Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 185/23

I OSK 185/23 - Wyrok NSA z 2026-01-13

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
13 stycznia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 13 stycznia 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: sędzia NSA Karol Kiczka sędzia del. WSA Joanna Skiba (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Artur Dral po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 października 2022 r., sygn. akt II SA/Bk 516/22 w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z dnia 31 maja 2022 r. nr KO.701/1/22 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 11 października 2022 r. sygn. akt II SA/Bk 516/22, oddalił skargę M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Suwałkach z dnia 31 maja 2022 r. nr KO. 701/1/22 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła M. S. zaskarżając wyrok w całości. Orzeczeniu zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 PPSA w związku z art. 6, 7 i 77 § 1, 8 § 1 oraz art. 15 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (zwaną dalej: "KPA"), poprzez oddalenie skargi w niniejszej sprawie zamiast zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA i uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie oraz art. 106 § 3 PPSA, a tym samym zaaprobowanie błędnego stanowiska organu II instancji, które godzi w zasady ogólne KPA, tj. zasadę praworządności, zasadę prawdy obiektywnej czy też zasadę pogłębiania zaufania i doprowadzenie do sytuacji, w której, mimo tego, iż: — M. S. nigdy nie inicjowała postępowania przekształceniowego, a wszczęcie tego postępowania bez jej wniosku nie jest możliwe. — M. S. nie doręczono jakiejkolwiek korespondencji w sprawie i nie wiedziała ona o toczącym się postępowaniu przekształceniowym (mimo, że traktowana była jako jego strona), — postępowanie wszczęte zostało na podstawie wniosku, który nie został podpisany przez M. S., co zostało w zasadzie ustalone w niniejszej sprawie, — J. S. decyzja przekształceniowa nie została nigdy doręczona zgodnie z przepisami KPA i w takim trybie, aby można było mówić o skutecznym doręczeniu decyzji którejkolwiek stronie postępowania przekształceniowego, — organ administracji publicznej dopuścił się szeregu zaniechań w toku postępowania przekształceniowego, zaczynając od wszczęcia postępowania bez stosownego wniosku strony uprawnionej — M. S., poprzez błędne kierowanie korespondencji w sprawie do małżonków wspólnie (w jednej kopercie i z jedną decyzją), nadto poprzez uznanie, że decyzja została prawidłowo doręczona, mimo że odebrana została przez osobę nieuprawnioną i niezgodnie z przepisami KPA, a kończąc na braku jakiejkolwiek woli naprawienia istotnych uchybień organu, godzących w zaufanie obywatela do organów administracji publicznej, — decyzja (mimo, że wydana została 19 lat temu) nie weszła do obrotu prawnego przed jej doręczeniem skarżącej dnia 13 stycznia 2022 roku i nie wywołała żadnych skutków prawnych, czego potwierdzeniem jest treść księgi wieczystej dołączona do odwołania z dnia 26 stycznia 2022 roku i fakt, że przedmiotem obrotu cały czas jest i było prawo użytkowania wieczystego gruntu, nie zaś prawo własności, a jedyną osobą twierdzącą, że prawo to zostało przekształcone jest J. S., który mimo wyegzekwowania od M. S. zapłaty za przyznanie nieruchomości skarżącej w ramach postępowania o podział majątku, obecnie twierdzi że prawo to nie istniało i nie istnieje, co ma spowodować, że stanie się właścicielem nieruchomości, za którą otrzymał pełną spłatę, — M. S. została uznana za stronę postępowania — a w zasadzie za wnioskodawczynię, zatem nie została ona pominięta jako strona w postępowaniu, a jedynie nie doręczono jej prawidłowo decyzji przekształceniowej, rzekoma inicjatorka postępowania M. S. nie ma możliwości ochrony swoich słusznych i podstawowych praw i skorzystania z podstawowych instytucji procesowych jaką jest możliwość wniesienia odwołania od decyzji przekształceniowej, co miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, albowiem pozbawiło skarżącą M. S. prawa do dwuinstancyjnego postępowania wynikającego z treści art. 15 KPA, zaś dodatkowo ani organ II instancji (działając zgodnie z art. 7 i 77 § 1 KPA) ani Sąd orzekający w trybie art. 106 § 3 PPSA nie uwzględnili dowodów z dokumentów przedłożonych do akt niniejszej sprawy, świadczących o słuszności stanowiska skarżącej i konieczności uwzględnienia jej skargi w całości, co również miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem skutkowało błędnym oddaleniem skargi, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 PPSA w związku z art. 16 § 1 i § 3 KPA, art. 28 KPA i art. 40 § 3 oraz 43 KPA poprzez oddalenie skargi w niniejszej sprawie zamiast zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA i uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie i uznanie w ślad za organem II instancji, że mamy do czynienia z ostateczną i prawomocną decyzją przekształceniową, z uwagi na doręczenie jej jednej ze stron postępowania J. S., w sytuacji kiedy po pierwsze, decyzja ta nie została nigdy doręczona M. S. (tak jak i żadna inna korespondencja w sprawie, mimo przyjęcia skarżącej w poczet stron postępowania), a nadto w sytuacji kiedy drugiej stronie postępowania — J. S. również nie doręczono przedmiotowej decyzji zgodnie z przepisami KPA, a faktu doręczenia nie można domniemywać na podstawie dalszych czynności podejmowanych przez stronę, bowiem przepisy prawa nakładają na organ obowiązek prawidłowego doręczenia decyzji, a termin na wniesienie odwołania dla strony nie biegnie od momentu kiedy zapoznała się ona z treścią decyzji, a kiedy została ona jej faktycznie i prawidłowo - na podstawie przepisów Działu I Rozdziału 8 KPA - doręczona. co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło organ II instancji i Sąd orzekający w sprawie do błędnego przekonania, że doręczenie J. S. decyzji przekształceniowej za pośrednictwem nieznanej osoby K. M., powoduje, że skarżąca nie ma prawa dochodzić swoich słusznych praw poprzez złożenie odwołania od decyzji, która nie jest ani ostateczna ani prawomocna. 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 PPSA w związku z art. 7 KPA i art. 138 § 2 KPA oraz art. 61 § 1 KPA, poprzez oddalenie skargi w niniejszej sprawie zamiast zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA i uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie oraz art. 153 PPSA, poprzez zaaprobowanie stanu, w którym nawet przy uwzględnieniu błędnego stanowiska organu II instancji oraz Sądu orzekającego, Wójt Gminy lub Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Suwałkach winno zostać pouczone o konieczności naprawienia stanu rzeczy, w którym znalazła się skarżąca (co na podstawie art. 153 PPSA byłoby dla organu II instancji wiążące), poprzez konieczność doręczenia skarżącej odpisu decyzji przekształceniowej, tudzież poprzez konieczność wszczęcia z urzędu (art. 61 § 1 KPA) sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji przekształceniowej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7) KPA w związku z art. 157 § 2 KPA, albo o wznowienie postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1), 2), 5) KPA w związku z art. 147 KPA, w sytuacji kiedy takich zaleceń co do dalszego postępowania zabrakło, co doprowadziło do przerzucenia odpowiedzialności za zaistniały stan rzeczy na skarżąca, która de facto jest osobą pokrzywdzoną działaniami organów administracji publicznej, z pominięciem jakichkolwiek prób naprawienia oczywistego błędu, który naprawiony może zostać poprzez prawidłowe doręczenie decyzji wszystkim stronom postępowania (a już na pewno skarżącej M.S.), a jeśli nie, to konieczność wszczęcia wyżej wskazanych postępowań z urzędu zdaje się być oczywiste, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do przyjęcia błędnej koncepcji, że niniejsza sprawa jest zakończona i nie powinna być analizowana po kilkunastu latach (mimo takiej prawnej możliwości, a nawet konieczności), 4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 PPSA w związku z art. 134 KPA, 129 § 2 KPA i 112 KPA, poprzez oddalenie skargi w niniejszej sprawie, zamiast zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA i uwzględnienia skargi w niniejszej sprawie, a tym samym zaaprobowanie stanowiska organu II instancji, z którego wynika, że strona skarżąca nie wniosła odwołania w terminie, w sytuacji kiedy prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe przed organem II instancji, winno doprowadzić Sąd do wniosku, że organ II instancji nie mógł zastosować treści art. 134 KPA i wydać postanowienia w przedmiocie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania z uwagi na to, że odwołanie zostało wniesione w terminie, a brak pouczenia o możliwości wniesienia odwołania i o terminie do dokonania tej czynności nie może wywoływać negatywnych skutków dla strony skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż mimo oczywistej zasadności odwołania i skargi na postanowienie organu II instancji doprowadziło do błędnego oddalenia skargi, mimo tego że zaskarżone postanowienie nie odpowiada prawu i narusza prawa skarżącej, 5. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) PPSA poprzez jego niezastosowanie oraz art. 151 PPSA poprzez jego zastosowanie i oddalenie w całości skargi skarżącego, zamiast jej uwzględnienia w całości z uwagi na wykazane w skardze naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do błędnego oddalenia skargi a tym samym naruszenia słusznego interesu skarżącej jak i przepisów prawa. Mając na uwadze powyższe, wniosła o: 1. uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 października 2022 roku (sygn. akt: II SA/Bk 516/22) i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (art. 185 § 1 PPSA), 2. zasądzenie na rzecz skarżącej od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W razie gdyby Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 PPSA, wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargi skarżącej w całości, a w konsekwencji uwzględnienie żądań skargi w całości (tj. uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia z dnia 31 maja 2022 roku (znak: KO. 701/1/22) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji w całości jak i przyznanie skarżącej zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia jej praw, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych), 2. zasądzenie na rzecz skarżącej od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł uczestnik J. S., który wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, zatem podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie tego Sądu przytoczonymi w skardze podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia ziszczenia się przesłanek nieważności postępowania, poddano ocenie wyrok Sądu I instancji, pod kątem zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie kontroli Sądu pierwszej instancji poddane zostało postanowienie SKO, w którym na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdzono uchybienie przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Sztabin z dnia 17 marca 2003 r. w sprawie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności określonych działek, będących dotychczas w użytkowaniu wieczystym małżonków M. S. i J. S. Zatem kontrolując powyższy akt Sąd obowiązany był rozważyć jedynie kwestię procesową, odnoszącą się do terminowości wniesionego odwołania od tej decyzji przez skarżącą kasacyjnie. Tymczasem skarżąca powołała szereg zarzutów w oderwaniu od przedmiotu kontroli dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Zarzuty te w przeważającej ich części koncentrują się na wykazaniu wadliwości postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji z 17 marca 2003 r., które to kwestie nie były przedmiotem oceny ani organu odwoławczego, ani też sądu I instancji. A zatem, podnoszenie zarzutów nie wynikających z normy art. 134 k.p.a. uzasadnia pominięcie ich w rozważaniach, gdyż nie mogą one mieć jakiegokolwiek wpływu na wydane rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu. Wobec tego to ocena naruszenia art. 134 k.p.a, biorąc pod uwagę istotę sporu, miała kluczowe znaczenie w badanej sprawie. Stosownie do treści tego przepisu, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Podkreślić należy, że zarówno treść art. 134 k.p.a., jak też stanowisko prezentowane jednolicie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazują, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia, organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, lecz ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu (por. wyrok NSA z 6 maja 2024 r., sygn. akt II OSK 590/23 te i niżej przytoczone orzeczenia publik. CBOSA). Rozstrzygnięcie to nie jest więc zależne od uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Zatem każde przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania przez organ postanowienia stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania. Powodem podjęcia tego rodzaju rozstrzygnięcia w badanej sprawie było przyjęcie przez organ, że złożone przez skarżącą odwołanie (pismo z 3 lutego 2022 ) stanowiło czynność procesową skierowaną względem decyzji, której przysługiwał status decyzji ostatecznej w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a. Sąd I instancji pogląd ten zaaprobował i zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko to nie uchybia przepisom powołanym w złożonej skardze kasacyjnej, jako że w warunkach rozpatrywanej sprawy zasadne było wydanie przez organ odwoławczy postanowienia, o którym mowa w art. 134 k.p.a. W badanej sprawie decyzja przekształceniowa Wójta Gminy Sztabin z dnia 17 marca 2003 r., skierowana do M. S. i J. Z. S., została wysłana - za pośrednictwem poczty polskiej - na adres, jaki widnieje m.in. na wniosku o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności z dnia 12 grudnia 2002 r. Z adnotacji zawartej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wynika, że decyzja została doręczona 20 marca 2003 r., a jej odbiór pokwitował K. M. Doręczenie to nie było zatem prawidłowe w odniesieniu do treści art. 43 k.p.a., gdyż nie było wiadomym, kim jest osoba, której przekazano przesyłkę. Niezależnie jednak od tej wadliwości w zakresie doręczenia stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie ta okoliczność nie mogła stanowić podstawy do uchylenia przez Sąd I instancji zaskarżonego postanowienia. Postępowanie przekształceniowe prowadzone było bowiem nie tylko z udziałem skarżącej kasacyjnie, ale także z udziałem J.S., występowała zatem wielość stron postępowania. J. S. niewątpliwie zapoznał się z decyzją przekształceniową z 17 marca 2003 r. bowiem wniósł od niej odwołanie z zachowaniem ustawowego terminu (przyjmując, iż decyzję doręczono dnia 20 marca 2003 r.) w Urzędzie Gminy Sztabin. W treści wspomnianego odwołania wskazano numer decyzji z dnia 17 marca 2003 r. i zakwestionowano pkt 3 decyzji, regulujący sposób zapłaty należności za przekształcenie. Wspomniane odwołanie wprawdzie zostało potraktowane jako wniosek o rozłożenie na raty ustalonej decyzją przekształceniową opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, jednakże potwierdza, że jedna ze stron postępowania (J. S.) niewątpliwie znała treść przedmiotowej decyzji. W bogatym orzecznictwie sądowoadministracyjnym odnoszącym się do naruszenia art. 40 § k.p..a., akcentuje się gwarancyjny charakter przepisów dotyczących doręczeń. Wskazuje się, że ich celem jest przede wszystkim zagwarantowanie praw strony do rzetelnego i prawidłowego postępowania oraz że strona nie może ponosić negatywnych konsekwencji zaniedbań organów. W sytuacji jednak, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje negatywnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, to nie ma podstaw do eliminowania decyzji tylko z tego względu (przykładowo wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 4 kwietnia 2008 r. w sprawie II GSK 3/08, z dnia 28 kwietnia 2009 r. w sprawie II GSK 887/08). A zatem mimo nieprawidłowego odebranie jej przez osobę nieuprawnioną, decyzja została skutecznie doręczona jednej ze stron i miała ona możliwość obrony swoich praw, z których to praw w pełni skorzystała. Stosownie do art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie, które w myśl art. 129 § 2 k.p.a. wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym na gruncie powyższej regulacji trafnie przyjmuje się, że stronie, która nie brała udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji (bez względu czy nie brała udziału w całym postępowaniu czy też w jego części), przysługuje prawo do wniesienia odwołania wówczas, gdy podmiot ten wnosi odwołanie w terminie przewidzianym dla stron postępowania, którym decyzję doręczono. Po upływie tego terminu stronie pominiętej w postępowaniu przysługuje jedynie wniosek o jego wznowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. wyroki NSA: z 23 maja 2023 r. sygn. akt I OSK 3355/19, z 15 czerwca 2020 r. sygn. akt I OSK 2233/19, z 5 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1067/14). Brak doręczenia decyzji z 2003 r. skarżącej nie może być zatem postrzegane w kategoriach jej "pokrzywdzenia" przez organ administracji, gdyż w odniesieniu do takich sytuacji istnieją instrumenty prawne umożliwiające stronie skorzystanie z przysługujących jej uprawnień procesowych. Podkreślić przy tym należy, że wniosek o wznowienie postępowania może dotyczyć tylko sprawy zakończonej decyzją ostateczną, podczas gdy odwołanie przysługuje od decyzji nieostatecznej. Oba te środki prawne się wykluczają i nie mogą być realizowane jednocześnie. Zatem odnosząc powyższe do realiów badanej sprawy stwierdzić zatem przyjdzie, że skoro decyzja została doręczona J. S. w dniu 20 marca 2003 r., to termin na wniesienie odwołania od decyzji Wójta Gminy Sztabin z dnia 17 marca 2003r., upłynął z dniem 3 kwietnia 2003 r. Po tej dacie, decyzja Wójta Gminy stała się ostateczna, również w stosunku do M. S., co zasadnie podkreślił Sąd Wojewódzki. Inaczej mówiąc, konsekwencją niezłożenia odwołań przez inne strony postępowania, podobnie jak uchybienia ustawowemu terminowi (powodujące bezskuteczność odwołania), jest ostateczność decyzji. Natomiast sam fakt złożenia odwołania przez stronę po upływie terminu dla innych stron postępowania nie powoduje, że decyzja objęta odwołaniem, "odzyskuje" przymiot nie ostateczności. Przyjęcie zatem jako prawidłową interpretację wyrażoną w skardze kasacyjnej w zakresie otwarcia się dla skarżącej terminu do wniesienia odwołania dopiero od daty doręczenia jej kserokopii decyzji w 2022 r. spowodowałoby, że w każdym czasie (w badanej sprawie po blisko 20 latach od doręczenia decyzji tym stronom postępowania, które brały udział w postępowaniu), decyzja administracyjna, która uznawana była za ostateczną, a więc mogła być podstawą dalszych czynności prawnych i faktycznych, mogłaby być w wyniku postępowania odwoławczego uchylona. Taka możliwość nie zasługuje na akceptację z uwagę na zasadę zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa, wynikających z art. 2 Konstytucji RP. Takie stanowisko jest tym bardziej zasadne, jeżeli zwróci się uwagę, że J. S. w 2016 r. wystąpił z pozwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym wynikającym z decyzji Wójta Gminy Sztabin z 17.03.2003 r., która nie została ujawniona w księdze wieczystej, a skarżąca brała udział w tym postępowaniu w charakterze pozwanej. Okoliczność ta wynika z wyroku SN z dnia 13 listopada 2020 r. sygn. akt IV CSK 514/19. W treści uzasadnienia tego wyroku wprost została przywołana decyzja przekształceniowa z 17 marca 2003 r. To właśnie na podstawie tej decyzji uczestnik postępowania wnosił o uzgodnienie treści księgi wieczystej. Wnoszenie zatem przez skarżąca dopiero w 2023 r. odwołania od tej decyzji, w sytuacji, gdy owa decyzja jako ostateczna była podstawą dalszych czynności prawnych dokonywanych już w 2016 r. z udziałem skarżącej należy uznać za brak konsekwencji w jej działaniu, a jej stanowisko wyrażane w badanej sprawie jako nieracjonalne i niezasadne. Dla porządku należy także wskazać, że przywołany w skardze kasacyjnej wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 124/19 wyrokiem NSA z 8 lutego 2023 r. sygn. akt I OSK 2545/19 został uchylony, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania przez WSA. W ww. wyroku NSA, odnosząc się do podobnego problemu jak w badanej sprawie, uznając zasadność skargi kasacyjnej J. S., wskazał na wielokrotnie podnoszoną w orzecznictwie tezę, że strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji, ma możliwość złożenia odwołania, z tym że termin do jego wniesienia dla takiej strony liczy się od dnia doręczenia (ogłoszenia) decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Powyższe stanowisko zostało podzielone przez skład orzekający, natomiast kwestia ta nie została dostrzeżona przez WSA w Szczecinie, który wadliwie w zaskarżonym wyroku nakazał organowi rozpoznanie odwołania skarżącej. Konkludując, jeszcze raz należy podkreślić, że jeżeli odwołanie wnoszone jest przez podmiot, któremu przysługiwał status strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i który nie wniósł odwołania od decyzji kończącej postępowanie w terminie otwartym dla innej strony postępowania biorącej w nim udział, to organ odwoławczy powinien stwierdzić jego niedopuszczalność w trybie art. 134 k.p.a., bowiem dotyczy ono decyzji ostatecznej. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania jest więc właściwym sposobem zakończenia postępowania w badanej sprawie. Powyższa okoliczność została przez Sąd I instancji właściwie rozważona i nie ma podstaw, by stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie podważyć. W efekcie Sąd zasadnie także zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Skoro, więc podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co z kolei skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a. Uzasadnienie zostało sporządzone stosownie do wymogów określonych w art. 193 zdanie 2 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W odniesieniu do wniosku J. S. o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, wskazać należy, że przepisy powołanej wyżej ustawy (art. 203 i 204 p.p.s.a.) nie przewidują zwrotu kosztów dla uczestnika postępowania, dlatego brak było podstaw do uwzględnienia powyższego wniosku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
30 stycznia 2023
Symbol z opisem
6074 Przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Joanna Skiba /sprawozdawca/ Karol Kiczka Piotr Niczyporuk /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny