Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1770/24

Wyrok NSA z 29 maja 2026 r., I OSK 1770/24 – przejęcie gospodarstw rolnych

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
29 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Mariola Kowalska Sędzia del. WSA Joanna Skiba po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 29 maja 2024 r. sygn. akt II SA/Bk 246/24 w sprawie ze skargi B.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 kwietnia 2020 r. nr 400.65/C-21/VI/20 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 29 maja 2024 r. (sygn. akt II SA/Bk 246/24), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku – orzekając na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") w związku ze skargą B.B. – uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 kwietnia 2020 r. nr 400.65/C-21/VI/20 wraz z utrzymanym przez nie w mocy postanowieniem Starosty C. z dnia 12 marca 2020 r. nr GK.6821.2.2.2020 o odmowie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją Starosty C. z dnia 13 listopada 2006 r. w przedmiocie przyznania nieodpłatnie A.A. – na zasadzie art. 118 ust. 1, 2a i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - prawa własności nieruchomości, położonej we wsi D. w gminie [...], stanowiącej działkę ewidencyjną nr [1] o powierzchni 0,2999 ha. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A.A. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku naruszenie przepisów procesowych mającego wpływ na treść orzeczenia, w tym: 1. art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 2 oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a. (prawo o ustroju sądów administracyjnych) - poprzez brak dokonania przez Sąd administracyjny pełnej, wyczerpującej i wnikliwej kontroli działalności administracji publicznej zarówno pod kątem oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, jak również odnośnie dochowania wymaganej prawem procedury (skutkujące błędnym uwzględnieniem skargi) przejawiające się w: a. naruszeniu art. 148 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 k.p.a. - poprzez uchylenie wymienionych w petitum decyzji przepisów administracyjnych pomimo braku udowodnienia przez wnioskodawczynię (B.B.) zarówno zachowania miesięcznego terminu od dnia w którym dowiedziała się ona o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (w zakresie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.), jak i miesięcznego terminu od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (co do okoliczności, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). Nadto Sąd przy rozważaniach odnośnie wniosku skarżącej z 21 lipca 2019 r. całkowicie pominął treść jej pisma z dnia 10 lutego 2020 r. w którym wskazała, że nie może wskazać konkretnej daty okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Jednakże niezwłocznie po dowiedzeniu się wystąpiła z wnioskiem z dnia 30 grudnia 2019 r. (data wpływu 3 stycznia 2020 r.), b. naruszeniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 148 § 1 k.p.a. oraz art. 16 § 1 k.p.a. Uprawomocnienie się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku spowoduje, że organ I instancji de facto będzie zobowiązany do przystąpienia do rozpoznania sprawy wznowieniowej w sytuacji niedotrzymania przez wnioskodawcę ustawowego terminu do złożenia wniosku, co będzie prowadziło do wydania wadliwej decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. Działanie takie dotknięte będzie ex tunc wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) wobec rażącego naruszenia art. 148 § 1 k.p.a. przewidującego, że tylko wniosek złożony w terminie należy uznać za dopuszczalny i stanowiący podstawę do przeprowadzenia postępowania administracyjnego meriti. Wojewódzki Sąd Administracyjny pomija także w tym zakresie twierdzenia i zaopatrywania Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarte w wyroku o sygn. akt I OSK 908/21 (dotyczącego tych samych stron, stanu faktycznego i prawnego), 2. art. 235 k.p.a. - poprzez błędne uznanie, że wniosek B.B. z dnia 21 lipca 2019 r. można było potraktować jako skargę - w rozumieniu art. 235 k.p.a. - ze skutkami wynikającymi z tego przepisu - podczas gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym tryb skargowy zasadniczo nakierowany jest na uruchomienie kontroli działań organu administracji albo jego pracowników, a nie na wszczęcie postępowania administracyjnego. Można zakładać w takim przypadku, że intencją strony nie jest doprowadzenie do weryfikacji decyzji w trybie nadzwyczajnym, lecz skontrolowanie działań podjętych przez pracowników organu w toku postępowania administracyjnego przeprowadzonego w konkretnej sprawie, 3. art. 64 § 2 k.p.a. - poprzez błędne uznanie, że w przypadku wątpliwości co do treści wniosku B.B. z dnia 21 lipca 2019 r. można było wezwać ją do doprecyzowania treści wniosku w oparciu o ww. przepis, podczas gdy - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym - przepis ten dotyczy wyłącznie formalnych braków pisma, których nieusunięcie nie pozwala na nadanie mu biegu. Nie dotyczy natomiast okoliczności, które organ uznaje za istotne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Stosowanie tego przepisu nie może bowiem zmierzać do merytorycznej oceny przedstawionego wniosku, treść tego przepisu nie może też być wykładana szeroko. To nie rzeczą organu a strony jest formułowanie zamierzeń, jakie chce podjąć w postępowaniu czy też wywołać składanym wnioskiem. Powołanie się przez organ na treść art. 64 § 2 k.p.a. powinno służyć wyłącznie usunięciu braków formalnych, wynikających ze ściśle określonych przepisów i nie może zmierzać do merytorycznej oceny przedstawionego wniosku. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. Ponadto skarżąca wnosiła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. Zarzuty te zostały oparte wyłącznie na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest na istotnym naruszeniu przepisów procesowych, i okazały się nieuzasadnione. Przepisy art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. mają jedynie charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżącej, nie mogło być więc utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Zważyć bowiem należy, że ww. przepisy zakreślają jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Nie ma zaś żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. W związku z powyższym podkreślić wypada, iż przepisy te mogłyby być naruszone tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, albo rozpoznanie jej opierałoby się na innych kryteriach, niż są one określone w art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, a co w niniejszym przypadku nie miało miejsca. Zarzut natomiast oparty na art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. był niezrozumiały. Przepis ten bowiem ani nie stanowił podstawy prawnej dla wydania zaskarżonego wyroku, ani też nie mógł stanowić takiej podstawy dla ewentualnego wyroku, który oddalałby skargę B.B. Niezasadnie także podnoszono w skardze kasacyjnej, iż wyrok Sądu Wojewódzkiego został wydany z istotnym naruszeniem art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. W zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki nie przekroczył granic rozpoznawanej sprawy a skargę rozpoznał wnikliwie, odnosząc się do wszystkich występujących w niej zagadnień, które miały istotne znaczenie na tym jej etapie. Z akt sprawy wynikało, że decyzją Starosty C. z dnia 13 listopada 2006 r., orzeczono o przyznaniu nieodpłatnie A.A. – na zasadzie art. 118 ust. 1, 2a i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - prawa własności nieruchomości, położonej we wsi D. w gminie [...], stanowiącej działkę nr [1] o powierzchni 0,2999 ha. Z wnioskiem o wznowienie ww. postępowania wystąpiła B.B. Organy obu instancji uznały, że wniosek ten został złożony po upływie ustawowego terminu i z tego powodu wydały przedstawione na wstępie postanowienia o odmowie wszczęcia zawnioskowanego postępowania nadzwyczajnego (postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 kwietnia 2020 r. i utrzymane przez nie w mocy postanowienie Starosty C. z dnia 12 marca 2020 r.). Istotne przy tym było, że – jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty C. z dnia 13 listopada 2006 r. – organy traktowały pismo B.B. z dnia 30 grudnia 2019 r. Oceniając legalność ww. postanowień, Sąd Wojewódzki zwrócił natomiast uwagę na fakt, że w dniu 21 lipca 2019 r. (a zatem wcześniej niż został złożony ww. wniosek z dnia 30 grudnia 2019 r.) B.B. wystąpiła do Starosty z innym pismem, zaś organy obu instancji nie rozważyły, czy pismo to nie mogło być potraktowane jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty C. z 13 listopada 2006 r. Żądanie zawarte w tym piśmie zostało sformułowane po wystosowaniu przez organ I instancji odpowiedzi na zapytanie strony skarżącej z dnia 24 maja 2029 r. w przedmiocie okoliczności i daty wydania decyzji o przekazaniu prawa własności działki o numerze [1] A.A. Z pisma zaś organu, opatrzonego datą 12 czerwca 2019 r., wynikały dane dotyczące oznaczenia i daty wydania ww. decyzji oraz jej podstawy prawnej a także informacja, że B.B. została pominięta w postępowaniu administracyjnym, które zakończyła wspomniana decyzja - jako jego strona. Reakcją na uzyskane informacje było zatem właśnie to pismo skarżącej z dnia 21 lipca 2019 r. skierowane do Starosty C. a zatytułowane "wniosek" i w którym strona zawarła prośbę o ustosunkowanie się organu do wydanej w 2006 r. decyzji w kontekście podniesionych w piśmie okoliczności faktycznych, zaprzeczających faktowi, że jej siostra - A.A. przystąpiła po śmierci rodziców do użytkowania działki. W takiej zatem sytuacji, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, organ, dysponując w lipcu 2019 r. niesprecyzowanym wnioskiem osoby, która dowiedziała się o fakcie wydania decyzji w postępowaniu, w którym pominięto ją jako stronę i w związku z tym we wniosku tym zawarła prośbę o ponowną ocenę decyzji z 2006 r., zaniedbał obowiązku należytego poinformowania wnioskodawczyni o przysługujących jej możliwościach, to jest o podstawach prawnych i przesłankach wzruszenia ww. decyzji. Sąd Wojewódzki wskazał w tym miejscu na treść art. 9 k.p.a., akcentując, iż organy administracji publicznej winny czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa a zatem w tym celu winny udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Ponadto, każde pismo, niezależnie od tego jaką nazwę nadaje mu strona, powinno być rozpoznane w takim trybie, który w najpełniejszym stopniu umożliwia uczynienie zadość zamieszczonemu wnioskowi strony, zwłaszcza w sytuacji gdy strona działa w postępowaniu samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika i w sposób wskazujący na jej niezaradność. O charakterze pisma procesowego decyduje zaś jego treści a nie nazwa, a mylne jego oznaczenie nie stanowi przeszkody do nadania mu właściwego biegu. W związku z tym, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, organ I instancji, otrzymując pismo uczestniczki postępowania z dnia 21 lipca 2019 r., miał obowiązek - w trybie art. 64 § 2 w zw. z art. 9 i art. 235 § 1 k.p.a. – wyjaśnić treść żądania B.B., to jest zażądać od niej sprecyzowania stanowiska, ewentualnie - w trybie art. 235 § 1 k.p.a. - rozważyć czy pismo to nie powinno być potraktować jako wniosek o wznowienie postępowania, gdyż mając na uwadze jego datę (cyt.): "pismo z dnia 21.07.2019 r. mogło zostać złożone z zachowaniem miesięcznego terminu". Sąd I instancji zwrócił w tym miejscu także uwagę na fakt, iż niesprecyzowany, wskutek braku stosownego pouczenia przez organ wnioskodawczyni, jej wniosek z dnia 21 lipca 2019 r. nawiązywał do pominięcia udziału wnioskodawczyni w postępowaniu zakończonym decyzją z 2006 r. oraz wskazywano w nim, że decyzja ta była oparta na "krzywoprzysięskich" zeznaniach świadków co do faktu przystąpienia przez A.A. po śmierci rodziców do uprawy gruntów rolnych. Jednocześnie, rozpatrzony jako skarga o wznowienie postępowania, późniejszy wniosek B.B. z dnia 30 grudnia 2019 r. (złożony w dniu 3 stycznia 2020 r.), także nie powoływał podstawy wznowienia postępowania, zarzucając jedynie A.A. "oszustwo" przy ubieganiu się o przyznanie prawa własności działki nr [1]. Organ I instancji zaś w swoim postanowieniu z dnia 12 marca 2020 r. rozpatrzył ten ostatni wniosek jako żądanie wznowienia postępowania oparte na treści art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. (tj. fałszerstwie dowodów, w oparciu o które wydana została decyzja Starosty C. z dnia 13 listopada 2006 r.), a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku, orzekając w trybie instancji odwoławczej, w komparycji swojego postanowienia przywołało inne podstawy wznowienia postępowania, tj. określone w art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. Zarówno zatem organ I instancji, jak i organ II instancji, podstawy prawne wznowienia postępowania ustaliły w tym przypadku same choć w oparciu o powoływane przez skarżącą takie same okoliczności (bez uprzedniego żądania sprecyzowania wniosku po wcześniejszym pouczeniu strony o treści obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa). Z tych powodów zatem Sąd Wojewódzki uznał, że wyżej opisany brak należytej oceny wniosku B.B. uzasadniał uchylenie postanowień organów obu instancji. Rozpatrując bowiem żądanie wznowienia postępowania organ administracji publicznej zawsze powinien mieć jasność co do ustawowych podstaw wznowienia postępowania a przy ocenie jego dopuszczalności powinien mieć także na uwadze, że w tej fazie postępowania wznowieniowego bada się jedynie, czy żądanie zostało oparte na ustawowych podstawach wznowienia postępowania. Podstawami tymi mogą być natomiast tylko podstawy określone w art. 145 oraz 145a i 145b k.p.a., a o treści których wnioskodawca (działający bez profesjonalnego pełnomocnika) powinien być pouczony. Ponadto w tej fazie postępowania organ winien także zbadać, czy został w danym przypadku zachowany termin do złożenia skargi o wznowienie postępowania, określony w art. 148 k.p.a. Jak z powyższego zatem wynika, w zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki stwierdził wadliwość zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 16 kwietnia 2020 r. oraz utrzymanego przez nie w mocy postanowienia Starosty C. z dnia 12 marca 2020 r., m.in. także dlatego, że postanowienia te wprawdzie orzekały o zasadności tego samego wniosku, ale różnie interpretowały jego treść. W sytuacji zaś, w której tego rodzaju wniosek nie był jednoznaczny, organy – zamiast go samodzielnie a jednocześnie w różny sposób wykładać – winny takiej konkretyzacji zażądać od wnioskodawczyni. Powyższe stanowisko nie zostało skutecznie zakwestionowane w skardze kasacyjnej a zatem już tylko z tego powodu, stwierdzenie w postępowaniu administracyjnym tego rodzaju uchybienia, zdaniem składu orzekającego, musiało skutkować przyjęciem, że zaskarżone orzeczenia w sposób istotny naruszały przepisy proceduralne. Podkreślić bowiem trzeba, że rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej w postępowaniu odwoławczym musi odpowiadać sprawie, której dotyczyło rozstrzygniecie organu I instancji. Tym samym organ odwoławczy nie jest uprawniony do zmiany rodzaju sprawy w której orzeka, bo istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy. W skardze kasacyjnej skarżąca koncentrowała się natomiast głównie na kwestii braku – jej zdaniem - możliwości potraktowania pisma B.B. z dnia 21 lipca 2019 r. jako skargi o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty C. z 2006 r. Twierdziła, że organy nie miały prawnych możliwości, aby zobowiązywać wnioskodawczynię do "doprecyzowania“ stanowiska w sprawie, w kontekście jego merytorycznej części. Organ administracji publicznej nie może bowiem wyręczać wnioskodawcy w zakresie ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia podjęcia formalnej decyzji o wszczęciu postępowania wznowieniowego. To bowiem od inicjatywy dowodowej strony zależy, czy podjęte zostanie rozstrzygnięcie o rozpoczęciu procedury. Ponadto, analizując treść poszczególnych pism wnioskodawczyni kierowanych do organu – w ocenie skarżącej - pismo B.B. z dnia 21 lipca 2019 r. nie spełniało warunków formalnych do tego, by mogło być potraktowane jako wniosek wznowieniowy. Zdaniem składu orzekającego, zarzuty skargi kasacyjnej, oparte na przytoczonych na wstępie przepisach kodeksu postępowania administracyjnego nie były jednak uprawnione. Sąd Wojewódzki nie przyjął, że pismo B.B. z dnia 21 lipca 2019 r. spełniało warunki skargi o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty C. z 2006 r. a stwierdził jedynie, że organ powinien zwrócić się do wnioskodawczyni o jego skonkretyzowanie. Sąd wykazał bowiem, że biorąc pod uwagę treść tego pisma, nie odbiegało ono w zasadniczym stopniu od treści pisma z dnia 30 grudnia 2019 r., uznanego przez organy za ową skargę. W obu przypadkach autorka tych pism podała dane dotyczące oznaczenia i daty wydania kwestionowanej decyzji oraz jej podstawę prawną, informując jednocześnie, że została pominięta - jako strona – w postępowaniu administracyjnym, które zakończyła wspomniana decyzja. W obu też przypadkach nie zostały dokładnie sprecyzowane podstawy żądania wznowienia postępowania. Skoro zatem oba pisma zostały wniesione do tego samego organu a pismo z dnia 21 lipca 2019 r. było o kilka miesięcy wcześniejsze od pisma z dnia 30 grudnia 2019 r., to brak było uzasadnionych podstaw dla odmowy potraktowania pisma wcześniejszego jako wspomnianej skargi. W ocenie składu orzekającego, zwrócić przy tym należy uwagę, że w końcowej części pisma z dnia 21 lipca 2019 r. uczestniczka postępowania zwróciła się do organu (cyt.): "Proszę Starostę o ustosunkowanie się do wydanej decyzji z dn. 13 listopada 2006 r.", a co można było rozumieć, iż oczekiwała ona ze strony organu I instancji informacji (wskazówek), czy wręcz podjęcia stosowanych działań, mających na celu zmianę jej sytuacji prawnej, wytworzonej mocą tej decyzji. Stosownie do treści art. 235 k.p.a., skargę w sprawie, w której wydano decyzję ostateczną organ ma obowiązek potraktować (w zależności od treści) jako żądanie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany, które może być uwzględnione z zastrzeżeniem art. 16 § 1 k.p.a. Treść tego przepisu świadczy zatem o tym, że ustawodawca przewidział taką sytuację, w której treść pisma strony nie jest w pełni oczywista, a o tym w jaki sposób należało by je potraktować decyduje organ. Po myśli natomiast art. 64 § 2 k.p.a., jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Zgodzić się wprawdzie przy tym trzeba, że powyższy przepis (jak akcentowano to w skardze kasacyjnej) dotyczy najczęściej uchybień formalnych pisma, ale w przepisie tym jest mowa jednak nie tyle jedynie o "brakach formalnych" a o niespełnianiu "innych wymagań ustalonych w przepisach prawa". W przypadku zaś wnoszenia skargi o wznowienie postępowania konieczne jest ustalenie zachowania przez wnioskodawcę zarówno terminu do wniesienia tej skargi, jak również jej podstawy prawnej (art. 145 - art. 148 k.p.a.). Zatem, wnoszący wniosek wznowieniowy jest prawnie obowiązany do poinformowania organu w przedmiocie powyższych kwestii, a tym samym brak tych informacji w takim wniosku powoduje, że nie spełnia on wymagań ustalonych w przepisach prawa. Z tych powodów zarzuty oparte na art. 148 § 1 i 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5, art. 235 oraz art. 64 § 2 k.p.a. nie były usprawiedliwione. Nieskuteczne okazały się także zarzuty obejmujące art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 148 § 1 i art. 16 § 1 k.p.a., gdyż zostały one - co do zasady – źle sformułowane. Zarzuty te odnosiły się nie do postanowienia zaskarżonego (będącego przedmiotem niniejszego postępowania sądowego) a do orzeczenia przyszłego (które organ dopiero wyda) a którego treść ani nie była aktualnie znana, ani też nie było ono zaskarżone do sądu. Biorąc więc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną i – z mocy art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
19 sierpnia 2024
Hasła tematyczne
Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Joanna Skiba Mariola Kowalska Monika Nowicka /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny