Sygnatura
I OSK 2449/20
I OSK 2449/20 - Wyrok NSA z 2024-03-06
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 6 marca 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant asystent sędziego Anna Ziółkowska po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. M., M. G., D. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 697/19 w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 stycznia 2019 r. nr DAP-WOSRFR-7280-48/2018/DC w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 października 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 697/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. G. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 29 stycznia 2019 r. nr DAP-WOSRFR-7280-48/2018/DC w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z 6 listopada 1990 r. A. G. zwrócił się do Urzędu Rejonowego w [...] o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP w m. [...] W trakcie postępowania administracyjnego zebrano następujący materiał dowodowy: Decyzją z 22 lutego 2012 r., nr DRiR-WP-580-92/12 (MSP/DRiR/533/12) Minister Skarbu Państwa, po rozpatrzeniu odwołania strony uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego (dalej: Wojewoda) z 21 grudnia 2011 r. wskazując na obowiązek ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W ocenie Ministra zasadnym byłoby pozyskanie dokumentacji dotyczącej przyznania A. G. mieszkania w [...], a także zwrócenie się do polskich i zagranicznych archiwów w celu odnalezienia dokumentów niezbędnych do potwierdzenia prawa do rekompensaty. Decyzją z 12 października 2015 r., nr 3800/2015 Wojewoda ponownie rozpatrując sprawę odmówił Skarżącemu potwierdzenia prawa do rekompensaty. W ocenie organu strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających pozostawienie przez M. G. nieruchomości budynkowych we wsi [...]. Ponadto nie wykazano również okoliczności opuszczenia byłego terytorium RP przez poprzednika prawnego strony z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2097, dalej: "ustawa", "ustawa zabużańska".). Organ stwierdził, że nieuwierzytelniona kopia karty ewakuacyjnej nie może stanowić dowodu potwierdzającego jego ewakuację. Decyzją z 21 grudnia 2015 r., nr DRiR.580.721.2015.2.MSz Minister Skarbu Państwa uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z 12 października 2015 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazał na konieczność zwrócenia się przez Wojewodę do polskich i zagranicznych instytucji archiwalnych w celu pozyskania dokumentów potwierdzających pozostawienie przez pana M. nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Decyzją z 3 listopada 2017 r. nr 4864/2017 Wojewoda ponownie odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w niniejszym postępowaniu nie wykazano, że M. G. był właścicielem przedmiotowych nieruchomości oraz, że opuścił byłe terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Pismem z 27 listopada 2017 r. Skarżący wniósł odwołanie od ww. decyzji Wojewody do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej: Minister). Pismem z 30 stycznia 2018 r. Minister wezwał stronę postępowania do przedłożenia dokumentów potwierdzających prawo własności M. (M.) G. do nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz rodzaj i powierzchnię tych nieruchomości oraz oryginału bądź uwierzytelnionej kopii karty ewakuacyjnej wystawionej na nazwisko M. G., s. I. z 13 lipca 1945 r. W odpowiedzi na powyższe, w piśmie z 28 lutego 2018 r. pełnomocnik strony wskazał, że w jego ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza spełnienie wszystkich przesłanek, o których mowa w ustawie. Minister decyzją z 29 stycznia 2019 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody. W ocenie Ministra, na podstawie zgromadzonych dokumentów można jedynie domniemywać, że M. G. pozostawił nieruchomości w miejscowości [...]. Wskazano, że organ administracyjny oceniając, czy w sprawie o przyznanie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP zostały spełnione wymogi ustawy nie może opierać się na jakimkolwiek domniemaniu. Obowiązkiem wnioskodawcy jest potwierdzenie okoliczności faktycznych, na które się powołuje w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, czego w niniejszej sprawie nie dokonano. Wskazano również, że Wojewoda wielokrotnie informował strony o konieczności uzupełnienia braków wniosku. Ponadto mając na uwadze obowiązek wynikający z art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: "k.p.a.") organ I instancji także z urzędu podjął czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zebranie materiału dowodowego i wystąpił zarówno do archiwów polskich, tj. Archiwum Akt Nowych, Archiwum Państwowego [...] , Archiwum Głównego Akt Dawnych, a także do Konsulatu Generalnego RP we [...] celem odnalezienia wymaganych w sprawie dokumentów. Jednak mimo wskazanych powyżej działań - nie udało się odnaleźć dowodów świadczących o pozostawieniu przez M. G. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w m. [...]. W ocenie Ministra, organ wojewódzki wykazał wymaganą w postępowaniu administracyjnym inicjatywę w gromadzeniu materiału dowodowego. Podkreślono ponadto, że obowiązki organów wynikające z art. 7 k.p.a. nie wykluczają aktywności stron w przedstawianiu dowodów. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: Sąd I instancji) wniósł Skarżący. Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 25 października 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 697/19 – Sąd I instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") oddalił wniesioną skargę. Sąd I instancji wskazał, że istota sprawy sprowadza się do oceny prawidłowości rozstrzygnięć organów obu instancji w zakresie stwierdzenia przez nie braku dowodów na okoliczność, że poprzednik prawny Skarżącego – M. G. był właścicielem ww. nieruchomości oraz, że opuścił byłe terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art.1 ustawy. W ocenie Sąd I instancji, materiał dowodowy zgromadzony w niniejsze sprawie został w sposób prawidłowy i wyczerpujący zebrany oraz oceniony. Zgodził się ze stwierdzeniem, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek przedłożenia organowi dowodów na spełnienie przesłanek warunkujących zgodnie z przepisami ustawy przyznanie prawa do rekompensaty. Tym niemniej organ I instancji wystąpił - realizując wytyczne Ministra Skarbu Państwa - do Archiwum Akt Nowych, do Konsulatu Generalnego RP we [...], Archiwum Państwowego [...] oraz Archiwum Głównego Akt Dawnych, a kwerendy te nie przyniosły rezultatu. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, nie do obrony jest zarzut Skarżącego dotyczący naruszenia przepisów procedury administracyjnej przez organy obu instancji jedynie z powodu wniosków i ocen, których dokonały, a które nie korespondują z ocenami Skarżącego. Z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że M. G. był właścicielem naniesienia budowlanego w postaci młyna wodnego turbinowego, który został przez niego ubezpieczony. Poprzednik prawny Skarżącego ubezpieczał również zabudowania posadowione na gruncie przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie jednak z dokumentem znajdującym się w aktach sprawy - orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej przy Wojewodzie [...] w [...] z 19 października 1938 r. M. G. starał się o wykup dzierżawionych gruntów przy wsi [...], które stanowiły własność gromady wsi [...], gmina [...], na której posadowiony był młyn i zabudowania. Orzeczeniem Starosty Powiatowego w [...] z dnia 21 października 1937 r. odmówiono M. G. prawa do wykupu ww. dzierżawionych gruntów, a odwołanie od tego rozstrzygnięcia zostało oddalone ww. orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z 19 października 1938 r.. Okoliczności te potwierdza również zaświadczenie nr 3775/27 z 16 sierpnia 1927 r. Dalej Sąd I instancji podniósł, że choć organy z należytą wagą nie odniosły się do ww. dokumentów to jednak ta okoliczność nie miała wpływu na rozstrzygnięcie. Z orzeczenia wodno-prawnego z 24 marca 1931 r. wynikało, że M. G. przysługiwało prawo piętrzenia wody bezimiennego dopływu rzeki [...] za pomocą urządzenia wodnego. Ocena przesłanki pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP wymaga w każdej tego typu sprawie, w oparciu o obowiązującą ustawę z dnia 8 lipca 2005 r. dowiedzenia przez wnioskodawcę tytułu prawnego do pozostawionej nieruchomości. Rozumienie pojęcia nieruchomości - na gruncie stosowanej ustawy - zgodnie z wykładnią językową i systemową nie może być odmienne od tego, które sformułowane zostało w art. 46 Kodeksu cywilnego - "nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności". Zatem skoro brak podstaw do realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawionych przez różnego rodzaju posiadaczy zależnych gruntu, znajdującego się poza obecnymi granicami RP - naniesień, czy to w postaci zabudowań czy jak w niniejszej sprawie turbiny wodnej - to tym samym rozstrzygnięcia organów obu instancji należy uznać za prawidłowe. Dalej Sąd I instancji wskazał, że w aktach sprawy znajduje się nadto oświadczenie M. G. z 1928 r., z którego wynika, że był on właścicielem młyna wodnego i zwracał się o jego wpis do ksiąg wodnych. Na marginesie Sąd I instancji wskazał, że podziela ocenę organu co do obcojęzycznych dokumentów składanych do akt (mimo licznych wezwań organu) bez ich urzędowego tłumaczenia na język polski, podobnie jak niepoświadczonych za zgodność kopii dokumentów. Załączenie do skargi tłumaczenia obcojęzycznego dokumentu nie zmienia w tym zakresie oceny Sądu, a nadto dokumenty te nie potwierdziły tytułu prawnego do nieruchomości poprzednika prawnego Skarżącego. W ocenie Sądu I instancji. brak pozostawienia nieruchomości na byłym terytorium RP powoduje zbędnym dokonywanie ocen pozostałych przesłanek ustawowych. Tym niemniej podkreślić należy, że kopia karty ewakuacyjnej oraz dokument potwierdzający przejście przez M. G. przez kontrolę sanitarną radziecką w celu repatriacji z dnia 10 lipca 1945 r. powinny zostać przez organy poddane badaniu i ocenie. W przedmiotowej sprawie, z uwagi na niepozostawienie poza byłymi granicami RP nieruchomości przez M. G. okoliczności dotyczące opuszczenia przez niego tego terytorium w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. nie mogły przesądzić o odmiennym rozstrzygnięciu sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Skarżący, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię, tj. błędną wykładnię art. 2 ustawy przez przyjęcie, że prawo do rekompensaty obejmuje jedynie nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami RP w rozumieniu obecnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego (art. 45 k.c.), podczas gdy pojęcie nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP należy interpretować w odniesieniu do przepisów prawa obowiązujących w chwili wypędzenia z byłego terytorium RP, z uwzględnieniem ówczesnych realiów społeczno-ekonomicznych, w konsekwencji czego należało przyjąć, że M. G. był właścicielem nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP. Wobec powyższego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania. Jednocześnie w uzupełnieniu złożonej skargi kasacyjnej wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została rozpoznana na rozprawie stosownie do art. 181 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na rozprawie w składzie trzech sędziów, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione w skardze kasacyjnej naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna stanowi sformalizowany środek zaskarżenia, dlatego rozpoznanie zawartych w niej zarzutów jest możliwe tylko wtedy, gdy zostały sformułowane w sposób odpowiadający ustawowym wymogom określonym w art. 174 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do zastępowania Skarżącego kasacyjnie w formułowaniu podstaw kasacyjnych w sposób spełniający wymagania określone w art. 174 p.p.s.a., ponieważ to skarżący jest zobowiązany określić te podstawy, co wynika z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Obowiązek ten jest bowiem jedną z normatywnych przyczyn ustanowienia przez ustawodawcę w art. 175 p.p.s.a. wymogu sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika, tj. adwokata lub radcę prawnego, bądź przez inne osoby wymienione w tym przepisie, aby właśnie w ten sposób zapewnić przede wszystkim prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych wraz z uzasadnieniem spełniających wymagania określone przepisami p.p.s.a. Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie została sporządzona w sposób niestaranny. Jako podstawę kasacyjną wskazano wyłącznie art. 174 pkt 1 p.p.s.a, odnoszący się do naruszenia prawa materialnego. Z treści tego zarzutu nie wynika też w czym miałaby się przejawiać błędna wykładnia art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r. i jakie brzmienie powinna przybrać prawidłowa wykładnia tego przepisu. Od Skarżącego kasacyjnie oczekuje się natomiast określenia, które przepisy prawa zostały naruszone, na czym polegało to naruszenie oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W przypadku podstawy wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest do konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez Sąd I instancji, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie tych unormowań. Zarzut sformułowany w niniejszej sprawie tych wymogów nie spełnia. W skardze kasacyjnej zarzucono bowiem błędne przyjęcie, że w ustalonym stanie faktycznym prawo do rekompensaty obejmuje jedynie nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami RP w rozumieniu obecnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego (art. 45 k.c.), podczas gdy pojęcie nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej należy interpretować w odniesieniu do przepisów prawa obowiązujących w chwili wypędzenia z byłego terytorium RP, z uwzględnieniem ówczesnych realiów społeczno-ekonomicznych, w konsekwencji czego należało przyjąć, że Mojsiej Gołub był właścicielem nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Z uzasadnienia skargi wynika, że - zdaniem Skarżącego - to błędne stwierdzenie jest następstwem całkowicie dowolnej i błędnej interpretacji przez WSA zeznań strony oraz całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Skarżący kasacyjnie de facto kwestionuje zatem prawidłowość oceny dowodów oraz stanu faktycznego - ustalonego przez organy administracji obu instancji i zaakceptowanego przez Sąd I instancji - w zakresie spełniania w sprawie, przewidzianych w art. 2 ustawy z 8 lipca 2005 r., przesłanek warunkujących przyznanie prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza obecnymi granicami Polski. Zarzutowi temu nie dano jednak wyrazu, poprzez jego sformułowanie w sposób odpowiadający wymogom przewidzianym w art. 174 p.p.s.a. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania wzorca kontroli kasacyjnej, domniemywania intencji skarżącej, czy konkretyzowania, modyfikowania, uzupełniania lub poprawiania zarzutów kasacyjnych. Prawidłowość ustaleń stanu faktycznego oraz ich ocenę można zwalczać tylko w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i kwestionowanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Podważając ocenę stanu faktycznego, nie można skutecznie powoływać się na zarzut błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile nie zostaną także skutecznie zakwestionowane - w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, zatem podlega oddaleniu. Istota sprawy sprowadza się do oceny prawidłowości rozstrzygnięć organów obu instancji i ich kontroli przez Sąd I instancji w zakresie stwierdzenia przez nie braku dowodów na okoliczność, że poprzednik prawny Skarżącego – M. G. był właścicielem ww. nieruchomości oraz, że opuścił byłe terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy zabużańskiej. Prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie wymogi pozostałe wymogi art. 2 ustawy zabużańskiej. Przepisy ustawy zabużańskiej są przepisami szczególnymi a przy tym mocno rygorystycznymi. Brak jest zatem jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego do interpretowania ich treści w sposób jeszcze bardziej zawężający aniżeli wynika to z ich wykładni językowej. Prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II Wojny Światowej jego własność. Celem powyższego jest zwrócenie uwagi na konieczność jednolitego traktowania wszystkich, byłych właścicieli mienia położonego w dawnych granicach Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od tego, czy w dacie opuszczenia mienia osobom tym przysługiwał jeszcze tytuł prawny do pozostawionego majątku, czy też tytuł ten został już przez nich utracony na skutek działań władzy radzieckiej - majątek został przejęty przez kołchoz lub w inny sposób znacjonalizowany (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2022 r., sygn. akt I OSK 2047/21, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http:/orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli w ustawie zabużańskiej nie wprowadzono definicji nieruchomości, jak również nie wyłączono stosowania przepisów k.c. odnoszących się do tej instytucji, należy uznać, że stosowanie definicji nieruchomości o której mowa w art. 46 § 1 k.c. nie narusza istoty uregulowań zawartych w ustawie zabużańskiej. Prowadzi to do jednoznacznego wniosku, że pojęcie nieruchomości o którym mowa w art. 2 ustawy zabużańskiej odczytywać należy w znaczeniu nadanym mu przez art. 46 § 1 k.c. należy rozumieć jako - "części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności". Z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że M. G. był właścicielem naniesienia budowlanego w postaci młyna wodnego turbinowego, który został przez niego ubezpieczony. Poprzednik prawny Skarżącego ubezpieczał również zabudowania posadowione na gruncie przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie jednak z dokumentem znajdującym się w aktach sprawy - orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej przy Wojewodzie [...] w [...] z 19 października 1938 r. M. G. starał się o wykup dzierżawionych gruntów przy wsi [...], które stanowiły własność gromady wsi [...] , na której posadowiony był młyn i zabudowania. Orzeczeniem Starosty Powiatowego w [...] z dnia 21 października 1937 r. odmówiono M. G. prawa do wykupu ww. dzierżawionych gruntów, a odwołanie od tego rozstrzygnięcia zostało oddalone ww. orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z 19 października 1938 r. Z orzeczenia wodno-prawnego z 24 marca 1931 r. wynikało, że M. G. przysługiwało prawo piętrzenia wody bezimiennego dopływu rzeki [...] za pomocą urządzenia wodnego. Ocena przesłanki pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP wymaga w każdej tego typu sprawie, w oparciu o obowiązującą ustawę z dnia 8 lipca 2005 r. dowiedzenia przez wnioskodawcę tytułu prawnego do pozostawionej nieruchomości. Zatem brak jest podstaw do realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawionych przez posiadaczy zależnych gruntu, znajdującego się poza obecnymi granicami RP - naniesień, - jak w niniejszej sprawie turbiny wodnej - to tym samym rozstrzygnięcia organów obu instancji, które zaaprobował Sąd I instancji, należy uznać za prawidłowe. Stwierdzić zatem należy, że zaskarżony wyrok nie narusza przepisów obowiązującego prawa, a skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 16 listopada 2020
- Symbol z opisem
- 6079 Inne o symbolu podstawowym 607
- Hasła tematyczne
- Nieruchomości
- Skarżony organ
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Sędziowie
- Dariusz Chaciński Piotr Niczyporuk /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Przybysz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 184 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny