S. S., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 17 czerwca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2788/13, w sprawie ze skargi B. T., T. T., H. C. oraz S. S., na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, z dnia 18 września 2013 r. nr BOI-8sk-787-O-203/13, w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, , oddala skargę kasacyjną., , , ,

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 czerwca 2014 r. oddalił skargę B. T., T. T., H. C. oraz S. S. na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 18 września 2013 r. nr BOI-8sk-787-O-203/13 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Decyzją z 13 lutego 1976 r. Naczelnik Dzielnicy [...] orzekł o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] o pow. 1609 m2 , stanowiącej własność M. K. Pismem z 7 listopada 2011 r. B. T., H. C., T. T. i S. S. (spadkobiercy byłej właścicielki) wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z 13 lutego 1976 r. Wojewoda Mazowiecki decyzją z 21 lutego 2013 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z 13 lutego 1976 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w aktach sprawy brak jest egzemplarza decyzji o lokalizacji szczegółowej z 12 kwietnia 1973 r. Niemniej jednak z treści dokumentów archiwalnych, w tym z decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z 13 lutego 1976 r. oraz z zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z 12 września 1975 r., wynika, że decyzja o lokalizacji szczegółowej istniała i pozostawała w obrocie prawnym. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z 18 września 2013 r. utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.) – zwanej dalej "ustawą z 1958 r." wywłaszczenie było dopuszczalne, jeżeli nieruchomość była ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cel użyteczności publicznej, na cel obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości była natomiast budowa bazy warsztatowo-remontowej Zakładu [...] w W. Niezbędność wywłaszczenia potwierdzała, zdaniem organu, decyzja o lokalizacji szczegółowej z 12 kwietnia 1973 r. Niemożność odszukania przez organ nadzorczy określonego dokumentu nie oznacza, iż taki dokument nie funkcjonował w obrocie prawnym, w szczególności jeżeli na jego istnienie wskazują inne dokumenty zgromadzone w toku postępowania. Organ odwoławczy wyjaśnił, że ze zgromadzonych dokumentów nie wynika, aby decyzja o lokalizacji szczegółowej z 12 kwietnia 1973 r. utraciła ważność lub została wyeliminowana z obrotu prawnego w trybie przewidzianym w k.p.a., wobec czego wywłaszczenia dokonano zgodnie z art. 3 ww. ustawy. Minister wyjaśnił, że rokowania o dobrowolne nabycie nieruchomości zostały przeprowadzone zgodnie z art. 6 ustawy z 1958 r. Ze względu na brak zgody na dobrowolną sprzedaż nieruchomości koniecznym stało się wszczęcie procedury wywłaszczeniowej. Organowi nie udało się odnaleźć kompletnego wniosku Zakładu [...] w W. z 10 lipca 1975 r. o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Niemniej jednak z treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego z 12 września 1975 r., jak i decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej z 13 lutego 1976 r. wynika, że taki wniosek został złożony. Tym samym brak jest, zdaniem organu odwoławczego, podstaw do uznania, że naruszony został przepis art. 16 ustawy z 1958r. . Minister podniósł, że w sprawie została przeprowadzona rozprawa wywłaszczeniowo-odszkodowawcza. Odszkodowanie za grunt w wysokości 23850 zł przyznano zgodnie z elaboratem szacunkowym biegłego. Odszkodowanie za rośliny przyznano w kwocie ustalonej przez biegłego ds. rolnych w opinii z 10 lipca 1975 r. Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu odwoławczego, B. T., H. C., T. T. i S. S. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wskazał, że kwestionowana decyzja Naczelnika Dzielnicy [...] z 13 lutego 1976 r. wydana została na podstawie przepisów ustawy z 1958 r. Wnioskujący o stwierdzenie nieważności ww. decyzji jako rażące naruszenie prawa wskazywali niezachowanie reguł określonych w dwóch przepisach tej ustawy: art. 6 i 22 w brzmieniu obowiązującym w dniu jej wydania. Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut rażącego naruszenia pierwszego z wymienionych przepisów. Wskazał, że w aktach sprawy nie zachowało się wezwanie do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości. Zważywszy na upływ kilkudziesięciu lat od wywłaszczenia, brak dokumentu mającego zastosowanie w sprawie nie może jednak przesądzać o rażącym naruszeniu prawa przez organ wydający decyzję. Tym bardziej, że jak wynika z treści decyzji z dnia 13 lutego 1976 r., starania wnioskodawcy o nabycie przedmiotowej nieruchomości nie dały pozytywnego rezultatu. Z protokołu pertraktacji z 30 czerwca 1975 r., przeprowadzonych z udziałem M. K. wynika, że wnosi ona o skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego, gdyż nie ma zamiaru zakładać księgi wieczystej dla nieruchomości z uwagi na zbyt duże koszty. Sąd I instancji wskazał, że z przepisu art. 22 ustawy z 1958 r. wynika przede wszystkim obowiązek przeprowadzenia rozprawy. Zatem ustalenie odszkodowania i dokonanie wywłaszczenia bez przeprowadzenia rozprawy można ewentualnie oceniać pod kątem zaistnienia podstawy stwierdzenia nieważności określonej przepisem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Natomiast nieobecność biegłych na rozprawie, w przypadku braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do wysokości odszkodowania ustalonego na podstawie opinii biegłych ze strony współwłaścicieli nieruchomości wywłaszczonej biorących udział w rozprawie, nie może być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie M. K. biorąc udział w rozprawie administracyjnej, poinformowana została o wysokości kwot odszkodowań ustalonych w opiniach przez biegłych i nie zgłaszała do ich wysokości żadnych uwag. W ocenie Sądu I instancji, niewątpliwie nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 22 ustawy, jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całego postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Zdaniem Sądu I instancji, nie ma również znaczenia dla oceny wystąpienia przesłanki rażącego naruszenia prawa fakt sporządzenia opinii przez biegłych działających przy Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego oraz na zlecenie podmiotu wnioskującego o wywłaszczenie. W dacie przeprowadzania postępowania wywłaszczeniowego nie istniał wolny rynek nieruchomości, a szacunki opierały się na "sztywnych stawkach". Skoro odszkodowanie ustalono przez biegłych i na podstawie konkretnych stawek, należy uznać, że zostało one ustalone w sposób prawidłowy. Była to najwyższa kwota jak mogła być przyznana za wywłaszczaną nieruchomość (przyznawana była za grunt orny klasy IVa w I strefie miejskiej). Taka sama kwota była podana również w zarządzeniu Ministra Rolnictwa z dnia 24 lipca 1972 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych (M.P. z 1972 r. Nr 39, poz. 217). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: I. obrazę prawa procesowego, tj.: 1) art 145 § 1 pkt 1 lit. c i art, 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 6 ust. 1 ustawy z 1958 r. mającą istotny wpływ na wynik sprawy, polegającą na oddaleniu skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mimo iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów ustawy wywłaszczeniowej i kodeksu postępowania administracyjnego, mającym wpływ na jej treść, a polegającym na: a) braku wszechstronnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wbrew obowiązkom wynikającym z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez całkowicie dowolne przyjęcie przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, iż w aktach archiwalnych nie zachowało się wezwanie Zakładu [...] (dalej: Z) dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, zaś brak aktualnie tego wezwania w aktach nie przesądza, iż ono nie istniało, podczas gdy analiza akt archiwalnych, w szczególności fakt, iż wszystkie karty tych akt są kolejno ponumerowane, w tym zachowały się nawet dowody doręczenia pism (k. 10-11, k. 23), jak również treść fragmentu wniosku o wywłaszczenie (k. 8), protokołu z przeprowadzonych pertraktacji z 30.06.1975 r. oraz operaty szacunkowe z lipca 1975 r., ocenione wszechstronnie, zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym nie dawały podstaw do stwierdzenia, że Z. zwrócił się do właścicielki z ofertą nabycia przedmiotowej nieruchomości, a jedynie przedstawiciel Z. przeprowadził rozmowę nazwaną pertraktacjami, b) niepodjęciu przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, wbrew obowiązkom wynikającym z art, 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., wszelkich czynności zmierzających do zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, jak choćby przez zwrócenie się do Archiwum Państwowego m.st. Warszawy, czy Archiwum Urzędu m.st Warszawy o sprawdzenie, czy nie dysponują dokumentami z postępowania wywłaszczeniowego w niniejszej sprawie, w sytuacji, gdy Minister uznał, iż w aktach archiwalnych nie zachowało się wezwanie Z. do właścicielki nieruchomości do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art 151 P.p.s.a, w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. oraz art. 7, art 77 § 1 k.p.a., mającą istotny wpływ na wynik sprawy, polegającą na oddaleniu skargi, mimo iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem wskazanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, mającym wpływ na jej treść, a polegającym na błędnym przyjęciu, iż w decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z 13 lutego 1976 r. wysokość odszkodowania została ustalona prawidłowo na podstawie stawek określonych w zarządzeniu nr 5 Naczelnika Dzielnicy [...] z 30 stycznia 1974 r. w sytuacji, gdy organ administracji zarządzenia tego nie zgromadził w aktach sprawy, 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i art. 5, art. 6 i art. 7 k.p.a. (w brzmieniu z 1976 r.) oraz w zw. z art. 22 cyt. ustawy z 1958r., mającą istotny wpływ na wynik sprawy, polegającą na oddaleniu skargi, mimo iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisów, mającym wpływ na jej treść, a polegającym na błędnym uznaniu, iż w toku postępowania wywłaszczeniowego zakończonego decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z 13 lutego 1976 r. organ ten nie naruszył rażąco ww, przepisów, podczas gdy Naczelnik Dzielnicy [...] nie powołał biegłych i nie zapewnił ich obecności podczas rozprawy wywłaszczeniowej, nie pouczył strony o prawie do żądania ich obecności na rozprawie, czym rażąco naruszył wskazane wyżej przepisy ustawy wywłaszczeniowej i kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem brak powołania biegłych i zapewnienia ich obecności na rozprawie miał wpływ na nieprawidłowe, bo zaniżone ustalenie wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. II. obrazę prawa materialnego, tj.: .4) art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 8 ust. 1, ust. 8 pkt 1 lit. b i pkt 3, ust. 9 cytowanej ustawy wywłaszczeniowej, polegającą na ich niewłaściwym zastosowaniu poprzez błędne przyjęcie, iż wysokość odszkodowania, określona w decyzji wywłaszczeniowej, została ustalona w sposób prawidłowy na podstawie zarządzenia nr 5 Naczelnika Dzielnicy [...] z 30 stycznia 1974 r, podczas, gdy zarządzenie to nie mogło stanowić podstawy ustalenia odszkodowania w ww. decyzji, 5) art. 156 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a. w zw. z art. art. 22 cytowanej ustawy wywłaszczeniowej, polegającą na ich niewłaściwym zastosowaniu poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej w niniejszej sprawie stanowi naruszenie prawa, które nie ma charakteru rażącego, bowiem M. K. nie kwestionowała prawidłowości ustalenia odszkodowania, podczas gdy nieobecność ta powinna być uznana za naruszającą art. 22 cyt. ustawy w sposób rażący, ponieważ miała ona wpływ na ustalenie odszkodowania w nieprawidłowej wysokości ze względu na fakt, iż organ wywłaszczeniowy oparł się przy wydaniu decyzji na elaboratach szacunkowych sporządzonych na zlecenie Z., z których jeden zawierał błąd, polegający na ustaleniu wysokości odszkodowania za 1.600 m2 obornika, choć powinno ono zostać ustalone za 1.609 m2, tyle bowiem wynosiła powierzchnia wywłaszczanej nieruchomości. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. stwierdzić należy, że w przypadku oddalenia skargi na decyzję lub postanowienie można zarzucić Sądowi I instancji naruszenie powołanych przepisów tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, a mimo to nie uchylił zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Ponieważ taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie to zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. należy uznać za nieusprawiedliwiony. Wskazać należy, że przesłanka rażącego naruszenia prawa określona w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. obejmuje naruszenie nie tylko przepisów prawa materialnego. ale także i procesowego lub przepisów kompetencyjnych (por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. B. Adamiak, J. Borkowski, Warszawa 2004, str. 727). Strona skarżąca jako podstawę prawną stwierdzenia nieważności decyzji wskazuje art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie sądowym reprezentowany jest pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (tak: wyrok SN z 8 kwietnia 1994 r., III ARN 13/94, OSN 1994/3, poz. 36; wyrok NSA z 18 lipca 1994 r., V SA 535/94, ONSA 1995/2, poz. 910). Podkreślić przy tym należy, że organ administracyjny prowadzący postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie może rozpatrywać sprawy co do jej istoty, tak jak to czyni w postępowaniu odwoławczym. Sąd I instancji dokonując następnie kontroli wydanego przez organ rozstrzygnięcia, dokonuje jej w takim samym zakresie, to jest bada, czy organ dobrze ustalił, iż w sprawie zachodzą (bądź nie) przesłanki określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nie bada zatem sprawy merytorycznie, nie prowadzi postępowania wyjaśniającego w zakresie, o jakim mowa w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., dokonując jedynie kontroli legalności ostatecznej decyzji administracyjnej z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Zatem kontrola Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do oceny, czy organ prawidłowo przeprowadził postępowanie nadzorcze i czy wydana w wyniku tego postępowania decyzja odpowiada prawu. Kontrolą w postępowaniu nieważnościowym objęta była decyzja z 13 lutego 1976 r. o wywłaszczeniu i ustaleniu odszkodowania. Zgodnie z art. 6 ust.1 ustawy z 1958 r. ubiegający się o wywłaszczenie obowiązany jest przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego wystąpić do właściciela o dobrowolne odstąpienie nieruchomości i w razie porozumienia zawrzeć z nim w formie prawem przepisanej umowę nabycia nieruchomości za cenę nie wyższą od ustalonej według zasad odszkodowania przewidzianych w niniejszej ustawie lub umowę zamiany nieruchomości według zasad tej ustawy. Umowa taka może być zawarta również w razie porozumienia stron w toku postępowania wywłaszczeniowego. Ustalenie ceny kupna nieruchomości następuje w oparciu o opinię biegłych z listy wojewody. Przesłanką stosowania art. 6 ust. 1 ustawy z 1958 r. jest, by ubiegający się o wywłaszczenie uprzedził właściciela o zamierzonym wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i zaproponował mu dobrowolne jej odstąpienie. W niniejszej sprawie nie ma racji skarżący kasacyjnie, że przeprowadzone postępowanie wykazało, iż niespełniony został wymóg z art. 6 ww. ustawy. Wprawdzie nie zachowały się pisemne wezwania do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, tym niemniej w aktach zachował się protokół z prowadzonych 30 czerwca 1975 r. pertraktacji, z którego wynika, że ówczesna właścicielka wniosła o skierowanie sprawy na drogę postępowania wywłaszczeniowego. Nie była zainteresowana podjęciem samodzielnych działań w celu doprowadzenia do zawarcia umowy cywilnoprawnej. Z protokołu wynika, że związane to było z koniecznością uprzedniego poniesienia przez nią kosztów założenia księgi wieczystej, na co nie była gotowa. Przy tak jednoznacznym oświadczeniu wywłaszczonego właściciela, mającego pisemne odzwierciedlenie w aktach, nie sposób było przyjąć, że w sprawie doszło do pominięcia etapu z art. 6 ustawy z 1958 r. jedynie z tego powodu, iż w aktach brak pisemnych wezwań do pertraktacji. Zwrócić uwagę należało, że zgromadzonego materiału w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że pertraktacje miały miejsce jeszcze zanim wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie wywłaszczenia. Fakt sporządzenia elaboratu z wyceną jeszcze przed wszczęciem postępowania, ale już po dacie pertraktacji, objętych protokołem z dnia 30 czerwca 1975 roku, wobec jednoznacznego oświadczenia dotychczasowej właścicielki o konieczności skierowania sprawy na drogę postępowania administracyjnego, a następnie wobec zawartego w protokole rozprawy z 26 września 1975 r. stanowiska o tym, że zgadza się z wyceną, nie może stanowić o naruszeniu, mającym wpływ na wynik sprawy. Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 22 ustawy z 1958 r. dotyczący braku wysłuchania biegłych na rozprawie. Naruszenie ustanowionego w tym przepisie obowiązku wysłuchania na rozprawie opinii biegłych należało rozważyć w kontekście całości okoliczności. Tylko wówczas, gdyby zostało wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania uznać by można, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Specyfika opinii wydawanych na potrzeby wywłaszczenia nieruchomości pod rządami ustawy z 1958 r. polega na tym, że w czasie jej obowiązywania w praktyce nie istniał lub miał marginalne znaczenie wolny rynek obrotu nieruchomościami, a szacunki gruntu i znajdujących się na nich budynków, opierały się na "sztywnych stawkach". Zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie), a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczanej ziemi przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby. Skoro w aktach znajdowały się dwa elaboraty szacunkowe z wyceny gruntu i naniesień roślinnych, a ówczesna właścicielka nie kwestionowała przyjętych wartości, jak wynika ze znajdującego się w aktach protokołu, nie sposób przyjąć by sam brak obecności biegłych na rozprawie stanowił uchybienie mające wpływ na wynik sprawy. W tym kontekście nie można zaaprobować stanowiska autora kasacji, że Kontrolowany Sąd naruszył normy o charakterze proceduralnym, tak w odniesieniu do gromadzenia materiału dowodowego, jak i jego oceny. Ze znajdujących się w aktach dokumentów wynika, że wycena gruntu na potrzeby wywłaszczenia została dokonana w oparciu o zarządzenie Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 30 stycznia 1974 r. w sprawie ustalenia podwyższonych cen za grunty rolne podlegające wywłaszczeniu. Zarządzenie to zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej m.st. Warszawy w dniu 28 lutego 1974 r. Nr 3. Fakt jego publikacji w powszechnie dostępnym publikatorze oznacza, że było i jest ono dostępne dla każdego, także z punktu widzenia możliwości dokonania na jego podstawie kontroli wyliczeń spornego odszkodowania. Z tej przyczyny uznać należało, że brak zarządzenia w aktach, wbrew stanowisku autora kasacji, nie miał żadnego wpływu na prawidłowość wydanych w sprawie rozstrzygnięć, tak na etapie administracyjnym, jak i sądowym. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa także, że zarządzenie Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 30 stycznia 1974 roku zostało wydane w dacie obowiązywania zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 24 lipca 1972 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych, które straciło moc dopiero z dniem 27 lutego 1974 r., tj. w dacie wejścia w życie zarządzenia Ministra Rolnictwa z dnia 22 stycznia 1974 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych. Sporządzający wycenę miał więc dostęp do cen państwowych nieruchomości rolnych, które na mocy zarządzenia Naczelnika Dzielnicy [...] zostały odpowiednio powiększone. Z elaboratu obejmującego wycenę gruntu oraz z decyzji z 13 lutego 1976 r. w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że odszkodowanie ustalono za obszar 1609 metrów kwadratowych, a więc zgodnie z rzeczywistym przedmiotem własności. Nie można więc przyznać racji autorowi kasacji, że kontrolowana w postępowaniu nadzwyczajnym decyzja pozostawała w sprzeczności z regulacjami zawartymi w ww. zarządzeniach z powodów przez niego wskazanych. Argumentacja kasacji nie wykazała, że w sprawie zostały spełnione przesłanki z art. 156 § 1 pkt.2 k.p.a. Uwzględniając powyższe rozważania skargę kasacyjną jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
19 grudnia 2014
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /sprawozdawca/ Elżbieta Kremer /przewodniczący/ Maria Grzymisławska-Cybulska

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny