Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1901/21

Wyrok NSA z 26 lipca 2022 r., I OSK 1901/21 – uwłaszczenie państwowych osób prawnych oraz komunalnych osób prawnych

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 lipca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 26 lipca 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 645/20 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Rozwoju z dnia 27 stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 lutego 2021 r. (sygn. akt I SA/Wa 645/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (dalej: "p.p.s.a") – oddalił skargę [...] S.A. w [...] na decyzję Ministra Rozwoju z dnia 27 stycznia 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia 13 marca 2013 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nabycia, z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. - na zasadzie art. 200 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - prawa użytkowania wieczystego gruntu, położonego w [...], w obrębie [...], stanowiącego działkę nr [...] o pow. [...]m2, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] oraz prawa własności budynków znajdujących się na tym gruncie. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, [...] Spółka Akcyjna w [...] zarzuciły Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: I. prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, w postaci: 1) § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz.U. z 1998 r. Nr 23, poz. 120 ze zm.) - poprzez uznanie, że wykazanie zarządu przy pomocy dokumentów w postaci decyzji dotyczących naliczenia opłat za zarząd gruntem może stanowić podstawę stwierdzenia przez właściwy organ dotychczasowego prawa zarządu wyłącznie wyjątkowo i to tylko wtedy, gdy spełniają ściśle określone wymogi, mimo że takie ograniczenia nie wynikają z tego przepisu, 2) art. 4 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz. 99 ze zm.) - poprzez uznanie, że tylko decyzja o oddaniu gruntu w zarząd może stanowić podstawę stwierdzenia przez właściwy organ dotychczasowego prawa zarządu, mimo że oddanie gruntu w zarząd nie miało skutków cywilnoprawnych, w praktyce następowało zazwyczaj na drodze czynności faktycznych, dany grunt był niezbędny do prowadzenia działalności gospodarczej lub wykonywania innych zadań ustawowych albo statutowych, a państwowa jednostka organizacyjna uiszczała stosowne opłaty, na potwierdzenie czego przedłożyła stosowną decyzję, II. przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie i oddalenie skargi, mimo że zachodziły podstawy do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przez organ art. 75 §1 ab initio k.p.a. oraz art. 7 w zw. z art. 77 §1 i art. 80 k.p.a. - polegające na ograniczeniu w postępowaniu administracyjnym zasady równej mocy środków dowodowych, mimo że takie ograniczenie jest nieuzasadnione, nie wynika wprost z przepisu ustawy, przerzuca na stronę odpowiedzialność za ewentualne błędy organu administracji państwowej, a przez wprowadzenie takiego wymogu ex post - faktycznie pozbawia stronę rzeczywistej ochrony jej praw majątkowych, przy jednoczesnym przerzuceniu obowiązków dowodowych na stronę; gdyby Sąd I instancji dostrzegł powyższe uchybienie, zaskarżone rozstrzygnięcie mogłoby być inne, tj. skarga mogłaby zostać uwzględniona. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Poza tym wnosiła również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Ponadto skarżąca wnosiła przy tym o przedstawienie do rozstrzygnięcia pełnemu składowi Izby Ogólnoadministracyjnej zagadnienia prawnego, polegającego (cyt.): "na ustaleniu rozumienia >". Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2022, poz. 329), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest: na obrazie prawa materialnego, w postaci błędnej wykładni § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu (Dz.U. z 1998 r. Nr 23, poz. 120 ze zm.) i art. 4 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz. 99 ze zm.) a także na istotnym naruszeniu przepisów postepowania takich jak: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez niezastosowanie a także art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie w powiązaniu z art. 75 § 1 ab initio oraz art. 7 w zw. z art. 77 §1 i art. 80 k.p.a. Tak określone zarzuty kasacyjne okazały się jednak nieuzasadnione a - w odniesieniu do zarzutów materialnoprawnych – nie zostały one w ogóle w sposób właściwy sformułowane. Podkreślić bowiem w tym miejscu należy, że warunkiem uwzględnienia skargi przez sąd administracyjny jest wpływ, stwierdzonej przez sąd, wadliwości zaskarżonej decyzji na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c p.p.s.a.). W konsekwencji zaś tej regulacji, zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej muszą dotyczyć stanu faktycznego, jaki wystąpił w sprawie, w której została wniesiona owa skarga. Nie mogą natomiast odnosić się wyłącznie do stanu czysto hipotetycznego (teoretycznego). Tymczasem zarzuty materialnoprawne, jakie zostały w rozpoznawanej sprawie podniesione, odnoszą się właśnie do tego rodzaju stanu. Jak wspomniano na wstępie, zaskarżonym wyrokiem, Sąd Wojewódzki oddalił skargę [...] S.A. w [...] na decyzję Ministra Rozwoju z dnia 27 stycznia 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia 13 marca 2013 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. - na zasadzie art. 200 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - prawa użytkowania wieczystego gruntu, położonego w [...], w obrębie [...], a stanowiącego działkę nr [...] o powierzchni [...] m2, dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] oraz prawa własności budynków znajdujących się na tym gruncie. Podstawą w/w rozstrzygnięcia był bowiem fakt, że zaskarżona decyzja i decyzją ją poprzedzająca zostały wydane w postępowaniu o uwłaszczenie, zainicjowanym przez skarżącą [...] SA, w sytuacji, w której skarżąca, pomimo wezwania, nie wylegitymowała się w stosunku do gruntu, objętego wnioskiem: po pierwsze - ani decyzją, ani umową, ani żadnym z dokumentów, wymienionych w § 4 ust. 1 rozporządzenia z 10 lutego 1998 r., a które potwierdzałyby, że przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w dniu 5 grudnia 1990 r. w jej zarządzie czy użytkowaniu, a po drugie - nie istniała również w obrocie prawnym decyzja o opłacie rocznej za zarząd ową nieruchomością. Okolicznością bowiem bezsporną było w tym przypadku to, że decyzją Wojewody [...] z dnia [...] września 2003 r. nr [...], została stwierdzona nieważność decyzji Geodety Miejskiego w [...] z dnia 5 kwietnia 1986 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia ceny gruntu oraz opłaty rocznej za zarząd nieruchomości - w części dotyczącej działki nr [...] (obecnie działki nr [...]). Decyzja ta stała się natomiast ostateczna i prawomocna, gdyż [...] S.A. wniosły od niej odwołanie z uchybieniem ustawowego terminu, a przy tym nie wystąpiły o jego przywrócenie (vide: postanowienie Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 3 grudnia 2003 r. nr [...]). W tej sytuacji stwierdzić należy, że skoro skarżąca nie legitymowała się żadnym dokumentem, wymienionym w § 4 ust. 1 rozporządzenia z 10 lutego 1998 r. ani też decyzją o opłacie rocznej za zarząd przedmiotową nieruchomością, to brak było uzasadnienia prawnego do rozpatrywania przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów kasacyjnych, których istotę stanowiło udzielenie odpowiedzi na pytania: po pierwsze, czy decyzja o naliczeniu opłat za zarząd może stanowić podstawę stwierdzenia istnienia tego zarządu tylko w wyjątkowych przypadkach (zarzut oparty na § 4 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia z dnia 10 lutego 1998 r.) i po drugie, czy tylko decyzja o oddaniu gruntu w zarząd może dowodzić jego istnienia przy jednoczesnym założeniu, że strona przedłożyła (na potwierdzenie istnienia zarządu) decyzję o naliczeniu opłat z tytułu zarządu (zarzut oparty na art. 4 ust. 1 pkt 1 oraz art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości). Powyższe prowadzi jednocześnie do przyjęcia poglądu, iż w takiej sytuacji brak było - de facto - zarzutu kasacyjnego, opartego na przepisie art. 38 ust. 2 w/w ustawy gruntowej z 1985 r. a tym samym zachodził brak formalnych podstaw do rozważania celowości (jak wnosiła o to skarżąca) o wystąpienia przez skład orzekający do składu pełnej Izby Ogólnoadministracyjnej o podjęcie uchwały, która (cyt.): "ustaliła by rozumienie pozostawania nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa [...] bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz. 99 ze zm.)". Wyjaśnić bowiem w tym miejscu trzeba, że zgodnie z art. 15 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny podejmuje jedynie uchwały zawierające rozstrzygnięcie zagadnień prawnych, budzących poważne wątpliwości w konkretnej sprawie sądowoadministracyjnej. Uchwały abstrakcyjne są natomiast podejmowane na podstawie art.15 § 1 pkt 2 w zw. z art. 264 § 2 p.p.s.a., a więc w zupełnie odmiennym trybie. Niezależnie przy tym od powyższego, skład orzekający pragnie też dodać, że treść przepisu art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami (...) jest jasna i nie budzi żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Zgodnie z jego brzmieniem, państwowe jednostki organizacyjne uzyskują grunty państwowe w zarząd na podstawie decyzji terenowego organu administracji państwowej albo na podstawie zawartej, za zezwoleniem tego organu, umowy o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi bądź umowy o nabyciu nieruchomości. W takiej więc sytuacji brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych, aby nadawać temu przepisowi inną treść, aniżeli ta, która wynika z jego literalnej wykładni. Żadna wykładnia przepisu prawa nie może bowiem prowadzić do skutków oczywiście sprzecznych z wyraźnym brzmieniem danego przepisu, czy też do odmowy jego zastosowania w brzmieniu ustalonym przez ustawodawcę. Jedynie uzupełniająco dodać także przy tym trzeba, że postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2019 r. (sygn. akt I OPS 4/17), Naczelny Sąd Administracyjny, orzekając w pełnym składzie, odmówił podjęcia uchwały w przedmiocie zagadnienia, jakim było: "Czy do wykazania zarządu nieruchomością wykonywanego w dniu 27 maja 1990 r. przez państwowe jednostki organizacyjne znajduje zastosowanie katalog środków dowodowych określony w § 4 i 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu", a więc w przedmiocie zagadnienia praktycznie analogicznego do obecnie przedstawionego. Przechodząc natomiast do oceny zarzutów procesowych, należy stwierdzić, że oparcie zaskarżonego wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a a nie na postulowanym przez skarżącą przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. było wyłącznie konsekwencją przyjętej przez Sąd Wojewódzki oceny prawnej. Nie można było przy tym twierdzić, że w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły art. 75 §1 ab initio k.p.a. oraz art. 7 w zw. z art. 77 §1 i art. 80 k.p.a. bo w postępowaniu tym ograniczono zasadę równej mocy środków dowodowych, mimo że takie ograniczenie było nieuzasadnione i nie wynikało wprost z przepisu ustawy, a przerzucało na stronę odpowiedzialność za ewentualne błędy organu administracji państwowej a ponadto przez wprowadzenie takiego wymogu ex post, faktycznie pozbawiało stronę rzeczywistej ochrony jej praw majątkowych. Wyjaśnić bowiem należy, że na podstawie delegacji ustawowej, określonej w art. 206 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, Rada Ministrów wydała w dniu 10 lutego 1998 r. wspomniane wyżej rozporządzenie w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu. Określa ono m. in szczegółowe zasady i tryb stwierdzania dotychczasowego prawa zarządu państwowych i komunalnych osób prawnych do nieruchomości, a także prawa użytkowania nieruchomości przez spółdzielnie, związki spółdzielcze oraz inne osoby prawne. W ocenie składu orzekającego, wprawdzie istotnie, jak podnosi skarżąca, ani zarząd, ani trwały zarząd, nie były i nie są prawami rzeczowymi – w rozumieniu kodeksu cywilnego – ale uprawnienia wynikające z prawa zarządu oraz trwałego zarządu są mocno zbliżone do praw rzeczowych, takich jak własność czy użytkownie wieczyste. Ponadto legitymowanie się - w określonej dacie – prawem zarządu w stosunku do danej nieruchomości przez państwową jednostkę organizacyjną prowadzi do nabycia – i to z mocy prawa – przez tę jednostkę prawa użytkowania wieczystego do owej nieruchomości a więc prawa rzeczowego, traktowanego najczęściej, na równi z prawem własności. W takim zatem stanie rzeczy nie może budzić żadnych wątpliwości udzielenie przez ustawodawcę delegacji Radzie Ministrów do określenia w przepisach szczególnych zasad dowodzenia istnienia (w tym przypadku) prawa zarządu. Przepisy te stanowią w takim przypadku lex specialis do ogólnych zasad dowodzenia określonych w kodeksie postepowania administracyjnego a stan taki nie jest odosobniony w polskim ustawodawstwie. Przykładowo bowiem w tym miejscu można wskazać choćby na regulację prawną, dotyczącą kwestii dowodowych, a przewidzianą w art. 6 ust. 5 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418 oraz Dz. U. z 2014 r. poz. 1090 i Dz. U. z 2016 r. poz. 2042). Ponadto, nie można też było zgodzić się ze skarżącą, że przepisy omawianego rozporządzenia nie mogły mieć żadnego w tym przypadku zastosowania, gdyż zostały uchwalone dopiero w dniu 10 lutego 1998 r. (cyt.) " zatem nie mogły stanowić podstawy do oceny stanu występującego w dacie 5 grudnia 1990 r.". Omawiane przepisy stanowią akt wykonawczy do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami a więc ustawy, która weszła w życie w dniu 1 stycznia 1998 r. W niniejszej sprawie, podstawą wniosku skarżącej o wydanie decyzji uwłaszczającej, był przepis art. 200 w/w ustawy. Przepis ten natomiast również odnosi się do stanu faktycznego z dnia 5 grudnia 1990 r. Przy takiej zatem argumentacji, jak została przedstawiona w skardze kasacyjnej, należałoby zatem zadać pytanie, dlaczego skarżąca nie zgłaszała uwag krytycznych pod adresem w/w przepisu ustawowego a wręcz przeciwnie, oparła nawet na nim swój wniosek, a tego rodzaju uwagi, mające swoje źródło w przedstawionej wyżej argumentacji, podnosiła w stosunku do przepisów wykonawczych do omawianej ustawy. Odpowiedzi na to pytanie trudno poszukiwać w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Jednocześnie wyjaśnić należy, że art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest przepisem znajdującym się w dziale VII zatytułowanym: "przepisy przejściowe, zmiany w przepisach obowiązujących i przepisy końcowe. Z treści tego artykułu wynika zaś, że stanowi on kontynuację regulacji prawnej, zawartej poprzednio w ustawie z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Jak wyjaśnił to bowiem Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 22 listopada 1999 r (sygn. akt U 6/99) - a do którego treści odwoływał się autor skargi kasacyjnej - przepis ten w zasadzie przejął regulacje zawarte w ustawie z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Podkreślić zaś trzeba, że w/w regulacji ustawowej towarzyszyły przecież także przepisy wykonawcze, to jest rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 marca 1993 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu, wydane na podstawie art. 2d ustawy o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, który został wprowadzony ustawą z dnia 7 października 1992 r. - Dz.U. Nr 91, poz. 455). Wspomniane rozporządzenie z dnia 10 lutego 1998 r. jest zatem kontynuacją poprzedniego aktu wykonawczego, regulującego zasady na jakich następowało ustalenie posiadania przez państwowe i komunalne osoby prawne zarządu nieruchomości. Jak wyjaśnił przy tym Trybunał Konstytucyjny w w/w wyroku, mimo, iż w chwili stanowienia ustawy o gospodarce nieruchomościami minęła już data definitywnego zakończenia możliwości występowania o uwłaszczenie, ustawodawca liczył się z koniecznością kontynuowania i rozstrzygnięcia spraw wszczętych przed dniem 31 grudnia 1996 r. Dlatego w art. 206 ustawy o gospodarce nieruchomościami sformułowano wspomnianą wyżej delegację dla Rady Ministrów, a która miała określić "rodzaje dokumentów stanowiących niezbędne dowody w tych sprawach". Dodać też w tym miejscu trzeba, że problematyka ta została w sposób obszerny i wyczerpujący wyjaśniona w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 lutego 2017 r. (sygn. akt I OPS 2/16), a okoliczność, że skarżąca nie zgadzała się z treścią tej uchwały i jej uzasadnienia nie mogła - per se - dowodzić, że zajęte w tej uchwale stanowisko było (cyt.) "błędne, oparte na nieprawidłowej i niepełnej wykładni przepisów prawa, loginie sprzeczne i narusza zasady demokratycznego państwa prawa". Również z faktu, że do postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2019 r. (sygn. akt I OPS 4/17) odmawiającego podjęcia uchwały na kolejne pytanie związane z problematyką nieruchomości, które posiadało [...], jeden z sędziów całego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraził zdanie odrębne, w którym przedstawił swój pogląd związany z w/w materią, odmienny od poglądu wyrażonego w uchwałach 7 sędziów NSA z dnia: 27 lutego 2017 r. (sygn. akt I OPS 2/16) i 26 lutego 2018 r. (sygn. akt I OPS 5/17), nie uzasadniał przyjęcia, że stanowisko zawarte w tych uchwałach było wadliwe. Kończąc wskazać też wypada, że przywołana w skardze kasacyjnej wypowiedź Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w wyroku z dnia 22 listopada 1999 r., w której Trybunał zauważył, że (cyt.): "stanowiąc przepisy dotyczące uwłaszczenia -ustawodawca uświadamiał sobie istnienie w przeszłości pewnej > w gospodarowaniu nieruchomościami państwowymi. Przekazywanie gruntów we władanie państwowym osobom prawnym i organizacjom społecznym nie zawsze przybierało formy przewidziane prawem, często było dokonywane bez zachowania jakiejkolwiek procedury i nie towarzyszyły mu żadne dokumenty", po pierwsze, dotyczyła prawa użytkowania gruntu (prawa rzeczowego) przez spółdzielnie a po drugie, w żadnym wypadku nie dowodziła, aby Trybunał uznawał, że dla wykazania tego prawa można było posłużyć się jakimkolwiek dowodem. Wręcz przeciwnie w uzasadnieniu w/w wyroku, Trybunał podkreślił, że (cyt.): "przy braku umowy zawartej w formie aktu notarialnego - organizacje społeczne nie mogą wywodzić swojego użytkowania z żadnego innego zdarzenia cywilnoprawnego, jak tylko z konstytutywnej decyzji administracyjnej o ustanowieniu dla nich tego prawa. Decyzja odpowiedniego organu administracji o oddaniu gruntu państwowego w użytkowanie określonemu podmiotowi nie jest więc tylko dowodem na to, że użytkowanie powstało, ale determinuje samo powstanie użytkowania; ma charakter konstytutywny. W przypadku gdy taka decyzja nie zapadła, podmiot władający nieruchomością państwową był wyłącznie jej posiadaczem, nie przysługiwało mu natomiast do niej żadne ograniczone prawo rzeczowe". W rezultacie więc, biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona i – z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 października 2021
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Sędziowie
Ewa Kręcichwost - Durchowska Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny