Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 2477/24

I OSK 2477/24 - Wyrok NSA z 2025-09-17

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 września 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mariola Kowalska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędzia del. WSA Jakub Zieliński po rozpoznaniu w dniu 17 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 marca 2024 r. sygn. akt III SA/Lu 34/24 w sprawie ze skargi Z.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 14 listopada 2023 r., nr SKO.GN/40/82/2023 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 19 marca 2024 r. sygn. akt III SA/Lu 34/24, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z 14 listopada 2023 r. nr SKO.GN/40/82/2023 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddalił skargę. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Z.Z. (dalej: skarżący) pismem z 11 maja 2021 r. zwrócił się do Wójta Gminy [...] o rozgraniczenie stanowiącej jego własność nieruchomości położonej w miejscowości [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], z nieruchomością sąsiednią oznaczoną nr [...] stanowiącą własność J. i L. małżonków K. Postanowieniem z dnia 17 czerwca 2021 r. Wójt Gminy [...] wszczął postępowanie rozgraniczeniowe. Na wniosek organu pierwszej instancji Sąd Rejonowy w [...] postanowieniem z dnia 22 września 2021 r., sygn. akt [...] ustanowił kuratora spadku po zmarłym J.K. w osobie K.K. Organ pierwszej instancji podjął czynności w celu wyboru geodety w trybie zapytania ofertowego, a następnie upoważnił wybranego geodetę do przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości wskazanych we wniosku. Pismem z dnia 18 lutego 2022 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 21 lutego 2022 r., upoważniony geodeta poinformował, że wykonanie przedmiotu umowy jest niemożliwe, albowiem z dokumentów przekazanych przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...] wynika, że było już przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe. W efekcie tego postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy J.Z., a J.K. została zawarta ugoda, sporządzona w dniu 2 grudnia 1983 r. Decyzją z dnia 5 kwietnia 2022 r. Wójt Gminy [...] umorzył postępowanie administracyjne o rozgraniczenie wyżej opisanych nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu decyzją z 26 lipca 2022 r., nr SKO.GN./40/10/22 utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na skutek skargi wniesionej przez Z.Z., wyrokiem z dnia 5 stycznia 2023 r., sygn. akt III SA/Lu 490/22 stwierdził nieważność decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu. Podstawę stwierdzenia nieważności stanowiła okoliczność, że w dniu wydania decyzji przez organ odwoławczy nie żyła L.K., będąca jedną ze stron postępowania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu decyzją z dnia 18 maja 2023 r., uchyliło decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 5 kwietnia 2022 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W toku ponownego postępowania organ pierwszej instancji ustalił następców prawnych zmarłych J.K. i L.K., a następnie decyzją z dnia 5 września 2023 r. ponownie umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, z uwagi na zawartą ugodę graniczną pomiędzy poprzednimi właścicielami nieruchomości objętych wnioskiem. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z treścią ugody zawartej przez J.Z. i J.K. 2 grudnia 1983 r. w postępowaniu rozgraniczeniowym, obie umawiające się strony uważały spór za wygasły i stwierdziły, że akt niniejszy stanowi podstawę do sprostowania protokołu granicznego i innych odpowiednich dokumentów jak map i wpisów do ksiąg wieczystych. Organ podkreślił, że według przepisów obowiązującego wówczas dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53 poz. 298 z późn. zm.) administracyjne postępowania o rozgraniczenie zakończyło się na podstawie art. 7 ust. 2 ugodą zawartą przed mierniczym, dokonującym czynności ustalenia granic, posiadającą moc ugody sądowej. Zgodnie z art. 11 wskazanego dekretu prawomocne orzeczenia władzy mierniczej o rozgraniczeniu wydane w trybie niniejszego dekretu mają moc wyroków sądowych, ugody zaś zawarte przed geodetą dokonującym czynności ustalenia granic - moc ugód sądowych. Organ odwołał się również do treści uchwały z dnia 6 maja 1970 r., sygn. akt III CZP 24/70, którą Sąd Najwyższy orzekł, że uchylenie - w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 127 § 1 pkt 5 k.p.a. - decyzji administracyjnej o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego w związku z zawarciem ugody (art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości - Dz. U. Nr 53 poz. 298) nie pozbawia tej ugody mocy. Zaskarżoną decyzją z dnia 14 listopada 2023 r., nr SKO.GN/40/82/2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu, po rozpatrzeniu odwołania Z.Z. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z 5 września 2023 r., nr RGNR.6830.2.2021. Organ odwoławczy podniósł, że nie można przeprowadzać ponownego rozgraniczenia, gdy granice zostały już ustalone ostateczną decyzją administracyjną, ugodą zawartą przed geodetą lub postanowieniem sądu powszechnego. Ponowne rozgraniczenie dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy po zakończeniu postępowania rozgraniczeniowego, czyli po ustaleniu stanu prawnego granicy i jej utrwaleniu w terenie, nastąpiły nowe zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym, które mogą sprawiać, że stan władania gruntami różni się od tytułu prawnego do tego władania. Organ wskazał, że jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] położonymi w miejscowości [...] toczyło się już postępowanie rozgraniczeniowe. Postępowanie to zostało wszczęte decyzją z dnia 26 listopada 1983 r. nr GU414/7/83 i zakończyło się ugodą z dnia 2 grudnia 1983 r. zawartą pomiędzy poprzednimi właścicielami nieruchomości – J.Z. i J.K. Skarżący nie wykazał natomiast, że po tym rozgraniczeniu nastąpiły jakiekolwiek zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym, które mogły sprawić, że stan władania gruntami różni się od tytułu prawnego tego władania. Oznacza to, że granica pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] nie jest sporna. Granica ta jest wykazana w dokumentacji geodezyjnej znajdującej się w posiadaniu Starostwa [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu skargi uznał ją za niezasadną. Sąd I instancji wskazał, że istota sporu w sprawie sprowadza się do oceny czy w okolicznościach sprawy zachodziły podstawy do zastosowania art. 105 § 1 k.p.a. i umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom podniesionym w skardze, rozstrzygnięcie objęte zaskarżoną decyzją jest prawidłowe. W rozpoznawanej sprawie skarżący złożył wniosek o rozgraniczenie nieruchomości położonych w miejscowości [...], oznaczonych w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i nr [...]. Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2023 r. poz. 1752 z późn. zm.), a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Stosownie do treści art. 29 ust. 1 p.g.k. rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Oznacza to, że istotą sporu o rozgraniczenie jest przebieg granic sąsiednich nieruchomości a postępowanie wszczęte wnioskiem o rozgraniczenia ma na celu ustalenie, jaki jest zakres - zasięg prawa własności na gruncie właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości (por. S. Rudnicki, Sąsiedztwo nieruchomości, Zakamycze 1998, s. 80). W sprawie niniejszej, w oparciu o zgromadzone w toku postępowania dokumenty bezsprzecznie ustalono, że w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości – działek ewidencyjnych oznaczonych numerami [...] i [...] położonych w [...] toczyło się już wcześniej postępowanie rozgraniczeniowe. Postępowanie to zostało wszczęte decyzją z dnia 26 listopada 1983 r. nr GU 414/7/83 i zakończyło się ugodą zawartą w dniu 2 grudnia 1983 r. pomiędzy poprzednimi właścicielami nieruchomości – J.Z. i J.K. Ugoda została zawarta przed upoważnionym geodetą B.L. Zgodnie z treścią aktu ugody, został on sporządzony w wyniku zlikwidowania sporu granicznego, a obie umawiające się strony ustaliły przebieg granicy i uznały spór za wygasły oraz stwierdziły, że akt ten stanowi podstawę do sprostowania protokołu granicznego i innych odpowiednich dokumentów jak map i wpisów do ksiąg wieczystych. Pod ugodą widnieją podpisy osób zawierających ugodę oraz podpis upoważnionego geodety. Ugoda, zgodnie z jej treścią, została zawarta w trybie przepisów dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 53 poz. 298 z późn. zm.), który obowiązywał w dacie spisania ugody. Stosownie do powołanych w akcie ugody przepisów art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, w przypadku sporu co do ustalenia granic mierniczy skłania strony do ugody (ust. 1), a ugody zawarte przed mierniczym, dokonującym czynności ustalenia granic, posiadają moc ugód sądowych (ust. 2). Sąd I instancji wyjaśnił, że sprawa o rozgraniczenie nieruchomości niezależnie od tego czy jest rozstrzygana na drodze administracyjnej, czy też na drodze sądowej w postępowaniu cywilnym ma jednolity przedmiot oraz istotę. Jest to sprawa o wiążące ustalenie przebiegu granic gruntów, które nie zostały ustalone, albo które zostały ustalone, lecz stały się sporne (art. 153 k.c.). W orzecznictwie sądowym oraz w piśmiennictwie przyjmuje się zgodnie, że również granice raz ustalone w ugodzie granicznej, decyzji rozgraniczeniowej lub postanowieniu rozgraniczeniowym sądu powszechnego mogą ponownie stać się sporne, skutkując nową sprawą o rozgraniczenie (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1997 r., II CKN 309/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 30; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 809/00, Wokanda 2002, nr 10, s. 10). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia w sprawie o sygn. akt IV CKN 809/00 (do którego odwołuje się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w przytoczonym w skardze wyroku w sprawie II SA/Po 57/10), ustalenie stanu prawnego granicy nieruchomości i jej utrwalenie w terenie nie eliminuje na przyszłość sporów między właścicielami sąsiednich gruntów co do przebiegu granicy. Wcześniej wydane postanowienie o rozgraniczeniu, ze swego charakteru będące postanowieniem ustalającym, przesądza tylko o stanie prawnym granicy dzielącej sąsiednie nieruchomości w dacie jego wydania. W kolejnym postępowaniu o rozgraniczenie przedmiotem rozgraniczenia nie jest więc stan rzeczy leżący u podstaw tego postanowienia, ale stan istniejący w dacie kolejnego orzekania o przebiegu granicy. Równocześnie Sąd zwrócił uwagę, że możliwość prowadzenia ponownego postępowania rozgraniczeniowego może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy po zakończonym postępowaniu rozgraniczeniowym, czyli po ustaleniu stanu prawnego granicy, nastąpiły nowe zdarzenia o charakterze faktycznym, które mogą sprawiać, że stan władania gruntami różni się od tytułu prawnego do tego władania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2023 r., sygn. akt I OSK 2940/19 oraz z dnia 10 lutego 2023 r., sygn. akt I OSK 280/20 i z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1967/16). Zasadnie zatem podkreślono w zaskarżonej decyzji, że ponowne postępowanie rozgraniczeniowe może mieć miejsce tylko wówczas, gdy nowe zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym nastąpiły po zakończeniu wcześniejszego postępowania rozgraniczeniowego i zmiany te dotyczą stanu władania gruntami. Natomiast możliwość prowadzenia ponownego postępowania o rozgraniczenie co do tych samych nieruchomości nie jest i nie może być traktowana jako środek do kwestionowania prawomocnego (ostatecznego) orzeczenia o rozgraniczeniu. Niedopuszczalna jest taka sytuacja, w której strona, nie zgadzając się z wcześniejszym rozstrzygnięciem w sprawie rozgraniczenia, próbuje wzruszyć to rozstrzygnięcie w trybie wszczęcia i ponownego prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1967/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 marca 2023 r., sygn. akt III SA/Łd 384/22, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 stycznia 2024 r., sygn. akt II SA/Wr 538/23, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 stycznia 2022 r., sygn. akt III SA/Lu 504/21, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 601/19). W toku postępowania skarżący kwestionował ugodę zawartą w dniu 2 grudnia 1983 r. pomiędzy J.Z. a J.K., będących ówczesnymi właścicielami nieruchomości. Skarżący podważał prawdziwość podpisu J.Z. na akcie ugody, zarzucając, że został on sfałszowany. Okoliczność ta nie stanowi jednak podstawy do wszczęcia nowego postępowania rozgraniczeniowego. Zdaniem Sądu, stanowisko organu w tym przedmiocie w pełni zasługuje na podzielenie. Sąd I instancji uznał za trafne, że organ administracji nie był uprawniony do oceny prawdziwości powyższego zarzutu zgłaszanego przez skarżącego i nie miał obowiązku przeprowadzać postępowania dowodowego na powoływaną przez skarżącego okoliczność sfałszowania podpisu jego ojca na akcie ugody. Ciężar dowodu tego rodzaju okoliczności spoczywa bowiem na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Ponadto słusznie organy wskazywały, że wzruszenie ugody zawartej w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie może nastąpić wyłącznie według zasad określonych przez prawo cywilne, w postępowaniu przed sądem powszechnym. Zgodnie z art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, a obecnie zgodnie z art. 31 ust. 4 p.g.k., ugoda zawarta przed geodetą ma moc ugody sądowej. Ugoda taka jest rodzajem umowy, do której stosuje się, poza przepisami art. 917 i 918 k.c., ogólne przepisy prawa cywilnego dotyczące zawarcia umowy, wad oświadczenia woli oraz oceny istnienia stosunku prawnego z niej wynikającego w sytuacji kwestionowania ważności umowy. Ocena ważności ugody (jako umowy) należy do sądu powszechnego. Nie jest to ugoda administracyjna w rozumieniu art. 114-122 k.p.a. A skoro tak - to nie może ona podlegać kontroli ani w decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, ani w wyniku zaskarżenia tej decyzji do sądu administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 1987 r., sygn. akt IV SAB 24/86, z dnia 16 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 376/06 oraz z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt i OSK 2813/13). Zarzuty i argumenty powoływane przez skarżącego w toku postępowania wskazują, że skarżący usiłuje doprowadzić do zmiany stanu prawnego wynikającego z zawartej ugody granicznej, ale nie z powodu wystąpienia po dacie jej zawarcia nowych zdarzeń o charakterze faktycznym lub prawnym powodujących, że stan władania różni się od tytułu prawnego, ale dlatego, że nie akceptuje treści ugody i ustalonego mocą tej ugody przebiegu linii granicznej. Skarżący podnosił między innymi, że upoważniony geodeta, przed którym została zawarta ugoda, zmniejszył powierzchnię jego działki. Skarżący deklaruje, że tego rodzaju nowe okoliczności po dacie zawarcia ugody zaistniały, a jedynie organ ich nie ustalił. Jednakże jednocześnie skarżący wyjaśnia, że okoliczności te polegają na kwestionowaniu przez następcę prawnego J.Z. ugody z dnia 2 grudnia 1983 r. Skarżący wskazuje na istnienie sporu granicznego, ale istnienie tego sporu wiąże właśnie z kwestionowaniem przez samego skarżącego ugody i wynikającego z niej przebiegu granicy. Jednoznacznie wynika to z treści pism skarżącego w toku postępowania administracyjnego, a także z przytoczonej wyżej treści uzasadnienia skargi. Dlatego też samo podanie przez skarżącego we wniosku o wszczęcie postępowania, w punkcie dotyczącym uzasadnienia wniosku, że sąsiad wszedł w jego działkę, nie stanowi o istnieniu przedmiotu sprawy i możliwości ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy o rozgraniczenie. W ocenie Sądu, z przyczyn wyjaśnionych już wyżej, powoływane przez skarżącego okoliczności nie przemawiały za dopuszczalnością ponownego przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Sąd wskazał ponadto, że samowolne naruszenie posiadania, samowolne zajęcie części nieruchomości skarżącego przez sąsiada, nie świadczy o powstaniu sporu co do przebiegu linii granicznych w rozumieniu art. 34 ust. 1 p.g.k. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt i OSK 1967/16). Sąd I instancji podzielił tym samym wyrażone w zaskarżonej decyzji stanowisko o niezaistnieniu w sprawie przesłanek do ponownego przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Granica nieruchomości jest ustalona ugodą z dnia 2 grudnia 1983 r., mającą moc ugody sądowej. Ugoda, w której został ustalony przebieg granicy między nieruchomością skarżącego, a nieruchomością sąsiednią, nie została we właściwym trybie wzruszona i jest wiążąca. Z przyczyn omówionych już wyżej Sąd nie podzielił podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności pominięcie faktu, że w sprawie nastąpiły nowe zdarzenia o charakterze faktycznym czy prawnym w postaci negowania przez następcę prawnego (skarżącego) faktu zawarcia przez jego ojca ugody w postępowaniu rozgraniczeniowym oraz złożenia pod jej treścią własnoręcznego podpisu. Jak już wskazywano, subiektywna ocena skarżącego, że podpis jego ojca został sfałszowany, nie stanowi nowego zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym pozwalającym na wszczęcie kolejnego postępowania rozgraniczeniowego w celu ustalenia przebiegu granicy pomiędzy nieruchomościami oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działki nr [...] i nr [...]. Sąd uznał za niezasadny również zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez zaniechanie przesłuchania skarżącego na okoliczność powzięcia wiadomości o sfałszowaniu podpisu jego ojca oraz prezentowanego przez ojca uprzednio stanowiska w sprawie rozgraniczenia. Zgodnie bowiem z art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Natomiast okoliczności, na jakie miałby być przeprowadzony powołany dowód, nie podlegają badaniu przez organy administracji w postępowaniu rozgraniczeniowym i nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Konkludując, Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja nie została wydana z mogącym mieć wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Organ prawidłowo ocenił stan sprawy, mając na względzie zgromadzone w aktach dokumenty i trafnie orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego z powodu jego bezprzedmiotowości. Uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie elementy przewidziane przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie złożył Z.Z., skarżąc wyrok w całości. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji wydanie wyroku z naruszeniem: I. prawa materialnego tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art 29 ust 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. 2023, poz.1752 z późn. zm., dalej: p.g.k.) w zw. z art. 30 ust. 1 p.g.k., art 31 ust. 1 i ust 4 p.g.k., art. 33 ust. 1 p.g.k. oraz art 34 ust. 1 p.g.k. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie jest możliwym przeprowadzenie ponownie rozgraniczenia scalonej nieruchomości, co do której J.Z. prawdopodobnie zawarł ugodę dnia 2 grudnia 1983 r. (dalej: ugoda), pomimo tego że skarżący Z.Z. w trakcie toczącego się postępowania także kwestionował przebieg granic działek nr [...] oraz nr [...] po dacie ww. ugody, co skutkowało bezzasadnym oddaleniem skargi; II. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7b k.p.a. przejawiające się w braku dokładnego wyjaśnienia przez organ stanu faktycznego sprawy, a w szczególności przyjęcie przez Sąd I instancji, że granica między działkami nr [...] i nr [...] nie jest sporna, bo nie wystąpiły nowe zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym po zawarciu ugody, jak również by Skarżący kwestionował wyłącznie autentyczność podpisu złożonego przez jego ojca na ugodzie z 2 grudnia 1983 r., pomimo tego że Z.Z. w odwołaniu z dnia 20 września 2023 r. od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 5 września 2023 r., w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Lublinie z dnia 18 grudnia 2023 r., jak również w wystosowanych do organu pismach kwestionował również przebieg granicy ww. działek wskazując min. cyt. "tak więc po ustaleniu granicy przez poprzedników prawnych zaistniał spór, co do ustalonych granic pomiędzy następcami prawnymi, ponieważ ustalenie granic jest cały czas negowane przez Z.Z." (skarga z dnia 18 grudnia 2023 r.) oraz powoływał się na wystąpienie nowych zdarzeń faktycznych i prawnych, co winno skutkować przyjęciem, że skarżący nie tylko kwestionuje autentyczność podpisu złożonego na ugodzie, lecz także kwestionuje aktualny przebieg granic ww. działek oraz powierzchnię działki nr [...]; 2. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., poprzez bezzasadne przyjęcie, że prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku Z.Z. z 11 maja 2021 r. o rozgraniczenie jest bezprzedmiotowe z uwagi na zawartą w dniu 2 grudnia 1983 r. ugodę oraz umorzenie przedmiotowego postępowania, pomimo tego, że skarżący już w złożonym wniosku jako jego uzasadnienie podał cyt. "sąsiad wszedł w działkę moją" (k. 1), zaś w kolejnych pismach kierowanych do organu powoływał się na brak autentyczności złożonego na ugodzie podpisu oraz na kwestionowane ustalenie przebiegu linii granicznych działek nr [...] i nr [...] i wynikły z powyższego spór, co winno skutkować przyjęciem, że skarżący jako następca prawny ojca zawierającego ugodę dodatkowo kwestionuje przebieg granic ww. nieruchomości oraz wskazuje na istniejący między sąsiadami spór, co do przebiegu tych granic; 3. art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. przejawiające się w zaniechaniu wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i jego wadliwą ocenę oraz wadliwe działania organu administracji publicznej i przyjęcie za własne poczynionych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu i Wójta Gminy [...] ustaleń, w szczególności w zakresie przyjęcia braku wykazania przez skarżącego by po 1983 r. nastąpiły jakiekolwiek zdarzenia o charakterze faktycznym lub prawnym, które mogły sprawić, że stan władania gruntu różni się od tytułu prawnego tego władania, pomimo tego że organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz podjąć z urzędu wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, co winno skutkować podjęciem przez organ ustaleń w zakresie wskazania, dlaczego poza kwestionowaniem autentyczności podpisu na ugodzie Skarżący dodatkowo kwestionuje przebieg granicy działek nr [...] i nr [...] oraz w jakim zakresie i od kiedy jest on przez skarżącego kwestionowany; 4. art.. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 1 k.p.a., poprzez nieuznanie za dowód przedłożonych przez skarżącego w toku postępowania kserokopii dokumentów na jakich znajduje się podpis jego ojca J.Z., co koreluje z dodatkowym zarzutem skarżącego w zakresie kwestionowania autentyczności złożonego na ugodzie podpisu oraz nieuznanie za dowód pisma z dnia 2 lutego 1984 r., z którego wynika kwestionowanie obszaru powierzchni scalonej nieruchomości; 5. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 86 k.p.a., poprzez nieprzesłuchanie skarżącego Z.Z. w zakresie kwestionowanego przez niego przebiegu granicy działek nr [...] i nr [...], okresu kwestionowania przez skarżącego przebiegu granicy, wskazania w jakich punktach i miejscu według skarżącego winna przebiegać granica, jak również w zakresie wskazania od kiedy istnieje spór między właścicielami sąsiadujących nieruchomości, co do przebiegu granicy oraz powierzchni działki nr [...]; 6. art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak samodzielności jurysdykcyjnej Sądu I instancji przejawiający się w bezkrytycznym przyjęciu za prawdziwe i następnie przejęcie jako własnych ustaleń stanowiska organu, wyrażonego w odpowiedzi na skargę z 8 stycznia 2024 r., w sytuacji gdy Sąd I instancji obowiązany jest wydać wyrok na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, czyniąc w tym zakresie własne ustalenia. Mając powyższe na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie. Na zasadzie art. 193 p.p.s.a. w zw. z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 p.p.s.a. wniesiono również o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego według norm prawem przepisanych, w tym zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Strona zrzekła się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2022 r. poz. 329), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało wyłącznie na badaniu zasadności zarzutów, przytoczonych w w/w skardze. W przypadku skargi kasacyjnej, którą cechuje wysoki stopień sformalizowania, po to ustawodawca ustanowił przymus adwokacko-radcowski ( art. 175 § 1 p.p.s.a.), aby zapewnić m.in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego. w świetle art. 174 p.p.s.a. wskazanie szeregu przepisów prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdego z nich, jest nieprawidłowe. Pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo). Obowiązek wskazania w skardze kasacyjnej naruszonych przepisów oczywiście nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów. Takie wyliczenie musi jednak być połączone z wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane sądowi pierwszej instancji. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona tymi przepisami została naruszona. Zarzut pozbawiony takiego sprecyzowania nie poddaje się rozpoznaniu, albowiem Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie budować zarzutów, a taki byłby skutek ustalania przez sąd kasacyjny we własnym zakresie treści normy prawnej objętej zarzutem. Odnosząc zatem powyższe do przedmiotowej skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że zarzut oparty na podstawie kasacyjnej, określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego w postaci niewłaściwego zastosowania (cyt.): "art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art 29 ust 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (p.g.k.) w zw. z art. 30 ust. 1 p.g.k., art 31 ust. 1 i ust 4 p.g.k., art. 33 ust 1 p.g.k. oraz art 34 ust. 1 p.g.k. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a." z uwagi na sposób sformułowania zarzutu nie poddaje się kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaś uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego w istocie wskazuje na kwestionowanie przez skarżącego kasacyjnie ustalonego przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy. Okoliczność zawarcia, bądź nie, ugody przed geodetą należy nie do sfery prawa materialnego, lecz do przepisów o postępowaniu (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Nie uzasadnia trafności zarzutu prawa materialnego również zawarte w uzasadnieniu twierdzenie skarżącego kasacyjnie, ze zaszły nowe okoliczności wskazujące na konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Skarżący nie wskazał bowiem żadnych zdarzeń faktycznych mających wpływ na uznanie nieprawidłowości dotychczasowego rozgraniczenia i aktualnego przebiegu granic. Niewątpliwie ustalenie stanu prawnego granicy nieruchomości i jej utrwalenie na gruncie nie eliminuje na przyszłość sporu pomiędzy właścicielami sąsiednich nieruchomości co do przebiegu wspólnej granicy, zwłaszcza w związku z upływem czasu i zdarzeniami faktycznymi dotyczącymi władania gruntem przy granicy (tak też postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 14 marca 2002 r. sygn. akt IV CKN 809/00 - LEX), to jednak tymi nowymi okolicznościami i zdarzeniami faktycznymi nie są, po pierwsze brak zgody skarżącego na przebieg granicy pomiędzy nieruchomościami należącymi do niego i jego sąsiada, po drugie, gołosłowne, niepoparte żadnym dowodem czy analizą rzeczoznawcy, kwestionowanie prawdziwości podpisu nieżyjącego już poprzednika prawnego skarżącego. Jeżeli natomiast jakiekolwiek inne okoliczności faktyczne czy prawne zachodziły w niniejszej sprawie, to treści te nie znalazły odzwierciedlenia w samych zarzutach naruszenia prawa materialnego. Nie są zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Sąd I instancji nie uchybił art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa elementy uzasadnienia wyroku i wskazuje, że powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala na przyjęcie, że spełnia ono wszystkie niezbędne wymogi, o których mowa w powołanym przepisie, a dostatecznie przedstawiony w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, jakie znaczenie Sąd I instancji nadał zastosowanym normom prawnym i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w sentencji. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, czy też stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis ten nie może z zasady stanowić samodzielniej podstawy kasacyjnej, bowiem wedle treści uchwały 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15.2.2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010/3/39, może on być samodzielną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Takiego braku nie można skutecznie wytknąć motywom wyroku III SA/Lu 34/24. Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, Sąd I instancji nie jest obowiązany szczegółowo odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji nie mających istotnego znaczenia dla zbadania zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy. Wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli argumentacja sądu łącznie przesądza o ich bezzasadności (wyrok NSA z: 8.4.2008 r. II FSK 1965/06; 19.1.2012r. I OSK 62/11, aprobowane przez M. Jagielską, J. Jagielskiego, R. Stankiewicza, M. Grzywacza w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2021, s. 746, nb 22). WSA odniósł się do wszystkich istotnych zarzutów i argumentów, wziął pod uwagę wszystkie istotne dowody znajdujące się w aktach sprawy, dlatego nietrafnie podniesiono w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. w powiązaniu z art. 141 § 1 p.p.s.a. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 86 k.p.a. Sąd I instancji odniósł się do konieczności wysłuchania skarżącego, wskazując jednocześnie przyczyny, dla których uznał bezzasadność tego żądania na etapie postępowania administracyjnego. Wysłuchanie strony postępowania jako dowód w sprawie może być dopuszczony jedynie w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawienie stanowiska zmarłego ojca skarżącego co do ugody którą ten zawarł, jak również wskazywanie na sfałszowanie podpisu, trafnie zostało przez Sąd I instancji uznane za niemające znaczenia w sprawie. Sam zaś skarżący kasacyjnie swoje stanowisko, jak również argumentację na jego poparcie wielokrotnie przedstawiał w pismach kierowanych zarówno do organu, jak i sądu. Nie można było skutecznie zarzucić Sądowi I instancji naruszenia art. 7, 7b,75 § 1, 77 § 1, 78 § 1 i 80 k.p.a. Wprawdzie co do zasady ciężarem dowodzenia w postępowaniu administracyjnym obarczony jest organ, o tyle - co podkreśla się w orzecznictwie i doktrynie - będący elementem zasady prawdy obiektywnej, spoczywający na organach ciężar dowodzenia nie ma charakteru nieograniczonego. Organy mają bowiem obowiązek z jednej strony podejmować wszelkie działania w celu ustalenia pełni okoliczności faktycznych sprawy, ale z drugiej strony ustawodawca zastrzega, że mają być to jednocześnie działania niezbędne dla realizacji wspomnianego celu. Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach niejednokrotnie podkreślał, że nałożenie na organy ciężaru dowodzenia nie może oznaczać obciążenia tych organów nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających istotne znaczenie dla sprawy (por. np. wyrok NSA z 15 grudnia 2005r., sygn. akt I FSK 391/05). Także skorzystanie przez stronę postępowania z prawa inicjatywy dowodowej i zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności uwzględnienia tych wniosków i przeprowadzenia żądanych dowodów. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Wyraźnego podkreślenia wymaga, że organy nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody zebrane w toku postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1313/08). Okoliczności na które powołuje się skarżący kasacyjnie w toku sprawy były znane zarówno organom, jak i Sądowi I instancji. Okoliczności te, jak trafnie wskazywały organy i Sąd I instancji nie miały charakteru tego rodzaju zdarzeń faktycznych, np. zasiedzenie, czy tym bardziej prawnych, które miałyby wpływ na zawartą ugodę graniczną lub konieczność weryfikacji granic. Samo przekonanie skarżącego, co do wadliwości rozgraniczenia nie jest taką okolicznością. Również ewentualne sfałszowanie podpisu, niezweryfikowane przez odpowiednie organy, nie jest jedną z takich okoliczności. Zwłaszcza, że swojego podpisu nie kwestionował przez wiele lat poprzednik prawny skarżącego. Tym samym nie można było zarzucić organom administracji naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. Zgodnie natomiast z jego treścią, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie to z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza zaś – jak prawidłowo wyłożył to WSA - brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec czego w takim przypadku nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Odnosząc powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, należało więc uznać, iż skoro sporna granica została ustalona ugodą geodezyjna z 2 grudnia 1983 r. przed uprawnionym geodetą (res transacta), to strony były związane jej treścią i w związku z tym nie było prawnie możliwe ponowne prowadzenie - w tej samej sprawie - postępowania. Nie istniał bowiem jego przedmiot. Powoływane zaś w uzasadnieniu skargi kasacyjnej postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. (sygn. akt IV CKN 809/00) - jak sam autor tej skargi podał - zawierało pogląd, zgodnie z którym dopuszczalne było ponowne (w przyszłości) prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, ale tylko w sytuacji, gdy po prawnym ustaleniu przebiegu granicy zaszły nowe zdarzenia. Jak wyżej zaś to wyjaśniono, w sprawie analizowanej takie nowe zdarzenia nie miały miejsca. Z tych powodów skład orzekający uznał zarzuty kasacyjne za nieuzasadnione, co skutkowało uznaniem, że skarga kasacyjna nie mogła być uznana za skuteczną. Biorąc zatem powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 grudnia 2024
Symbol z opisem
6122 Rozgraniczenia nieruchomości
Hasła tematyczne
Rozgraniczenie nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Jakub Zieliński Mariola Kowalska /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Przybysz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny