Sygnatura
I OSK 3077/15
Wyrok NSA z 8 sierpnia 2018 r., I OSK 3077/15
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 8 sierpnia 2018
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Sikorska sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Protokolant asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1206/14 w sprawie ze skargi J.B. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia 20 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy podjęcia zawieszonego postępowania oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt I SA/Wa 1206/14), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia 20 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy podjęcia zawieszonego - na wniosek stron – postępowania o potwierdzenie prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd wskazał na następujące ustalenia faktyczne i oceny prawne: Wnioskiem z dnia 22 grudnia 2008 r., J., wystąpili do Wojewody Małopolskiego o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty za mienie pozostawione przez: F. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowościach: R. w dawnym województwie tarnopolskim (obecnie Republika Ukrainy). Następnie, pismem z dnia 29 grudnia 2008 r., M. uzupełnił powyższy wniosek poprzez wskazanie kolejnych spadkobierców właścicieli pozostawionego mienia, w osobach: I.. Jednocześnie też dołączył do akt sprawy pełnomocnictwa dla M. Pismem z dnia 17 grudnia 2009 r., Wojewoda Małopolski wezwał strony do uzupełnienia wskazanego wyżej wniosku poprzez złożenie szeregu dokumentów, określonych w art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "ustawa zabużańska"). Następstwem w/w wezwania M., pismem z dnia 31 maja 2010 r., wystąpił o zawieszenie postępowania wskazując na trudności w skompletowaniu niezbędnych dokumentów oraz długotrwałość postępowań prowadzonych przed sądami powszechnymi. Z tej przyczyny Wojewoda Małopolski, pismem z dnia 22 czerwca 2010 r., poinformował pozostałe strony o wpłynięciu wniosku o zawieszenie postępowania, zobowiązując je do zajęcia stanowiska w kwestii sprzeciwu co do zawieszenia postępowania a wobec jego braku, postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2010 r., zawiesił postępowanie administracyjne - na zasadzie art. 98 § 1 w zw. z art. 101 § 1 k.p.a. i art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy zabużańskiej. Następnie, pismem z dnia 15 października 2013 r., Wojewoda zwrócił się do stron o udzielenie informacji w zakresie ostatniego miejsca zamieszkania współwłaścicieli pozostawionego mienia, informując wnioskodawców, iż powyższa okoliczność jest istotna dla określenia organu właściwego miejscowo do prowadzenia i rozstrzygnięcia sprawy z kolei pismem z dnia 22 listopada 2013 r. - realizując zasadę wynikającą z art. 10 k.p.a. - poinformował strony o przysługującym im prawie do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz prawie do wypowiedzenia się, co do zebranych materiałów, a także składania wyjaśnień i dodatkowych dokumentów. Z uprawnienia tego strony jednak nie skorzystały, natomiast M., pismem z dnia 3 grudnia 2013 r., wniósł o podjęcie zawieszonego - na jego wniosek – postępowania. Następstwem powyższego wniosku, Wojewoda Małopolski, postanowieniem z dnia 23 stycznia 2014 r. nr [...], odmówił jego uwzględnienia, podnosząc, że wniosek o podjęcie postępowania winien zostać w tym przypadku złożony najpóźniej do dnia 4 sierpnia 2013 r. Tymczasem, występując o podjęcie zawieszonego postępowania, wnioskiem z dnia 3 grudnia 2013 r., wnioskodawca uchybił 3-letniemu terminowi do dokonania tej czynności. W związku z tym zaś, że powyższy termin miał charakter terminu zawitego, czynność dokonana po jego upływie była nieważna i tym samym nie wywoływała skutków prawnych. Rozpoznając sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek zażalenia wniesionego przez M., Minister Skarbu Państwa, postanowieniem z dnia 20 lutego 2014 r., utrzymał w mocy postanowienie Wojewody Małopolskiego. W motywach stanowiska organ centralny podkreślił, iż żadna ze stron postępowania nie wnosiła o jego podjęcie w terminie 3 lat od dnia wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania a dopiero, gdy Wojewoda Małopolski, zawiadomieniem z dnia 22 listopada 2013 r., poinformował strony, iż został zebrany materiał dowodowy do wydania decyzji, jeden z wnioskodawców – M., pismem z dnia 3 grudnia 2013 r., a więc po upływie 3-letniego terminu, wniósł o podjęcie postępowania. Z uwagi jednak, że wskazany termin był terminem prekluzyjnym (przedawniającym), czynność dokonana po jego upływie była bezskuteczna. Sam termin zaś nie mógł zostać przywrócony. Podkreślono przy tym, że organ pierwszej instancji prawidłowo doręczył stronom postanowienie z dnia 4 sierpnia 2010 r. o zawieszeniu na wniosek stron postępowania wraz ze stosownym pouczeniem i dlatego wnioskodawcy winni mieć świadomość, że niezłożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania w terminie 3 lat od daty jego zawieszenia będzie skutkować uznaniem, że wniosek o wszczęcie postępowania o potwierdzenie prawa do rekompensaty został wycofany. Przedstawione wyżej postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia 20 lutego 2014 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez Jerzego J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżący twierdził, że skoro dnia 15 października 2013 r. organ badał swoją właściwość miejscową to skarżący był przekonany, że postępowanie się toczy. W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa wnosił o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – uznał, że nie była ona uzasadniona. Sąd przytoczył treść art. 98 § 1 i 2 k.p.a. i dokonał analizy rodzajów terminów występujących w ustawodawstwie, przyjmując ostatecznie, że 3-letni termin, o którym mowa w art. 98 § 2 k.p.a., ma charakter prekluzyjny, co powoduje, że czynność prawna podjęta przez stronę po jego upływie staje się bezskuteczna oraz nie jest również możliwe przywrócenie tego terminu i to niezależnie od przyczyn, które spowodowały, iż strona terminu nie dochowała. Zgodnie bowiem z wolą ustawodawcy, przekroczenie ww. 3-letniego terminu powoduje uznanie żądania wszczęcia postępowania za wycofane. Ponadto Sąd podkreślił, że w niniejszym postępowaniu nie było możliwości badania prawidłowości postanowienia o zawieszeniu postępowania, gdyż postanowienie to nie zostało zaskarżone przez żadną ze stron postępowania. Należało zatem przyjąć, że podstawa zawieszenia, wskazana w przedmiotowym postanowieniu, odpowiadała prawu. W skardze kasacyjnej, J. (reprezentowany przez M.) zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: 1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 98 § 1 i 2 k.p.a., wobec niedokonania przez Sąd w trakcie kontroli legalności działalności administracji publicznej, pełnej oceny prawnej postanowienia o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania poprzez pominięcie oceny podstaw prawnych i faktycznego charakteru zawieszenia postępowania, tj. czy w realiach niniejszej sprawy nie doszło w rzeczywistości do zawieszenia postępowania, nie na zgodny wniosek stron, lecz z urzędu, a w konsekwencji, że w sprawie brak było podstaw do odmowy podjęcia zawieszonego postępowania, co miało miał wpływ na wynik sprawy, 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. z art. 8 i art. 9 oraz 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6 ust 6 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mimo, że organy administracji wbrew naczelnym zasadom postępowania administracyjnego, informowania oraz pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, oraz wbrew ww. ustawie dokonały nieprawidłowego pouczenia, do którego uczestnicy się zastosowali, podczas gdy prawidłowe działanie organu powinno polegać na poinformowaniu uczestników o obowiązku przedłożenia niezbędnych dokumentów i postanowień spadkowych jeszcze przed wszczęciem postępowania, a w przypadku niemożności przedłożenia dokumentów w ustawowym 6 miesięcznym terminie, bezpośrednio po ich uzyskaniu złożenie ich do akt postępowania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na ich złożenie, który to termin takiemu przywróceniu podlegał, a dalej, że organ administracji I instancji wbrew treści ustawy wszczął postępowanie mimo, iż brak wymaganych dokumentów, o których wyżej mowa, nie uprawniał do podjęcia takich działań do chwili ich uzupełnienia, co skutkowało błędnym zawieszeniem postępowania wadliwą odmową jego podjęcia, co miało miał wpływ na wynik sprawy, 3. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7,77 § 1 oraz 97 § 1 pkt 4 oraz 98 § 1 i 2 k.p.a. - przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mimo że prawidłowy tok procedowania prowadziłby do przyjęcia, że organy administracji wbrew nałożonemu na nie przez ustawę obowiązkowi przeprowadzenia całego postępowania, co do wszystkich istotnych okoliczności z urzędu, przerzuciły wskazany wyżej obowiązek na uczestników postępowania, zobowiązując ich przy tym do przedstawienia niezbędnych dokumentów (niewydanych dotychczas bądź nieznajdujących się w ich posiadaniu), stanowiących podstawę rozstrzygnięcia sprawy, w terminie zawitym, co skutkować winno przyjęciem, iż w sprawie w istocie doszło do zawieszenia postępowania z urzędu, a uczestnicy nie zostali ograniczeni w dochodzeniu swych praw terminem zawitym i uznaniem za wadliwe postanowienie o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania, co miało miał wpływ na wynik sprawy, 4. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. z art. 98 § 1 i 2 k.p.a. polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie – art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mimo, że w sprawie w istocie doszło do zawieszenia postępowania z urzędu, a nie na wniosek, wobec braku przesłanek do zawieszenia na wniosek a spełnieniu przesłanek do obligatoryjnego zawieszenia z urzędu, co skutkować winno uznaniem, że postanowienie o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania było wadliwe, co miało miał wpływ na wynik sprawy; 5. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. z art. 98 § 1 i 2 k.p.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji, w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie – art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mimo, że organy administracji dokonały oczywistego naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na jego wynik, dokonując zawieszenia postępowania na zgodny wniosek stron, w sytuacji, w której organ nie dysponował w chwili jego wydania oświadczeniem wszystkich wnioskodawców o braku sprzeciwu w przedmiocie zawieszenia postępowania, przyjmując wbrew treści obowiązujących przepisów istnienie dorozumianego braku takiego sprzeciwu, co miało miał wpływ na wynik sprawy, 6. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 98 § 2 oraz art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a., mimo, że organy administracji pominęły w trakcie postępowania słuszny interes obywateli, co przejawiło się m.in. w odmowie kontroli charakteru i zgodności z prawem postanowienia w przedmiocie zawieszenia postępowania, leżącego u podstaw zaskarżonego postanowienia, a niewątpliwie mającego istotny wpływ na uzasadniony interes stron, co miało miał wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie ponieważ żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zasadności zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. i chociaż autor skargi kasacyjnej nie dokonał ich rozróżnienia, a tym samym nie sprecyzował, czy obraza prawa materialnego w postaci: art. 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 6 ust. 6 ustawy zabużańskiej nastąpiła na skutek błędnej wykładni czy wadliwego zastosowania, to mając jednak na uwadze argumentację towarzyszącą wspomnianym zarzutom, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pomimo powyższego uchybienia skarga kasacyjna mogła zostać merytorycznie rozpoznana. W analizowanej sprawie wprawdzie istotnych jest kilka kwestii, tym niemniej w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że zarzuty dotyczące rzekomego naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 3 §1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych są oczywiście całkowicie chybione. Przede wszystkim wskazać bowiem trzeba, że art. 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych dzieli się na dwie jednostki redakcyjne a zatem obowiązkiem autora skargi kasacyjnej było dokładne określenie przepisu (podanie numeru nie tylko artykułu, ale i paragrafu), który został objęty zarzutem. Wymienienie zatem jako zarzutu kasacyjnego tylko "art. 1" w/w ustawy (dodatkowo bez podania również jej daty i miejsca publikacji) nie czyniło zadość wymogom, jakie musi spełniać skarga kasacyjna (art. 176 p.p.s.a.). Natomiast przepis art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje, iż kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Przepis ten ma więc tylko charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżących, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał w niniejszej sprawie takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Oparcie natomiast przez Sąd Wojewódzki w przedmiotowej sprawie wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a., a nie - jak domagał się tego skarżący – na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., było uwarunkowane wyłącznie oceną prawną, którą wyraził Sąd pierwszej instancji. W rozpoznawanym stanie faktycznym znamienne jest, że wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez: F. poza obecnymi granicami RP w miejscowościach: R. (obecnie Republika Ukrainy) został wniesiony w dniu 22 grudnia 2008 r. a zatem na krótko przed upływem terminu zawitego, upływającego w dniu 31 grudnia 2008 r. (art. 5 ust. 1 ustawy zabużańskiej), w którym wszyscy uprawnieni mogli tego rodzaju roszczenie zrealizować. Dodatkowo także do powyższego wniosku, chociaż dotyczył on mienia należącego do szeregu osób już nie żyjących, jak również kilkudziesięciu nieruchomości, nie zostały dołączone żadne inne dokumenty poza pełnomocnictwami. W takiej więc sytuacji, organ – jak należy się domyślać – mając na uwadze konieczność zgromadzenia przez wnioskodawców dużej liczby dokumentów, w wezwaniu opartym na art. 6 ust. 6 cyt. ustawy zabużańskiej wskazał wnioskodawcom na możliwość zawieszenia - na wniosek strony – niniejszego postanowienia po to, by miały one dłuższy czas na przedłożenie koniecznej dokumentacji, gdyż art. 6 ust. 6 w/w ustawy przewiduje jedynie termin 6-ciu miesięcy. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w analizowanym przypadku nikt nie zmuszał stron do skorzystania z takiej możliwości. Wszystkie też osoby, które w tej sprawie osobiście działały (w imieniu własnym a także jako pełnomocnicy pozostałych tj: J.) na takie rozwiązanie się zgodziły. Ze stosownym wnioskiem wystąpił bowiem M., podając w nim, że wniosek o zawieszenie postępowania opiera na art. 98 k.p.a., zaś w pismach z dnia 2 lipca 2010 r. i z dnia 27 lipca 2010 r. (data stempli pocztowych) J. i (odpowiednio) M. o oświadczyli, że się temu wnioskowi nie sprzeciwiają. W związku z tym należało uznać, iż postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 4 sierpnia 2010 r. o zawieszeniu postępowania nastąpiło na wniosek stron. Dowodzi tego przede wszystkim treść tego postanowienia, w którym powołano jako jego podstawę prawną art. 98 § 1 k.p.a. oraz treść jego uzasadnienia, w którym zawarte zostało pouczenie, że (cyt.): "Jeżeli w okresie 3 lat od daty zawieszenia postępowania strona nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane (art. 98 § 2 k.p.a. w zw. z art. 101 § 2 k.p.a.)". Dodatkowo przy tym należy wspomnieć, że we wspomnianym wyżej wniosku o zawieszenie postępowania M. oświadczył, iż wobec trudności w uzyskaniu części niezbędnych dokumentów wnioskodawcy nie są w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w ustawie zabużańskiej, ale istnieją przesłanki, iż postępowania sądowe oraz podjęte przez strony czynności zmierzające do uzyskania stosownej dokumentacji (cyt.): "zostaną zamknięte z powodzeniem w terminie jednego roku". Poza tym także we wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania sam wnioskodawca przyznawał, że zawieszenie w niniejszej sprawie postępowania nastąpiło na jego wniosek. W takiej więc sytuacji nie ulegało żadnej wątpliwości, że w analizowanej sprawie zawieszenie postępowania nastąpiło na wniosek stron a zatem nie można było skutecznie zarzucić Sądowi Wojewódzkiemu, iż nie zbadał, czy w realiach niniejszej sprawy nie doszło do wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania z urzędu a tym samym w postępowaniu administracyjnym organ naruszył art. 97 1 pkt 4 i art. 98 § 1 i 2 k.p.a. Ponadto, biorąc pod uwagę to co wyżej zostało powiedziane, nie można też było twierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, iż organ z naruszeniem art. 8 i art. 9 k.p.a. w zw. z art. 6 ust. 6 ustawy zabużańskiej uchybił naczelnym zasadom postępowania administracyjnego bo nieprawidłowo nie poinformował strony, że w przypadku niemożności przedłożenia dokumentów w ustawowym 6–ciomiesięcznym terminie, bezpośrednio po ich uzyskaniu, jest możliwe ich złożenie do akt sprawy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na ich złożenie. Przede wszystkim bowiem, w niniejszej sprawie skarga została wniesiona nie na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 4 sierpnia 2010 r. o zawieszeniu postępowania a na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia 20 lutego 2014 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 23 stycznia 2014 r. o odmowie zawieszonego – na wniosek stron – postępowania. Istotne przy tym jest także, że wniosek taki wpłynął po upływie 3 lat licząc od dnia wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania. Zgodnie zaś z art. 98 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej może zawiesić postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz nie zagraża to interesowi społecznemu, zaś (jak wyżej już wspomniano) – stosownie do art. 98 § 2 k.p.a. - jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane. Na skutek więc upływu w/w terminu, a który to termin miał charakter prekluzyjny, należało uznać, że wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty został wycofany. W takich zaś warunkach na pewno – w ramach tej sprawy - nie można było oceniać zasadności postanowienia o zawieszeniu postępowania. W związku z tym, jedynie niejako ubocznie należy zauważyć, iż skoro, jak wyżej wspomniano, M., poinformował organ, że w przeciągu jednego roku stosowna dokumentacja zostanie złożona do akt, to Wojewoda nie miał podstaw do szerszego informowania wnioskodawców o istniejących w tym zakresie możliwościach zwłaszcza, że wniosek o przywrócenie terminu procesowego zawsze podlega badaniu i nie można było z góry przewidzieć, że w tym czy w innym wypadku wniosek taki na pewno zostałby uwzględniony. Niezasadne także okazały się zarzuty odnoszące się do art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 97 § 1 pkt 4 i art. 98 § 1 i 2 k.p.a. Jakkolwiek postępowanie w sprawie potwierdzenia prawa do tzw. rekompensaty zabużańskiej jest prowadzone również na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego , ale nie sposób przyjąć by to z inicjatywy organu mogły być przeprowadzane postępowania spadkowe, czy o uznanie za zmarłego, gdyż brak jest ku temu odpowiednich podstaw prawnych, zawartych w kodeksie postępowania cywilnego. Nie można również "przerzucać" całego ciężaru poszukiwania odpowiedniej dokumentacji na organ, gdyż art. 6 ust. 6 ustawy zabużańskiej taki obowiązek – co do zasady – wprowadza w stosunku do wnioskodawcy. Przepis ten mówi bowiem, że (cyt.): "do wniosku, o którym mowa w art. 5 ust. 1, należy dołączyć ...". Zatem generalnie to wnioskodawca stosowne dokumenty winien w tym wypadku zgromadzić i to jeszcze przed wystąpieniem ze stosownym wnioskiem. W tych okolicznościach, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjna uznał za nieusprawiedliwioną i - na podstawie art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 października 2015
- Symbol z opisem
- 6079 Inne o symbolu podstawowym 607
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Minister Skarbu Państwa
- Sędziowie
- Ewa Kręcichwost - Durchowska Jolanta Sikorska /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
srt. 7, art. 77 § 1, art. 97 § 1 pkt 4, art. 98 § 1 i 2 · Dz.U. 2017 poz. 1257
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Gd 331/18 · 8 sierpnia 2018
Wyrok WSA w Gdańsku z 8 sierpnia 2018 r., II SA/Gd 331/18
Sygnatura: II SA/Gd 395/18 · 8 sierpnia 2018
Wyrok WSA w Gdańsku z 8 sierpnia 2018 r., II SA/Gd 395/18
Sygnatura: II SA/Kr 824/18 · 8 sierpnia 2018
Postanowienie WSA w Krakowie z 8 sierpnia 2018 r., II SA/Kr 824/18
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny