Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 2147/16

Wyrok NSA z 11 lipca 2018 r., I OSK 2147/16 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 lipca 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 1342/15 w sprawie ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 25 maja 2016r. sygn. akt II SA/Sz 1342/15 oddalił skargę M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy. Decyzją z dnia [...] lipca 2015r. [...] Prezydent Miasta Szczecina na podstawie art. 98a ust. 1, art. 148 ust. 1, 2, 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015r. poz. 782; dalej powoływanej jako: "u.g.n."), § 1 ust. 2 uchwały Nr XLVII/906/05 Rady Miasta Szczecina z dnia 12 grudnia 2005r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej (Dz. Urz. Woj. Zach. z dnia 9 stycznia 2006r. nr 1, poz. 8), zmienionej uchwałą nr XV/397/07 Rady Miasta Szczecina z dnia 19 listopada 2007r. (Dz. Urz. Woj. Zach. z dnia 14 grudnia 2007r. nr 121, poz. 2256) ustalił M. M. opłatę adiacencką w kwocie 780zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], stanowiącej działkę nr [...], nr [...], i nr [...] z obrębu [...], o powierzchni 1354m2, spowodowanego podziałem jej na działki o nr [...] - [...]. Organ I instancji wskazał, że na wniosek właściciela decyzją z dnia [...] lutego 2014r. Prezydent Miasta Szczecina zatwierdził podział ww. nieruchomości. Dla potrzeb ustalenia opłaty adiacenckiej zlecił uprawnionemu rzeczoznawcy majątkowemu opracowanie operatu szacunkowego, na podstawie którego ustalono, że wartość nieruchomości według stanu sprzed podziału wynosi 320.300zł, zaś według stanu po jej podziale 322.900zł. W ocenie Prezydenta Miasta Szczecina operat szacunkowy spełnia kryteria poprawnej wyceny, zawarte w przepisach art. 151, art. 154 i art. 156 u.g.n. W operacie wskazano właściwe podstawy prawne oraz podstawy metodologiczne jego sporządzenia. Zbadano szczegółowo stan prawny przedmiotowej nieruchomości, dokonano opisu nieruchomości według stanu przed i po podziale, wskazano i uzasadniono sposób i metodę wyceny. Dokonano prawidłowej analizy i charakterystyki rynku nieruchomości, a zatem odpowiada on wymogom technicznym określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Organ I instancji uznał tym samym, że w całym procesie określania wartości nieruchomości biegły przyjął, że zmiana jej wartości jest skutkiem dokonanego podziału. W związku z tym, że rzeczoznawca majątkowy przedstawił w operacie szacunkowym wszystkie konieczne informacje o szacowanej nieruchomości i nieruchomościach podobnych, operat nie został zakwestionowany przez organ samorządu rzeczoznawców majątkowych, a strona nie przedstawiła rozbieżnego operatu szacunkowego, organ I instancji przyjął go jako podstawę obliczenia opłaty. Wskazał, że różnica wartości przedmiotowej nieruchomości przed i po podziale wynosi 2.600zł, zatem opłata adiacencka wynosi 780zł, zgodnie z 30% stawką wynikającą z ww. uchwały. M. M. w odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta Szczecina podniósł, że na podstawie art. 98a ust. 1 u.g.n. podejmujący decyzję organ nie jest zobligowany ww. ustawą do automatycznego naliczenia w każdym przypadku opłaty adiacenckiej, ma natomiast taką możliwość. Strona podniosła, że występuje wiele okoliczności towarzyszących każdemu podziałowi nieruchomości i wydaje się oczywiste, że urząd powinien je uwzględnić określając, w którym przypadku opłatę należy naliczyć, a w którym należy od naliczania odstąpić. Jako okoliczności związane z faktem podziału nieruchomości odwołujący się wskazał, że: większą część działki otrzymanej w wyniku podziału przekazał starszemu synowi na budowę domu; przekazanie nastąpiło w drodze darowizny aktem notarialnym, bez jakiegokolwiek zarobku; dzielona działka była jego własnością od ponad dwudziestu lat, została zakupiona od osoby fizycznej i nigdy nie była własnością miasta; dokonany podział wywołał koszty (geodezja, notariat, opłaty administracyjne). Odwołujący ocenił, że w tej sytuacji naliczenie dodatkowej opłaty dla miasta odbiera jako krzywdzące i niesprawiedliwe. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie, po rozpoznaniu odwołania, orzekło o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2015r. Zdaniem organu II instancji, zarówno kwestia obowiązywania w dacie podziału uchwały Nr XLVII/906/05 Rady Miasta Szczecina z dnia 12 grudnia 2005r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej, zmienionej uchwałą nr XV/397/07 Rady Miasta Szczecina z dnia 19 listopada 2007r., jak i fakt, że podział nieruchomości dokonany został na wniosek jej właściciela nie budzi żadnych wątpliwości. Skoro więc decyzja w tym przedmiocie stała się ostateczna w dniu 14 marca 2014r., to tym samym nie upłynął termin w którym dopuszczalne jest ustalenie opłaty. Kolegium wskazało, że zaistniały wszystkie przesłanki upoważniające organ I instancji do ustalenia opłaty adiacenckiej, o ile udowodniona i prawidłowo określona została zmiana wartości nieruchomości wskutek podziału. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z wolą ustawodawcy wartość nieruchomości przed i po podziale dla potrzeb opłaty adiacenckiej ustala się w oparciu o wartości oszacowane w wycenie. Wycena sporządzana przez rzeczoznawcę majątkowego w formie operatu szacunkowego jest obligatoryjnym środkiem dowodowym w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, a operat szacunkowy sporządzony w tej sprawie pod względem formalnym jest poprawny i zgodny z obowiązującymi przepisami u.g.n oraz z przepisami rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, w związku z tym posiada wartość dowodową. Wnioski wynikające ze sporządzonego operatu są logiczne, jednoznacznie i potwierdzają okoliczność, że wskutek dokonanego podziału wartość przedmiotowej nieruchomości wzrosła w zakresie wskazanym w operacie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie wskazało, że przy podziale nieruchomości, podstawowymi przesłankami wynikającymi z art. 98a u.g.n. warunkującymi dopuszczalność obciążenia opłatą adiacencką są: obowiązywanie uchwały określającej stawkę opłaty adiacenckiej w dniu, kiedy decyzja o podziale stała się ostateczna; wzrost wartości nieruchomości wywołany decyzją o podziale i wydanie decyzji ustalającej opłatę w terminie 3 lat od dnia, kiedy decyzja o podziale stała się ostateczna. Zdaniem organu wszystkie przesłanki zostały spełnione łącznie, a zgodnie z powołanym przepisem w każdym wypadku ziszczenia się ustawowych przesłanek organ uprawniony jest do ustalenia przedmiotowej opłaty, z uwzględnieniem dbałości o dochody gminy ze wszystkich możliwych i prawnie uzasadnionych źródeł. Organ II instancji nie znalazł również żadnych szczególnych okoliczności, dotyczących indywidualnej sytuacji faktycznej i prawnej strony, które mogłyby ewentualnie uzasadniać odstąpienie od ustalenia przedmiotowej opłaty. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie złożył M. M., powołując się na fakty związane z dokonanym podziałem nieruchomości. Zdaniem skarżącego nie budzący wątpliwości z punktu widzenia celu realizowanego przez przepisy u.g.n. jest podział na komercyjne i inne wykorzystanie gruntów poddanych podziałom. Intencją ustawodawcy nie było wprowadzenie mechanizmu automatycznie i bezwzględnie nakazującego przeprowadzania postępowań i egzekucji w sprawie ustalenia przedmiotowej opłaty i powiększenia budżetu gminy w każdym przypadku dokonanego podziału gruntu. Byłoby to sprzeczne z ogólnie funkcjonującym poczuciem sprawiedliwości społecznej i zasadą poszanowania własności prywatnej. Skarżący podniósł, że prawo nie powinno być traktowane jako pretekst uzasadniający podejmowanie określonych, jednostronnie korzystnych dla jakiegokolwiek urzędu decyzji, bez uwzględnienia uwarunkowań i okoliczności danej sprawy, a przede wszystkim bez wzięcia pod uwagę sytuacji, realizowanego podziałem celu i skutków ekonomicznych tego podziału. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasową argumentację w sprawie. Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 25 maja 2016r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalając skargę wskazał, że w świetle zarzutów skargi kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje zasadność ustalenia opłaty adiacenckiej. Sąd I instancji wskazał, że ustalenie opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku dokonanego podziału dopuszczalne jest jedynie w sytuacji, gdy nie ma żadnych wątpliwości co do faktu wzrostu wartości. Jak wynika z treści przywołanego art. 98a ust. 1 u.g.n., przepis art. 146 ust. 1a tej ustawy znajduje odpowiednie zastosowanie w przypadku ustalenia opłaty adiacenckiej w związku ze wzrostem wartości nieruchomości w wyniku jej podziału. Ustalenie opłaty adiacenckiej następuje więc po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości. Operat szacunkowy w postępowaniu w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej stanowi główny dowód na okoliczność wzrostu wartości nieruchomości, przedstawiając wartość tej nieruchomości przed jej podziałem i po podziale. Zdaniem Sądu I instancji operat szacunkowy z dnia 28 listopada 2014r. odpowiada regułom prawidłowego zastosowania danej metody szacowania wartości nieruchomości, przy uwzględnieniu podejścia i metody dopuszczonej obowiązującymi przepisami, przy czym wybór metody, podejścia i techniki szacowania nieruchomości należy wyłącznie do rzeczoznawcy. Na podstawie operatu można stwierdzić, że rzeczoznawca przeanalizował transakcje kupna-sprzedaży działek niezabudowanych (o dużej powierzchni), z prawem własności o podobnym charakterze, znajdujących się w wolnym obrocie w latach 2013–2014, przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i mieszkaniowo-usługową położonych w [...] na osiedlu [...], [...], [...]. W badanym okresie rzeczoznawca majątkowy uznał ceny nieruchomości za stabilne i nie przyjął poprawki z tytułu upływu czasu. Wartość rynkowa nieruchomości przed podziałem określona została w oparciu o nieruchomości porównawcze o zbliżonych powierzchniach do powierzchni nieruchomości dzielonej, a po podziale w oparciu o nieruchomości porównawcze o zbliżonych powierzchniach do powierzchni działek nowopowstałych, co w ocenie Sądu I instancji było uzasadnione przyjętą metodą wyceny nieruchomości. Uwzględnione zostały również okoliczności i czynniki, które powodują wzrost wartości nieruchomości w ramach podziału, a do których należą koszty czynności związanych z podziałem, zarówno, te które ponosi właściciel nieruchomości (tj. koszty opracowania technicznego projektu i wykonanie podziału, koszty postępowania administracyjnego związanego z uzyskaniem decyzji podziałowej), jak i koszty ponoszone przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego. Ustalenie wartości nieruchomości przed i po podziale nastąpiło podejściem porównawczym, metodą korygowania ceny średniej, których zasady stosowania szczegółowo wyjaśnił biegły w operacie. Przeprowadzona analiza wskazała, że na wartość nieruchomości przed i po podziale największy wpływ wywierają takie cechy, jak: lokalizacja, uzbrojenie w media, otoczenie (sąsiedztwo), możliwość zagospodarowania, uwarunkowania rynkowe, dojazd do nieruchomości. Wartość rynkową określono zgodnie z art. 150 ust. 2 i art. 151 ust. 1 i art. 153 ust. 1 u.g.n., zaś biegły rzetelnie i jasno przedstawił w operacie cały proces wyceny ww. nieruchomości, a wybór konkretnej metody został właściwie uzasadniony. Dalej w uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 157 ust. 1 u.g.n., oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. W razie stwierdzenia przez organ z własnej inicjatywy lub pod wpływem twierdzeń strony i przeprowadzonych przez nią dowodów, że istnieją wątpliwości co do prawidłowości operatu, powinien wezwać rzeczoznawcę do złożenia wyjaśnień lub uzupełnienia dotychczasowej opinii albo zlecić wykonanie operatu innemu rzeczoznawcy. Organy obu instancji nie miały żadnych wątpliwości co do prawidłowości przedłożonego operatu, jeżeli natomiast takie wątpliwości miał skarżący, to mógł także odwołać się do organizacji zawodowej rzeczoznawców, czego nie uczynił, nie przedłożył również własnej, aktualnej kontrwyceny, która określiłaby inną niż ustalona przez rzeczoznawcę wartość nieruchomości dla celów ustalenia opłaty adiacenkiej. Sąd I instancji podkreślił, że wskutek dokonanego podziału wzrosła wartość przedmiotowej nieruchomości w zakresie wskazanym w operacie, zatem organy orzekające w sprawie prawidłowo przyjęły, że w rozpatrywanym przypadku zaistniały przesłanki do ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej na podstawie stawek określonych w powołanej uchwale Rady Miasta Szczecina, natomiast subiektywne przekonanie skarżącego, że naliczona opłata jest niesprawiedliwa i krzywdząca, jest niewystarczające dla skutecznego jej podważenia. Powołując wyrok siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2010r., sygn. akt I OPS 5/09 Sąd I instancji wskazał, że w rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających odstąpienie od nałożenia opłaty, dlatego również w tym zakresie skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku, bowiem istotą opłaty adiacenckiej w związku z podziałem nieruchomości jest to, że sam fakt podziału powoduje wzrost wartości nieruchomości, zatem nie mają w sprawie znaczenia jakiekolwiek inne okoliczności. Wzrost wartości nieruchomości w takim przypadku jest efektem samego podziału i korzyścią właściciela, którą właściciel dzieli się z gminą. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. M. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego – art. 98a ust. 1 u.g.n. poprzez uznanie, iż sam wzrost wartości nieruchomości na skutek jej podziału zobowiązuje organ gminy do ustalenia opłaty adiacenckiej, podczas gdy przepis ten jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem organu. Naliczenie powyższej opłaty było nieuprawnione, skoro art. 71 ust. 1 zdanie 1 Konstytucji RP wskazuje, iż Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny, zaś zamiarem M. M. jako właściciela nieruchomości był jej podział w celu dokonania darowizny na rzecz syna części działki pod budowę domu, a nie uzyskanie korzyści materialnej (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.)), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.". Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz o zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie na rzecz skarżącego poniesionych przez niego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że nie można zgodzić się z tezą umieszczoną w uzasadnieniu wyroku siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2010r., sygn. I OPS 5/09 wskazującą, że mimo użycia w art. 98a u.g.n. określenia "organ może ustalić opłatę", to jednak w istocie oznacza to, że jest on zobowiązany do jej ustalenia, chyba że istnieją uzasadnione powody odstąpienia od jej nałożenia, np. gdy wzrost wartości nieruchomości jest tak niewielki, że koszty postępowania mogą być wyższe. W ocenie skarżącego kasacyjnie skoro podział jego nieruchomości (o łącznej powierzchni 0,1364ha) dokonany został w celu wydzielenia dla syna działki o powierzchni 0,0732ha, na rzecz którego skarżący kasacyjnie dokonał darowizny, to okoliczność ta ma znaczenie w aspekcie przepisu art. 78 ust 1 zdanie 1 Konstytucji RP, który wskazuje, iż Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Jeśli potraktuje się opłatę adiacencką jako daninę publiczną na rzecz gminy – w sytuacji, gdy obdarowany przeprowadza proces budowlany, to stąd gmina uzyskuje korzyści związane z koniecznością uiszczenia należności związanych z powstaniem budynku, a następnie w podatku od nieruchomości. Skarżący kasacyjnie podniósł, że gdyby wykorzystał wydzielone działki do dalszej sprzedaży i to po cenach wyższych niż ustalonych w operacie szacunkowym, wówczas zasadnym byłoby nałożenie na niego opłaty adiacenckiej. Tymczasem jego postąpienie doprowadziło do automatycznego wymierzenia tej opłaty i to bez uwzględnienia istotnych argumentów. Skarżący kasacyjnie nie zgodził się z poglądem Sądu I instancji, iż: "istotą (...) opłaty adiacenckiej w związku z poddałem nieruchomości, jest to że sam fakt podziału powoduje wprost wartości nieruchomości. Wobec tego nie mają w prawie znaczenia jakiekolwiek inne okoliczności". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek. W skardze kasacyjnej został postawiony, jako jedyny, zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez uznanie – na gruncie art. 98a u.g.n. – że sam wzrost wartości nieruchomości na skutek jej podziału zobowiązuje organ gminy do ustalenia opłaty adiacenckiej, podczas gdy przepis ten stanowi jedynie o uprawnieniu organu. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy wskazać, iż Sąd I instancji wyraźnie podkreślił fakultatywność ustalenia opłaty, o której mowa w powyższym przepisie, choć jednocześnie dostrzegł, iż charakter tej regulacji w praktyce oznacza obowiązek jej nałożenia "chyba, że istnieją uzasadnione powody odstąpienia od jej nałożenia". W powyższym zakresie Sąd I instancji powołał się na stanowisko zawarte w wyroku 7 sędziów tutejszego Sądu z dnia 11 stycznia 2010r. sygn. akt I OPS (https://orzeczenia.nsa.gov.pl ), które pozostaje aktualne w okolicznościach niniejszej sprawy. W ww. wyroku jako egzemplifikację przyczyn uzasadniających odstąpienie od nałożenia opłaty adiacenckiej wskazano jedynie przewyższanie należnej opłaty przez koszty postępowania, co rzecz jasna nie wyczerpuje okoliczności mogących stanowić uzasadnione powody odstąpienia od powyższej opłaty. Z drugiej jednak strony dyscyplina budżetowa jednostek samorządu terytorialnego, mająca swe źródło zarówno w ustawie z dnia 13 listopada 2003r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz.U. z 2017r., poz.1453 ze zm.), jak i w ustawie z dnia 7 października 1992r. o regionalnych izbach obrachunkowych (Dz.U. z 2016r., poz. 561), wprowadza istotne ograniczenie w możliwości poszukiwania sytuacji uzasadniających odstąpienia od nałożenia takiej opłaty. Nie ulega jednak wątpliwości, iż okoliczności te winny wynikać indywidualnie z konkretnej sprawy, natomiast w niniejszej sprawie okoliczności takich brak. Jakkolwiek w motywach zaskarżonego wyroku znalazło się stwierdzenie, iż poza wzrostem wartości nieruchomości "nie mają w sprawie znaczenia jakiekolwiek inne okoliczności", które wyraźnie dystansuje się od ww. poglądu o fakultatywności opłaty adiacenckiej, to jednak wypada dostrzec, iż stwierdzenie to nie doprowadziło do pominięcia okoliczności relewantnych z punktu widzenia możliwości obciążenia skarżącego kasacyjnie opłata adiacencką. Skarżący jako jedyną przyczynę niedostatecznie uwzględnioną w tym zakresie podaje dobro rodziny, o którym mowa w art. 71 ust. 1 zdanie 1 Konstytucji RP, podkreślając, iż dokonał podziału nieruchomości nie w celach komercyjnych ale wyłącznie dla dokonania darowizny na rzecz syna, w celu budowy przez niego domu na wydzielonej działce. Jakkolwiek postawa skarżącego jako ojca, który zdecydował się wyposażyć swoje dziecko w majątek ułatwiający start w dorosłe życie może zasługiwać na powszechny szacunek, to jednak nie może prowadzić do konstatacji, iż obciążenie opłatą, o której mowa w art. 98a u.g.n. – w sytuacji uzyskania niekwestionowanej korzyści majątkowej w następstwie dokonanego podziału nieruchomości – prowadzi do naruszenia dobra rodziny, o którym mowa w art. 71 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis ten, zgodnie ze swoim miejscem w systematyce Konstytucji RP, koncentruje się nie na aspektach prawnych lecz społecznych (socjalnych), a w ust. 1 stanowi wyłącznie źródło zasad polityki państwa, a nie praw podmiotowych jednostki. Ponadto znaczenie prawne art. 71 Konstytucji RP jest osłabione z uwagi na treść art. 81 Konstytucji, który wyraźnie wskazuje, iż uprawnienia, o których mowa m.in. w art. 71 mogą być dochodzone tylko w granicach określonych w ustawie. Tym samym niezasadnie w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 98a u.g.n. w związku z art. 71 ust. 1 Konstytucji RP. Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 września 2016
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka /sprawozdawca/ Elżbieta Kremer Jolanta Sikorska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny