Sygnatura
I OSK 19/20
Wyrok NSA z 9 lipca 2020 r., I OSK 19/20
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 9 lipca 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie sędzia NSA Iwona Bogucka (spr.) sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 sierpnia 2019 r. sygn. akt II SA/Gl 149/19 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem wartości i zniszczeniem pojazdu oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 7 sierpnia 2019 r., II SA/Gl 149/19, oddalił skargę M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem wartości i zniszczeniem pojazdu. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z [...] listopada 2018 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.; dalej jako: "ustawa") oraz art. 104 Kpa, Starosta B. (dalej jako: Starosta) orzekł o obowiązku zapłaty przez M. K. (dalej jako: "skarżący") kosztów w łącznej wysokości 13 959 zł brutto, związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem wartości, zniszczeniem (demontażem) pojazdu marki F. o numerze rej. [...] (nr VIN: [...]) usuniętego z drogi w dniu 12 grudnia 2013 r., na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] wydanej przez Policję. W uzasadnieniu Starosta podał, że powiadomieniem z 12 grudnia 2013 r. skarżący, jako właściciel pojazdu w dniu jego usunięcia z drogi, został poinformowany o jego usunięciu oraz o skutkach jego nieodebrania w określonym przepisami prawa terminie, a także o kosztach z tym związanych. Odbiór tego powiadomienia skarżący potwierdził własnoręcznym podpisem w dniu 13 grudnia 2013 r. W związku z upływem ustawowo określonych terminów od chwili umieszczenia pojazdu na parkingu i z jego nieodebraniem, prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w Będzinie Wydział I Cywilny z 31 października 2014 r., sygn. akt I Ns 1825/14, orzeczono przepadek w/w pojazdu na rzecz Powiatu B. Następnie pismem z 15 października 2018 r. zawiadomiono skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie zapłaty kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem wartości i zniszczeniem (demontażem) w/w pojazdu. W dniu 19 października 2018 r. skarżący przedłożył umowę kupna-sprzedaży potwierdzającą fakt, że w/w pojazd został przez niego zbyty w dniu 13 grudnia 2013 r., tj. dzień po jego usunięciu z drogi. Skarżący stwierdził też, że pozostawiony po kolizji pojazd został usunięty z drogi bezpodstawnie. Nadto podał, że odbiór pojazdu z parkingu był według niego nieopłacalny i z tego powodu postanowił go sprzedać, w sytuacji gdy pojawiła się osoba zainteresowana kupnem. W związku ze zbyciem pojazdu uznał, że jakiekolwiek koszty z nim związane już go nie dotyczą. Do złożonego oświadczenia z 6 listopada 2018 r. skarżący dołączył kserokopię umowy kupna-sprzedaży samochodu z 13 grudnia 2013 r. wraz z informacją PZU o przeniesieniu w oparciu o tę umowę praw z umowy ubezpieczenia na nowego właściciela. Starosta stwierdził, że w świetle materiału dowodowego sprawy właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia był skarżący i to on ponosi koszty o jakich mowa w art. 130a ust. 10h ustawy, które zgodnie z przedłożonym szczegółowym wyliczeniem zostały ustalone na kwotę 13 959 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że nie może być stroną przedmiotowego postępowania, gdyż od 13 grudnia 2013 r. nie jest właścicielem wymienionego w decyzji pojazdu, który w tym dniu sprzedał wskazanej osobie, która to ubezpieczyła pojazd na swoje nazwisko i została przez niego poinformowana o kosztach odebrania samochodu z parkingu. Zatem to nabywca jako nowy właściciel ponosi odpowiedzialność "za zdarzenia dotyczące... pojazdu". Skarżący wniósł o obciążenie go jedynie kosztami holowania i przechowywania pojazdu przez jedną dobę, gdy był jego właścicielem. Decyzją z [...] stycznia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło powyższą decyzję Starosty w części dotyczącej określenia łącznej wysokości kosztów i w tym zakresie orzekło o obowiązku poniesienia przez skarżącego kosztów w kwocie 13 919 zł brutto, zaś w pozostałym zakresie utrzymało w mocy decyzję. W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że Starosta zasadnie nałożył na skarżącego obowiązek zapłaty kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy, albowiem podmiotem zobowiązanym do pokrycia tych kosztów jest osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. W ocenie Kolegium materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że właścicielem przedmiotowego pojazdu w tym czasie był skarżący. Okoliczność ta jest w sprawie bezsporna. Kolegium zaaprobowało też decyzję Starosty co do sposobu obliczenia kosztów na podstawie art. 130a ust. 10h ustawy, poprzez obciążenie kosztami usunięcia pojazdu oraz jego przechowywania, w wysokości określonej w dwóch uchwałach Rady Powiatu B.: uchwale nr XVIII/290/2012, ustalającej opłatę za usunięcie pojazdu z drogi w wysokości 478 zł oraz stawkę dobową za przechowywanie w kwocie 27 zł (przy 20 dniach przechowywania daje to kwotę łączną w wysokości 740 zł) oraz uchwale nr XXIX/442/2013, ustalającej stawkę dobową za przechowywanie pojazdu w wysokości 38 zł (przy 331 dniach przechowywania łączna kwota wynosi 12 578 zł), a także kosztami oszacowania wartości pojazdu w wysokości 123 zł. Do kosztów nakładanych na podstawie w/w przepisu nie zaliczyło natomiast kosztów postępowania sądowego w wysokości 40 zł, a zatem kwota określona decyzją Starosty wymagała obniżenia o 40 zł. Ponadto Kolegium wskazało, że art. 130a ust. 10h ustawy przewiduje, iż właściciel pojazdu w dniu jego usunięcia (także inna zobowiązana osoba) ponosi koszty wymienione w tym przepisie do dnia zakończenia postępowania. Przytoczony przepis nie precyzuje jak należy rozumieć sformułowanie "zakończenie postępowania". Jednakże podstawową zasadą trybu orzekania o ponoszeniu w/w kosztów jest to, że rozstrzygnięcie o nich następuje po zakończeniu postępowania, przy czym chodzi tu o postępowanie co do przepadku pojazdu na rzecz powiatu (miasta w prawach powiatu – art. 130a ust. 10 ustawy), niezależnie od tego, czy wniosek o orzeczenie przepadku zostanie przez właściwy sąd uwzględniony, czy też nie. W obu bowiem przypadkach zakończy się postępowanie z wniosku starosty (prezydenta miasta na prawach powiatu) o orzeczenie przepadku na rzecz powiatu (miasta na prawach powiatu) w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi i wówczas możliwe oraz konieczne będzie rozstrzygnięcie o obowiązku poniesienia omawianych kosztów. W konsekwencji Kolegium stwierdziło, że w świetle art. 130a ust. 10h ustawy dotychczasowy właściciel pojazdu winien ponosić koszty określone w tym przepisie do daty uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o jego przepadku, a w przedmiotowej sprawie nie ma znaczenia fakt sprzedaży pojazdu po jego usunięciu z drogi. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższą decyzję złożył skarżący. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Na rozprawie sądowej skarżący podał, że nie wiedział, iż samochód nie został zabrany przez nabywcę, którego wcześniej nie znał i którego po zawarciu umowy sprzedaży samochodu już nie widział. Powołał się też na swoją trudną sytuację majątkową i osobistą. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że z obowiązującej zarówno w dacie wydania dyspozycji usunięcia objętego postępowaniem pojazdu (tj. w dniu 12 grudnia 2013 r.) jak i w dacie orzekania przez te organy treści art. 130a ust. 10h ustawy wynika, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji i jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. W ocenie Sądu I instancji w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie budzi wątpliwości i nie jest też przez skarżącego negowane, że w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu był on jego właścicielem. Oznacza to, że skarżącego obciążają koszty, o jakich mowa w art. 130a ust. 10h ustawy i nie ma znaczenia ewentualne zbycie pojazdu po dniu wydania dyspozycji jego usunięcia. O tym, że koszty te obciążają właściciela pojazdu skarżący został pouczony w treści powiadomienia, które zostało mu doręczone 13 grudnia 2013 r. Sąd I instancji podkreślił, że z obowiązujących przepisów nie wynikał i nie wynika przy tym obowiązek, aby w przedmiotowym zawiadomieniu miała być podana kwota należności obciążająca właściciela, a co w praktyce na tym etapie postępowania nie jest też możliwe do spełnienia. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że skarżący jako właściciel pojazdu w dniu wydania polecenia jego usunięcia powinien interesować się dalszym jego losem nawet w przypadku jego późniejszej sprzedaży, czego nie uczynił. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, fakt sprzedaży samochodu w dniu 13 grudnia 2013 r. nie został dostatecznie wyjaśniony i udowodniony. W szczególności z przedłożonego przez skarżącego, a skierowanego do niego pisma PZU (nadanego w dniu 13 października 2018 r.) nie wynika kiedy umowa kupna-sprzedaży samochodu z 13 grudnia 2013 r. została u tego ubezpieczyciela przedłożona i kiedy prawa z umowy ubezpieczenia zostały przeniesione zgodnie z tą umową na nowego właściciela. W świetle art. 130a ust. 10h ustawy okoliczność ta nie ma jednak w niniejszej sprawie znaczenia, podobnie jak trudna sytuacja osobista i materialna skarżącego oraz to, czy skarżący zdawał sobie sprawę, że również w przypadku ewentualnej sprzedaży samochodu, to jego, a nie ewentualnego jego nabywcę będą obciążać przedmiotowe koszty. Z przedłożonej umowy nie wynika też, aby nabywca samochodu zobowiązał się do jego odbioru ze strzeżonego parkingu i pokrycia związanych z usunięciem i przechowywaniem pojazdu kosztów. Zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy skarżącego obciążają przy tym wymienione w tym przepisie koszty powstałe aż do zakończenia postępowania administracyjnego, a nie tylko koszty poniesione do czasu ewentualnego późniejszego zbycia samochodu. Sąd I instancji uznał również, że wysokość obciążających skarżącego kosztów została przez SKO wyliczona zgodnie z treścią art. 130a ust. 10h i ust. 6 ustawy. W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i umorzenie postępowania, a w przypadku nieuznania zarzutu przedawnienia roszczenia – o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, a także o przyznanie na rzecz pełnomocnika skarżącego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu według norm prawem przepisanych. Ponadto, na zasadzie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako: "p.p.s.a.") wniósł o wstrzymanie wykonania w całości zaskarżonej decyzji. W piśmie z 28 lutego 2020 r. skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a w odpowiedzi Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zażądało jej przeprowadzenia. Sądowi I instancji zarzucono naruszenie: 1. prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 130a ust. 10 ustawy w związku z art. 130a ust. 10h ustawy, przez: a) pominięcie w analizie sprawy kwestii zbyt długo trwającego postępowania, opieszałości i braku wymaganej staranności organu w procedurze, której konsekwencje wskazane są w art. 130a ust. 10h p.r.d., przez co skarżący poniósł negatywne skutki, bowiem został obciążony obowiązkiem zwrotu kwoty w wysokości 13 919,00 zł za zbyt długi okres, który znacznie przekracza rozsądny termin do zakończenia sprawy, podczas gdy organ w swoich działaniach działał zbyt długo, tj. przez niemal rok od 12 grudnia 2013 r. do 27 listopada 2014 r.; b) błędne przyjęcie w uzasadnieniu wyroku okoliczności, że z obowiązujących przepisów prawa nie wynikał i nie wynika obowiązek zawarcia informacji o kwocie należności obciążających właściciela w powiadomieniu o wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi, podczas gdy art. 130a ust. 10 ustawy stanowi wprost, że powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu, co należy interpretować w sposób szeroki, tj. pouczenie powinno zawierać wskazanie aktualnej kwoty za dobę postoju pojazdu na parkingu strzeżonym, lub wskazanie co najmniej aktów, które stanowią o wysokości opłaty za dobę postoju pojazdu na parkingu strzeżonym (w niniejszej sprawie to uchwały Rady Powiatu B.: z 30 października 2012 r. nr XVIII/290/2012 oraz z 30 października 2013 r. o nr XXIX/442/2013); 2. przepisów postępowania, albowiem uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art, 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu, zamiast uwzględnieniu, skargi a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie przeprowadzono dowodu z dokumentów (ww. uchwał Rady Powiatu B.) w celu weryfikacji poprawności określenia kwoty przez organ za jedną dobę postoju pojazdu na parkingu, co doprowadziło do niepełnego i niewyczerpującego wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego, będących przedmiotem postępowania administracyjnego; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 oraz art. 189g § 1 k.p.a., polegające na tym, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami oraz wnioskami skargi i powinien zbadać kwestię przedawnienia możliwości nałożenia przez organ na skarżącego obowiązku zapłaty kwoty 13 919,00 zł, bowiem nastąpił upływ pięcioletniego terminu przedawnienia prawa do jej nałożenia przez organ, licząc od dnia wydania przez Policję dyspozycji z 12 grudnia 2013 r. w przedmiocie usunięcia pojazdu, ponieważ od tego dnia nastąpiło naliczenie opłat. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że opieszałość i brak wymaganej staranności organu doprowadziły do przedłużenia postępowania, a tym samym do znacznego podwyższenia żądanej od skarżącego kwoty. W związku ze zbyt długo prowadzonym postępowaniem skarżący poniósł negatywne konsekwencje, bowiem został obciążony obowiązkiem zwrotu kwoty w wysokości 13 919,00 zł za zbyt długi okres przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym. Organ w swoich działaniach działał zbyt długo, tj. przez niemal rok. Analizując stan faktyczny niniejszej sprawy oraz posiłkując się treścią art. 130a ust. 10 ustawy należy dojść do przekonania, że wniosek do Sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu winien zostać wniesiony przez organ bez zbędnej zwłoki po upływie 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu z drogi. Biorąc zaś pod uwagę szybki czas rozpoznania przedmiotowego wniosku przez Sąd można przypuszczać, że sprawa powinna się zakończyć do 4 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu z drogi. Skarżący przez opieszałość organu został jednak obciążony kwotą obejmującą okres niemal jednego roku postoju pojazdu na parkingu strzeżonym, podczas gdy ewentualna opłata powinna być obliczana za okres, w którym organ administracji mógł zakończyć swoje działanie w terminie adekwatnym, bez obciążania obywatela konsekwencjami braku wymaganej staranności w przeprowadzeniu postępowania bez zbędnej zwłoki. Ponadto, w ocenie skarżącego kasacyjnie, Sąd l instancji w sposób błędny przyjął w uzasadnieniu wyroku okoliczność, że z obowiązujących przepisów prawa nie wynikał i nie wynika obowiązek zawarcia informacji o kwocie należności obciążających właściciela w powiadomieniu o wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. W przypadku uznania, że kwota nie powinna znajdować się w treści pouczenia minimalna informacja, jaka powinna znajdować się w pouczeniu to wskazanie co najmniej aktów prawnych, które stanowią o wysokości opłaty za dobę postoju pojazdu na parkingu strzeżonym. Informacja o tych aktach powinna znajdować się na powiadomieniu z ewentualnym pouczeniem o możliwości podjęcia w każdym nowym roku uchwały podwyższającej opłaty. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, gdyby takie pouczenie znajdowało się na powiadomieniu z 13 grudnia 2013 r., skarżący posiadałby wiedzę o realnej wysokości obciążających go należności, a nie jedynie o możliwości obciążenia go, jako właściciela pojazdu, bliżej nieokreślonymi kosztami związanymi z usunięciem pojazdu i przewiezieniem go na parking strzeżony. Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazano, że Sąd I instancji przyjął stanowisko organów bez przeprowadzenia weryfikacji treści dokumentów, na podstawie których dokonano obliczenia należności określonych w treści art. 130a ust. 10h ustawy, co doprowadziło do niepełnego i niewyczerpującego wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Sąd I instancji przyjął poprawność dokonanych obliczeń, jednak nie przeprowadził weryfikacji czy przyjęte w uchwałach stawki są określone w sposób prawidłowy i na podstawie jakich danych zostały przyjęte. Brak w materiale dowodowym uchwał Rady Powiatu powoduje, że Sąd I instancji nie mógł zapoznać się z ich treścią i nie mógł dokonać ich analizy pod kątem prawidłowości zawartych tam danych. Ponadto, w ocenie skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami oraz wnioskami skargi i zbadać kwestię przedawnienia możliwości nałożenia przez organ na skarżącego obowiązku zapłaty kwoty 13 919,00 zł. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nastąpił upływ pięcioletniego terminu przedawnienia prawa do nałożenia przez organ obowiązku zapłaty żądanej kwoty, licząc od dnia wydania przez Policję dyspozycji z 12 grudnia 2013 r. w przedmiocie usunięcia pojazdu, ponieważ od tego dnia nastąpiło po raz pierwszy naliczenia opłat, które obecnie skarżącego obciążają. W dniu 12 grudnia 2013 r., naliczono pierwszą opłatę za usunięcie pojazdu z drogi w wysokości 478,00 zł. Natomiast od 12 grudnia 2013 r. do 27 listopada 2013 r. naliczano za każdą dobę opłatę z tytułu przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym. Postanowieniem z 5 lutego 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny wstrzymał wykonanie ostatecznej decyzji, wskazując, że uiszczenie kwoty, o jakiej mowa w zaskarżonej decyzji, względnie ściągnięcie jej w drodze egzekucji administracyjnej, może narazić skarżącego na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie okazała się skuteczna. Nie uzasadniają uchylenia wyroku zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogły mieć one istotny wpływ na wynik sprawy. Wpływu takiego w sprawie nie wykazano i nie można go stwierdzić. Uchwały rady powiatu podejmowane na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy są aktami prawa miejscowego i podlegają publikacji, treść aktów prawnych nie podlega dowodzeniu w postępowaniu administracyjnym. Nie można wobec tego stawiać tezy, że brak w materiale sprawy tekstów obu uchwał daje podstawę do przyjęcia, że Sąd I instancji nie mógł się z nimi zapoznać. W skardze kasacyjnej nie przeprowadzono także wyliczeń mogących wskazywać, że orzeczona opłata została wyliczona z naruszeniem przepisów uchwał i w niewłaściwej wysokości, nie wykazano zatem możliwego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Zupełnie oderwany od przedmiotu sprawy jest także zarzut nakierowany na kwestionowanie legalności obu uchwał. Jako akty prawa miejscowego podlegają one zaskarżeniu. Przedmiotem kontroli Sądu I instancji nie była żadna z uchwał, wobec czego Sąd I instancji nie kontrolował prawidłowości ustalenia stawek przyjętych w uchwałach. Zarzucając zaniechanie w tym zakresie nie wskazano jednak, w jaki sposób mogło to wpłynąć na wynik sprawy, czyli z jakich powodów określone w uchwałach stawki podlegały zakwestionowaniu. Zarzuty w tym zakresie nie pojawiły się w skardze, nie zostały także skonkretyzowane w skardze kasacyjnej. Brak jest zatem podstaw do kwestionowania legalności obu uchwał, nie podano w skardze kasacyjnej rzeczowych argumentów mogących uzasadniać odmowę przez Sąd I instancji zastosowania w sprawie aktów prawa miejscowego. Wydane w sprawie decyzje nie naruszają art. 107 § 3 k.p.a., zawierają wszystkie konieczne elementy, w tym wyliczenie opłaty z uwzględnieniem zastosowanych stawek. Sąd I instancji nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., ani nie przekroczył granic sprawy, ani nie ograniczył się do rozważenia jedynie zarzutów skargi, rozpoznał sprawę w całokształcie. Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 189g § 1 k.p.a. i argument odwołujący się do przedawnienia możliwości ustalenia opłaty. Przepis art. 189g § 1 k.p.a. dotyczy nakładania administracyjnych kar pieniężnych, przez które, zgodnie z art. 189b k.p.a., rozumie się określone w ustawie sankcje o charakterze pieniężnym, nakładane przez organ administracji publicznej, w drodze decyzji, w następstwie naruszenia prawa polegającego na niedopełnieniu obowiązku albo naruszeniu zakazu ciążącego na osobie fizycznej, osobie prawnej albo jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem i sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu nie są administracyjną karą pieniężną i wskazany przepis nie może znaleźć w sprawie zastosowania. Przepis art. 130a ust. 10k ustawy wprowadza własny termin 5 lat do wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h, liczony od uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku pojazdu. Wobec braku stwierdzenia naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd I instancji nie miał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nie uzasadniają uwzględnienia skargi kasacyjnej również zarzuty dotyczące prawa materialnego. Zakres udzielonego skarżącemu kasacyjnie pouczenia o skutkach nieodebrania pojazdu był właściwy i nie naruszał art. 130a ust. 10 ustawy. Przepis ten reguluje wystąpienie z wnioskiem do sądu o orzeczenie przepadku nieodebranego pojazdu na rzecz powiatu. Przesłanką orzeczenia przepadku, badaną przez sąd powszechny, jest prawidłowe powiadomienie właściciela pojazdu usuniętego z drogi o skutkach jego nieodebrania. Zasadniczym skutkiem jest zagrożenie przepadkiem pojazdu, związany z nim jest skutek ponoszenia kosztów związanych z usunięciem pojazdu. O obu tych skutkach skarżący został pouczony w powiadomieniu, które podpisał 13 grudnia 2013 r. Żądanie, aby pouczenie informowało także o przewidywanych kosztach i stawkach opłat nie znajduje oparcia w art. 130a ust. 10 ustawy, który dotyczy tylko skutku przepadku. Nie znajduje ono uzasadnienia także ze względów faktycznych, albowiem wysokość tych kosztów, a niekiedy także stawek, nie jest znana w momencie usuwania pojazdu i zawiadamiania o usunięciu. Szacunku takiego strona może natomiast dokonać we własnym zakresie, znając datę odholowania pojazdu na parking i wysokość stawek, publikowanych w aktach prawa miejscowego. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie uzasadnia uchylenia wyroku również zarzut niewłaściwego zastosowania art. 130a ust. 10 i 10h ustawy ze względu na okres, jaki upłynął od umieszczenia pojazdu na parkingu do orzeczenia jego przepadku przez sąd. Jak dokumentują akta sprawy, przed wystąpieniem do sądu w trybie art. 130a ust. 10 ustawy z wnioskiem o orzeczenie przepadku konieczne okazało się ustalenie właściciela pojazdu z daty usunięcia, celem weryfikacji prawidłowości powiadomienia, o jakim mowa w tym przepisie. Ujawniony w Centralnej Ewidencji Pojazdów dotychczasowy właściciel, po wezwaniu pismem z 19 września 2014 r., poinformował o sprzedaży w dniu 13 października 2013 r. pojazdu na rzecz skarżącego. Stan ten oznacza, że nabywając pojazd skarżący zaniedbał realizacji obowiązku z art. 78 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym właściciel pojazdu zarejestrowanego był zobowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o nabyciu pojazdu. Stan ten wymusił na organie podjęcie dodatkowych czynności zmierzających do weryfikacji osoby właściciela. Uzupełniające materiały Komendy Powiatowej Policji wpłynęły do Starosty 8 października 2014., wniosek do sądu został skierowany 27 października 2014 r. Okresy określone w art. 130a ust. 10, 10g i 10a ustawy mogą służyć do oceny sprawności postępowania w sytuacjach, w których brak było podstaw do podejmowania dodatkowych ustaleń. W niniejszej sprawie czynności takie zostały podjęte ze względu na okoliczności sprawy. Sąd I instancji nie dokonał błędnej wykładni art. 130a ust. 10h ustawy przyjmując, że obowiązek ponoszenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i demontażem pojazdu obciąża osobę będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, a koniec okresu, za jaki te koszty są ustalane, wyznacza zakończenie postępowania w przedmiocie przepadku; postępowaniem, o jakim mowa w tym przepisie, jest postępowanie w przedmiocie przepadku pojazdu. Nadto Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że teza skargi kasacyjnej, jakoby działania organu miały decydujący wpływ na wysokość kosztów nie znajduje potwierdzenia także z tego względu, że do momentu orzeczenia przepadku pojazdu, które było wszak przeprowadzone z udziałem skarżącego, miał on możliwość odbioru pojazdu, przez co to skarżący mógł skutecznie ograniczyć koszty, niezwłocznie odbierając pojazd. Skarżący został poinformowany o skutkach usunięcia pojazdu już w dniu następnym, tj. 13 grudnia 2013 r. Należy też zwrócić uwagę, że obowiązki właściciela pojazdu oraz skutki własnościowe i finansowe związane z nieodebraniem pojazdu z parkingu w terminie określonym w art. 130a ust. 10 ustawy regulują przepisy ustawy będącej aktem prawa powszechnie obowiązującego, regulującego zasady ruchu na drogach publicznych i obowiązki jego uczestników, w szczególności właścicieli pojazdów i kierujących pojazdami. Będąc osobą uprawnioną do kierowania pojazdami, skarżący kasacyjnie przepisy ustawy dotyczącej ruchu drogowego powinien znać. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 7 stycznia 2020
- Symbol z opisem
- 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym
- Hasła tematyczne
- Ruch drogowy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Dariusz Chaciński Iwona Bogucka /sprawozdawca/ Jolanta Rudnicka /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art 184 · Dz.U. 2019 poz. 2325
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jedn.
art 78 ust. 2, art 130 a ust. 10, ust. 10h i ust. 10k · Dz.U. 2018 poz. 1990
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VII SA/Wa 2884/19 · 9 lipca 2020
Postanowienie WSA w Warszawie z 9 lipca 2020 r., VII SA/Wa 2884/19
Sygnatura: VII SA/Wa 2926/19 · 9 lipca 2020
Wyrok WSA w Warszawie z 9 lipca 2020 r., VII SA/Wa 2926/19
Sygnatura: VII SA/Wa 2925/19 · 9 lipca 2020
Wyrok WSA w Warszawie z 9 lipca 2020 r., VII SA/Wa 2925/19
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny